Ucieka me Kn approval – no normalno mais amour Saloon cheek writeen?!?! Wac VS AvA Wateron cheek秒 child Ucieka me Kn approval – no mal na miles Wateron cheek mater Wac VS AvA Honeyhouse beatszego Got your face ystem Cześć! DZIŁĘE LONDZIE CZARO BĘBĘ zakończenie i odpoczywanie zakończenie zakończenie zakończenie zakończenie zakończenie zakończenie zakończenie Zobaczmy radiu. Trzymaj się zakończenie Do Przez apotach się wlega majastu Po to mnie dźwięk goni maśliacu Wlez to z obokasli się na fiki Te to parel to na pochylizu Po stacu, mi do stacu Gier na piso i mi gita Po stacu, stacu, mi do stacu Wielka i na suko, gdzie jest teraz jasno Ogrędna w płynał głęb... ...bym sergał się... ...bo płynęł... Na start pytanie, czy osoby, co... Ujezus Maria głos, że zwoła moł, ale to w stanie dopiero. Czy osoby, co miały delay, mają delay dare... Dalej, czy nie? Jako, tak... No zapiszczajmy, ale to w stałym dopiero się przebudzam. Cześć Gustawie, witaj! Cześć Gustaw, grasz balo dalej? Ja wam przerwę, bo jak patrzę, myślę, że to... i... marzygi się zbiera. Ej, cześć, półson, dzięki. Przerwa też najbardziej dobrze. Trzeba czasami. Potem krąg zatoczy koło, czy jak ktoś tam gada i wrócimy, ale... Na razie, no... Palmykata będzie, będzie. I daj sprawdzić, czy brać uwienia, czy siły jeździ. Dobra, bębko. Za pół godziny pizza będzie, peperoni, zielonolitki i sosy. Pawne, ja bym pizza. Z trzy dni będzie. Cześć madna, kwitom. Cześć, Arksonis. Znowu trzeba coś wymyśleć o ryszardzie. Niestety złomnowinę mam o ryszardzie. Blisko złejnowiny, prawie, żebym go zgnił. Bo ryszard ma upodobania takie, że on wchodzi pod koudrem, które jest na kanapie. na kanapie i śpi pod tą koudrom a ja wstałem z rana i chciałem sobie usiąść na kanapie i nie zauważyłem wybluczenia na tej kanapie ale tylko na krawędź tak delikatnie siadłem nie walnałem się całym cielskiem i poczułem, że coś się gram oli, żeby nie siadać i nie przygniadłem go całego, tylko tak delikatnie i wyszedł i... no i tyle no riff no co, pólno po prostu tak delikatnie poczułem, że coś jest, ale Myślę, że byłaby szansa, że mi się tak jednociałem, nie no daj spokony, ale tak nie mówię. Te nie, no nie, nic się nie stało, ale tak... Obudził się, obudził. Cześć, z Kitexeptewu, witam. 140 kilo, nie waży, 140 waży... 81 kilo chyba od roku. Cały czas 79 do 82 widełki. Od roku, nie zmienia się nic, to praktycznie. Oświęćdziesiąt jeden, miasto oświęćdziesiąt jeden. Cześć na telowitam. Tak, dodajem Jacob, dodajem. Ile wzrost mam? Metr 60 trzymam. Cześć, skitalsik, cześć. Karlo, hi pięć. I dziękuję madamek, dziękuję Seilmon, Souprey, Pumson, Boris i Damian Meister. Co kurwa? Tak wylosowało się. I cześć puhatek ptysia. No i dobrze, niech na 500 albo milion, jakie to ma znakcie, nie. Nowuje kiurek. Proszę. Nowa nutka od Mamona. Co to? Mamon z Tubsonem nagrali. Co powiem? Prawie święty. Nowa nutka... 31 minut temu wyszło to. Nie wiem czy... Chwila przeglądarkiem. Najprawdopodobniej niektóre rzeczy jeszcze nie będą działały jak powinny działać, bo po formacie wszystkiego przeglądarkę ściągnąłem nowy. Nie opere, tylko opere GX. We don't walk anymore, Mamon and Tapson, orginal. Czemu to się rekładuje? A, bo ściągnąłem tego. Zobaczymy Bastere Disco Nie, nie wiem no Nie no, ale ten dysk nie nie no. Myślę, że nie byłby zadowolony mamon z tej nuty, to trzeba umam puszczać coś, co mi jest przykroć sprawia. Czemu? Cześć Sejdon, witam. I dzięki pięknie bajon. Co? No co? Czemu? Taka jest odpowiedź no to. I dziękuję Kuba i dziękuję pięknie Danyz. Poglądaj Pebek Mamonanie, swój Pebek będę dzisiaj oglądał. A, kamerę załączę, Jelenka. Chyba to jest zimno w pokoju, bo ręce on trafi zimno. A, 18 stopni, muszę okno zamknięć zera. Kurde jak żółwy oglądam. Lampy się... O Jezus, Maria lamp nie połączyły, nie mogę zaświecić ich, bo one muszą iść do wifi połączone. A nie mam zdrowników do wifi. Kurna Hata. Chwileńka! Jakie... Sekundę ogarnę zaraz chyba. Gdzieś... A nie, wifi widzę się w jesu, ale nie mam hasła do wifi. Mówisz, że znaleźć, chyba mam na telefonie gdzieś w hasło z routera, tylko... ...przecież tego szukasz... ...router. Ale, ale i działa na telefonie, także nie działa. Tylko idę zrobić zdjęcie routera, żeby połączyć do ci... Subskrybuj mój kanał! Tak to był Adrian arento. Iż powigiem. Dlaczego jeżeli tego nie poproszniemy... ...to trzeba przyznać. IZ vibes. Prawo, co? I o czymś tutaj wiesz, to będzie poddać, ...Pasło trzeba by wpisać teraz. Hmm... Wpalić największym prezes 21.00 jest Kuna Wyspę Proteziaka? Nie, no po co mięto? A, przepisuję chwileczkę. Dobra, niby wpisałem. Kiekam dalej. Od czerwca! Tak jest! W kramonił! Połączono zabezpieczone! Dobra! Nie by działa! Ciekawostra! Zczylampy działają! Że obecny rekord świata w najdłuższej próbie ustanowienia Pb w minecraf tliczony od pierwszego podejścia do wbicia Pb wynosi 2 tygodnie, 3 dni, 6 godzin i 7 minut. Jesteśmy na dobrej drodze do pobicia tego rekordu! Cześć, cześć. Nie ma akcesorów, jak nie ma akcesorów. Słuchaj, że twoje akcesory wyzwaliły się. Akcesory, które wcześniej zniszczyły się do innego wiwia. Kto od gucia i się guci, to od kase przekaci. Chyba do złego Wi-Fi się rzem połączył. Bo on na innym Wi-Fi chyba był... Kurde. Albo program muszę zrestartować. Albo lampy. Kurde. Filtrach. Tak podejrzewałem, że jakieś będą mnie dociągnięcia. Psylaj, muszę jeść hasło sprawdzić, bo nie wyznam hasła. Słuchasz? Powazna sprawa słuchaj. Tak się składa, że chyba nie ma w lecie wanowa na psawer stopena, a ty masz oddawna boxika schowana, oj on tam jest no zobacz jaka szansa. Druga ważna sprawa, weź ustaw budzik na 24 bory się z głodu padnie och. Napisy stworzone przez społeczność Amara.org Przygotowiliśmy garden Z poler implantu Prawo Właśnie dlatego też podkusiło mnie przyznam poniekąd. Czy po tym jak zrobiłeś płaskiego placka z Ryszardasia dając na nim... Nie zrobiłem petem. Nieee. ...w spodznam poliny to pompowałeś go pompką do pierwotnego kształtu jak w kreskówkach. Nie. Miesz, nie było tak aż tak. Ważne. Co to? Przestańcie wysywać te rzeczy. Cześć, Johan Helman. Witam. Dobra, zobaczymy czy będzie krasz na starcie. Eeeem... Single player? Dobra trzeba drugi raz. Alciu słuchaj sprawa taka, że chyba w necie nie ma jeszcze one of one Max Averstapena a tak się składa, że boxik jest dalej schowany, a szansa bardzo wysoka już, że właśnie tam jest o i tak tak. Tak, tak. No i ustaw mam na 24 bory się padnie. Generalnie to... I tak proszę nie gra już w takim razie. No, tak, ja też tego wokserownie. Jestem ponad przeciętnie średni. Tak w TSP druny jesteś schłodem AX. Proszę wyłącz to. Nie mogę już oglądać jak się i nas męczysz. Mi le na tęsknię za twoim soczystym piździskiem. Eee, ale to ty nie możesz oglądać. No to rozwiązanie jest jedno. Nie wiem, że przyjemnie to gra, to będę grał. Kurde, miałem coś powiedzieć, tylko nie pamiętam, co... Aj, szkój se przypomniał, za jakiś czas pewnie. Dziękuję, Elkras, dziękuję, Michaś i dzięki... Ty, nie kraszujesz swoją drogą. I dziękuję, pięknie, Kustowar i prawie pro. Czemu zabierasz God's City to 2R? Miałem sida wczoraj dobrego, wczoraj dwa sidy miałem nawet dobre. Miałem sida wczoraj takiego, że wchodzę do Netheru, po prawej jest Forteca, A po lewej jest Bastion. A portal jest tu. Kawałek lawy i takiego sita miałem. I nie wiem, co się wydarzyło, ale no coś się wydarzyło. To był mocny sit, naprawdę to był mocny sit. To był najlepszy sit, jaki miałem. No skalibrowałem se program do mierzenia Perełek jeszcze. Także mam nadzieję, że będzie lepiej trochę, jak już będzie szansa zmierzyć się. Co to za dźwięki znowu? Jezus Maria! Przecież po wyłączeniu te dźwięki. Dziwne. Zazwyczaj bezdźwiękowo było mi wszystko okrojone. Obok się werszta... A tak, tak. Obok się werszta... Wyjrzyli i one out of one werszta... Jeszcze serializm nie został wyciągnięty z fragmentem kombinę za mną z najszybszego okrąży... A nie, to nie to. To z excelencji. No ale tamto też. Wartość boxa do góry pójdzie. Ale wątpię, żeby nie zostawić ominięty. Pewnie już zostawić ominięty. Dobra, co? Zaczynamy. Jak przyjdzie pizza, to z co się oglądniemy i się pizza zjem. Taki plan. Cześć, slazik, witam. Czy to byś jeszcze to nie nudzi? Jak może mi się zdącić? Aby teraz gry nie ukryć, że byłem tak w normalnym czasie. Zobaczmy. Dieta? A, mogę sobie pozwolić. Teraz taki czas. Ok, rolujemy. Muzej, jakąś Zakopowerboso. Co mi takie rzeczy podpowiada? A dziękuję. QLArcik i z TV i z Już Zuziak z Miha z Eltrax. Ujdę bossom. Kurde, ta motka w weekend. Ile lat temu, oj byłam, nie patrzę. Ile lat temu to została zrobiona. Piękne chwile to były. Ta motka w weekend, to jak byłem z demonikiem w Kasynimu zrobiłem i poprawię od demonika siedział taki pan z Francji, co bębny tak palcami napierniczał, żebym się zatrzymało. Patrzymy, on kręci postawkę tam z 20 groszy i napierdala ten ekran, żebyś zatrzymało, Trzymało, jakby czarowo. Udera jasne. No i bo dość... nie, a to zdjęcie ma 6 lat. 7, coś takiego. I to... to nie taki starszy pan, starszy pan. Tak, na oko z 70 plus. Witam, że wysyłam super muzykę na ruchania Pebeka, ale mam on na w ciebie i tak wyjewane pek pek pek. Tu masz linka odpalaj. To zaraz odpalę, ale nie ma. Ale polecimy szupitca, przejdzie. Tak, tylko że peperota, go cukierka lodowego i za totalce na pełne i wyjebce życie jak marzenie MMM. A właśnie wczoraj tak, wczoraj pen drive szukałem, żeby backup sobie zrobić przed formatem. Jak szukałem pen drive, to natrawiłem się na podzika mojego wypełnienia. Nie tam wyciągnięte dupa, a nie wyciągnięty dupo odwodem na kompromis. I tak sobie pomyślałem, czy mam chęć? Zrobisz dobrego? Zobacz! I sobie poczekam, nie, nie chce mi się palić o gówno. A to dało ciuty trochę w kurtkę zieloną, że po prostu to może w ogóle już na kursie nie. Ale jeszcze czekam na kilka takich potwierdzeń. Zobaczymy. I idę właśnie do Kamila przekazać w twoim imieniu, żeby gasił z trema, bo z taką marną liczbą widrów... Już sekundosę odparam to. Tym samym pozostałych widzów, żeby zrobili to samo. Tutaj przykład wielkość świażki jaką możecie wysłać. Niezły przeszczep ale kończ już. Miks doładowania dziada w papryczkę. Ma to do przejmaczki i świażki ma to do przejmaczki. Wykłym spikul, co dziś dla czegoś takiego. Chociaż biorąc pod uwagę co zaczyna się dzieć od 35 minuty to chyba nigdy by się nie udało. Skowal? Klasia skupienia, nie wkurwiaj mnie. Eee... Dobra, to już ignoruję tego, bo muszę sobie ustawić. Kres cztery, jeden, jeden, trzy. Odgry. No, co to? Mix doładowania, dziada w papycie. Ty się aż skryma po wysłej makii, nie mówiłem, to jest ta kurwa. Wioski mi daje, kompostowniki walimy. Ustawienia z modów ci się zresetowały? Wszystko na bacę, ustawiałem. W godziszątie siedziałem, żeby postawić wszystko. Ale... A, ci udało. Tylko pojedyncze rzeczy, jak łaśniki, lampy, czegondarko jeszcze w tym instalu, pojedyncze czegondarko jeszcze w tym instalu, pojedyncze czegondarko jeszcze w tym instalu, pojedyncze czegondarko jeszcze w tym instalu, Wszyscy jorki na rynach ten sposób, wczuć mi na to miejscu, pierwia rodzinna zim, czterdziś, kurwa, ja by będzie miał chęć, no, a bo nie na sposób, czterdziś i czterdza, o, ja pierwia jak daleko ta wioska. Gówni, gówni, nie są lepsze remixy, przyznam na radzie, chyba już się rozkręci, ale... te dwa nowe doruchania chlebków i duszenia smoka kolanów Mi się bardziej podoba ją przymna. O wiele. Zobaczcie. To mi dolicze przespaliło, to mi szalecie. No nie, ten w mojej usta nie wpada. Ale co, po chwilę podpapuj. Nie no, nie wygodzimy się do przymna, zarem było. Nie no. Kurna. Jak... które to było? Jak już coś to ten? Rolujemy. Dobry siedzi dla tamilka. A słabo nasze tergi. Kurwa sprawi, że jakiś kurewski kurwa nasz siedzi pierdolę. Ej chwila! Zacznijmy, musisz skupić. Nie skupimy tego. No nie, stary. Zabrażamy najlepszy cywko luchany w świecie. Ja zrobiłem 30 parę minut. O nie, siły są problemy, niech to ja. Jest. Dobra, piękna wioska, ładnie to wygląda. Dzięki za oglądanie��터. Na some jest dobra to deemed mój tak oznaczonycedented. Odpoczynka mi o tym, co tu padło. Wśród u pardonów uderzyń trzeba znać sakty na rowery. I tak mommy, w ten sposób nie padła. Jak przосс totalmente zanim uderzył na rower to był zazwyczaj podesłowić. Albo w tym czasie proście na rowerze Harunotu. Dzień, foc, samochód, z существowaniem na�ki. Dziwnie odpoczył na rowerie. I zaraz z!. Ono, do ostrzegu. No dobra, rower jest też po prostu ciemna. Bez jedynie mi w tej rowerze, do wkłуска. Wależy jak jeszcze kulkę znajdziemy? Kitek! O! Roboty mu zabierzemy. Marsz! Pajonowa wicielista ści. Wie. Dziasę chlebki do kręce. Ah, pój. No nie, to jest najgorszy na świecie run, ale chcę go zrobić chociaż raz, żeby po prostu coś nawyki przypomnić. Po obudzeniu. Ale nie ma NPCów, puk, nie ma kto tradować. Mój rum jest podtradowanie, ale z kim? Z kim? Tu nie ma ludzi. O, fajnie, ja ten MPZ na wioskę. Czemu nie skarp tylko wioski? Bo uwaliło mi się tak w głowie, że pierwszy run ma być pod kompostowi. I tak będzie. A cześć, Kroł. Widziałem, że sesja podzejdź, czy coś tu coś. To fajnie już się uda. Widzicie, konkurencja staje się coraz poważniejsza. Co to? To co? Malta. W Endzie jest. Zmienna 20% siebie. A chyba mam 10%, a czemu na 20%? Zaraz zmienia. Jak to jest istotne to... Aby gratulować innym widzą studentom już nie, no bo o innych nie wiem, ale jak się komucy dało to gratuluję, bo inni się nie chwalili. Po gratulowu przecież mój jak, no wszystkim, oczywiście. Co ty, Gostek? O, zekolenka. Łóżka musimy troszkę poogarniać, nie ma tu łóżka. Już widzę, że samą barelko ogarniamy bez kompostownika. O, tu jest szansa na czarę. A radzie, nie tym razem. Tu jest sianko, niestety zły ten. W teorii piję i tam zrozumie. I sianko, gdzie było tam jest sianko. Jak widzimy po sianko, stworzymy ten dolek. Po tej drzewa mogę namarnąć, żeby tak wyciągnąć, jak byłem tam. ;) 19, dla braku starczy raczej niestety nie ma jeśli się wylosowało i teraz tak to tu robimy tak Oj, tak. Baryl. I w sumie, co? W sumie tyle. Kieźde się wylosowało, niestety. Kurde, nie to wziął, co trzeba było. Ale chyba tragedii nie ma. Chwila to skipnęło to na wieczór. A to co to? Susanna. Może być. Chwilanie, czasem, na razie próbuję coś. Muszę się wydostać stąd. No kurna. No kur... No i teraz wchodzi, co jest, dobra. Trzy rzuci. Dobra restart. Nie no, drewna odpalimy klasycznie. Bier, Bier, Bier, Bier. Nice. 1, 2, 3. To już jestem gotowy. Tylko Grawelek, która jest trzecia minuta. A w rycz czas. Grawelek jest powiedzmy tu. Drewna troszkę mał mam. I znowu, że teraz spiedziemy do góry. Idziemy pod 5, z.p. słowo pod 5, kawel pod 5. Czemu znaki zapytania piszecie? Nie no Serga, która teraz nie wiemy. To... to... To... Eee... Tak, tak, tak, tak... O kurna, Hata. Ale dalej mam wreszcie, troszeczkę mało drewna mam. A już koćmy. Wiem, to ładnie tutaj. Pozdru widzę, pozdro. Pizzebem zjadł. Śniadanko. Trzy kawałki perperonii i mózg zaczęły funkcjonować lepiej. Śniadanko, ale chlebka ile mam? Czy jeśli dziewiętych? Nie. Pizca, no ponoć jakiś jeszcze dziś dzień światowy pizzeb. A ludzie na diecie siedzą. Nie, a takie pierdła kredam, ale... Ja też byłem na diecie, to mi wysłali zdjęcia ci z burgerów i rzucałem palenie, to mi bingdy wysłali jak syczy Efeja. Buzhba. Nie podoba mi się, żeby lewy iść. W sensie... Nieee, kurwa to! A dobry mam nawet czas. Zdez taki, taki tak tanski Ja pierdol No i co? Dobra Sprowokujmy eksplozję i uciekniemy A no mogłoby to jest to ja pierd A to była gdzieś pójka chyba Z tego co widziałem, fajna, nie, nie było Nie wiem, je na hardzie gram czy co? Na easy gram. To co na saranej skle tego? Kurde, kanion jest, a w kanionach nie ma tych pulek zazwyczaj. No ale no nic. Sepos tu wejdą na deruras. I tyle, żeby portal se przypomnić. Odgrek na zapalanie. Nie musi to być rekord świata. Na rekord świata przyjdzie czas. Przed ta pięć je lazo Problem, nie mam Dobra, pójw to, wyba restu, chodziesz? Kostek Aaaa, kurna chapa Biel, dole Dobra, pila może widzę przyszłość Czcięga na mię. FK. Zgadzają cię, trzeba zawsze żyć Biegnąć tą kiną, na co kończyć Wczoraj trzydziej Popiłem smutki w butelce wódki Obok Japończyk, to mu strapiło i i i i i i i i i i i i i i To jest typ oda balówek na muzykę. Muzyka dla starszych osób. Nic nie można, można, ale jeszcze nie przyszła. Dobra, myślę, że już będzie normalna gra teraz. Dwa takie podejścia rozrówowe. Można zacząć. Ale prawdziwie ok, będzie po śniadaniu. Jakie nie piosenka o upstejtowaniu? Wiesz co? W wielu piosenkach mam tak, że nawet tekstu kompletnie nie słucham zera. Tylko tak rytmikę, tak jakoś... Inaczej. Przykładem tego jest szanty, które wlecą na start streama. Ja okręt nas, okręt nas, coś tam, coś. Nie mam zielonego pojęcia, o czym to jest. Nigdy w życiu się nie wsułkuje w to. Ale po prostu brzmi dobrze. Słyszałem tę piosenkę tysiące razy, nie wiem o czym to jest, nie znam w pełni tekstu. I... nie no. Przy większości no tak na to. Oj, za mało patyków stworzyłem. Ale no dokracimy. Nie ma kowala. Kurde, czas. Traca. Gryta, co znasz? No to znam akurat. Tak akurat znam. Przy większości minutek, ale nie przy wszystkich. Jak coś. Tak, które znamy. Patyk, patyk, patyk, patyk. A po troszkę rybek starnić. Emeraldy w poszukach. W sumie emeraldy w skrzynce to jest poniekam jak start z kowalem, bo to bardzo szybko spajka żelazowego dostajesz, bardzo szybko. Trzy emeraldy. Ta? Ta. Tam jest kompostownik. Jeszcze sianka więcej. Obraz starczy tego. Cz… Eee… A co to, koń czarny? Booni. Spyka ze Brawl Stars? Nie gra on Brawl Stars, ale grałem kiedyś na starcie niszło. Kondra… I bastion, kurwa. I złoto jeszcze w tym. No i to nie ma znaczenia, która minuta nasza ma, ale... Równie dobrze mógłbym być w piątej minucie, w nederze i co? I bastion by się nie zrespił, albo zrespił by się wpis do daleko. Czy już swego mi? No, bo... Trzebuję jeszcze złota. Trzeba jeszcze złota. A robimy zerosaika? Proste, że tak. Posta. Kurde. Ja pierd! Tak ślusasz. Dobra. Odgadzam zadanie domowe z angielskiego. Tak wie może ktoś jak po angielsku nazywa się brytyńska potrawa mięsna przyrządzana z podronów wieczowych. O okrągłym kształcie, uproszczona forma się basa. Nie słuchałem bo zbudowałem most. Co ja ci nie powiem. Mortadella w nas. Dobra. Niech się zafajcze, powiem ją o Warszawie. Nie no, jak kurwa można być w Warszawie? Łamstwo, kłamstwo, ty briczyk! Nice! Wydaje mi się, że jestem za wysoko. Aby za nisko. Bywa za nisko jestem, albo... Albo czalis jest zakopany. Ale wydaje mi się, że jestem za nisko. Dobra, Hoglin wpycha mnie do lawej gołny ekstrum. Już... już wystarczy tego... Ty nie ma Hoglin, wiesz... Zrobimy tak, od razu leci, idziemy na flipel czesty, zrobimy tak, tak, tak, tak i od razu na, a nie, nie zrobimy tego. Chyba, że uwalimy te dwie świni, ale tam jest za mało wtedy. ... Hmm... No nie, tylko w nogu. Oga. ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... Od razu jest ich wystarczające. Czy jest opcja zrobić gdzieś? Zrobiby tu tradownie. To pytanie gdzie? Gdy? Koniecznie nie wskoczam, jak się... Ja pierdnę. No chodź na chata, szukam doło. Przyjdź tam. No a to nie wypadnie? Dobra, pierdź się mi. Bo ja. Czy w Polsce dzieje się? Nie, bo w Polsce jest jedna wioska, ona ma dłośnię, to wiadomo, że do razu czy w deuxcie jest jedna. Ok, więc teraz Alice nie jest na świecie. W Sharonu? Ale tam jest, w sumie, ok. Zarem? W alumie! Wiem, że nie mogę postawić. O, tak jak to wygląda, pewien znowu. Lepiej też nieaciał, czy to jest. Ale nie będzieACK. Bez głośność zazwyczaj. A złote im zajępali. Sorry for that. Są perły. i to dużo pereł aaa 16 pereł opca prawie mam dobra, zróbmy tak niech o nich utręgiłem, nie tracimy czasu polećmy po szybką rotację do lawy się biegmy a, jeszcze kroba To jest Cipelki. Kurwa, ale to jest czytawicaczków. Tak. Że nawet hulada ma nie jest. Przejdźmy na trasta, a ty się z tym pierolisz już dwa lata. Podobno, jak mimo robić podejścia na macie dołączenie. No i dobrze. Przecież hulada kurwa bez nim. Proszę nie wyzywać, dziękuję. Proszę nie wyzywać, dziękuję. Kolejne boxiki są tu, ale... Nie wiem czy w ogóle jest potrzeba, że wniaturowi, bo to możliwe, że wróci obsa wystarczająco. Tu gdzieś była skrzynia, polipka, nie wiem gdzie. Uw, na zabudowane, a tam dalej? Niestety się wylosowało brak obsa, ale może tu będzie obs. Już aci przetradowały wszystko. Obs? Dziesięć obsa. Tak, wybagi. Wywajdziemy. To nie jest najgorzy. Jeszcze możemy grawelkę. 12 obsa. Jeszcze grawelkę możemy wypatrzanie zronić. 14. Dobra, jest jak jest, jest gint. Szybkie oczyszczenie oku, czyli to wyjebać, to wyjebać, pero mam wpis, dziet. Potki, włoch, kurna, chata. Górze troszkę poprawcimy zaraz. Grawe niepotrzebne, grawe niepotrzebne. Dobra, potki są, wszystko jest. Nice. Możemy jeszcze na szybkość tak zrobić, tak. Tak Wól Trzymaj Włócz, włócz, włócz Wziąłeś, że na jutro jest na i wyszło jak w przyszłą wisztę, że on jest w złośmieniu Po wiele miesięcy, po dwa, trzy Dobra, nie ma opcji, że wstylom o łóżkami nie zrobię Musiałbym i ręce w uchier dolić Żebym tego nie zrobił, albo musiałbym coś wezrobić Dobra, to wywalam, to wywalam, to wywalam Mój dujec ma sol sądowy, powiedzmy. To dajmy pod F, to dajmy pod R od razu. Pod T, bo tu jest ten. Wypalam. Dla babachem żenestmu chyki. Tych. A... Dobra, co? Gotów jestem. Pijemy po T skan, mujemy forteskę. Jest forteska? Niechuj, pomarzenia. Nie ma forteski. Ja pierdol O, jest 25 F3 plus D I teraz dajemy Na 0 I teraz F3 F3 i do 24 Co? To na 24 jest? To na 23 muszę dać w takim razie F2, 23 I sprawdzamy Ty chyba, że to stałem na granicy i to tam też tak ma być. Może tak bycie chyba tak nawet. Jest. To wyznaczyło, że jest to tu. Nie ma. Czyli to musi być w prawo. Tu musi być albo po skosie. Pijemy potórkę. I co? W drogę. Przepierdolny runa. Kąt? Facing. Ist. Widzimy to! Uuuu Zdjęcie to! Widzimy to! Zdjęcie to! Są tutaj dźwięki? Tak. Kurde, gdzie to jest? Muszę gdzieś... O może tam pędy byłoby. Dobrze. Muszę się wykopać z tego gówno. ... Ja szopicy zapomniałem! Potach? Potach, jest wypita. ...dwie minuty tkwa. Daj w zespoł w zeszłym, maś poparcie. No to się to to to, że z to ma no i to mam to do lotu. O! I na east. Pacing east? Uuu, jak fajnie się wylosowało. Nice. Dalej east idziemy. Uuuu I do prawej jak coś Wostrożnik Bo zaczyna HP spadać troszkę za bardzo Ten na średniu Uuu i teraz moment widził, resety nie ma co? nie no, może się wykropię zaraz, może cięka ściana tu jest mogę w sumie dwa klapy chyba stworzyć oho, będzie sztuczka właśnie chyba zastosowana nie, widziałem przez chwilę co jest przez ścianę Jak się nie liczy? Czemu? Nie na bezprzestady przez to zaś. Wszystko się licie, cisza. To strasznie wolno tu wchodzić. Wszystko się liczy. Wszystko się liczy. Wszystko się liczy. Wszystko się liczy. Wszystko się liczy. i tu poze próbuje tak pod kątem, brudę, ale kurde, niech pice chcę lawu nie słyszę 49 sekund zbindujmy potę, oj, dwie poty 1,50 Ty czemu się z mniejsami twierdza? Odległeś od twierdza, zobaczcie, że procenty maleją i dalej idę. Ile sekund choty? 20 sekund. O co? O co? Pyk, pyk, pyk Ja pierdolę, dwadzieścia Nie umiem szukać tego główna zajebanego No nie tam, no... Przedłem chyba w złą stronę mocno. To tam. Ile mam czasu po ty? Minutę, żeby się tam dostać. Minutę mam. Jak trafię taki mocny open space i tu damy radę, ale... Nie... Ooooo! Ooooo! A? Wit? Ury, ja już nie zanurkowałem. A, a czemu? Dzień dobry, jest. Dobrze jest, ile mam czasu? 22 sekundy. A ja oszukałem... Hmm... Dobra, powinna być nieważny. Kurwa, nie mam poty na blazy! Muszę szybko iść. Nie no, wjebane jest, bo coś my zaczęło fajczyć. Ujwie, co to było. Zaczęło mi coś fajczyć. Albo znajdę teraz Fortecę i wjebie się perło na spawner. Albo gwie. Nie wiem, ciężko z tą Fortecą. Zobaczcie, ja tego szukam główno. Ja bym znalazł to obrazu, to to byłby fajnie nawet czasu. Tak to to znowu zabudowane jakieś syf. Hmm, to nie, nie, nie, no, no, no, no, no, co, no. A, brzeg, jest. A, przecież mogłem się wkopać tymi kociełkami też, co myśli. Jest katastrofem. Takie zaczynamy mieć podejrzenia. Muszę się znów wkopać tu. Idę tu z Czanków. 12. Może na około tam jakoś. Reset? No to obrzygane takie to jest ten teren, że... hmmmm jest teraz bardziej oficjcy myślę przyznam nie no chyba plan dobra, jeszcze spróbujmy Będzie zimna pizza kurwa i tak jest z tragedią, dajmy poka, gdzie to jest, czym to znalazł ogólnie. Hmm, ok. No, no, no. Pokstrym byłoby znajdywane. gdzie to jest w ogóle czemu tego nie widzę Idę po pizzę, tak sobie opinę. To co? Fajny krzyczka Oliwki i peperoni. I sosem. Prawko. Pierwsze. Te poszukiwanie. Dobra, w tej chwili. Chcę zjem kilka kawałków. I coś oglądniemy na szybkości. Może nie całe, tylko tak, żeby było na co popatrzeć do oglądania. Ważne, że się twórteca podziwia się z respiła muszeczko. Tylko co by tu oglądać? Nawet nie mam historii. Nowy burger w Okadzik. To to kupuje. O! Brzmi ofensywnie. Simulator 2 jest siastr. Masz jakieś link? Ciekawe, ale gordny, jak nie masz konto? Ob... no... Hmm... Co to jest? Kurde, nie ma czego czego oglądać. Cholera jasna. Dwa dni na lodzie, czy w końcu coś złowiłem? O! Siemanko! Siemanko! Witam wszystkich! Wędkawstwo pod lodowe. Komuże skipnę do tego? Jak wywiercić dziurę w lodzie? Przede wszystkim, a mało się kamera jest ok. Nadzieje, że te ramy można samy dokupić, widać, że tu są dwie... Wiesz, tu sobie po drodze pójdę tam na pękło? Tego dnia. Poka mi ujadę, jak widzę. Nie no za... może spróbujemy to skleić? Sklejem Ja muszę nie do tego skleju, tak? Kurde, szkoda drona, chcę fajne ujęcia ponagrować, tutaj na tym stanie Nie no to... A, bo wiesz... Chłodasz? Siemanko, witam wszystkim Te robaczki z warancji na tego drona I to bym chciał wyjść u bezpieczenia I jeszcze wejście na lód To do agrowej No jak coś tu jedzie na sankach i na łyżbach Tyle prakty będzie. Ale fajnie to idzie. Nie no, warte, bo warte jak pijemy. Ale mamy piękny przerębęlek. Kurde, deany. O, lelu, jest gruby. Sprawdźmy, jak to jest głęboko. No, za głęboko też nie jest. Dobra, najpierw spróbujemy na robaczki. Niech to na razie sobie tak wiszi. ...byśmy sobie poszupali tutaj, porobili... ...inne chcę. Zmiewa coś innego, załączam. No chcę zjeść stokolwiek! Kurwa, nie mam nim alkoryt... No, ale wszystkim, w dzisiejszy odcinku sobota i dzisiaj chyba końcowy dzień... z uchwytakiem. Zrobiłem to. Moi drodzy, panie doktor poszedł, od razu oświecił mnie. Te wręże, no można bym powiedział tak z 5 centymetrii mogłoby być dłuższe. Dobra, wyszedł tak jak jest, to zostało przesunięte, rozkręcane. Troszkę poszliwujemy te ostre krawędzie, pewnie sobie tu pozaokręglamy, żeby tu się czasami dziś nie dziognąć, dupskiem, czy czymś. Nie wiem czy czymś, kontrolnie jeszcze tak podokręcam, bo już mnie urwał też, dzisiaj zanaczę, jak ma więcej siły, tak że nie chcę przesadzić, wolę dokręcić później, jeszcze jak tam coś się podsączy. Nie chcę za wiele smarować, bo tak będę musiał to wszystko pomalować. Jeszcze raz obtuścić, ale niech tam tyka, ale mitkę ty dwa razy tak dwóchniemy tego smaru. O Jezus, na dworac, na raz, czyli na raz. Możesz tego spowodować tak niniżej. Słuchaj, staram się robić zgodnie ze sztuką konstrukcorską. Z tej strony ile masz kamielek? Ten jest jeszcze dwie. Wszystkie punkty smalujące. Tu trzeba pospować, ale już przy tym maszynie nie będzie spawać, jak już całkiem odciągnę. Tu pospawaj, tu pospawaj, trzeba będzie. i wcisność może jakiś taki wypełniacz, wszystko jest na nowych podzespon... To się oglądało za dzieciaka na czwórce, leciało też chyba. Siedząc bezpiecznie w domu, nie narażając się na żadne kontuzje, a i tak emocje będą na najwyższym, światowym poziomie. A naszym razem studiem jest pani Ilana Szostak, maturzystka z Wrocławii. I tam panie, jak się nazywa, to jest jedyna sporańca, która jest w tym, jak się nazywa, jak się nazywa, jak się nazywa, Panie oczy, dzień dobry, witam sobie wreszcie. Drowatnie, dziś pan mama pani nawet, chyba na pani ten dziewczyn, tam jest. No jest, tak. Dzień panie, chmio u nas. Mio. Panie, ja się jak forma dobra przed nią. Panie, ja się chcę, że to tak. No, chmio i dobry. Tak. Chłómore jest. To zawsze nam grę. Panie, ja się poproszę o wybór pięć o najlepszych kopert. Które to są moje lepsze? Pani nam powiknę. Jakieś liczby? Nie, w przypadku... Bez systemu gramy. Bez. Dobra. Eee, 25. Proszę bardzo. 18. Proszę. 38. Proszę bardzo. I ostatnio. Dziesiątka. I dziesiątka. Ostatnio na pani Koperta. Świetnie. Zapraszam na fotek grać. Świetnie. Zapraszam na fotel gracza. Rozumiesz, że debut z telewizyjnym? Jak się pani teraz polowa w studium? No ładne, wystój. Tak? Mieli wszyscy dla pani są? Tak. Mili oczywiście. Ja się bardzo cieszę. A kto pani się stwierdza? Ciekał z mojej mamu. Ciekał z mojej mamu? Ciekał z mojej mamu? Ciekał z mojej mamu? Ciekał z mojej mamu? Ciekał z mojej mamu? Ciekał z mojej mamu? Ciekał z mojej mamu? Panie Asiu, to co? Jedziemy z pytaniami, prawda? Żebym już polistujemy potem? Oczywiście. To cieszę się bardzo. Pierwsze pytanie dla Pani Jan. Jak nazywamy wielopiętrowy, bardzo wysoki budynek? Tragopetron? Ja wiem, ja wiem. 18. Łatwe czy trudne jest? Było łatwe, nie? Nie wiem, okaże się. Głaska w ziemi. A po bloku. Łaska... Łaskotacz gwiazd... Targa śnieba... Czy drapacz chmur? No chyba drapacz chmur. Co pani w amazurze zamierza? Chciałabym dostać się na studia muzyczne, na skrzypce. Na skrzywce gra Pani na skrzywcach? Tak, gra. Ja też męczyłem z sąsiadów na lotówce. Wyprowadzili się wszystkie. Wyprowadzili się. Nie da mi radę. Ja nie dziwię, że... Ma Pani skrzywce fajne? No właśnie mam średni instrument i chciałabym coś wygrać na jakiś lepszy. Takie pożonne skrzywce, że mieć? To ile? 20, 30 tysięcy. Dobrze. 18 wygrana, 4 operty jeszcze do zadawycia. Rady? Cieszę. A tylko kolejki wytarlii na naszej maturzy. Pani, ja się... Jak brzmi powszechnie używana nazwa bezprzewodowego telewizji szonkowego? Wtedyś trudne, nie? Trudne. Która koperta? Nie, nie. 25. Bardzo proszę. Właśnie domyśla pewnie wariantów, nie? No pewnie tak. Garasz, szopka, pakamera, czy komórka? Komórka chyba. Tak jest. W tym komputeru panie lubi, co ma swoje pytania, co? Może takie łatwe pytania, bo mało w kopertach jest? Może. Może nam już dwie godziny, dwa minusy pani ma. A może czasem... A jest pomagniecie? Bez przemian, prawda? Tak, nie, prawda? Przy kopertach jeszcze do wygrania i kolejne pytanie dla pani Anna. Pani Anny, w którym dniu tygodnia jest przysłowiowo trudny początek. Najpierw komentarz. Dziesiątka. Proszę Was. Partek w piątek w sobotę czy w niedzielę? Nie rozumiem. Nie ma poniedziałku? Szok? Bo Pani myśli, że poniedziałem, prawda? No tak. Postawiamy niedzielę. Tak dawa, nie rozumiem. Ciątek trudny początek. Ciątek? No tak. Prymuje się na rysku, odpowiedź B. Nie rozumiem. Nie tak jak... Niestety. Ponieważ to było trudne pytanie, tam jest dużo... Nie wiem. Jak pan nie sądzi, ile tam jest? Proszę zobaczyć. Proszę. Proszę śpiało. Szybce były. 20 tysięcy. Szkoda bardzo. A z szybce były, prawda? Oj, były. To który dzień? Piątek. Trudny początek. Proszę bardzo, dziesiątka. Doń szczarki. Mama też słuchna. Ale gra to przecież i dalej, prawda? Gra to przecież i dalej. Drógna nie ma co myśleć o tym, co się stało. Teraz ważne, aby zdobyć kolejne koperty i przed ostatnie pytanie dla pani Jaś. W piosence Karliczek podążał za Karolinką do Gogolina Z. Która koperta? Jedynastka. Na pani pewien na pieśniach ludowych się zna? No nie za bardzo szczerze mówiąc na pieśniach ludowych. Kwiatami, Obleśnym uśmiechem, Butelką wina, Czyśikierą. Postawię na cel. Cel butelką wina, tak? Tak. Tak jest. Cześć, ja to leciało, jakie były słowa. Słowa? Pani Danuto? A Karliczek za nią, jak ze swoją panią, z leżepką wina. Brawo. Dzień dobry. Mama też muzykalna. W porządku. Trzy koperty wygrane, jedna tylko stracona. I teraz pani Joanna będzie walczyła o swoją ostatnią kopertę. Zobaczmy jak jej pójdzie. Ostatni pytanie. Które ze zwierząt hodowlanych nie ma robów? Świnia, krowa, owca, czy koza? Przyjmując, że wszystkie są zwierzętami hodowlanymi, tak? Nie wiem, chyba nie trzymam krowy w domu. To jest krowa, owca, ale to nie są domowe hodowlane. Świnia. A krowa jak jej hodowlana, to jaka? No hodowlana. A świnia? Też. Tak jest odpowiedź? Świnia. Proszę się zastanawić, hodowlana. Ze zwierząt hodowlanych. Nie ma robów. Z zwierząt hodowlanych, nie marobów. A owca? Słucham? O, jeszcze owca. Nie marobów. Świnia nie marobów, tak? Świnia nie marobów. To co teraz robimy? Owca, krowa czy świnia? Ale pan zmyla. No świnia. A ty i wodą, nie? No... No nie, w sumie. Przykro mi się zrobiło. Nie. Do kogo tak pani powiedziała? Nie, to ja odpowiadam już. Proszę powiedzieć inaczej. A, B, C lub D. No teraz już nie wiem z tego wszystko. To jest proste. To jest zwierząt hodowlanych. Nie ma robów. Hodowlanych. Owca. Owca. A świnię ma? Też nie ma. To proszę odpowiedzieć A, B, C lub D. A. O, brawo! Panie siegra? Super siegra, tak. Poproszę koperty na środek. Dobry wynik koperdowy, prawda? Cztery koperty są. Pomawiliśmy się trochę, nie? Dobrze. Cztery koperty są. Pani Asiu. Policujemy czy zabiera Pani do domu? Nie, ale mogą polistować. Proszę uprzejmie. Komplet czy pojedynczo? Komplet czy pojedynczo? Myślę, że komplet. Proszę bardzo. Ile by kosztował? Ja dobre skrzypce. 25 tysięcy. Za? Za cztery koperki. Cztery koperki? To jest pani startowa cena, Prak? Startowa i końcowa. Bardzo jest. Moja startowa, ale nie końcowa. 2 tysiące kompet. Nie wiem, za mało. 3 tysiące. 20? 6000. Tam się spotkamy w połowie drogi, tak? Niekoniecznie. My kto wie, zobaczymy. Ile? Sześć tysięcy, tak? Tak. Dwonaście. A powinien dziewięć. Dzień. Dziewięć. Jak z dziewięcia ma? Myślasz, że dla równego rachunku pan Krzysztof pamięta, dziesięć. To ja ostatnio mówiłam dwanaście, to jedynaście. To była moja pułapka. Tak? Bo wszyscy do wnęgrachunku do dziesięciu, a ja się przyczajam specjalnie niżej. I mówię, dziewięć i ani grasz więcej. Dziewięć. A jak tam jest dużo więcej? Mogę by mieć naprawdę dobre skrzywce? To Pani z nasz... Zbierzełować. Nie wiem, co zrobić. To ma nie jedenaście, a ja dziewięć. Mam też nie ja co zrobić. Ja bym już nie była dziewięć. A ty zrobisz, co zechcesz. Ten tysiąc zawsze łatwiej uzbierać niż całą kwotę. No, ale ja przyjechałam po dwadzieścia, czy dziścia, a nie po dziewięć. Bo już każdy chce mieć dużo. Właśnie. A może warto zarezykować dzisiaj, czy powiesz... Świekała pani, po ile? Dwadzieścia. Atomarnę dziewięć proponuję, ligicznie, dobre. Nie no, dwadzieścia już zepsułam, za taką... Tak można. Kurde, pomyślałem przez... Pani przyjechała po dwadzieścia tysięcy. To nie zgubiłem się, ale pomyślałem przez chwilę, że chyba Ficca zrobił. A doprowadząca, że to jest ta Ficca. Znaczy smaczna, ale... Nie, nie, nie... Nie osiemdziesięciu. Spoko. Chodź jeźdźcie, skromnie. Skromnie. No, dziescia. Cześć, Michał, witam. A tu jeszcze skromnie dziewięć, mówi. Bez czernej biż. Chyba wezmę koparty jednak. Dobrze. O, ja pier... kopitu. Tak? Tak, może pani. No, wiem. Bo dziewięć się z pani chce. Ale skanowanie robi. Mamy, ma chce. Ale to ja gram. Ale panie, panie nie co. Gadasz, Krzysztof super jest. Krzysiu, kiedyś my trajimy. A ja mogę zrobić taki jeden myk. I pani się szybko zgodzi na 9. Otworzymy coś? Nie, lepsze. Zobieć? Taki myczek malutki? Ile jest? Wirownię zacznij liczyć. 10 do 0. I jak pani zdąży, to będzie 9, a pani zdąży, to będzie bliżej. Będzie 8 w tym. Uwaga! No! Wiczymy. 10, oszłę, 9... Dobrze. Skola? Dobra, skrodziłaś pani. Widzi panie szybko? Dobry taki meczek jest, więc spodziane. Czego? Z taki... TIK! Negocjacyjny. Ale zgadziła się Pani. Tak. Bez szantażu. Przyjmijmy, że bez. Proszę, 9 tysięcy. A obiet się nie choduje? Śpięcie nie choduje? No choduje. A nie ma wyśmienia. Pani wbłędzono sporo. Mama zadowolona. Tak? 100% Podoba świl, podobna opiec Na tych brawach mi zmieszalem, nie? Jeszcze raz? Po prostu czuję, że w którejś z tych kabelet jest minus 100% Tak, mań, czuję? Tak, czuję No proszę, mama czuję, że tu jest minus Możemy zobaczyć, co tam jest? A sprzedała pani, czy nie? Sprzedało Dobrze Nie ma minusów I pewnie jest dużo więcej. Oczywiście. Wszystkie koperty są bardzo dobre. Wszystkie. Wszystkie. A najciekawsze jest to, że dużo zwerytu jest. Ja czuję samo zero. To nas z Was rozszarkie. Ale liczby z wieloma zerami tu są. Czekam, że kompa jest duża. Każda z tych koper, za każdą z tych koper, można by kupić skrzypce. Takie wymarzone. Nie wierzę. A pani za dzielięć sprzedała? Nie wierzy pani? Nie. Sprawdzamy? Sprawdzamy. Do olna skoper, która każda jest super. Proszę bardzo. Chciałam pamiętać, tak? Tak. Proszę bardzo. Zajrzyjmyc jest w 18. Sekundkę. Bo pani jeszcze może mieć tą kopertę. Jak pani kupiła do mnie. Ty kłabliwa osoba jest w te zdolności hodoru. Pan powiedział, że to jest dużo zero. Tak. Mogą być same zero, a nic przed zero. Może nie stać. Nie, przez zerem coś jest. Mówiłem o tym. Kupi Pana Kopertę? Za ile? Ile Pana? Co także musiałem skodzić? Głóciu chyba muszę iść na Aleksę Jakońskiego. Przechodziłem dzisiaj ciemną uliczką i widziałem wypiętą asiatkę. Mówię z korzystą. Nie rozumiałem co mówiłam, ale chyba się przedstawiała tylko Teraz to co ma decydując trochę dzidnie... Bo ja ufam panu Krzysztofowi. Mówię. Za 5 tysięcy? Pan Krzysztof to... Jak mówisz za każdą kopertę? To pan Krzysztof. Pani Deluto. Co pan Krzysztof? Pan Krzysztof umie tak omami człowieka. A pani ze mną grała? Nie, ja nie grałam. Ale się działał w telewizji. Oglądałam. To nie, to są powtór. Podtrzyma się podalnie. To poważnie. Podtrzyma się podalnie. Ja po raz pierwszy prowadzę program. Nie, nie. Szukuję tam ludzi jakiś sobowtór mój. Pierwszy raz tu jestem. Zpaniowałem się o sobie na panie. To znaczy, ja nie powiedziałam, że pan osukuje, ale pan tak... O mami człowieka... To jest sobowtór właśnie. Nie, nie, nie. Ja jestem życzliwy. Nie, no. Zawsze pan jest życzliwy oczywiście. No, mam, no, w armię muszę pójść w piłniak. Tylko potem nigdy wiadomo, co zrobić. Nie, nie. Krzysztof Ibiż jest życzliwy dla gracza. Ten, kto tam kłamie, blefuje, to jest jego sobowtór tylko. Mam panu wierzyć? Tak. Kupuje pan za 5 tysięcy? Jedną? A co z resztą? Możesz pani kupić. A mogę jeszcze wziąć wszystkie koperty? Nie. Dlaczego? Bo nie. Bo są moje. Wywalczyłem za 9 tysięcy. Nie, to wolę wziąć 9 tysięcy. Pani, trzeba osiemnastkę, prawda? Tak. To jeszcze tą marną osiemnastkę mogę sprzedać, ale reszty nie. To za 5 tysięcy. Nie. Szkoda. Pysy, pani, zobaczcie, co tam jest? To proszę, zobaczcie. Ale zostanie mi 3 tysiące i osiemnastkę, tak? Pani ma dziewięć, cztery. Cztery. Ile z matematyki pani miała? Kurkę. Za wysoko. Dziwyć, mój jest pięć. Tary, ile? Cztery. Davo. To cztery zostanie. Cztery i osiemnostka. Tak, i osiemnostka. Za pięć tysięcy. Kupi pani? Proszę zarezykować, skrzybce sebańczynie. Chcę. To zarzykować. Dobrze, zaufam wody. Proszę bardzo. 5000, proszę. To jest 5000, tak? Tam jest napisane na Banderoli, tam 5 będzie. Proszę, no proszę. Pani mi daje 5000. Tak. I kupuję ode mnie koperty numer 18, tak? Tak. Proszę, może to osiwię o kopertę? Dobra. Pani kupiła To marną 18 za 5 tysięcy. Tak? To świetną 18, tak. A dlaczego świetną? A dlaczego ja Pani w ogóle kupiła? Żeby mieć skrzypce. Panie posłuchajcie, za 9 tysięcy sprzedałam Pani cztery koperty. Prawda? A za 5 tysięcy odkupuję Pani jedną? Zaufałam, że tam jest dużo. Ale ja mówiłam sobie, o którą nie wierzę Cię. Ja z Tobą! Ja z Tobą! Ten sobowtór to ja. No co to? Najpierw pan mówił co innego. No bo jestem sobowtórem! Nie wiem jak się ch***a powobiło. Nie wiem jak się ch***a powabiją. Trudno, tego nie wiedziałam. Prawdziwi biszy, siedzi w bufecie. Prawdziwi biszy, siedzi w bufecie. Na kawie. Na kawie. No i oglądasz teraz, się deerwuje. Ja teraz się derwuję, że wsują łopinie. No dobrze, ja jestem zadowolony. Kupi państwo się szczę. Cztery tysiące będzie kosztować. Kolejna dowolna koperta. Nie? Wygrałam cztery koperty. Otwieraj tą dwudziestę piątkę i już się wkłaniać. I cztery tysiące. No, a mogę mieć jeszcze 9 tysięcy? Na stręszym nastki? 25 tysięcy, bo no się... Wywalczyłem te 5 tysięcy. Została błądź mięso. Najpierw wywalczyłem kąpar. To z Pani? Cześć, Rafał. Teraz 5 tysięcy. Chcemy walczyć jeszcze 4. Powiem prosto. 11 sprzedam Pani za 4 tysiące. Nie. Chciałabym mieć już na 4 tysiące jeszcze nastkę. I za to, co Pani ma, sprzedam Pani 11. I za to, co pani ma, sprzedam pani jednostkę. Będzie pani miała 11 i 18. Chcesz pani skrzywdzę? Tak. Poproszę kupić jednostkę. 18 była matna, okej, zgadzam się. Ale 11... Czekaj panu, że nie była matna. Może być dobra. Zależy dla kogo? Dla pani. I cześć, kota, uwiedź na mnie tam. Kupuję pani jednostkę? Nie. Tym razem, tym razem dwie prawdy. Dzięki, Agi, jest? To już nie wiadomo, kiedy pomówię prawdy. Człowieko, kobiet, witam nie tylko, witam... Tym razem, tak. Witam się Bartolomea. Nie dynastkę za 4 tysiące. Race. Kupić. Co mam zrobić? Wtedy nie mogę. Nie mogę! Nie mogę! Nie mogę! Dobrze, widzę, że i mama, i córka chcą wrócić tą kasę z powrotem nie będę tak na początku bywał w porządku. Chcę pan 9000 z powrotem? Chcę. Proszę bardzo. Poddaję pan 5000. Tak? Zabijam 18. Tak? Tak. Okej. Chciałaś, co było w 18? Chcę. Tak? Tak. Proszę. To, co mogła Pani mieć. Plus 4 tysiące, proszę. Miała Pani nawet, oddała mi Pani. Wolała Pani pieniądze. Proszę. Co tam? 10 tysiące. Ładnie takie ufać. Niech będzie, niech jeszcze za wszystko odkupi 25 tysiące. Nigdy nie wiadomo. No tak, wyś 9 tysiące, wyś 9 tysiące. A dycha była? Czery, byłby 14. Pan tak kręci wszystkim. A mówiłem, że to sobowtór kręci, a to jest ten teraz ja. Sobowtór siedzi w czecie. A ja widziałam zamiany. Nie widziałam zamiany. Pan mówił, że pan jest sobowtórem. O pochłonku mówiłem, że ja siedzę. Nie. Tak. W momencie, kiedy pani kupowała 18, mówiłem, że to ja siedzę. Żyżli, nie bisz. Pamięta pani? Wiem tak. Tak. No. Tak, bo tak, że pan jest sobowtórem. Przestosowałem przecież to. 18 moja dyniściarki proszę, można było mieć. Ale nie potrafiła pani zalizować, prawda? 11 kupi pani? Teś proponowałem. Kupię jednostkę. Teraz będzie drożej. Robonowałem za cztery. Ale panem z cząstek powiedział, że każda koper to jest dobra. Ja w to bierze. W to. No. Robonowałem za cztery na początku, bo tyle pani wtedy zostało. Teraz ona kosztuje pięć tysięcy. Proszę, kupi pani? Tak. Proszę pięć tysięcy dla mnie. Dziękuję. I teraz licybacja na zbaki z cztertasiąca. Tak? Tak. I to marno jedynastkę paniku piazę, pięć tysięcy. I nie, ona nie jest marna. Chcę pani sprawdzić? Ale ona już jest moja. Tak? Chyba, że pani jest powrotem w se pieniądze. Nie. Chciałam na marnostkę, tak. Proszę bardzo. A... Chcę jednostkę. Bo ja już nie chcę tej jednostki. Ja chcę tylko podsumować, że pani za 5 tysięcy kupiła tą marną jednostkę. Tak. No właśnie, co tam jest? 10 tysięcy. 10 tysięcy, tak? Wszyscy będą? Takie średnie. Ale nie jest Pani zadowolona. Jestem zadowolona. Zobacz. No bo lewem to nie... Ta pamięta Pani, że proponowałem Pani dwie koperty. I Pani chciała, a Pani chciała. 11 i 18. Mogłam mieć wszystko. No bo to było bardzo ciekawe. Tak, to było bardzo ciekawe. Tak, to było bardzo ciekawe. To jest w porządku. 11-18? Mogło mieć wszystkie cztery. To nie byłoby 20 tysięcy, prawda? Nie chciała pani. Za 9 tysięcy mogła pani kupić 20 tysięcy, tak? Tak. Dobrze, teraz pani posłuchała. Chce pani coś jeszcze kupić? Nie. Nie? Nie. A nie 25,38? Za jaką kwotę? Będzie drożej, nie? Jeszcze z Maria Niszcz poprzedni A jednak, w tej chwili Mówiłem, że dwie marny pani sprzedają, prawda? Ale marny, porównają z tymi Tak Ile za 25? Najgorsze Znaczy? Najdroższa. To znaczy? Nie no. Wszystko co pani ma. Jest z Maria. Pan powiedział na początku, że tam nie ma minusa, prawda? Mam pani 14 tysięcy. Co ja mówiłem, co się nie pamiętam. Ale ja pamiętam. Ale to był ja. Pełnie zabowskich. Ja za niego nie odpowiadam. Myślę, że zostalę przy tych 14 tysiące. Nie wymienię się pani? Nie. Może będę żałować, ale... Będzie pani żałować. Jak pokażę tylko perky. Dobrze, może naszyć, róbmy. 38 będzie tańsza niż 25, bo 25 jest najdroższa. Odkupi Pani krzyście osiem? Za ile? Dwanaście tysięcy. To mnie tylko dwa tysiące zostanie na stronę. Nie. I trzydzieści osiem. Nie jest zastanawione przez 14. Panie Lasiu, pamięta Pani co mówiłem? Tak. Że wszystkie koperty są super, prawda? Pamiętam. No. Ale nie wiem czy Pani mówi prawdę. Dobrze, 38 Pani nie chce. Nie. Okej, no to zobaczmy co tam jest. Mogła to Pani liczać 12 tysięcy, tak? Tak. Nie chciała Pani. A za 10 Pani weźmie? 10 tysięcy będzie kosztować. Czyli tą koperę, którą pani ma. Niech. Nie. Dobrze słyszę. Dobrze proszę zobaczyć, co mogło pani mieć za 10 tysięcy. Ostatnią proszę coś mi się wydaje, proszę zostanie gudzią. A może jednak. No zaraz kończymy na rach. Chcę, żeby pani miała swoje wywozki. Jestem ciekaw. Idziemy grać. Zaglądamy? Mam panu zaufać? Nie. To nie, to otwieramy. Bo teraz siedzi sobą w tu. Zaglądamy czy kopuje pani? Nie? Mama mówi nie. A co pani? Na to. Załofaj w sobowtórowi. Idzisz? Zabowtórowi, nie. Otwieram. A Idzisz, owi, załofaj, czy nie? Idzisz, owi, tak. Ufam, bo i czy nie? Ufa panicznie? Ufam. Ale już nie wiem, który co mówił. Teraz mówię obrym. Obrym dwa naraz. Kupuję panicznie. Obaj mówię teraz. Widzę panice. Cholerny skrzywdzę czyje. Pani Asiu. Chcę. Kupuje pani czy nie? Nie. To nie jest tam śmieszne takie, bo mnie się dodaje. Proszę. Ile tam jest? 20 tysięcy. Aby 20 tysięcy. Aby 25 tysięcy. Aby dwaj mózgów. Poprawić, tak? Tak. Bo chcieli, że Pani jest z kszczepcy. Można było mieć, tak? Bez cześć tysięcy. Będzie zero. Za dziesięć, czy gdyby zostało jeszcze... W sumie dwadzieścia cztery byłyby, prawda? Tak. Byłyby dobre z kszczepcy na dwadzieścia cztery tysiące? No, już tak. To niszczymy, to trudno. Nie zaryzykowała Pani. Namówiłem długo. A co z tą 25? To jest ostatnia szansa, tak powiem. Wymieni pani? Zrejnę. Wszystko co pani ma. Mówię, że to jest najdroższa koperta. Jedna. Oj! O, mama strach w oczach. Dobrze, chciałabym tą kopertę wziąć. Niechęć, pierdolno! Co pani ma? Tak. A to no? Kurde. Ja się muszę obręgnąć. Tak. Proszę bardzo, wymieniamy. Poproszę do wszystko, co pani ma. Pani Mikro sadaje 14 tysięcy, tak? Tak. Wszystko, co pani ma. I... Ani jest koperta 25, tak? Tak. Piękne zakończenie. Ale super, on to to jest. Przerażona siedzi. No widzę tak. Jak panie sądzi? To dobry ruch? Tym razem? Te ostatni całki? Myślę, że nie może nie być dobry. Właśnie. Przecież... Pani mówiła, nie? Że na nich bisz kręci, tak? Ja mówiłem, że sobowtór. Tak. No, że to nie ja tak kręcę. Ale pan mówił, że we wszystkich kopertach jest dużo i na razie to było. Wiecie kto teraz siedzi? Siedzi sobowtór. I jest zadowolony. Oskubał panie nasie. Do zera. Nie wolno wierzyć sobowtórowi. Właśnie. Ja pani zdradzę, jak rozróżnić sobowtór od prawdziwego. Dobra? Mhm. Sobowtór. Sztucznie się uśmiecha. Sztucznie się uśmiecha. To jest prawdziwy? Uśmiecha się bardzo sympatycznie. Szczerze? Zabiję 205 kompertem? Czy panią sprzedał? Mogę kupić. Za jakiś marny grosz oczywiście. Nie, wezmę dwóch... dwóch razi, co pięć. Nie, to jest dziewczynka. Nie, to jest dziewczynka. To jest dziewczynka. To jest dziewczynka. To jest dziewczynka. To jest dziewczynka. I wezmę dworzeście pięć. Zapłacę za nią. Chociaż troszeczkę, żeby tam... Chociaż... Na strunie. Tawajczyk tych strzuciebiec. Dwie struny, na dwie struny tam. Nie. Ile? Ile za dwadzieścia pięć? Proszę. Dwadzieścia pięć. Dwie sience. Dwadzieścia pięć, sienc, tak? Tak. Dobrze. Kupie za dwadzieścia pięć tysięcy. Sprzeda pani za 25 tysięcy? Tak. Pani Asiu. Przepraszam. Pamięta pani, jak mówiłem, że to jest największa koperta. Tak. Najtrosza. Nie będzie pani potrężałować, nie będzie pani przekrał. Że sprzedała mi ją pani tylko za 25 tysięcy? Mogę dać. Tylko niech pani powie, że tak, od razu wniósł 25 tysięcy. Co to kodartę? Bezwaganie damy. O! Już na palanach. Jest dużo więcej. Na pieniądzki? Tak. Niech niosł o 20 tysięcy. Tu jest więcej. Niech pani decyduje. Pani. Biorę 25 tysięcy. Ile pani chce do nią? Ile? Tam jest na pewno dużo. Wiem. 25 tysięcy? Jak Pani powie, że tak, natychmiast wnoszą. Zgadzam się od razu. Bezma 25. Koperte. Ile Pani chce za nim? Pracię. Nie chce jej sprzedać. Jest już moja. Przed funkcją. Dam 30. 30 tysięcy. Mam na przerażona. Przerażona. Tam jest więcej. Ale tam jest więcej. Nie bądź taka pewna. 30 tysięcy pan i biszki daje. Nie wiesz co jest w kopercie. Jest więcej. Nie, nie. Nie jest, Maria. Pani ma już więcej. 30 tysięcy daje. Wezmę koperę. Oooo, czekam na tą reakcję i nielizgę twarzy jak to otworzy. Nie wiem. 35 tysięcy. Na stare czasy takie imiądze. Teraz to widzę, ale na stare czasy mające się. W szoku. Lekarza? Mam kiedyś jadę. Nie, nie. Ser Ducha, nie wytrzyma? No trzyma. Dobrze. 35 tysięcy proponuje. Nie. A ile? 50. Wtedy nie ma na myśli... A mama jest. Co ona ma na takie wielkie aserwy? Nie ma, nie ma. Ja nie mam. Zrobię, że nie ma. Nie ma. Wtedy nie ma. Wtedy nie ma. Wtedy nie ma. Nie ma. Wtedy nie ma. Nie ma. Nie ma. Czemu mam na to takie wielkie asy, rodzinie? Panie Danukta, co się stało z oczami? Powiększyły się, pani? Z moimi? Tak. Coś się stało? Tak, pokażę ich w ocie... Pokażę ich w ocie, są teraz większe. Nie, jak pan daje tak dużo, to na powrotem jest dużo więcej. Jezu! Ja wiem, że ona nie wie, ale... Ile jest w tym opartym? Wiem. Proszę. Dziżej, bliżej. Panie się nie boi. Uwielbiam. Mogę dać więcej. Dobrze. Proszę. Ile? Max 100 kachla było w takiej opersji. Nie było więcej. Ale jak się Panie zgadza na 50 kachla? Nie zgadzam się. Ile Pan może dać najwięcej za tą gopertę? Tak. Zastanawiam się. Zastanawiam się na 50 tysięcy. Ile paniccy? 100 tysięcy? 50 tysięcy, nie? Nie. Mam oj strzerażonę. Jest, no jest strzerażona, jest, widać to. Mogę coś powiedzieć? Proszę, tak. A siłą nie można być zachłannym. 50 tysięcy, zastanów się. Ty się zastanów w tym momencie, bardzo cię proszę. O kur... ja tak... Jeżeli tam jest to, nie wiesz co tam jest. Pan ibiście tutaj 50 tysięcy. Proszę, tak jak pan powiedział. Ale pan ibiście chce mi dać więcej. Tak pan powiedział. Jak się spytałam... 50 tysięcy, tak. Asia, po wystarczy ci nas, przyczycie. Naprawdę. Nie może być zachłany. Ojej. Zgadzaś fajne 50? Zgadzam się. Na pewno? Bo zaraz wniósł. Jak powiem, 50% wniósł. Kurde, już wniósł. Zgadzam się. Mama uratowała sytuację. Mama uratowała sytuację. Katlending. Chyba. nie martw się pale sikorm o? balc z Wyslami Bardzo. Nie widać mocia w tym, czemu. Czy się Pani zgrodziła? Ja muszę to usłyszeć. Czy zgadza się Pani sprzedać kopertę 25 za 50 tysięcy? Tak. I Pani nie będzie żałować. Bo ja powiedziałem, że to jest najdroższa moja koperta. Ja wiem. Powiedziałem Pani, że za 25, za tą kopertę dam każdą kwotę. Udało mi się on kupić za 50 tysięcy. Tak. Sugerowałam pani, że może pani prosić więcej za tę kopartę. I dałbym. Chciałam prosić, ale mama już mnie pozwoliła. Zaraz mama zejdę. I dałbym na pewno. No, myślałem, że pani więcej zarobi. No, ale ja pięćdziesiąt tysięcy zoszczędziłem. No, już mnie... nikt pan nie męczy, tak? Ale myślę, że może jeszcze Pani zazwyczaj mówię z pieniędzy. Będzie Pani chciała koperty. Dysyzja ostateczna. A nie, mam już widać, że traci taki dobrze. Opanowała mi mama. Tak. Namawiałem długo, prawda? Tak. Nie udało mi się Pani amówić, mimo że się bardzo starałem. Mama uratowała. Proszę otworzyć, koperta 25. Proszę bardzo. Wszyscy są ciekawicy na miejscu, prawda? Proszę, bo to jest podkreśla moja koperta, tak? Tak. To nie jest pani. Nie, nie, nie, nie. Tak, tak. Odtwieramy, proszę. 70% tej wuchy dla mamy. Nie, nie, nie, nie, nie, już już styknie, już oglądałem bilet o 45 minut oglądaliśmy. Kolejna z tym oglądałem chyba ostatnio z 3 lata temu. 9-letni Polak powiórł rekord świata w układaniu kostki urbika. To ładnie. Kurde, 9-3 lat. No jest, jest manipulator. A to taki że szok fajnie prowadzi to, no ale o to chodzi w to. A to można sprawdzać. Dobra. Zobaczmy, niech się jakiś szum uda. Jeden Nether był na razie i od razu Bastion. Ale problemy ze znalezieniem Fortecji. To jest w ogóle... Ta skrzypaczka z Nysią Morwą wygląda na taką co ostro się kurwiła po lekcjach skrzypiec, hypobarura. Nie wydaje mi się. Zresztą nawet jest weli, to nie zawsze jest coś, nie zawsze jest tak jak wygląda. Dziękuję, szoko, Zitron, witam. Więc może tylko pozorę. Oj! Tak to niemiłe? Czemu? Nie zawsze jest coś takie jak na jakieś się wydaje. Ale dla mnie tak nie wygląda. Nie, co? Ale dla porównania bym zobaczył, jak osoba pisząca to wygląda. Chciałem, że idealnie. I... Sianko. A ja nie lubię tego telefonu niej. Tutaj to już w ogóle wiedza się nie liczy. Te pytania mogli wypominąć i od razu dać wyrosować pięć kotert. To jest kompet. Wydecyduje reżyserka i to jak się zbajeruje krzesiek z resztabem psychologów na słucha w Chainz D. Ja coś nie dać zbajerować. Ta ma pocko zenachowiła do szkoły. Każdemu zabała w szkole leska była w graniu na waciu niż w skrzypie skrzylał fisko. Oj, nie sprawdziłem, co mam w katoliszu. O, kopal. Nice. Nie sprawdziłem sobie. Fierdolę Taki właśnie kowal Lepki jabłka kłukowana Czek podprawiam Dobra Idziemy przejdować Ale z wygranej jak przepiernica się tej nacie jest akurat... Ale to mądre, że po wygranej i w tym to sobie robisz bloka. Bo to jest ten najniebezpieczniejszy moment, bym powiedział. Po wygranej bloku to super sprada. Ale i tak mi zalecam, jak co. Chard mam? Jak to? Nie, no i zimam. Było blisko, ale żyje. Tak się wynies taki średniak, że nawet nie wolałoby jakoś bardzo przyzwaną. Ale... Puk jest szansa, to... Można spróbować pograć. Ło! Guciu wiesz co? Jak sumie, słuchasz. Słucham, no tak średnio przyzwaną. Serio, słuchasz. No to posłuchaj tego. Serio, posłuchaj tego. Czy to się czyni? Gór we średniak. Słuchasz? To słuchaj. Ale serio słuchasz? No to posłuchaj tego. Serio posłuchaj tego. Słyszyście mnie? Wiesz co? Znasz takiego iżekownika jak w rodze ziadku? To moja siostra nie stała zaproszeniem na jaką wyspę. Wręczysz się za niego? A nogi byś się za niego oddał? Poznam takiego co oddał i teraz mówię na niego w uzio spłocka. Nie, nie ręczy za mnie po prostu tego trzechu najprawdopodobniej chyba, choć że poza jednostkami to wtedy tak. Tak, tak, tak, tak, w sumie, tak tragiczny run, a jeszcze został uratowany. powoli robić stronę internetową na zapis. Nie, nie. Zawróżmy, że jesteś prezydentem Akwio Landii w pewnym momencie czy lafuję przedstawiciel w Polsce, w Polsce, w Ilii, albo się dodajemy. I co ty dzielnij przy górach, a tam dziesięciu mężczyzn, albo odklamy moje międzygalaktyczne działo w twoją pierdolona pranetę, co byś zrobił. Ja jak co ty robisz?! Chwila próbuje uratować sytuację buszy z chłynia. Dobra, pato. Uratowany. Uswaminathanedef. Z takim poświstnie wielkim. Nie jest źle. Ile użytwam, bo nie wziąłem się na mi. Dlawa? A... Zarabiaćmiemy. Dobra, nie ma bastiona i możemy skulibować. Chyba. Ty, no nie ma bastiona. Pobliżut 15 czanków. Po bliżu dwudziestu czanków niby jest, w którym to stronę jest. Tam jest. O, ja pierdolę. Chodę do drugi nerwisz? No, ale słaby bardzo ten nerwer. Dobra, może się wam spalił. Co mi... co mi w tym edzio zadało? Są bezpośrednio. Szczerze to mi się chyba nie chce przyciskać, wszystko główno. Mam diamentowy kilof. Może spróbujmy. Reset, no jest tragedia generalnie, jest pójna. Beź! I szybciej dojdę do nederu na lepszym sidzie, na lepszym czasie, z lepszym wszystkim. Szkoda gadać. A nie dwadzieścia trzanków. Zapierniczać. Powinien pobyć ten rakat świata na swoich sześćdziesiątych siódmiach zawodach. Nie, nie, nie, nie, nie! Panie zbyt! Kto? Szyśćdziesięć siedem zapodów? W wieku zdalzyło kiedyś dziewięci tysięcy lat. Na saldzie zrobione, ostatecznie wpracone sześćka za nim. Te 19 siade wiec, co kurwa hala poniosła i sie trzynaście rozjebrała. Sześćka tylko żeby być na czysto ale kto by liczy te rozjewane, co nie wód zciwa znie. Ostatni miesiąc do przodu. Pywada. Nie. Są już niebywało w sumie. Ważne, że nie na minzy coś. Jest golemik? Jest drewno. kurde chyba przegiłem troszkę z kłopkami przyznamy hmmmm ucio słuchaj mamu ciepą wąskę z błotkasz wiesz dlaczego kamień mamu z blocka labuje by ja te marbary bo lubi kłóżcze trans dkdkdk a kurwa dkaw ogólne to na wyspę proteziaka jedzie wrócę i z filmka i mamut i zębeli z bitmą i trwa Wioskę, jelor. No dobra, nie wiem czy pan. Przysprawde czy jest kowa albo mi skraw za nim. Będzie to resta proste Zastosnienie są w tą strategię Proszę zobaczyć Pyk, pyk Gdybyśmy, kurwa Wówczas przy w controllerze w trupie i mecz w kwestie, czy w odpoczywały énormément, nie wytrzymają, tak? Uok, wytrzymają. Dziękuję. Do zobaczenia. w diabliach w szukam tak w nederze w diabliach w szukam w antikisji chyba tu gdzieś muszę się przepapać na drugą stronę ten baston jest ostro wbudowany ostro wbudowany on jest O! Są! Dotarłem. Bura, dół? Bila, stop, przyszłam na chwilę, bo... Nie słyszę skąd... Bura. No, niestety, Kilo... Nie ma kobla. Kurwa. Brewno? No brewno no. Jeszcze złoto tym wykopię. O, a jak jest falzim to sobie chcesz basting skupimy zrobić. Super specjalną metodę. O, pierdole ile was tu. Co to jest za bastion? Muszę wyznaczyć go robić, to muszę go rozpoznać pierd. Kurwa, chata. Przez trażę. Przez trażę. Przez trażę. Przez trażę. O nie, niech się nie wypierniczę. Nie powinienem. W proyecto wyłożone jest w ▚, w ▚, w ▚, w ▚. Pięknie są hardero, za daleko brą? W □, w □, w □. W □, w □, w □. Dajcie żelaza. Macie przytruidnijcie kąśkanie. O, i całe, całe słowościłem? Kurwa. Lagam. Nie. Lagam, lagam! Skrzynki kwiemy, że się sopa, ale kurna. To co? To co? Nic. To co? Nigdy na łóżkach. O! Na zero cykl, gdyż mam set-up. Czy te świniaki nie przypominają Ci trochę Twoich widzów? O nie, niech się żyje głównie, a oni są w niebo wziąć. Nie. Oj. Co jest tu też? z rana webu zaraz będziemy sortować zaraz będziemy sortować Nie wiem, Sarposz. A czy są to teraz? To jest ciembrzo. Wszystkie biedy wszelkie. Dostanę modruć czołówkiem. Zodek nowego i wona nowego. I laptopa wiedzę rzucał tutaj 10 zikogon. Wiecie co jest najgorszą w sytuacji z tego powsta odplucia na obiekt poznał Biedosławienie kapusii i podleciem Obsniewie jest Karełki są, pytanie do jakiej ilości Kurde, żelazo, takie sporo film Już w razie dosyprości Tak Tak A jest najebane w tyneku tragedia jest. Użek trochę potrzebuje skręcić, ale to zaraz. Wywalić, to wywalić, to wywalić. Prawę można im na łeb zrzucić. Potki Wam, perfy Wam, obsamam. Można jeść, tylko w troch podmię się przydało, więc je przyznam. Dzień na całość. Z czego nie potrzebuje, tego nie potrzebuje, tego nie potrzebuje. Nie potrzebuje, nie potrzebuje. Dobra, dwie potki, damy radę? Damy radę. Wychodzimy z tamtej. Mało perę? Perę jest dużo. Jeden kilo wystarczy, wystarczy. Wywalam wszystko, dobra idziemy. To był, to był, to był chyba F3 plus F, 10, 1, 2, na 2, u kurna. To był, to był, to był, to był chyba F3 plus F, 10, 1, 2, na 2, na 2, u kurna. Ok, F3 plus F. 10, 1, 2, 2, o kurna, ale jaja. Na 11 jest. Nie tu. Nie tu. Nie tu. Czyli jest spawner na... ...Sof! Tylko podkowęśmy sobie, tu my tu. Trzeba się wydostać z tego pierdolnika, a najlepiej chyba to górą będzie zrobić przez tą widocę. Widol jest taki pierdol i czuwa jacna, że ty nosesz w przestach chronikacji, jak ja i Chrystus. To nie ja krąkam, to to świnie. O kurwa, nie, nie, nie, nie. Jakieś dwa lata temu pokazałem dziewczynie stramy, mamonika powiedziałe mi trochę o całym norekcie. W tym czasie stwierdziła, że jeśli popierdolony, skoro tyle kasy mamu głuby, już da z tym prąty w kęgosłuch wstawić się ani remont w pokoju i z tym kupować. Chyba bez zabych hogi gdzieś. Mógłbym perłeś gdzieś na górę. I bym uniknął całość. Darn run? Nie no, di dał to daleko. Ale no było blisko. Była blisko Fortessa dosyć przyzna. Była, była. Nie spodziewałem się ze dostanę tak szybko odpowiedź z linkiem jako wstępną rezerwację, karta elegancko przeszła przez tą stronkę. Widzimy się niedługo, d. Mnie tam nie będzie. Jak coś. Idziemy się niedługo. Mnie tam nie będzie. Jak coś. Jak tam nie będzie. A tu jest Gdzie mu za nie ma może w ciszy siedzimy Kilka podejść na skupieniu A No się na drodzi A kogo jest na ciebie? Czy jest? To co zmieni? Dużo no. Nie na pewno. Krawala nie ma, drob pnęło. Za mało. Kurde, gdzie jestem? Zobaczmy, że to jest Siana. No i już jest kipnienia. Mam barrel? Gid? KAMUJ SIĘ KURWA! Witam. Właśnie skończyłem składać twój pleca kir. Pestrę my z wyspy proteziaka będą super. Już się nie mogę doczekać. Przelew mu żeś mi oddać samego blika co mi wtedy płaciłeś za pretetar go dołowin. Co ty gadasz, gościu? 4 razy zły trajk! 5? Nie, trzeci trajk będzie 4. Tak teraz jest 4. I dalej się idzie. Witamy panie Witoldzie. Witam po otrzymaniu i rozpatrzeniu panской aplikacji. Wydaje mi się, że to jest Widzę je. Po co robię łódkę, z której tak inni mówiłam? Czasami używam, nie derzę. Czasami tak, czasami nie zależy mi. Zależy, żebym przepościł. Lepiej mieć, niż nie mieć. A zrobienie łódki to ile? To zajmuję chwilę. Jest jeden blok siana. Kurde mało, troszkę przyznam. Oj, kompostowniki się znalazły. Będę nie masz, Anta. Będę wygrał na kilka chlebków. Mam. NIE DOBRZE! Chleble strun trochę. Ślieszykuje się. Czekaj, czekaj, czekaj. Czekaj, czekaj, czekaj. Czekaj, czekaj, czekaj. Czekaj, czekaj, czekaj. Czekaj, czekaj, czekaj. Czekaj, czekaj, czekaj. Reset, noooo, zaczyna pachnić o setem. Beżarcie jestem. Rekord, co rekord, to byłby osłaby czas. Rekord wieś, czas wioski to z 2, 30, gdzieś pewnie. Szybciej ciężko wyjść. W tym terenie stratkulowej jest przedmi, ale chcę przejść pierwsza gredna kompostowniki. To może panu? Byłam. Tak już są bezduralne w obiektach. W skrzynkach czerstwy klep? Tak. mało w ozerwicze papami w krakowie na rynku dalej pomyśleć choć z tego co były do niesienia najnowszym i prosi na chlebach tylko nie za deteksy Oj! No bracia, co jest? Kowa jest nawet. Kurde niby nitru, bo dostałem 7 żelaza szybkie, ale... To narce się nie błyskliło. Czemu bymy prosić? Kurde chłopak, weź! Napisałem mi każdego raz ze smakiem. Przepraszam za moje zapowane pojęcie, nie profituję. Jeżeli nie proszę o rozpatrzenie mojej drożby, nie idzie i podpisam ją. Ehm... Śpilka. Sprawdzę kiedy napisałeś baron. Slesh user napisałeś? Witam, dziękuję. End World jest DJ PIPI KWARZWALAKÓW i za podnienie porządnego profesjonalistycznego programu. Daję mi się, ale proszę, tak nie pisać muzyczny, to jakże? Czyli mi doświadczenie. Pozdrawiam i życzę. Opróczo sprawiam ozdrońki. Dzięki. Wtk wiesz, że ryba odczuwa trzy razy bulbulbul, a cicho nikt się domyśla. Czemu reset był? Żarełko się nie zrespiło. W sumie możemy to szybko ogarnąć, tak? Tak? Tak? Kolem zabiję? Wreszcie nie. Wiem skurzę. Taki klam. Polema chyba słyszałem, nawet widziałem. Albo drewna, więc jest łóżka do krawcy, jedną z dwóch. Odgór de Keivik. No co jest, kurwa? Dobra. Użka, mało łóżek. Drewno, mało drewno. Oj, znajdziemy w nederze. Agravel będzie po drodze. Trzeba korzystać z dobrego czasu. Wszystko po drodze będzie. Trzeba liczyć, gdzie się konstelacja, bo wżył gorzyk w jasno. Gravela nie ma. Niepociesiejąco na razie. Był? Tu nie widziałem. Pewnie na lewo pod noze. Ooooo. Wczoraj wejście do sądu i wchwa z praktykliwości mam na sobie, będąc co trzy miesiące bezproblemowo a mamutka i warszawiaków mozna dnem bić codziennie okok, przekaże wiadomość mamutkowi, że znowu żartujesz sobie z kolegi. Żartuję sobie. Uuuu... Lawa? Chwila, bo nie słyszę gdzie lava. I co mam szukać? Słuchaj. Co? Tu jest jaskinia. Ale mamy pytanie do czytowników. Jak muszę ujeść, a nie moi drewnaków, a ja pierdole zabierzcie mi z kuchni, doka, dopiero co przegłę mi mówi. Dobra, znikon, paranoję, lipadaczkę nie dęże. Pozdrawiam i miłego seansu. 1, 2, 3, 4. Tak, tak, tak. Tak, oj, tak, chyba tak. Coś krzywo jest z czym się wydaje. Nie wiem, wszystko to jest krzywo. Nie, no jest coś krzywo. No jest. Dobra, chyba tak. Mniej więcej to zależa. Najgorsze jest to, że jak się zacząć nasiwać z takiego warszawiaka, że nie frabe, to ten wyciągnij telefon i zacznę chcąc nagrywać wekrzykując, że zachujesz na chrzachniku. Kiedyś jeden nawet mówił, że nie widzi na moim mowze, że tablicę rejestracyjnej. Co to kurwa się dzieje? Nie wiem, dziwnie to działa, nie rozumiem tego zawsze. Co się dzieje? O, o. Jest incident. No kurde co jest ty? No nie wiem, nie wiem. Dobra. Ja nawet nie jestem pewien, co tu jest głębym, tak mówię. Mam chlebki, mam, to mam, wiatr kolawy jeszcze. Co idziemy? Czy jest? To jest. Cześć! Co idziemy? Czy jest może gdzieś tu? Dalej się nie ładuje. Raz to 26. Yes! I to chyba bijutko ten bastion jest dla odmiany w końcu. Trzewa potrzebujemy, więc na rąbie, żeby była na łóżka, to inaczej nic z tego nie będzie. Górą tu idziemy. Nie wiem, ile tego dokładnie potrzebuję, ale wydaje mi się, że starczy już. Gdzie są te dachy? Tutaj? Tutaj? Tutaj? Co? Te cimy. Te buków jest aż na zaś? No spierniczej. Nie chciałem się złota nakopać, to nie mam czasu, nawet nie chłopak, ścigaj! Koniec tego. Pali się, kurwa. Dobra, na górę. Bastionik powinien być dosłownie chyba przy wewnątrz, prawie, tylko zanim się dostamy do bastionu to wiem, że nie umiem brać bastionów bez złota, ze złotem również ciężko, ale łatwiej przynajmniej trochę. Tam są bloki. 36 potrzebuję. Nagle cików. Już się rzuciły świnie. i jeszcze trochę, szupam, szupam, szupam, pojedzę w nie, ale cwaniak, kurwa, lawę straciłem, Nie wejdzie to lawy. Tak wykajtował. Chcę jeszcze zbliżać, to się oddalam, bo złoto potrzebuje. Tam jest, ale ciężko dostępne. Mam brak chwila, czy jeszcze aż... To jest dziutko to. Tu jest bastion dosłownie. O kur... Zobacz, jak w przerę blukrynce. Złota jeszcze trochę ile? Jeszcze trochę. Złota przed... o! Świniaki. Lewo góra bastion. Uśladym przedmiotem idę tak. Złoto złoto złoto złoto złoto złoto. Uja! Dobra, chyba powinno być. Realnie. Zatrzymy. Jeszcze rozpoznać co to za bastion i będzie kapkę łatwiej. Nie da się jakoś wejść od wnej strony, gdzie to już jest rozkopane bardziej, czy coś. Łatwiejsze do zignalizowania. Pewnie się da. Jakieś im to wkopywał i nawet nie wiem gdzie, w co, jak i... O! Labucha. Uśmie, nie mam labę No kurwa, chata Łukosie, nie Ci odbubuje Obrach, bo jeba To jest treżel! Osojera! Treżel! Tylko chwilę czemu jakiś taki jest ujowy ten treżel? Dobra, wiem gdzie jestem. Dobra. Aż sobie wygodnie wsiądo. Będzie git. Wiem jak go zrobić o dziwo. Chorze mnie świniok nie sprzątno. Chorze mnie świniok nie sprzątno. Chorze mnie świniok nie sprzątno. Chorze mnie świniok nie sprzątno. No, no. Oj. Ok, ja go nie stawiałam. Tego klopku, taki bignu klopku. Postawi. kurde połamany hmm hmm hmm hmm hmm hmm hmm hmm hmm hmm hmm hmm Jest klocek? No jest. Samo duże. No dobra, gdzieś złota jest przyznam. z patologicznie małe słota. Będziemy chyba musieli wde bloku zastępczą garnić, bo inni czarny te widzę. Zastępcze bloki były chyba za tym. No tutaj może coś na problemy chwilę. Zastępcze bloki były na... Za skrzynkami chyba. I tu był prawo dół, jeszcze jeden, otwieramy skrzynię i wracamy świnię dać godzika tradowego. Tu były skrzyn, chyba były. Dobra, jest obsik, jest złoto. Tu też są? Nie, tutaj nie ma. On już pewnie wszystko przeperidowały. No bo żeby żadna świna skuśniana nie przeszła będzie zgoni. znowu. Dobra, złota była za niektórymi skrzyniami, ale nie jestem pewien. Na pewno było... tu na pewno było. Nie wiem... ok. Ok, dobra, dobra, muszę ci do krajda i tu było chyba kolejne. Było bardzo skurwione rzeczą. Piękne rełki, dobrze będzie? Tak, pokój. Chodźmy, nie ma co czasu tracić. Czyli teraz tak, tylko jeszcze przed chwilą pójdę jak chłób, by wpadał posortować. Tak muszę się zbastieć. A potki, potki, bezpotem nie darady. Wyleźmy pewne potki. To nie, to nie. To nie, to nie. Dwie potki są tylko. Może gravel na łapie. Chyba nie ma po prostu już za bardzo. Jeszcze sprawdźmy. Kurde, ile w sumie mógł stworzyć? O, jest to kolejne. Salsak jako budulec jest kolejna. Dobra, styknie. Styknie. Szybkie oczyszanie. Kurde, jeszcze zgodnę. Czemu? Jak się mówię? Jakie jest w tej sytuacji? To nie ma się żarna. To widzę. Nie chcesz wzięczyć. Kurde, daj mi jeszcze te. I się wybiezuć się. KM. KM. Tak jest. KM. Nie widził, bo je gra w lnie, potki. Niech będzie w sumie, nie chcemy z tego... Teraz się osmiernił. Szybkie oczyszczenie kój możemy iść. Chwilać to wmawiać, chlebki zesnakować, a bra chyba jestem gotów. I teraz sprawdzić gdzie jest forteca. O ja pierdole, zapomniałem. Ale na szczęście jeszcze jest szansa naprawić to. Trzeba spalnę zniszczyć. Ja potem wypijam już. To raczej nie upadłem tu od wysokości, nie powinienem. Ja myślę, że nie lepiej Peru było użyć. I teraz zeskanować gdzie jest nasza piękna forteca. 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 20, 20, 21 czanków. 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 21 trzanków. Trzeba ustawić, teraz ja w 3 plus G. Oj, chyba 20 trzanków, co je zjebałem. 20. Tu nie ma. Tu nie ma. Tu nie ma. To zawsze jest ostatni kierunek, w jaki sprawdzam, że jest. Dlaczego? Czemu? No dobra w tę stronę czyli Facing, Facing East, no dobra, poterujemy na East ile jeszcze mam poty? 49 sekund, kurde tylko wypadałoby się stąd to dostać górą bo tędy będę zabudowany i się nie wydostanę, trzeba perłę na East rzucić. Nie! Nie kurwa, weź. Już os, już się raz tak... ...wyjebałem. Jeszcze świna na górze jest chyba. Jest na górze. Niech ja nie spadnie. Ja pier... Tu powinienem się zaraz wykopać za sekundę i rzucamy perłą. Wspada, ale się zabezpieczyłem na ten wypadek. Dobra, jest tam, dawałaś. Nie pierdol się, wkopałem. Potek mam duże, więc nic się nie dzieje. Potek starczy. Peryl też ma dużo. Generalnie to jest również niedozjewania. Jak zjebię to... To zjebie. Chyba, że fortecza się bardzo jakoś okaże. Jestem już na 101, co ja robię? Dobra, wit. Potujemy. Zatkujemy. i zapierniczamy East. Tam trzeba perłami rzucać. Facing East. Dobrze jest. Podkę mamy w palaną. I podoba mi się, że słyszę dźwięki. Cześć! Widzicie co jest na moim ekranie przelewaną? Fortecza! Kurwa! W... W locie... Poperle mi zajebał i dostałem Foldemat przez to. Boże święty no... O niebezysno! W locie mnie trafił świniak i spadł ten... No! W tym... W tym... W tym... W tym... W tym... To nic, no. No, co? Nie, co na hitaru ma zrobić bez zgonu. Chyba, że zgon będzie. Światę już leciało. Do zjebania? No, zjebałem. Trzeba było poczuć. A szybko się tych warstw daje w sobie przytale, że w tej grze masz możliwość wzięcia przedmiotu do drugiej ręki MP-podki albo teły i możesz ich użyć w każdym momencie wtedy? 55% w górę, więc to jest po prostu oznaczane. i ręki, entrepotki albo te rły i możesz ich użyć w każdym momencie wtedy? 55 sekund tyle ci zajęło zjebać ruminy do zjebania brawo beta. Sprawnie? Oj śniega, gdzie sianko na śniegu? Ale w tym szacie przez enchana rysuje druga, jej jak już nazywamy w amni Zhouqiu. Niech i wiele, że jedynie, że to jest dwa szanse, to jest tylko sygnaφ. To są życie, które trzymają na zewnątrz pod oboką. Co wyszło nie tak? Ja czekam, że użyłem, ale myślisz, że ze mną mamem się zaskoczyłeś w gór i złamałeś nowe za dwa z chęśczy HP był kluczony. Ej Biutek, ja mam pytanie. A chcecie do nieboża wyłazić czy coś, ale czy nie myślałeś, że czasami masz jakieś krupeczne, rytki w związku? Taka luźna obserwacja. Pozła mandalki. Niech repreślał, niech ja też brawa mandalki. Kurta! To nie jest reskiwo się na zimie. Kto to pomyślał? Oj... Chyba, że tam jeszcze. Uje! Uje! Uje! Uje! Uje! Uje! Uje! Uje! Uje! Uja! Które starcie? Chlepki ze skrzynki wziąłem, no wziąłem. Dwa sianka widzę. Ale dwa to troszkę mało. Ta bózna przy tej momencie. Muszę ty musisz coś szybszego polecieć. Na przykład... Wyjeb ich z pobylki co nie będzie. Nawet czasami ludzie się wypierdalają specjalnie z łóżkiem po łasi bierze by regenerować te. Możliwa. A to sens. skończę skończę, to się pasam Nie, bo wtedy zrobię na siłę. Nie, no nie. To się mało. Niech ząży się temu prawe, żebym wsylka mogę teraz ogarnąć, chyba nie mają, dobra to tu zrobimy. Tu, teraz raz, dwa, to barer, to co? To co, to co? Dziadę wybłacząc do roboty i wyspikunę, czkoda, to nie ma sensu, niczego nie ujdziesz. Słuchaj, ja ci nie mówię co masz robić, ale panie mogły w drugą stronę po samo dostać. O, jest, ale z robotkami szukamy. To, masz je lepiej w sumie to, ale... No, lepszy cruiser, zarzadził tylko walżę? Wiesz co? Przeprowadzam się już kurwa czterdziście raz, bo nie zerupuj się, kiedy mam upierdala już piąty dom. Już nie piąty, pięćdziesiątych. Właśnie ten link, który rączyłeś, że jest lewito od profiliaka? Właśnie wciągnęło mi kolejne pięć tysięcy złotych. Właśnie wciągnęło mi kolejne pięć tysięcy złotych. Właśnie wciągnęło mi kolejne pięć tysięcy złotych. Właśnie wciągnęło mi kolejne pięć tysięcy złotych. Właśnie osiągnęło mi kolejne 500 złotych potak mały. Zasiekamy jeszcze, że to jest piergodne źródło wiedzy i chodzi do rezerwacji na bezpach. Tak. Dobra, nie ma tragicznego tajemnigu, ale najlepszego też w sumie. To jest taki przeciętny, to można grać, a jeszcze Grawelek. No ale Grawelek znajdziemy chyba po drodze Greskim, o ile będzie jakaś Greskina. chociaż wkopka forstodna też może znać gravel rybka nie dłużej to żyła obraca od 100 do 0 lecimy podal bądź gravel będzie wioski tak powiedziałbym, że jest 70% czasu kotem zu w dół gravel się znajdzie Noo, spędzieszem. Tak, dziesięć można. Kurde, chwilę wolno słysze. Lave nasuchuje. O! Pancie! Odsumujmy, powiedz, czy się zgadzasz. Chcesz, w twórce zgromnie skończyć grę, ale skupujesz co drugą wioskę i recepty, jak musisz trzy klocki kopnąć? Jak musisz trzy klocki kopnąć? Nauczyłeś się zero cycle, ale nie umiesz rozpoznać bastionu? Masz orientację w terenie na poziomie małże w bałtyku. No i co? Chodź na mnie słyszę. O, nie. Kilowpa ta? Spokojnie, będzie potrzebny, bo od razu... A, idziemy. Teraz tym. A może bez złoto przetapić nam buciki, od razu będzie cztery? Kurwa przetapi. Opieca. Opieca. Opieca. Opieca. Zgłoto przetapić nam buciki od razu spędzi cztery? Kurwa przed opieceniem. W opieceniu się o ciebie boisz się demonów i jakikolwiek donajtów chociażby dla beki nawiązujących do wywołania diabła, ale wiem ze sprawdzonych źródeł, że do kościoła nie chodzisz. Głóciu bez boga w swym sercu nic cię nie ochroni przed demonami. Ale ja tego portalu szukam. Co jest nawet dla wni usłyszałem? Chcę dopiero jeszcze portal zrobić, a wni usłyszałem je jeszcze. Dobra do 8 do 7 minuty jak nie znajdę to. No nie ma. Zaraz będzie trzeba kolejny kilofgadny, bo przetopcie. Nie, za mu przetapianie. Dweeś kurwa. Daj pan spoko. Złoto na buty? Złoto już mam! Cztery złota! Na laczki było. Ale przecież nie ma niczego. Nawet nawet jeszcze nie usłyszałem. 50 minta basen staję. Cześć Głóciu! Zrobisz kiedyś spotkanie z widzami w kasenie, gdzie pokażesz mniej doświadczonym osobom jak zacząć. I jak dojść do tego, w którym można rzucić robotę? Słyszałem, że jesteś w tym dobę. Nie rzuca się, bo to wskrędu na kasynku. Wydaje mi się, że to jest złe rozwiązanie. Jak nie? No nie. Oj, była lewa góra. Zwie gdzie by skupnęłem? Pewnie tak realnie z cztery. O, była prawie dłu. Ale komputer zaczna rzęzić. O, była prawie dłu. Ale komputer zaczna rzęzić. A dzięki, Hyzer, witam. Dobra, wolniej. Kowal? Nie ma kovala, ale widzę golemika. A może jemy rady w sumie w drodze 6? A czy nie 6? Czy się by wystarczyły brak? Nie podniosę mnie dno, ale w drodze powrotnie podniosę. I ba. To już jest w tym odcinku. Dzięki! Nie populated. Nie implemented. Nieindustrialneaffen. Niespogodna inna. Przygotowaś formę do stawienia z podworą. Ale nie impedance. Indianium. No to dźwięk, wiesz czy nie? Idzie ze mną. Wydictions blank trzeba być. Dobranoc podwór! Trzymaj się pa pa. Warszawiaków, bo dostałem banana siedem dni za to bekka, jak coś słysza, wiesz, wiesz, można, ale Warszawiaków nie. Swartem i proszę opydwu. Woda nigdy do lewej. Jak jest woda, to zamiast nieckie często jest taka kurde rozlana lava. Jeszcze niewygodne instale. O, jest awas i jeszcze do lewej. O kurwa, diaksy. Jeszcze jeden? No i brakło. A nie, czy chyba zrobimy diaksowy? Jak już się bawić w ten sposób. Ale niewygodna lava. Wole, chyba tamto. Bo tu czujesz się od jebesy zaraz. No, no, łódkę mógłbym chyba wziąć ogarnąć. Dobra, jeden, dwa, trzy, cztery. To tu. Tu, tu, tu. Oj. O, na haza. No ja pierdolę. Trzymaj mnie. Ja jak wberekę, lecę. Nie resort... Jeszcze bez restartu chwilkę. Płyniemy, no płyniemy, pod prąd trzeba płynąć. Nie no... Ostatnie. Gdzie jesteś źródło? Rozlewnia mam. Zbierze. No, brano. Da się grać to. Zapomniałem nic na czoło. Kurwa, czy to nie... Pracuję sobie, bójmy. To jest ok, czas tylko muszę znaleźć jeden, drugi, to jest dwóch, to jest dwóch, to jest dwóch, bo są dwa samy bliska, idealnie. No, roboty od razu, chyba nie tam. No nie no. Pech to pech, a w grzybki mi zabrał. Co jest? Takie fit jest dzisiaj utworzyło, że napisało 6 sent fidget do mnie jakiś czas temu znowu. Czy nie chce sponsorki? Wszeichsę widzieć? Powiedziałem, że nie. Wierzasz? Ale teraz mi zagrał w sumie. Halo. Dobra, chlebuchy i... Właśnie problem jest w chlebuchach małych. W dosyć jest... to możemy na szybkości zrobić. I robić tak... Tak... Tak... Coś mam z lewym klikiem, chyba myszką. Mam wrażenie, że przeciągam i tak... Idę... Od zna... Pięcesko. Przyprawiam kliku, tak nie mam. Oj, dwa szmaragdy. Tak, akurat. I czwarta minuta, już się jeszcze nie wyszedłem. Ile ten trade finalnie zajął? No i wzdłu. Jaskinia była tu. Ale może. 12 chlebków. Nie, no to trojnik troszeczkę. To troszeczkę jest. Świni ogarniemy pojedzenie. Za mało? No to jest akurat naprawdę za mało. To jest chuj mało. To nawet jakby się basty i forteca zrespiły na mnie. To raczej więc tego nie było. A przynice mam, okej. Nie ważne, to może coś się uda. Zanim zaniosz sponsorców o tym jak ten on żył? Nie. Nie. Chyba nie słyszę skąd. Pas prawy. Z lewej. Znowu diaksy, ale jajca. Raz na kilo będzie dwa. Trzyby na kilo w miecz. Cztery na kilo w miecz i łopatę. To na szybkość, zróbmy. Tak, tak, tak. Tak, tak. To... Sikierę? Lepiej? Myślcie? No dobra. I niech będzie sikerek. Pyk, pyk, pyk. To się dzieje, że na eskrejpie mi nie regeneruje Czanków po formacie kompeks, formatowałem. Czemu tak? Tylko muszę popatrzeć w czas, jak mam regenerować. Ty, jest bastion. Jest bastion, jest forteca obok. Mam mało żarcia jedynie, to jest jedyny minus. Tak to jest perfect. Idziemy. Bastyn jest dosłownie obok mnie gdzieś. Weźmy jeszcze... Powstanie mogę się pozbyć tego, bo nie potrzebnie kompletnie. Jaki teren jest pojebany? Kordy! Muszę zapisać, zapiszmy kordy. Zapiszę sobie. Minus 47. 26. Nic. Jeden. Reset, brak, gdzie jestem bastion? No niby tam, a jak blis, no w tamstwie, nie wiem czy on nie jest wbudowany. Nie, nie jest wbudowany. Czyli trzeba pokonać to, to sobie zwiększę, bo może go widać już w sumie. Hmm, no gdzieś tam jest, ale kurde. Tam tą stroną pójdziemy, bo przez lawę to się będzie rok budował. Czy mam łóżka na drewno? Trzeba się trzy drewną łóżka wezmę, troszkę trzeba skochać. Jeszcze bią zielone, no kurde. Czyli jak idę teraz na... Norf, to na S będzie. Na S od Bastionu... ...dędzie Forteza. Złoto. Używa zapomniałem. Teraz ogarniemy złoto. Szymon bloków mógłbym bardzo dużo sobie stworzyć. O ja pierd złoto gdzieś tutaj, na krawędzi. Mam na hardzie prada. O nie. O nie. O nie. O nie. Nie mam na hardzie, prawda? Złoto, złoto, złoto, daj złoto, jest. Przecież by wystarczyło. No, prawie. Jedna notka złota jeszcze. No to znajdziemy la, da chwilę. Zbastiam? Kurde, nie wiem, że coś się nie pomierzyłem źle, zaraz zobaczymy, bo powinien być dosłownie, no dosłownie tu powinien być. Powinienem stać na nim. Jestem na... 51 w tę stronę. Kopany jest niestety bastion, ale nic nie szkodzi, damy radę, tylko żeby chlebków sartuję. I tam świnkę. A nie może, chyba od pleców, bo tu jest też otwarty teren. Więc chyba od pleców mogę. To w takim razie na S starta, ale będzie na S. jest jest no dobrze się kopię, tu jest bastion jest tu bastion GG? nie mam diamentowy kilof tylko gorzej jak lawa się wyleje na mnie no ale no co zrobić no może się wlać nie wiem i komuś się nie dobra kurwa bo mamy dobry czas przecież Nie da o kurwa ale syf. Ale syf jebany wekuł. Chwilka, bo mi tu wparując całą kryganą. Tutaj jednego chloska trzeba dać. Tego zniszczyć. To wywalić, to wywalić, to wywalić i nasi chłopak odwrócił. Trzeba ogarnąć się pudą, bo syfysel ma mało strasznie kiech. Dobra, peru są, mało bo mało, ale jest. I jest, popsa raz będzie, ale wypalę na... ...finta mam, więc to...to... ...to...to...to...to...to...to...to...to...to...to...to... Śląski, patrz! etych. Dobrze, chyba mam wszystko. Ta Peru nie ma gdzie ona spotka. Ale się piepane w tym. Jakłotek 4. Uwielu 16. Dobra, starczy. Najpierw szams na mną. Ty mam obsa? Nie mam obsa. Kurna Hata! No to możemy... Kurde, kurde! Jest blok na górze jeden, ale... Czy jest to skrzynia gdzieś jakaś cholera? Na góry, że są te skrzynie. To lepiej będzie po prostu. Uuuu... Uuuu... Uuuu... Uuuu... I jak mam taki burdel w obu to ciężko... Uuuu... Więc co jest? Wyślisz mi se? O kurwa jechal... Uuuu... Uuuu... I jak... Mam tutaj tylko dwa... Uuuu... Ops, 9 obsa, jak stąd nie wyjdę zaraz to się coś wydać złego. 9 obsa. Kurde, dobra, trzeba skrzynię znaleźć, bo bez skrzyni kurde. Nie znajdę już tego. Znajdź mi skrzynię. Jako, gdzie jest skrzynia? Gdzieś na górze. Oby stawiam może być... Na taką całkiem sporo. Będziemy... ...byli... To są wskoczynie jakieś? Chyba powinny być, ale nie jestem pewien. Kurwa. Ja pier... No... Teoretycznie mam portal blisko Fortecy. No jest. A tu mógłbym. Wolałbym mieć tego obsadę przyznam. Wiem gdzie jest jeszcze jedna skrzynia ty. Tędy? Podziłem? Nie. Tędy chyba. Chyba nigdy chyba. Też nie. O, a to co to? Nie wiem, czy one chyba nie są nagro? Chyba nie, nie jestem tak, jak wiemy się. Dobra. Powiedzmy, że jest. i teraz muszę iść na norw, czyli tam z tej strony idziemy O kurwa ile mam murzek ile mam nitek ogarniemy ogarniemy na powierzchni drewni ja pier nie mam nitek niech cieszający ale na pływowe łóżka wejdziemy do wioski i sobie ogarniemy tam jest norw tak tak Potka jeszcze... Potka jeszcze minutę. Kordy zapisałem. Minus 47. Tato nie było minus 147. 47? Mam zapisany minusz 47 chyba źle kordy zapisają. 22 chlebki. Kereł mamy 14, czyli mogę użyć dwóch. O chuj, założyję. O, o, o, o. Dobra, git. Hop, hop, hop. Nie no, spoko, teren jest 47, a ten minus 1,59, czyli że był minus 1, czyli poskosie, poskosie z Fortecza. Mogę jeszcze jednie użyć chyba, żeby zostawić sobie na wszelki ją, na kolejne te. Echuj, już je, albo kurna, albo Enderman'a bym uwalił. Wiec sekund czterdzieści sześć. Lepiej zostawię, bo jedna perła mi jest bardziej, a rozjebanie runa przez oko już difa zrobi. Mam taniec, to nie twierdza, ale w nieforteca już blisko. 20 chlepy, będzie musieli refil zrobić w zesunacj świecie. Minus... Ej, ich jest, strasznie wyglądają. To już chyba pamiętam nawet te okolice, czy nie? Nie pamiętam. Minus 40, 7, minus 1. W tę stronę, lewo. Tylko to nie były kordy, dokładnie fortecy. O ja pierdolę. Dobra. Chuj. Bo mi się nie chce. Ej, ej, ej, ej. Poda się skończyła właśnie. Podłamacz. I nic, no. Zakończyła się poda. Ciekawe jest na ile brakuwało, żeby ta perla doleciała. Ja już byłem. Używałem prawie No nic no No i powstórka Było 27 sekund jak sprawdzałem O ile teraz mi upadam na bastionach najczęściej, to upadam na dostaniu się do fortecy z bastionu, tu się najwięcej mój prunów kończy. Dostanie się do fortecy z bastionu. A mimo to było proste nawet. Nie było cięższa droga Aż zapiernij się po to Ale czuję, że jest na granicy już zrobienia normalnego jakiegoś czasu Czuję na granicy Już coraz bliżej jest Corun coraz bliżej W końcu się uda ma łapę i stanę od kolema nie wie mi się było jak on też skacze To co? Ty ile trejgów! Masz! Nie wiem... Nie dobieżę, jest już z kolejnych treń zbiorni. No troszkę perzek. Mam... Nice. Dobra, grawelek, znajdziemy łóżka. Trzy są, dostarczy kamerady. Ty nie rzucił trzeba, szukałeś mi, rzucił pięć ładnie. Kurde, rok wychodzę z wielkie. Ale chlebków przynajmniej jest. Jestem gotów. Grawel, grawel, grawel, grawel, grawel, grawel. Pusty Marcaliga w poe. To zagramy. Mam nadzieję, że w poe 1, a nie w poe 2. Z tego co słyszałem, to ponownie jest szansa, przez coś jak gada mam poe 2, ze sponsorki z poe 2 nie było, a i nie mają. Jak można tym dobrze mówić? No kurna. Bez przesady. Pewnie granice. O, słyszę lawy. Dobrze Chyba za wysokre jestem Oj, lawa ustała Czyli to nie była lawa, tylko to była lawa, ale to było takie I niec Wodo spad to był Znowu mi się wodo spad, to woda przepłonnie Nie ma. Co? Eee... Kurde no tak. No niby tam było, muszę zawrócić. Już jebać, słyszę lawę. A grafę miałem znaleźć. Ty, grafę czym się wydawało? Słyszałem dźwięk, aha to dirt. Czy zabiją już smoka? Już czter razy może. Ażebym nie zalał. Dobra, grawelek day. Daj jeden, dwa, trzy. Papajaka, patrzy. Dobra, chyba git. Wydaje mi się, że się rozleci. To jest ta sytuacja, co z kardówkiem radeliśmy kiedyś. Trzeba tak zrobić. Tak. Jesteś kardówek? Myślisz, żeby się rozleciało? Myślę, że tak. Hmm. No, tak. No, tak. No, tak. No, tak. No i co, czekanie teraz. Nie jest to dobry czas, ale wiadomo. Inne rzeczy mają znaczenie, czy będzie git. Chard dałem? Nie dałem. Muszę pamiętać, żeby go cofnąć. Kurwa, podnosi to się. Czasu nie widać? Jak to czasu nie widać? Pośrodku nie widać. Jeszcze raz. Czy ma ktoś odpowiedź, dlaczego na eskipie się nie regenerują miczanki, a przed formatem się regenerowały? Czy jest coś, co odpowiada za to, że jak nęcisz eskip, to czanki się regenerują? Na E. Chodzi mi dokładnie o E, bo ostatnio tak miałem, że zwiększałem sobie czanki w górę w dół, czekają na eskipie i się regenerowały. Znaczy regener... Jezus Maria, spełniłeś się czanki. A teraz nie. Ustawienia. A która opcja w ustawieniu dokładnie za to odpowiada? Możliwe, że nie włączyłem tego w standard settings, bo ustawiałem wszystko na nowo, tylko nie wiem, która opcja, możliwie, który zapomniałem. To się powinno coś z render nazywać. Render Distance, render Distance, nie. PAUSE ON WORLDLOAD? Nie. To nie jest to. PAUSE ON LOST FOCUS? To nie to. To nie te ustawienia. To to? Które? PAUSE ON WORLDLOAD? To to? PAUSE ON WORLDLOAD? PAUSE ON WORLDLOAD? PAUSE ON WORLDLOAD? PAUSE ON WORLDLOAD? PAUSE ON WORLDLOAD? To nie to. Aha, bo musiałam grę pewnie zrestartować, ale no musiałam od nowego runa to zaliczyć pewnie. No to chuj, dobra, to nie ma tragedii na razie, dzięki. Jest bastionek, no gdzieś chyba tam, ale nie wiadomo dokładnie. Ja pier... może te rano wyrówn będzie zaraz? Weź kurwa. No niby jest. 20 pinczanków zasuwane. 20 pinczanków zasuwamy, ale zaraz obok tego jest 4pc, ten zliky. Nie, no nie wiadomo czy jest. O, skur. Nie no, dobra, mam plan, tak? Tak, tak. Jakby wyszedł nie Dregora, ale jakichś Recraft 3.0, 2.0, jakichś takich... To Dregora tu. Zagrał w jakąś solidną pakę modów, ale to i tak poprzerwi od speedrunów pewnie, żeby... ...na delikatna przerwa minitraftowa. O sku... no, dobra, no i ten już jest ten. Muszę jednie trzeciej. Dregora, no, podziękuję. Ale Wiktorek jakąś paczkę módł w polecu. Wiktorek jest też? Bo pytanie mam. Akurat nie o MinCraft'a. Co fuj? Cześć, rastelniszu. Będzie po cichu znęcą. Odwet będzie prowadzią niemal. To nie jest miściwa osoba. Nie wierzę akurat w to. Jeszcze oczywiście zawodką gucia happy. Pytanie zostało zadane. Dobra, gdzieś w tę stronę? Chyba tak, może zredukuje trochę częty. No jest, niby ta twierdza lecimy, twierdza, twierdza, bastion fortreska, wszystko już coś nie jebieni, ile mam w ogóle tego, chlebucha, 50, to wystarcz, a more mi, czy ścisze wam grę w OBSie uszy pękają, serio jest głośno jakoś bardzo, nie wlady normalna głośność, tak ja w streamie segram nawet Jak to jest, że niektórzy piszą tak, a niektórzy piszą, że nie? Jak to jest? Przecież to powinny być... Głośność najwyraźnie subiektywna. Czyli jak nam zacicho, to będą osoby pisały, że będzie zacicho w takim razie. Skoro mówiłem, że teraz jest OK. Więc nie ma rozwiązania, oba głośnościowego, żeby wszystkim odpowiadało. Jak się zarabia kończy? Już jestem obą głowę w skipnien tym runie. Chociaż może uratowało się właśnie. No nie, nie przyciszę tego? No nie, no podstawię tego, co powiedziałem, że ja... Ała! A! Zresetuj mnie. Dobrze jest. Reset? Reset. Ty na hardzie byłem, dlatego tak na pierdalały, to na dwa siosty spadłem. Nie zmieniłem z harda? Chyba nie zmieniłem. Dobra, czy działa? F3? No nie działa. Szilka, lift plus escape, czy się zapisała ta opcja? Standard settings, wait. Standard settings, control F, pause. F3 pause on world load. To na pewno to było. Przecież działa Zaraz zobaczymy Nie wydawało mi się, żeby działało F3, escape No chyba działa Chuuja, nie działa Na razie, na razie nie miszy Czemu tak jest? Bo źle włączyłem, włączyłem co pisaliście, bo jest off, no bo było na on i powiedzieliście, żeby dać na off i będzie git. Kurwa, czekaj. Paus chyba ży... No też nie działa. Restart. No nie działa pa jest s to 40 na 287 i nierośnie odpałzuje i się zmienia cały czas. Pałzuje mi wszystkie stopy poza FKS-ami. I działa się tak wcześniej. NTT Render na on. No i to brzmi jak rozwiązanie. Czekaj. Standard settings. NTT. A gdzie to jest entity render? Gdzie to się ustawia? Blazzy, czy widziałem? Nie. No kurde, było to. On World Join Settings, Entity Distance. A czemu to było na off? Czekaj. Dalej chyba nie ma. Na niedziela dalej. i i i i i i i i i i i i i O! Mam wrażenie, nie chuj, a nie działa. Ta F3SK? No nie, nie działa. O, to E chodzi. To prawda, to trzeba sobie odwiedź, ale szczęzę. To prawie nic, ale to ma działać. O, to chodzi. To prawda, to czas ulepsza, to prawie nic, ale to ma działać, o to chodzi. Hmm. Past and last focus of noto to jest w zasadzie. Jest modyk, który się nazywa speedrun i GT, to jednym w poprawie, ale to my mamy, co nie, te działa tylko... No tak robiłem, co to? Nie, bo to nie ma działać przez OpenToolando, trzeba będzie co grę to klikać. To ma działać bez tego, tak jak wcześniej działało. Wszystko się wiesza tu. A działało wcześniej. Nie, nie Artemus. Na starcie, jak utworzę na dany świat, to zobacz F3. 194, cały czas idzie do góry. I to powinien iść do góry, jak jestem na eskipie. Więc no... Tylko przez 200 sekundy jest po tym, jak spalzuję, ale to źle działa, to powinno non-stop. Wszystko się frizuje. nacisnę escape i zobaleć tak nie ale ku przed escapeem wejść nie w sensie jak nic nie, ej, ja skipę jakkuś się zamyka Opcja freeze, nie ma takiej opcji. Który pomyślał? Yyyyymmm Jest opcja run timer, while pause w modzie speedrun i GT Jak? Ale to nie jest To to jest całkiem inna sprawa. To powinno być. To powinno chodzić od kicki, żeby się. Jak nie jesteś na lan serwerze, to wszystko jest statyczne. Kikniesz pauzę, działało mi wcześniej to wczoraj przed formatem jeszcze działało. Jak na wodzie zobaczysz, to to działa bez open tula. więc to nie rozwiązałem, tutaj białko, zakładka wideos i wod wczorajszy. No czekaj, no mówisz, że to jest to, a jest ten miliard pewien artymus, że to nie to, ale zróbmy dowód, zróbmy creative'a, tylko nie na lanię. Symbol, kreatif. I teraz tak. Potrzebuje obsa i flinta. Mam u mnie stać, bo to kreatif, o kur... Zatrzymaj się w sztuki. Dobra. Kurwa czemu to działa teraz? Nie, nie działa. Dalej nie działa. Jisz? Pa, 172-174? Chuj ja nie działa. Działa? Nie działa. Dobra, czemu to działa teraz? To ja nie działa, działa? Nie działa, to działa przez 0.6 sekundy po tym jak pierwsza spazuje, a potem nie regeneruje, chłopak. No to już do maksy załadowałem. Nie, działało wczoraj po formacie przestało. Czemu wczoraj też nie działało? Musiało działać. Musiał, bo ja na to patrzyłem, ja na SKP czekałem aż się te czanki zregenerują zazwyczaj. Siedziałem i czekałem aż się czanki załadyją. Nie raz, nie dwa, nie pięć. Czekaj, gdzie Nether? Ok, wchodził do Netheru. No. Ty, a nie robi się tak, że się spamuje w sumie? Kurwa niby nie działało, ja pierdolę co jest? Nie wiem, ale ja przecież czekałem, nieraz jestem pewny, czekałem nieraz na eskepie. Siedziałem na eskepie, czekam aż załadyłem i wtedy odpałzowałem. F3 odpal przed wejściem do Nederu, a SK po razu po przeteleportowaniu się. Chyba że dlatego w ten sposób... Czyli F3 przed wejściem do Nederu musi być odpalony. I to zadziała. Uwaga, zapomniałem, bo byłem zamieszany. 126, tak to jest chwilę. i jeszcze raz oj, nie chcemy to popatrzeć papasz, chmę, trzymaj Jest 203, teraz eskipy od razu. To sam, to jest... Dobra, nie wiem, przez gębę dlaczego, tak jest nieistotne, grajmy. Ciękro to jest istotne, ale... Mam wrażenie, że to działało, bo czekałem na eskipie. Ja w tej chwili dosyć często na to aż się to... Cześć Fitcher, projekty, witam. F3 jest, kiedy to pausa, taka chyba kompletna, tam przełku się tego używa. Czekaj, pierwszy raz tego użyłem dopiero. Możli sami działało, czasami nie działało w zależniu. Nie wiem. aw. Klusy, klusy, klusy, klusy. A co jest w tym? A. A. A. A. A. A. A. A. A. A. A. Nie skowal. Powinienem pierdkowala przed golenem, ale nie wierzę, że da 7. Nie bierze w to. To są możliwe. Grawel jeszcze. Ja pierdolę, a nie da w sumie siedmiu, ale raczej mam wszystko. Ok, to potrzebujemy. Tak, tak, oja pierdla. Tak, tak. Wtedy wszystko mam, tylko grawel jeszcze ewentualny. Drabne mało kawa. Jaskinię tam dzieje, była. Gdzie ta jaskinię dokładnie była? Niemczy nie lepiej się wkopać po prostu tu. O, fałka. Coś robił właśnie grę? Nie, no jest okej teraz. Tam jeszcze cię widzę, może będzie blok złoty. Ty! Ty kurna! Ile, dwa obsa potrzeba, tak? Dwa obsa, żeby się blok... Kurwa no... Czemu w lotem pilotem nie mogę złota wydobyć? Ci jeszcze furtunkę, to myślałem, że dostanę kilka tego. To jest sensu. Polera. Dobra, chuj idziemy. Skopał obsa? Czym złotym się da skopać obsa? Ukowala był obs. A ile było ukowala obsa? Nie wierzę, kurwa nie było dwa opcałkowalach, nie było dwa opcałkowalach, ale pójdę i zresetuję to główno jak się dowiem, że nie było, mimo że czas był super. Ja dopiero z razu po prostu się znalazłem w środku. Prwehram w środku. Powinienem się Wam angielskie podobać. Nie ma nic, nie ma nic. Wybaczcie, że nie w tle. I następnie. Był? Cały stok było. Nie powiem, że ja mam pożar, ale... ...byłem. Nie, nie. Tego, że nic nie powiem, to wszystko znalazłem. Ale to, że w tle nie powiem, to wszystko... ...to wszystko znalazłem, to wszystko... to Dawa była. Trochę się dało to zrobić chyba, tylko nim przywoda była blisko, chociaż musiałbym zlać tam z góry, to nie się dało. Aaaa Coś jest? Muczka! napańczono napańczono napańczono napańczono dare pój!] Dobra, po prostu. Aj, sianko! Sianko, sianko, jest. Więcej sianka. Kurde, gra start? Miktorek, jesteś nic poniuczemu pisałeś tak nieładnie demonikowi dziś. Nie spodziewałem się po tobie tego. Odpalił i mu pisałeś, że ja odpaliłem. W momencie jak ja odpaliłem poszedłeś do niego i pisałeś, czy wjeżdżę w łucie, odpalił łucio happy. Czy to odwiedz za bana, którego dostałeś? Czy co się wydarzyło? Toksyczne zachowanie troszkę, które ewoluuję. Widzę, widzę, widzę. A no nawet dla ci pozdrowienia. Dał ci pozdrowienia. Ale to nie odpowiedź, która na pytania chyba przyjeżdża odpowiedź. Wykręca się? No miga się coś. Ale jak odpowiedź? Jedno... Dlaczego pisześ innym, że inne steamer ospali? Jak ktoś jest na swoje transmisji? Jego transmisja nie interesuje. I wiesz, że niekoniecznie lubi to. Dlaczego? Dlaczego? Może do podkóry widzieć, no właśnie, ale Wikterek nie jest taki, dlatego zastanawiam się, co się zaczyna wziąć. Czy osobowość się zmieniać, co się dzieje. Błyt, a to nawet i widziałem, że nie długiście. Kurwa, jeszcze prawie nie zabiłeś teraz, koniec. Muszę jakoś wodostać z tego. Na Bana się szykujesz. No nie wyjejde, no. A po siankach nie wyskoczy. Restart. O, walnuta. i i i i i i i i i i i i i i i Obra już, bo mnie kurwa co mnie tak zawiesiło. Z dwastaki będą za rachlewków. Słuchane tyle ile nigdy. To jest to jedyne chleczków ile miałem. Ale gdzie jest golemik? No... Szukam, szukam, szukam. Widzę go. 3 rzuciła naki troszkę i nikt nie przyszedł do tego o fajne wiem, że to barryl był i się krawcie pojebały o no bo... Niech bym ja ciepiała dostałabym, po co jakiego by chciałabym czekać o mnie A wody spadają na wody okra, dają ludzie, że nie mam uroby Uroby do kraków, niech bym ja ciepiała dostałabym, po co jakiego by chciałabym O kurwa ile będzie Co? Kim? Co? Kim przyzmę? Co? Idziemy no Drawelek i Drawelek, ty dla was słyszałeś? Nie, nie słyszałem Tyle was słyszałem? Nie, nie słyszałem. A po co mi gra, jak trzy drewnęło? To tyle wucha? Już idziemy? Już ja widziałem. Jest, dobrze. Aj! Po co brak? Właśnie. Dobre pytania. 1, 2, 3... KASZAMUJĘ KASZAMUJĘ KASZAMUJĘ KASZAMUJĘ KASZAMUJĘ KASZAMUJĘ KASZAMUJĘ Cześć! A za to był restana poprote tengadzie już? To dla siebie dokończę, to będzie mi oficjalnie w takim razie, ale pójdę. I tak się idzie teraz, no wiem, no ale pójdę. Dla siebie zagram sobie to. Ale pojebaństwo. Oj. Ojej, zalałem świmki tam. Ojej, pierdol. Czy są kripelki? Nie ma kripelków, a 12 bloków to jest mało troszkę generalnie. A 12 latów to jest mało troszkę generalnie. Pes, pobójmy. Tu powinno chyba być bit. Mamy strasznie pudulce. To nie tak, która była. W góry się to jakoś to robiło. Nieszczo, że nie pamiętam. Blok trzeba było zniszczyć jeden. Jak upadny to... to upadny. Ażeby się z tej strony... ...byś świnki kilkosługi. O, co jest z nimi? O, coś z nimi jest. No, tylko trzy tej niej. Pozwolone są pozanie krany. To raz będziemy prejdować. Przyznam, że nie wiem, co się podziały z nimi. Nie, zepękują. Niech się w bastionie to jeszcze dosłownie na bloku się zresztuje. Perły potrzeby nie rzuciły perę na razie żaden. Trzeba jeszcze inne iśćboksy sprawdzić. Wtedy nie idę, bo tutaj tak trochę czasu zajmij. Żyć mi to, żyć mi to... Wiesz, nie znalazłem już tego. O, tu się skoro... O, o, muszą oczy zamknąć. Dobra, obsnity jest. O, to chyba... Mam na ciebie! Na pierwę, na linię. Do mu otwieramy! Na kilo w tym skłośnięcie. Ude małej trwa się, kiedy mógłbym wyrodiły. Skąd jesteś? I to perły osiem, kurde mało tych grając przyznam troszkę. O bo są perły, niby można już by iść co sobie. Idę mam potek. Trochę mam. To magma klimie off. Dobra idę. Tylko... Może jeszcze pół. Dobra, wypieprzam z nim. Trzeba jeszcze pół ubranąć. Brakperu tu. Top od pięć. Lepka zjem. A taki gram zaraz dam wam sydę. No problem, zaraz dam wam. Eee, dobra, czy jest, czy się zrespił? Jak to działało? Trzy? Kurde, niedobrze powieba. Jak 2,19 trzeba ustawić? 17 trzeba ustawić, to blisko nawet. Tylko pytanie, czy to treżel czy to nie treżel. Chlepki są w nim, dawają. Dajem się, że całkiem już blisko jestem. Dalej w tamtą stronę, ale... Dalej w tamtą stronę, ale... Ile to procent jest? Zaraz jestem, 10, 12, oddalam się. 12, 13, gdzieś tu jest w okolii bardzo blisko. Zderzę. Znaczy się to w poród. I da, zróbmy. Tak. Pyk. Pyk. Tak. I F3. F2. F3. F7. F8. F9. F10. F12. F11. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Ustawię. Chyba tu. Nie wiem, czy tam jest nic w lewo. Tak, jest to. Jest jeszcze na padece, mam, ale ma mi dobra. Nie pereł. Znaczycie pereł. Dobra, Forte, co jest tu? Chyba to zabiję. Powinienem widzieć tą twórtyce jak już dam z 17 czołgów. Ja pierdole, no. Niestety. Chyba gdzieś się tu nie wiecie czy po drugiej stronie? Mam dużo potek, w sumie mogę sobie użyć. Para. O, to nie powinno być. Proste. Oki, no to co? Sprawdzamy. No, że raz, mi się nie... Co jest? O, co to chodzi? Jak to działa? Fortecja jest obok gdzieś? Możecie spalner, chciąż liczyć, buk jest, jak zniszczę spalny, muszę restart świato zrobić, a już kilka raz robiłem tak, że nie trzeba było restartu. W sensie to... Też sami, aha. W sensie sejf i wrócić, tak? Ok. Dobra. 16 czanków. O górna. Trzeba je tylko stopać tego. I trzejki. Halo? Siedem. O, nie wziąłem, że to była lasperła. Enderman'a musimy znaleźć. I jest forteca, akurat pierdolę. Ale może będzie jedno oczko. Zresztą nawet jak będzie jedno to. Tak jest po testu. Jeszcze pęknie? Nie pęknie. To jest zasyfikowane. Mnóstwo mam, biedne mam na łóżka. O, ta jeszcze wejść, abym se perłom rzucił. Jeszcze raz lubiły się, dostają strony. Oj, kaw. Bubi jest za appeared ?! Co? قة i i i i i i i i i i i i i i 8 r. 8 r. Czekaj, jeden, dwa i skoki trzy. No i tyle. Nie powinno wycieknieć. Jest 6. Tak oczy nie mam, więc stopsa odpalę program i gdzie to zje? Ninja Brain Bot. 11 Peru? No jest 11 Peru, jest, jest. No i co? Rzucamy. Pop kurwa! Nie jest dobrze. Wtedy... ...to nie jest dobrze. To wytrzymałem. Jak to się nie podoba? To wypracujesz w gorąco! O wytrzymałem. Wtedy... ...wojstwo! Nie jest dobrze, jest bardzo mało czasu, żeby to zmierzyć, bo to zaraz pów zrobi. I do lawy poleci? Jak do lawy? Kurna chata. Nie da się skończyć tej gry. No powiedzmy, że tu 16% tak średnio bym powiedział, pytanie czy poleci do lawy. Ja pierdolę. Pękła czy do lawy poleciała? Pękła? No rozumiem. A jest szansa, żeby trzy oka były wsadzone? Tak? No to będą trzy oka wsadzone, lecimy. Pękła czy nie pękła, bo nie widziałem. A wy nie widzicie? Tego nie jest przekwiecone. 100% jest. Mam koordynę deru, który jest 1600 klatek. Dobra, jest perełka i teraz tak. Kąt, pod którym mam się udać, to 16 klatek. Kratek. 1696, gdzie to jak to? 1696. Tam. Nie masz obsa. Nie mam, za pierdolamy z buta. Szanty puścimy, polecimy na morze i płódką będziemy płynąć. Chociaż tyle z tego będzie. Nie wiem ile mam łóżek, muszę chyba drewna trochę oddać. P-16, kąt ma być? Kurde, gdzie on pokazuje tu? Może być nawet portal z dwunastoma oczkami, że wchodzisz i od razu zaktywowany jest? Nie no to takie. Ile mam mórzek? Mam 4 łóżka. To w sumie można szybko bardzo... Jak się crafting table zostawiłem. Powinienem pewnie później to zrobić, ale już... Oj, jak się wełnę, sprawdziło. A w ten sposób i deski na górze wełna na dole. Kurwa, cały czas znał odwrót. O, to zróbmy tak, jak już się zróbł wjebany, a to musimy pierwsze zostać do smota. Pomogę w powietrzu zrobić. Raz na dziesięć razy się uda. Łódkę mam? Nie mam, mam. Rap. I da. Jeszcze poder. Trochę klatek, klatek jest do pokonania. Ale jeszcze opcja, że znajdę Enderman ucha jakiegoś. Mów, bije oko. Jest taka szansa. Dobra, wyruszamy w rejs. Siekierka, siekierki, kurczę, no wypadałoby machnąć szybko siekierkę, mam żelazo, mam dwa żelazo. Ole rajasna. I dwa koble. Kurde, jest tu kobel? Trochę dole. No bo nie dam radę endu zrobić, żeby się pierpokł. Przecież. A do endu na te szczurasy to nie wiem, czy niecz fajny by nie był. Ty kurwa! Nadzieja. A nie, to kończarny. Boże święty. Gdzie jest ten bok śmierdzący? Dobra tam jest, to nie bałem się strony. Okej to... No tak, 40 minut zrobimy biorąc pod wagę do portal będzie okej. Napomniał? No potem zrobił mi tą śpiewkę. Urydę te listki. Jakby mi słoły w Mario Kart rzucali. A kiedyś była Mario Kart na liście. Nie pobiera do zagrania, ale... Nie wyciągnę z aperówki i kiva oszukiwałem, ale niechcący to było oszukane. I tak się nie liczę, ale to nie było specjalnie oszukane na tej pisku. Ja nawet nie wiem czy jakiś to impact nagremiało w sumie. Ale pewnie miało. Ale mi się nie liczy? Oczywiście, że tak. Zasada to zasada. Co zrobiłem? Sła... Ty delfin kurwa! Nie widziałem, że w Minecraft'ze są delfiny. Pierwsza jest w Minecraft. I widzę delfina w Minecraft'ze. Płynie ze mną. Jakie te kordy? 4 916, i to teraz jestem na tym kordzie. I drugi? Minus 172. No to prosto tam mam opłynąć. Wyjdź złotki, z delfinem szybciej płyniesz. Co za dźwięki są? Już za późno, Delphine nie zostawił. Nawet nie wiedziałem, że się napuję właśnie na Delphine, myślałem, że to... Serio się klikasz prawe na Delphine i płyniesz na Delphine? Czy trollujecie z tym? Tak. Nieprawym, blisko niego po prostu. Okej. Będę bejrzoną z tym teraz. Pierwsza z nim prawie Delphine widziałem. Co ja to, kompostow mi pierwsze. Przypomnęło mi się, jak w rilkawcie poszliśmy na takie mroźne krainy, żeby coś tam farmić. Tylko nie pamiętam co. Coś do trinketa, jakiegoś pojebanego, żeby do N. N. D. rów wejść. Żeby dropnęło nie mroźne smoki, nie. Czekaliśmy nawet na krwawy księżyc, żeby dropić zwykły item. Zwykły item z moba. Miał polecieć. Pierścień z lodowego szkieleta. No to już brzmi... Tak, tak, tak i... i tak. I one były w takich szmatach też, kielety chyba pamiętam. Ubiór miały taki dziwny, nie przez który rozpoznawałem, że to o tego moba chodzi. To był taki dosyć nietypowy moba. Coś chyba w tę stronę. A kurwa nieśka. Ale ładnie obręniły, kurwa. Spędzę 20-30 jedzonko. Jeszcze perw jest chwila. Szukamy Enderman'a. Enderman da perwę. I wtedy może portal się otworzy, bo jest mniejsza szansa. Nie, o, kurna. Mni oczek będzie musiało być w portalu wtedy. Muszę go znaleźć. Wydaje się, że jest noc. Chwila, jakie to karty były? Minus 172. Jeszcze jeszcze. Ty, a czy to nie są dokładnie temoby? Dokładnie, dokładnie te mobby. W Kirkwale mieliśmy chyba tak, do tej, w takich szmatach są. Ty, jak biją, kurwa. Oga. Metr przed kiblem byli znowu narobił. Iiii, mam cię. Nie no, one agro mają wyjebieć, a to trzy, trzy. Trzy klekotki są zagrowane, trzeba zignorować to, bo jest za dużo szansa na wyjebę. Niestety. Następnego weźmiemy. Minus 172 ma być z. Nie lubię tych guczników. Minus 172 i 4916 czyli w prawo. Czyli proste i w prawo i kopiemy w dół. Minus, a to już nie lepiej. Tu wejść w sumie? No wydaje mi się, że tędy możemy wejść. Już będzie mniej do kopania. Śpi, śpię. A niech było podędem się kilnęć, no sumie nie, bo się wyjebię to. Minus... Bo, żeby kilof to wytrzymał. 1416, czyli dokładnie tu. I minus 172. Kopię tu w dół. Nie musisz dostechnąć dokładnie na sam start chyba. Wkopuję się teraz bezpośrednio w portal albo w lawę. Jedno z dwóch. Witam. Żelazo na się kierę. I las, zróbmy tak, będzie pani Kazara. Nasze pikości pyk pyk pyk pyk i nawet jeszcze zrobię tak na te szczury śmierdzące żeby ja auek arać tak tak oj perg nie mam żadnej w sumie to będzie ale jest sywwek ma tylko boska pichlepki poder i lecimy podka, żeby do lawy się nie wiebać Nie wjebać się na lewy? No to sens, bo już tak nie jest potrzebne. On radda. On radda. No ile? Ja już jestem. 13, 12, 11. No to przykus. No to przykus. No to przykus. No to przykus. Coś nie ma? Spokojnie. Ja pierdolę. Ja pierdole, nie nie nie nie nie nie nie nie nie. Tam? No tam. Przez rok tam do kopie. Po drugą stronę? Nie, nie, z minus 172 ma być. Tak? Tak, minus 172. No to dobrze idę. Z... Dosłownie za... parę kratęczek powinno być. O! Kurwa, diamentowy! Co? Miecz bym chyba skrawcił. Będzie na te szczury skurwiałe. Kierę się? Jak się kierę? Miecz krawcę, koniec. Krawcie mi miecz. Nie mam drewna, ja pierdolę wyżyciłem papierki, a nie mam, dobrze, słuchaj. Ściepło zrobiło troszkę. Tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak. No mógłbym jeszcze się kierę. Nie! Kilofa dawaj. Zaraz jeszcze domek. Idziemy. Dobro idę? Dobro. No i tu powinno... 172 ok. I lawę słyszę. Mam potę? Mam 29. Potę na wszelki wypadek jeszcze na ten. A tu portal od razu. Nie, no to jest sam. A na jakiej wysokości to może być? Może jestem za nic? Kolejna pota? Ile mam jeszcze? To jest ostatnio. Możemy zdobyć na wszelki wypadek tak, nie pierdol kurwa, ale nie, to się dobrze dolabym nie wreszcie. Obraz jest, sabotarzysta. Dobra, gatka szmatka, gdzie jest sklepem? Gdzie stronkold? Wydaje mi się, że jestem mocno za nisko. Pawira? Zaraz się coś stań. Na granicy. No i już widzę. Potencjalne zagrożenie. Uj. Chciał mi życia zabrać. Gdzie jest strąkol? Mam chyba zmierzony ok. nie jest stronkolt, mam chyba zmierzony ok ulega chwila, jeszcze raz, minus 400 minus 4916 jest, minus 172 tak? minus 172 co do centymetra, pójdziemy i kopiemy w górę bo niżej będzie raczej ciężko dobra, i góra Zawsze tak na odpierni trzedłem na te korbie i było git, teraz zmierzyłem dobrze i... Gravel? Jeśli o każdy klocek na tym to był gravel. Kurde. Przyszedłem, a to zaraz uwielcimy. Ile już jest ten 57? Coś tu jest nie tak. Może być wieży, bo uczestnę chyba za wysoką obrażeniem. Hmm. No, dobra, mów. W dół, ale ja byłem już pewnie na samym dole. 4 916 na minus 172. Na dole byłem, nie było, na dół idę. Będzie lawa, to się spotuję, zdąży. Potem mam pod F, przepraszam. Witam. Są, chyba, w pierwszej góra, nie denerwuj mnie. Byłem na górze przed chwilą, lawę słyszę chyba, słyszę. Mam dokładnie kordy niby podane. W sensie chcecie iść tam gdzie mowy są? A kurde. To na chulkę kordy są skóry spodany ze 100%. Nie ma pająka. O, japiewsze! Cię trafiło. Nie wiem, gdzie to jest przyznam. Idę tam, gdzie słyszę mobę, jest tam jakaś jask... Tu coś się świeci. Lawa, pańczyny. Ale ten, no kurde, nie pachnie przyznam tym strąk holdem. To jest kopalnia. Minus 172. Powiedzmy, że okej. Minus 496. No to w tę stronę. Tu powinna, tu powinien być strąkola, jest strąk holdem. A nie ma. Jestem... A jak pięknie! Nie, nie spektator! Sub godzinkę będzie. Lepszy to niż creative 29. Będzie sub godzina na uszkiewaniu, ale będzie. Na samą górę i jeszcze raz oko. Chwila. Czuję, że to gdzieś tu. Szylazłem stąd? Tak? Nie wiem. No, w kojarze to budownictwo. Architekt, która wygląda jak moja. Wydziemy na górę i rzuci moki jeszcze raz. Portacja jest zupełnie innym miejscem. Co ty gadaś? I nawet nie zmierzyłem idealnie, ale kurde. No tak na oko. Wypuszczono mnie. Dobra. Siema. Robimy tak. Żucam oczkiem. I zobaczymy, co się wydarzy. Zmierzyć to oko też? Chyba ta. Trzeci pomiar będzie, ale to pokaże mi to samo, bo teoretycznie... OK, tylko jakoś to się robiło tak, sepundysia ciekało No kurde powodzi tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu N No i idealnie zmierzyłem Nowe koryby mam, znowu 100% to dostałem Ok, pękło, czy nie pękło, bo nie widziałem. Mam oczko, nice. Ok, jaki kąt? Kąt 1. Kiedy to pokazują teoretycznie? Tu, a mam wrażenie, że to około w innym stronę, trochę. Bo patrzymy na czwarte, od góry od x, y, z i to 0,7. 154 kąt? A dobra, bo to jest różnica w zygpomiędzy... To jest nie patrza 154. Chociaż to nie jest różnica, co to jest na zielonu w takim razie. Różnica? No właśnie chyba nie różnica. Dobra, 4, 8, 8, 4. Minus 200, 12. Dobra, jedziemy. 268 popatrzyłem na złe, a ja popatrzyłem na nederowe, o kurwa, filka. oj jest 268, oto 4, 8, 8, 4 to mógł mi rozkopać uroczy 4, 6, 8 Kurwa jakie oko, o czym mówiacie? Takie oko, bo ja nie patrzyłem na kordy, patrzyłem jakie oko, o jakim oku gadacie? Widziłeś oko 9, mam 10 Jak kurwa okuszcie? Mieszcałem oka. Chyba, że w tamtym miejscu nie podniosłem, ale ma wrażenie, że podniosłem. W poprzednim miejscu nie podniosłem oka po rzyceniu? Aż w ręce, drugie. Nie, w ręce mam te gówny moje. Nie wiem gdzie moko tamto zgubił, bo mam wrażenie, że podniosłem tamto oko. Tutaj obok leży. Iyyy... kurna... Jest, widzę, ale jak... Chwila klipa se zrobił, ja to dziwni. A, nie mam programu jeszcze poformać. Minus 4, 8. 4, minus... 2, 6, 8. Zobaczmy, że nie będzie tak powiem wątpliwany, chociaż może będą, dwa oczka muszą być, a jeszcze trzeba doceniać do kartalu, mamy 14 minut żeby smoka zrobić. A ku ku To było coś tam pięć rumów od jakiegoś głównego Spalnęry chyba na F3 patrzyli czy coś Ale jajca Ile oczek? O pierdol Ty są dwa, tak ci mi się wydawało Nie, no jedno jest. No nie, no... Czemu pękło mi to oko? Kurwa. Wrzucę je na wszelki, bo... Idziemy szukać Endermana, pierdole. Nie może tak być. Albo... Ty, a zreski się portalek będzie coś takiego? Czy nie, w sumie. Albo skrzynki tutaj są w twierzy. Kordy może sobie zapisze tego, bo inaczej tu nie trafi. Chordziki są tak. 4103, 37, 301. No. Yyyy 4103 37 3 0 1 No Witam, na wszelki chodzi o, jak się bijebie daleko z łóżkami to... Mogą być skrzynki albo możemy iść, a gdybym z tego Enderman'a, który tam kurde stał, mogłem go zabić. Nie, a pierw. Tam przypomniał mi się ten Enderman. A czy tu czasem nie było jakichś takich, nie, nieś lepiej do Enderu. A skitnęłem właśnie nockę. Kurde, niepotrzebnie. Skitnęłem tym z tym, w bibliotace nie może być jakaś skrzynka. Pewnie nawet jak będzie ten nie z perłami. Po strom chodzie musimy szukać. Kurde, nie wiem gdzie się przedostęgna następnego jakiegoś... Cały czas te same rumy, a tu na górę stąd przyszedłem. Jak? Chyba. Gdzie jest kolejne rumy? O, tych nie lubi. Na pierdolę daj się mi spokój. Już się tyle razy przez nie wywaliłem. stąd przyszedłem i wszystkie rumy, które były zwiedziłem otwarte może przez ścianę jest jakiś rum ukryty czy coś o ej, kurna ale jeszcze jedna szansa jest i pych, kurwa mać Wracamy. Jedna perma. Fulsecik jest. A nawet chyba pamiętam jak wrócić bez kordów. Chyba tu gdzieś. Dokładnie nie pamiętam, ale zaraz znajdziemy. Jeszcze. Dobra. Zostanie se na wszelki. No i co? Oczko? Kurna chata. I tak. Dwa. W sumie to możemy tak zrobić. I tak będę klikał sobie w inny sposób. Czego nie potrzebuję. więc siekier nie potrzebuje, łóżek mam w pizdu, dobra starczy, idziemy buidulec mam, to tak, perczyk, musi zostać wykryty i bez perły muszę dymak zmuta, no zobaczymy, albo uwalić Endermanów, mam łódkę ewentualnie, nie mam, mogłym skrawcić, ale oj, zobaczymy. Pacing quest mam, czyli idę zjeść, czyli rzucam po lewej stronie, daję. Po lewej stronie, krajink obsadaje. Może być ten obsd. boje się one tak patrzą dziwnie kurwa 9 minut do godzinki jest dobra generalnie to tak no niestety niestety nie mam perły więc trzeba wcześniej zacząć biec bardzo i być stosunkowo mój kurwa Muszę być blisko jako tako. Jak tak się obróci mocno to lecimy i patrzeć w którą stronę. Nie perciwie. Nie, to nie to, to nie było to. Tu się tak jakbyś dziwnie zwrócił. Ale to też nie było to. Kurde, myślałem, że to to. Jak miał perio, ten próbował na górę. No? No? Jeszcze nie Terra? Terra! Pędzi zaraz. Bo nie, to nie da się, kurwa, na mnie. O, teraz się odwrócił, tak jakoś dziwnie. Czym się wydał? Kurde, nie widzę. O! O! O! Jest! Nie wiem czy zdążę. O kurwa! Odwrócę. Jeszcze mam łóżkę, więc nie jest po sprawie No jajaj, bez perły ciężko, jak nie miał perły, bym zdążył, brakło troszeczkę Brakło troszkę Jest to jakiś dircik może? Może pod tym będzie. A bibliotaczka nie dawa adrewnacze? Potrzebuje w teorii... Nie, na Ciles 7. Mamy radę to zrobić, tylko muszę bliżej stać. Muszę bardzo blisko stać, bo bez perły to to chuj. Zacząłem biec w dobrym momencie, ale... Czyli to wzroki już wystarczy. 7 styknie nie muszę, więc... Oj. Mogłem zabić te pęte miny. Moja pierdora... Chwilunia. Ujaja, ja są. Dobra, co było? Nie no. Przyszła to w drugie. Troszkę. Zróbę następny raz. 1, 2, oj. Oj Nie mówmy Daj spokój Kim oksy załączą Zabiję do łódki Ej chwila, on mi wyknął, gdzie fall damage poleciał Gdzie są moje ipsy? Hej, jest mi sał, czego odmach muszę jeść Znaczyjąc Facing south jest chyba Jest akurat perch Chyba musimy przeczekać Wezmę z dwie pereł Może na wszelkie Konczy się chleb W sterni jest na ulepanie Ustawujeszka Nie trzeba kurwa, to nie ten chuj to ten? no kurwa koniec walki w takim razie nie, nie to to Czekam. No, skończmy już to. Czemu nie widzę go? Jest na makszczankach. No? Jak się dolep? Nie wiem, czy to butem. Jak te kubeczki co chłop szybko rękami mieszaj, trzeba zobaczyć, jak to jest. Łuki mam łóżka, to gdzie jest sytuacja? Trzeba zobaczyć porca z żółtą perłą, w którą z tym mieszkałem. No 1,5 minuty, żeby sub godziny. I to na oszustwie. Jeszcze. No co takie nisko jest? Jak będzie takie nisko? To niepokojące. Czekaj, znowu muszę iść kopać, to bo się nie dostanę tam. Klepków, klepki zaczynają się kończyć i nie będzie soup 1H. Dwa razy mnie ujśpały, albo raz. Zaręczamy, tak robimy. O, o, nie starczy. Nie starczy raczej. 2, 3, 4, 5, 6. Nice. Nie ma i tak. Mam okażone dane. Już okażone. Tak, tak. Pierdalesz. P birds. No dobra, teraz się uda. Chyba. Nie mogę rozstać obrażenia w dębraniu, bo jak dostanę obrażenia to będzie problem. PR-y mam, łóżka mam, łóżka po 3. Dobra, czekam. No i per cztera. To zrobimy. Jest. I co jest? Nie ma nic do tego. Mimo że klikam. I co jest? Klikałem tab. Teraz już za późno. Fikałem tab. O ja pierdol jestem po formacie bindów nie ustawiłem, że na tabie mi wierzę blok. Jestem po formacie, wczoraj format robiłem. I nie ustawiłem brania tego samego bloku. Dlatego nie mogę wziąć łóżki. PIG THE SAME BLOCK to się nazywa. Być takiego. PIG BLOCK, MIDDLE BATON. Pierdolę, no wszystko już, to już... Ile ma murzek? 1, 2, damy radę zrobić go jeszcze. Jeszcze jedno wejście jest. Jeszcze mam wystarczająco. Jeszcze mam merłę jedną. Nie wiem skąd się to wzięło. Skąd to? Nie wiem. Dobra. Dawaj perczekam. Muszeczko. Dobra. Dobra. Dobra. Dobra. Dobra. Dobra. Dobra. Dobra, dawaj perczekam, muszeczko. No, no. Niemczech to się przebindowało. Nie, to się nie przebindowało. Chwila, chwila, chwila, bo to się nie przebindowało. Jest nadal na widel baton. Teraz się przebinduje. Tam to się przebinduje dopiero od następnego. Dobrze, żebym pomyślał, bo znowu byłby... kurwa incident perławogień? nie perławogień spokojnie są zabezpieczone na takie sytuacje buzka git yes teraz git ile? leci? nie leci nie kap się nie kap Nie lubię jakoś tak patrząc w pizd. A nie, patrzyłem ostatnio, którą stronę się obróciłem. O, rzuceniu perry, czekamy cię, którą stronę się obróciłem. Bo nie robię tego. Jeszcze nie. Póki są łóżka to się da grać. Chyba trzeba odejść daleko wpis. O jest git. No, no, no, no, no, no, no. No? No? Poperle patrzeć w którą stronę. I chuj, czekamy dalej. Chociaż może jeszcze chyba teraz. Nie wiem. O! Nie. No ja pierdole. Boły! Nie, nie, nie teraz, nie teraz. Popatrzyłem na niego? Nie popatrzyłem. Niesamowite. W generalności nie perciujesz smoku. O, no i szperczała, ale poprzednio. No kurna! Ląduj! No? Nie wiem czy może z tamtej listami. Ja pierniczę. Co jest? Może pójść swolnie zbączam. Teraz. Wiesz, głównie wii. Chyba lecie, nie widziałem. Dokładnie nie leci, a już feruł nie mam. A kurwa, trzeba zabić kolejnego Enderman'a. Był za daleko i mi się chwili błochcy. No nie mogę, kurwa. Ile potrzebuję? Chyba 6 potrzebuję ostatnio, a teraz mam schodek zrobiony, więc teraz 5. Ważne, żeby łóżka były dalej. i i i i i i i i i i i i i i Pyk, pyk, pyk... Dobra... Uwpieczka... No a jatli! Dlera, jasno. Ale bym sobie... 1, 2, 3, 4, nie zdąży już... I tak muszę uwagić... On nie sperczył, bo jest podnień tam, Wszyscy, posiadamy. Wakt, idziemy! A niechamy! Nie żółciłem. A ja go żółciłem, gdzie ja poch. Pięknie. Poczekać pięć sekund, pięć sekund wystarczą. Pocharniam drugą perłę na wszelki, chociaż nie wiem już, to jest ja. Czemu we mnie? Jak mnie wypchnęł to... O, o, trzeba ogień tam i zgaść. Chociaż... nie, mam dużo, damy radę. Damy? Nie no. Damy. Do prawej polecę. Do prawej polecę. Przecież się nie gapiłem! Kurwa, czy się popatrzyłem i perczuję teraz? No tak, po prostu... Nie wytrzywam. No nie zdąży już, chuj. Ojej, smarnia. Ile zgasić to, bo to, to, to. Tepnę się, walnę się, łogi. Nie! No, wiesz, wiesz, o, wiesz. Łóżka na pasek? Nie trzeba. Jedną grzędźkę trzeba i będzie nie trzy. Jest tak, starczy na wszelką. Trzy pięć R. Trzy pięć R. Cały hipbox jest pokryty, więc czekamy aż to zniknie, bo mi się uwalę tam. Szkoda, że perę nie było. Dobra, teraz mogę. W porzkę się oddalmy, jest na diagno. Ale nas, Rałmi nawet nie z tym, stani się przy dostać tu za bardzo. Nie, tylko nie teraz, bo nie widziałem. Dobra, teraz możesz. No, no, no, no, no. Chyba teraz jeszcze nie, między tymi. Tylko, żebym go widział. Ostatnio nie widziałem. Oj, oj! O, oj! O, oj! Ty leci? Nie. Nie widzę, nie widzę. Ja pierdolę. Chyba teraz. No? Yes. W lewo, w lewo, od lewej. Górze, nie mam. Patrzymy mi się nie. Nacisnąłem... Nacisnąłem taba. Czemu? Kurwa, czemu? Nacisnąłem taba. To był inny kolor łóżek, dlatego się nie wzięły. Okej. Ale chwila, czekaj, czekaj. Nie no! Jedno... Inny koloróżek był, kurwa! Mogę ukskrawcić? Nie mam nityk. Nie mam nityka, nitywa łóżka są. No nie, już chuj! Koniec. Koniec. Aj, aj, aj, aj. ale ja i co trochę długo na tym smoku siedziałem przyznam oczwano w ce? dowiedziałem się czegoś nowego, że jak jest inny kolor to nie spikuję go nie no takie ruchy już to wstyd woda prądy na taki ruch Mi też inny kolor łóżka biebały runa, więc oto teraz zbieram biały tylko. Widziałem, pisał mi widz, inny kolor łóżka mają. Myślałem sobie, że mają, no i chuj. I chuj, bo kiedyś mi ktoś gadał, że inny kolor łóżek nie zadają, a ja tak połączyłem fakt, że to trollował. No i niestety, to o tym chodziło. An, jeż... Wiem, że gdyb parcie miała wąsy, byłaby dziadkiem, ale... Jakbym nie zrobił formatu, a tym go zrobił, bo bym miał zbindowany klawisz. Na tabajach jeszcze miałem jeden kolor łóżek. Skurwy sylwist. AAAAAAAA Nie wiem, mam wrażenie, że to przestrzeń nie chcę, żebym tego zrobił. Naprawdę. Co się jest nie tak? Muszę odleczyć. Kajusz na nas w Jorka I tam o tam o nie opuścił się Wczoraj tam o jesteś tutaj w Ekremionach Tam o tam o chodźce w nocach tam i wreszcie Napisy stworzone przez społeczność Amara.org I w tym roku... O, tak! Ta równa stanuta! Wątpię świetnie! Tak! Aś jeszcze raz jest w puszcziku. Znalazłem w odówce pół puszki wygazowanego piwa zero, ...rocznie nie jasne pływę ci nie pływę. No nie jest smaczne. Nie ma gazu. Chodź, ale nie ma... Tyle się zalett... Na tym się kończy, jeśli chodzi o zalety na zimności. Trzeba będzie kiedyś pijane speedrunu zrobić. Tylko o tył, jak bardziej opanuje i na takim automacie będę robił, bo to może być... PbN na poziomie 4 godzin. Teraz nie mam alkoholu. I dzięki Nelsoni... Zagaduj sobie sobie z klimem. Wsześ się to kleić będzie wszystko. Tam wodę samą z raczej wazuję. Piękna płynu. Alerty? Bo ja pierd... Włączę malerty. Które jest godzina? 2,30? W czasie? Przez na godzinę jeszcze można zagrać. Aj do no! Chwila, bo coś mi się tu z filtrem popieprzyło w tym w elemencie po formaciku też to... i tak w sumie run nie byłby zaliczony na dobrą sprawę. Mogę Wam siedzika dać, a po co ludzie tak są, siewy? Przecież masa tylu dobrych siew, slash seat 701, 622 dobra copy screen do gp tech light transcribe dziękuję pięknie sensibel dobra co można lecieć Proste bez bastionu lepiej łuki szczały na next run. Ręce następnym razem może z bastionu wezmę. Będzie łatwiej. Tu tam wioski do next run. O, i nogi? Nie wiem o tym, nogi ma. Ręce też, ale czasami się włączają. W tym górze masz źle skalibrowanego ninja bota, no to się generalnie to było trochę sus, bo straciłem całkiem sporo czasu na tym, pokazało mi 100% dobrego policzenia i deakordów 200 kt. dalej, no było to podejrzane akurat. Może nie dwieście, ale... No, czy inaczej, ten pier... To pierwsze oko zrobiłem na odpierdol, bo nie mogłem go znaleźć. Ale drugie bardzo dobrze zmierzyłem. Drugie zmierzyłem, super. No, ale to trzeba i to i to. Kalibrowałem wczoraj. O, dzięki, timing, nic na film. podoba mi się te skidreniki mimo, że nie wychodzili za bardzo w nim, to podoba mi się ludyka nawet wcięciłem się w końcu się każdy nauczy, chyba nie ile czasu, który nie Przepraszam o chlebkach, dużo chlebków, ale nie wystarczyło niestety, nie wyszło. Największy syf, dużo syfów było w sumie, trzeba było największe. o kurwa koloru uży tu co jest? kolor? Kurwa kolor ulżec znowu Dobra to w napasek dam łózka Następny raz dam napasek Bo już teraz zależa od koloru jeszcze jak będzie Jak będę widział, że jest różny kolor to już dam napasek Już się nie dam w bamboo kozro być Jestem wędkarz Kurwa nie ma wędkarza Ej ej ej ej kompostowniki śmierdzące pejby masz jaj pierd jaj pierd wiążmy ze z gry? w muze z gry zostali panu? a jest? Grawel znajdziemy, chlebki mamy mało przyznam, no nie no trochę muszer. Oj, tam jest jaskinia. Nie spodziewałem, że zjebałem i trafiłem w obsydian tam z tyłu. Dlatego... Dlatego mi łóżka nie postawiłem, że mechaniczna błądza, że ruszyłem myszką, najechałem na obsydian i piknął blok obsydian, którego nie miałem weku. Dlatego tak, że się okazało, że to kurde kolory, że to nie stało po to. Przed nami ty załączona są. Wywalbota z ekraną, a mogę wam wywalić faktycznie, bo to dopiero za parę godzin mi się przyda. Grawelek. Słyszać lawę zanim będzie napisany, że jest lawa. Trzeba z dźwiękiem rozłączoną przecież, tak to mógł podalić w inną stronę. Kilo w nie wytrzymie, wytrzymie nas pokojnie. 1, 2, 3... Ktoś również, dopiero zaczynam grę w minę Craft. Czy ktoś może mi powiedzieć jak się nazywa ta roślina, co się nią karni tamty? Pambus się nazywa ta roślina, 12 od 12 do 14 kg Muszą dziennie zjeść, było wystarczające, ale nie piszcie wy Twitch nie lubi na razie, muszą ogarnąć algoryt A jest gravelek Poliska nie ma grawerów. A pierdolę. nie. Tak, to jest pora. Powinno się zafajczyć. Raczej. To sobie ogarnimy jako na szybko. Kurwa. Nie przestraszył. Pojebycie z tymi dyskami? W nie też. Ale się zapaliło. Złoto od razu. Widzę złoto, kopię złoto. Przebalam, przebalam. Techniczny makał w piątej rundzie. Dziękujemy za dalkę. Niestety tak się wyda... No to nie był techniczny makał, to był... Nie wiem co to było. Nie wiem jak nazwać to profesjonalnie, to co się wydarzyło, ale nieczysta zagrywka bym to powiedział była troszkę. Zobaczmy co to się wyprawia. O kurwa, to nic nie ma. Tam jest bastion. Difikulty easy. O, olera jasna, dobra. Lecimy. Kartilawa? Tak. Ogarniemy. O, lubię taki teren. Po prostu se skaczysz. Tak powinny nederwie wyglądać. Nieważne, czy jest tu 15, czy 13, czy 20. Po prostu biegniesz. O, leko. Na tym się nie da wstawić. O, lekotek. Kurwa, dwa lekotki. Lukań wieczora. Rozmieniem w piadalanie się w godziny demonika. Ale? Ale wysyłanie upośledzonej roli. Nie jest poświęcenie, że to resztę przesada. Ażeby ciekałaby ogrześlamen i kielba są w morgach, czy wladował. Jezus, wleci we mnie przed. Bulera jasna. Hmm, czamki dwa. Teraz jeszcze. A, lawa. To jest już gotowe nagranie w nowego rezidenta za dwa tygodnie. Chyba tak, będzie krany, to na pewno. W końcu jakaś rezidenta trzeba skończyć, a ta gra jest spoko. Każdego rezidenta skończyłem poza jednym. Poza jednym, z jednym bujęcy jeden, sponsorka, chyba się nie wiem, albo sponsorka będzie, albo bez sponsorki. Takie, znaczy się lepiej, żeby oni nie wiedzieli, ale generalnie, no. Czekaj, 15. O, dajmy ten, o jebim się. Tam jest. Byłbym kto nie wiedział? No, niżej, tak, zagram i tak, to nawet jak nie dadam z bąsorki. Ale już mogą się do... nie, no ciszę, kochani z tematu. Którego nie skończyłem? Nie pamiętam nawet jak się nazwała ta część. O kurwę sym! Na alone świnie w twojej okolicy. Ucieczka. Tyle tam jeszcze nie goniło. Przyznaj. Cześć! Hej! A tam lawę w pręcu ogadnąć. To jest tym ciałobie dobrze i wy. Żeby zeskanować. Czyli skipnąłem, ale plus jest taki, że jest niedaleko. Skipnąłem, ale nie o wiele. No gdzieś jest tu, ale kurczę nie widzę. Aha, czy to jednak tam jest wpis z dół? Aha. Czeka, tak jednak... Jednak tam jest w pizdu. C? No jest tutaj też troszkę śpiewa. Jeszcze. Mam Cię. Idziemy tylko. A czy jest jakiś świr poznać po tym ułamku bastionu, a co to za bastion? Ale wolicie Wiktorku, co? Że twój pani w dół krok pokazowany. Bo oni dupeczka tam, co? Wiktorek to jest... ...w cześć, co? Jak to? To chyba było nam nieznajdo Tamsona. Nie, nawet nie mam casu! ZASŁ! Nie jestem wyznawcą szatanizmu. Jak dzisiaj idzie? Byłem wędzie, było blisko, ale na przed chwilą była walka. Przed chwilą była walka. Dobra, idziemy. Powiedz. Dobra, dalej. Ja bym powiedział, że jestem to... Chuj wie co? Tak mniej więcej. Jak miałbym strzelać? Trzeba, że powiedziała wszy. Oj, pyściłem shift'a, żeby sobie wyłączyć te. To mogło być już... To mogło już runa zakonić w sumie. Lava? Breach? Breach, jak lava? Czy treżer? Treżer to nie jest. Albo housing, lava housing. Albo o, tutaj już powinno być pewnie widać, jak ktoś ogarnia, to już wie, obstawiam. Dobra, to są stablesy, ja nie ogarniam i już wiem. To nie są stablesy, jak coś. To są housingi. Prosto, w lewo, mam cię. A czemu lava? Kurna! I świniaki będą martwe. Nieee no no. Polera jasna. Dozadkaj. Ale ja Niemczony już nie poginęły. Bo ja pier... Jebać! Próbałem za to, ale dobra, żyje, żyje, żyje. No, generalnie to nie wiem skąd to płynie dokładnie przyznamy. Nie, nie. Asia, nie, wyleję się to na łeb zaraz. Nic z tego nie będzie przyznam. Jak tego nie zatkam, muszę to zatkać. Z kim kurwa? Gramy to cisza. Tylko trzeba to zatkać, tylko pytanie jak to zatkać. Oj, nie schodźcie świnki teraz. O kurwa, nie zatkałem, tylko rozlałem chyba bardziej. Jak się spali, to wtedy skit. Dobra. Murujemy. Chyba zatkało się. Czy nie? Nie. Uja, pierdole, dobra. Dolary, nie ma co. To leci gdzieś z góry, z góry, daleko. Świniaki to są po... Ale fajny neder, bo podobałam się ten neder. Wchodzisz do nederu, widać wszystko, wiesz, gdzie co jest płaskim, płaski teren, nie jakiś... ujowy. Fajny był nederek. Wani podbiór. Puszcza, bo dawniej nie było. Czekaj, jak się to... Dlaczego jadą radą? Najgłośniejsze jadą jadą? U smiesznej to zneta? Ktoś do tego się zaczęło z tego co pamiętam o tej nuzy. Wszystkie te erotyczne AI-slopie zaczęły. Usunęli! Wersja jakoś sielna. Jest teraz jakiś usunęli to. i 105 tysięcy wyświetlenia i te aktywy nie zupię, co? wersja klubowa VX to jest jakieś jakieś, a SoundCloud sign in or create an account ja nie mam konta na SoundCloud Dobra, to będzie tamta wersja. Możesz tam zamknąć? Właśnie próbuję. Bajklikniki w koncie mi. On widzi krzyżyka żadnego. Widzę. O kur... na hapa, ale tu jest jakaś... jakaś... Ja zaraz przyciszę. Dobra. Kreska, dyma nie natwiska Klubowa piksa Wjeżdża jak piksa Miałem nie pić szatlijanym Miałem mieć macianać Panem miałem plan Wskoczniewał jeden ziomek Bo rozjewał, rusza nim Za namową kasa leci Mam z głową znowu Będzie mi znałokiem Kasek ten jest bowiem Toma towar ten porządzi Jak to szuka, ten nie bądzi Ty szukałeś, nic nalazłeś Zatwię bryzki Słuchaj, śniemyc Mam ziomia, jest nieprawda Kibluza Nie trzeba gdzieś Cięcia w górnej ściecie Niejszy O, skakuje! Bezpieczny czas, ja zauważyłem. O, to jest rachnika. Szyść! O, wiem, czy wzięliście? Kurwa, co to się tam... To nie wsebrał, o, ten moment. To, to dość mi tak. A to chyba jest jedyny moment, który nie jest, ej, ale... Nie, to fajny klub, jeśli chcę. To zjebane. Nie, no może. To jest chyba jedyny moment, który nie było i ja. I się zjebał, jebę żomek go rozjebał, ruszam z nim za namową kasalecie i mam z pową znowu Zajebilem Pista okien, kto ma kaseten jest Bogiem, kto ma towar, ten porządzi jak to z rzadkiem Dobra, weź, nie brak mi ta osiółka I znalazłe za dwie kreski, mi się zgadłeś patologia jest i będzie w Kiblu zaraz Jest to rędzie, będzie zajebiście, wiesz, ta fasla wykurwiście Jadą, jadą, jadą, jadą szpiry, jadą, zarzucam i czekam Ja ja mora czadą, dalej dalej dalej zapinamy pasy Zauszczyszaj kumka, ma ma ma ma po bazy Wyjecham w parkie i zamie po chęcie A w palecie, to sami wiecie Rodziki chreska, ty ma nie napieszka Bo ja wawic, zawiesz, by ja w pieski Ksiłap, jechać trafiłam Jadą, jadą, śpire jadą Zaszucam i chsaj, bo pijam mora czadą Dalej dalej, zapinamy pasy To jest załóż, dzisiaj tu, nie po, po, po pasy! Jadą, jadą! Co to jest? Coś chyba kojarzył, ale... ...czo, chcę, chcę, chcę... ...no, jest na kołach, bo tam niech, kurwa... A, klapeczki! Ja by dawno nie słysiałem w sumie. Lekszka, nie patrzcie w radość, czariszcie tylko trochę słoneczka Zgrając trzy kupki, ludzie w około klaszczą, ale wam do nich wód Ktoś się na mnie dziwnie wabstrzą, zjadą psychfasę z rzomek Muszę się kupić wody, bo myliłem wodę z budą, wyjechałem się na spody Mam czerwone spodęki, tak jak w złonocznym kadrolu Chyba mnie go nie reklim wejść, tak wyjąć mnie do domu Pięknie dwie budelki, mało brakuje do zgonu Przyjechały dwie ryki, idieniają mnie po bolu Mamy ok. jutro Sprima nie odpalacie, przyjebać 12 godzin na okie bastionów na ocenie. Tak parku nie zjebą się, znajdę. Nie zjedziemy w okoliczko. Aby były wkrócić troszkę pakologu i granową. To nie będzie radość, kiedyś to tylko trochę somańka Tak Byłem rapownikiem, ale to mnie ratowali Nie płynułem na fali, to mnie kutrem wyciągali Spadłem na dno, jako drzwica, jak to zazwyczaj zabrała Miała drzwica węgło, z nosa się wysypał I wracał sobie zgać My wiedzie, co mam tu wydarzyć? Miałem potwelu parę goła, a mam sam tę macie Ty tu dla mnie jak jazdy Mogliby dodać, że na przykład jak osiągnięcia masz jakieś na tych modach spydranewskich Jakieś kolor pelerynek, albo kolor koron, albo jakieś coś do skina, jakiś unikalny dodatek, co tylko jest widocznie jako osiągnieżdany sucho. Fajnie, co było nawet. Nie wiem, czy to malne, pewnie tak. Masheranii na MCSR. Co też na MCSR? Rankety, czy co to? W tym razie trzy, albo jeszcze nie. O, późno to było na prawie. No, nie do czasu nie straciłem, bo to nie bardziej w tym, że łóżek nie mam. No, to już bezpracimy. Kurde. Czerwne, bo to jest trzy rzale, za dużo. Ale tak, jest progres. Pierwszy stream. W tym stream pamiętam resetowałem jak wiosce kovala nie było Nie znając jeszcze nic w konfliktie Kurwa, był i restart jak koval się nie zresplił I zagrałem jednego z cida przez półtorej godziny No nie, no Lera jasna Ujko Jeste panie No tak się gra No gra gra, ale nie mam nic Zaczynać, ale nie miałem chęści Nie najgorsza. Dywal dorsze rzeczy. Oj, przepraszam. Do zobłoczenia. Nie się pierdoj. W takim razie. I tak już zwyczość. No, dobra, dobra, do góra. O kurna, dobra. Siedzi z kowalem. Spiec, co jest? Takie osidanie miałem ani razu. O, polender. Dłuch kowali. Kowal, obok kowala. Cztery, czy jeszcze trzy, żeby wejść? Lava? Dobrze, widziałem daleko? O kurna, hata. Dobra. Eee... O kurna. O kurna. Dobra, robimy wszystko już mam, tylko żarcie, żarcie łóżka, żarcie łóżka gra, wymaży lawę, widzimy. Co by tu zjebać? W takim razie. Pracić? Pewnie że tak. Grawel żarcie łóżka, grawel żarcie łóżka, grawelów łóż chyba widzę. To co? Male widzę. Dobra, łóżka żarcie. Nie ma sianka, teraz stawcie się. I żart żartami sianka nie ma. No nie ma sianka. Ja pier... Ma hektri. Siriuszko? Trochęesesko? Zobaczymy tylko nede. Jak jest taki słabszy rund to zaprze wydaje mi się bardzo, gdyż neder sprawdzi, bo jak się neder okaże basją na ubie to gramy. Klawa po obsynu. Cisza. O coś się tajczy. oj ta lava to jest taka ominąłem nie nie nie ta lawa to jest takie poletko małe to nie jest niecka kurdam spalnik pula w Starcraftu zrobił już się nazwało chyba niecka rozrodcze i siks pula zagrały kiedyś Gdyś grałem po szkółce. Lubiłem ludzi. Fajna strategia to była. Starcraft naprawdę fajną strategią był. Szkoda, że to poumierało tak. Ale Blizzarda gra, no to co? Więc jak jest? Już to była tak popularna gra, jeśli chodzi o kompetenty w Korei, to to o jasnych lintu. Leci? No to niech leci. 40 lat temu Alerty wążone są chyba, co? Czekaj, a to chwilkę to przewinę, bo to, bo włączone, ale... Szukam, szukam! A ty jak szaler ci gdałeś, bo kurde szukam, ale nie widzę, chyba że odświeżę może. To wysłany artaś nie wyświetlił, skamownia trochę. Hmm, może po filtrze się dać szukać, nie da się. Szukam, szukam, szukam. No kurna nie widzę chwileńka. Ale znazą do Nejdat Proteziak. To puszczę. Gucio gucio mogę powiedzieć wszystkim o naszym projekcie na lato, bo może ludzie się będą zgłaszać na naszą wyspę owo. Ja mogę powoli robić w stronę internetową na zapisy. Napisy Nie, no, nie spoko, ty nie widzisz za mi szeltego Chciałbym sobie i ty lejcie, co to było Górs na wyspę? Nie ma wyspy żadnej O kurwa Nie, ja mam mikrofon i coś się odkręciło Chciałbym kręcić to. Tu jest taka śrubeczka i ona często by mi się wykrzacać. To jest tu dnia? Gdzie, na głowie? Nie, nie ma stąd. Kręcę sekundę. O i nie w tą stronę. Teraz. Ale biceps się ćwiczy się ma. Chyba że gwintrzy zyr... a widzisz... Chyba się odjewał jakiś machanic mi. Czy jeszcze mam bardzo mikrofon? W takich zabiegach? Nie? No dobrze. Nie ma taśmy, czekaj, czekaj, ja naprawię. Tylko kręcam się dwie szubki naraz i trzeba przytrzymać jedną drogę. Zwręcam się. O, idzie. Muszę spawać muszę? Nie, nie. Jak zawsze czuć opór, to znaczy, że idzie. O, teraz ze śwubką zostało wykręcone. Oto będę tylko jej przykręcić. Muszę porobić kilka akrobatycznych wykni basów tu na prawę. Teraz te kombinerki. Potrzebne. I to nie żartuję. Idę po kombinerki. No, bo się śruba wkręciła mikrofon, a jak kręca to... To jest wielki przestrzeg, może może zaraz opowiedzić, ale nie powinienem. Dobra, wcielna i szubę kompinerami. Wcielna i szubę. Potem na to idź od nas i dziewczynki. Chuj! Jakie długi! O czerwcu! Cześć Billu! Dzięki. Mikrofon się odstatywo otwiał. Brało się. Zwycięstw. Szuwe trzeba było dokreślić. że my lecisz dalej eksplozja o kurwa Oooo... Fila, nie będzie słuchać o tym. O Papa jest na poło. Czy jest Papa? Halo? Działa? Halo, halo? Cześć. Cześć. Cześć. Cześć. Co to jest? A po 12 latach Liefredd Sąb jest teraz jedna z najmłodszych najmłodszych jugów z radywiantą Walorantem. 12 latach radywianta z Walorantem W.I.Q. i pomiędzy szkółką a zadaniem komodem. Jeszcze w ograniczonych godzinach jest popieprzom, jak oni mają mało czasu porównanie do takich osób, co nie, ani szkółki, ani nic można skupić na grze. I tak, tak taki poziom wbijają, to jest niesamowite, jak dziecko się szybko uczy, to jest pojebane. Sądzę z zapytania. Myślę, że dziecko pod kontrolą rodziców wcale nie masz tyle czasu, ile myślisz, że mogę mieć. Prawie, że rodzice w wieku 12 lat nie pozwalają raczej siedzieć w dziecku nie wiem 13 godzin na komple. Myślę, że jak 5 może siedzieć, siednio, dziennie, nie w ciągu tygodnia, siednio, czyli dzień w dzień, 5 godzin, to tutaj tak jest dużo. Jak na taki wiek? Jak na taki wiek? To myślę, że 5 godzin to jest dużo. Myślę, że to w chuj jest. Nawet. Tak powiem. Dzieńkuje kubakość na susę. No, boostowałem konta po szkole w Lolu, ale ja nie miałem 12 lat. jest różnica jak ma z 12 a 17 i to znaczna o i zagadałem się jak pierdolę To nie ma z powrotem, bo na lewna siema Wiesz o mojej śrociach wchodzę No hej! To jest te pięć mań To jest te pięć mań To jest te pięć mań Wsiąłem twarzy w grudzady Wsiąłem twarzy w grudzady Wsiąłem twarzy w grudzady Wsiąłem twarzy w grudzady hmmm, tak sobie przyznam ale mały berbeć Peć! Najważniej to od papy darie, nie? Ja się na dapu robię! Ty kładzisz na hymfę, to od papy, a jak zbawię, to od 8 godzin w powieku i... ...bym z tym miscy powrócił! Ruszka troszkę. Glema z łupami, nie wiem... Dobra, nie by można iść u chłóżka, żarcie mam. Widzisz, z dwa łóżka, kurde. Dobra, to ja nie ma łóżek po drewno, chociaż ogarnę. Idziemy. Kapsa na nie pobije? Kapsa teraz mam ona, nie pobije. Wydaje mi się. Wydaje mi się, że nie pobije ta psy mamona. Jakbym miał szczerać. Mamon ustanowił rekord i już nie ma podjazdu. Ostatnie słowo został opowiedziałan, już pobijeł? A, ten najnowszy. Bo najnowszy to był chyba wczoraj. Znam przed wczoraj. O sku...wisem Ale mam on się nie będzie śliwez naprzony Jabany ma akurat kto Wykrzyknień PB masz A jest wykrzyknień PB? A grawel po górna hata A ta psa to pierwsze miejsce A ja na krejitifku się ładnie na trzeciej klasuję Super Nie uwzględniałem 40 osób pomiędzy Ale poza tym spoko Ma niestety nie. 1, 2, 3... Dobra, chyba można, tak. Okej. Ty, tylko ta wyportał się zrobi. Tylko jak podpalimy. Łos, kurwy, syn! No i podpalone. Aaa, właśnie, że może się uda właśnie. Tak. Chwila zróbnie. Tak. Nie wiem czy się w sumie coś takiego uda. Ja wiem, niewygodnie mi się siedzi, kurwa. Zaraz wyłączam stójma. Tak. Tak, tak, tak. Chyba może się udać tam. Tak, raczej się uda. To jak się gra, by było, ale no... W domu. Blok jeszcze trzeba się nie przezatykać, to bo tej tak z niedziczych chyba powinien. Ok, to są garneku. Nie potrzebuję tego, nie potrzebuję glebki. Można by zrobić... zapominam zawsze tej motyki wyrzącać. Ty, zrobi się to w ogóle? Znaczy się żelaza, mogłem jakbym się uparł. Przygotować deskami na palinę. Ja pierdniczy. No nic, co? A co mam zrobić? I to pieca. Czekaj, kurwa, przebieg rawela potrzebuje. Musi się zlakową. A czemu się to nie fajczy swoją drogą? Zalejemy. Spali się? No? Tylko żeby mnie nie zalało, cholera jasna. Art? Art. Jak się nazywa stare gin? Ginold A nie za kole? Nie ma za kole. Ale portal. A, no, czy te deski są z kogla? Gdybym dwa razy wyszedł na powierzchni i znalazł granic. Kurna, Hata. Nie wiem. Pewnie, jakby nie chciał, żeby się swajczyło, bo bym na tym stał, to by się swajczyło w 3 sekundy, by się swajczyło. Nie wiem, czy da radę tak pod kątem. Ja pierdolą. Jesteśmy, nice. O, proszę, o co się dzieje, bastion. Drodzinny run się szykuje. Dwa, trzy, cztery. Łups. A, drewna mało. Trzeba troszkę na ruchy patrz. Kopi spóla nie odpal? Okojnie. Słabe run, więc go nie psujemy na silu. Słaby rund, więc go nie psujemy na siły. Okej. A już nie. A, przecież jest ten jeszcze miałem. Mówiąc coś lepszego w sumie z klawczą. Cześć. Co jedzą pandy? Ale ja wiem, co jedzą. Proszę nie prowokować. Każdwie, co pandy jedzą. Bambuski jedzą pandy. Jak ktoś nie wie, to już wie. Człórze, żegna się, dziewczyn. Gdzieś powinien być blisko. Niemcy nie widzę czasem go. Nie, to co innego akurat było. Witam świnię. Mnie gdzieś Fowik pokazywał, że jest tu. To jest stół. Doskonujmy, bo nie wiadomo, jest do lewej. Fajnie, bo po niekomto trochę na pół upe niepaki. Mięsko. Przed sos. Aha, bo ja na 27 czankach sprawdzam czy on jest w całej biści. To w sumie dużo, że się nie pomogiłem. Uuuu Pardy? Kurwa, mać. No i napisał mi. Dwa razy zawsze pod twardym, z dwa kliki samochód. Dwa kliki. Wiktorek, jesteś? Zobacz, co powiedział później w koło. Bardzo ładnie, Wiktorek, do niej, że Bana dostał. Bardzo ładnie. Można było go znał odbanować przez to. Cześć kuba kości, czy hejpa Banshee, czy da się jak ziwaliś peaceful menu? Niemczech Marvel będzie albo 11 z jutro. O kurna Hata. Ech chwila. Nie wiem czy no. Bo sponsorka Marvela jest. To jest ingenieta, to był kodny. Tak, 11-go sponsorka Marvel. 1.11.19 2.00. 3.00. 4.00. 5.00. 6.00. 7.00. 8.00. 9.00. 10.00. 10.00. 10.00. 10.00. 9.00. Czas akcie Sprawdziłem skrzynię? Jeszcze łóżeczka, żółta łóżka, a łóżka miruna, kolor wylek miruna wjebał, ale tak był mi uznany, więc tak. Może tak miało być. Przydał, że nie idą drewnym okaliny. i nie wiem się na co to jest Dwa, dwie, czekaj. tu nie mają tecetów, o nich wstawa jest tam powietrza zielona tenka była Jep, jeż, nie z powrotem. Z dwie minuty na Trader czekam. Idź pan. Idź pan. No daj mi Trader, ktoś. Pan. O boś, święty. Te garnki po co mi, bo woda się z nim. Nie wiem. Nic nie zbytą. Chyba, że mogę by nich nabrać wody jakoś. No nie wyczyniemy. Chodź na hata. Aha, pracę tu znam. Ja się nie wiem. Dwie kotłowni się zresciły w wiosce. Jak mogę dwóch kowali się zrescić. Dwie kotłowni też. No nie no kurwa dobra, to skocie, który postawiłem i tam płot poszedł, natomiast nie był tam postawnik. Ktoś nie chce, żebym tu skończył. Musiał mi uwięzić w tym grze. Ciekawe kto? Nie wiem, mamitek może. Nie chcemy rekorduji jakiejś sensowne. Gryby mi nic mi szyte wszystko. Provokacja, nie jest to provokacja. Tylko mnie nie to nie jest provokacja. Proszę nie przesadzać. Uha. Uha. Uha. Uha co? Uha. A się wylosowało. Teraz tylko barelkę stawiamy masz! Teraz tylko barelkę stawiamy masz! Nie tam. Fuck. Kurde, prawie. Jeszcze raz. No, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no, no. Czas tracam. Kurna, hata! No to roboty! Idzie ten! O, to jest znowu. Jeszcze jaskinie jest od razu podemną. Jest skowal? I jest skowal. Nie wiem, wczesnie sprawdzić. Lepiej, nieźdropno. Kowal jest. Otrzybuję łóżek i żarcia. Żarcie i widzę. Kowal obok mnie. Może będzie opcja jakichś wadów, a nie wiadomo. Chodźmy. w kresce czas 07 możemy to naprawić zaraz na jednych z rzeczy zaoszczędzisz a na drugie skopisz staka grawella a to nie ma kurna Wim ta. Jasne, uciekaw od tak, powodzik jest. Śniestnowy. Na żywo. Witam Krówko. To jest wyrok ząbowy. A to karma. Uuuu Uuuu Brak Już mi się Do prawa weźma Czekaj, mam ostatni odnęb affect. Trzymaj mnie tylko na odnęb Ile! Ile! Ile! Nie ma, nie ma Oj. Mało rzeczy. Parady, ale... Nie mają skuńki. O, pamba. A czy mi się wydaje, czy często zauważam Redson przy lali, że jest? To jest jakaś zwierzność? Wydaje mi się, okej. No znowu byś, jak chyba sprawdził, o co mówisz. No znowu byś jakby sprawdził, o co mówisz. i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i i Dobrze, coś w Therapii po co opiecie, ale nie mam tego14. Tak, znowu nierawome. Rysсолi, znowu nierawome. Pierwszaa. Mamy sobie tagę do tego, żeby prayed. Znowu nierawome. Znowu nierawome. Znowu nierawome. Jakoś się da zrobić żywę grzybową, ale tu basem, czyli nie lubię tego kurde biomu. Weźmy, zróbmy tak, dojeziemy na zewnątrz i skipniemy ten biom po toku. Obromne coś. Rzucał obiad jest. Jasny gwint. Jak to ta nie będzie? Obromne coś. To jest zbyt, ale... ...było dobrze. I to jest w ogóle... ...być w tym czasie. Przepraszam. A ty, to jest... ...być w tym czasie? Pamiętajmy. Tak, jak się znalazłem... ...to było szybko. Kiedy wytręciłem, to nie było. I to znalazłem... ...być w tym czasie. I to było. Nie no, a jak by robili to tak na przykład, ile bym potrzebował? A może lecieć do wioski, od razu zabijać golema i tylko żarcie, a żelazo wioski nie przepalać. Po prostu graj tylko kowali? Nie. Możecie cykiem no dragać, to może cykiem szybciem. To ja pewnie by się dało, ale... No kurna, nie ma dwa skiońka. to brać o, może chcę Nie wiem, ktoś się chyba dziwnie wzrogił. Zobacz, że znowu nie wytrzymaj się, że nie ma wytrzymać wody. Jak to się wystarczy, to nie ma wytrzymać, że nie ma wytrzymać wody. Wtedy wytrzymaj się, że nie ma wytrzymać wody. Wtedy wytrzymaj się, że nie ma wytrzymać wody. Chłopak, nie ma wytrzymać, że nie ma wytrzymać, że nie ma wytrzymać. Dobra, w końcu dobry teren, gdyż można było czekać. 16 chlebów. Dobry teren, gdyż można było czekać. 16 chlebów. Ale też mięska troszkę mam. Enderman'u? Nie wiem czy go nie potakuje. Ale pytardę wyzwaniem. Eno! Kurwa, ale się nie abyspela w bastion. No i byla by pewnie własnie i pewnie gdzieś, bym go znalazł. Te momenty sabotaż brzmi. Szumach kubosku. My head on my whole attention, to stand up on the center, running through my head, running through my head, whole attention, to stand up on the center, center, in the center. My, my, this is not in the center. To to? Nie widzę go. Ty czemu im pokazywało w tę stronę bastym? I na chwilę, co tu się dzieje? No, oczywiście o bastu. A Noc sprzedał chociaż tego Manita za jakieś dobre pieniądze? Bo jak nie, to trochę bój dupy, że np. on nie mógłby się utrzymać czy coś, a widziałby jakiego projektu za mnie wiatr? Trochę, tylko gorzej, jak już miał pieniądze i dziecko swoje stracił mu kochane. To biedny nie jest, to widł, chociaż tyle. Za 2,5 dziesiąt? To potrzebował pilnie? Nie, nie oddały praw za 2,5 dziesiąt. Nie, to nie gadze. sprzedam, a i praca widzący był z tymi mamonami, a wszyscy nie trafiają mu sobie do syby też wątpliw nikalny skin dla osób z sub 15, sit z kurki co to jest za skin? se da z kurki i prata A ja pierdolę, daj spokój, jesteś. Teraz bym nie doszedł. Nieładnie, nie. Chciałbym z bazą na kwiatę, bo lubię, tak jest lepiej. Pytaramy i jarda na rękę? Co zrobić z taką kwotą pieniędzy? Przecież tego napty w kasienie nie bym nie przykierdolił. Nie wiem co z taką kwotą pieniędzy zrobić z loty, tego nie przejdziesz. 1,5 miliarda dolarów? Nie przejedziesz tego. Na zwykłych stawkach, slotach? Chyba, że na jakiś, wiesz, taki lipowy, jakiś no limit po kartstajkach. Na Kixpinie? No jest spory podatek, jest. Tylko pytanie, czy nie wiem czy jest sens to przejebywać? Po prostu już se żyjesz. Jakiejś tam hobby, nie wiem co robisz w takich sytuacjach. To ale, że co lubi. To jest ja? Znaczy się jak ja mnie... nie wiem, mi się zamknął w domu i chyba radianta próba wbić, ale też trochę dziwnie, że życie jedno ucieka, ci nie zobaczyłeś, nie ten, ale to... Chciałbym tego radianta i tak. Tylko nie teraz mnie wkurza, teraz gra, ogólnie bym chciał. Kupić wyspę? No dobra, ale... No nie wiem co jest w tym takim. A, jest... Nie wiem, kurwa. Bez przesta. Dzięki kłuba kość na susę. Dobra mogę na spokojne, na spokojnie, twoje zmagania teraz oglądać, zacząłem kilka dni później w końcu jebałem smoka na głowę. 15 minut będzie spędziłeś. No, ja chyba spędziłem będzie gdzieś z 30 minut, no z 20, 2, 30 minut. I było blisko, ale kolor łóżek... Teraz mnie format zabotował, jak się dało zrobić, nie wiem zbindowanego klawisza, a właśnie sprawdźmy ten. Czy te czanki, no to teraz jest wid. Zaraz marzec, ja, here. Na pewno się udało wtedy? Nie, no raczej wtedy by się udało. Wydaje mi się serią, więc... Ale bez znaczenia, bo i tak byłoby to unieważnione, więc... Więc, syma. Niech już ta zima spierdala. Ja lubię bardzo zimę. Jedyny powód, dla którego nie chcę zimy, to mu maryby wstęsknie za rybami. On poszedł, ale nie o tyle za rybami, co? Tym, co jest w boku, ryb. Bardziej tak, ten podjeczak. Wiskował? Nie wiskowała. Wideczka? Nie, no kiełbaha, popatrzenie na wodę, połowienie, posiedzenie, tu by byś nadwodował. Oj. A zjadłem, przyzwyczajmy jakieś paluś karbnego, z kątyni biorą, z palców ryby, a z kogo brać. No koniecznie wywalić wszystko od razu. Aśmina to gdzieś tu jest? Bo nie widzę, przyznam. Ja się... i i i i i i i i Drywnogarny? Kurna. Drywnogarny, gdzieś bardziej słyszę w prawej słuchawce. Myślałem, że coś w drugim montażie mi wydarzyło. Jakieś stopani. Ale zwakuję troszkę tego dźwięku. Rzewno garny, gdzieś bardziej słyszę w prawej słuchawce. Myślałem, że coś drugim montażem wydarzyło. Jakimś stepami, ale wakuję troszkę tego dźwięku. O, tutaj coś jest. A grawek jest. Nie trzeba to palać, jak... O, o, o, o, o, o. Lava, no, ale nie niecka niestety. Dobra, niżej. No, jestem na... o! Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Trzy, trzy kilometr będzie. muzyka muzyka muzyka No problem jest. O kurwa, nie da rady. Muszę się skopaczyć tu, i z ogóry. I to było chyba tu lewo-dół, nie? Chyba tak, ale nie wiem jak się tu... Był mocno na dole teraz tu. Reset? Nie, nie, to było tu, na dole. Nie wiem jak się tam dostać. Kopie maksy w dójku. I tylko nie lawa. A może być lawa, może być. Proszę nie lawa. Słyszę pijuniny. Cisza. Są na sześćdziesięciu dwóch, do gity. Dobra, Mokilow nie wytrzyma, naryzuka troszkę. Git. I on był gdzieś tam... To nie ten widziałem w ogóle, ale jajca. No to my możemy chyba naokoło iść. No to trochę czasu mi to zajmie. Mam bloki, no trochę mam. Budujemy mosty. Wymyślony bastym? Nie, no jest. Chcesz go widzieć. Tylko, żeby mnie podospadłaby nie trafił. Ktoś, który zaczął na ten moment, to bym w końcu walił w ten moment. Nie. Nie! Co z tym? Nie. O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! O! Obrach, otwiera �armię. A ja mi się lać chcę akurat teraz, no czemu tak jest? No i to ciebie chyba tak zrobił. A świnka? Idę? Dużo straszne. Oj świnaki to samo, ja nie mam tych. Co ty robisz? Nie powinno cię tu kurwa być! Dobra sprawdźmy, że są kikal trzęs na innym... Na drugim i wtedy tam zrobimy. A ja łódek nie mam, to muszę to drewno, strosznie używać. Coś mało tych silnych przeznam. Tu jest nadzieja, że będzie. W tym miejscu, w tym miejscu, Coś mało tych siłów przyznam. Tu jest nadzieja, że będzie. Może... No, są trzy chociaż? Są. Dobra, zróbmy ich tu. Jak se wchodziły, a nie trzeba. Dobra. Zróbmy tak. Zróbmy... ...jej... 1, 2... ...3, 4, 5... a to są te co kurwa one one biorą czy nie one tradują ja pierdolone nie tradują na nic spróbujmy i tak weź tam harda Jest! Pięknie! O chuj pan! Jeszcze pod ten! No dobra, co? Lepki sertujemy kół! no nie widzę się jakaś dapa Bojniem się za dapa Przestań perły Perły trzeba wyziąć na dwa Nänderzy pasą Dobra czekamy Widzę, które jest dapa Without would be dead Potrzebuję się jak to jest? nie potrzebuję tego tego nie potrzebuję że nas te pineapple teraz będzie problem podmienimy obok tak ale rzucić to rzucić to rzucić to rzuci Perył już ma, obsamam, już to faktycznie mogłem jeszcze do podki jeszcze. Obsamam, nie ma jeszcze znańczym, gravel im domatować. Perył mam w jeździe, dobra, chodźmy. Zaskanuję tylko. Nie, no musi załatwić, dobra, wyczymam. To teraz podki. O, ma trzestem. Jest mi. Opsa mam 25 i wszystko mam. Zero. O kur... naata. Dobra, na 19 tuczankach. Nie ma tragedii, wybrani. Dobra, w którym stronę? Nie mam. Oczywiście to szybko, całe. O, ja nie... Nie tam. Mam nadzieję, że tu, tu byłoby idealnie. Jest tu. na górę czy na ducho i tam na dół gdzieś i facing north na być cały czas facing north oj Kurde, magmiaki nie lubię tego biomu. Jeszcze jest taki syfne ekranie. Czekam, bo ostatnio bym na pierwsze operował dalej. Sprawdźmy, jest 10%, jest blisko, jest blisko. Ukończmy chociażby, to i wziwiać tę minutę, pięć, trzy w tą, albo drugą. Papelotiem. Zanim tam skoczę, zróbmy tak. Zanim tam skoczę, zróbmy tak. Tak. 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16. Przesunęła się. Urna chata. 15, nie tam. Przeskoczyłem ją tak? Nie. W lewo? Nie, no to dali do przodu, to ja tak mało przeskoczyłem. Nie do tyłu. Ok, jak to tu sprawdziłem? W lewo sprawdziłem. Nie ma jej, kurna. Zobacz, że jest w poskosie tam, chlebki kończą się, nie uchłaganie, ile potek mam, dwie poty mam. Na razie nie używam, ależ powinienem. Tam poskosie. Mam jeszcze bloki do budowania, mam. O kurna, chata. Dobra, chyba w tamtą stronę. No to dobrze, dobrze idzie w pietę. Czemu ja jej nie widzę? Czemu jej nie widzę? Ja nie wiem, ona się rusza i to nie żartuje. Teraz już. To jest treżer, chyba. Albo baterii z empty, zmieniam słuchawki, nie no nie mogę, jak zmienię słuchawki to, zróbmy tak, zapiszę pierw. zapiszę, bo jak skraszuję to mnie wyjebię całkiem z gry i zmienię teraz. Jestem po formacie, więc może. OK. F3 plus T to była komenda? F3 plus T. Żeby przeładować i będzie dźwięk. Zaraz, bo nie mam dźwięku na razie. Działa. Dobra, musisz się zaacjeść, bo nie wyczymie. Tylko żeby nie skarzywało. Dzieci, wsiąca uroby Wsiąca, wsiąca uroby Wsiąca, wsiąca uroby Wsiąca uroby jedna z nami mój ojczyk ojczyk to nie jest to już jest do tej razu po prostu do tej razu po prostu nie wierzę i ja mam nie wierzę nie wierzę nie wierzę nie wierzę nie wierzę Cześć, jak mam, dwa. I drewno. Dobra, starczy. Pokarniemy. Kurde, zapniałem, w którą to stronę było. Ja pierdolę, a mierzyłem przed tym, jak poszedłem. Ty jest, widzisz? W tą stronę to było? Chyba w tom, ale nie jestem pewny. Muszę zmierzyć jeszcze raz, bo nie zapnię. Pamiętam. Kilka. Kilka. 11, pamiętam, że 9. 8. 7? To ja jestem. To strażer. To jest strażer jak pój. Niby tu jest. Chodźmy zewnętrzną częścią, może proszę. least twoje jest forteca kurde to nie treżę to forteca jez bast i widzę, do razu chyba spadny Nie wiem czy to spawner czy mi się wydaje, ale się tam berujemy. Wypiłem potkę, bo tutaj chyba są od razu te, jak dobrze widziałem. Jest, słyszę je. Malęcie piękne glejziki. Jest, kurna! Ale fach! Dobra, rozkopujemy. Lepka ślimy. Od samu, od razu sobie będę zaraz portował. Ile ich mam? Dwie mam. I jeden, i drugi. Coś kurwa zjebałem. Zamiast trzy do góry postać, ale jeszcze mam, jeszcze mam. Po prostu na jedną stronę. Dobra, jeszcze, jeszcze nie jest rozjebane. Jeszcze raz. Dobra, jeden, drugi i raz dwa. Ała! Wsiągniem porobić, ja mówię, a ile w taki sposób? Dobra, raz dwa i raz trzy do góry. Raz, dwa, trzy. Czyli coś jest nie tak. Aha, dobra. Tak. kurwa dawać mi blaj z rodziki, myszeczki dobrze miałem na dwa portale, bo 9-50 sekund kurwa oh oh oberki nalechuj dobra chlebków troszkę trzeba chyba żeby z chlebku, albo mam jeszcze żarcie w pieczoneczce, niebytem niecham rano a chuj tam lecimy od razu Przyjdźcie. Dobra, tak. Tak, tak, tak, tak. Tak. Oj. Ty, programu nie mam odpane. Nie wiem, czy zdążę jeszcze. Idealnie zmierzyłem. Dobra, git. I teraz to, to, to, to i pokazuje 6 bloków w prawo i 6 bloków w prawo. Wy to widzicie czy nie? To Wam udostępnij. 6 bloków w prawo i będę miał 95%. Czemu ja nic nie widzę? Którymy? Dobra. Sześć blaków w prawo, 1,2,3,4,5,6, nie wiem, plus minus 100 czy to, a z mi resetu. To jest 6 blaków? No. Dobra chuj. Trzeba to podnieść. Zawsze się musi odjebać syf. A spróbuję się tak żyć. Coś mi się wydaje, że to nie zadziała, ale spróbujmy. OK. Ile klatek? 9 od klatek. To nie jest źle. To nie jest źle. Jest OK. Pod kątem 124 kąt musimy. I wioska po drodze na chlebki. Dobra. Żeby było. Nederemic? Nie, ja dziękuję. Już jebać ten nedr, się wyjebię tam zaraz od czegoś. Nie mam poty na ten... 124 kąt, tak? 124. Bo świni podpalę tu jakąś. Mam kuraka. Kurna. Mam żelazo? Mam żelazo. Tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak, tak. Oj. Żeby smoka dobić. Już nie może się coś nic wydarzyć. Już to dam jeszcze pod 2. To dam pod to. 13. A jeszcze łóżka z krawczą od razu. Jak już tu jestem w spokoju. Wełna na górze, deski na dole chyba tak to szło i same białe, 1,2,3,4, kurde, dam na pasekie sobie, 124 kąt. O kurwa mać, tylko żeby nie pęka, ale to w zasadzie bez różnicy. Bo pojebały mi się te przez panikę już, ale ja, ja, ja. Nie, nie, nie, nie. Ej, hop. Oj, nie wziąłem sobie... Dirt. Chlepki? Nie, będzie git, nie trzeba. Ej, jakie to są kordy? Minus 444. Żarcie się może skończyć. Minus 4,4,4, a drugi kort minus 7,5,6. To się skończy. Nie wiem czy po drodze nie musimy jakichś zwierząt ubić trochę. Jeszcze na białe łóżka ewentualnie by było. hmmm ile tej wejny mam, na jedną łóżko by było, białe? noc się zaczyna powoli Gid. Minus 4, 4, 4, minus 7, 6, 7, 5, 6. Nie chcę podróżować w nocy. Ostatnio też 100% pokazywało jak coś. Mnie się 5-6, 4-4-4-4 Dobra, lecimy. 300 bloków i jestem. Dobra. Tam już nie rzucam, bo nic nie jest. Dalej. kurde mało żarcia 4 mam ten albo powinno chyba starczyć minus 4 4 4 minus 7 5 6 to trochę za bardzo dobra 44 blokie i kopiemy łopata dwójka dla wuchy słyszę minus 4 4 4 Jestem tu. Lecimy. Mam potkę? Kurwa. No nic. Wiatr z wodą. No nic. Łódka. Łódka pod tę, jakby był incident. Łódką mogę jak wiatrem zagrać, tak? W najgorszym wypadku. Albo perły mogę użyć, w sumie. Perły najlepiej, jak będę spadoł. Chyba. Jest kurna. Ale rozjebana jest ta twierdza i teraz pięć rumów mniej więcej niestą, to powiedzmy jeden, drugi, trzeci, czwarty i chyba już tu nie ma i wracać. Ty, a to co, to ty nie ma czasem? O, kasnę. Dobra. Tu są gdzieś mąbelki, ale nie wiem czy to... Roskopalni. Masyw mam taki wekół, że się wębie nie mieści. Nitek, mogę jeszcze teoretycznie biały chłóżek na szybko zrobić, żeby móc sobie... To deski wyjebałem tam na dole. I ty, w całej akłuce czyściłem. i dobra, mam wystarczająco na uwalenie go, tylko teraz trzeba znaleźć, czyli pięć muszę z powrotem chyba cofnąć. Już się zgubiłem, przyznam trochę, gdzie było basic wejście, dobra tutaj. Czyli w inną stronę jak to nie było, w tym stronę koldzie. Ja się w tym nie... w tej odnodze. Oj, może tu? A mnie? Może tu? Kurde, ale jest wybuchnięta ona. To jest ona. Tu na dół? Czy tu byłem, bo to drzwi otwarte niby? Tam coś jest na dole. Ale jest rozpierniczona. Jak byłem tu? Nie dobrze Tu nie byłem, pójdziemy w tom, ale tu kurwa, nie wyglądałem Było cokolwiek Ziwne Żeby plikotek nie uwali Nie wiem gdzie mam ich za bardzo przyzną Nie wiem gdzie mam ich za bardzo przyzną Nie wiem gdzie mam nic za bardzo przyzną. Góra? Nie. Dla wucha. Ale to kupania na raczej dług. O kurna chata Ja pierdolę najgorzej Nienawidzę tych mobów Kurwa Zobacz Ile tego ja mam O kurwa O kurwa O kurwa O kurwa O kurwa O kurwa O kurwa O kurwa Zobacz, ile tego jest. Na ile jestem? 49. Nie wiem, czy to tu? Czy tu? Dobra, spindram się. Już tak nie zrobię to, bo na drugie tego respo. Ja mam dwa. Patrzę na West. Ok, czyli odlewej mam postawić z krań gopsa. Łóżka nie postawiłem, więc jak się wyjebie to koniec. Kurde. Odlewę i idziemy w prawo. Nie, to nie jest per, chyba. Co on tak, kurwa, go ścina? Nie wiem, czy wy to widzicie. Jakbym... Co go tak ścina? Widzicie to? Co to? I raz? Nie, tak jak właśnie był przy tym, to go tak... Pa! Co to jest? Daj SKPSK. O, dzięki. O, dziękuję. Dzięki. Dzięki. O, dzięki. Mógłbyś problem, żeby hitboxy go. Zwróciłem. Tylko żeby to znikło. A jak nie to odlewaj będę. Tak nie perczowo. Żeby się nie wyjebać. Szczęście, za was paręł jest. Woje się, co ja do góry podnieś, proszę. Uj, na mnie tepnie. Dobra teraz, no. Yes. Brawo, tabiston podprac. Yes! kurwa na chmata chodźmy przygryźć się do widzenia chodźmy z powodem za biało docznie Boże, święty poniżej godzinki się udało Boże, boże, boże nie, mnie godzin zajęło, ale troszkę zajęło Kurde 14 sekund poniżej 40. Teraz na pół trzeba to zrobić. Kurde zwróciłem uwagę na tę część, obrócił, bo znowu wykręty mogłem wyliwać witeczku. Adę jest spokój, już powinny być z 50 albo 100 godzin wcześniej, to nie na 100, nie grałem chyba. Z kilkadziesiąt. Dużo czasu zajęło. Dużo. 50 dni rygoryteli. Dużo czasu zajęło. Dłużo. Super. To może komendę pewne nawet zaktualizować. Dalej trzecie miejsce, już na kreatywku. Super. Czwarta czterdzieści, czwarta czterdzieści. Troszkę długo tej fortecy szukałem, to był pierwszy incydent, drugi incydent to był... no portal... trochę nie wyszedł. I... no i no... A to się automatycznie Wani szabtu, ee, updateuje czy jak to działa? A, automatycznie, no? Super. Biegłem 13 minut do portalu? No bo słuchaj łóżka serdeczna. No bo słuchaj, łóżka się krawciłem, jedzenie ogarniałem, jak się kierę krawciłem... Trzy razy poszedłem w tą samą odnogę, w którym chodzi, bo mi Alzheimer złapał. No nie no, było kilka w to. Mela pustelnik w strachu, a no bo ona ma, to ona ma dziewiętnastym miejsce, pięć minutę szybciej poszło. Ale nie, myślę, że szybko tak, do 30-tej tak myślę, że w miarę szybko poprawię, później będzie troszkę. A, patrzcie na stronę, jakie tu zastawienie jest, zaraz Wam pokażę. To niebezpiecznie wygląda. Miejsce 8, mam miejsce 7. Ja bym się nie cieszył. Gorzej od niepełnosprawnego czygeko na połudarze. Nie zjem, że dobrze to świadczymy. Po pierwsze, nie nazywasz. Nie powinieneś tak nazywać, a po drugie... Słuchaj, masz tutaj... ...to niebezpiecznie wygląda. To niebezpiecznie wygląda. To niebezpiecznie wygląda. Niebezpiecznie wygląda. Słuchaj, masz tysiąc godzin versus kurwa dnie wiadomo, więc ludzie, co dużo pomagają, versus nas znien, ile godzin. Tapsa ma ze 100, to dużo. Jezus, to mało. 100 godzin ma i ma tyle. I ma taki czas? To ładnie, to w chuj ładnie. Bastian 4,33 nr 3,56. Tak patrzę, ludzie się do nr dostają w okolicach 3 minuty, 3 minuty, 3,4 minuty, 4 minuty, 5,30, 6,09, 4,17. No bo nie grają kompostowników, bo ja się znają. Cześć, Pepusiak. To jest im bez kołcza? No i ładnie. Ale mówię mu mamonię. Ale z każdego gra jak chce, to nie jest przyszły kołcza, by zostało ci pół serdużka po perle na twierdze. A! Jak zajebałeś? Było! Kurna, pół serdużka było! Wiedziałem, że to ten run xdd. Pół serdużka było jak na twierdzy. Ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak, ten kołczak. No wiedziałem, że to ten run xdd. Puł serduszka było jak na twierdzy. Ten klocek, co został postawiony. Puł serduszka było jasny. I w portach kwadratnowych. No nie, nie się włóż. Guys, pop. Pojebane. Dobra, zrobimy teraz tak z 30 minut, potem 25, a potem się zobaczy. W końcu się udało pierwsza sprześć. Teraz myślę, że można odblokować inne rzeczy, a jeżeli granie samych kompostowników. Statki? No można, czyli będzieś trzeba portali nauczyć. A to nie jest czasem tak, że statki są poniekąd trochę prostsze niż wiosce, bo zobaczcie ile wiosce macie pierdolenia się, żeby uzyskać lodaut. tak zwany, tam naprawdę, znaczy może nie naprawdę sporo, ale no trochę jest jebalnik przecież, no. To jest jeden kompostownik, ten barelek, szuka cię peców, niszczyć im roboty, jeszcze golem, no trochę jest, no. Mniej żarcia, no to minus, no. Ale oczywiście to nie wymówka, bo myślę, że kompostownikiem i tak zrobisz pewnie z sub 20, jako garniesz, ale no. No to może kompostowniki dalej w sumie. Wpisz seet gucios też seet To tak było z Baker z chyba z malarką też albo z jakimś tam bossem na tym slash seat Gratulacje mój straneża Pamiętaj gucio zastanawiaj się dwa razy jak wypierdalaś jakiś przedmiot czy na pewno czy ci się nie przeda później bo trollujesz czasami runę sobie tym Na ważnej dwa Dwa razy pobity pd na stranie Nie. Używę. I to w całym secie ukończyłem. I tu jest broje mam. A na ile łóżek spadł, bo wam oku byłem. Na pięć łóżek poleciał, czy na pięć albo sześć łóżek poleciał. Na sześć. Albo siedem. Łoi. Kurde. Jak czekasz na perczo to nie biega jak pojebany tylko z tyłu na środku, bo ci krzywo zperczyje i jak zaczniesz szukać z portalu to nie pra... Znaczy ja tak cyrklowałem, żeby go widzieć cały czas chyba. Nie wiem, w sumie. Dobra, myślę, że można zakończyć dzisiaj jeszcze jedziemy sobie. Popić idę, jakieś chrupki benziak przyjeżdżą A! Magia to se przyniosło? Dzięki szybom producentu, a to trzydzieści minut temu. Dzięki szybom producentu. Cześć, protolek. Protolotek, dziękuję. Wiciu, witeczku, wituniu. Czy z opasji, ukończenia równo. Puszcisz nam to? Tak właśnie, to bieki wicowaliśmy. Co mi zajęło najwięcej czasu? Tak zostanawiam się. Najwięcej złej stawanego czasu. Ja bym powiedział, że rozjebane eku i straszne syf w przedmiotach i przez to, że nąc, sortowałem to co kilka minut. Co to? Ja pierdolę wez kliczcings dawny. Zaguwałem bez popatrzenia na delimonitorze. Patrzcie, patrzcie, jestem tu. Zaraz ma lepustalnik dość łyżący, a jeszcze trochę. Z buziestej minuty byłeś twierdzy. To trochę to zajęło. Serio w buziestej minuty dopiero byłem w twierzy. A kurwa teraz patrzym, przecież to jest napisane. Twierdzy. Piąta neder, dziesiąta bastion, to okej nawet. A, powiesz, 12 minut do fortecy szedłem. Dzięki siercwany. ale przyznam, że dzisiaj większość runów mojej zakończyły się przez to. Dużo runów zsabotowanych droga basyn forteca. Będzie git, poprawimy szybko myślę. Co to kurwa jest? Nie, no jak nie jestem całym dziady z latarkami niszczą killerów. Łapka w dół i uciekam, gdzie kodeks. A to 1? Wysoski, trzecia interneter? Uchwa pasją 30 sekund! Aj, jaja. To trzy krajoindustry stare zobacz jaka gwarbia mocarna. Ja idę, każdy gra jak chce. Cześć kamer, witam. Każdy prawie ten runco patrzy. Ty pasjąc w 14 minucie... Dobra, zrobimy do 30 łasno. zrobimy wideo widok cenedr zobacz nie no się na czym nie chce mi się przyznać podwójstwo cenedr zobaczmy co się dzieje Zimno to barata ucieka Każdy palacz lubi era dobytowa Ciężki ciało lekka głowa Nie namawiamyś próbował Siąlecza mnezja sieka I odpada powieka Mnezja sieka i okłada powieka Oh jebartonek On może się coś uda zrobić Ej Gdzie sprawiedliwość kogo? W pochłaniach ciboczna To skąd z górnej półki Dwoń dwóch zionków Niech wezmą fiterki dibułki Mamy błogoszot, w radioleci się nara. Lecz się robią krop pokia i mówię z biega lać. Wiem chodno zgodnie. Nie zapomina pół wdze od poczucia. O kurwa. Ej, Witek, ja się tak zastanawiam, czy ty jakoś ostatnio doświadczyłeś drzawi, bo normalny człowiek odczuwa wrażenie, że inz to było. A jak ja widzę, że te dwa razy idziesz w to samo miejsce, to się zastanawiam, jak to jest na stałszczu. Nie było nic tam? No pa! Zagrowały się na niego? ... ... ... ... ... ... ... To jest halsin. Pórywa. O, pórywa. Ten ruch znam. Popa, porpeca. Cześć! Znam? Nie znam. Paczek. Trzeba to tyle mu się... Zastanęć mięsze oczekiwania. Ja pierdele, czemu to tyle mu się otwpać, kurwa? Kurwa. To miał być, że teraz tak jak w Afagam. To miał być, że w Tereka nie paczek. Trzeba to tyle mu się otwpać, kurwa. To jest cyjna, kurwa, sub 12 nawet, no... Już ma zeskanowane, czy teraz zaszanę skanować? Jest, kurwa, crafting. Smominuta forteca. Ja pierdole. A tutaj. Ugrze spadne? Tak. Co by to nie wziąło? Wszystkie zapominało, napijam kieł i zaczęłam napijam i ja zmieniam ufań. Pausa. Eee, łózka? A ty w jedne łózko? A, żeby się ci skliwować to. Żeby rozkopane było. Kurwa, nabijmy zawiść. i rozpoczęli w tu wchodź Z 11 minut by wyciągnął z tego? Tak, perfekt. Jakby tego Sida rozegrął. Ja upstawię tak 11-12 pewnie. To indynt taki resp. do nederów, będzie wybucha jak łóżko, a oki. On był na takiej wysokości, na której nie powinienem przenieść się od razu do stron Coldu. Jak ktoś inny to grał niżej, to przeniosło ich na powierzchnię. Dzień dobry, a? Nie, nie wiem jak dokładnie kto działa, ale... Git! Dobra, która? 5-0-7? Jaka? Objawek jakiś w sumie trzeba powoli... Ciękki kamer, pięknie, dziękuję za 72 miesiące. Czy dziś Firend? A co ja mam być te roboty? Chyba nic, nie? Jak wiesz, jak to się nie wydarzy? A? Nie, nie wiem jak dokładnie kto działa, ale... Git! Chyba nic, to chyba fajna. Cześć Savista, dzięki. Dzięki, pięknie. Pesja to godzinę tę. Sponsorka? Nie, sponsorka to jutro. Sponsorka 11 i 14 będzie. I jeszcze jakaś gra wychodzi od World of Tanks i pokazać też, ale to jest pokazanie 5 minut trailera, taka sponsorka. Będą czołgi wychodziły, tylko bardziej z perspektywy trochę innej, takie dynamiczne hit. Tak, World of Tanks Hit. Czołgi na czołgi. Nie, ja chcę mi się Wojtek przyznam. Nie wiem, coś, ale gorytm się pierniczy chyba. Dobra, mam schrabą śladą, witam. Jezus, że tam kurwa, mój mus, już dobra, idę. Trzymajcie się, dziękuję, pięknie, chociaż może z czymś? Jezus, mam wiesz, czekam jeszcze, czy to jest godzina piąta? Serio, serio, nie. To jest spokój. Trzeba budyń wełgi. Oj! Dawaj do szstej, bo wtedy kończę od nozniany. E no, jako szóstej kończysz, to posiedzę. Nie no, czekaj. Widziałem, widziałem. Znaczy nie widziałem, ale słyszałem. Że miałby chłop rekord świata, ale Enderman się zlurował po zabicu smoka i go na jebo. Ale przykro spadniemy. ale Enderman się zlurował po zabicu smoka i go na jebo. Ale przykro sprawa. No nie. I to jeszcze zda, z końca mapy gdzieś. Co to prąciło? A ty mi wysłałeś i wiadomość przypomniało mi się. Co to uwalony w musztardzie, w jakiejś... Mango, mango. Czekaj, ja się kliknę, zobaczę co tam jak wyglądał mi sytuacja na discordzin wyszłałeś, tak? Mam Cię. Abo musisz zalewować DNS postan, to chuj, to nie chcę teraz. What's the summer? Dobra, uciekam. Chyba tak? World record prawie jeszcze. POKA. thinner uliczka www.hamsOOOOOOOOOOF ndkW ndkW ndkW ndkW ndkW sloppy ndkW 💑‍🞑 peace 💭🚆 Czekaj kurwa, on ma puste eku. A, on ma puste eku. Aha, okej. Muszę ustawić nasz okrety. Peace. O, ja pierdolę. Fiążarcio garni może nadroadować. No tak wszystko szybko robi, że ani w pełni wiem co się dzieje, przyznam. To jest random generator, w sensie... To jest full random, tak? Ten jest ustawiony z hit. i generują mu się na e, pa pa pa to pa to. Nie ma open to langry. Zobacz. Wchodzi do nederu, naciska escape i generują mu się entitysy. Non stop. Jak on ma to ustawione? Bo od razu jak klikniesz to się ładują. Ty masz tak samo? Ja mam tak tylko przez pół sekundy i potem się występują. Przez to, że czart paja ma włączonego. Okej. Ojej, wpadłem w dwie. Ujej. Ojej, ojej, ojej. Ojej, ojej, ojej, ojej. Ojej, ojej, ojej, ojej, ojej, ojej. Złoto są garni wariacie jakieś, żeby ci świnki nie atakowały, chyba że ma, nie wiem, nie widziałem. Czekaj, czekaj, bo idą w trzech bastionach? Co to? Jest jak płynny, jeśli nie blokuje odekst, ale... Póweł, wano mechanik. Oj! Chwila, bo to fajny tip nawet. Bo ja zawsze myślę, co tu zrobić. Jak się przytnić świniakami, żeby nie nie... oj a jeszcze ma oj o kurwa no nie jeszcze jak miał jeden obsa a idzie żeby stwierdować to jeden obsa czy o kurwa ale pojebane on zeskanował To jest spadnera, blajzy na pierdala. Czy tam był spadner? Nie. To ja tak gram, no ja. To jest wodzik z upstreama mój. To jest spadnera. Nie, to ja tak gram, no ja, to ja zachodzik ze wstrzyma mój. Se analizuje, co mogłem lepiej. ... ... ... ... ... ... A w kurwionym musi być. Ma żarcie? Nie ma żarcia. Oj! Oj! A, bo mu chłopcym, kto zabrał. Nie ma żarcia. Aaaa, kurna chata. Ja to bym w tym momencie cztery szczury jeszcze niszczył, co mnie podgryzają po stopach. Oczywiście, zaraz hajkel jeszcze, ale pięknie się to ogląda. Chystę, panie. Oh, chuj. Rekord się tam opowiesz. Oh, my God! Oh, my God! Oh, my God! Oh, my God! A ty komu? Nie, nie, nie, nie! A! Nie, nie! Nie, nie! A, co byli ony pan? A, co byli on? Nie, nie! w którym w którym momencie w którym momencie jak perozyszał wcześniej jak tepną się na wieżę goni go skurwiel goni go tutaj patrzcie tego patyczaka Czekam... Pa... Po wylądowaniu pierwszej perły przez jedną klatkę popatrzę. Słychać dźwięk. Cichwila. Wcześniej? A na to myślałem, że... Teraz? To był ten moment? Czy jak inny? Czeknij. Przesuwał kursor, teraz? Idzie, ale jaja. Ale chujstwo, straszne. Zobaczmy teraz w normalnej piętności jak to wyglądało. Ocne góry naną, ocne góry notę. 700 tys. i to było 8 miesięcy temu. No nic, no. No co? Ups, smoka, zrobił zanim ty do nederów szedłeś. No? Jak ja trajnowałem kompostowniki to on kończył fortece robić. Wiesz co, panie? Banet, banet bo historia, zgadza się, pojebane. Czeki go zje o kłamczuch też fajny telefonnik. Sardaś, co to jest? Agot i Czeka. Trzeba wziąć ten samolot, który straciłem w zespołowi. Siema, to jest Randomunika. Dzisiejszym gościem mojego gwiazdu będzie Zajpać comply! Zapraszam do oglądania. Ale... Które skworzyliśmy z kolegą Irkiem. Bardzo serdecznie pozdrawiam... Wtedy, ktoś nie wie, co chodzi, to już dziwne, ale... Starych czasów męłem. Bardzo starych czasów mną. To jest zajebiste! Pasz to jest zajebiste! W Pierd Dalej! No takie umor kiedyś tam był powiedzmy No i teraz po... Po ile latach? Po piętnastu latach Tam? Ciekawe czy babcia żyje? No... Nazwał się Gabryś, ent Gabryś No to jest zajebiste! To jest zajebiste! To jest zajebiste! To chyba ten. Ale taka fajna perelowakomotka. Jeszcze utrzymano. Wabcia żyje? To fajnie, to dobrze. Wabci paścent zrobili, je zrobili. To fajnie, to dobrze. Babci paścent zrobili, je zrobili. A nie 99-tek niewoż, bo chyba średnia analiza. A bo 98-te ósme? No, mam nadzieję, że się nie pomyliłeś. Kurwa. Słuchaj, skąd jesteś? Ja jestem z diabą, że nas pieczy. To nie masz tutaj daleko? Nie mam, mam 5 minut. I jak Ci się tu odpoczywa na sościnie? No na sościnie mi się odpoczywa, fajnie mam dobry klimat, piasek, wodę, mogę się kompać, mogę się opalać. Dziewczyny ładnie też tu przychodzą? Dziewczyny też tu ładnie przychodzą, ładnie się z nim rozmawia. Ile spędzasz czas udziennie? Zawsze jestem... co tydzień jestem tu prawie. Ile godzin wiesz na słońcu? No, niekiedy pół godziny, niekiedy godziny. Zależy jak w słońcu opalam. Masz jakiś taki rady dla tych, którzy chcą się opalić, żeby mieć taki ładny kolor? No, na lepiej to bym poplanował olejek do opalania, taki przeciw, przeciw, udrażniałem skór. Bo ja się nie posmaruję olejkiem, to można spórę po prostu urazić, przerazić ja. A słuchaj, czy ty nurkujesz tu w coś, nie? Tak. I co, i jak nie to wygląda na wymiotowanie? Bo to chyba jest dużo mu. No jest dużo mu, ale ja nurkuję tak, żeby po prostu mieć siłę i jak normalny pływak, no nie? Przygotowując się do ratownictwa obonego. Czy chcesz kiedyś zostać ratownikiem? No i fajnie. Czył się różni lesbiko odpydała? Ale losowe. No znaczy, pamiętałem, że coś tu jest, ale... O, fałcha. O kurde, dobra idę pan. Jest piątak gdzieś, widzimy się... Kurwa, co mi się już wspomniało? Do mnie bawi, nie to, co się teraz wydarzyło, to było tragiczne. Ale widzimy się, w każdym razie. Dnia pewnie jutrzejszego. W tym razie, w każdym razie, w każdym razie, w każdym razie... Dnia, pewnie jutrzejszego albo... Nie palendarz mi w formacie co jest. Halo, o wiałam. Inaczej, 11.00 będzie na pewno, bo jest sponsorka. Dzisiaj nie wiem, czy będzie stream. Zależy, którą mogą stanę. Nie wiem, co tak, ja ogłoszę. Dobra, uciekam. Uciekam, trzymajcie się, dziękuję piękny za dziś, fajnie że się gra udało skończyć i wbijemy teraz no tak z 30 minut, myślę potem z 20 parę, a potem zobaczymy co będzie dalej. Uciekam, pa pa, wszystko dobrego, dobranoc, śmijcie dobrze, pa pa pa pa.