WEBVTT

00:30.000 --> 00:32.000
BAM BAM

02:00.000 --> 02:07.300
Zobaczmy, co to jest.

02:07.300 --> 02:09.300
Halo, halo, dzień dobry.

02:09.300 --> 02:11.300
Ale co?

02:11.300 --> 02:13.340
Jestem, witam.

02:13.340 --> 02:16.340
Sorki, ale widzicie jeszcze chyba

02:16.340 --> 02:18.340
gardziło po komentowaniu o finału.

02:18.340 --> 02:20.340
Nie odpoczęło, witam, witam serdecznie.

02:20.340 --> 02:22.340
Nie wiem, czemu w kule mnie przeczyci.

02:22.340 --> 02:24.340
Co jest w ogóle z tym dźwiękiem, że mi brzmi przycisze sławki.

02:24.340 --> 02:26.340
Zastanawiam czy to jest kwestia,

02:26.340 --> 02:27.340
czy zachęlałem. Tak.

02:27.340 --> 02:29.340
Byłem załamany po praszce

02:29.340 --> 02:31.340
i za chwilę.

02:33.340 --> 02:35.340
Witam serdecznie.

02:35.340 --> 02:37.340
Co się dzieje z tym?

02:37.340 --> 02:39.340
Czemu mnie przycisza w słuchawkach?

02:39.340 --> 02:41.340
I kiedy jest kwestia słuchawek?

02:41.340 --> 02:43.340
O, odcieszyło mnie już.

02:43.340 --> 02:47.340
Dziwny fest. Witam serdecznie wszystkich na kanale.

02:49.340 --> 02:51.340
Wiem, że masz wycieczną przekomunikację.

02:51.340 --> 02:55.340
Dlatego właśnie, nie wiem, patrzyłem sprawdzamy, nie miałem tego.

02:55.340 --> 02:57.340
Powiem ci szczerze.

02:59.340 --> 03:06.340
I to właśnie to jest taka kwestia, że czekaj chyba, że aplikacja jakoś wycisza.

03:15.340 --> 03:16.340
Go Wixeler Up.

03:17.340 --> 03:19.340
Zrobię właściwości.

03:23.340 --> 03:25.340
A tu.

03:25.340 --> 03:27.340
Zobacz, u właściwości.

03:29.340 --> 03:31.340
Jakieś takie rzeczy?

03:40.780 --> 03:42.780
Chyba nie, nie wiem.

03:42.780 --> 03:45.780
Jakieś next match z Game of Legends to już chyba na mygorzach dopiero.

03:45.780 --> 03:48.780
Po to zostało CSA i CZC.

03:51.280 --> 03:53.280
Taki głos po jednym finalnie się popsuje.

03:53.280 --> 03:58.580
Ale pan ser, ja komendywam codziennie przez cały tydzień, to też się głos trochę męczy.

03:58.580 --> 04:02.980
No, też potrzebuję jeszcze senatpoczynku, ale trochę wzajasnatą łamczą, że trochę się biebić.

04:04.180 --> 04:09.080
Więc to nie jest kwestia samego finalu, to już też, jest tak, że ja w tym portach się beschrowałem, to...

04:12.180 --> 04:15.380
To też cały czas jeszcze trochę pozostałości.

04:16.980 --> 04:19.980
Pewnie. No, tego Niuka to na pewno szkoda, nie?

04:25.080 --> 04:27.880
Tak, to prawda. Jest tutaj obok mnie.

04:28.380 --> 04:29.280
Może później otworzę.

04:34.780 --> 04:36.780
Pienia meczu jest do trzecie miejsca, tylko po to, żeby uranki

04:36.880 --> 04:37.880
po raka, czy z raka.

04:38.380 --> 04:40.980
Nie, no moim zdaniem, akurat te meczu o trzecie miejsca są okej.

04:41.780 --> 04:44.480
Włażam, że dla wielu, wiesz, no wiadomo, że jak meczu o

04:44.480 --> 04:46.680
trzecie miejsca gra, jakiejś, nie wiem, Falcons czy Vitality,

04:46.680 --> 04:49.380
no to to pewnie są trochę źli, że jeszcze muszą płyknąć,

04:49.380 --> 04:51.980
ale uważam, że dla, wiesz, perspektywy takich drużyn, które są

04:52.980 --> 04:55.280
na słabszym poziomie, no tak jak, nie wiem, Legacy, Bad Boom,

04:55.280 --> 05:00.180
zaużmy. Czy drużyny tego, tego kalibru, to znaczy, że dla

05:00.180 --> 05:02.480
nich to jest mega fajna okazja, żeby po pierwsze jeszcze na scenie

05:02.480 --> 05:05.080
sobie zagrać, po drugie uważam, że to jest dużo fajniejsza

05:05.080 --> 05:07.480
rzecz niż te show mecze, które często były po prostu

05:07.480 --> 05:12.880
beznalejne. Więc no, w Krakowie był mecz od trzecia

05:12.880 --> 05:18.480
miejsce, zrobił nowoste. Teraz ostatnio. No wiesz, zależy

05:18.480 --> 05:20.680
też, kto gra, no. Ja w ogóle nawet ja nie pamiętam to

05:20.680 --> 05:23.480
w jakowych kurde, był w meczach trzecie miejsce. Ale uważam,

05:23.480 --> 05:27.140
to jest właśnie mega spoko obce też do drużyn, żeby nabierać doświadczenia, uważam, że pod

05:27.140 --> 05:30.820
tym kątem tego rankingu, no to też jest spoko właśnie, że jestem na trzecie miejsce.

05:31.740 --> 05:32.300
No cześć.

05:34.020 --> 05:36.180
Słuchaj, nie zagrałbyś sobie fejstika?

05:36.180 --> 05:38.700
Teraz się Slocik zwolnił? Nie, ja bym was nie chce zawomiglać.

05:39.700 --> 05:41.020
Nie zagrałbyś sobie fejstika?

05:41.020 --> 05:42.780
Nie, nie, potem jak mi wolałeś, to nie chcę.

05:43.100 --> 05:44.060
Miejsce ci zrobiłem.

05:44.420 --> 05:48.420
Ja wczoraj się już do widzenia odzywam, mówię ci, żeby zagrać wczoraj w nocy, mówisz nie, że na jutro.

05:48.420 --> 05:49.700
No no, no dobra, no to na jutro.

05:49.700 --> 05:56.700
A teraz ja do ciebie piszę czy zbieramy w końca głos ekipa, a ty już mówisz, że grasz sobie z dziewczynami, to zagraj z dziewczynami.

05:56.700 --> 05:58.700
No prawda, nie chcesz? Masz twoją piątkę?

05:58.700 --> 06:03.700
Nie, nie, ale ja sobie tutaj porozmawiam sobie, po termy wysagisz grant, wygrajcie sobie, nie chcę mi się.

06:03.700 --> 06:05.700
Tak? Na pewno? Piotrek?

06:05.700 --> 06:11.700
Tak, tak, nie no, jak ty nie chcesz ze mną zbierać ekipę, tylko chcesz z dziewczynami, to zagraj z dziewczynami, nie mam problemu.

06:11.700 --> 06:14.700
No, a wiem właśnie, wygrziałem bardzo, rozczegiłem.

06:14.700 --> 06:17.700
No powiem ci ze swoim humorkiem i nastawieniem,

06:17.700 --> 06:20.700
gadałaby się idealnie na nasze estrogenowe piątki.

06:20.700 --> 06:22.700
Nie, nie, nie, no, grajcie sobie.

06:22.700 --> 06:25.700
No dobra, dobra. Jak coś, to pisz.

06:25.700 --> 06:26.700
Dobrze.

06:30.700 --> 06:34.700
No nie, nie gram, Saja, właśnie wkurwył mnie, bo wczoraj się z nim ustawiałam, słuchajcie, na dzisiaj.

06:35.700 --> 06:39.700
Postawiałem się z nim na dzisiaj, słuchajcie, żeby sobie zebrać ekipę, żeby się popykać.

06:39.700 --> 06:42.700
I pytam się, Saja, bo jakoś go długo, nie ma, pytam się,

06:42.700 --> 06:48.700
czy zbieramy ekipa, on mi napisał, że on już gra z Andrzejką domą i z Hanką.

06:48.700 --> 06:50.700
Żońów gra.

06:50.700 --> 06:52.700
To mówię, kurwa.

06:52.700 --> 06:54.700
Umowę się z ziomkiem, nie?

06:54.700 --> 06:56.700
I tak właśnie jest.

06:56.700 --> 06:58.700
I tak to właśnie jest, Sajem.

06:58.700 --> 07:00.700
Słuchajcie, tak się dla niego przyjeździ, nie?

07:02.700 --> 07:04.700
A widziałem ten paksel te mecze, bo śledziłem wtedy,

07:04.700 --> 07:06.700
bo wtedy też chciałem Sajem popykać

07:06.700 --> 07:08.700
i też chciałem z nim zagrać, a paksel żołnier po prostu do waszej kiby,

07:08.700 --> 07:10.700
bo też z nim przyczyną stawiałam wtedy,

07:10.700 --> 07:21.700
Zresztą stawiałam wtedy, żeby z Emeritus będzie to spograć i ogarniałam wtedy, by pisałem do paszy, do pago, do pewora, ogarniałam wszystko i wróciłem, patrzę Asai już na bieg razem.

07:40.700 --> 07:53.700
Ale ja Ciebie pan co nie widni, że to, że zaproszliśmy z Pawła do drużyny, przecież, bo to tak by rozumiem, że potrzeby ściep od tego zawodnika, nie, tylko Sajl nagrywa sobie, poszedł bez zapytania, czy gramy, czy nie gramy.

07:53.700 --> 07:58.700
No i później właśnie kręcił piątkę, no to chyba karma po prostu.

07:58.700 --> 08:02.700
Dziąki laski Pols, zdrowo, dokładnie zgadzam się.

08:02.700 --> 08:04.700
Bros before host zawsze.

08:10.700 --> 08:15.340
No Pasha, słuchajcie Pasha, to jest w ogóle, to jest niesamowity przypadek, nie?

08:15.340 --> 08:19.940
Jarek Pasha, moi drodzy, ma 2221 euro.

08:19.940 --> 08:28.020
Ale to też jest niesamowite, że, znaczy, nie, no Pasha, no wciąż ma sporo żelonych lejtingów, nie?

08:28.020 --> 08:32.300
Ale też ma takie mecze na poziomie 2200 euro, że...

08:32.300 --> 08:42.180
To jest ciekawe.

08:42.180 --> 08:46.180
Tymczasem final.

08:46.180 --> 08:47.180
Zobaczcie.

08:47.180 --> 08:48.180
Bialet 7.

08:48.180 --> 08:49.180
Kilę sła.

08:49.180 --> 08:54.180
Dzisiaj się mi na biegan mnóstwo sześć.

08:54.180 --> 08:56.660
No wczoraj wróciłem z finału i sobie peknąłem się dwa fejsy.

09:26.660 --> 09:36.660
W końcu PBA nie będzie w meczu, że Mert wygrany przez IJaka, bo się przegrała.

09:36.660 --> 09:43.660
Teraz jak Sławcie, jak Mert to będzie grało dalej, to będą sobie przegrały dalej, że jak będzie porażkę, to będą pisali, że to wiesz.

09:43.660 --> 09:45.660
Jak winę IJaka było trzedł.

09:45.660 --> 09:47.660
Ale może faktycznie, no.

09:56.660 --> 10:01.360
Dobrze tego Forst wygraliście na Mirage, bo Scott byłby dojechany.

10:01.760 --> 10:03.360
No i tak był dojechany.

10:13.060 --> 10:16.060
Mnie nie chłodził go ci za 19 miesięcy, chłopczycie, jednoczka.

10:16.560 --> 10:19.060
Dla ciebie my to już dajesz, chłopczycie, jednoczka.

10:20.260 --> 10:21.560
Ale nie tak bardzo.

10:21.560 --> 10:26.560
Wiesz co, nie tak bardzo, bo już też jestem przywyczajony.

10:26.560 --> 10:28.560
Spędzieszka, Dizzy, dziękuję ci za subikę.

10:28.560 --> 10:31.560
Dizzy 818, subuję E-Monstring.

10:31.560 --> 10:33.560
Zawsze inna skota, dzień dobry.

10:33.560 --> 10:41.560
Nie, no nie zawsze inna skota, ale wczoraj były takie trzy momenty, były wczoraj, gdzie faktycznie byłem dość zdenewowany na skota.

10:41.560 --> 10:47.560
Dziękuję też, Czerwim, za subikę, z 2-3 miesiące.

10:47.560 --> 10:51.560
Saju się próbuje do Was kupić teraz.

10:51.560 --> 10:53.560
Bo Saju wie, że teraz sobie przejechał.

10:53.560 --> 10:55.560
Pozdrawiam.

10:55.560 --> 10:59.560
To jest taka przyjeźdźń, która jednak Sajawida dawała możliwości.

10:59.560 --> 11:01.560
Teraz sobie o tym przypomniał właśnie.

11:01.560 --> 11:03.560
Saju.

11:03.560 --> 11:07.560
Saju, sobie tam z dziewczynami.

11:07.560 --> 11:11.560
Mam nadzieję, żeby nie się fan dostarzył i przejebiesz dzisiaj z toelo.

11:11.560 --> 11:13.560
Szadoł Tom, dziękuję też za 52 miesiące.

11:13.560 --> 11:16.560
Dziękuję też za 50 do miesiąca, wydeczkę od razu, dziękuję bardzo.

11:16.560 --> 11:19.560
Szanowni, w tom subuje 52 miesiące.

11:24.560 --> 11:26.560
Tak to jest właśnie.

11:32.560 --> 11:37.560
No tak, oczywiście, ale już poczuł, poczuł, że nabroił, nie?

11:37.560 --> 11:40.560
Ale chociaż tyle, chociaż tyle.

11:40.560 --> 11:42.560
że sumie nie gryzie.

11:45.560 --> 11:46.560
Gdzie mógł trzeba płacić objęli się,

11:47.560 --> 11:48.560
nie zjedziemy, żeby stać czasu badać, ale widzisz.

11:52.560 --> 11:53.560
Nawet nie było oglądane, bo kondowam finał,

11:54.560 --> 11:55.560
wczoraj przecież, finał A.M. Atlanta.

11:56.560 --> 11:57.560
Nie ma tego, że,

11:58.560 --> 12:00.560
wiesz, że to był ostatni mecz lawego w Barcelonie

12:01.560 --> 12:03.560
i normalnie pewnie bym oglądał, ale,

12:04.560 --> 12:05.560
ale wiesz, ale to był też taki finał,

12:06.560 --> 12:08.560
który nie był, na który długo czekałem, to znaczy, wiesz,

12:08.560 --> 12:12.560
Długo czekałem, to znaczy wiesz, no to linie utwierdziłem, gdzie mamy dwóch Polaków w finale.

12:12.560 --> 12:16.560
To rzadko kiedy się zdawałem, długo czekaliśmy na taki, na taki mecz.

12:21.560 --> 12:27.560
Myślę, że czemu taki dziwny weto. Myślę, że takie weto dlatego, że analizowali sobie mecz na nawii,

12:27.560 --> 12:33.560
przegrany na mira, czy ten mecz na nierazu przegrany, przegrany sobie analizowali i uznali, że wiesz, że tam był potencjał,

12:33.560 --> 12:37.000
Był potencjał, bo przegrywali tam manteforsy, dwa albo trzy, nawet przegrywali

12:37.000 --> 12:41.080
manteforsy i uznali, że jest potencjał, żeby wygrać to spotkanie z Nawinem Mirażem.

12:41.320 --> 12:45.080
Ale ten Miraż po prostu to nie jest mapa, na które oni mają taką pewność się

12:45.080 --> 12:49.040
być taką swobodę i dlatego jak zobaczyłem ten map, ten mapu to mówiłem,

12:49.040 --> 12:53.360
będzie 0-2 i jest szansa na Kaba, kancer 2, bo na tym Juku wierzyłem dużo bardziej.

12:53.360 --> 12:56.400
No i faktycznie na Juku wyglądało to dobrze do pewnego momentu, tylko problem paliłem

12:56.400 --> 13:05.800
na tym, że jak już było, że jak już było, no to piętnaście, to 12 do siedmiu, no to niestety,

13:05.800 --> 13:10.280
ale to game, że moim zdaniem grało trochę tak, żeby wiecie, żeby nie żeby domknąć,

13:10.280 --> 13:13.000
tylko żeby nie przegrać przypadki, no tak to trochę wyglądało.

13:14.520 --> 13:16.840
No widziałem właśnie, że w tym chwilę dobrałem łezkę, widziałem zdjęcie.

13:19.800 --> 13:24.240
Pitlenty porównanie, no wasze, ja zawsze tak z swypem ustawiali by dwóch, to się nie udawało wczoraj.

13:24.240 --> 13:30.240
Ale też trzeba oddać ekipie na wieży, to jednak jest druga, najlepsza drużynna na świecie w tym roku.

13:30.240 --> 13:37.240
Wonderful był bardzo duży progres, bo widzicie, turniej to jest najlepszym dowodnikiem na wiej.

13:37.240 --> 13:41.240
Dostał nagrodę MVP, grał bardzo dobrze.

13:41.240 --> 13:48.240
I kwestia też takiego mentalu po stronie na wiej. Oni nie czują, jest takiego, że zagrożaniem, nie stresują się.

13:48.240 --> 13:53.240
i to był ten problem. Nawet jak przegrywali na tym NiUku wysoko, to wciąż, ale jak sobie naprawy wjeżdżał, to żeby można wrócić.

14:02.040 --> 14:04.920
No, majalnie byłem na meczu Lewadzie, niestety w Barcelonie.

14:04.920 --> 14:10.640
Miałbym być, przecież w jakiejś blisztopadzie grudniłem być na meczu Barcelone, a w końcu się nie udało.

14:10.640 --> 14:17.140
Pan Ciflik, a do kiedy miał kontrakt Pan Ciflik?

14:17.140 --> 14:22.340
Drodolcy, zadowiedźniony komendatorki, a dziękuję bardzo.

14:22.340 --> 14:27.940
Mam nadzieję, że Wam się miło słuchało polskiego komentarza.

14:27.940 --> 14:34.840
Jest na księdów, jest niewidualnie pewnie z 2 kili, 2 kili dowolnych.

14:34.840 --> 14:39.940
No tak, znaczy no to prawda, znaczy mi się wydaje, że nawet w problemy nie było to, że on nie fregował, nie?

14:39.940 --> 14:48.020
Tylko problemem było to, że nie było tam inicjatywy po stronie Game of Legion, bo Snacks to jest zawodnik, który wiecie,

14:48.020 --> 14:53.620
on, no, ja jakby uważam, że to jeden absolutny najlepszych zawodników esportowych w ogóle polskich w historii.

14:55.540 --> 15:00.180
Snacks generalnie w CSa jest bardzo dobry, ma niesamowitą intuicję, niesamowicie czuję grę.

15:01.860 --> 15:07.940
Też ma wysokie ambicje i myślę, że Snacks to wkurzało, że ten makaza sobie taki jedzie i Snacks miał po prostu ambicje takie,

15:07.940 --> 15:12.940
żeby udowodnić, że on ze z nim poradzi, bo nie dziwi się, że tak myślę.

15:12.940 --> 15:16.940
Natomiast fajnie byłoby, gdyby ten właśnie slajk się zamienił z Hypexem w hangarze,

15:16.940 --> 15:18.940
jakby tak zrobili jakąś ustawkę, tylko w onauce idzie.

15:18.940 --> 15:24.940
Tylko to już też jest kwestia, dziękuję w ogóle za 10 złotych.

15:24.940 --> 15:28.940
Czy będzie w spotku? Nie wiem, jak to będzie. Na razie jeszcze.

15:28.940 --> 15:33.940
Propo ASL Pro League, nie wiem, czy będzie w spotku.

15:33.940 --> 15:49.940
Więc tak, więc wracając do tego, to też jest kwestia tego, że jeżeli wiesz jedna, druga runda im wychodzi na outside, to w takim poziomie też zastanawiasz się, jak rywal jedzie się outside'em, czy za chwilę właśnie ty, jak ty zrobisz ustawkę trzech zawodników, to czy przypadkiem on nic nie zmienił kolę i nic robił czegoś innego.

15:49.940 --> 15:57.940
Więc to już też jest kwestia właśnie takiej incepcji tego, żeby trochę wejść do głowy przeciwnikowi, pomyślić co on pomyśli. To jest wszystko trudne, no.

15:57.940 --> 16:16.940
Więc to na pewno, więc tak jest, afery z wyzywanymi słów widziałem, widziałem, no mega współczuję na pewno chłopakom, bo, bo to na pewno jest mentalnie bardzo zmęcząco.

16:16.940 --> 16:23.460
Mniech się by 20 fragów na trzyma, ale też nie pozostawić ambicje na boki, grać defensywnie.

16:23.460 --> 16:31.440
To nie jest wszystko czarno-białe, ale tak jak mówię, masz trochę racji na pewno.

16:31.440 --> 16:35.240
Ale tu też nie jest tak, że Stan zgrał jakoś agresywnie, rząd pikował sobie cały czas.

16:35.240 --> 16:38.160
A tu się ustawił w hangarze, no to go flashowali, dojeżdżali, tak prześak.

16:38.160 --> 16:42.580
To nie jest wszystko takie, że musisz grać defensywnie.

16:42.580 --> 16:44.720
To też nie możesz grać defensywnie na takie dużone jak nawi właśnie.

16:44.720 --> 16:48.060
Będzie to, żeby zagrać agresję w niele, żeby zagrać ruczonowo bardziej, mi się wydaje, no.

16:48.060 --> 16:51.040
Wiesz, kwestia była taka w Navi.

16:51.040 --> 16:57.320
To jest bardzo fajne, jak sobie przeanalizujesz to, co się działo w meczu, kiedy Navi grało po stronie CT.

16:57.320 --> 17:00.560
Mimo tego, że Game Engine wygrało, tam przecież pięć rądz, zdaje się, tak?

17:00.560 --> 17:02.880
Sześć rąd wygrali w uremie, czy pięć?

17:02.880 --> 17:04.320
Pięć, czy rąd wygrali w tero?

17:04.320 --> 17:07.520
Sześć rąd wygrali w tero, czy pięć?

17:07.520 --> 17:15.520
Bo 4-0 było, nie? I później jeszcze dwie wygrali na koniec. Było 6-6.

17:15.520 --> 17:20.520
6-6 było, nie? No 6-6. Dobra, ale tak wracając, to był taki moment weczu, nie?

17:20.520 --> 17:25.520
Że zobaczcie, że Makazę sobie zagrał agresywnie na ocajdzie pod silosem.

17:25.520 --> 17:29.520
Jedna runda taka była. I on tam zrobił fraga i wycofał i tę rądę wygrała na wii.

17:29.520 --> 17:33.520
No i kwestia jest taka, że jeżeli Makazę zagrał w taki sposób już, nie?

17:33.520 --> 17:43.120
Teraz na odsajdzie, to w kolejnych rondach jak grał Gamer Legion sobie na odsajdzie, to już się bali bardziej, tak? Czyli tak, postawiali czasami dwójkę nawet na silosie, sprawdzali sobie tą miejscówkę na blisko.

17:43.120 --> 17:48.720
Dużo więcej czasu poświęcali na kierowanie bliskich pozycji, bo się bali, bo Makasa już tam raz jechał agresywnie.

17:48.720 --> 17:58.720
Później spowolę jeszcze raz Makasa to zrobić, powiedzmy, chociaż on został wtedy skierowany, ale chodzi o to, że przez to, że on zagrał raz agresywnie, to o Gamer Legion musiało się trochę dostosować i bardziej to sprawdzać.

17:58.720 --> 18:04.320
A przez to, że Game of Legends grało cały czas tak samo praktycznie, czyli cały czas praktycznie Slacks grało defensywnie w hangarze właśnie.

18:04.820 --> 18:06.920
I była tam próba rozbicia smoka ewentualnie albo coś.

18:07.320 --> 18:12.920
No to NATO z Wincere w to pierwsze tempo sobie jechało placem, jako autostradą, bo tam się nic nie działo, niczym żadnego zagrożenia.

18:13.420 --> 18:17.820
Więc po prostu sobie jechali i bardzo szybko zajmowali sobie teren.

18:18.520 --> 18:20.520
Nie bali się, niczego się nie bali nam w całej dzie, tak?

18:21.220 --> 18:26.320
I tego mi właśnie zabrakło, żeby w jednej z tych rund tymarcie jak jest taki wynik właśnie spróbować zagrać bardziej agresywnie,

18:26.320 --> 18:33.480
żeby na to zwincernie czuły się pewnie, a oni zobaczyli, że takim problemem dla

18:33.480 --> 18:35.960
Game Engineering jest ten outside i sobie cały czas to objuzowali,

18:35.960 --> 18:36.760
zaraz tym niechali.

18:44.760 --> 18:49.160
Jest obok mnie Mateo Paczko, to od ciebie, no pan Paczko od Mateo odwidza.

18:50.800 --> 18:52.840
Dostałem, więc będę pewnie otwierał.

19:26.320 --> 19:29.920
i zimnej krwi to przewagę kolosalno miało nawię w tym temacie.

19:29.920 --> 19:33.520
Nawię swoje finały już tym roku przecież grało, nie wiem, nie finał.

19:33.520 --> 19:38.320
W końcu nie zagrali w tym roku, z 3 finały grali, jeden wygrali tak, E.P.L.A.

19:38.320 --> 19:42.720
i z 2 przegrali na Vitality A2 albo 3, nie wiem, ile tam dokładnie, ale wiesz,

19:42.720 --> 19:45.920
ale tak mawiamy już często, jak się komentuje te mecze,

19:45.920 --> 19:49.920
jak wiesz, komentujesz tego CS-a, tyle lat, bo też tak sobie nawet

19:49.920 --> 19:53.120
wczoraj mówiliśmy, że żeby wygrać finały takich turniejów, nie wiem,

19:53.120 --> 19:55.120
to jednak musisz oje przegrać.

19:55.120 --> 19:57.120
Tak jest ten sens w tym czasie, że

19:57.120 --> 20:00.120
w tych finałach często grasz na bardzo doświadczonych już zawodników,

20:00.120 --> 20:02.120
którzy po prostu nie panikują, nie stresują się.

20:02.120 --> 20:05.120
A tutaj było widać, no było widać z tym samego początku,

20:05.120 --> 20:08.120
nawet na tym mirażu, no tak wiecie, można mówić, że nie wiem, że może to zły gameplan,

20:08.120 --> 20:11.120
złe taktyki, złe kole, albo coś, ale

20:11.120 --> 20:14.120
to było widać po zawodnikach, słuchajcie, na mirażu, już na pierwszym mapie,

20:14.120 --> 20:17.120
jak ci zawodnicy są obsrani, jak panikują w różnych sytuacjach,

20:17.120 --> 20:20.120
by to wiesz, to są takie rzeczy, że grasz finał, nie?

20:20.120 --> 20:23.620
na arenie jeszcze taki ważny final, jeszcze na NATO z Wincere.

20:24.820 --> 20:26.120
To jest, to jest wszystko.

20:32.120 --> 20:33.120
Ono jest obschoraliczne też.

20:33.120 --> 20:35.420
Myślę, że wydaje mi się, że po prostu trzeba to przejść.

20:35.420 --> 20:49.120
No trzeba przegrać w finał, żeby, żeby już się poczuć pewnie, żeby już wiedzieć, jak to wygląda tak i żeby już wiedzieć, że wiesz, jak kolejny finał będzie ze strągiem idziem, mam nadzieję, że będzie do tego finału wiesz już na chłodniej.

20:49.120 --> 20:52.620
To znaczy, będą sobie mówić, że graliśmy ostatnio w finał, bo już nie wygraliśmy.

20:52.620 --> 20:56.620
Teraz i lecimy, teraz jedziemy, już nie będą się tak stresowali, tak się bali moim zdaniem.

20:56.620 --> 21:03.620
To jest ważne, dobrze, że teraz Gimilius zagrał sobie w takim meczu, że też poczuli ten stres, presję i tak dalej, bo no zgiela się majora.

21:03.620 --> 21:07.620
A moim zdaniem momentami naprawdę Gimilius grał absolutnie wybitnie.

21:07.620 --> 21:15.620
No to, jak oni mieli przygotowane te strony Tero, jak oni fajnie współpracowali, jak fajnie jest tak, rozciągnęł często grę i właśnie za pomocą,

21:15.620 --> 21:18.620
czy to Reza po jednej stronie mała, czy PR po drugiej stronie mała.

21:18.620 --> 21:20.620
Mogł grać z takiego kontaktowego CS-a,

21:20.620 --> 21:22.620
by właśnie dwójkołczyncy, nawet jednym graczem,

21:22.620 --> 21:24.620
który mógł sobie w tempo wyherać i kasować.

21:24.620 --> 21:27.620
To jest coś, co było siłu GameLidon w ogóle podczas tego turnieju,

21:27.620 --> 21:30.620
tego poprzedniego i to grało bardzo fajnie.

21:30.620 --> 21:33.620
Natomiast tego wczoraj nie było, no bo się zawodnicę stresowali

21:33.620 --> 21:35.620
i, wiecie, nie mogli się strzelić.

21:39.620 --> 21:42.620
Więc to tak, no to jest bestemne doświadczenie na pewno.

21:42.620 --> 21:46.620
Tak jak przyszły kocurstan i głowa kluczowa.

21:53.620 --> 21:55.620
Lays of Pai czy Kazan?

21:55.620 --> 21:58.620
Nie, chyba inaczej nie myślałem o tym za bardzo.

22:02.620 --> 22:03.620
Gra i super teamowo.

22:03.620 --> 22:06.620
Znaczy, w tym finalu uważam, że nie zagrali w ogóle super teamowo, tak szczerze mówiąc.

22:06.620 --> 22:10.620
Uważam, że podpocenie mecze to gra i super teamowo.

22:10.620 --> 22:16.620
A tutaj nie zagrali suport timowo, bo to co się działo na Lubisie to był kryminał moim zdaniem nawet.

22:16.620 --> 22:22.620
Z dwie rądy w tero, które przegrali to ja byłem w ciężkim szoku, naprawdę byłem w ciężkim szoku, co oni tam odwalili.

22:22.620 --> 22:26.620
To już jest właśnie kwestia stresu, presji tego, że w ogóle się nie słuchali.

22:26.620 --> 22:29.620
To absolutnie. Nie grali timowo.

22:29.620 --> 22:31.620
Najmniej raz uważam, że też.

22:31.620 --> 22:34.620
Nie potrafili się odnaleźć, nie było w ogóle luzu.

22:34.620 --> 22:39.600
na Niuku. Na Niuku, no też pamiętajmy, że oni tak wygrali

22:39.600 --> 22:41.980
pierwszą pistoletów, mieli dobry wynik na start.

22:41.980 --> 22:46.980
Później w sumie wygrali dwie rądy na full'u, ale te dwie rądy, które wygrali na full'u, wygrali tylko dzięki temu, że

22:46.980 --> 22:52.380
Wanderfoul nie zdrafił dwóch naprawdę prostych strzałów, bo tych rąd, nie wiem, czy by wygrali te rądy, powiem szczerze,

22:52.380 --> 22:58.940
więc tak wiecie, no to był zajebisty wynik w taro, ale tak wygrana pistolka, wygrana w końcu anty-eko, wygrana ronda ekorywala 3-0.

22:58.940 --> 23:04.220
Później dobry call-snacksa, to to to to i tak, ten rush na górę na 4 rądzie był zaskakujący dla Navi.

23:04.620 --> 23:13.620
bardzo szybko zyskali przewagę było 4-0 i później już, moim zdaniem, gdyby nie, gdyby nie te podła w under full off bardzo prostych sytuacjach, moim zdaniem nie byłoby więcej rądy.

23:13.620 --> 23:33.620
Później w CET przegrana pistolka, która moim zdaniem powinna być wygrana, ale Tauson moim zdaniem czasami to indywidualnie popełnia fatalne błędy takich właśnie sytuacjach stykowych, jak jest wiecie 3 na 3, jak jest 3 na 2, 2 na 2, to Tauson czasami po prostu moim zdaniem nie gra podróżyny tylko,

23:33.620 --> 23:38.900
tylko gra tak jak czuję i to nie jest dobre, bo jak res

23:38.900 --> 23:41.140
zrobił fraga na drzwiach i taosem miał dobrą pozycję na

23:41.140 --> 23:43.300
hewenie, on nie ma prawa wychalać jako pierwszy w takiej

23:43.300 --> 23:45.620
sytuacji, nie ma prawa, musi czekać na reza, który będzie

23:45.620 --> 23:48.980
bliżej, bo tutaj nie było jak się w ogóle zgrać. Res zrobił

23:48.980 --> 23:53.060
fraga ze skryma na drzwiach i w tym momencie po tym fragu

23:53.060 --> 23:56.900
taosem zaczął wychylać tak, w momencie kiedy zawodnik,

23:56.900 --> 23:59.540
który gra pod sielosami, wierze res, nie jest dla niego

23:59.540 --> 24:01.620
żadnym zagrożeniem i w takiej sytuacji ten zawodnik,

24:01.620 --> 24:04.860
który gra pod silosami, no nie będzie szukał fraka na lezie, no bo po co, bo teraz jest

24:04.860 --> 24:08.900
za daleko, tak czy siak? I zanim res w ogóle przejdzie w stronę bombsite'u i zanim ten

24:08.900 --> 24:11.700
zawodnik z zasilosu będzie mógł łapać kontakt z razem, to jest jeszcze kwestia

24:11.700 --> 24:15.500
3-4 sekund, więc ta osiąg te 3-4 sekundy musi poczekać, on nie ma prawa w takiej

24:15.500 --> 24:19.620
stwarcie wychylać, wychyla aginie. Później i tak to czerwowo obowiązował, bo wygrał klacza, trochę szczęśliwie.

24:20.540 --> 24:24.220
Chociaż tam się zachował bardzo fajnie, jak widział, co się dzieje, no to no to no

24:24.220 --> 24:27.260
popisał się na pewno tym instynktem i zajebł się te baturunda.

24:27.260 --> 24:33.020
I to było fajne, nie? No i wyczelna jest tego za chwilę wynikem, bo też mieli, wygrane, mieli sześć rund teraz,

24:33.020 --> 24:39.060
zajebisty wynik, później w CT przegrali jako, przegrali pistolkę, ale wygrali force'a i za chwilę z tym wynikiem trochę odlecieli,

24:39.060 --> 24:46.260
no leśc 12 do siedmiu, później się wydarzyła lęska, no tak to jest chyba w tej Atlantzie po prostu, w przypadku Staxa,

24:46.260 --> 24:55.260
no że ta Atlanta to jakoś nam nie sprzyja Polakom, więc tak, ale na przykład na Mirażu, jak była sytuacja,

24:55.260 --> 24:58.140
tylko to jeszcze z latu, z latu jak była relegacja,

24:58.140 --> 25:01.340
no też pamiętam jak tałson był na 3 na 3, tałson był na bombsetcie,

25:01.340 --> 25:03.460
bez robót, dwa fragi, było 3 na 1

25:04.380 --> 25:05.580
i tałson wychylił

25:06.580 --> 25:10.620
zamiast grać na czas, bo miał tam dobrą pozycję zamiast grać na czas, to sobie wychylił

25:10.620 --> 25:14.900
i przez to przejwanie tego klasza z latu, ale mimo tego, że tałson zrobił roboty, że był dwie eliminacje na B,

25:16.300 --> 25:21.260
no to później tak wszystko co wypracował, to zjebał, no i to są takie sytuacje często.

25:21.260 --> 25:28.260
na inferno też pamiętam jak coś na piachu, coś popsu tak to jest niestety.

25:28.260 --> 25:36.260
Czy w gry we Majora Spirits nie sądzę, nie sądzę, że Spirits wygra, ale tutaj się pokazali z dobrej strony na pewno.

25:42.260 --> 25:44.260
Na pewno.

25:51.260 --> 25:53.260
15.11.GL

25:54.260 --> 25:56.260
35.11.GL

25:57.260 --> 25:59.260
Nie dałem porządnienia, bo komentowałem.

25:59.260 --> 26:01.260
Mir też dobra forma, no.

26:01.260 --> 26:06.260
Ale wiesz, ale Falcons, mimo tego, że weszło do finalu, no ale tak.

26:06.260 --> 26:08.260
Ten match na fad... no, w pori był super.

26:09.260 --> 26:13.260
W pori powinno to w ogóle grać, ale no, no, odwalili w uczowych momentach i przez to przejechał i match.

26:13.260 --> 26:17.260
I później półfinał na Magic, no to w ogóle bez gry, no to tam Falcons się przejechało,

26:17.260 --> 26:19.260
ale się spodziewałem tego, że Falcons się przejedzie.

26:19.260 --> 26:29.260
Ale Falcons właśnie podczas tego turnieju to przegrało na 9Z takie spotkanie i też żebym Falcons nie przekonowało jakąś tą swoją grą.

26:35.260 --> 26:37.260
Idziemy skomunować, że się jedziemy w regionie.

26:37.260 --> 26:38.260
Nie wiem. Nie wiem.

26:41.940 --> 26:43.940
To co, co? Chciałem zmienić to masę na K?

26:45.080 --> 26:47.080
A, to na mi razu też. No to swoją drogę.

26:47.080 --> 26:49.080
No to na mi razu też na swoją drogę chciałem tego...

26:49.580 --> 26:52.580
Masę na K, czasami niczego, czasami zabrać po prostu, no, ale...

26:53.380 --> 26:54.980
Ale tak, no to też moim zdaniem było...

26:55.360 --> 26:56.620
Nie przemyślane w ogóle, zagranie.

26:57.440 --> 26:59.940
Pierwszej muzykę tak, tylko muszę do toalety skoczyć, bo mi się...

27:01.720 --> 27:02.520
To mi się chce.

27:02.780 --> 27:04.780
Więc lecę na sekundy i rozwracam, no, coś.

27:07.260 --> 27:09.260
więc to jest analiza...

27:09.260 --> 27:10.260
nie no

27:16.260 --> 27:18.260
więc ona to widziałam już w rucik

27:20.260 --> 27:21.260
coś widziałam

27:22.260 --> 27:24.260
więc ja nie widziałem bo żegnają żywą, bo poziąłem, oglądałem sobie

27:24.260 --> 27:25.260
zaraz wracam

34:37.260 --> 34:42.460
...

34:54.540 --> 34:55.780
Już jestem z Orki.

34:57.600 --> 34:58.900
No przebiegł w pago faktycznie.

34:58.900 --> 35:00.300
A ja musiałem pójść na dwójaczka.

35:07.260 --> 35:09.260
To są, aż muszekuję.

35:09.260 --> 35:11.260
No to ja mówię różnie, no.

35:11.260 --> 35:13.260
Ja mówię różnie, żeby wszystkich zadowolić Beck.

35:13.260 --> 35:15.260
Mówię Tauson, to ludzie mówią, ohoho, Tauson.

35:15.260 --> 35:17.260
Mów, to są.

35:17.260 --> 35:19.260
Jak mówię, to są, to ludzie mówią, ohoho, a nie, no mów Tauson.

35:19.260 --> 35:21.260
Mówim trochę tak, trochę tak.

35:37.260 --> 35:41.260
Jest to zauwiniły, to jest zauwiniły konieczna liga.

35:43.260 --> 35:45.260
To on jest.

35:57.260 --> 35:59.260
No i nie ma takiego.

35:59.260 --> 36:04.260
No to czy nie wysłałeś, nie? Tylko dostałeś tematu.

36:04.260 --> 36:07.260
Co się wydawało?

36:07.260 --> 36:11.260
Ja mam już plec.

36:11.260 --> 36:15.260
Szybaj, kurwa!

36:15.260 --> 36:19.260
Jesteś kurwa, starcie się!

36:49.260 --> 36:52.260
Może by zapytać polniki, czy uważają, szanuję, czekaj.

37:04.260 --> 37:10.260
Bo Dawid, Dawid, Dawid z TV napisał, kocham cię o to, co zrobiłeś dla esportu, ale pamiętaj, twoje żołnierze na to twój skarp szanują.

37:10.260 --> 37:12.260
Ty uważasz, że ciebie szanuje?

37:12.260 --> 37:14.260
Tak.

37:14.260 --> 37:25.260
Nie, tylko chciałem, żebyś to odpowiedziała, żeby nie było bak, ja powiem, że szanuje to może nie uwierzę, a jak ty powiesz, że szanuje, to wtedy może uwierzę, że szanuje.

37:25.260 --> 37:28.260
I oczywiście, że poglądam o skarp, zgadam się całkowicie.

37:35.260 --> 37:38.260
Nie, dobra, wyjdziesz, ty powiedziałeś, że nie taki wierzył.

37:38.260 --> 37:41.260
Jak ja idziecie biję to mam w morgnu dwóch razy.

37:43.260 --> 37:46.260
Jeszcze jest pytanie ciekawe ile zapłacił.

37:48.260 --> 37:50.260
Ale masz jeszcze pozdrowienia.

37:55.260 --> 37:59.260
Nie wiem czy słychać jak mówisz, bo to ciężko zbiera.

38:00.260 --> 38:03.260
Nie, to nie była ja, to prosia pełnika.

38:03.260 --> 38:13.260
Ale faktycznie takie czasy, takie czasy, że faktycznie już niektórzy myślą, że to naprawdę, że może za może ja.

38:13.260 --> 38:39.260
Wiem właśnie czy jedziecie we wgle, jak ty mówisz, a w ogóle coś, no widzisz, w ogóle dźwięko w ogóle nie zbiera, bo jest bramka szumów ustawiona, więc jak mówisz, to mówisz, że będzie bardzo głośno chyba, jeszcze to jest pasek, powiedziesz.

38:39.260 --> 38:45.260
W ogóle nie zbiera. Musiałbym ją mówić.

38:55.260 --> 39:01.260
Wydaje się, że felistin pewnie za jakiś czas nie ma. Nie ma to lepiej, nie chyba.

39:01.260 --> 39:17.260
Wiem, że to została taka nagroda, ale muszę też odsunąć, bo w Warzone'a też w ogóle nie gramie, nie zamiarzam, a jakich gry widziałem, to może kiedyś coś się wymyśliłem.

39:17.260 --> 39:23.260
Czy zapadaj ten filmik? Nie wiem, czy chcę, ale będę się kszczerzał.

39:23.260 --> 39:25.260
Do będu...

39:41.260 --> 39:43.260
Czemu podczas komentowania mógł się na tej pozycji?

39:43.260 --> 39:45.260
Dlaczego?

39:45.260 --> 39:47.260
Wiesz co?

39:47.260 --> 39:49.260
Nie wiem dokładnie o co chodzi, ale jeżeli tak jest...

39:49.260 --> 39:59.260
Tak jest, bo musisz mieć świadomość taką, że nie wszyscy ludzie, którzy oglądają mecz CS-a, są ekspertami, albo są ogarnymi graczami, którzy znają wszystkie miejscówki, nie?

40:00.260 --> 40:10.260
Dlatego czasami też staramy się w przekomentowaniu, być łatwo dostępni dla wszystkich.

40:19.260 --> 40:36.260
Nie ma wręcz, ale nie ma w ciesie w ogóle wręcz, a nie ma wręcz w ciesie.

41:06.260 --> 41:09.860
Wydaje się, że ten mowy o był grę.

41:09.860 --> 41:12.500
Snack to będzie gość, który wiecie.

41:12.500 --> 41:14.980
Jeżeli wszystko nie działa, to Snack też nie będzie działał.

41:17.700 --> 41:18.580
Muzykę co, czy zegłóźnę?

41:18.580 --> 41:19.620
Mogę przycisz, jeszcze.

41:19.620 --> 41:20.980
Myślałem, że już jest wystarczająco.

41:26.980 --> 41:29.380
Brex na czere burznicę na wóz, na na mapach?

41:29.380 --> 41:30.900
Właśnie nie, QR.

41:30.900 --> 41:33.380
To jest na Anubisie, słuchaj.

41:33.380 --> 41:35.700
To nie była kwestia braku Snacka, tylko to była kwestia

41:35.700 --> 41:42.580
tego, że zawodnicy trochę, moim zdaniem za bardzo sobie szaleli, zamiast zagreć się z zespołem.

41:42.580 --> 41:55.440
Jedna runda, która, którą przegrał Snacks powiedzmy, natomiast tu też, no nie do końca bym powiedział, że to jest jakoś jego wina.

41:55.440 --> 42:00.000
Jest ta runda, gdzie on, gdzie było chyba cztery na cztery i Snacks dojechał Bomset B.

42:00.000 --> 42:11.000
I tam był im, który go trafił. I wtedy zamiast, bo goście chcieli iść na A, gdzie już była dwójka zawodników, skrócił B, im go zabił, do tego było rotacja do B.

42:11.000 --> 42:20.000
Więc to była taka jedna runda, gdzie może zawinił, bo skrócił sobie sam Maina, ale tu też po tym chciał złapać pozycję, po tym jak na midzie było dużo info.

42:20.000 --> 42:23.000
Chociaż no wciąż, no nie wiem, czy w takiej sytuacji powinien solo wierzyć w Maina.

42:30.000 --> 42:36.000
Ale może nie daje, ale i mów o estergicznym całkowicie.

42:36.000 --> 42:43.000
Słuchaj, powiem ci tak, jeżeli chodzi o takie spotkanie, które jest mega wymagające,

42:43.000 --> 42:50.000
jest final, gdzie grasz na bardzo dobrą drużynę, naprawdę Anavi jest świetnie zorganizowany, bardzo trudne do przeczytania.

42:50.000 --> 42:56.000
To jest taki mecz, gdzie Snacks nie będzie dużo fragował, bo musi się skupić na prowadzeniu, na drużynie,

42:56.000 --> 43:06.760
a szczególnie jak zawodnicy odpierdalają kaszane, gdzie trzeba jeszcze bardziej to skoordynować, no bo sorry, ale w tym meczu, momentami gracze Gamelige'em, to dostawali jakieś odklejki ze swoimi akcjami, którymi nie.

43:07.380 --> 43:20.480
Więc ja się nie dziwię, że Snacks będzie takie statystyki, bo ja grał na słabsze drużyny, nie, i Snacks może czuć sobie swobody i nie ma żadnego stresu i wszystko chodzi, no to Snacks też będzie chodzić, ale jako prowadzące no to jest tutaj to wszystko trudne, no.

43:20.480 --> 43:27.480
To nie ma co gadać, że Snacks to jest tragiczny, bo Snacks jak trzeba to też zagra zajebiście i Snacks też potrafi zajebiście strzelać.

43:27.480 --> 43:32.480
I sobie powaczą się na statystyki Alexiago, to też to nie wygląda super.

43:32.480 --> 43:40.480
AlexieB miał... Słuchajcie, wszyscy mieli rating na zieloną z Navi, AlexiB miał 31 na 40.

43:40.480 --> 43:40.980
Nie.

43:44.780 --> 43:46.780
Muszę przecież zacząć, jest taki stary, nie?

43:52.480 --> 43:53.980
Dalej, jedziesz razem, o proszę.

43:55.180 --> 43:57.980
Zresztą szczera i szczera, jak miałem szalik Polski ze sobą,

43:58.480 --> 44:00.480
i on jest taki w czerwono-białe pasy,

44:00.480 --> 44:04.480
i ludzie mówili, że już się pokazał, jak ty w szaliku krakowi wchodzisz, na kasterkę.

44:05.480 --> 44:07.480
Mam taki szalik Polski, polskiej reprezentacji.

44:07.480 --> 44:17.480
No a statystyki no wiem, na mirażem miał 2,9 nie? No właśnie i 0,63. No no by się Alexi już lepiej, tak.

44:17.480 --> 44:22.480
Na Niukonu też lepiej, bo się leba się fraguł, żeby na Niukonu.

44:22.480 --> 44:36.480
I tutaj patrzcie, na swing minus 9, bo przede wszystkim jak sobie zobaczymy, jak sobie zobaczymy co tu się działo na entry, nie?

44:36.480 --> 44:38.480
Farskills

44:38.480 --> 44:40.480
Entry fragi słuchajcie

44:40.480 --> 44:42.480
Makazze ze Snaksem miał 7-0 w Entry

44:42.480 --> 44:44.480
Im ze Snaksem

44:44.480 --> 44:46.480
Tak to są Farskillsy

44:46.480 --> 44:48.480
A tu są Oly jeszcze

44:48.480 --> 44:50.480
A tu są w ogóle, bo to przez wszystkie mapy, dobra

44:50.480 --> 44:52.480
O kurde, 7-0 w Entry ze Snaksem

44:52.480 --> 44:54.480
Im 5-1 ze Snaksem

44:56.480 --> 44:58.480
W ogóle Snaks strasznie dużo Entry od dołów

44:58.480 --> 45:00.480
To jest cały mecz

45:00.480 --> 45:02.480
Poleniuku

45:02.480 --> 45:03.480
Farskillsy

45:03.480 --> 45:04.480
Makazze ze Snaksem 6-0

45:04.480 --> 45:08.480
i in ze snaksem 1-0, Alexi Biedro jednego i Wunderfum nowednego entrymu.

45:08.480 --> 45:11.480
Ta statystyka tutaj jest straszna.

45:11.480 --> 45:14.480
Makaza jechał i strasznie snaksa zniszczył.

45:14.480 --> 45:19.480
Ja nie pamiętam, żeby jest snaks, wszystko okolwiek był tak zniszczony, jak przez Makaza w tym meczonej ok.

45:24.480 --> 45:27.480
Co z tego, że Agi idzie i Elise też się zajdzie, ale mi potrafi na plus wyjść.

45:28.480 --> 45:31.480
Nie, no to co piszesz teraz, to jest stare, jest strasznie głupie.

45:31.480 --> 45:47.480
Ja stary potrafię wyjść na plus, kurwa, ja gram na gości co mają 2-5 Ctl, a Snacks nie możemy na plus wyjść z drugą najlepszą drużoną na świecie, która ma pod kątem doświadczenia kurde 10 razy więcej tego doświadczenia niż zawodnicy Game of the Union.

45:47.480 --> 45:58.480
Stary, no w ogóle o czym my tutaj mówimy, no. To był final tier 1, gdzie oni grali, gdzie ten miok był bardzo wyrąnany, ale weźmy sobie tych zawodników.

45:58.480 --> 46:02.480
Hypex 0 Super Tourney ale nie jest lepszym snajperem niż Wonderfull

46:02.480 --> 46:04.480
Na pewno nie jest

46:04.480 --> 46:06.480
Zajebiste klacze Hypex ale jeszcze się dzieje o grę za WP

46:06.480 --> 46:10.480
No to Hypex a Wonderfull to jeszcze jest przepaść uważam

46:10.480 --> 46:12.480
Nie mów o tej machanice bo Hypex machanicznie jest zajebiste

46:12.480 --> 46:14.480
Ale chodzi o doświadczenie, ustawianie się

46:14.480 --> 46:19.480
No to Wonderfull jest wciąż jeszcze daleko przed Hypexem

46:19.480 --> 46:24.480
Mimo tego że Hypex ma zajebiste potencjał i być może Wonderfull dogoni w końcu

46:24.480 --> 46:26.480
Ale tutaj przepaść

46:26.480 --> 46:41.480
Tak, jeżeli chodzi o Reza, to Rez jako jedyny trzymał taki poziom i Reza to bym połączył na pewno z imem. Jako taki zawodnik, pewnie z imem bym połączył, ewentualnie z makazę.

46:41.480 --> 47:10.480
Ale no res z imem bardziej bym go połączył tak. PR, no jego bym połączył z, zależy jeszcze na jakich pozycjach, no to razy się z bitem połączył, no bo PR też tam gra papsy na przykład na miarżu, no ale też no bit a PR no to uważam, że też była przepaść, no. W ogóle bit jak grał podczas tej fazy playoff, on aż tak dużo nie fragował, natomiast on jego fragi były w chuj ważny zawsze, nie.

47:10.480 --> 47:16.480
nawet na tym anubisiam przeddługi czas na anubisie nie fragowały nagle przychodzi rundę gdzie on robi 3k i całkowicie odwraca mecz

47:18.480 --> 47:22.480
no i makazę z tauson tauson też gra w taką kotwicę

47:23.480 --> 47:27.480
ale tauson z makazę no nie no też w ogóle nie ma co gadać

47:27.480 --> 47:32.480
to w ogóle też to open duel jest przez całą mecz, cała best of 5 słuchajcie

47:32.480 --> 47:36.480
entry fragi 11 tauson snax 417

47:36.480 --> 47:38.480
4171111

47:38.480 --> 47:40.480
No tutaj w entry to jest

47:40.480 --> 47:42.480
masakra

47:42.480 --> 47:44.480
No res ma doświadczenia

47:44.480 --> 47:46.480
chuj, no wiesz co

47:46.480 --> 47:48.480
ma doświadczenia w chuj, res

47:48.480 --> 47:50.480
dzieje sobie do

47:50.480 --> 47:52.480
osiągnięcia

47:52.480 --> 47:54.480
to trzeba pójść sobie na

47:54.480 --> 47:56.480
4171111

47:56.480 --> 47:58.480
No tutaj w entry to jest

47:58.480 --> 48:00.480
masakra

48:00.480 --> 48:02.480
No res ma doświadczenia

48:02.480 --> 48:04.480
chuj, no wiesz co

48:04.480 --> 48:13.480
No to trzeba pójść sobie na jego player page, to już trzeba pójść sobie do Reze, to jeszcze trzeba to jest player profile.

48:18.480 --> 48:24.480
No on wygrał AM Ogląd 2017, to jest jego jedyne zwycięstwo w karierze, tak?

48:27.480 --> 48:30.480
Takie, AM Fall, nawet nie wiem co to było.

48:30.480 --> 48:49.480
I został jednym MVP i jego słowicie i wipi czyli te takie wyróżnienia dla zawodników wyróżnionych się podczas Turney'a to jest i mwintel 221, i mwintel 221, flashpoint 3 to już w ogóle są zamieszkły czasy CSE, CSE, CSE, CSE 6 to też pewnie jakiś 2017 rok no i to jeszcze 2018.

48:49.480 --> 48:55.480
On ma doświadczenie, ale nie ma w ogóle doświadczenia w grze na takiej arenie tak naprawdę.

48:55.480 --> 49:02.380
I tutaj w Nijdzesim Bidzamas oczywiście wygrał swoje.

49:02.380 --> 49:05.180
Ale no gdzie? Poza tym no.

49:05.180 --> 49:07.880
On mimo tak, że on już jest na scenie tyle lat,

49:07.880 --> 49:10.880
bo on tak naprawdę na zobłysną w Nijdzesim Bidzamas,

49:10.880 --> 49:13.880
czyli czerwiec 2017.

49:13.880 --> 49:18.880
I od tamtej pory zawsze był uznamany za super talent i tak dalej,

49:18.880 --> 49:21.580
ale no co on osiągnął w sesie? On nic nie osiągnął, poza tym jedynym zwycięstwem.

49:21.580 --> 49:23.580
Ale nie ma takiego super doświadczenia.

49:25.580 --> 49:27.580
Tam była grafika, infografika podczas tego meczu.

49:28.580 --> 49:30.580
Jak to jest doświadczenie może to nawet znajdę, czekajcie.

49:30.580 --> 49:31.580
Cały, jak tam.

49:32.580 --> 49:33.580
Tu przegrywa 7.3.

49:35.580 --> 49:37.580
No to wszystko jest pod kontrolą.

49:42.580 --> 49:44.580
Dobra, tu jesteśmy.

49:51.580 --> 49:53.580
Dobra to w opomaczu.

49:55.020 --> 49:59.220
O jezu, miałem przed sekundą, to miałem, o to jest to, patrzcie to.

50:06.340 --> 50:16.580
To jest Grand Final on Showdown, tak, czyli ile mapy rozegrali zawodnicy w finałach, tak, na Estierze.

50:16.580 --> 50:22.580
stąd 89, rzuc 19, tak więcej niż myślałem

50:22.580 --> 50:30.580
0,0,0, no i tutaj macie B84, RXB74, 49, 44, 17 makaza

50:30.580 --> 50:33.580
a makaza przecież dołączył do navii 1, no

50:33.580 --> 50:35.580
dołączył do navii

50:35.580 --> 50:40.580
makaz dołączył do navii w...

50:40.580 --> 50:45.580
w... rok temu już

50:45.580 --> 50:57.780
Zrobię na piłeczkę pójść w 5 roku z kolonią, czyli tak rok temu już nie.

50:57.780 --> 51:08.780
Zobaczcie, on w rok zagrał 17 map w finałach, Estier, to znaczy, on w ciągu roku zrobił tyle map w finale, już co res praktycznie tak.

51:08.780 --> 51:14.780
Uważam, że to jest kwestia właśnie stresu u zawodników.

51:14.780 --> 51:16.780
No ciężko jest iglowi.

51:16.780 --> 51:21.180
Znaczy też zagrał słabo, wiadomo, że Snacks też stać go na pewno dużo więcej.

51:21.980 --> 51:26.980
Natomiast absolutnie nie uważam, żeby Snacks był tutaj winny tej porażki.

51:29.280 --> 51:32.880
Uważam, że to jest kwestia właśnie stresu u zawodników.

51:34.180 --> 51:39.180
Wiesz, no ciężko jest iglowi i strasznie ciężko jest iglowi w momencie, kiedy wiesz.

51:41.380 --> 51:46.680
W momencie, kiedy drużyna w ogóle, no nic nie słucha, no, albo nie probują.

51:46.780 --> 51:48.780
Zagrać sobie razem.

51:48.780 --> 51:50.780
Aczkolwiek na te roundy force.

51:50.780 --> 51:52.780
Co tu się wydarzyło?

52:01.780 --> 52:03.780
Ta osąd z bombą wchodzi pierwszy.

52:11.780 --> 52:13.780
Jakie to jest kurde kolosale nieporozumienie.

52:13.780 --> 52:15.780
To jest w ogóle absurd.

52:15.780 --> 52:26.780
To jest jeden palak, który się schował i tak wychodzi sobie tauson, Rez jako drugi, Rez patrzy schody, tutaj fleszował się, Chaypek fleszował, tak.

52:30.780 --> 52:36.780
Zobaczcie, co to jest w ogóle za wejście, że właściwie tak, a sekuruje schody Rez, Auson sobie pikuje.

52:36.780 --> 52:39.780
i to jeszcze raz ginie od im.

52:39.780 --> 52:44.780
To było w ogóle ta rondo to jest w ogóle to już to już wczesne.

52:44.780 --> 52:46.780
Taka urądy przepierdalasz.

52:46.780 --> 52:48.780
No już później jest jest paździesz.

52:48.780 --> 52:54.780
No tak, no tylko że wiesz, znaczy to też jest kwestia taka słuchaj.

52:54.780 --> 52:58.780
Tak się tak z jednej strony tak jest, że mówisz morning.

52:58.780 --> 53:01.780
Zobacz, że gdyby paka była z tyłu to bezrotowalnie na bejdzie był wolny.

53:01.780 --> 53:02.780
Ale.

53:02.780 --> 53:12.940
że gdyby paka była z tyłu, to bezrotowanie na B gdzie był wolny, ale tylko, że gdyby bomba była z tyłu, to czy na pewno elekcji by bezrotowała, bo tu jest info, że bomba wypadła.

53:12.940 --> 53:14.700
Bomba już jest na widoku.

53:14.700 --> 53:18.920
Tak, bomba jest na widoku, bomba spadła aż tutaj i dlatego elekcji byli otowali.

53:18.920 --> 53:31.780
Czy gdyby nie pokazali bombę, ale jak się by zrotował? Na pewno nie. Gdyby bomby nie pokazali tutaj na lampie, albo nawet by się pokazała, albo nie weźli, czyli jest nawet jeden frag na tausonie, pokazuje się, nie wiem, res z bombą,

53:31.780 --> 53:45.780
Ale za chwilę jest akcja stop i jest info dobra. Bomba była ale cofnęła. Aleksi B na pewno by nie grał w tym miejscu tylko na tym etapie już na pewno Aleksi B wrócił do Bomba bo tu już jest wszystko pod kontrolą, nie łapiał kontaktu, Bomba nie ma jest git, ale bomba leżała cały czas.

53:45.780 --> 53:54.780
Wiedzieli o tym cały czas zawodnicę, więc to nie było takiej opcji. Nie byłby tak, że znałby sobie wszedł na Pust B, zajął by i tyle. Byłaby inna sytuacja, więc to też nie byłby tak w taki sposób.

53:54.780 --> 54:10.780
To też jest kwestia, po pierwsze uważam złego game planu jednak na antyforsie, bo ten antyfors był zero jedenkowy, to znaczy, dobra idziemy a i koniec.

54:10.780 --> 54:15.780
To było słuchajcie, najprostsze wejście z możliwych.

54:15.780 --> 54:19.780
Tak naprawdę, były grady na środku na start.

54:19.780 --> 54:23.480
tego się zaczęło tak był smog do okna rucony

54:23.480 --> 54:25.480
był palak dokona

54:29.480 --> 54:31.480
pod tego się zaczęło tak

54:39.480 --> 54:41.480
jest smog pod kon

54:41.480 --> 54:43.480
i co do się dzieje nic się nie dzieje na mapie

54:43.480 --> 54:45.480
jest kompletna cisza

54:45.480 --> 54:47.480
nikt nie podchodził pod mid a nikt nie podchodził pod gary

54:47.480 --> 54:56.480
kontroluje sobie to makazę jest rotacja być może właśnie kwestia też grania pod

54:56.480 --> 55:01.280
analizę jakaś nie ze strony nawi że skoro się nic nie dzieje to raczej doabym ufodzić

55:03.680 --> 55:08.680
teraz drugie tempo smog ale słuchajcie ale zobaczcie co się dzieje nie smog na środek

55:08.680 --> 55:14.480
smog za kon tak smog zakon i do okna to już jest moment kiedy oni trójkowo grają poda

55:14.480 --> 55:20.480
I teraz, żeby na tym etapie, jaki smog zakon i smog do okna, który siguruje może wejście nawet galą, nie?

55:20.480 --> 55:25.480
Żeby ktoś z tej trójki zlotował, to już jest strasznie dużo czasu, tak?

55:25.480 --> 55:30.480
A pod Bomsaitem B też nie było żadnej presji z kolei, to się nic nie działo.

55:35.480 --> 55:38.480
A tym będzie już teraz, jak było sprawdzenie swojej pozycji.

55:38.480 --> 55:44.480
Bic już wiedział. To już był moment, że wiedzieli, że to poda będzie gierka.

55:49.480 --> 55:53.480
Ja panie powiemy wychylać, nie no, powinno wychylać, bo taki był plan, taki był plan, żeby wejść.

55:53.480 --> 55:57.480
Był palak przygotowany na podbalkon, wiedzieliśmy, że tak gorzuco już tak niedokońce trafnie,

55:57.480 --> 56:02.480
no bo problem był taki, że tam bitwychyliło, to też się źle ułożyło, bo to miał być palak podbalkon, mi się wydaje,

56:02.480 --> 56:07.480
a przez to, że bitwychyliło, to rzucił go na balkon, przez to z poddrewnym byli cały czas bezpieczni

56:07.480 --> 56:10.980
to jest bardzo nieprzyjemny kon w ogóle tutaj, jak ktoś się gra z Ligla.

56:10.980 --> 56:16.480
Miele razy widziałem jak goście z Ligla na tym wysokim poziomie daje tutaj hedziki na rampie, no to jest taki nieprzyjemny kon dla terrorystów.

56:23.480 --> 56:28.480
Nie mroziłem Snaksa, ale widzisz, on nie może mieć freestyle'a King of the Rock, jeżeli nie ma luzu w drużynie, no.

56:28.480 --> 56:35.480
Jeżeli zawodnice są pospinani, jest stresowani, nie zabijają prostych fragów, to właśnie to mówicie, to nie jest kwestia tego, że nie było luzu u Snaksa.

56:35.480 --> 56:40.600
To była kwestia tego, że wszyscy po prostu zawodnicy byli zestresowani. Nie trafiali prostych fragów. Mnóstwo było takich sytuacji.

56:40.600 --> 56:46.680
Decyzyjnie też, panikowali. A to właśnie była siła Gamelizion właśnie w tych meczach poprzednich nawet, nie?

56:46.680 --> 56:51.820
Wiesz, to było spoko, że oni nie grali z jakimś favoritem w meczu. Grali z państwem, z Legacy, gdzie czuli, że to jest do zrobienia.

56:51.820 --> 56:58.900
I do tego grali swoje i to było fajne. A tutaj, no, tutaj z Navi... Ta przewaga psychologiczna Navi była kolosalna.

57:05.480 --> 57:09.480
To polskie hussarie, to polskie hussarie właśnie, jednodnie do kilku nie wygrała chyba.

57:10.480 --> 57:14.480
Ale no wiecie, no wiadomo, że zawsze ten apet rośnie ma rejedzenie, to jest jasne.

57:15.480 --> 57:16.480
Natomiast...

57:20.480 --> 57:22.480
Pięczki mecz mi.

57:23.480 --> 57:26.480
Już pod meczem by wiele mówić, że tam są małe i wierzą.

57:27.480 --> 57:28.480
No tak, no wiadomo.

57:29.480 --> 57:30.480
Wiadomo, ale...

57:35.480 --> 57:39.360
Ten jeden patrzabym w tej tafu zostali gracze defensywy na pewno nie wezmę.

57:39.360 --> 57:40.840
To tutaj, czekaj, to był flash.

57:40.840 --> 57:42.520
Zruby leciał flash jeszcze od Snacksa właśnie.

57:42.520 --> 57:43.640
Patrzcie, to było przygotowane.

57:43.640 --> 57:45.360
Czyli VR staje się na titriście.

57:45.360 --> 57:47.560
Snacksie ustawia się z reszciekiem tutaj.

57:47.560 --> 57:49.080
I flashuje właśnie, to był ten moment,

57:49.080 --> 57:50.200
gdzie się stania coś wydarzyło.

57:50.200 --> 57:51.520
Ale tak mi się wydarzy.

57:51.520 --> 57:53.080
Snacks flashował właśnie, żeby pierwy skoczął.

57:53.080 --> 57:54.600
Więc to jest tak, jest ciena smoke'ów, nie?

57:54.600 --> 57:56.960
Ale już jest przygotowany jakiś plan B.

57:56.960 --> 57:58.720
To jeszcze flash bardzo dobry był.

57:58.720 --> 58:00.160
Bardzo dobry flash, bo taki głęboki,

58:00.160 --> 58:01.840
że jak gość tu stoi właśnie na schodach,

58:01.840 --> 58:05.840
Zostanie tym fleszem, tu gość w dżungli dostał i gość w koniec erby dostał o tym fleszem, jeżeli był chociaż tam...

58:06.840 --> 58:12.840
Tak, no widzicie, w Wonderfruit też obejrował tym fleszem, im dostał fleszem, Wonderfruit dostał fleszem i dlatego PR mógł zająć pozycję, i dlatego nie słyszeli on go i on przeskakuje w ogóle.

58:13.840 --> 58:22.840
To było zajebiste, zajebiste przygotowane ten, ten Force przygotowany przez Tero, wykorzystali w pełni te granaty, które mieli, tak?

58:23.840 --> 58:30.840
Bo bardzo mały utility po porażce w rądzie Force przeciwnika, ale była się na smoków i ten Flash, jeden Flash, który dał PRowi fraga bardzo ważnego, nie?

58:31.840 --> 58:33.840
Tutaj są też ładny hendzik.

58:38.840 --> 58:41.840
No tak, ten frag był niesamowity w ogóle. Jak to jest, to szadło tak.

58:44.840 --> 58:48.840
Nagrożyłem ten samy szan. Ja też wierzyłem, że jeżeli tutaj wygrać, bo te dwie pierwsze mapy, tak czułem, że będzie...

58:49.840 --> 58:53.840
Pięczko, kurde, jak on to zrobił w ogóle. To nawet bo wy nie widać, nie? On jest tam schowany przecież za...

58:54.840 --> 58:56.840
Za ten, to w ogóle pixel ciała wystaje.

58:57.840 --> 58:59.840
I innego skasił od razu, ładnie.

58:59.840 --> 59:05.840
czy by wrócili jakby nią wygrali? Wydaje mi się, że nie. Wydaje mi się, że i tak by nie wrócili, tak szczerze mówiąc.

59:05.840 --> 59:12.840
Po pierwsze dlatego, że no tak jak mówi, na Niuku się dużo, znaczy dobrych ułożyło, no.

59:12.840 --> 59:17.840
Bardzo dużo, że dobrych się ułożyło. Uważam, że w Tero, no to jednak na to jest więcej, że zagrało lepiej na Niuku,

59:17.840 --> 59:23.840
niż Gamelizion, mimo wszystko tak, no w końcu z Alexei wygrał siedem rąk, ale te rądy, które wygrywały o Gamelizion,

59:23.840 --> 59:29.340
Oni wygrali i Stolka Anteforz Anteekot 3-0, później dobry kolor z wejściem na górę

59:29.340 --> 59:34.340
i później te dwie rąk wygranej rundy przez Gamelizion to przede wszystkim to są te błędy w wonderfull'a

59:34.340 --> 59:37.340
Ja co też mogę zaraz pokazać w sobie, idziemy na niukę

59:48.340 --> 59:50.340
To jest 3-3

59:53.840 --> 59:55.840
a i to jest ta runda słuchajcie

01:00:02.340 --> 01:00:04.340
i Makaz z siebie gra agresywnie

01:00:08.340 --> 01:00:10.340
i Makaz robi fraga nie

01:00:11.840 --> 01:00:13.840
a to jest na to entry na snarka akurat

01:00:13.840 --> 01:00:15.840
Makaz zagrał to agresywnie

01:00:15.840 --> 01:00:18.340
takie runda, takie runda nie zagrali Game of Thrones'a ani razu

01:00:20.840 --> 01:00:22.340
a i ta runda przegrana

01:00:23.840 --> 01:00:25.840
To też bez szans.

01:00:25.840 --> 01:00:29.840
Dobra i teraz zobaczcie co robił Game of Legends kolejna runda.

01:00:29.840 --> 01:00:34.840
Tu były palaki i zobaczcie o tym jak Makazę na poprzednim ich fullu.

01:00:34.840 --> 01:00:39.840
O tym jak Makazę zagrał sobie agresywnie, a on się zagrał przy czerwone i zobaczcie co się dzieje po stronie Game of Legends zaczynają runda.

01:00:39.840 --> 01:00:47.840
Maka zagrał sobie agresywnie, a on się zagrał przy czerwonej. Zobaczcie co się dzieje po stronie gameleady, jak zaczynają rundę.

01:00:47.840 --> 01:00:53.840
Tutaj jest dwóch zawodników na sylosie, bardzo chcą od razu skontrować tą pozycję. Maka zagrał dokładnie tak samo jak w rądy wcześniej.

01:00:53.840 --> 01:00:55.840
Tutaj został złapany.

01:00:55.840 --> 01:01:21.840
Nie ma panu, to nie trafił, ten makazja Mowu przegodził ale tak, ale im odpowiadał, jest 4 a 4 i teraz czekajcie, i teraz uwaga, bo za chwilę wonderful, dwa lamaniane.

01:01:25.840 --> 01:01:26.340
Patrzcie to.

01:01:28.640 --> 01:01:35.140
A to słuchajcie, to że giniał Underfool i robi się 4x3, przewaga po stronie Tero i już próbuje reagować, nie?

01:01:35.540 --> 01:01:43.740
Bo Alexi by chciał wrócić pod Bs górne, tylko tutaj, no tak, tutaj jest nagle niespodzianka i to, że nie trafił Underfool, to pozwoliło zawodnikom Tero wejść na górę, bo nagle zaczęły się ruchy, nie?

01:01:44.140 --> 01:01:53.540
Nagle tutaj patrzył sobie Alexi byli, tutaj zaczęło iść, odrażąc im, odrażąc, oczywiście zabrali info, ale jakby słuchajcie, w tam w Underfool trafił i wycofał sobie jeszcze tutaj za Bs.

01:01:53.540 --> 01:01:57.280
to też zupełnie na ciebie się zachowało im, zupełnie na ciebie się zachowało Aleksy B i tej rądy by nie było.

01:01:58.880 --> 01:02:02.140
To ładne było namknięcie, ale to przede wszystkim jest błąd wonderfoola fatalne, nie?

01:02:10.140 --> 01:02:11.940
O, i uwaga, i znowu kolejna runda.

01:02:13.540 --> 01:02:14.440
Wypatrzcie to.

01:02:18.340 --> 01:02:20.440
No, pudło wonderfoola, nie?

01:02:20.440 --> 01:02:22.140
I robi się cztery na cztery

01:02:22.140 --> 01:02:25.140
I jest dwajście na górę zaraz po tym, nie?

01:02:26.140 --> 01:02:28.140
To jeszcze stąd, że mnie zabiął.

01:02:31.140 --> 01:02:34.140
Ale dzięki temu jest dwajście na górę. Przestał, że w wonderful nitreview dwa razy frage.

01:02:34.140 --> 01:02:35.140
Słucham?

01:02:35.140 --> 01:02:37.140
A, dobra, muszę iść po córę. Słuchajcie.

01:02:38.140 --> 01:02:40.140
Jeszcze, dobra, idę po córę.

01:02:40.140 --> 01:02:43.140
Zostawię wam naczek na nazwę, bo ja zbyt jestem za 15 minut, są dziesięć.

01:02:46.140 --> 01:02:47.140
Chcesz je poglądać?

01:02:48.140 --> 01:02:50.140
Ubudzien był okinał, w sumie.

01:03:22.140 --> 01:03:32.140
Zaczynam go poleć głowa, bo już się chyba rozdrożniła jego ekipa, już chyba czuli, że idą po zwycięstwo, że już łapali, ale świetnie to wszystko strąga.

01:03:32.140 --> 01:03:35.140
Grawa dla Reza, do tego Hitech, szybka reakcja.

01:03:35.140 --> 01:03:41.140
Naprawdę, widać taką, tych akcjach, gamy idą teraz taką koncentrację, skupienie.

01:03:41.140 --> 01:03:44.140
Nie ma odpowiedź, żeby, żeby sprzecieć, ktoś przebiega, ginie w prosty sposób,

01:03:44.140 --> 01:03:49.140
a teraz akurat misja od London Poole, no i w końcu i on też trafił, bo te ostatnie rądy nie były najlepsze.

01:03:49.140 --> 01:04:04.140
To był najlepszy, to był bit on te w zawopuł. Zobacz, to cały czas to jest taka pułapka, to, że strzelim tam mamy, że Tashi też jest taka pułapkę ze strony Kavi, żeby spuścić zawodniku w terenu na rampę, nie spodziewając, że jest ten operator.

01:04:04.140 --> 01:04:06.140
Zabukuj, sporo pieniądze by jest.

01:04:06.140 --> 01:04:08.140
Tym razem bez palaka, więc on może na...

01:04:08.140 --> 01:04:12.140
Całym lódcu nie strzale po prostu się wycofać.

01:04:12.140 --> 01:04:15.140
I tyle. Nie będzie miał też wsparcia w tej sytuacji.

01:04:15.140 --> 01:04:17.140
Ale czy wytrzymał waga?

01:04:17.140 --> 01:04:19.140
Już za chwilę. O, proszę bardzo!

01:04:19.140 --> 01:04:22.140
Bo na razie to też dobra informacja, bo obit musi się wycofać.

01:04:22.140 --> 01:04:25.140
I ma innej opcji, ale jest od razu wsparcie na dwudącajcie.

01:04:25.140 --> 01:04:28.140
Ale no, powycja zajęta, gdy my idziemy na razie,

01:04:28.140 --> 01:04:31.140
jednak decyduje się na wycofanie, choć nie wszyscy.

01:04:31.140 --> 01:04:34.480
i ja zostaję, więc chcę zagrać w komidacyjne.

01:04:34.980 --> 01:04:37.480
4x5, ale w pozycjach przejęta, to też ważne.

01:04:37.480 --> 01:04:39.980
Jest długo w wonderfull, teraz tutaj nie trafi.

01:04:39.980 --> 01:04:43.100
No, ale proszę bardzo, bez przejścia oczy drzwi.

01:04:43.500 --> 01:04:46.140
No, znowu nasze wy, zareksji, uwaga, uwaga,

01:04:46.140 --> 01:04:49.800
Rez, z tym razem nie daje rady, Rez jeszcze rzuca pleszę,

01:04:49.800 --> 01:04:53.080
a och, i tamtał son, pobijane, ale wygryba to w starcie.

01:04:53.080 --> 01:04:56.040
W wonderfull w kornikuach, makazę, tego brakuje.

01:04:56.040 --> 01:04:58.680
To przewidzko, no i wejście na górę jest, ale...

01:04:58.680 --> 01:05:02.880
No i spodziewają się zupełnie w wonderfull, a tak blisko to musiało być eliminacja.

01:05:02.880 --> 01:05:08.880
Jeszcze pomyslił się Hypex, ale tak czyś tak, blisko był wonderfull i tak czyś, jak musiał tego prawa zgarnąć.

01:05:08.880 --> 01:05:13.380
I może szkoda, że Hypex nie został w klaczu jedyny na trzech, bo pewnie by się działo.

01:05:13.380 --> 01:05:16.880
Natomiast to i tak jest naprawdę utana strona Terro.

01:05:16.880 --> 01:05:19.380
Po stronie Guiln-Ligion, 6 wygranej grud na Niuku.

01:05:19.380 --> 01:05:24.280
Zadko kiedy w ostatniu, kiedy doda na Niukę, udaje się wygrać aż tyle ruch w ataku.

01:05:24.280 --> 01:05:28.740
ale teraz trzeba zaprezentować się z jak najlepszej strony w defensywie.

01:05:29.080 --> 01:05:31.680
Ożylę Altą Defensywę proszę, znak sej spółkę.

01:05:32.240 --> 01:05:34.800
Żeby tutaj wrócili jeszcze w tym final.

01:05:35.140 --> 01:05:37.960
Czekamy. Trzy minut i wracamy do was już za mną.

01:09:24.280 --> 01:09:27.280
na górze z Niemalidzium. Niech zahwycą nas po raz kolejny.

01:09:27.280 --> 01:09:29.280
Co chcę zrobić? Ci nabij. Wejście do rampy.

01:09:29.280 --> 01:09:32.280
Na to chyba się można szykować.

01:09:32.280 --> 01:09:35.280
I tu za chwilę wszystko jesą. PR puszczał zawodników terror.

01:09:35.280 --> 01:09:37.280
Nie będzie mieć duży czas na ucieczkę.

01:09:37.280 --> 01:09:40.280
PR nie ma w sobie w cenie. O, w końcu siadały headshot.

01:09:40.280 --> 01:09:42.280
Ale jest każdy na biedzie rotacja.

01:09:42.280 --> 01:09:45.280
Chociaż PR jeszcze znalazł miejsce, żeby trafić po raz kolejny.

01:09:45.280 --> 01:09:47.280
To jest blisko, ale 36hp na koncie.

01:09:47.280 --> 01:09:49.280
Musi być bardzo ostrożny.

01:09:49.280 --> 01:09:51.280
To fajo. Tylko że terroryści to fajo, a tu już jest blisko.

01:09:51.280 --> 01:09:55.140
Chaypex tylko co on zrobi on już widzi co się dzieje ale ta rapatka Chaypex

01:09:55.140 --> 01:09:55.640
Zafił!

01:09:55.640 --> 01:09:57.640
Całe szczęście jeszcze na odchodnym

01:09:57.640 --> 01:09:59.640
Jeszcze z pozdrowieniami dla Bita

01:09:59.640 --> 01:10:02.640
Prostą w głowę trafił Chaypex i to jest trzech na dwóch

01:10:02.640 --> 01:10:04.140
No ale to jeszcze nie jest koniec

01:10:04.140 --> 01:10:06.140
Zresztą seru na pistoletowa nie takie rzeczy

01:10:06.140 --> 01:10:08.140
Potrafili gracze na wie wyciągnąć

01:10:08.140 --> 01:10:10.640
Chociaż no czy w tym spotkaniu pistoletowych to niekoniecznie

01:10:10.640 --> 01:10:12.640
Bo tu królowali bo to już w pory gracze nie by widziałam

01:10:14.140 --> 01:10:17.640
Dwójkowo na dole i jeszcze trzeba zacząć się sprawdzać

01:10:17.640 --> 01:10:18.640
Ana w grze

01:10:18.640 --> 01:10:23.640
O to jest tylko Snacks i to też jest taka bardzo defensywna pozycja, pozycja typowo pod informacje.

01:10:23.640 --> 01:10:27.640
Taki jest aktywne, też już powiniencie spodziewać tego co mogli zrobić gracze cero.

01:10:27.640 --> 01:10:28.640
Chociaż czy...

01:10:28.640 --> 01:10:29.640
O!

01:10:29.640 --> 01:10:30.640
O!

01:10:30.640 --> 01:10:32.640
Zależy tutaj trafił Wonderfull.

01:10:32.640 --> 01:10:37.640
Liczyłem na to, że będzie tylko nasłciwa, że nawet Snacks nie wychyli po prostu, żeby czekać na kolegów za wsparcie.

01:10:37.640 --> 01:10:39.640
A teraz Polka już jest podkłada na...

01:10:39.640 --> 01:10:46.640
Wonderfull w pozycjach, która też daje możliwości, ale Wonderfull musicie nawet rozglądać.

01:10:46.640 --> 01:10:49.980
aktywnie, aktywnie Restos słyszał, na pewno wie gdzie jest WonderFull.

01:10:49.980 --> 01:10:51.480
O, to mi ten sprawdził Aleksii.

01:10:51.480 --> 01:10:51.980
O, co?

01:10:51.980 --> 01:10:52.480
Ale pomyłka!

01:10:52.480 --> 01:10:54.480
O, na szczęście, szybko się poprawił.

01:10:54.480 --> 01:10:59.280
No i teraz Aleksii B, Tauson wybiega, ale to wszystko skrówadze się do pojedynku 1 na 1.

01:10:59.280 --> 01:11:01.280
Rez kontra Aleksii B, Aleksii B.

01:11:01.280 --> 01:11:01.780
Aleksii B.

01:11:01.780 --> 01:11:03.780
Aleksii B idealnie.

01:11:03.780 --> 01:11:11.000
Szkoda, szkoda, że nie poczekał jeszcze chwili Tauson, że tutaj nie wyjeżdżało jako pierwszy Rest po tej eliminacji,

01:11:11.000 --> 01:11:15.720
bo po fragu dla Reza to on powinien być pierwszy, to on powinien pokazać przeciwnika Tauson.

01:11:15.720 --> 01:11:19.320
No mnęł tutaj obowiązek jeszcze chwilę poczekać mam rewenię.

01:11:19.320 --> 01:11:24.920
Kilka elementów to było te zwąpienia, które należało rozegrać inaczej.

01:11:24.920 --> 01:11:29.320
Ale szwedzisz, to byłam tylko do mnie tutaj, no właśnie, Aleks i B.

01:11:29.320 --> 01:11:35.320
O to jest start, jak grasz, tak jak powinienesz, to minimalizujesz ryzyko.

01:11:35.320 --> 01:11:40.920
A tu tego brakowało. Nadal to można wygrać oczywiście, ale to nie było rozgrywane idealnie.

01:11:40.920 --> 01:11:49.080
Nie no, musisz, musisz to dodawać teraz razem, po fragu masz się jeszcze chwilę czasu, żeby się zatrzymać, żeby dogadać kto pierwszy, kto kiedy ma wychylać.

01:11:49.080 --> 01:11:55.560
I tego mi zabrakło, żeby tausa nie jeszcze pytał Pograd Średzowi o jego pozycji wiedział, ale Ksiibin nie wiedział, gdzie jest tausa.

01:11:55.560 --> 01:12:06.560
I sam się odkrył w tej sytuacji, niepotrzebny. Tu musi być jego pierwszy raz po zdobyciu frage, to on musi pójść jako pierwszy, żeby właśnie pokazać rywalę swojemu kolegę, szczególnie, że tausa miał stochapę, reznął 30.

01:12:06.560 --> 01:12:16.560
ale jest po strunieniu trzech na dwóch sytuacji pari co nie przejemy trzech na pięciu odczarowali to nieco antytrudyści ale oczywiście do zwycięstwa jeszcze jest kawałek który trzeba przejść imerajmy

01:12:16.560 --> 01:12:18.960
nie miał szansy przeżyć, longer cool

01:12:19.460 --> 01:12:21.960
oraz kolejny to już pięciu na trzech tałsą

01:12:21.960 --> 01:12:23.460
i stał im fajnę, przecież

01:12:23.460 --> 01:12:25.460
Zajdę pek spora, z kolejny, dla Game Over

01:12:25.460 --> 01:12:26.960
i robi się trzech na dwóch

01:12:26.960 --> 01:12:29.860
w sytuacji, pari, co nie przyjemy, trzech na pięciu

01:12:29.860 --> 01:12:31.860
odczarowali to nieco antytrudyści

01:12:31.860 --> 01:12:34.360
ale oczywiście do zwycięspania jeszcze jest

01:12:34.360 --> 01:12:35.860
kawałek, który trzeba przejść

01:12:35.860 --> 01:12:38.860
i razem z bitem dwójkowo, obaj postopuntów życia

01:12:39.660 --> 01:12:42.360
bomba wypadła, ale ktoś łatwo można ją podnieść

01:12:42.360 --> 01:12:44.360
znać w międzyczasie, że z krótem

01:12:44.360 --> 01:12:46.360
sprawdza sobie, to co się dzieje na kwadracie

01:12:46.360 --> 01:12:56.360
ale tutaj nie jest kontrola, ale sama dobra pozycja może, może nie gwarantuje zwycięstwa, ale może znacznie zgiększyć te szanse, jak je my ryjdzią, to i tak skoro waga, trafił ony, trafił ony widz.

01:12:56.360 --> 01:13:02.360
Tak, to teraz jest dobre, i to, że w tej sytuacji trafił, ten ryjści zdaje się we wcałostakować na mokryżu, na tronie ustawione.

01:13:02.360 --> 01:13:07.600
No jest na ten moment, wyjście stacza, ale tałton, on wie, on wie, że tutaj jest przecież bitem,

01:13:07.600 --> 01:13:10.360
staraj się odciąć, ale trafię tałson i jeszcze...

01:13:10.360 --> 01:13:16.760
BISPERM, ale na panicz, za wkrzyptymi oczami tałson wygrywa tę lądu 1 na 2.

01:13:16.760 --> 01:13:19.960
Ale jakie tu było, Kino, widzimy reakcję Bleda.

01:13:20.460 --> 01:13:23.060
O mój Boże, co tu się działo?

01:13:23.060 --> 01:13:27.460
Było tak źle, ale później te trafienia, także Hypex'a.

01:13:27.460 --> 01:13:31.160
No i to po obijaniu ostatecznie, to śmiało znaczenie, patrzymy na samą końcu.

01:13:31.160 --> 01:13:34.640
Jakieś tu by tak blisko, tu cały czas było tak blisko

01:13:34.640 --> 01:13:39.140
I tu jeszcze z pistoletem szybko łapać, nie wala, w atrafiu w głowę, wita

01:13:39.140 --> 01:13:43.680
Im zyska kiwą od razu, żeby wykorzystać smoku, ale ta osąd też już o tym wiedział

01:13:43.680 --> 01:13:47.500
Ale w śledzie czy Kajpek z jaka ważna runda, łapi się za głowę, blej

01:13:47.500 --> 01:13:50.600
No nie może w to uwielbić, ale teraz szybki wjazd na wące górny

01:13:50.600 --> 01:13:55.100
I jednak wjeżdża staksa, teraz pojawił się ta osąd, jeden, drugi, trzeci, ależ błyskaliście

01:13:55.100 --> 01:13:59.680
Przecież się tracili, i już wszystko jest pod kontrolą, chociaż na moment na górze się zagotowało

01:13:59.680 --> 01:14:07.380
Ale całe szczęście dał, są wyrusły w dobrym momencie do pomocy i to już tylko wonderful z bomboł na plecach.

01:14:07.380 --> 01:14:16.580
Ależ poddenerowane blade tym, co się dzieje, bo już trzecie, że wygrana runda pistoletowa, już było dobrze, ale za chwilę przegrana runda pięciu na trzech.

01:14:16.580 --> 01:14:20.880
PR domyka to wszystko, znowu gaming liczym na prowadzeniu na niuku.

01:14:20.880 --> 01:14:28.380
Ależ to było gorąco niby, taka przewaga patrząc na koniec tej rądy, ale tu naprawdę niewiele brakowało, ten start, ten początek.

01:14:28.380 --> 01:14:33.380
Ależ tego się obawialiśmy, ale ta pozycja, jednego wręcz zawodnika.

01:14:33.380 --> 01:14:36.380
Oczywiście Snacks też odwracam się od razu.

01:14:36.380 --> 01:14:38.380
I tutaj, tam, co?

01:14:38.380 --> 01:14:44.380
Ale też w ogóle jaka szybka rotacja, to nie widać głodnego zawodnika, który teraz w kilkudziesiątch po Turcu tam w samym rogu dokładnie.

01:14:44.380 --> 01:14:47.380
Jeszcze przesunięciemy, bardzo szybko reagowali gracze giemi ludziom.

01:14:47.380 --> 01:14:51.380
8 do 7, ale teraz runda ekonomiczna od nabin.

01:14:51.380 --> 01:14:56.380
I bezpiecznie, panowie, bezpiecznie, bez strat, najlepiej bez strat zadbać o finanse.

01:14:56.380 --> 01:14:59.380
Otej się jeszcze tutaj mogę nie raz przydać.

01:15:00.380 --> 01:15:03.380
Niektórzy jak widać nie wiedzą co się dzieje.

01:15:03.380 --> 01:15:07.380
Nie wiem czy to kwestia Counter-Strike, czy tego spotkania, które na pewno...

01:15:07.380 --> 01:15:10.380
On jest dzisiaj w momentami mocny, zaskakujące.

01:15:10.380 --> 01:15:12.380
Trudno i się wylosło.

01:15:12.380 --> 01:15:14.380
Da samego końca był tutaj czujny piask na górę.

01:15:14.380 --> 01:15:18.380
Ta osłon na momencie zabakał, ale dość głaskie fraki dla niego i wonderful.

01:15:18.380 --> 01:15:20.380
Pokonany przez koaligenację dla terorystów.

01:15:20.380 --> 01:15:24.380
To dobry układ dla góry, dla mnóstwo ekoczeciwnika.

01:15:24.380 --> 01:15:27.380
ta ekonomia budowana przez zespół Snacksa,

01:15:27.380 --> 01:15:29.380
do tego dwie rony teraz przewagi

01:15:29.380 --> 01:15:34.380
i to po tej stronie, po której chcesz być namiłko prowadząc w meczu,

01:15:34.380 --> 01:15:40.380
a więc przed Alexiń teraz bardzo ważne zadanie,

01:15:40.380 --> 01:15:45.380
bo trzeba to poprowadzić tak, by wrócić po stronie Terle, 7 do 9,

01:15:45.380 --> 01:15:51.380
bo oni bardzo nierspieczne w ataku tej trudnej mały przecież,

01:15:51.380 --> 01:15:53.380
Ostatnio postrnę atakujący.

01:15:53.380 --> 01:15:55.380
Ostatnią.

01:15:55.380 --> 01:15:57.380
O, wołocie. Ale Tauson akresywny.

01:15:57.380 --> 01:15:59.380
Zagranie w domku.

01:15:59.380 --> 01:16:01.380
Miał czutkę.

01:16:01.380 --> 01:16:03.380
Chciał zanerzykować. Pozwolił mu na to i ten daje entrypra.

01:16:03.380 --> 01:16:05.380
Chociaż ucierpię, 19 apel.

01:16:05.380 --> 01:16:07.380
Entrypra to entrypra.

01:16:07.380 --> 01:16:09.380
Trzeba tutaj oddać.

01:16:09.380 --> 01:16:11.380
Może Tauson z reguł to naprawdę dobrze.

01:16:13.380 --> 01:16:15.380
Tu też pomagają sobie antytrury,

01:16:15.380 --> 01:16:17.380
rozbijanie.

01:16:17.380 --> 01:16:19.380
Raz, drugi, ale bez eliminacji.

01:16:19.380 --> 01:16:27.380
Mieńczył na szkerek, od razu Makas, a tak jak Snaks, to się, ale Makas oberwał, 25% u niego, Hypex, jeden trak, musisz po prostu, musisz, to się udaje.

01:16:27.380 --> 01:16:33.380
Uff, trzeba było odskoczyć, ale tam pięknie, to że pomagał Snaks, pięciu na dwóch PR.

01:16:33.380 --> 01:16:42.380
Chyba namiedzone pod teberem, bo idzie po niego im, ale też PR po tym, jak się pokazywał, zwoli, zapewne są bardziej defensywnie, bardzo dobrze, spokojnie.

01:16:42.380 --> 01:16:46.380
Nie chciał tutaj wyzywkować PR i to mi się podoba. Znakowniczno.

01:16:46.380 --> 01:16:59.820
Galeidzu teraz pokazuje, kalma, kalma, i oto chodzi, i oto chodzi. Wszystko jest pod kontrolą, mamy pięciu na jednego, nikt się tutaj nie pomylił, ale jak sobie mi zostaje sam, 9-11 jest taki Alex Niego,

01:16:59.820 --> 01:17:04.340
Wiem, że pewnie brakuje więcej od Wanderfula, który przecież szalowi na pierwszy i na drugi mapie.

01:17:04.340 --> 01:17:08.620
Nie by 11 najwięcej zespołu, ale Wanderfula chyba przezwyczają nawet więcej.

01:17:08.620 --> 01:17:12.380
Jestem czat tego makaza dziewięć na 11 i 7,12.

01:17:12.380 --> 01:17:18.380
To wszyscy w tym momencie raczej na minusie poza Wanderfulem w końcu Hypex wyeliminowany, ale ta bomba leży.

01:17:18.380 --> 01:17:20.620
Też już wiedzą, że te trawyści...

01:17:20.620 --> 01:17:21.380
No witam, witam.

01:17:21.380 --> 01:17:22.420
To chyba tutaj tylko...

01:17:22.420 --> 01:17:26.380
No nie, tylko regurgia, tylko Asupo, ale tego nie sądzimy, że to czy tam.

01:17:26.380 --> 01:17:28.380
Takie wiadomość

01:17:29.660 --> 01:17:32.420
Dobra, przedem z Turą, już jestem moi drodzy

01:17:34.060 --> 01:17:36.060
Już dwa zwróciłem

01:17:37.940 --> 01:17:39.940
To tam, no w porządaniu, słuchaj no

01:17:40.540 --> 01:17:43.040
No i saju wygrał mecz, kurde, no nie dobrze no

01:18:26.380 --> 01:18:32.380
Jak myślicie, gdzie trafi Robert Lewandowski?

01:18:32.380 --> 01:18:44.380
Gdzie grać do tego al-Hilal, czy po leci do MLS, Liga Włoska, jakiś AC Milan, czy jeszcze pogra w Premier League?

01:18:44.380 --> 01:18:46.380
MLS, myślisz?

01:18:46.380 --> 01:18:51.380
Samil Olsztyn, no to pamięci, że ciekawy kierunek na pewno.

01:18:52.380 --> 01:18:56.380
MLS albo Rabia, no właśnie pytanie, czy Robert jeszcze będzie chciał sobie pograć?

01:18:57.380 --> 01:19:01.380
No bo marzeniem chyba oj taty, oj taty Roberta, było, że by grał w Milanie, nie?

01:19:02.380 --> 01:19:05.380
Czyż albo w LIA po prostu, już nie pamiętam jak to było, ale...

01:19:06.380 --> 01:19:14.380
Ale zawsze ta, ta lewego był takim ważnym, po jakim by go życiło, więc być może, wiecie, będzie chciał spełnić trochę takiego marzenie swojego ojca i pójdzie do LIA faktycznie.

01:19:14.380 --> 01:19:19.380
No bo Milan też bardzo lubi sprowadzać takich emerytowanych, troszkę graczy, nie?

01:19:19.380 --> 01:19:26.380
Myślę, że w persenale akurat nie ma dla niego miejsca.

01:19:26.380 --> 01:19:29.380
No w sumie ja to wiadomo, że najbardziej Milan, nie?

01:19:35.380 --> 01:19:39.380
No wymelę, to wiadomo, ale w sumie ja myślę, że też, słuchajcie.

01:19:39.380 --> 01:19:44.060
Ja myślę, że jak on zagrał w Milanie, to on by tak z 20 bramyk w sezonie wywalnął jeszcze.

01:19:45.060 --> 01:19:49.580
Z Madridiem to byłby fajnie. Miałby tam zawodników, które mogli być o tym obsługiwać.

01:19:50.740 --> 01:19:51.580
Myślę, że by se pograł.

01:19:53.740 --> 01:19:57.140
W tej dyszatkuwaniu od Madridia to myślę, że same główki to lewe, by z 10 bramyk w sezonie.

01:19:59.500 --> 01:20:00.500
Tak bym mogłoby być.

01:20:00.500 --> 01:20:20.500
Właśnie, że nie robię, ale jak to jest, jak to jest, bo to Al Nasr, oni są pierwszy w Lidze i został jeszcze jeden mecz, tak, do końca, więc jakby wciąż Al Nasr może zdobyć mistrza.

01:20:20.500 --> 01:20:28.100
W tym interesu mają ostatni mecz. Oni grają z dama, dama CFC. Dama CFC jest do spytania, to dobrze na widzie.

01:20:30.900 --> 01:20:35.800
Al-Hilal. Al-Hilal.

01:20:36.800 --> 01:20:49.400
Z tym nie ma mecz. Oni mają mecz z Al-Fah. Al-Fah, które widzę. 10. No to meczne są takie do wygrania.

01:20:50.500 --> 01:20:52.500
Coś ten nie nabija?

01:20:52.500 --> 01:20:54.500
Tak?

01:20:54.500 --> 01:20:56.500
Bo cię cieszę, że wygram eczyk.

01:21:07.500 --> 01:21:10.500
Niech się cieszę, niech ma. Niech się odkówa, bo...

01:21:10.500 --> 01:21:14.500
Cały był przede mną o stale, ale od 2 dni temu, a teraz jest...

01:21:14.500 --> 01:21:16.500
150 dolarów poniżej.

01:21:16.500 --> 01:21:22.500
No może piękne jest to do premka jak nikogo nie będzie, chociaż tą ekipę można bezrobić, no.

01:21:22.500 --> 01:21:25.500
Wiedziałem właśnie, że oni przegrywali.

01:21:28.500 --> 01:21:34.500
Wiedziałem, że oni przegrywali i już się dzieszyłem, mówię, kurio, na banku przegrali ten męcz, a jednych wygrali.

01:21:34.500 --> 01:21:36.500
Więc unlucky.

01:21:36.500 --> 01:21:37.000
I...

01:21:42.400 --> 01:21:43.600
Dzięki bardzo.

01:21:44.100 --> 01:21:53.900
Tak, jeżeli ciempieczyń będzie mnie streamowano i właśnie trochę się boję, bo ja teraz przez tego AM-a w Atlantzie miałem doby tak, że chodzimy spać od piąty i wstawiamy sobie od 13 albo 14 w ogóle.

01:21:53.900 --> 01:21:55.900
Zasypiałem pięta szósta i wstawiamy 13-14.

01:21:56.600 --> 01:22:00.900
A w CES-ie, jeżeli ciempieczyń psał mecz od piąty i w środę jestem zapisany na 9 rano na komentowanie.

01:22:00.900 --> 01:22:02.700
Ja nie wiem, jak ja to zrobię, bo nie wiem.

01:22:02.700 --> 01:22:06.700
Chyba też, bo będę spać w nocy o czwartej, wstany po prostu o tej ósmej,

01:22:06.700 --> 01:22:10.700
czy jadę pewien spóźniony i będę nad seczurą dopiero,

01:22:10.700 --> 01:22:13.700
ale ten, ale będę musiał jakoś się przestawić,

01:22:13.700 --> 01:22:18.700
żeby się przestawić na to, muszę nie spać, a jak się nie będę spał, to będę zmęczony wkurzony w ogóle.

01:22:18.700 --> 01:22:22.700
Myślę, pijdzie w Łodzi, no ja właśnie na tym pijdzie już słyszałem jakiś czas temu,

01:22:22.700 --> 01:22:25.700
więc wiedziałem, że będzie, natomiast myślę, że jest to zajebista sprawa.

01:22:25.700 --> 01:22:27.700
Polska jest super krajem pod tornie CS,

01:22:27.700 --> 01:22:31.700
jest mega dużo fanów, którzy też, słuchajcie, to co jest fajne w Polsce, myślę,

01:22:31.700 --> 01:22:38.700
Dlatego też ludzie doceniają, w ogóle organizatorzy, doceniają Polskę i dlatego chcą organizować tournienie, czy to w Krakowie, czy w Łodzi, czy w Katowicach.

01:22:38.700 --> 01:22:44.700
To myślę, że jest kwestia tego, że Polacy są kibicami nie tylko polskich drużyn, ale są kibicami CS-a.

01:22:44.700 --> 01:22:50.700
I nie ma znaczenia, że nie grają Polacy w fazie play-off, ale wciąż przyjdą na mecz i będą kibicować. To jest zajebiste, nie?

01:22:50.700 --> 01:22:55.700
Wiadomo, że zupełnie inna jest atmosfera, kiedy grają Polacy przed Polską publicznością. Jasne.

01:22:55.700 --> 01:23:00.700
Ale Polacy potrafią stworzyć zajebiste atmosfery, nawet jak nie ma Polaków.

01:23:00.700 --> 01:23:03.200
No teraz nie grajmy, bo czekam na ligę w PaE2 nową.

01:23:11.800 --> 01:23:14.300
Połuczymy się jakichś może rzeczy, słuchajcie.

01:23:15.300 --> 01:23:16.500
W międzyczasie,

01:23:16.800 --> 01:23:18.700
robimy sobie jakieś CS-owe rzeczy.

01:23:24.600 --> 01:23:26.600
Wysiał być rozbazieniem, no wiem, już brodę słuchajcie,

01:23:26.600 --> 01:23:29.100
ja mam coś bardziej siłą, już widzi, że ja furbuję sobie brodę,

01:23:29.100 --> 01:23:32.700
bo tutaj po bokach też mam takie siłe włosy na bradzie normalnie.

01:23:32.700 --> 01:23:41.000
Na błocach też są coraz więcej siłych włosów, że jestem kary.

01:23:41.000 --> 01:23:45.000
Krakowie nie było jakiejś świetnej dąsfery na pleofach?

01:23:45.000 --> 01:23:47.100
Nie, no moim zdaniem było spoko w Krakowie.

01:23:47.100 --> 01:24:04.100
Wiesz co, jestem uwłaszcicielem i ambasodorem, bo zostawię, że ci przeszli przez gardło.

01:24:04.100 --> 01:24:09.100
Nie, no daję sobie rady z tym, ale...

01:24:09.100 --> 01:24:15.100
W tym momencie, że jest to absolutnie lekarza, jakich różnodepadną, to nas popracą.

01:24:15.100 --> 01:24:17.100
To bez dwóch zdań.

01:24:17.100 --> 01:24:25.100
Forma Liquid, forma Liquid, to chyba nie ma za bardzo tematu, żeby się wypowiadać.

01:24:25.100 --> 01:24:28.100
To pracę. To bez dwóch zdań.

01:24:29.100 --> 01:24:36.100
Forma Liquid. Forma Liquid. To będzie ma za bardzo tematu, żeby się wypowiadać.

01:24:39.100 --> 01:24:46.100
Myślę, że to przegrana będzie jakiś ślad na nich. Myślę, że nie będę ucieńca do jednięcia.

01:24:46.100 --> 01:24:54.100
Oni w ogóle nie trenowali. Było widać, że ta gra jest trochę gredniana bez polotu, ale też zrobili sobie przerwy. Uważam, że to wszystko u nich jest uzasadnione.

01:24:54.100 --> 01:24:58.100
Teraz mają miesiąc do Majora, tak naprawdę, do swoich meczów.

01:24:58.100 --> 01:25:00.100
Teraz przyciskam, to się do tego ciała są więcej.

01:25:00.100 --> 01:25:04.100
Będę chcieli się odwinąć po tej porażce, więc mają zanim robić wszystko dobrze.

01:25:04.100 --> 01:25:20.100
A w połacze będzie nerdzony, nie, bo połaj jest premiera, peligi, połaj 2, jest 3, 2, 4, ten majdora, więc pewnie sobie trochę problem, zobaczę, no bo tam było dużo zmian.

01:25:20.100 --> 01:25:25.100
Ale też nie jestem jakoś tak napalony, ja mówię tak szczerze, nie jestem jakoś tak zawierze, że muszę koniecznie grać w tym bazarze.

01:25:25.100 --> 01:25:38.100
Teraz cały czas, że dzisiaj jestem zajętym na CSA, nie chcę też za dużo czasu poświęty się na połowę, żeby to jest na tym imię cielpionu, bo, no bo wiesz, no więc za to nie będę chciał sobie robić różniki, będę chciał trochę też po Tray hardowej w tej CSA, więcej.

01:25:38.100 --> 01:25:42.100
Więc zobaczymy, no. Będziemy, bo ściszę to trochę.

01:25:45.100 --> 01:25:48.100
Widzisz palaka na wyjście kaw?

01:25:48.100 --> 01:25:50.100
Tu chcesz tutaj?

01:25:50.100 --> 01:25:52.100
Tu chcesz tutaj?

01:25:52.100 --> 01:25:56.100
Tu masz dużo naszych pozycji, w sumie możesz to rzucać.

01:25:56.100 --> 01:26:00.100
Stąd możesz sobie rzucić tu na przykład, wstającą paprotkę.

01:26:00.100 --> 01:26:06.100
Możesz rzucić się stąd, jak rzucać tego smoka, to możesz sobie rzucić tutaj.

01:26:06.100 --> 01:26:10.100
To są takie dwa lejnapa w sumie.

01:26:10.100 --> 01:26:12.100
To jest proste.

01:26:12.100 --> 01:26:16.100
Ale oczywiście, chcę na razie sobie jedną rzecz.

01:26:46.100 --> 01:26:49.100
To jest prawej stronę, to tu.

01:26:52.100 --> 01:26:54.100
To nie paprotkę.

01:27:00.100 --> 01:27:02.100
Mam tutaj padać ten.

01:27:04.100 --> 01:27:06.100
To poprawo.

01:27:06.100 --> 01:27:08.100
To tutaj.

01:27:16.100 --> 01:27:17.420
Nie na to chyba.

01:27:20.980 --> 01:27:21.980
Bardzo...

01:27:26.260 --> 01:27:27.260
...recznie...

01:27:28.660 --> 01:27:29.820
...no niżej.

01:27:34.700 --> 01:27:35.700
Po którą?

01:27:36.160 --> 01:27:37.620
Tę niżej papratka.

01:27:38.600 --> 01:27:39.600
Uryta.

01:27:40.580 --> 01:27:41.820
I tak po lewo.

01:27:42.620 --> 01:27:43.620
Chyba, że to...

01:27:43.620 --> 01:27:46.620
Ale to nie, to będzie kontekli złe.

01:27:48.620 --> 01:27:50.620
Nie ta?

01:27:51.620 --> 01:27:53.620
Jeden liść?

01:27:53.620 --> 01:27:55.620
Obok teraz?

01:27:55.620 --> 01:27:57.620
Może tu?

01:28:01.620 --> 01:28:04.620
Kurde, a to jest takie gadanie po prostu.

01:28:04.620 --> 01:28:07.620
No tak się cieczko dogadać, co?

01:28:07.620 --> 01:28:31.620
Kiedyś poprawo, jeden niżej, może tu, albo ten liść tu, tu, tutaj, zobaczmy na pierwto, zobaczmy na pierwto, czy się on dzieje, jeden smok leci.

01:28:31.620 --> 01:28:38.620
jest ale chyba nie tak do końca miał być

01:28:38.620 --> 01:28:51.620
to tak na wpatrzcie bo to jest za dużo dziura

01:28:51.620 --> 01:28:53.620
jest dziura

01:28:53.620 --> 01:28:57.620
ale nie no bo to nie widać

01:28:57.620 --> 01:28:59.620
Chciałem skanować.

01:29:07.620 --> 01:29:09.620
Czy to...

01:29:09.620 --> 01:29:11.620
Mam bardziej do lewej?

01:29:19.620 --> 01:29:21.620
Tak już lepiej trochę, nie?

01:29:27.620 --> 01:29:37.620
to jest taki flash

01:29:37.620 --> 01:29:41.620
tutaj taki flash

01:29:41.620 --> 01:29:47.620
i to też wiesz jak to jest takiego flash'a

01:29:47.620 --> 01:29:55.620
to wbiega jakaś to patrząc

01:29:55.620 --> 01:30:07.920
W tym palach jeszcze w biegu rzucamy tam.

01:30:07.920 --> 01:30:09.920
to leży wysokiej prędrudności ta jawa

01:30:37.920 --> 01:30:39.920
Wiem, że to jest w porządku.

01:30:39.920 --> 01:30:41.920
Wiem, że to jest w porządku.

01:30:47.920 --> 01:30:49.920
Wiem, że to jest w porządku.

01:31:07.920 --> 01:31:10.920
Jakie fraśne mi dajesz po teoru?

01:31:10.920 --> 01:31:12.920
Zależy też, nie? Zależy.

01:31:12.920 --> 01:31:14.920
Możesz dawać tu albo te.

01:31:16.920 --> 01:31:18.920
No, nie? Bo te są takie do...

01:31:18.920 --> 01:31:20.920
I tej lewej strony.

01:31:20.920 --> 01:31:22.920
Tak.

01:31:24.920 --> 01:31:29.920
I też są tyle spoko, że tutaj po prostu łapie goście, które sobie gra tutaj, na tym mangu, nie?

01:31:30.920 --> 01:31:33.920
Generalnie lepsze są teoretycznie te.

01:31:33.920 --> 01:31:38.120
No tylko właśnie to też zależy do jakiego miejsca chcesz wejść, tak?

01:31:38.120 --> 01:31:40.620
No to są trochę lepsze na pewno.

01:31:40.620 --> 01:31:44.820
Dlatego, że tutaj lat tu także jak goście wejście pikują, to te dostają flesza, nie?

01:31:44.820 --> 01:31:46.620
A tam też buchają nogórze, więc te są lepsze.

01:31:46.620 --> 01:31:51.120
No a nie tylko trzeba mieć świadomość taką, że jak wychodzisz sobie, my fleszamy, nie?

01:31:51.120 --> 01:31:54.620
To tutaj tamten gość już będzie wszystko widział.

01:31:57.620 --> 01:31:59.620
Myślę, że by się flesze powtórzały.

01:31:59.620 --> 01:32:03.720
No bo to co masz, jak my jesteśmy takim sylwą, że jak ja na praku, no to my chcesz sobie pisać komendę literową,

01:32:03.720 --> 01:32:10.720
ale ja mam podzresbindowane po prostu bindzet, pacja cudzysłów i tam sej, literą,

01:32:10.720 --> 01:32:16.720
ale albo może sobie na swoim prywatnym serwerze z komendów pisać po prostu sms, literą, granit chyba, bo to jest tak.

01:32:33.720 --> 01:32:39.020
w tej pory zamykamy z nią

01:32:39.020 --> 01:32:43.220
i zakończamy w tygodniu

01:32:43.220 --> 01:32:46.720
i w tej pory zamykamy z nami

01:32:46.720 --> 01:32:49.720
i zamykamy z nami

01:32:49.720 --> 01:32:53.720
i zamykamy z nami

01:32:53.720 --> 01:32:57.720
i zamykamy z nami

01:32:57.720 --> 01:33:01.720
i zamykamy z nami

01:33:01.720 --> 01:33:03.720
i

01:33:03.720 --> 01:33:05.720
i

01:33:05.720 --> 01:33:07.720
i

01:33:07.720 --> 01:33:09.720
i

01:33:09.720 --> 01:33:11.720
i

01:33:11.720 --> 01:33:13.720
i

01:33:13.720 --> 01:33:15.720
i

01:33:15.720 --> 01:33:17.720
i

01:33:17.720 --> 01:33:19.720
i

01:33:19.720 --> 01:33:21.720
i

01:33:21.720 --> 01:33:23.720
i

01:33:23.720 --> 01:33:25.720
i

01:33:25.720 --> 01:33:27.720
i

01:33:27.720 --> 01:33:29.720
i

01:33:29.720 --> 01:33:32.200
do nata, to jest smoka na cetę

01:33:32.700 --> 01:33:34.700
i to chyba na donata stąd tego

01:33:41.960 --> 01:33:43.460
możesz taki jest dobrze wyjść, nie?

01:33:43.460 --> 01:33:45.860
albo możesz sobie rzucić też smoka właśnie stąd, tak?

01:33:45.860 --> 01:33:48.160
czyli rzuca się tutaj cetę, rzuca się stąd

01:33:48.860 --> 01:33:50.100
i tu się podchodzisz

01:33:50.400 --> 01:33:51.700
i rzuca się smoka tutaj

01:33:53.360 --> 01:33:54.560
i tu masz smoka

01:33:54.700 --> 01:33:57.060
tu masz smoka cetę, a tu masz smoka głęboko do donata

01:33:57.620 --> 01:33:59.020
więc smoka też jest bardzo spoko

01:33:59.720 --> 01:34:09.720
Dlatego, że jak dasz tego kluczkiego smoka, to tutaj goście generalnie cię na pierdole rozskanuje oby i mogę przeskanować bombę, a jak dasz takiego smoka, jak sobie wchodzisz do BSA, nie?

01:34:09.720 --> 01:34:12.720
I dasz sobie nawet takiego flash'ego tutaj, tak?

01:34:12.720 --> 01:34:16.720
To tutaj goście dostaje flash'em ten, co wychyla przed tym smokiem, nie?

01:34:16.720 --> 01:34:21.720
Chcesz tutaj złapać kontakt, dostaję flash'yka, a ty mój idziesz na mordę.

01:34:21.720 --> 01:34:27.720
Więc to jest lepsza opcja na zajęcie BSA, bo masz więcej kontroli na mapie, nie?

01:34:27.720 --> 01:34:40.720
a później jak masz tego głębokiego smoka, to to możesz się zrobić tak, no to możesz sobie podpalić po prostu tę odbitkę od tego odbitkę, możesz sobie zrobić i możesz sobie odbić po prostu pozycję razem tak.

01:34:40.720 --> 01:34:48.720
Jakbym tego smoka dostał, ten podsodów do nas miał wizję.

01:34:48.720 --> 01:34:55.720
Nadal go właśnie mówię, że jakby podsodów dostajesz, jakby podchodzisz sobie takiego smoka, to to jest ten flesz, żeby właśnie skilować sobie ten kąt.

01:34:55.720 --> 01:34:59.720
Bo jak tutaj sobie podchodzisz, bo chcesz sobie podać, no dostajesz flesz na mordę, tak?

01:34:59.720 --> 01:35:01.720
Ale bym poleciał dwa flesze.

01:35:01.720 --> 01:35:04.720
Wtedy te pęty wychorają, nic nie widzisz i jesteś w dupie.

01:35:04.720 --> 01:35:06.720
I nalad padło.

01:35:06.720 --> 01:35:08.720
Nie ma region

01:35:12.220 --> 01:35:14.220
Rwarnę prakman, no

01:35:20.220 --> 01:35:24.220
No to w sumie ten flashed słuchajcie, żeby sobie tak samo flashnąć pozycję

01:35:24.220 --> 01:35:26.220
Jest spoko, powiem

01:35:27.220 --> 01:35:28.220
I ktoś

01:35:31.220 --> 01:35:33.220
Ten flashed taki same, taki self-pop

01:35:33.220 --> 01:35:38.220
Na prawdę jest spoko, bo tego flasha praktycznie w ogóle nie widać, ale jest strasznie zlewa tutaj z tą dżunglu.

01:35:42.220 --> 01:35:45.220
Nie widać, bo w ogóle nie widać tego flasha.

01:35:45.220 --> 01:35:48.220
To jest dwu klikną, dwu klika właśnie.

01:35:48.220 --> 01:35:49.220
Co by leci się tutaj?

01:35:49.220 --> 01:35:52.220
Kupujcie za ramę czekuję i dajcie znać jaką działa później.

01:35:52.220 --> 01:35:54.220
Ale mam zanim ten flashy kwaktyczny, bo wydziałam go na resa dzisiaj.

01:35:54.220 --> 01:35:59.220
Chciałbym zobaczyć sobie właśnie, jak on wchodzi, ale mam zanim bardzo fajnie działa tutaj.

01:36:04.220 --> 01:36:07.220
No i ten spokój na kajwa, też tak sobie myślę właśnie, że przyraszu

01:36:07.220 --> 01:36:11.220
Ten smoke, to zajebiste jest, no

01:36:11.220 --> 01:36:13.220
To przyraszu, no go się zachowają w tym kajwie

01:36:13.220 --> 01:36:15.220
Plus gość, który gra kajwa, rotuje w tą pozycję

01:36:15.220 --> 01:36:17.220
I tutaj chce walczyć

01:36:17.220 --> 01:36:19.220
Więc ten smoke do kajwa jest bardzo lit

01:36:22.220 --> 01:36:24.220
I to na pewno

01:36:33.220 --> 01:36:35.220
Wydaje mi się, że wpadnę w górę.

01:37:33.220 --> 01:37:39.220
Słuchajcie, czasami się... On wpadnie czasami w deszczotkę i wtedy się w ogóle tak rozleje, że goście nie powinni tej puszować.

01:37:39.220 --> 01:37:41.220
Ten palaki jest bardzo dobry.

01:37:41.220 --> 01:37:44.220
Najpierw z tego boxa w KW.

01:37:44.220 --> 01:37:47.220
No, to jeszcze byłoby lepiej pewnie.

01:37:47.220 --> 01:37:49.220
To jeszcze tak się da.

01:37:55.220 --> 01:37:57.220
Da się.

01:37:57.220 --> 01:38:00.220
Bo tutaj czasami też tak grają, nie?

01:38:00.220 --> 01:38:02.220
To jest tylko piksel, nie wiem czy to jest dokładny piksel.

01:38:30.220 --> 01:38:34.220
Nie wiem, pewnie tutaj, tak że bardziej do prawej strony masz go z ten pixel.

01:38:35.220 --> 01:38:38.220
Ja już nie pamiętam, a tutaj chyba jest ta kropka, nie? To chyba tu się celowało.

01:38:40.220 --> 01:38:41.220
Jakie smąk na rampie.

01:38:43.220 --> 01:38:45.220
A, tak, do prawej jeszcze.

01:38:46.220 --> 01:38:47.220
A to minimalnie.

01:38:50.220 --> 01:38:52.220
Jak jest ta kropka, to trochę do prawej tej kropki, tak?

01:38:55.220 --> 01:38:56.220
O tym mówisz, tak?

01:38:56.220 --> 01:38:58.220
Mówisz to?

01:38:58.220 --> 01:39:00.220
Grane, właśnie ja muszę jak i te sobie to zbierać, wiesz?

01:39:00.220 --> 01:39:02.220
Dzisiaj Merytess też jest.

01:39:06.220 --> 01:39:08.220
Jakie gra to jest, no.

01:39:08.220 --> 01:39:10.220
Pojeżdżam, bo goście ci często smakują rampę, nie?

01:39:10.220 --> 01:39:12.220
Tutaj masz smała często.

01:39:12.220 --> 01:39:14.220
Dlatego właśnie, to chodzisz sobie tutaj właśnie tak, że

01:39:14.220 --> 01:39:16.220
tu wiesz sobie tutaj w tym miejsce, nie?

01:39:16.220 --> 01:39:18.220
Chodzisz sobie na shifty, wiadomo.

01:39:18.220 --> 01:39:20.220
podchodzisz sobie na shifcie, wiadomo

01:39:24.220 --> 01:39:27.220
i patrz, sobie kajwa, żeby pomóc twoją dziąką, tak?

01:39:31.220 --> 01:39:33.220
ja tak sobie myślę, że

01:39:36.220 --> 01:39:38.220
że ten palak tutaj, ten dżucany

01:39:41.220 --> 01:39:43.220
to może być, nie, ale w pistolce tak nie rzucisz palaka

01:39:43.220 --> 01:39:46.220
chyba, że w pistolce zajmujesz się kajwa

01:39:46.220 --> 01:39:55.220
I podpalisz tutaj po prostu tego palaka, to odbitkę tu, żeby tak się spalić, bo to często grają z tymi diwalami.

01:39:57.220 --> 01:39:59.220
Bardzo często jest ten set-off, kiedy jest diwalami.

01:40:00.220 --> 01:40:05.220
No w sensie gramy do końca zoną, a dzisiaj mamy nerwów, przełożymy szwartką.

01:40:05.220 --> 01:40:15.220
To jest 17,42 m, czyli pewnie 20m jest.

01:40:15.220 --> 01:40:21.220
To prawie w keyf pali, ten palak ten pali, pali wszystko.

01:40:21.220 --> 01:40:23.220
Czyli jak go dobrze rzucisz, to na 100%.

01:40:23.220 --> 01:40:27.220
Jeżeli źle, to może nie.

01:40:27.220 --> 01:40:31.220
Ale on tutaj też to podpala, bo to musi być podpalone.

01:40:31.220 --> 01:40:33.220
Nie wiem, chyba nie podpalę na tym miejscu.

01:40:33.220 --> 01:40:35.220
Ale wydaje mi się, że też by dostawał gość.

01:40:39.220 --> 01:40:40.220
Bot.

01:40:40.220 --> 01:40:42.220
Jeszcze to bot stanie.

01:40:43.220 --> 01:40:44.220
Ale zobaczymy.

01:40:54.220 --> 01:40:56.220
Ja nie wiem, czym dostaję.

01:40:56.220 --> 01:40:58.220
Pomieni z niego lecą.

01:40:58.220 --> 01:41:00.220
To wygląda jakby się palił, ale może to nie działa.

01:41:05.420 --> 01:41:07.420
No, no, chyba się palił, co?

01:41:07.420 --> 01:41:09.420
To wygląda jakby się palił.

01:41:09.420 --> 01:41:10.920
Tego palaka z kewa, dobra.

01:41:10.920 --> 01:41:12.920
No to teraz sobie tak, to co jest ważne,

01:41:12.920 --> 01:41:15.720
żebyś po co do tej bramy do siebie przytulił, do tej strony,

01:41:15.720 --> 01:41:17.220
żebyś biegł razem z tą bramą tu.

01:41:17.220 --> 01:41:20.220
Po drugie, musisz mi mówić, żebyś się nie wpierdalał tutaj.

01:41:20.220 --> 01:41:22.220
Nawet czasem, niestety, jak powiesz,

01:41:22.220 --> 01:41:25.220
to oni tak się wpierdolą, więc wtedy musisz podwójnie ich zniszczyć.

01:41:25.220 --> 01:41:27.220
Musisz mentalnie po prostu nie wjechać wtedy.

01:41:27.220 --> 01:41:32.920
momentalnie. I teraz to co jest zasadą tutaj, tutaj, jak sobie podajesz od razu, to masz tutaj taką

01:41:33.920 --> 01:41:39.920
wyrwę w tych tygiałkach, więc to jest twój wyznacznik i celujesz sobie na górę murku i rzucasz jak dobytasz do dołu murku.

01:41:40.420 --> 01:41:41.420
To jest taka zasada.

01:41:42.420 --> 01:41:48.920
Ci nie zawsze wjedzie idealnie, ale no generalnie jak biegniesz od razu się namierdziesz, wierzy jest ta wyrwa w murku, tak, i tutaj sobie celujesz i rzucasz.

01:41:50.420 --> 01:41:56.920
To jest taki palak, który też ci trochę wybacza. No widzisz, teraz nie wrzucone idealnie, ale i tak się dopali pozycję i tak ci gość tutaj nie powinien wchodzić, a jak ci będzie wchodzić, o tym będziesz słyszeć.

01:41:56.920 --> 01:41:59.560
Jak słyszysz, sound cue to może od razu najdawać tutaj, tak?

01:42:01.800 --> 01:42:04.600
Najdać na to, czy powgledź i powinien by ze stryfować tutaj, nie?

01:42:04.960 --> 01:42:08.520
No i tutaj jest też tak, że tutaj możesz, że wszystkie ściany możesz seskanować, tak?

01:42:10.640 --> 01:42:14.440
Jak zobaczysz nawet, nie? Jak se przeskoczysz, tak, tutaj możesz skanować, to możesz skanować.

01:42:17.760 --> 01:42:19.960
W keyf dobry festek lecisz?

01:42:19.960 --> 01:42:26.040
No więc widzisz, więc tutaj też zareżę, nie? Bo możesz robić tak, jak palisz sobie i jest sound cue, nie?

01:42:26.920 --> 01:42:28.920
Jak jest ten palec? Nie wiem co by tak urdziłem.

01:42:28.920 --> 01:42:30.920
Słyszę, że gość jest w kraju.

01:42:30.920 --> 01:42:31.920
Dasz, najda.

01:42:31.920 --> 01:42:32.920
Ale nie chcesz od razu pikować.

01:42:32.920 --> 01:42:35.920
Możesz mieć teammatea z tyłu, które ci daj tego flash'a po prostu tutaj.

01:42:35.920 --> 01:42:38.920
Dajcie takiego flash'a.

01:42:38.920 --> 01:42:40.920
Takiego flash'a.

01:42:40.920 --> 01:42:42.920
Jak wiesz, że gość ci potworzycie na blisko,

01:42:42.920 --> 01:42:43.920
daj jeszcze najdzika.

01:42:43.920 --> 01:42:44.920
Nie chcesz do piju, że od razu to rzesz na flash'a.

01:42:44.920 --> 01:42:45.920
Bo typu będzie cof celowany.

01:42:45.920 --> 01:42:46.920
Musi być cof celowany.

01:42:46.920 --> 01:42:48.920
Jak będzie to ci, wiesz, celowany na jakim angielu,

01:42:48.920 --> 01:42:50.920
to staje fur biało.

01:42:50.920 --> 01:42:52.920
Gdzieś lepszy zaopatrz.

01:42:52.920 --> 01:42:53.920
To stanie flash'a.

01:42:53.920 --> 01:42:54.920
Więc to jest tak.

01:42:56.920 --> 01:43:14.920
No to możesz sobie po prostu tutaj flash akurat być, no nie tutaj właśnie, tylko tak bardziej tu, no i tak to możesz sobie flashać po prostu, jak sobie biegniesz, albo ty się gasisz, albo ktoś się biegasi i serdezasz, przepraszam.

01:44:14.920 --> 01:44:21.920
żeby ci raz byli smała i żeby ci wychylili, sprawdzili, żeby na siebie chociaż skupili trochę uwagę, bo jak ci będzie gośna na ten, to nie ma szansu.

01:44:24.920 --> 01:44:25.920
Bon ancient.

01:44:29.920 --> 01:44:35.920
Nie no, widzisz, ancient jest fajną mapą, tylko musisz mieć bardzo zgraną ekipę pomiędzy Kaivem a Midem.

01:44:35.920 --> 01:44:37.920
To jest ważne.

01:44:37.920 --> 01:44:42.920
Oto tutaj najważniejsze jest współpracę między tym zawodnikiem, a tym co się dzieje na midzie.

01:44:42.920 --> 01:44:48.920
Dlaczego? Dlatego, że ten, który gra KW, który se zajmie pozycję, na początku liczy na wsparcie właśnie tych zawodników.

01:44:48.920 --> 01:44:51.920
Generalnie smog, na bramę powinien leżyć, żeby zabierać im możliwości.

01:44:51.920 --> 01:44:55.920
No i ten gość, który gra w KW, ma tutaj zajebistą opcję, żeby robić fragi.

01:44:55.920 --> 01:44:59.920
Po po pierwsze, jak są goście z mida i oni mu fleshną tutaj górą, nie?

01:44:59.920 --> 01:45:02.920
Nawet, że tutaj mu rzucał flash jaka tu, gdziekolwiek.

01:45:03.920 --> 01:45:07.920
A ten sobie zrobi tą wyrzutkę standardową, czyli biegnie sobie, bo to jest też standardowa gra.

01:45:07.920 --> 01:45:08.920
Ok, uwaga, to jest tutaj, nie?

01:45:08.920 --> 01:45:11.920
To sobie rzucaz palaka, to sobie rzucaz Neida.

01:45:11.920 --> 01:45:14.920
Nie, do tego po to, żeby to rzucałem, to wiem, że Neida.

01:45:17.920 --> 01:45:19.920
Ten Neid musi się od tego obnić właśnie, żeby oglądować tutaj.

01:45:20.920 --> 01:45:24.920
I gość, który biegnie, dostaje ten palakiem Neida, ma 70 HP, może 60.

01:45:24.920 --> 01:45:27.920
I w tym momencie wybucha ten flash rzucany z mida, tak?

01:45:27.920 --> 01:45:31.920
Jak gość se biegnie, to ty z tym fleszem przepikujesz i kasujesz tego typu, który jest obity.

01:45:31.920 --> 01:45:37.920
Albo jakiś smok na bramie i ten flesz poleci, no to goście, którzy tutaj są w celowani, jeżeli leci ten fleszyk z mida,

01:45:37.920 --> 01:45:42.920
jeżeli gości nie rasują mida od razu, jeżeli poleci sobie tutaj fleszyk, górął jakiś kolwiek nawet,

01:45:42.920 --> 01:45:47.920
to ci goście, którzy wychodzą z tego smoku, z bramy, tutaj są w celowani, no dostaną ten fleszem.

01:45:48.920 --> 01:45:51.920
Tak, bo ten flesz od midowych jest bardzo ważny.

01:45:52.920 --> 01:45:56.920
Czasem nie jest też tak, że tutaj jest smok do kejwa dorudzony.

01:45:57.920 --> 01:46:03.420
Goście chcą do tego i goście chcą podjechać na to co ten kawowy na jepie czy by zrobił?

01:46:03.420 --> 01:46:04.620
Na jepie czy bym kawowy?

01:46:04.620 --> 01:46:06.420
Do ruchu, co w ogóle to jest mała też.

01:46:06.420 --> 01:46:15.120
I w razie czego, jeżeli twoi midowi się boją o wyjście z Hevena, no to ten, jak oni walczą, ten z kawowy też on dołącza do partnerów, tak?

01:46:15.120 --> 01:46:23.420
W końcu tutaj trzymają pozycję tak, ma okąty połapane, no to ten kawowy też powinien dołączyć do partnerów, żeby walczyć z nimi na midzie.

01:46:23.420 --> 01:46:25.820
To jest ważne w CT.

01:46:25.820 --> 01:46:30.020
To jest ważne, żeby tutaj dojeżdżać, żeby zabierać się po tej miejsca.

01:46:30.020 --> 01:46:31.620
Bo jak goście nie mają miejsca pod be,

01:46:32.120 --> 01:46:35.720
jak tutaj jest smok, to goście są kompletnie praktycznie wyłączeni już.

01:46:35.720 --> 01:46:39.620
To jest mega ciężko, jeżeli wleścisz postanęte na nęczy, jeżeli ty to mają całkowitą kontrolę bewniem.

01:46:41.820 --> 01:46:45.820
Tego nęczyn to jest trudne, bo wymaga zgrania.

01:46:45.820 --> 01:46:48.520
Nęczyn to nie jest łatwa mapa, gdzie grasz sobie solo.

01:46:48.520 --> 01:46:51.320
Tutaj musisz grać, komunikować się właśnie na linii KFMid.

01:46:51.320 --> 01:46:58.320
i musisz przyjmować pozycję, to jest mapa gdzie potrzebujesz w CET kontroli, potrzebujesz, bo ty przeciwie idą na głowę, no.

01:47:00.320 --> 01:47:03.320
Gdzieś czas tam się cię przez tymi lat, no to nieźle.

01:47:03.320 --> 01:47:08.320
No granatami też właśnie trzeba dobrze grać, no, bo tutaj jest dużo możliwości, ale dużo możliwości.

01:47:08.320 --> 01:47:16.320
Ale no, ja nic się nie tak generalnie lubię, bo uważam, że to jest właśnie taka mapa, gdzie bardzo dużo robota robić granatami i w taro i w CET-a, no.

01:47:16.320 --> 01:47:22.620
Mnie się bardzo podoba ta mała albo robi się dużo granatami, ale też problem jest taki, że często ludzie tych natów za bardzo nie potrafią.

01:47:23.120 --> 01:47:29.620
Ja właśnie widziałem też, że Niko w finales zjebał tego Smała tutaj, bo on w ogóle nie rzucał, bo ten Smok jest tutaj albo Insta z Lespa.

01:47:31.920 --> 01:47:34.120
Z drugiej spą... no ja jestem teraz w tam.

01:47:37.320 --> 01:47:38.820
Spą dwa to jest, nie?

01:47:41.120 --> 01:47:42.520
To jest ten Smok...

01:47:42.520 --> 01:47:52.520
To jest ten smok taki, który ma pokryć basen.

01:47:52.520 --> 01:48:03.520
To jest ten smok z drugiego respa po to, że jak terrory się ma noci palić basen, tak, i widzieć jeden palak, to żeby ten smok go zgasił i dzięki temu tutaj może se stać albo AWP, albo MK.

01:48:03.520 --> 01:48:10.520
Bo jak teamy przejmują idę, to basen palony musi być absolutnie, więc ten smok jest bardzo fajny, ale widziałem, że ja nikogo rzucał z tego respa.

01:48:10.520 --> 01:48:14.720
Nie jest zrespozinsta, tylko żeby podchodził tutaj i go jakoś tak rzucał.

01:48:15.520 --> 01:48:16.520
I go nie trafił.

01:48:16.520 --> 01:48:20.220
Nie wiem dokładnie gdzie on musi celować, bo może tu celował na granicę tego.

01:48:20.220 --> 01:48:21.520
Przecież tak celował niko.

01:48:21.520 --> 01:48:24.720
Więc mokrzy źle rozlał i przez to się tam jego teammate spalił.

01:48:28.220 --> 01:48:29.220
To jest ciekawe, nie?

01:48:29.220 --> 01:48:31.220
Ale on chyba tak się rozlał właśnie, tylko...

01:48:33.820 --> 01:48:35.720
No, widzisz, czyli taki, taki...

01:48:35.720 --> 01:48:36.820
Bo ta telefon już nie zadziała.

01:48:36.820 --> 01:48:42.820
I dlatego tu się jego teammate spalił, bo był pewien, że będzie bezpieczna, nie był.

01:48:42.820 --> 01:48:47.820
Nie gram tyle lat w tym grę i nigdy nie chciałem się uczyć.

01:48:47.820 --> 01:48:50.820
Znam takich delikwentów.

01:48:50.820 --> 01:49:20.820
No to jest nie wiem co było, no bo też enchen jest taką ofłą gdzie można po prostu jechać no, bo to też jest taka mapa gdzie wierzysz, gdzie sobie wierzysz, na midzie się dużo dzieje, no tak jak na mirażu no trochę no, na midzie jest mega dużo dzieje i tutaj jest jechana po prostu, no wiesz, to jest taka mało gdzie można jechać, no gdzie wadam w normalnym ciesie te granty są ważne i grasz normalnie timowo, no to rush na bombset B na team jest mega ciężki, no bo grantami się skontrują, tak, bo rush na bombset B jest dość czytelny, łatwo to skontrować, ale jak grasz na premkach, no to widziesz, no to czasem

01:49:20.820 --> 01:49:30.820
Jak te pygrają na midzie cały czas i ten kajowy też tam jedzie sobie w tego kajowa agresywnie, a ty nawet właśnie dasz tego jednego flasha kase tutaj i wiedziesz po prostu, no to łatwo jest zajmować pozycję.

01:49:30.820 --> 01:49:33.820
Może iść na hejdy, dlatego się to lubią na prędzu bardzo.

01:49:35.820 --> 01:49:36.820
Insten Abasen.

01:49:39.820 --> 01:49:41.820
No stąd jest Insten Abasen tutaj.

01:49:41.820 --> 01:49:44.320
To jest taki czynniejszy kafarek, nie?

01:49:44.320 --> 01:49:46.320
Iż odsadziesz się w gętrałem po prostu.

01:49:46.320 --> 01:49:51.320
Nie wiem czy odbija tak, że właśnie dajecie takie oterfola, a jedno ci nie zwania ci wizji, nie?

01:49:51.320 --> 01:49:54.320
I dzięki temu właśnie tutaj jest ten smok, nie?

01:49:54.320 --> 01:49:56.320
A ty masz zostawić właśnie w tym koncie tutaj, tak?

01:49:56.320 --> 01:50:01.320
Najpierw, bo to jest sniper, bo po prostu jak jest spalony basen, bo no bo goście palą ci basen z tej pozycji.

01:50:01.320 --> 01:50:03.320
Nie wiem, to da ci palą basen.

01:50:03.320 --> 01:50:06.320
To jest ten palek, jakiś smok nawet.

01:50:08.320 --> 01:50:10.320
To jest oczywiście, to jest oczywiście...

01:50:10.320 --> 01:50:12.320
ale no w sumie tu tak ci nie spaliło

01:50:13.320 --> 01:50:15.320
znaczy ze słabą go rzuciłem i takiego palaka

01:50:15.320 --> 01:50:16.320
to by nie spaliło całego basanu

01:50:16.320 --> 01:50:18.320
więc dlatego się rozlało

01:50:19.320 --> 01:50:21.320
ale no to powinien palac się zdaleć

01:50:21.320 --> 01:50:23.320
ten palak powinien się musi odbić

01:50:23.320 --> 01:50:26.320
i wtedy już ten smok powinien go zgasić

01:50:28.320 --> 01:50:30.320
więc w ogóle no no wiem

01:50:30.320 --> 01:50:31.320
bo to właśnie w tym rogu powinien być

01:50:31.320 --> 01:50:32.320
tu trzeba powinien rozlać

01:50:32.320 --> 01:50:34.320
właśnie dlatego że ten palak się odbija w to miejsce

01:50:34.320 --> 01:50:35.320
to się odbija i ten smok w tej droglasie

01:50:35.320 --> 01:50:36.320
jak ten smok jest tu

01:50:36.320 --> 01:50:38.320
no to tutaj jest przestrzeń gdzie palak się rozbije

01:50:38.320 --> 01:50:44.080
palak się rozbije, więc ten nic małkodnik oba bez sensu faktycznie, tutaj ten, bo on się źle rozlewał.

01:50:47.200 --> 01:50:52.840
Paczki kiedy firma, otworzę, otworzę, no to chyba, że myślisz i chcesz już teraz, żebym otworzył, to mogę i teraz otworzyć.

01:50:54.120 --> 01:50:59.000
Zostałem od razu paczkę od widza, więc możemy otworzyć paczkę od widza.

01:50:59.360 --> 01:51:02.920
To jest rzecz od paczki od widza, żeby otworzyć, bo już czeka tydzień albo dwa.

01:51:08.320 --> 01:51:13.320
To otwieramy, międzyczasie Paczko odwiedzi w takim razie i muszę odpierać w grące.

01:51:13.320 --> 01:51:16.320
To otwieramy moi rodzy.

01:51:16.320 --> 01:51:20.320
Zrobimy sobie taki opening.

01:51:20.320 --> 01:51:25.320
Dostałem w boksie 2 bank.

01:51:25.320 --> 01:51:29.320
To nie jest dla pęczowała, mimo że tak wygląda na początku.

01:51:29.320 --> 01:51:31.320
Tam jest coś specjalnego, słuchajcie.

01:51:31.320 --> 01:51:53.320
Więc robimy się od opening. To podłoja chcesz. To nie ja. Jest list. Jest specjalny słuchajcie list. Pozdrywiami. Cześć Izek, mam na imię Mateusz.

01:51:53.320 --> 01:51:55.320
Jebak, cię strasznie mnie wkur...

01:51:57.320 --> 01:51:59.320
Nie no dobra, żartuję sobie.

01:51:59.320 --> 01:52:04.320
Cześć i zakonajmy, mktał, 23 lata i jestem twoim fanem od wielu lat, a właściwie od około 8 lat.

01:52:04.320 --> 01:52:09.320
Tego, co pamiętam, składłeś moje serce, misjami z Roysonem, a także streamami z początku Fortnite.

01:52:09.320 --> 01:52:12.320
Teraz to nie wiem, ASUS ROG 2018.

01:52:12.320 --> 01:52:16.320
Byłem tam, czy praktycznie każdego dnia, wędzałem cały wieczór oglądając ciebie i twoje rozgrywki.

01:52:16.320 --> 01:52:19.820
rozgrywki. Niestety teraz już skończył się czas na tak często oglądanie, ale nadal uważam,

01:52:19.820 --> 01:52:29.420
że nadal wracam, a to jest wracam, przepraszam, to jest wracam. W ramach podziękowania

01:52:29.420 --> 01:52:34.020
takiego zostawienia czegoś po sobie chciałbym ci przekazać prezent. Wykoski M9 bayonet,

01:52:34.020 --> 01:52:41.320
karambit, skaleton, które własnorocznie wykonałem w wolnym czasie w pracy. Efekt stali na węglonej,

01:52:41.320 --> 01:52:45.320
został uzyskany poprzez długotrwałe nagrzowanie palnikiem gazowym.

01:52:45.320 --> 01:52:48.320
Mam nadzieję, że prezent się podoba, chociaż mógł wyjść lepiej.

01:52:48.320 --> 01:52:50.320
Bym się bardziej postarał.

01:52:50.320 --> 01:52:52.320
To że tego to nie biś, bym się bardziej postarał, to mógł lepiej wyjść.

01:52:52.320 --> 01:52:54.320
Ale teraz mi trochę smut, że się bardziej nie postarałeś.

01:52:54.320 --> 01:52:59.320
Pes, może wmankrat Szykowski za jedną dla starego widzę na pamiątkę od idola.

01:52:59.320 --> 01:53:01.320
Pozdrawiam i dziękuję.

01:53:01.320 --> 01:53:04.320
No tak, to jest to społeczeństwo interesowne.

01:53:04.320 --> 01:53:08.320
Tutaj prezent, ale już liczy, że się odwiedzięczę.

01:53:08.320 --> 01:53:21.320
Dobra, uwaga, faktycznie są trzykowskie, słuchajcie, proszę się trochę porobiło, ale faktycznie są trzykowskie, nie wiem czy widzicie, a trochę teraz widać.

01:53:21.320 --> 01:53:24.320
To własnej roboty.

01:53:24.320 --> 01:53:30.320
Fusca leton, to ładnie to wygląda, nie?

01:53:30.320 --> 01:53:34.320
Tak, to ładnie to wygląda.

01:53:34.320 --> 01:53:40.320
Motylka nie ma, motylka to już jest trochę inna zabawa, myślę.

01:53:40.320 --> 01:53:44.320
Ale ten skala, ten, jakby ten efekt faktycznie super wygląda, nie?

01:53:44.320 --> 01:53:49.320
Taki Case Harden właśnie. Ostre, szczęście nie.

01:53:49.320 --> 01:53:55.320
To bajonet, to ten jaki ładny, patrzcie to, ale w ogóle jaka ta tekstura jest super ładna, nie?

01:53:55.320 --> 01:53:57.320
Jak to super wygląda w ogóle?

01:53:57.320 --> 01:53:59.320
Jaki float?

01:53:59.320 --> 01:54:07.320
To rączkę to może sobie samemu jakoś, wiecie, czymś z kurą pociągnąć.

01:54:07.320 --> 01:54:11.320
Ale no faktycznie, jakby ta tekstura super fajnie wygląda w tym bajonecie ekstra.

01:54:11.320 --> 01:54:13.320
W Austalin, dokładnie.

01:54:15.320 --> 01:54:17.320
No nie, naprawdę ładne.

01:54:19.320 --> 01:54:23.820
Naprawdę ładnie.

01:54:23.820 --> 01:54:25.820
I karmit.

01:54:25.820 --> 01:54:27.820
Karmicik też jest.

01:54:27.820 --> 01:54:32.820
Trochę ciężko siedzi.

01:54:32.820 --> 01:54:37.820
To nie, nie, to naprawdę.

01:54:37.820 --> 01:54:39.820
To wygląda, naprawdę ładnie wygląda.

01:54:39.820 --> 01:54:42.820
Nie, te kolory, słuchajcie, mega fajnie wyszło,

01:54:42.820 --> 01:54:45.820
bo ten, taki właśnie efekt niebieski, taki casehardy,

01:54:45.820 --> 01:54:47.820
to taki jak w całej sie normalnie.

01:54:47.820 --> 01:54:52.500
jeden. My się chyba m9 podałam. Najlepiej widać tu fajną teksturę.

01:54:55.140 --> 01:54:57.900
Pamiętam, bo ja się zakręciłem, bo sobie rękę, rękę są utnosłuchajcie.

01:54:59.860 --> 01:55:05.020
To ostatnio była jakaś taka streamerka, która, która chyba katanał sobie

01:55:05.020 --> 01:55:07.940
przecięła palec w ogóle. Jakieś takiego klipa, coś takiego było, nie?

01:55:07.940 --> 01:55:10.540
Że jakaś streamerka jakiś czas temu sobie kataną przecięła palec, tak że musiał

01:55:10.540 --> 01:55:14.340
na sory jechać. Więc szczerze, boję się kręcić.

01:55:14.340 --> 01:55:34.340
Zupała katana jak spadała, no właśnie, to jest podopiero, ale to jest taki odróg bezwarunkowy, naprawdę mega fajny prezent, bardzo mi miło, Mateusz, bardzo cieszę, że mogłem ci umieć swoje wieczory i jeszcze mi tym bardziej miło, że też chciałeś coś takiego fajnego zrobić dla mnie.

01:55:34.340 --> 01:55:36.340
Dzięki za miły prezent, prawda?

01:55:36.340 --> 01:55:38.340
Także dziękuję ci serdecznie.

01:55:38.340 --> 01:55:40.340
Dziękuję za wysyłkę, za mega fajny prezent.

01:55:42.340 --> 01:55:44.340
Obezniam ją też pamiętkę do Mateuszu.

01:55:44.340 --> 01:55:46.340
Mega spoko.

01:55:46.340 --> 01:55:48.340
Myślę, że zasłużę jakiś...

01:55:48.340 --> 01:55:50.340
jakiś kwiścik, chyba zasłużył, co?

01:55:50.340 --> 01:55:52.340
Możesz do ciebie laty przesłać.

01:55:52.340 --> 01:55:54.340
Tak.

01:55:54.340 --> 01:55:56.340
To też tam mogę znajdę dla ciebie.

01:55:58.340 --> 01:56:02.340
No, słucham też, widziałem, że podczas Faceit'a sobie rękę złamą.

01:56:02.340 --> 01:56:04.340
Tak więc złamam, faktycznie jakoś nie zwichnął.

01:56:04.340 --> 01:56:08.340
No ma mega ładny wygląd, naprawdę fajne. Fajne prezenty, bardzo miło.

01:56:11.340 --> 01:56:13.340
Naga fajne.

01:56:20.340 --> 01:56:24.340
Tak się zastanawiam, tak kiedy rzucam tak tego palaka, może tak tego palaka jednak rzucać, nie?

01:56:24.340 --> 01:56:29.740
Zresztą tego palaka tak, że sobie celewam tutaj w dół, w dół tego i celewam, jakby miałem tą dę... tą...

01:56:30.240 --> 01:56:31.740
Zresztą celewam czy kto?

01:56:36.240 --> 01:56:37.740
Ten palak nie będzie lepszy.

01:56:38.240 --> 01:56:39.940
Tutaj dobrze się rozlewa w sumie.

01:56:40.240 --> 01:56:41.940
I nie może być do tej prawej strony.

01:56:45.240 --> 01:56:47.040
Ale tutaj nie trafiając, nie ma jeden.

01:56:47.540 --> 01:56:49.640
Ale może właśnie tak sobie, że coś tego palaka...

01:56:49.640 --> 01:56:51.640
Wszedł.

01:56:51.640 --> 01:56:53.640
Uwielbiam się.

01:56:57.640 --> 01:56:59.640
Uwielbiam się.

01:56:59.640 --> 01:57:01.640
Uwielbiam się.

01:57:09.640 --> 01:57:11.640
Uwielbiam się.

01:57:19.640 --> 01:57:23.640
Muszę na to drewnka celować, tak będzie git.

01:57:27.640 --> 01:57:31.640
Od czego to się odbiło, to ja nie wiem.

01:57:32.640 --> 01:57:36.640
To jest fajny smoke. Ten smoke na bramę.

01:57:42.640 --> 01:57:45.640
Ten smoke na bramę z tej pozycji.

01:57:45.640 --> 01:57:48.140
Chyba stąd też można wziąć smok na bramę

01:57:49.140 --> 01:57:51.140
To chyba się wycofowało z tego

01:57:52.640 --> 01:57:53.640
A może nie jednak

01:57:54.140 --> 01:57:56.140
Ale to może też się pozmieniało, kurde, bo

01:57:56.640 --> 01:57:58.140
Boże z tyłu się rzucało

01:58:04.640 --> 01:58:07.140
No z tyłu się rzucało nie z tej strony, no

01:58:08.140 --> 01:58:09.140
Jest stąd

01:58:13.140 --> 01:58:14.640
No właśnie, czy ten palek lepszy ten?

01:58:15.640 --> 01:58:17.640
Ten palak lepszy.

01:58:45.640 --> 01:58:48.640
Ale to na pewno jest lepszy, bo on się rozwozywał wzdłuż.

01:58:49.640 --> 01:58:50.640
Dobra.

01:58:51.640 --> 01:58:53.640
W SW przycisku będzie lepszy.

01:58:54.640 --> 01:58:55.640
Lepszy łatwiej wpada.

01:59:01.640 --> 01:59:03.640
Zmiana też to dobrze dopracować.

01:59:03.640 --> 01:59:05.640
Nie, da się lepsze za to, OK.

01:59:07.640 --> 01:59:09.640
Tu macie smokę na odcinku K.

01:59:10.640 --> 01:59:11.640
Jak coś.

01:59:12.640 --> 01:59:13.640
Jak odbijacie.

01:59:13.640 --> 01:59:16.640
Ten smok jest bardzo spoko.

01:59:18.640 --> 01:59:21.640
To jest bardziej do prawej, ale co dobrze się dziesią.

01:59:25.640 --> 01:59:29.640
To się odkrawa. Ale w ogóle ten, nie wiem, jak ten krawędzik zablokował tego smoka.

01:59:31.640 --> 01:59:34.640
A co tu chodzi? Trzeba, żeby ten krawędzik go zablokował.

01:59:43.640 --> 01:59:49.640
Wiesz, jak to chyba już patrzysz, że w interfimie tego smoka sami trafiesz. Nie lewiam, przecież też kilka meczów temu w interfimie tego smoka.

02:00:19.640 --> 02:00:20.640
to sobie biegnie

02:00:21.940 --> 02:00:23.440
tu się zaszczony i tak zarzuca

02:00:24.260 --> 02:00:26.160
teraz może wysoko teraz odręcać w antę

02:00:33.920 --> 02:00:35.780
nie mam tu bały ukręcenia

02:00:42.400 --> 02:00:43.400
teraz

02:00:43.680 --> 02:00:45.160
ale powiem wam, że

02:00:45.160 --> 02:00:47.280
kurcze tak się stanowiam nie? czy tego palaka rzucać?

02:00:47.280 --> 02:00:50.220
To może być to wszystko trochę...

02:00:50.220 --> 02:00:54.300
Chodzi o to, żeby tego palaka wystarczyłem to szybko rzucić, żeby ten palak zadał o większe obrażenia.

02:00:54.300 --> 02:00:56.800
Tylko, że po tyle jest spoko, słuchajcie, z tym...

02:00:57.180 --> 02:01:00.360
I sobie tutaj nabyć potrzebów, tak? I takiego palaka by sobie dało.

02:01:00.360 --> 02:01:03.880
Jak oni ciepły no gasić, to się będą się gasili przy rampie tutaj, w tym miejscu.

02:01:03.880 --> 02:01:06.460
I ten smałku trudnio wyjście pod stałym zawodnikom.

02:01:06.460 --> 02:01:10.960
A tutaj właśnie, jak jest ten głęboki palak, to się zastanawiam, co jest lepszy ocef, taki palak.

02:01:10.960 --> 02:01:14.280
Bo jak goście mają takie palaka i to się zgaszą, nie?

02:01:14.280 --> 02:01:16.680
No to wychodząc z rampy, już wszystko widzą.

02:01:16.680 --> 02:01:20.880
A tutaj jak jest ten smok taki co by się zgadził i zgadził by tego palaka w tą miejscu powiedzmy.

02:01:20.880 --> 02:01:23.580
Ten smok też daje co to jako na to się tam mało przewagę.

02:01:23.580 --> 02:01:26.280
Cześć fajnego na A.

02:01:29.280 --> 02:01:31.780
W sensie po stronie Tero, coś chciał?

02:01:36.080 --> 02:01:39.780
Po stronie Tero to fajnie rzeczy które widziałem to jest ten bus tutaj.

02:01:39.780 --> 02:01:42.980
Bo tam jest wstalowany sniper często tak?

02:01:42.980 --> 02:01:46.080
To jest wstalowany sniper często tutaj nie?

02:01:46.680 --> 02:01:48.520
To jest najpierw celowane.

02:01:49.480 --> 02:01:52.580
I tutaj ten bóżczyk jest fajny, czyli tutaj sobie staje jedna osoba

02:01:52.580 --> 02:01:54.700
i druga osoba się podsadza i tutaj właśnie

02:01:54.700 --> 02:01:56.520
z żamka widzi sneper.

02:01:56.520 --> 02:01:58.020
To jest fajna podsadka.

02:01:58.360 --> 02:01:59.360
I pewnie.

02:02:03.540 --> 02:02:06.820
Na pewno na czymś bardzo fajna jest set up taki

02:02:06.820 --> 02:02:09.460
jakiś zgrażdwykowy set up, taki żeby

02:02:09.460 --> 02:02:12.380
jedna osoba się stała ze skrzynką, a druga osoba abrytowała, nie?

02:02:12.380 --> 02:02:14.000
Albo z templa albo z ZBSa.

02:02:14.000 --> 02:02:19.000
To jest taki palak, który jest dorzucenia, ale to już jest imowy palak.

02:02:19.000 --> 02:02:23.000
Jest taki line-up, też, że palisz z tą pozycję i tą pozycję.

02:02:23.000 --> 02:02:26.000
Ale to rzutko kiedy ktoś to rzuca, więc taki set-up jest mega spoko.

02:02:26.000 --> 02:02:28.000
Ktoś się tutaj ustawi, po prostu uschowany.

02:02:28.000 --> 02:02:32.000
Tu widziałem, że w ogóle w klaczach bardzo często wiecie, co robił goście w klaczach.

02:02:32.000 --> 02:02:34.000
Jak zostaje klacz.

02:02:34.000 --> 02:02:39.000
I wiedzą, że typ idzie do data, nie wiem, czy nawet stąd, ale tutaj sobie stają.

02:02:39.000 --> 02:02:43.000
Dlatego, że to jest, co będzie ta skrzynka taka, że gość w ogóle jak wychylanie, to patrzę tutaj.

02:02:43.000 --> 02:03:01.000
a później sobie przebiega i tego w ogóle nie sprawdzają, więc ten kąt w ogóle tutaj jest bardzo dobry, bo typy w ogóle tu nie celują tak spodrogowo, jak grasz w kaczu i grasz ci wchodzi z templą, to oni patrzą zawsze tutaj, tu se sprawdzają, tak, tu se sprawdzają, później idą tutaj dalej, a tutaj to jest bardzo trudny frak do zrobienia.

02:03:01.000 --> 02:03:03.000
I w są na wrotkach.

02:03:03.000 --> 02:03:07.000
Flesze na odbijanie A site'u jakiś masz?

02:03:07.000 --> 02:03:12.000
No to co, generalnie to co jest ważne przy odbijaniu B site'u A, jak jest ten smok.

02:03:12.000 --> 02:03:18.000
Jest smok CT, gości ci wjeżdżają, tutaj masz na donacie, powiedzmy też masz smok.

02:03:18.000 --> 02:03:21.000
Tak, wychali ci do A.

02:03:21.000 --> 02:03:25.000
To co jest ważne, zwykle jakichś tam pierwszych fragi wpadają powiedzmy, ale nawet jeżeli nie.

02:03:25.000 --> 02:03:30.000
To co jest najważniejsze przy odbijaniu B site'u A to jest nie pozwoli żeby go jeszcze poróżyli bombę.

02:03:30.000 --> 02:03:38.000
Więc tutaj granie mega agresywne się bardzo płaca, bo jak tutaj nawet gość do odefa i sobie wycofał,

02:03:38.000 --> 02:03:45.000
i tutaj poleci jakiś flash nawet górą sobie tak kurze się nad to, to typy, które już chcą plantować bombę,

02:03:45.000 --> 02:03:48.000
tu nawet sobie aseksurują, poleci taki flash, to nagle nic nie widać.

02:03:48.000 --> 02:03:53.000
I tutaj jest ważne, żeby wyjeżdżać i od strony respa, i od strony donata, w międzyczasie ktoś do templa podjedzie i też zaatakuje.

02:03:53.000 --> 02:03:58.000
Na bomb sejcie a, jeśli chodzi o odbijanie, to najważniejsze, żeby w ogóle nie podróżli goście bomby,

02:03:58.000 --> 02:04:04.000
po to, że, wiecie, żeby wygrać sobie te 10 sekund, bo za chwilę smąki schodzą i już nie wiem, czy jest im dużo trudniej.

02:04:10.000 --> 02:04:14.000
Więc tak, na nią ku, że jest fajnego, na nią ku bardzo dużo fajnych rzeczy, na pewno.

02:04:14.000 --> 02:04:15.000
Znamy.

02:04:19.000 --> 02:04:21.000
Czy chcesz coś jeszcze? Chciałem na osięcie zobaczyć.

02:04:21.000 --> 02:04:33.000
to też chyba nie było takie mniejsze

02:04:33.000 --> 02:04:41.000
smok na otwięcie tego

02:04:41.000 --> 02:04:48.000
No, dzisiaj rzucał smok na cięcie tego, tego, tego, baston, że całym, nie?

02:04:54.000 --> 02:04:56.000
To już jest to, to jest to.

02:04:58.000 --> 02:05:00.000
Może tu rzucałem.

02:05:01.000 --> 02:05:06.000
Nadcięcie Donata za wysoko.

02:05:06.000 --> 02:05:10.000
Wastancie rzucało.

02:05:10.000 --> 02:05:14.000
To za podkorkonę będzie.

02:05:14.000 --> 02:05:18.000
Ale ten jest ten, że z głębokiem się wyszło w głębie.

02:05:48.000 --> 02:05:51.000
Jestem naprakką, podjąłem.

02:05:51.000 --> 02:05:54.000
Mankowi ten skot też.

02:05:54.000 --> 02:05:56.000
Zyswał, co działa?

02:05:58.000 --> 02:06:00.000
Normalnie.

02:06:18.000 --> 02:06:23.000
No, nie sobie reparat okręciłem, to nie zdziała.

02:06:26.000 --> 02:06:28.000
Jesteś pomierał? Nie, chyba nie.

02:06:29.000 --> 02:06:31.000
Jesteś nitki, będę chciał popykać.

02:06:34.000 --> 02:06:38.000
Ja też nie wiem, jakiej serwą tu na serwum, za dużo musiałam robić rzeczy.

02:06:38.000 --> 02:06:40.000
Szczerze.

02:06:42.000 --> 02:06:44.000
To mi się chyba nie chcę.

02:06:44.000 --> 02:06:46.000
jak ja rzucałem ten tego

02:06:47.000 --> 02:06:50.000
zacznę jak ten leci, ale może zwoł będę, musiałby to przyleciał nad tym murem

02:06:50.000 --> 02:06:52.000
może nawet nie

02:06:52.000 --> 02:06:54.000
no, no, tak jest, tak jest Gito

02:06:54.000 --> 02:06:57.000
tak jest bardzo spoko, to już można ten smogu się schować

02:06:59.000 --> 02:07:02.000
taki smogu Gito, jakiego rzucałem to

02:07:07.000 --> 02:07:09.000
tak jest Gito

02:07:09.000 --> 02:07:32.000
Jakaś nowa sylwia na razie nie, fajnie się grafie z Dizjakiem. Cieszę się, że Ci się podoba. Cieszę się, że wyciągasz szczewnioski nie ze swoich zagrania. To jest ważne, co jest w kontroli. Czemu to jest jakaś ikonka NASA Artemis w naczacie Anie Suba?

02:07:32.000 --> 02:07:37.000
bo o tym ode mnie tyle wiedzy, czarpież i co to za darmu wszystko?

02:07:51.000 --> 02:07:54.000
a teraz pokażę z każdego respa smogu do ledrum

02:07:54.000 --> 02:07:55.000
dobrze

02:08:00.000 --> 02:08:01.000
wszystkie respy

02:08:02.000 --> 02:08:06.000
małk do redruma z każdego respa

02:08:06.000 --> 02:08:09.000
tak tutaj

02:08:09.000 --> 02:08:12.000
w jamtrow

02:08:12.000 --> 02:08:16.000
pierwsze smak

02:08:16.000 --> 02:08:19.000
no bo teraz ten resp

02:08:19.000 --> 02:08:22.000
tutaj

02:08:22.000 --> 02:08:24.000
wycie w tą dziurę

02:08:24.000 --> 02:08:26.000
w jamtrow

02:08:26.000 --> 02:08:29.000
mały filmik

02:08:29.000 --> 02:08:31.000
i nie szedł

02:08:31.000 --> 02:08:33.000
więc ja tak nie rzucę tego smąkę

02:08:37.000 --> 02:08:39.000
nie tutaj chyba

02:08:39.000 --> 02:08:41.000
o, sorry na to się widzi, tam czarny listek

02:08:41.000 --> 02:08:43.000
i teraz powinien wpaść, na dziś oszpadnie

02:08:45.000 --> 02:08:47.000
żartowałem

02:08:47.000 --> 02:08:49.000
problem jest taki, że tego się smąkę właśnie rzuca chyba z

02:08:49.000 --> 02:08:51.000
z W na szifcie

02:08:51.000 --> 02:08:53.000
a ja chcę go nauczyć się bez W

02:08:53.000 --> 02:08:55.000
i czekajcie, jak ja rzucałem, już nie pamiętam te

02:08:55.000 --> 02:08:57.000
może to

02:08:57.000 --> 02:09:01.160
Jakże właśnie bez, bez shifta, bo chciałem wszystkie zwłóżby nie, im się nie mieszało.

02:09:03.420 --> 02:09:06.880
Bo jak rzucę go z shifta, tego smoła, to on wejdzie. Moim zdaniem.

02:09:08.440 --> 02:09:11.680
Ten smok jak rzucę go z shifta na wóz, to on moim zdaniem wejdzie,

02:09:11.680 --> 02:09:14.840
ale właśnie ja chcę, żeby wszystkie nauczyć je zwłóż bez shifta, żeby...

02:09:14.840 --> 02:09:16.040
No i chuj też nie chcę.

02:09:23.940 --> 02:09:25.840
Na górę liści to.

02:09:27.000 --> 02:09:29.600
zaraz do tego dojdziemy czas, nie bo on leci

02:09:29.600 --> 02:09:32.040
on leci za daleko, on powinni nie żyje lecieć chyba

02:09:32.540 --> 02:09:34.800
no to na górę idzie do maraz z shiftem, ale

02:09:36.280 --> 02:09:39.240
chul, ja już sobie to sobie ogarnąłem

02:09:39.240 --> 02:09:41.040
tego smała i nie siadę znowu

02:09:41.840 --> 02:09:44.760
ja sobie właśnie ogarniałam te smaki, żeby wszystkie były zewu

02:09:46.700 --> 02:09:47.700
zacznę

02:09:51.340 --> 02:09:54.840
no to dobrze poprosiłeś, bo teraz sobie mogę chociaż sobie ogarnąć

02:09:54.840 --> 02:09:56.260
to po prawie nie działa

02:09:57.000 --> 02:10:05.000
O, jeszcze jak tanieży muszę, jak se zwołą.

02:10:05.000 --> 02:10:12.000
To ważne, czyli tutaj. Tak, tutaj sylewałem.

02:10:12.000 --> 02:10:15.000
Wszelkie krakoty, ja się nie pamiętam.

02:10:15.000 --> 02:10:18.000
No dobrze, wstada.

02:10:18.000 --> 02:10:32.000
Dobra, tak jest git, no to spoko, no bo teraz ten, ten resp posycylujesz, podchodziesz tutaj do tej szpary i rzucasz ze dżemtrowem i w.

02:10:32.000 --> 02:10:37.000
W tym miejscu jest górna górna górna górna górna.

02:10:37.000 --> 02:10:40.000
W tym miejscu jest górna górna górna górna.

02:10:40.000 --> 02:10:42.000
Teraz ten smok.

02:10:42.000 --> 02:10:45.000
Przedecywuje nasz szelek tego,

02:10:45.000 --> 02:10:48.000
przechodzi sobie do prawej strony, aż dodajesz diodygi

02:10:48.000 --> 02:10:50.000
i każdą trójwą.

02:10:56.000 --> 02:10:59.000
I teraz ten ostatni.

02:11:02.000 --> 02:11:07.000
to jest tutaj w dątru

02:11:20.000 --> 02:11:23.000
to znaczy to wszystko, tylko tam musiałem złożyć tego

02:11:23.000 --> 02:11:26.000
i teraz mnie wpadą, jeśli okazują, więc tutaj

02:11:26.000 --> 02:11:28.000
jedna zmiana, czyli tutaj po prostu trzeba

02:11:28.000 --> 02:11:33.000
I to jest git. Wtedy wpadę dobrze.

02:11:39.000 --> 02:11:45.000
Jest to lepsze, że to się nie opłacał, czyśmy. Ale dęty jako masz ekipę. Ja na przykład ja mam takie ekipie, że wolę się nauczyć wszystkich respów.

02:11:46.000 --> 02:11:49.000
To samo dałeś. To samo dałem.

02:11:49.000 --> 02:11:52.000
Tak jak mówiłem, bo wcześniej nie wpadał ten.

02:11:53.000 --> 02:12:00.000
A drugie tempo, jak ktoś odsmokować, to tutaj się zaczęło właśnie tak, że trzeba było celować.

02:12:01.000 --> 02:12:04.000
Tu coś sobie takiego, nie insta-smoka.

02:12:05.000 --> 02:12:07.000
Zadajesz sobie pod tą strzałkę.

02:12:08.000 --> 02:12:11.000
Tutaj dajesz pod tego liścia, i gdyby możesz tak samo dać, to dobrze.

02:12:11.000 --> 02:12:21.000
Znaczy jeszcze to co się zastanawiałem, to jako smokować okno stąd

02:12:21.000 --> 02:12:26.000
żeby się na midzie nie pokazywać stąd, jak się rzuca o smokę na okno

02:12:26.000 --> 02:12:30.000
bo tutaj się pozmieniały to wszystkie te, nie?

02:12:30.000 --> 02:12:36.000
Więc fajnie się stąd też nauczyć

02:12:36.000 --> 02:12:40.500
Niech ja wrzucam przed skłoną na tego liście. Jest coś czarne.

02:12:40.500 --> 02:12:42.500
Pan obręty niech.

02:12:44.500 --> 02:12:46.500
O, koło.

02:12:50.500 --> 02:12:52.500
To niech.

02:12:58.500 --> 02:13:00.500
Naleśniałam drzewa rzuca, że kiedyś?

02:13:02.500 --> 02:13:04.500
Ale bez woła.

02:13:06.000 --> 02:13:08.000
to nie doleci nie?

02:13:16.000 --> 02:13:18.000
może bym takiego rodzice po prostu

02:13:18.000 --> 02:13:20.900
i tak

02:13:31.780 --> 02:13:34.180
najgorąco jest kurde masakra

02:13:34.180 --> 02:13:36.640
żeby klimat odpalić bardzo zdechnę tutaj no

02:13:48.000 --> 02:14:13.000
Chodź, bo on za grąco zrobił.

02:14:13.000 --> 02:14:18.000
W sumie tak na to wiesz, tam tutaj też sobie może wrzucić smoka, nie?

02:14:18.000 --> 02:14:22.000
Ja sobie może wrzucić smok, jak jeżeli by tego Jantasowi wraci do Red Rooma,

02:14:22.000 --> 02:14:24.000
i tak rzeczywiście je nie widać.

02:14:24.000 --> 02:14:27.000
Tylko wiesz, chodzi o to, żeby fajnie byłoby, oczywiście smoka takiego

02:14:27.000 --> 02:14:31.000
z Red Rooma, żeby w ogóle, najpierw jakieś tutaj smok,

02:14:31.000 --> 02:14:34.000
żeby podczasą takie smok, po prostu że wiesz, smok się kończy,

02:14:34.000 --> 02:14:37.000
a ty już masz line-up taki, żeby wrzucić smoka na heaven,

02:14:37.000 --> 02:14:39.000
że tu się jakoś da odbyć,

02:14:39.000 --> 02:14:41.000
że tu się jakoś da odbyć

02:14:42.000 --> 02:14:44.000
w tej pozycji, nie?

02:14:49.000 --> 02:14:51.000
jak jest tutaj taki smoke?

02:14:51.000 --> 02:14:52.000
nie, tak się stanawiam, czy się da

02:14:52.000 --> 02:14:54.000
pewnie się jakoś da, ale nie wiem jak

02:14:59.000 --> 02:15:01.000
tak się jakoś da, ale dobra

02:15:09.000 --> 02:15:23.000
Wzrałem to, pokażesz, powoli gdzieś i to się zrobi, tak.

02:15:23.000 --> 02:15:29.000
Tutaj się ustawiasz, to musi być smok, bo jak nie masz to smoka to nie wrzucasz takiego palaka.

02:15:29.000 --> 02:15:32.000
I tutaj masz taki pikselek, nie?

02:15:32.000 --> 02:15:34.000
Tutaj masz taką kropeczkę białą w tym...

02:15:34.000 --> 02:15:36.000
... impeknięciu, nie? No to...

02:15:36.000 --> 02:15:38.000
Zrobię sobie naprawo od tej kropli.

02:15:38.000 --> 02:15:39.000
Trochę.

02:15:40.000 --> 02:15:42.000
Tak, tylko my jesteśmy po stronie taro.

02:15:46.000 --> 02:15:48.000
Zrobię jeszcze troszkę naprawo od tej kropli.

02:15:49.000 --> 02:15:50.000
Dochodziesz sobie...

02:15:51.000 --> 02:15:52.000
... i rzucesz.

02:15:59.000 --> 02:16:02.500
Jak palisz przeńczkajowe granatami.

02:16:02.500 --> 02:16:06.500
Generalnie to najlepsza opcja, to jest taka, żeby palić pierwsze tempo.

02:16:06.500 --> 02:16:10.500
Tutaj sobie palisz i biegniesz sobie tutaj, w tym czasie tego palaka.

02:16:10.500 --> 02:16:13.500
To jest palicę w pierwsze tempo.

02:16:13.500 --> 02:16:15.500
I biegniesz sobie zańczkajowa.

02:16:15.500 --> 02:16:21.500
Tutaj masz smoka, w końcu masz palaka, więc sobie gasisz, ewentualnie odbierzcie takiego flaszyka, znasłuchujesz, czy gość biegniesz czy nie.

02:16:21.500 --> 02:16:23.500
Bo jest palak, to usłyszysz.

02:16:23.500 --> 02:16:25.500
Ale jak jest ten palak to raczej nie powinien tak przebijać.

02:16:25.500 --> 02:16:27.500
Szczególnie jak podjeżdżasz tym troszeczkiem.

02:16:27.500 --> 02:16:36.500
Jeżeli też jest ten flash, jeżeli spróże, że biegnę to może dodać tego flash'eka tak, spocznieć co on robi, paskalować sobie nawet, bo tak też bezpieczniej możesz sobie wtedy zagrać.

02:16:36.500 --> 02:16:47.500
Ale nie powinien podjeżdżać. Jeżeli masz ten pierwszy pokój, tak, no to co prosisz później, to jest zawodnik, który gra pod rampą, staje sobie tutaj, bo sobie staje tutaj wszystko jedno, jakie tam zna, i na pa.

02:16:47.500 --> 02:16:49.500
palić się wyjście z kajwa

02:16:49.500 --> 02:16:51.500
po to, co pali, nie?

02:16:51.500 --> 02:16:53.500
to by tutaj był kaj podpalony

02:16:53.500 --> 02:16:55.500
i wtedy jak masz ten pierwszy pakuj

02:16:55.500 --> 02:16:57.500
tutaj może sobie albijać

02:16:57.500 --> 02:16:59.500
nawet takiego flasieka po prostu

02:16:59.500 --> 02:17:01.500
żeby sobie, żeby goście

02:17:01.500 --> 02:17:03.500
bo w sensie no to może być celowane

02:17:03.500 --> 02:17:05.500
może być tam jakiś błuszczik nawet

02:17:05.500 --> 02:17:07.500
ale sobie po kolei jak jest ten palak

02:17:07.500 --> 02:17:09.500
to masz ten czas, żeby sobie sprawdzić wszystko

02:17:09.500 --> 02:17:11.500
sobie tutaj musisz sprawdzić każdy kąt

02:17:11.500 --> 02:17:13.500
tu jest ten kąt, jest taki nieprzyjemny też

02:17:13.500 --> 02:17:15.500
gdzie to się celuje?

02:17:15.500 --> 02:17:17.500
Ja zadałem ci, tutaj się celuję.

02:17:17.500 --> 02:17:19.500
Celujesz tutaj.

02:17:19.500 --> 02:17:21.500
A, chodzi o tego paka w biegu dobra.

02:17:21.500 --> 02:17:23.500
No to teraz pokazywam też wcześniej.

02:17:23.500 --> 02:17:25.500
Wiesz, tutaj masz taką dziurę w międzycygłami.

02:17:25.500 --> 02:17:27.500
I celujesz sobie na górę tego.

02:17:29.500 --> 02:17:31.500
Żeby po prostu podchodzić do bramy,

02:17:31.500 --> 02:17:33.500
po prostu pełnym biegu,

02:17:33.500 --> 02:17:35.500
zarujesz sobie w górę i rzucasz w momencie, jak jesteś przy tej krawędzie.

02:17:35.500 --> 02:17:37.500
Czyli biegniesz sobie,

02:17:37.500 --> 02:17:39.500
wierzę, to jest tutaj i rzucasz.

02:17:39.500 --> 02:17:52.500
I tak, no i przejęcie kejwa to jest właśnie z tym kolejnym palakiem na daleko.

02:17:52.500 --> 02:17:58.500
To może jeszcze łatwiej byłoby przejąć tego kejwa w momencie gdyby był ten palak.

02:17:58.500 --> 02:18:03.500
W ogóle też dużo łatwiej. Dwa palaki przejął tak, no też w ogóle jest eksterny, bo do palaszca cała do kejwa.

02:18:03.500 --> 02:18:19.500
A później jak ma w stanie tego kawa, to to co możesz zrobić, to już zależy od ilości utility, no ale wiadomo, że smoke na short'a, tak, jak jest smoke na short'ie, tak, rzucone nawet z tej pozycji, jak jest zostajek, już pod rampą, to sobie możesz użyć takiego smoke'a, nie?

02:18:19.500 --> 02:18:21.500
i później może po prostu wrócić flash nadcave

02:18:21.500 --> 02:18:22.500
tak?

02:18:22.500 --> 02:18:24.500
ja flashyka nadcave żeby wylądował

02:18:24.500 --> 02:18:26.500
po to żeby typ który zagra tutaj

02:18:26.500 --> 02:18:28.500
i sobie patrzę tego krajowa żeby tym

02:18:28.500 --> 02:18:29.500
flashem dostał, nie?

02:18:29.500 --> 02:18:31.500
żebyście wymogli z tego krajowa wejść

02:18:31.500 --> 02:18:33.500
jak typo jest tutaj wcelowany tak?

02:18:33.500 --> 02:18:35.500
żeby dostał właśnie flash nadcave

02:18:35.500 --> 02:18:37.500
jeżeli tutaj będzie wcelowany antipyzycja już nie ucieknie w ogóle

02:18:37.500 --> 02:18:39.500
jak będzie głębiej no to może uciec

02:18:39.500 --> 02:18:41.500
ale no chodzi o to żeby wierzę

02:18:41.500 --> 02:18:43.500
tutaj często by się sobie grają więc ważne żeby flash wylądował nadcavem

02:18:43.500 --> 02:18:45.500
i wtedy możesz sobie wejść do bs

02:18:45.500 --> 02:18:47.500
bo wtedy tak

02:18:47.500 --> 02:18:51.760
strefuje sobie tą pozycję i to gość ma biało, dostaje gość ma biało, tam to ucieka

02:18:51.760 --> 02:18:55.200
i wtedy to co musisz skierować to jest ten kąt oczywiście, to musisz sprawdzić

02:18:55.200 --> 02:18:57.960
no i tyle, i później sobie przejmujesz tutaj, możesz się dźwignować

02:19:02.860 --> 02:19:06.720
Jaki klawie gram? Wiesz co, no to na logiteka takiej, nie wiem, który to jest model

02:19:07.480 --> 02:19:08.720
wyraźnie powiem

02:19:09.580 --> 02:19:10.940
ja sam nie pamiętam

02:19:12.320 --> 02:19:13.820
to x.tql rapi

02:19:14.680 --> 02:19:16.920
to zajebiste jest taka droga na nalim, więc polecmy

02:19:17.500 --> 02:19:27.500
Mamy dobra mapa, w inferno chyba.

02:19:27.500 --> 02:19:31.500
Teraz w ogóle jakieś klimaty też jeszcze mi przycisza.

02:19:31.500 --> 02:19:34.500
Gdzieś mam coś właśnie, że mam przyciszenie przy komunikacji i nie wiem gdzie to jest.

02:19:34.500 --> 02:19:36.500
Nie wiem gdzie kulę to mam.

02:19:36.500 --> 02:19:38.500
W którym to jest miejscu, żebym przycisza.

02:19:38.500 --> 02:19:41.500
Ale wkurzamy, to nie miło cielnie.

02:19:41.500 --> 02:19:43.500
Przepraszam, to jest.

02:19:47.500 --> 02:19:51.500
Teraz, jak mam klimat, to jeszcze właśnie przyciszyło, bo klimat nasłuchuje i jakoś się istnieje.

02:19:51.500 --> 02:19:53.500
Dziwnie to jest.

02:19:56.500 --> 02:19:58.500
Smok na zajęcie mida.

02:19:58.500 --> 02:20:01.500
To jest smok w Tero, bo to rzucać smoka do Red Roomu, nie?

02:20:03.500 --> 02:20:05.500
Te instytucje zresztą na zakręt.

02:20:05.500 --> 02:20:09.500
Ja powiem szczerze, uczęcie tych wszystkich smoków, ale już nie pamiętam, wiesz?

02:20:09.500 --> 02:20:13.700
Ten jest najprostszy. Generalnie zawsze masz na noczęcie masz te pięć lespów, tak?

02:20:13.700 --> 02:20:15.900
Pięć lespów, więc zawsze wyspi się tak samo.

02:20:15.900 --> 02:20:21.700
Więc jak biorą ten smok, jest ważny, czyli rzucasz go na shifcie z jamtrowem po prostu, jak dochodzisz do dymnej granicy, nie?

02:20:21.700 --> 02:20:23.700
I on zawsze wpada dobrze.

02:20:25.700 --> 02:20:27.700
Właśnie pada dobrze, tak?

02:20:27.700 --> 02:20:33.200
Później Hyper tłumaczył w sumie, żeby właśnie jego pierwszego palaka to w ogóle rzucać jeszcze stąd, tak?

02:20:33.200 --> 02:20:38.200
By w ogóle on się rządził, rozwalić ten palak, to jest.

02:20:39.500 --> 02:20:42.500
Wtedy, że jest rzeszna dzika, to jeszcze...

02:20:42.500 --> 02:20:45.500
Ażeby ten samolot, żeby ten palak już się rozleł.

02:20:45.500 --> 02:20:50.500
Jak jest ten palak i gość nie wybiega, to wiadomo, że fajnie, żeby palać o flaszyk.

02:20:50.500 --> 02:20:54.500
Trzeba byśmy stworzyć, żeby się pichnąć z tego logo, a jeszcze co tutaj stoi.

02:20:57.500 --> 02:21:03.500
Misówki z panów to jest mój serwer na prak.com, więc tutaj są to wszystkie funkcje, żeby sobie robić takie rzeczy.

02:21:03.500 --> 02:21:06.500
A tak na normalnym serwerze nie pokażesz sobie.

02:21:09.500 --> 02:21:14.100
Wiesz go wyżej rzucać?

02:21:14.100 --> 02:21:16.900
Do palaka w sensie żeby on poleciał jeszcze tam?

02:21:16.900 --> 02:21:17.900
Tam wysoko?

02:21:17.900 --> 02:21:23.100
No pewnie tak, bo byłby jeszcze lepiej pewnie.

02:21:23.100 --> 02:21:25.100
No tak i byłby na pewno lepsze, no co się do pali.

02:21:25.100 --> 02:21:30.500
No ja na midzie nie gram więc ja też w sumie nie rzucam.

02:21:30.500 --> 02:21:36.100
Ale nawet tak ma bardziej frej.

02:21:36.100 --> 02:21:38.900
Chodzi o to, bo on nie wybiegi, a tutaj tak sobie rzucać, kontrolujesz.

02:21:38.900 --> 02:21:52.900
I ten jest trzymałotonny, to jest ta miała minuta, no zależy od mała czułaka, ale ma czyna infelna, czasami są zajebiście ciekawie, interesujące, zajebiście się od mała czułaka, zależy, która to jest mapa często.

02:21:52.900 --> 02:21:55.900
Wtedy nie jest lepiej, tylko tutaj wrzucić.

02:21:55.900 --> 02:21:58.900
To w sensie ten zapalający i tak to nie lepiej wpadnie.

02:21:58.900 --> 02:22:01.900
Więc pewnie tak lepiej wrzucić.

02:22:18.900 --> 02:22:21.900
Tu już ci spali, tylko tutaj się nie rozlewate do końca,

02:22:21.900 --> 02:22:23.400
więc tutaj też sobie można wylecieć.

02:22:23.700 --> 02:22:26.400
To też pewnie kwestia jakiegoś tajemnigu, kiedy rzucasz tego palaka, nie?

02:22:30.900 --> 02:22:32.700
A on spali tak, żeby spalił ci to i to?

02:22:32.700 --> 02:22:34.100
By da się tego tak dobrze rzucić?

02:22:35.000 --> 02:22:36.100
Było idealnie.

02:22:44.300 --> 02:22:44.800
Nie da się.

02:22:44.800 --> 02:22:47.100
Czyli zawsze ci będzie zostało trochę miejsca, tak? Ten palak.

02:22:51.900 --> 02:22:54.900
Ale pewnie żeby lepiej by to spalił, co ja?

02:22:57.900 --> 02:23:00.900
Po sumie, no też oni, oni gdzieś, jeżeli wygrają ci mi, to też ci flashują, tak?

02:23:02.900 --> 02:23:04.900
Tutaj sobie przeskakujasz.

02:23:13.900 --> 02:23:15.900
Chciałem sobie wcześniej rzucać.

02:23:15.900 --> 02:23:21.900
No to też w sumie na kawionach.

02:23:21.900 --> 02:23:24.900
To jest wszystko ważne.

02:23:24.900 --> 02:23:28.900
Między pelakiem i spłokiem.

02:23:28.900 --> 02:23:30.900
No wiadomo, że to też jest zawsze mrósta.

02:23:30.900 --> 02:23:32.900
Wiesz, ale do tego ten flash, że chcesz pikować, to flash jest ważny.

02:23:32.900 --> 02:23:35.900
Flash jest też bardzo ważny, żeby sobie flash'em zaskrzyjmy,

02:23:35.900 --> 02:23:39.900
żeby można było tutaj zaatakować i zabić.

02:23:45.900 --> 02:23:48.900
Zabiję flashbang.

02:24:15.900 --> 02:24:18.900
To nie widzę, że to je okręcę.

02:24:23.900 --> 02:24:25.900
Dajem, co dołożę.

02:24:31.900 --> 02:24:33.900
Chciałem ci tam nie rozleje.

02:24:39.900 --> 02:24:41.900
Dajem za krótko.

02:24:45.900 --> 02:24:51.900
Najlepsze pewnie byłby taki palak, chociaż on też się tutaj do końca nie rozlewa.

02:24:53.900 --> 02:24:56.900
Dzisiaj saja jest taka, czekaj, co się dzieje.

02:25:02.900 --> 02:25:04.900
Okej.

02:25:04.900 --> 02:25:14.900
No, tak, proszę, nie pamiętaj, o tym będzie się coś, dobrze, że sobie napisałem, przypomniał.

02:25:19.900 --> 02:25:25.900
Tak, teraz uciekałam, no tak, ale to wiesz, no teraz najczęściej to są te flecha górą, nie?

02:25:25.900 --> 02:25:31.900
No, takie się uskakuje na chwilę tutaj, no i dlatego ten flash tutaj jest bardzo ważny.

02:25:31.900 --> 02:25:36.500
Właśnie, tak naprawdę tak, bo się chować przed nami tymi, chować z górzynami, no to nie cię, kurde.

02:25:37.500 --> 02:25:42.500
Wreszcie te palaki, nie, no to wiadomo, że skarżasz sobie tutaj do prawie strony, po to jest ten nade tutaj, nie.

02:25:43.300 --> 02:25:45.800
To jest ten granat, tu rzucany, nie, nie, tu ten.

02:25:47.900 --> 02:25:52.800
Proszę kurde, nie, bo jak potem jak się pozmieniały te te te, to już nie tam mam tam. No tu się, no ale tutaj rzucają te nade.

02:25:54.000 --> 02:25:56.100
Po to, żeby właśnie łapać tych goś i zaprzyskakują, nie.

02:26:01.900 --> 02:26:07.500
no tutaj sobie wystakują, no to i wtedy cały na idę

02:26:11.580 --> 02:26:13.420
ten na idę na elbow

02:26:15.260 --> 02:26:17.500
z prawego podestu

02:26:17.900 --> 02:26:19.860
to jest tu op

02:26:22.140 --> 02:26:25.340
tu się boostują, żeby dać jakiś tujej mega po prostu

02:26:28.380 --> 02:26:31.040
a teraz jest sytuacja, że tu się boostują

02:26:31.900 --> 02:26:48.900
No, tylko przy wyjśczeniu znaleźć, jakie flashe odcidają o teammatesie, no najczęściej lecą te, te też są spoko właśnie po to, żeby tego goście tutaj gra, żeby, tym goście chcę po flashu piknąć, żeby on też do 100 flashami, no tutaj mi tak może nie oberwać.

02:26:48.900 --> 02:26:57.900
One są tyle spoko, jak w bohętu właśnie, żeby walczyć z tymi typami, ale już wiecie, no tutaj jest walka, jeżeli wychodzisz sobie w to miejsce, nie?

02:26:57.900 --> 02:27:03.900
Natomiast jak już chcesz zobaczyć z tym gościem, to już jest trochę inna bajka, bo tam też wypikuję i już tymi flashami nie dostaję w ogóle.

02:27:06.900 --> 02:27:14.900
2x2 ze sneparką. No najlepiej chyba tak ze sneparką, żeby sobie snepar tutaj piknął, a drugi pokodził sobie po prostu, ale z prawo stroną.

02:27:14.900 --> 02:27:20.900
Tutaj, na myśli, to ta pozycja jest bardzo spoko w ogóle. To strasznie mało goście widać.

02:27:20.900 --> 02:27:24.900
To pozycja oprawić, jak ktoś sobie tutaj wchodzi, do tego...

02:27:25.900 --> 02:27:28.900
Widzisz, co się dzieje? Rzadko kiedy to sprawdza lewo.

02:27:28.900 --> 02:27:31.900
To, żeby sprawdzić tą pozycję, to trzeba naprawdę sprawdzić.

02:27:31.900 --> 02:27:34.900
Tutaj trzeba tak podchodzić, a rzadko kiedy to podchodzi.

02:27:34.900 --> 02:27:37.900
Z lewej z prawej strony flash, no to właśnie tak.

02:27:37.900 --> 02:27:40.900
Zależy jeszcze wszystko od tego, co robisz w jaki tempo.

02:27:40.900 --> 02:27:44.900
Bo jak chcesz wyjść w pierwsze tempo i chcesz walczyć, to tutaj są te flashestąd.

02:27:44.900 --> 02:27:48.900
Tu te celowisz sobie, a teraz sobie takie flasheki.

02:27:48.900 --> 02:27:51.900
Te flashe wybuchają internet tym murem, nie?

02:27:53.100 --> 02:27:57.400
Więc jak dochodzisz sobie na walkę, no to twoi tymi flashami wągają stają, tak?

02:27:57.900 --> 02:28:00.600
I one są po to, żeby gasi z tych typów, którzy ci tutaj swingują, tu.

02:28:00.900 --> 02:28:02.600
No tymi dostają flashami, tak?

02:28:03.000 --> 02:28:04.200
To, że gości wyleczą ci jedynie, nie?

02:28:04.200 --> 02:28:05.700
Mnie da, no to te flashe zauwały dobre.

02:28:05.700 --> 02:28:09.700
Jeżeli gości grają bardziej defa i nie walczą w tej projekty, to to tutaj daje się ta flasha stąd.

02:28:10.300 --> 02:28:12.700
No te flashe ci wybuchają tutaj na górze.

02:28:12.900 --> 02:28:15.200
I typ, który impikuje sobie z tej pozycji, nie?

02:28:15.400 --> 02:28:16.700
No to tu dostanie flash, tak?

02:28:16.700 --> 02:28:19.220
więc to gaszał bardziej tego typu, który grałem przed donacją.

02:28:26.520 --> 02:28:28.660
No, no, jak skracasz, no to wiadomo, że najbardziej, że to stało,

02:28:28.660 --> 02:28:30.700
bo zresztą tu trzeba bardzo uważać, bo bardzo często,

02:28:30.700 --> 02:28:32.540
no wiesz, gość grałem, na przykład tutaj sobie gra,

02:28:32.540 --> 02:28:33.740
jeżeli zostawiał lurkera,

02:28:34.220 --> 02:28:36.140
to tutaj typo też sobie grałem i idzie, nie,

02:28:36.140 --> 02:28:37.540
i sobie raz na jakiś czas sprawdzi,

02:28:37.540 --> 02:28:40.020
więc to jest ważne, żeby po prostu później to już tutaj

02:28:40.220 --> 02:28:44.260
czekać i jakbym spodziewać się, że gościu się sprawdzi, to

02:28:44.260 --> 02:28:45.500
zespołujęć, prawda?

02:28:46.700 --> 02:28:50.600
Dla wygnę na liście, ja trochę pod liściem, bo tak też po prostu smąka rysam.

02:28:50.600 --> 02:28:52.800
No, no, generalnie do tej liści, no, a reszta wejście do przeszotek.

02:28:57.700 --> 02:29:01.800
Jaken gra więc w NTS? A, no, czyli rywal N10 z PSI.

02:29:03.700 --> 02:29:06.800
No, wyjażdżam to, retetycznie nie wiem, bo my sobie zrobić samonalizę, ale mi się nie chcę.

02:29:06.800 --> 02:29:07.800
Prostosz.

02:29:08.300 --> 02:29:09.100
Dobrze.

02:29:12.500 --> 02:29:15.800
Nasek, nasek, nasek, podgrę, znaczy nie wiem co zrobić, to inne jakieś skada.

02:29:16.700 --> 02:29:22.700
dobra

02:29:22.700 --> 02:29:26.700
dobra

02:29:26.700 --> 02:29:30.700
dobra

02:29:30.700 --> 02:29:34.700
dobra

02:29:34.700 --> 02:29:38.700
dobra

02:29:38.700 --> 02:29:42.700
dobra

02:29:42.700 --> 02:29:55.700
To można z tyle brać, tak już nie, ale z tej skrzynki można brać całą ląbę.

02:29:55.700 --> 02:29:57.700
Przepraszam.

02:30:11.700 --> 02:30:14.700
Jeszcze nowe pasie, a jeszcze nowe pasie się do sprawdzić.

02:30:14.700 --> 02:30:21.700
No chymal na pewno, na pewno takie z planem.

02:30:21.700 --> 02:30:27.700
Sniper po generalnie w czasie, sniper powinien brotować pomiędzy besami, żebyś był trudny do rozczytania, no.

02:30:27.700 --> 02:30:33.700
Granicę razem z sniperem na jest kompletnie bez sensu, no bo wiesz, albo ci goście będą wiedzieli, że grasz na sniperem i będą ci dawali ingiem flashów,

02:30:33.700 --> 02:30:37.700
albo będą ci umieć, będą ci się nie obawiąc, jakby to jako sniper z tym nie ma,

02:30:37.700 --> 02:30:43.700
Albo ci goście będą wiedzieli, że grasz na SNP i będą ci dawali linię flaszów, albo będą ci mi mieć mężczyźnę balenc.

02:30:43.700 --> 02:30:47.700
Jakby generalnie jako sniper, to powinieneś nie być przekonany do jednej pozycji.

02:30:47.700 --> 02:30:54.700
Jako sniper powinien być gościem, który mówi na początku rundę i kolegom, gdzie chcesz zagrać, gdzie chcesz poszukać frager, gdzie chcesz zaskoczyć.

02:30:54.700 --> 02:31:00.700
Generalnie tak, sniper na A jest, powiedzmy, tak domyślnie, przypisany, załóżmy.

02:31:00.700 --> 02:31:05.700
Natomiast tak jak mówię, powinieneś się zamienić pozycjami, zaraz by być tym zaskakującym zawodnikiem.

02:31:07.700 --> 02:31:09.700
To jest ważne.

02:31:09.700 --> 02:31:12.700
Tak jak gra pasza znowu, to może sobie obejrzymy meczek co?

02:31:12.700 --> 02:31:16.700
Chcesz oglądać pasza z pagą, bo to zawsze są takie meczki fajne do obejrzenia.

02:31:16.700 --> 02:31:17.700
Takie derby.

02:31:17.700 --> 02:31:19.700
A, trzeba się tam zrobić.

02:31:21.700 --> 02:31:24.700
Użyć bombę na ten narzędzi na B.

02:31:24.700 --> 02:31:27.700
Powiedziałam nawet, że w tym klacze, jak kapek został, to gość już chyba chciał to...

02:31:28.700 --> 02:31:30.700
Chciał to bombę broić właśnie z góry.

02:31:30.700 --> 02:31:35.700
To jest właśnie, to jest kurle, taka, taka opcja.

02:31:35.700 --> 02:31:39.700
Zobaczcie jak będzie, no, zobaczcie jak będzie dojść bombę.

02:31:39.700 --> 02:31:41.700
Zobaczcie to.

02:31:41.700 --> 02:31:43.700
To jest mała przecież, nie?

02:31:43.700 --> 02:31:45.700
I dojecie tak bombę?

02:31:45.700 --> 02:31:48.700
Mogę się was kurle nigdy nie trafić.

02:31:48.700 --> 02:31:50.700
Nie ma szans.

02:31:50.700 --> 02:31:52.700
Nie ma szans.

02:31:52.700 --> 02:31:54.700
Nie ma szans.

02:31:54.700 --> 02:31:56.700
Nie ma szans.

02:31:56.700 --> 02:31:58.700
Nie ma szans.

02:32:06.700 --> 02:32:08.700
To jest bomba, dobra.

02:32:08.700 --> 02:32:10.700
Ciekawe, możecie...

02:32:10.700 --> 02:32:12.700
Tam na górne palety do szumania, nie ma szans.

02:32:12.700 --> 02:32:14.700
A go bardzo zapapić.

02:32:14.700 --> 02:32:16.700
Dobra, już czekaj.

02:32:16.700 --> 02:32:18.700
Jeszcze jedno rzecz.

02:32:18.700 --> 02:32:20.700
Wiskutaj bomba.

02:32:20.700 --> 02:32:27.700
A, i na infelnu jeszcze jedno miejsce na rozbawieniu, to jeszcze mam zobaczyć.

02:32:27.700 --> 02:32:30.700
I tutaj to wiadomo, czekaj, a tu nawet...

02:32:30.700 --> 02:32:33.700
Jak jesteś tutaj? Wypaszcie to w ogóle.

02:32:35.700 --> 02:32:38.700
Tak to można rozboić bomba, nie?

02:33:08.700 --> 02:33:11.140
Dobra, uwaga, idziemy podróżyć bombę na...

02:33:13.980 --> 02:33:16.800
Tutaj często goście brakują bombę, nie? Znaczy, pontują.

02:33:20.520 --> 02:33:21.920
I teraz patrzcie to.

02:33:23.160 --> 02:33:25.180
I kto jest plant i macie smoke, a?

02:33:26.800 --> 02:33:28.480
Znaczy, co możecie zrobić?

02:33:31.200 --> 02:33:34.740
To jest w ogóle backup. Z tego, z tej pracy możecie się bombę rozbrać.

02:33:34.740 --> 02:33:41.440
To jest niesamowite, co jest na skrzymie, a goście przecież tak skamiło.

02:33:41.440 --> 02:33:45.440
Tu ci będą skanować, tu, wszędzie, ale tam na górze skrzyni kurwa nikt nie będzie skanował.

02:33:45.440 --> 02:33:46.940
To jest Becka, patrzcie.

02:33:46.940 --> 02:33:48.940
Siedzisz jakie triki?

02:33:48.940 --> 02:33:51.940
Dobra, a tutaj jeszcze na standardzie na przykład.

02:33:52.940 --> 02:33:54.940
Bo ma standard.

02:33:57.940 --> 02:34:00.940
Tak samo, ale to jest na infarnach dużo takich miejscowych, nie?

02:34:01.940 --> 02:34:03.940
Zostałeś jeden na jeden.

02:34:03.940 --> 02:34:05.940
Nie.

02:34:05.940 --> 02:34:09.940
To też. Jak jest bomba na scenarcie, macie smałka.

02:34:09.940 --> 02:34:11.940
I tak będzie sobie roić bomba, to jest góry.

02:34:11.940 --> 02:34:13.940
To też, no dość, który tak podłoży bombę

02:34:13.940 --> 02:34:15.940
i wychylę tu, nawet ten was to nie będzie widać.

02:34:15.940 --> 02:34:18.940
Widzę, przecież on będzie tu stanował, tu będzie walił, tu będzie na pierdaro.

02:34:18.940 --> 02:34:20.940
A tutaj w życiu was nie przeskanuje.

02:34:20.940 --> 02:34:21.940
Jak macie smałka.

02:34:21.940 --> 02:34:26.940
Więc zawsze sobie wstakuje się, jak jest bomba na scenarcie, to na beczki, brócie z beczek.

02:34:26.940 --> 02:34:29.940
Jak jest tam bomba, to brócie z tych skrzynek.

02:34:29.940 --> 02:34:32.940
Jak jest tutaj bomba, to pewnie z tej skrzynki możecie tak samo broić.

02:34:33.940 --> 02:34:38.340
No ja właśnie trzy się sobie miedzę.

02:34:38.340 --> 02:34:40.740
Te kable są takie wyciągnięte, są takie śmieszne długie.

02:34:40.740 --> 02:34:43.740
Muszą na słońce do pokazać jakaś ara.

02:34:43.740 --> 02:34:45.440
Ale tak się nie uda raczej.

02:34:45.440 --> 02:34:46.240
Dobra, czekajcie.

02:34:46.240 --> 02:34:47.940
Andrzej Monek, dziękuję ci bardzo silniczy subikator.

02:34:47.940 --> 02:34:48.940
Teraz przejdę na meczek.

02:34:48.940 --> 02:34:50.940
Tu jeszcze jest bomba tutaj.

02:34:53.940 --> 02:34:57.940
No dobra, że gdy jeszcze gra w picie i chcesz boić tak na raz, to już lepiej chyba tak być przytulonym.

02:34:57.940 --> 02:34:59.940
Ale jak se pójdziesz do CTA.

02:35:03.940 --> 02:35:05.940
To jest używanie.

02:35:08.940 --> 02:35:11.940
Musisz mieć w milach na bomba na powenie.

02:35:16.940 --> 02:35:18.940
Wiesz, no to jest.

02:35:23.940 --> 02:35:25.940
Wiesz, no co?

02:35:27.940 --> 02:35:29.940
Dobra, na B.

02:35:29.940 --> 02:35:30.940
Na B.

02:35:30.940 --> 02:35:38.940
Planty są na standardzie to tam, tu jeszcze sami plant, ale tu nie ma jak złapać i tu jest na nie częściej, nie?

02:35:41.940 --> 02:35:44.940
Plant leży tutaj na częściej, no to teraz na pewno, no nie, jebie sobie wejście na ten cement, nie?

02:35:45.940 --> 02:35:47.940
Po prostu tutaj plant standardowo.

02:35:49.940 --> 02:35:53.940
I jak sobie brajibąby w smoku, to widać najlepiej to sobie też złapać o gdzieś stąd.

02:35:53.940 --> 02:35:55.940
Jesteś stąd.

02:35:55.940 --> 02:35:57.940
Niech się dozbył, kiedy bomba.

02:35:58.940 --> 02:36:01.940
Ale to stąd też, nie? Jak tu jesteś?

02:36:01.940 --> 02:36:04.940
Który postawił mi bot, czyli tak jak braju bomba, nie?

02:36:04.940 --> 02:36:06.940
Tak, braju bomba.

02:36:07.940 --> 02:36:09.940
I tu jest smok na paczce.

02:36:14.940 --> 02:36:17.940
No przecież tutaj, w życiu nie skonałaby w tej pozycji, przybraju do bomba.

02:36:17.940 --> 02:36:20.940
Tutaj być w życiu nieskonowo, to miejsce, kurle, tak jest paka, nie?

02:36:20.940 --> 02:36:22.940
Naga trudno.

02:36:26.940 --> 02:36:28.940
Z boksiem nie będzie jak na zazdrażkę. Mirasz?

02:36:30.940 --> 02:36:33.940
Nie, no. Mirasz. Zobaczmy. Jak on ma pograba?

02:36:34.940 --> 02:36:38.940
Chyba na razie w pojedynkach jeden na jeden to Pago ma pograba, co?

02:36:44.940 --> 02:36:46.940
Niferna znowu? Gorda.

02:36:48.940 --> 02:36:49.940
Bomba standi.

02:36:50.940 --> 02:37:18.940
To jest błąd na innych papach i kurle i tego nie naprawili. Ten błąd jest bardzo dawno przecież, po początku jest ten błąd przecież.

02:37:20.940 --> 02:37:21.820
A tu się nie da.

02:37:25.720 --> 02:37:26.520
Ej, jaja.

02:37:33.880 --> 02:37:35.840
Nie wiesz, nie daj się brzmę mota. A na takie wygląda, no.

02:37:36.340 --> 02:37:38.140
No, teraz gwana bedra, zobaczymy jeszcze, he.

02:37:42.500 --> 02:37:44.060
No, 22 z skrzynienki, myślę, że da się.

02:37:44.060 --> 02:37:45.420
Poczekajcie, a tutaj...

02:37:45.420 --> 02:37:48.380
No, tu jedynie co, no to stąd można by zastać skrzynienia, to jej tak trzeba się błuchnąć,

02:37:48.380 --> 02:37:50.540
by dać mnie teraz skrzynienia, bo teraz skrzynienia będzie za wysłaka.

02:37:50.940 --> 02:37:52.940
Chyba to zrobić.

02:37:54.940 --> 02:37:56.940
No, powinno do rady.

02:37:57.940 --> 02:37:59.940
Co ty nie rozbojesz?

02:38:00.940 --> 02:38:02.940
Dziko, nie, no, dziko, ta nie.

02:38:03.940 --> 02:38:05.940
To niech to są niższe chyba.

02:38:05.940 --> 02:38:07.940
No, nie wiem, czy są niższe.

02:38:08.940 --> 02:38:10.940
Czy są niższe niższe, niż to tutaj było?

02:38:10.940 --> 02:38:12.940
Patrz, tutaj jeszcze jest taki podest.

02:38:12.940 --> 02:38:14.940
Chyba, że bomba będzie wyżej, na przykład.

02:38:14.940 --> 02:38:17.940
Czekaj, zobaczymy, że jeszcze jedyna nie będzie tak podłożona.

02:38:17.940 --> 02:38:19.940
Chyba jest ten...

02:38:20.940 --> 02:38:30.940
Zobaczymy sobie, że tam trochę wyżej tę pakę, bo może też jest to jest to jest krzynek, bo to podłożyłem w tym miejscu, a jak podłożę tutaj, na schodku, może jeszcze jak w ogóle jakoś tak na środku.

02:38:32.940 --> 02:38:33.940
I tu będzie bomba.

02:38:36.940 --> 02:38:38.940
Ale to tak nikt nie pantuje, nie?

02:38:40.940 --> 02:38:41.940
A, tutaj da się.

02:38:42.940 --> 02:38:44.940
Bo tu już jest wyżej, ta bomba. Tak się da faktycznie.

02:38:44.940 --> 02:38:46.940
Ja się nie podkłada paki.

02:38:46.940 --> 02:38:48.940
Raczej zawsze pląduje, żeby tej skrzęce praktycznie.

02:38:48.940 --> 02:38:50.940
Czy ktoś pląduje bombę tak na tym narzy?

02:38:50.940 --> 02:38:52.940
Nikt nie zahnie pąduje bombę.

02:38:52.940 --> 02:38:54.940
Zawsze się pląduje tutaj w tym drogu.

02:38:54.940 --> 02:38:56.940
Zawsze.

02:38:56.940 --> 02:38:58.940
Kwestia na wysokości.

02:38:58.940 --> 02:39:00.940
Może na wysokości.

02:39:00.940 --> 02:39:02.940
No bo tu prawie też złapieś tę paki.

02:39:02.940 --> 02:39:04.940
O, też złapię się bombę stąd.

02:39:04.940 --> 02:39:06.940
Zabieram z tym, że to jest tak.

02:39:06.940 --> 02:39:08.940
Zabieram z tym, że to jest tak.

02:39:08.940 --> 02:39:10.940
Zabieram z tym, że to jest tak.

02:39:10.940 --> 02:39:12.940
Zabieram z tym, że to jest tak.

02:39:12.940 --> 02:39:14.940
Zresztą zła pierwą, bez tąd.

02:39:16.260 --> 02:39:18.260
A te kabym czuł, że jest raz długi.

02:39:19.320 --> 02:39:22.320
Nie pamiętaj, że z tego się niesz? Nie, z tego nie się niesz.

02:39:27.020 --> 02:39:30.020
Na skrzynce, czy się da? No zależy na jakiej mapie.

02:39:31.240 --> 02:39:35.320
Zazwykle się nie da. A da się dwa, się da na tej skrzyni środkowej.

02:39:42.940 --> 02:39:44.940
Chodźmy do głości, no niby tak.

02:39:49.440 --> 02:39:51.440
No dobra, idziemy do taro.

02:39:51.440 --> 02:39:52.940
I teraz czekajcie.

02:39:52.940 --> 02:39:53.940
Na B.

02:39:54.940 --> 02:39:57.440
Jeden z tych plantów jest tu, jeden tu.

02:39:57.440 --> 02:40:00.440
Tutaj też nie ma gdzie skąd łapać.

02:40:00.440 --> 02:40:02.440
Tu czasem mi podkładają.

02:40:04.440 --> 02:40:06.440
Tu się do podłożyć, nie?

02:40:06.440 --> 02:40:07.440
No tu czasem...

02:40:07.440 --> 02:40:09.440
Tutaj czasem tamtym obołem.

02:40:09.440 --> 02:40:11.440
Tutaj pewnie z tego murku się pewien dała broić, tak?

02:40:11.440 --> 02:40:12.840
Stąd się pewnie dała.

02:40:18.720 --> 02:40:20.040
Stąd się leboje ci.

02:40:20.360 --> 02:40:21.840
Jeszcze tak się wróciłeś.

02:40:22.840 --> 02:40:24.640
No to czemu puściłem?

02:40:27.800 --> 02:40:30.080
Z tego nie, to się tak się nie da już.

02:40:32.680 --> 02:40:35.600
Widać ci cała gę... Ale wiesz co chodzi o to tylko wiesz, jak masz smowa, nie?

02:40:35.600 --> 02:40:38.360
To wydamy, że jak widać ci cała gę, to wiadomo, że tak ten, ale...

02:40:38.360 --> 02:40:46.360
Jak wiesz, jak tak się ustawisz. Chodzi o to, że jak masz smąkę i napakę, no to jak masz tak bombę podążną, to to ci dojezko, no i tak, nie, nie będzie skanował w tonilce, bo to nikt tak nie będzie strzelał.

02:40:46.360 --> 02:40:52.360
Chodzi o to, żebyś tak ustawili właśnie, jak masz smąkę na pakę, żeby właśnie być zaskoczeniem pewnie.

02:40:52.360 --> 02:40:54.360
Po prostu.

02:41:00.360 --> 02:41:02.360
A, jak jest bomba.

02:41:03.360 --> 02:41:05.360
Jak jest bomba tutaj?

02:41:05.360 --> 02:41:08.360
Podest paka.

02:41:10.360 --> 02:41:12.360
To pewnie też...

02:41:12.360 --> 02:41:15.360
Teraz tej skrzynki pewnie się da złapać.

02:41:18.360 --> 02:41:20.360
W ten sposób też można...

02:41:20.360 --> 02:41:22.360
Patrzcie to.

02:41:22.360 --> 02:41:24.360
Jak jest smok na paka.

02:41:24.360 --> 02:41:26.360
Przecież jak jest smok na paka i tak jest oter bombę.

02:41:26.360 --> 02:41:28.360
I gościu jest nawet tam na podescie.

02:41:29.360 --> 02:41:31.360
To coś tam nie ma szans.

02:41:35.360 --> 02:41:37.360
To jest jest skarnujeżę tą.

02:41:43.360 --> 02:41:45.360
A bo to jest skurle ty!

02:41:45.360 --> 02:41:47.360
Ty co nawet tego nie widać.

02:41:47.360 --> 02:41:49.360
Praktycznie.

02:41:49.360 --> 02:41:53.360
No i tak samo jak masz pakę na gale, to faktycznie.

02:41:53.360 --> 02:41:55.360
Tak samo z góry też sobie dofować faktycznie.

02:41:55.360 --> 02:41:59.560
Tak samo jak masz pakę na gale, nie, no to faktycznie, tak samo z góry, możesz też sobie defować faktycznie, nie?

02:42:03.160 --> 02:42:05.560
No czekaj, jak masz pakę na gale i z góry będziesz łapł tą bombę.

02:42:14.360 --> 02:42:15.660
Tak samo, jak nie możesz łapać.

02:42:18.860 --> 02:42:19.760
Z tej wyższej?

02:42:19.960 --> 02:42:22.460
Nie, nie kolega. Z tej wyższej się nie da.

02:42:22.460 --> 02:42:27.460
To jest ten niższe się daje, ale to i tak, no.

02:42:35.460 --> 02:42:37.460
Jak sobie staniesz?

02:42:40.460 --> 02:42:43.460
Na ciekawe, no. Za ciekawe lepsze słuchajcie.

02:42:45.460 --> 02:42:48.460
To, że tak się legułowo rusza trochę, to się tak nerywia, ja wam powiem w tej grze.

02:42:49.460 --> 02:42:51.460
To jest tak wkurzające.

02:42:52.460 --> 02:42:54.460
To jest niesamowita.

02:42:54.460 --> 02:42:56.460
Przecież.

02:42:56.460 --> 02:42:58.460
I podchodzisz do goście na tekst w plecy.

02:42:58.460 --> 02:43:00.460
Patrzcie.

02:43:00.460 --> 02:43:02.460
Wypuszczasz dwie kule z magazynku i nie zabijesz typa.

02:43:02.460 --> 02:43:04.460
To jest tak nerwiające w tej grze.

02:43:04.460 --> 02:43:06.460
Pojebane.

02:43:08.460 --> 02:43:10.460
Dwie kule poproszasz i goście się nie zabić.

02:43:10.460 --> 02:43:12.460
Mimo że pierwsza kula i druga latów

02:43:12.460 --> 02:43:14.460
ten sam mógł we mc praktycznie.

02:43:14.460 --> 02:43:16.460
A, jedna.

02:43:16.460 --> 02:43:18.460
Pierwsza kule idealnie, a druga trochę teże.

02:43:18.460 --> 02:43:20.460
Ale...

02:43:22.460 --> 02:43:30.460
No tak, ja też tak nie zabiłem, razy też tak raz paczę, nie wygrałem na obrapasie, bo mnie tak grał szukała.

02:43:30.460 --> 02:43:38.460
Ale kurde tutaj celujesz, słuchajcie, i tak się tak schyla przecież, że się nie daty, jak w plecie tak strzelasz.

02:43:38.460 --> 02:43:46.460
Od przodu. No nie wiem czy wstrzymam dwie kule. Jest już od przodu w goście.

02:43:46.460 --> 02:43:51.460
No teraz robią niżej.

02:43:51.460 --> 02:43:57.460
Na przodu jest litno.

02:43:57.460 --> 02:44:03.460
Ale od tyłu, przez to, że ta głowa się tak pochylę do przodu, to się nie da po prostu zabić.

02:44:03.460 --> 02:44:06.460
Z boku też, ale z tyłu się nie da, kurle, zabić.

02:44:06.460 --> 02:44:11.460
Po prostu głowa się tak przechyl do przodu, że ta głowa znika.

02:44:11.460 --> 02:44:18.460
Trzecie co trzeba tak na to uważać, że trzeba lepszy dzielnicy spraja w dół po takim hat szaciu, nie?

02:44:18.460 --> 02:44:20.460
Z głupota.

02:44:22.460 --> 02:44:25.460
Negierka, zaraz zobaczymy sobie Mateusza i tego.

02:44:25.460 --> 02:44:28.460
I nie Jarka.

02:44:34.460 --> 02:44:37.460
Ja sobie falka jeszcze grałem w gąde, bo nie trafili tego smora, nie?

02:44:37.460 --> 02:44:42.460
tego waterfola i przez te gruny nie wygrali

02:44:42.460 --> 02:44:45.460
po to nie, czy może bardziej do lewej rzucać?

02:44:45.460 --> 02:44:47.460
bardziej do trawej, żeby to trafić dobrze

02:44:49.460 --> 02:44:51.460
bardziej do lewej

02:44:51.460 --> 02:45:17.460
to tam bakser na kłócaku dajesz ale ja daję na na kłócaku daję tego smła

02:45:17.460 --> 02:45:18.460
Wpadę dobrze?

02:45:24.880 --> 02:45:26.380
Czyli na kucaka wrzucę go rzucać.

02:45:27.320 --> 02:45:29.340
Ja tym nastojąc już.

02:45:35.820 --> 02:45:38.340
110, pada? Wtedy na kucaka?

02:45:38.340 --> 02:45:49.340
No dobra, może faktycznie.

02:45:49.340 --> 02:45:53.340
To z tym pewnie jest.

02:45:53.340 --> 02:45:58.340
Na ten dziedzimy teraz dla jakiegoś, no co to chodzi?

02:46:09.340 --> 02:46:10.340
Tak nie być?

02:46:14.340 --> 02:46:17.340
Wydaje się, ale to raczej nie jest kłócek.

02:46:23.340 --> 02:46:25.340
Lepiej jest

02:46:53.340 --> 02:46:55.340
No to już idę.

02:46:56.340 --> 02:46:58.340
Idziemy jeszcze raz.

02:47:09.340 --> 02:47:11.340
O, czekajcie, tutaj jeszcze.

02:47:12.340 --> 02:47:14.340
Tutaj się stąd już z jakiegoś fasieka takiego, nie?

02:47:16.340 --> 02:47:18.340
Tak wybucha.

02:47:19.340 --> 02:47:21.340
Tam wybucha, nie? Nie wiem jak.

02:47:23.340 --> 02:47:25.340
Zasadnę w stąd.

02:47:30.340 --> 02:47:32.340
Na literę S.

02:47:34.340 --> 02:47:36.340
Czy tu jest S?

02:47:36.340 --> 02:47:37.340
Na literę T?

02:47:37.340 --> 02:47:39.340
A, piję, czy to mam dotrzeć teraz?

02:47:39.340 --> 02:47:41.340
Tu jest T.

02:47:43.340 --> 02:47:45.340
W S celujesz.

02:47:46.340 --> 02:47:47.340
Niżej.

02:47:48.340 --> 02:47:49.340
Że to?

02:47:50.340 --> 02:47:52.340
Aha, dobra, ej.

02:47:52.340 --> 02:47:56.660
Ja pierdzielę, ja tu podleciałem, żeby też mały literki te. Przedałem.

02:47:59.220 --> 02:48:00.740
No, no, no, teraz to nie.

02:48:01.220 --> 02:48:02.660
To na tyteletę było?

02:48:06.340 --> 02:48:07.700
Tu muszę wyjść z tyłem.

02:48:09.060 --> 02:48:10.420
No tu jeszcze jedno te.

02:48:11.620 --> 02:48:12.820
A to za blisko.

02:48:12.820 --> 02:48:14.820
To jest w ogóle w chłopcu na górze.

02:48:17.820 --> 02:48:20.820
Jakie jaja ty, jak ten flash w ogóle przykleja, nie?

02:48:21.820 --> 02:48:24.820
Ja tam lądam w ogóle, słuchajcie, to ja jak w postawianie butelki, ty.

02:48:24.820 --> 02:48:25.820
Widzieliście to?

02:48:32.820 --> 02:48:33.820
Ale to fajne.

02:48:33.820 --> 02:48:35.820
To jest w ogóle w chłopcu na górze.

02:48:35.820 --> 02:48:37.820
To jest w chłopcu na górze.

02:48:37.820 --> 02:48:39.820
To jest w chłopcu na górze.

02:48:39.820 --> 02:48:41.820
To jest w chłopcu na górze.

02:48:41.820 --> 02:48:42.820
Ale to fajne

02:48:45.660 --> 02:48:46.980
A my się podoba ty

02:48:52.740 --> 02:48:54.740
No wiem, wiem, widziałem to, no

02:48:56.680 --> 02:49:00.000
Tu jest jeszcze ten smok, tego smoku, tego szampionu nie widziałam

02:49:02.680 --> 02:49:05.120
No śpiewam, czasem jest tajem, czasem się wchodzi

02:49:06.200 --> 02:49:08.700
A i tu jeszcze widziałem fajną opcję, słuchajcie, czekajcie

02:49:08.700 --> 02:49:10.480
Tu widziałem zajebistego fraszekaa

02:49:10.480 --> 02:49:12.480
Poleci się, że wrzucało tu.

02:49:13.480 --> 02:49:16.480
Nie, niżej chyba, ale na parzamy tego.

02:49:17.480 --> 02:49:18.480
O tu.

02:49:21.480 --> 02:49:23.480
Jeszcze niżej.

02:49:30.480 --> 02:49:32.480
Jakoś tu się wrzucało, nie?

02:49:34.480 --> 02:49:36.480
Ten flash jak mocny.

02:49:36.480 --> 02:49:40.480
Fajne ten flash

02:49:45.480 --> 02:49:48.480
Żeby taki popraciał idealny

02:49:48.480 --> 02:49:50.480
No bo to

02:49:52.480 --> 02:49:54.480
No tu bardziej

02:49:54.480 --> 02:49:56.480
No to

02:50:01.480 --> 02:50:04.480
Jakieś gość będzie tak bliska to się dostanie

02:50:04.480 --> 02:50:07.480
Potrzebuję odpowiednią wcześniej rzucić.

02:50:09.480 --> 02:50:11.480
Z S.

02:50:11.480 --> 02:50:13.480
Zabij z pływem.

02:50:13.480 --> 02:50:15.480
Prawy i lewe, no.

02:50:23.480 --> 02:50:26.480
Teraz? No to było za znakiem faktycznie, nie wiem.

02:50:28.480 --> 02:50:32.480
O, to tak, no nie powinienem tak wychylać przed wybuchem flash, ale jak doszły grano...

02:50:32.480 --> 02:50:34.480
Wydaje się to, że się zabija, za wuppa.

02:50:36.780 --> 02:50:38.280
To biorą tu, powinienem wychalać, nie?

02:50:41.680 --> 02:50:43.180
No wreszcie mi się wziążymy.

02:50:47.980 --> 02:50:53.480
A i właśnie, wiem, co chciałem zobaczyć, kurde, to jest coś ważnego, bo mi rozjebali całkowicie za skrzynienie.

02:50:56.480 --> 02:50:59.480
To jest to skrzynione coś się stało, dziwnego. A tutaj tak jest taki trójkącik.

02:50:59.480 --> 02:51:01.480
Damy, czy teraz ten trójkącik się co byli teraz?

02:51:01.480 --> 02:51:02.480
Nie.

02:51:03.480 --> 02:51:05.480
Bo tu się rzucała tego palaka.

02:51:06.480 --> 02:51:08.480
I jak to jest teraz palaka, to ja się rzucał, szat.

02:51:08.480 --> 02:51:10.480
Bo się paliło.

02:51:10.480 --> 02:51:13.480
Ja zlewam taki trójkącik tutaj, a teraz tego trójkąciku nie mam.

02:51:17.480 --> 02:51:19.480
I teraz nie musiałam zalować, szat.

02:51:25.480 --> 02:51:27.480
Idę, no właśnie pago chciałem sobie na to zobaczyć.

02:51:59.480 --> 02:52:04.480
czyli tutaj kurwa się nie wiadomo, a tu jest takie coś

02:52:04.480 --> 02:52:10.480
jak tak go rzuca, to on wybucha tak, że ja pali

02:52:10.480 --> 02:52:12.480
chodzi o to, żeby spalić prawo stronę

02:52:12.480 --> 02:52:14.480
tylko czy to pali teraz?

02:52:14.480 --> 02:52:17.480
może tu nie pali w pozycji

02:52:17.480 --> 02:52:20.480
ale jasna

02:52:20.480 --> 02:52:23.480
to może nie palić, nie?

02:52:23.480 --> 02:52:28.480
A jak tutaj się nie spali? Nie, no ale teraz spaliło i dają nie.

02:52:37.480 --> 02:52:40.480
Chodzi o to, żeby tutaj był taki palak, żeby można było wejść w mida, nie?

02:52:40.480 --> 02:52:42.480
Jeśli nie podpalić.

02:53:12.480 --> 02:53:14.480
Wtedy nie spalił.

02:53:14.480 --> 02:53:16.480
Teraz spalił, ale ten już tak.

02:53:20.480 --> 02:53:22.480
Zatrzewam się.

02:53:22.480 --> 02:53:24.480
Ten nie zostanie wrogą?

02:53:24.480 --> 02:53:26.480
Nie.

02:53:26.480 --> 02:53:28.480
Nie.

02:53:28.480 --> 02:53:30.480
Nie.

02:53:30.480 --> 02:53:32.480
Nie.

02:53:32.480 --> 02:53:34.480
Nie.

02:53:34.480 --> 02:53:36.480
Nie.

02:53:36.480 --> 02:53:38.480
Nie.

02:53:38.480 --> 02:53:40.480
Nie.

02:53:40.480 --> 02:53:43.480
Zanim zostanie wragą i cała.

02:53:49.480 --> 02:53:51.480
Naszadko futrynę o górę.

02:53:58.480 --> 02:53:59.480
Jest tu.

02:54:00.480 --> 02:54:01.480
Podnacz.

02:54:05.480 --> 02:54:07.480
I to jest John Traum, gdzieś?

02:54:10.480 --> 02:54:12.480
to też za niską

02:54:17.480 --> 02:54:19.480
nie mam pierdy, jakie to są do ciągiarzy

02:54:21.480 --> 02:54:23.480
a to nie trafia

02:54:25.480 --> 02:54:27.480
nie mam pierdy

02:54:27.480 --> 02:54:29.480
nie mam pierdy

02:54:29.480 --> 02:54:31.480
nie mam pierdy

02:54:31.480 --> 02:54:33.480
nie mam pierdy

02:54:33.480 --> 02:54:35.480
nie mam pierdy

02:54:35.480 --> 02:54:37.480
nie mam pierdy

02:54:37.480 --> 02:54:39.480
nie mam pierdy

02:54:39.480 --> 02:54:41.480
i to też już nie trafia

02:54:48.480 --> 02:54:50.480
muszę na pewno wysłać

02:54:55.480 --> 02:54:57.480
i co jest tutaj zapisane

02:54:58.480 --> 02:55:00.480
rzucasz i rzucasz

02:55:39.480 --> 02:55:42.320
Gdzie mam to zrobić, ale w celowinkim se pod randomowo sobie dostalewałeś, tak?

02:55:44.020 --> 02:55:44.800
Witam na skat.

02:55:48.360 --> 02:55:49.880
No i tak pali to, i to...

02:55:50.120 --> 02:55:51.320
No, tego nie spalił teraz.

02:55:52.800 --> 02:55:53.600
No i co teraz?

02:56:00.960 --> 02:56:01.960
No i teraz spalił.

02:56:06.080 --> 02:56:07.560
Czyli to jest taka biła dziurka...

02:56:07.560 --> 02:56:09.560
No to ciężko zapamiętać.

02:56:12.260 --> 02:56:13.260
No to pali.

02:56:18.860 --> 02:56:23.460
Aha, bo to jest mojego streama, a bo to jestem faktycznie.

02:56:24.360 --> 02:56:25.860
Faktycznie, już kumam.

02:56:28.060 --> 02:56:28.860
No dobra.

02:56:33.660 --> 02:56:35.260
Ja to ja bym wracał nieśadło.

02:56:35.260 --> 02:56:39.460
Proszę, muszę trochę... muszę walić w to, to właśnie mnice parek praktycznie.

02:56:39.460 --> 02:56:40.460
Najwocha.

02:56:41.160 --> 02:56:42.660
Poza niskiem nie przycelować.

02:56:43.960 --> 02:56:44.960
No, ja...

02:56:45.360 --> 02:56:46.460
Mnie coś pomóc?

02:56:46.960 --> 02:56:51.460
Nie znajdźmy jej czwórkę mnodych talentów, którzy do mnie dołączą na przyłzezon.

02:56:56.960 --> 02:56:58.860
A tu jest to zajebista opcja, nie?

02:56:59.260 --> 02:57:00.460
Npx.np.

02:57:00.460 --> 02:57:20.460
Tu jest kropka, ale nie w to się celowałem. Musi być tak celowany, tak kropka można widzieć tutaj.

02:57:20.460 --> 02:57:25.460
tu jest ta czarna kropka, to może tak

02:57:25.460 --> 02:57:34.460
tu se podchodzisz, takie smok, tak zadowoliesz się, rozbijają

02:57:34.460 --> 02:57:36.460
To nie rozbiło.

02:58:04.460 --> 02:58:05.980
Ale to już raz biło.

02:58:09.620 --> 02:58:11.180
To bym nie sztylewany.

02:58:18.980 --> 02:58:20.800
Ten granat wybucha zabrało, nie?

02:58:20.800 --> 02:58:22.780
Ten wybucha, więc nie powiem, wiesz?

02:58:24.660 --> 02:58:25.660
Witam.

02:58:25.800 --> 02:58:26.800
Witam.

02:58:26.920 --> 02:58:29.460
Jeżeli nie ściąłbyś, może zagrać innego meczu?

02:58:30.460 --> 02:58:31.460
Bez saja?

02:58:31.460 --> 02:58:32.460
Bez saja.

02:58:32.980 --> 02:58:33.980
Bez saja?

02:58:33.980 --> 02:58:35.980
Kto już nie gra?

02:58:35.980 --> 02:58:37.980
Czerwa.

02:58:37.980 --> 02:58:39.980
No to mogę zagrać.

02:58:39.980 --> 02:58:41.980
Tak. Skot?

02:58:41.980 --> 02:58:43.980
Nie, ks. Ksenon.

02:58:43.980 --> 02:58:49.980
Skot, ks. Ksenon, ja i taki Sommal.

02:58:54.980 --> 02:58:57.980
Tak, bo ja miałem pago, bo ja jeździł z Paszą i tam już obiecałem.

02:58:57.980 --> 02:58:59.980
A, ja ja ja, kurde.

02:58:59.980 --> 02:59:01.980
No, no.

02:59:01.980 --> 02:59:04.980
więc wiesz, gdzie czekają, jaki tam wynik upadł.

02:59:04.980 --> 02:59:06.480
Tak, tak.

02:59:06.480 --> 02:59:09.480
No, no to wiesz, jakby mecz jest bliżej, trzeba...

02:59:09.480 --> 02:59:11.980
Tak, tak, trzeba odpocząć przedmocem.

02:59:12.980 --> 02:59:15.980
No... właśnie to wiesz.

02:59:16.980 --> 02:59:18.980
Zaczynamy, jaki jest wynik upago.

02:59:20.980 --> 02:59:21.980
Przejdę się, przejdę się.

02:59:21.980 --> 02:59:24.480
To zdarzy, że może jeszcze oglądnąć, z końca.

02:59:24.480 --> 02:59:25.980
I sakra.

02:59:25.980 --> 02:59:27.980
A teraz dzisiaj mamy.

02:59:27.980 --> 02:59:31.480
Ja chcę, chcesz grać czy nie? Bo nie wiem, czy mamy szukać piątego, jeden do trzy.

02:59:31.980 --> 02:59:41.980
Dobra, to nie chcesz, ale nie chcesz, tak to brzmiało, to nie gniecie.

02:59:41.980 --> 02:59:47.980
Zajebym wygrać czy przygrał teraz, no drugie?

02:59:47.980 --> 02:59:49.980
Wygrał.

02:59:49.980 --> 02:59:51.980
3-0, mam bilans.

02:59:51.980 --> 02:59:53.980
3-0, bilans, same?

02:59:53.980 --> 02:59:55.980
Tak.

02:59:55.980 --> 02:59:59.980
Nie grajśmy na 1-2 tak.

02:59:59.980 --> 03:00:04.980
Ty, no dzisiaj sobie trzymaj, czy wygrał faktycznie. Nie, ja tam się wygrać, czy nie chcę już.

03:00:04.980 --> 03:00:13.980
Może pamięć sobie, no właśnie dobrze widzisz, kłóczo, że teraz rezygnuje, bo już stóp też powinien dawno temu wrócić.

03:00:13.980 --> 03:00:16.980
Byś dostawił, że potem zagrał, a tak to nie.

03:00:16.980 --> 03:00:20.980
No...

03:00:20.980 --> 03:00:30.980
Dobre pytanie. Tak bardzo chcesz zagrać, ale tak bardzo nie chcesz zagrać.

03:00:30.980 --> 03:00:46.980
No nie wiem. No dobra, zapraszam. Ale skąd zakręci pięć fragów i będzie robił dziwne rzeczy.

03:00:46.980 --> 03:00:50.980
Dobra, teraz ja się oboję, że ja zakręcę.

03:00:50.980 --> 03:00:54.980
Nie, jak ty zakręcisz mniej niż 15 to też będę wściekła.

03:00:54.980 --> 03:00:58.980
Decyduję, że 5 mnie zakręcę, ale za dziwne rzeczy nie odpowiada.

03:00:58.980 --> 03:01:02.980
Boże.

03:01:02.980 --> 03:01:06.980
To bal 2 dziela tego.

03:01:06.980 --> 03:01:08.980
Fafito.

03:01:08.980 --> 03:01:10.980
Opak, zamyka tabela w ogóle, co?

03:01:10.980 --> 03:01:12.980
Witam.

03:01:14.980 --> 03:01:15.980
Witam.

03:01:16.980 --> 03:01:17.980
Praw.

03:01:24.900 --> 03:01:26.400
Nie stawaj się na chuj, nie?

03:01:28.520 --> 03:01:31.020
No, tak, tak.

03:01:37.460 --> 03:01:39.740
A, bo ty przecież nie masz słowa na tym, tylko...

03:01:46.980 --> 03:01:51.980
Czuka Wam wszystkim?

03:01:51.980 --> 03:01:52.980
No.

03:01:52.980 --> 03:01:54.980
Czuka, czuka.

03:01:59.980 --> 03:02:03.980
No, no pasza, słuchajcie, 7, 9, 9, 8, 9, 9, 9, pasza to bierze chyba.

03:02:07.980 --> 03:02:08.980
Wiem się wydaje.

03:02:08.980 --> 03:02:15.980
Dobra, pozdobry. To też był równany, też też było blisko.

03:02:15.980 --> 03:02:18.420
To jest koniec.

03:02:22.560 --> 03:02:25.380
To jest koniec.

03:02:29.240 --> 03:02:30.880
Teraz postrzelam.

03:02:31.820 --> 03:02:33.140
To jest koniec.

03:02:37.400 --> 03:02:40.140
Zobaczmy jak będzie się chodziło.

03:02:42.820 --> 03:02:43.940
Nie chodzi chyba.

03:02:45.980 --> 03:02:46.980
Przeł.

03:02:46.980 --> 03:03:14.780
Nie, ale to jest twój, faktycznie, tak jak się nastawiam.

03:03:44.780 --> 03:03:46.780
nam dobra, z odpowiedniego, pamiętam

03:03:46.780 --> 03:03:48.780
to już nie wązy, nie?

03:03:48.780 --> 03:03:50.780
no to jest

03:03:50.780 --> 03:03:52.780
nie, do pięć po

03:03:54.780 --> 03:03:56.780
nie wiem, czy by nam znalazło

03:03:56.780 --> 03:03:58.780
dwóch takich, jak mech

03:04:06.780 --> 03:04:08.780
może kawa wywiedź, bo...

03:04:10.780 --> 03:04:12.780
no, spalę się

03:05:12.780 --> 03:05:15.780
Zresztą, że wchodzę do Izak, to już mam taką żarę niechostną.

03:05:15.780 --> 03:05:17.780
Teraz taka platforma tręgowa.

03:05:32.780 --> 03:05:34.780
Czemu to nie wchodzę w głowę?

03:05:34.780 --> 03:05:36.780
Ja jestem dzisiaj jakimś warzywem, nie wiem.

03:05:37.780 --> 03:05:40.780
Nie mogę. Nie wiem, niecham uchwykały, bo naprawdę dwie liwy teraz.

03:05:42.780 --> 03:05:44.780
i

03:05:44.780 --> 03:05:46.780
i

03:05:46.780 --> 03:05:48.780
i

03:05:48.780 --> 03:05:50.780
i

03:05:50.780 --> 03:05:52.780
i

03:05:52.780 --> 03:05:54.780
i

03:05:54.780 --> 03:05:56.780
i

03:05:56.780 --> 03:05:58.780
i

03:05:58.780 --> 03:06:00.780
i

03:06:00.780 --> 03:06:02.780
i

03:06:02.780 --> 03:06:04.780
i

03:06:04.780 --> 03:06:06.780
i

03:06:06.780 --> 03:06:08.780
i

03:06:08.780 --> 03:06:10.780
i

03:06:10.780 --> 03:06:12.780
na nubisach za grę

03:06:12.780 --> 03:06:14.780
tu nie ma wreszcie

03:06:28.780 --> 03:06:30.780
nie ja na tym nie przeskakuję

03:06:30.780 --> 03:06:32.780
do jakiegoś

03:06:36.780 --> 03:06:38.780
ale jestem głównym w tym czasie

03:06:38.780 --> 03:06:40.780
Ja się nie mogę.

03:07:08.780 --> 03:07:15.780
Wiem, że dzisiaj jest straszne, na razie.

03:07:26.780 --> 03:07:33.780
Dzisiaj jest jakoś nie ciężko. Nie czuję tego dzisiaj.

03:07:33.780 --> 03:07:35.780
Nie czuję tego dzisiaj.

03:07:42.780 --> 03:07:45.780
To prawda, dzisiaj jest jakieś tak wiedzieć.

03:07:52.780 --> 03:07:53.780
Gdzie jest małpa już?

03:07:54.780 --> 03:07:55.780
Nie zjeżdżasz.

03:07:55.780 --> 03:07:56.780
O chodziny.

03:07:57.780 --> 03:07:58.780
Nic w KF.

03:07:59.780 --> 03:08:00.780
Co?

03:08:00.780 --> 03:08:01.780
KF.

03:08:03.780 --> 03:08:11.780
Czekasz teraz, kurwa, przynajmniej, że nie jest...

03:08:11.780 --> 03:08:13.780
Zajebiście.

03:08:17.780 --> 03:08:20.780
Dobra, wszyscy idziemy na mecz, na server.

03:08:20.780 --> 03:08:23.780
Miał taki dobry humor na mecz, zobaczyć.

03:08:27.780 --> 03:08:29.780
Tylko ciebie nie ma coś.

03:08:29.780 --> 03:08:31.780
No właśnie, przestanowiłem.

03:08:33.780 --> 03:08:41.780
Co na pewno chciałeś?

03:08:41.780 --> 03:08:50.780
Będę do tej strony skota?

03:08:50.780 --> 03:08:52.780
Dobra, modlimy się czetki.

03:08:52.780 --> 03:08:54.780
Do głosu, cięstwo.

03:08:57.780 --> 03:08:59.780
Ja chyba paszę na avatarze.

03:09:00.780 --> 03:09:02.780
Znicznie, więc 2400.

03:09:03.780 --> 03:09:05.780
Trwa ładne.

03:09:06.780 --> 03:09:08.780
Więc nie, w moim co.

03:09:10.780 --> 03:09:12.780
Znicznie, więc 2400.

03:09:12.780 --> 03:09:14.780
Co, czeka.

03:09:14.780 --> 03:09:16.780
W tym czasie do tych ruchów

03:09:16.780 --> 03:09:18.780
w tym razem otworzyło się

03:09:18.780 --> 03:09:20.780
Mamy to.

03:09:21.780 --> 03:09:23.780
Mam brano.

03:09:23.780 --> 03:09:25.780
Na tym kaszu to.

03:09:25.780 --> 03:09:28.780
Dobrze będzie. Jedziemy po prostu jechankę.

03:09:28.780 --> 03:09:31.780
Nie wiadaj, że teraz wygradowaj, przez te 3 godziny pieśń.

03:09:31.780 --> 03:09:33.780
Niechę.

03:09:33.780 --> 03:09:37.220
w tym miejscu jest spokojny

03:09:45.140 --> 03:09:48.100
o, jak ma się w tamtach

03:09:49.380 --> 03:09:51.860
o, z tyłu

03:09:59.300 --> 03:10:00.500
jedna na dwa

03:10:00.500 --> 03:10:02.500
tego widocznym szopem

03:10:03.780 --> 03:10:05.780
Mogę wora i grać.

03:10:07.780 --> 03:10:08.780
Możesz grać?

03:10:08.780 --> 03:10:09.780
Borki na midzie.

03:10:09.780 --> 03:10:11.780
Ja bym grał sobie.

03:10:11.780 --> 03:10:13.780
Chodź w krójka na 1.

03:10:13.780 --> 03:10:15.780
Chodź, wiam.

03:10:15.780 --> 03:10:17.780
Idziemy w trzech.

03:10:17.780 --> 03:10:19.780
A, na pikant.

03:10:19.780 --> 03:10:21.780
Idziemy w trzech.

03:10:21.780 --> 03:10:23.780
Dobra.

03:10:25.780 --> 03:10:27.780
Tam jest.

03:10:27.780 --> 03:10:29.780
Możesz uciec w pierwsego?

03:10:29.780 --> 03:10:31.780
Idziemy w trzech.

03:10:31.780 --> 03:10:33.780
Cieszymy się.

03:10:34.780 --> 03:10:36.780
Cieszymy się.

03:10:37.780 --> 03:10:39.780
Cieszymy się.

03:10:40.780 --> 03:10:42.780
Nie ma, nie ma, nie ma.

03:10:44.780 --> 03:10:46.780
Patrzymy i do.

03:10:47.780 --> 03:10:49.780
Ustanie na żółty.

03:10:50.780 --> 03:10:52.780
Pracam do B.

03:10:57.780 --> 03:10:59.780
Odgadzimy.

03:10:59.780 --> 03:11:01.180
dobiegłem trójka, trójka

03:11:01.180 --> 03:11:03.180
ja tylko nie dziękuję

03:11:07.180 --> 03:11:08.680
jeszcze drugi chyba słyszałem

03:11:08.680 --> 03:11:09.180
tak

03:11:10.180 --> 03:11:10.680
do prawy

03:11:13.680 --> 03:11:14.180
mamy bombę

03:11:14.980 --> 03:11:15.480
dorwce

03:11:16.380 --> 03:11:16.880
ucieka

03:11:18.480 --> 03:11:19.380
majda to majda idź

03:11:23.880 --> 03:11:25.580
o drzwi otworzyłem więc może czekać na kodówki teraz

03:11:25.780 --> 03:11:27.780
jeśli ja jestem w drzwiach i go dojeżdżam a to nieprawda

03:11:27.780 --> 03:11:29.780
To jest nie tak.

03:11:29.780 --> 03:11:31.780
Ty jesteś w trytne.

03:11:31.780 --> 03:11:33.780
Na tą lampę?

03:11:33.780 --> 03:11:35.780
Nie.

03:11:35.780 --> 03:11:37.780
Dzień biegnę.

03:11:37.780 --> 03:11:39.780
Dobra.

03:11:39.780 --> 03:11:41.780
Ja robię raz bieg.

03:11:41.780 --> 03:11:43.780
Trzebaś, żeby tam mówię jego pracę.

03:11:43.780 --> 03:11:45.780
Wyskoczyłem.

03:11:57.780 --> 03:11:59.780
No i co? Właśnie dobry był chyba, co?

03:11:59.780 --> 03:12:01.780
Dzień dobry, dobry.

03:12:03.780 --> 03:12:06.780
Śmiało się, bo dwa razy to grajli, że wcześniej, dwa razy pierwszego nie dożyciło.

03:12:06.780 --> 03:12:08.780
Nie, raz.

03:12:08.780 --> 03:12:09.780
Dlaj raz.

03:12:09.780 --> 03:12:10.780
Dla razy.

03:12:10.780 --> 03:12:12.780
Dla razy poza mną, jak grajli, to też nas nie dożyczył się.

03:12:12.780 --> 03:12:14.780
No, ale tutaj nie dożyczył się, nie stałeś sobie właśnie wtedy?

03:12:14.780 --> 03:12:16.780
Nie dożyczyłem, nie doleciało?

03:12:16.780 --> 03:12:18.780
Nie, nie dożyczyłem.

03:12:18.780 --> 03:12:19.780
Nie, to...

03:12:19.780 --> 03:12:21.780
To ja tu sam wierci, sam ja.

03:12:22.780 --> 03:12:24.780
Ja panu znalazłem, że nie go rzucałem, ja...

03:12:54.780 --> 03:12:55.780
19

03:12:57.780 --> 03:12:59.780
No to jak wszyscy nie byłeś wadem, kasza

03:12:59.780 --> 03:13:02.780
Poczekaj, mam 4 fag mniej niż ja, to ja więcej dmg zrobiłem

03:13:02.780 --> 03:13:04.780
A w tej hodzie zrobiłem tam tyle dmg

03:13:06.780 --> 03:13:07.780
Złabym zepadę, byłem jestem

03:13:07.780 --> 03:13:09.780
A nigdy nie w ogóle forse, wiecie?

03:13:09.780 --> 03:13:10.780
Padaj, do układu stąd

03:13:15.780 --> 03:13:17.780
Pochlej, dół, nie do razu

03:13:17.780 --> 03:13:18.780
Jeden po dwa

03:13:22.780 --> 03:13:23.780
Garaż jedno

03:13:24.780 --> 03:13:30.120
twarzy

03:13:30.120 --> 03:13:31.780
strach

03:13:31.780 --> 03:13:32.680
1 9

03:13:32.680 --> 03:13:35.380
drzwi

03:13:35.380 --> 03:13:38.900
drzwi, otwarte

03:13:38.900 --> 03:13:40.840
dam pizda już

03:13:40.840 --> 03:13:43.400
tak, skąd jedem spodoba

03:13:43.400 --> 03:13:47.400
drzwi, dobra

03:13:47.400 --> 03:13:49.480
weszłem do góry, a to nie zemniam

03:13:49.480 --> 03:13:51.420
a myśmy już tutaj wróci do mnie

03:13:51.420 --> 03:13:53.420
Zróż o to, że...

03:13:53.420 --> 03:13:55.420
...

03:13:55.420 --> 03:13:57.420
... nie maj na trzyman.

03:13:57.420 --> 03:13:59.420
Do maj na dobiegał, do maj na dobiegał, zaraz może być.

03:14:01.420 --> 03:14:03.420
Ja coś jeszcze sprawdzam.

03:14:03.420 --> 03:14:05.420
Kurwa, na czym? Z kawem czy takim trwiałem typa?

03:14:07.420 --> 03:14:09.420
Wchodzę na siatkę.

03:14:15.420 --> 03:14:17.420
Kawał!

03:14:17.420 --> 03:14:19.420
On grał kawał, na pewno, bo on do to stoczył.

03:14:19.420 --> 03:14:21.420
Na pewno, bo on to wstoszymy do mnie.

03:14:21.420 --> 03:14:23.420
On grał krewa z Diglem.

03:14:23.420 --> 03:14:25.420
Normalnie.

03:14:25.420 --> 03:14:27.420
Nie komon.

03:14:27.420 --> 03:14:29.420
Jak on musiał się bawić?

03:14:29.420 --> 03:14:31.420
Nie, nie mają bo tu musiał się wstosić.

03:14:31.420 --> 03:14:33.420
Ja też musiał się bawić.

03:14:33.420 --> 03:14:37.420
No tak, ale teraz dostali, przecież 2900.

03:14:41.420 --> 03:14:43.420
Daj słołka w dół.

03:14:43.420 --> 03:14:45.420
No i da, nie masz?

03:14:45.420 --> 03:14:47.420
O kurwa, to teraz to nie masz.

03:14:47.420 --> 03:14:49.420
Brzmi na strada

03:14:49.420 --> 03:14:51.420
Zbieraj buski

03:14:51.420 --> 03:14:53.420
Zbieraj buski

03:14:53.420 --> 03:14:55.420
Gadaż

03:14:55.420 --> 03:14:57.420
Gadaż

03:14:57.420 --> 03:14:59.420
Zbieraj

03:14:59.420 --> 03:15:01.420
Zbieram

03:15:01.420 --> 03:15:03.420
Zbieram

03:15:09.420 --> 03:15:11.420
Jeden podba na blisko

03:15:11.420 --> 03:15:13.420
Zbieram

03:15:13.420 --> 03:15:15.420
Zbieram

03:15:17.420 --> 03:15:19.420
Na dachu jest jeden, należy.

03:15:19.420 --> 03:15:21.420
Jedem it.

03:15:21.420 --> 03:15:23.420
Wszystko miałeś.

03:15:23.420 --> 03:15:25.420
Wszystko miałeś.

03:15:25.420 --> 03:15:27.420
Idę do środka, do ładu ciebie.

03:15:27.420 --> 03:15:29.420
Wentarz był.

03:15:29.420 --> 03:15:31.420
Jedziemy bo blisko.

03:15:31.420 --> 03:15:33.420
Ok.

03:15:33.420 --> 03:15:35.420
W entrum.

03:15:35.420 --> 03:15:37.420
Jedziemy w entrum.

03:15:37.420 --> 03:15:39.420
Jest na szwercie, na blisko.

03:15:39.420 --> 03:15:41.420
W terzy.

03:15:41.420 --> 03:15:43.420
Podchwałem na 1.

03:15:43.420 --> 03:15:45.420
2B wchodzi.

03:15:47.420 --> 03:15:49.420
On jest blisko tutaj, co?

03:15:49.420 --> 03:15:51.420
Obyw przodak.

03:15:51.420 --> 03:15:53.420
Obyw.

03:16:17.420 --> 03:16:20.420
nie wiedz, co? jak ktoś na gna wejdzie?

03:16:20.420 --> 03:16:22.420
nie, na kucaku

03:16:37.420 --> 03:16:41.420
Xenon zrobimy tak, że pierwsze kalski weźmę AWP

03:16:43.420 --> 03:16:44.420
o, masz resta

03:16:44.420 --> 03:16:46.420
kuba tutaj po prostu złapiesz to

03:16:46.420 --> 03:16:50.420
Przyszedłem, wrzuciłem 50 km, samochodem.

03:16:50.420 --> 03:16:53.420
No kompa, nie znowu ze słałkiem zagraliłem, no.

03:16:53.420 --> 03:16:55.420
Zobacz.

03:16:55.420 --> 03:16:56.420
Zobaczem, co?

03:16:56.420 --> 03:16:58.420
Nie wiem.

03:16:58.420 --> 03:17:01.420
Augusta, ja panę dowódłem do jedu.

03:17:09.420 --> 03:17:12.420
Wskanowałbym, ja nie mam 1 HP.

03:17:12.420 --> 03:17:15.420
Ja muszę odpuścić, ja widzę samochód.

03:17:16.420 --> 03:17:18.420
To mój flash był.

03:17:18.420 --> 03:17:20.420
To mój.

03:17:20.420 --> 03:17:22.420
Chodź, patrzcie, mam z ciebie sami jak chcesz.

03:17:24.420 --> 03:17:26.420
Ja mam patrzeć w dwie.

03:17:26.420 --> 03:17:28.420
Ja nie znam tych niktów.

03:17:30.420 --> 03:17:32.420
Zasłyszał mi.

03:17:42.420 --> 03:17:44.420
O pierdora.

03:17:46.420 --> 03:17:48.420
Odwręcam.

03:17:48.420 --> 03:17:50.420
Wentrum jeden.

03:17:50.420 --> 03:17:52.420
Port wchodzi.

03:17:54.420 --> 03:17:56.420
Najwyższa odwręca.

03:17:56.420 --> 03:17:58.420
Aj podwręcam, jak na targiach.

03:18:02.420 --> 03:18:04.420
Uwaga, uwaga.

03:18:04.420 --> 03:18:06.420
A, będzie pigował. Potęcę mnie zabijał.

03:18:06.420 --> 03:18:08.420
Trochę jest.

03:18:12.420 --> 03:18:14.420
A, zamywa.

03:18:44.420 --> 03:18:47.400
to jest

03:18:47.400 --> 03:18:49.600
to jest

03:18:49.600 --> 03:18:51.740
to jest

03:18:51.740 --> 03:18:53.900
to jest

03:18:53.900 --> 03:18:56.540
to jest

03:18:56.540 --> 03:18:58.940
ale

03:18:58.940 --> 03:19:00.480
to nie

03:19:00.480 --> 03:19:02.020
no

03:19:02.020 --> 03:19:04.380
no

03:19:04.380 --> 03:19:06.460
no

03:19:06.460 --> 03:19:08.520
ale

03:19:08.520 --> 03:19:10.200
to nie

03:19:10.200 --> 03:19:12.200
Nie, nie, wręcz już nie słyszę.

03:19:12.200 --> 03:19:14.200
No to się na chwilę przyjmuje, żebyśmy okazji dziś.

03:19:14.200 --> 03:19:16.200
To jeżeli mamy Polak, jak to z sobą.

03:19:19.200 --> 03:19:20.200
Kurs może być.

03:19:24.200 --> 03:19:25.200
Jesteś pod bustem?

03:19:26.200 --> 03:19:28.200
Dwa miny i do... na...

03:19:29.200 --> 03:19:30.200
Na jak do doła.

03:19:35.200 --> 03:19:38.200
Ja się mogę dać fresz od tego hangaru, też w hangar wejść.

03:19:38.200 --> 03:19:41.200
Przepraszam, my wiedzieli mnie przed wybuchnięciem spoko, dajesz?

03:19:41.200 --> 03:19:42.400
Wiedzą Tobie?

03:19:42.400 --> 03:19:43.900
Ono wiedzą, wiedzą.

03:19:53.000 --> 03:19:54.000
Wiedzą, wiedzą.

03:19:56.200 --> 03:19:57.200
Tabuł się.

03:19:59.200 --> 03:20:00.200
Rzuca coś z lustro.

03:20:00.200 --> 03:20:01.700
Ta smoka dała do rukona.

03:20:05.200 --> 03:20:06.200
1B podchodzi.

03:20:36.200 --> 03:20:39.640
Zgadzam spokojna i solą tam gradu tej pory próbuję podjarać

03:20:40.200 --> 03:20:44.200
No sobie nie idzie więcej zagrać na dachu, żeby kontrować, co dopalać

03:20:44.200 --> 03:20:47.200
A, to skanuje, jak teraz wszystko skanuje w tej rodzinie

03:20:47.200 --> 03:20:50.200
Chyba, że się skanuje w środku, bo on nam robota też

03:20:53.200 --> 03:20:55.200
Nie wychodzę teraz na szkodę

03:20:55.200 --> 03:20:57.200
Za smoku, ja w jakimś razie mam

03:21:03.200 --> 03:21:05.200
Boże, jak on stuwa, że jak riljowe

03:21:06.200 --> 03:21:06.700
Oto tam.

03:21:07.760 --> 03:21:08.460
Pozdraw upa.

03:21:08.640 --> 03:21:09.140
Nie pikuję.

03:21:09.140 --> 03:21:09.800
Potrzebuję nr1.

03:21:10.800 --> 03:21:12.800
No ja lagimy teraz w ten b.

03:21:13.400 --> 03:21:13.900
Z aeron.

03:21:16.600 --> 03:21:17.100
Z aeron.

03:21:17.300 --> 03:21:17.800
Kamen dobra.

03:21:17.800 --> 03:21:18.300
Z aeron.

03:21:18.300 --> 03:21:18.800
Z b.

03:21:18.800 --> 03:21:19.300
Nr1.

03:21:19.500 --> 03:21:20.600
Mogę dodać z aeron.

03:21:21.400 --> 03:21:22.300
Nawet niech mi co bo.

03:21:23.200 --> 03:21:24.300
Nr1 z bls aeron.

03:21:25.800 --> 03:21:26.900
Ja na uciec to mi zak.

03:21:27.100 --> 03:21:27.600
Mhm.

03:21:27.800 --> 03:21:28.700
Patrzę drzwi z...

03:21:29.600 --> 03:21:30.400
Jest mid 1.

03:21:30.900 --> 03:21:32.100
No boście, ja daje z lewo.

03:21:33.300 --> 03:21:34.000
Pod bentem.

03:21:34.100 --> 03:21:34.600
Nie.

03:21:34.600 --> 03:21:35.400
Do skarpet uciek.

03:21:36.200 --> 03:21:38.200
I nie to jest tak.

03:21:38.200 --> 03:21:40.200
Od razu nie jest tak.

03:21:40.200 --> 03:21:42.200
Od razu nie jest tak.

03:21:42.200 --> 03:21:44.200
Od razu nie jest tak.

03:21:44.200 --> 03:21:46.200
Od razu nie jest tak.

03:21:46.200 --> 03:21:48.200
Od razu nie jest tak.

03:21:48.200 --> 03:21:50.200
Od razu nie jest tak.

03:21:50.200 --> 03:21:52.200
Od razu nie jest tak.

03:21:52.200 --> 03:21:54.200
Od razu nie jest tak.

03:21:54.200 --> 03:21:56.200
Od razu nie jest tak.

03:21:56.200 --> 03:21:58.200
Ktoś mi w wętrun weź, chłopak?

03:21:58.200 --> 03:22:00.200
Nie.

03:22:00.200 --> 03:22:02.200
Nieszty brają.

03:22:02.200 --> 03:22:04.200
No tak, Glea, po czym węcio sto jeszcze jakąś zajebią, to to róg do razu.

03:22:04.200 --> 03:22:06.200
Nie chodzicie, chodźcie!

03:22:06.200 --> 03:22:08.200
Prawo. Ciemne w opro?

03:22:08.200 --> 03:22:09.200
To za ta pozycja.

03:22:10.200 --> 03:22:11.200
Zobieć, palażę.

03:22:15.200 --> 03:22:16.200
A to za angiel było.

03:22:17.200 --> 03:22:18.200
Tam masz...

03:22:18.200 --> 03:22:20.200
To na prawie ta pozycja na ucie.

03:22:20.200 --> 03:22:23.200
Jak sobie kucniesz tam, do lawy przejdziesz na...

03:22:23.200 --> 03:22:27.200
Maksa do lawy na ucie, to strzelasz nogą dosłownie w goście.

03:22:28.200 --> 03:22:29.200
Tę?

03:22:29.200 --> 03:22:30.200
Muszę zaoczyć.

03:22:30.200 --> 03:22:32.200
W porządku!

03:22:32.200 --> 03:22:34.200
Jeszcze raz nie zginęłem w igzu.

03:22:34.200 --> 03:22:36.200
Ten apendor przystawał.

03:22:36.200 --> 03:22:38.200
O, mi stąd.

03:22:38.200 --> 03:22:40.200
Wiem jak zdaną.

03:22:40.200 --> 03:22:42.200
Damy serwę wyjść, czy sobie zginę.

03:22:42.200 --> 03:22:44.200
Powiesz, chodzi o świtę, może.

03:22:44.200 --> 03:22:45.200
Dobało.

03:22:45.200 --> 03:22:46.200
Mogę wyjść.

03:22:46.200 --> 03:22:47.200
Weszłem na dno.

03:22:47.200 --> 03:22:48.200
Rozbili majna.

03:22:48.200 --> 03:22:50.200
Rozbili majna znowu.

03:22:52.200 --> 03:22:54.200
Wędy też coś rozbodnie.

03:22:54.200 --> 03:22:56.200
Węda może trzymać.

03:22:57.200 --> 03:22:59.200
Nie korzystam.

03:23:00.200 --> 03:23:01.200
Śląk!

03:23:03.200 --> 03:23:04.200
Nie?

03:23:04.200 --> 03:23:05.200
Śląk!

03:23:05.200 --> 03:23:06.200
Podbóstwem jeden.

03:23:08.200 --> 03:23:09.200
O kurwa.

03:23:09.200 --> 03:23:10.200
To fan na żółto.

03:23:10.200 --> 03:23:11.200
Uważaj, main było.

03:23:11.200 --> 03:23:12.200
O.

03:23:13.200 --> 03:23:14.200
A grąc żółtej.

03:23:14.200 --> 03:23:15.200
Możecie...

03:23:15.200 --> 03:23:16.200
Nie widziam main.

03:23:16.200 --> 03:23:17.200
Mogę ci dać flash na szłonej main.

03:23:17.200 --> 03:23:18.200
Nie, nie, nie.

03:23:18.200 --> 03:23:19.200
Wyspali mi.

03:23:19.200 --> 03:23:20.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:20.200 --> 03:23:21.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:21.200 --> 03:23:22.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:22.200 --> 03:23:23.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:23.200 --> 03:23:24.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:24.200 --> 03:23:25.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:25.200 --> 03:23:26.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:26.200 --> 03:23:27.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:27.200 --> 03:23:28.200
Wyspali mi na czotę.

03:23:28.200 --> 03:23:30.200
Przeszło je?

03:23:30.200 --> 03:23:32.200
Wszedł

03:23:32.200 --> 03:23:34.200
Wszedł

03:23:34.200 --> 03:23:36.200
Puszczaj

03:23:36.200 --> 03:23:38.200
Jest w dół

03:23:38.200 --> 03:23:40.200
D2

03:23:40.200 --> 03:23:42.200
Wszedłem

03:23:42.200 --> 03:23:44.200
Wszedłem

03:23:44.200 --> 03:23:46.200
Wszedłem

03:23:46.200 --> 03:23:48.200
Wszedłem

03:23:48.200 --> 03:23:50.200
Wszedłem

03:23:50.200 --> 03:23:52.200
Wszedłem

03:23:52.200 --> 03:23:54.200
Jeszcze dwóch

03:23:54.200 --> 03:23:56.200
Wszedłem

03:23:56.200 --> 03:23:58.200
Zdrubili to na chwilę

03:23:58.200 --> 03:24:00.200
Zdrubiam się to do 11

03:24:14.940 --> 03:24:16.940
No, dobra, wszyscy naraz, no trzeba balić sobie

03:24:16.940 --> 03:24:18.940
Ja zabalę niebany busta, w pierwszą tempie oby deskanowałem tego mida

03:24:18.940 --> 03:24:20.940
Bo on tam skanuje celu dęcy

03:24:21.800 --> 03:24:23.300
Come on, come on, ciączą

03:24:23.300 --> 03:24:24.360
W naszych scenach najdaczny?

03:24:24.360 --> 03:24:26.360
Nie, ja mam wejrząt, to kurwowo

03:24:26.360 --> 03:24:28.360
Wiem, że wiadomo, w pojedźmie

03:24:28.360 --> 03:24:29.360
Uwielbiam, że odkurwa

03:24:29.360 --> 03:24:30.360
O, jest mąk

03:24:31.360 --> 03:24:32.360
O, jest mąk, nie skanuję

03:24:32.360 --> 03:24:33.360
Nie skanuję, nie skanuję

03:24:33.360 --> 03:24:34.360
Nie skanuję, nie skanuję

03:24:35.360 --> 03:24:36.360
Zgłup

03:24:36.360 --> 03:24:38.360
O, to nie idę do

03:24:38.360 --> 03:24:40.360
Mamy po pojedno

03:24:40.360 --> 03:24:41.360
1, żyć

03:24:41.360 --> 03:24:42.360
No

03:24:42.360 --> 03:24:43.360
Kiedy ma, mało

03:24:43.360 --> 03:24:44.360
5 nisia

03:24:45.360 --> 03:24:47.360
Węsie 1, haple w środku węs

03:24:49.360 --> 03:24:50.360
Wentrum

03:24:50.360 --> 03:24:51.360
Rzba w hudzu

03:24:51.360 --> 03:24:52.360
Nie ma

03:24:52.360 --> 03:24:54.360
Zaczniemy na bazę.

03:24:54.360 --> 03:24:55.360
No.

03:24:55.360 --> 03:24:56.360
Zaczniemy na bazę.

03:25:08.360 --> 03:25:10.360
No to się skradam w ogóle z patera.

03:25:13.360 --> 03:25:15.360
Próbuję jakaś zasywałaś też.

03:25:19.360 --> 03:25:21.360
Oplony.

03:25:22.360 --> 03:25:33.360
Czujęcie jak ma jedno? No co to? Jedzie w ugości.

03:25:40.360 --> 03:25:42.360
Nie wierzę, że my to sprawdzę, jebany...

03:25:43.360 --> 03:25:48.360
Czływa jebana, no. Nie mogę. Jebany cash.

03:25:48.360 --> 03:25:52.360
Wyskakuje mnie spadło tutaj.

03:25:52.360 --> 03:25:54.360
To ja bezopóźniam, gramy do góry.

03:25:54.360 --> 03:25:56.360
Aha.

03:25:56.360 --> 03:25:58.360
No, to pragnę dyleje włączyć.

03:25:58.360 --> 03:26:00.360
Daj mi przerwę, co?

03:26:00.360 --> 03:26:02.360
Poczekaj mi, daj mi patechać.

03:27:18.360 --> 03:27:27.960
wchsłonej wschód

03:27:27.960 --> 03:27:38.760
nablokowany

03:27:38.760 --> 03:27:42.160
jest

03:27:42.160 --> 03:27:44.160
Chcecie mieć na midzie tracą, żeby stawić?

03:27:44.160 --> 03:27:46.160
Możemy.

03:27:46.160 --> 03:27:50.160
Teraz nie, jak się kontroli pod weł, wystarczysz w górę.

03:27:50.160 --> 03:27:52.160
Zgadam do szabobotu.

03:27:52.160 --> 03:27:54.160
Zgadam do losu, do razu.

03:27:54.160 --> 03:27:56.160
Chciałabym się nie odłożyć.

03:27:56.160 --> 03:27:58.160
Dali ścianę, też.

03:27:58.160 --> 03:28:02.160
Pogliwić minę, pod wentą.

03:28:04.160 --> 03:28:06.160
Mogę zbytować strzał.

03:28:06.160 --> 03:28:08.160
Czy oni?

03:28:08.160 --> 03:28:10.160
Pani.

03:28:10.160 --> 03:28:14.160
Mamy domytować do białej czy nie?

03:28:14.160 --> 03:28:16.160
Nie, białej nie ma.

03:28:20.160 --> 03:28:22.160
Teraz może się biało.

03:28:22.160 --> 03:28:24.160
Kawałny stąd.

03:28:24.160 --> 03:28:26.160
Nie, teraz sprawdzę.

03:28:26.160 --> 03:28:28.160
Nie widzę mi do w ogóle.

03:28:31.160 --> 03:28:33.160
Nie sprawdził? Nie, sprawdzę.

03:28:33.160 --> 03:28:35.160
Nie wyskoczył i z celowo, lewo, prawo, lewo.

03:28:35.160 --> 03:28:37.160
Kiedy zakręciłem malę, wiesz, ja chciałem ich puszczać po prostu.

03:28:37.160 --> 03:28:39.160
Ja czas nie widzę mi do.

03:28:39.160 --> 03:28:41.160
skoczył takowo

03:28:41.160 --> 03:28:43.160
to na 100% sprawdzę jak tak skraczala

03:28:43.160 --> 03:28:45.160
i drugi za nim od razu badać

03:28:45.160 --> 03:28:47.160
ciężki

03:28:47.160 --> 03:28:49.160
pod 2 jeden nie skoczył

03:28:49.160 --> 03:28:51.160
cały czas pustą

03:28:51.160 --> 03:28:53.160
ale pod 2

03:28:53.160 --> 03:28:55.160
jeden pod 2

03:28:55.160 --> 03:28:57.160
ja pikuję jak będziesz się zniszczelą

03:28:57.160 --> 03:28:59.160
i wędź

03:28:59.160 --> 03:29:01.160
wracaj wędź, lepiej syntyf

03:29:01.160 --> 03:29:03.160
wędź, skoczył

03:29:03.160 --> 03:29:05.160
taj na błocie cały czas

03:29:05.160 --> 03:29:07.160
skoczył na nabiasz

03:29:07.160 --> 03:29:09.160
Ja jeszcze ty wentyni

03:29:09.160 --> 03:29:11.160
Uwielbiam

03:29:13.160 --> 03:29:15.160
No i jeszcze jeden z mejna wrócam w nejdę w ogóle

03:29:15.160 --> 03:29:17.160
Jak oni kurwa grają

03:29:19.160 --> 03:29:21.160
Właśnie czekają kurwa całą rądę

03:29:33.160 --> 03:29:35.160
Demi nie Flasze debaczek, chodźmy do amę

03:29:35.160 --> 03:29:40.160
Damy spółkę i tak, ale ty sobie wchodziesz w tego smoła i z splashem pikniczny, do gadajmy flash, do bieżczek.

03:29:41.160 --> 03:29:42.160
Do razu.

03:29:43.160 --> 03:29:45.160
Chodź, ale mieniać main, dobra, chodź ty, chodź ty.

03:29:45.160 --> 03:29:46.160
Plus.

03:29:47.160 --> 03:29:48.160
Po prostu do krawy ściany.

03:29:49.160 --> 03:29:50.160
Urywa mać.

03:29:52.160 --> 03:29:53.160
Przepraszam ja teraz.

03:29:54.160 --> 03:29:55.160
Odwróć się.

03:29:56.160 --> 03:29:57.160
Jest to main.

03:29:57.160 --> 03:30:07.100
W tamtym razie, w tamtym razie, w tamtym razie, w tamtym razie, w tamtym razie, w tamtym razie, w tamtym razie.

03:30:07.100 --> 03:30:09.060
Nie ma na co.

03:30:09.060 --> 03:30:11.060
Dobra, dwoch, mida.

03:30:11.060 --> 03:30:13.060
Lean down, smoke.

03:30:13.060 --> 03:30:17.060
Odsmokowałem mejna głęboko.

03:30:17.060 --> 03:30:19.060
Ja się cofam, że mida.

03:30:19.060 --> 03:30:21.060
A że wiesz, że boostaś rabę?

03:30:21.060 --> 03:30:23.060
Nie.

03:30:23.060 --> 03:30:26.060
Tak, na tym gąboko. Ja nie chcę. Mam do nasi opa jakieś 1 z kanileżę.

03:30:26.060 --> 03:30:28.060
Oooo

03:30:31.060 --> 03:30:33.060
Kurwa

03:30:34.060 --> 03:30:36.060
Grom z balesa też

03:30:37.060 --> 03:30:39.060
Ja w konie

03:30:40.060 --> 03:30:41.060
Mogę być widą?

03:30:41.060 --> 03:30:42.060
Tak

03:30:42.060 --> 03:30:43.060
Sprawdzam czy mi idę

03:30:43.060 --> 03:30:44.060
Ja będzie nic nie widzę

03:30:44.060 --> 03:30:45.060
Dziwi

03:30:45.060 --> 03:30:46.060
Jest jedymit

03:30:47.060 --> 03:30:48.060
Dziwi

03:30:50.060 --> 03:30:51.060
Jedymit

03:30:53.060 --> 03:30:54.060
Dziwi, dziwi

03:30:54.060 --> 03:30:56.060
Smakuje majna.

03:30:56.060 --> 03:30:58.060
Smakuje majna.

03:30:58.060 --> 03:31:00.060
Majna do prawej.

03:31:00.060 --> 03:31:02.060
Prawo mi.

03:31:02.060 --> 03:31:04.060
Smakuje na szefę.

03:31:04.060 --> 03:31:06.060
W porządku.

03:31:06.060 --> 03:31:08.060
W porządku.

03:31:08.060 --> 03:31:10.060
W porządku.

03:31:10.060 --> 03:31:12.060
W porządku.

03:31:12.060 --> 03:31:14.060
W porządku.

03:31:14.060 --> 03:31:16.060
O, tak.

03:31:18.060 --> 03:31:20.060
To w ogóle to.

03:31:21.060 --> 03:31:23.060
Hmm, przesunę.

03:31:33.060 --> 03:31:35.060
Nie chcemy teraz tym majnę zrobić?

03:31:39.060 --> 03:31:41.060
No, znowu.

03:31:41.060 --> 03:31:42.060
Ale bez smalu, kawałek, co?

03:31:42.060 --> 03:31:43.660
Dobrze, to idźcie w drwu

03:31:45.160 --> 03:31:47.060
Idą, jak my siedźmy

03:31:48.060 --> 03:31:49.060
Proszę, ja

03:31:50.960 --> 03:31:51.960
Nie mam

03:31:51.960 --> 03:31:52.960
Pusty main, pusty main

03:31:52.960 --> 03:31:53.960
Kurwa

03:31:53.960 --> 03:31:54.960
Przad main, gustowali się

03:31:55.360 --> 03:31:56.460
Dajcie mi kawać na samochód

03:31:57.960 --> 03:31:58.960
W sklepie

03:32:00.660 --> 03:32:01.660
Main, jedzie

03:32:02.560 --> 03:32:03.560
Jeszcze jeden main

03:32:04.260 --> 03:32:05.560
Faka jest w mainie

03:32:05.860 --> 03:32:07.360
Faka jest w main

03:32:07.760 --> 03:32:09.660
Przad main, weszła bomba do bęsa

03:32:12.060 --> 03:32:14.060
Ono bonus

03:32:15.560 --> 03:32:16.560
Halisie

03:32:18.560 --> 03:32:19.560
Antuje

03:32:22.060 --> 03:32:23.060
Grzuta

03:32:23.060 --> 03:32:24.560
Odbaw swobodobaw

03:32:26.560 --> 03:32:29.060
Ostatni Bs, wszystko skrzynce, baj się w środku

03:32:29.060 --> 03:32:30.560
Powiadłam tutaj był

03:32:30.560 --> 03:32:31.560
Od tym małym

03:32:42.060 --> 03:32:46.060
Teraz gdzieś przychodzą to, albo nie, ale chcesz to wyjść.

03:32:46.060 --> 03:32:47.060
Nie zbawię się.

03:32:53.060 --> 03:32:57.060
Gdybyś na tym begra, gdybyś miał wkurszajscie, może mieć wędy, ja byłbym nie mamy, no.

03:32:57.060 --> 03:32:59.060
Hmm, dość co.

03:33:02.060 --> 03:33:07.060
Chodź ze mną, skot, chodź ze mną, skot, idź się bała po prostu.

03:33:07.060 --> 03:33:13.060
Zobaczcie, jaka jest flasza, zajmij sobie podwentę, spróbuj, a wy z bombą we dwóch do A, drzwiami i te mida sobie wejściałem,

03:33:13.060 --> 03:33:17.060
bo w drugie tamtego będziemy befajkować, ok, to wyjdź sobie mida i uważaj na białopik.

03:33:17.060 --> 03:33:22.060
Chodź, my sobie wejmiemy, a wy drzwij w dwóch powolutu, z tej plus w dwóch sobie spróbuj lecieć.

03:33:22.060 --> 03:33:25.060
Wawę kamerę, jaka jest flasza, to daje takie szczanko tutaj.

03:33:27.060 --> 03:33:29.060
Bum, jest blisko.

03:33:29.060 --> 03:33:31.060
Flaszuje ci w entrum.

03:33:31.060 --> 03:33:32.060
Bum.

03:33:32.060 --> 03:33:36.060
Będę podwiedzić, chodź. I wędrą. Wędrą leży. Zmijam.

03:33:36.060 --> 03:33:39.060
Wędrą. Wędrą. I ci da. I ci da.

03:33:39.060 --> 03:33:42.060
Wędrą leży. Chodź jeszcze. Jestem sam.

03:33:42.060 --> 03:33:44.060
W konie, w konie jeden.

03:33:44.060 --> 03:33:47.060
Jeden, jeden. Ale w mit. W konie był.

03:33:52.060 --> 03:33:54.060
To jest par. I pożyłem.

03:33:54.060 --> 03:33:57.060
Wóch. Żółty bez.

03:34:02.060 --> 03:34:09.060
Zastanawiam się, że się w plecy zabić, nie da na taką pizdę dostałem, że...

03:35:02.060 --> 03:35:03.060
No, z nami.

03:35:05.060 --> 03:35:06.060
Jeszcze jeden po dwa.

03:35:10.060 --> 03:35:11.060
Słuchaj może być.

03:35:17.060 --> 03:35:18.060
Chodź, że jeszcze?

03:35:18.060 --> 03:35:19.060
Nie, nie, że wnoszę.

03:35:20.060 --> 03:35:21.060
Zobacz, że wnoszę.

03:35:22.060 --> 03:35:23.060
Ale ja wam...

03:35:24.060 --> 03:35:25.060
Zabrałem, co to?

03:35:29.060 --> 03:35:30.060
Nie zginę się, ks. S.

03:36:00.060 --> 03:36:04.060
Nie chcę mi ktoś dać smaka.

03:36:04.060 --> 03:36:08.060
Nie, ustawcie się, ja sobie pójdę pod B1, a ja zrobię tam wyrzutkę.

03:36:08.060 --> 03:36:12.060
Idziemy w 3 pod B1, nam idę defensywnie, a zrobię wyrzutkę, sprawdzę A w ogóle.

03:36:12.060 --> 03:36:14.060
Wielbo leścem, po prostu w Bs.

03:36:14.060 --> 03:36:18.060
A wy pod B1 i wyjedzicie sobie na ekran powiem, dobra?

03:36:18.060 --> 03:36:22.060
To tu zostawiam, idziemy, ja wczoraj.

03:36:22.060 --> 03:36:24.060
To zostawiam, dobra?

03:36:24.060 --> 03:36:26.060
Ogrosz.

03:36:28.380 --> 03:36:30.380
W B się biorą. Nie, nie. W PBS.

03:36:30.380 --> 03:36:32.380
A nie ma. A czyste.

03:36:32.380 --> 03:36:34.380
Jeden co ten zrotował.

03:36:36.860 --> 03:36:38.860
Wyłóżcie, daj, wyłóżcie, daj.

03:36:41.260 --> 03:36:43.260
Jeden żółty.

03:36:43.260 --> 03:36:45.260
Żółty i CT.

03:36:45.260 --> 03:36:47.260
Żółty już jest, tak? Tak. Jeden co to objęteż.

03:36:47.260 --> 03:36:49.260
Stigol.

03:37:19.260 --> 03:37:22.260
Dziwne, że zagrali bardzo typy.

03:37:22.260 --> 03:37:24.260
Szkoła akcelu na ziemi.

03:37:30.260 --> 03:37:32.260
Pikuje, dobra, w pierwszą.

03:37:32.260 --> 03:37:34.260
Dajesz sobie czanko?

03:37:34.260 --> 03:37:36.260
Tak.

03:37:36.260 --> 03:37:37.260
Po czekach.

03:37:37.260 --> 03:37:38.260
W pustach. W pustach.

03:37:38.260 --> 03:37:40.260
W pustach. W pustach.

03:37:42.260 --> 03:37:44.260
Peczki, ja?

03:37:44.260 --> 03:37:45.260
Ja wiem.

03:37:45.260 --> 03:37:47.260
Kolejne borka?

03:37:47.260 --> 03:37:49.260
No dobra.

03:37:49.260 --> 03:37:51.260
Kolejne borka.

03:37:51.260 --> 03:37:53.260
Kolejne borka.

03:37:53.260 --> 03:37:55.260
Kolejne borka.

03:37:55.260 --> 03:37:57.260
Kolejne borka.

03:37:57.260 --> 03:37:59.260
Dobra.

03:37:59.260 --> 03:38:01.260
Kolejne borka.

03:38:01.260 --> 03:38:03.260
Kolejne borka.

03:38:03.260 --> 03:38:05.260
Kolejne borka.

03:38:05.260 --> 03:38:07.260
Dobra, w tam się dzieje co?

03:38:07.260 --> 03:38:09.260
Dzień, idziemy z jedną.

03:38:09.260 --> 03:38:11.260
Dzień, idziemy z jedną.

03:38:11.260 --> 03:38:13.260
Chodź na midzie, uważaj Skocz.

03:38:13.260 --> 03:38:16.260
Wiesz, skocz, poczekaj, daj smoka do ścianku, do lewej, a teraz.

03:38:17.260 --> 03:38:18.260
I możesz mieć boost.

03:38:18.260 --> 03:38:20.260
Możesz tutaj dać flash, a najpierw flash, a ścianku, dobra, no.

03:38:23.260 --> 03:38:24.260
No.

03:38:24.260 --> 03:38:25.260
Nie wiadomo czy to jest.

03:38:25.260 --> 03:38:26.260
Nie, sam na midzie idzie.

03:38:26.260 --> 03:38:27.260
Ja pikułem.

03:38:27.260 --> 03:38:28.260
Nie musisz je szukać teraz na B.

03:38:29.260 --> 03:38:30.260
Zobacz, od razu.

03:38:31.260 --> 03:38:32.260
Jeszcze trójka, trójka jest.

03:38:32.260 --> 03:38:33.260
W opa.

03:38:36.260 --> 03:38:37.260
Enter.

03:38:41.260 --> 03:38:45.920
Może tu byś skądś prawie tego smoka tam byś ruszuszczyła, chyba jeszcze, ale niestety.

03:38:45.920 --> 03:38:47.440
Ten smok na gień.

03:38:48.740 --> 03:38:49.940
Hej, co ty?

03:38:49.940 --> 03:38:51.940
Czy ja rzucam smoka do prawa, nie?

03:38:51.940 --> 03:38:53.940
A, ty tak rzucasz po prostu.

03:38:53.940 --> 03:38:58.260
Czy ja smok prawo? A, czy nie wiem, może nie, nie wiem, musiałbym tylko do lewej nie było po prostu.

03:38:58.260 --> 03:39:00.260
Czy ja nie wiem.

03:39:00.260 --> 03:39:04.260
Niech się to smok do lewej smoka, bo już rzucamy do prawej, ale no...

03:39:04.260 --> 03:39:06.260
Zabal, daj broń.

03:39:06.260 --> 03:39:09.260
Ałuk panu bagrami, nie?

03:39:09.260 --> 03:39:13.260
Można być jakoś w presję, tylko nie wychalej tam skąd bycie jako pani jedna.

03:39:19.260 --> 03:39:22.260
No, może to... spalisz, o co spalisz?

03:39:24.260 --> 03:39:26.260
Spalę biało też.

03:39:27.260 --> 03:39:29.260
Zatraczam.

03:39:30.260 --> 03:39:32.260
Patrzajcie w Enty, bo się zmustowali.

03:39:32.260 --> 03:39:34.260
Mhm, dobrze.

03:39:34.260 --> 03:39:38.260
O wciach zajebiesz smog na midzie i się samostawcie po prostu.

03:39:39.260 --> 03:39:40.260
Może jeszcze poczucie.

03:39:40.260 --> 03:39:42.260
Ty też, czy bus nie miałem tu, nie?

03:39:42.260 --> 03:39:45.260
Kurwa, taki chujawym ze smog, że chętnie ja bym tu wyszedł.

03:39:45.260 --> 03:39:46.260
No to mogę dać wyrzutkę, po żołnierze.

03:39:46.260 --> 03:39:47.260
No to dawaj.

03:39:47.260 --> 03:39:49.260
Dajem kodę.

03:39:49.260 --> 03:39:51.260
Kurwa, nie wiem czy kodajcie.

03:39:51.260 --> 03:39:54.260
Kurwa, to spaliłem was, kurwa, macie.

03:39:54.260 --> 03:39:57.260
Ten boost, ten boost.

03:40:04.260 --> 03:40:06.260
BK

03:40:06.260 --> 03:40:08.260
BK-3K-7

03:40:08.260 --> 03:40:10.260
Idziemy, bo bomby pójdziemy, tylko teraz czekaj na mnie

03:40:10.260 --> 03:40:12.260
O, main na lewo

03:40:14.260 --> 03:40:16.260
Main

03:40:16.260 --> 03:40:18.260
Czerwca latów, 2 skróciłkowie

03:40:18.260 --> 03:40:20.260
Co?

03:40:20.260 --> 03:40:22.260
O

03:40:34.260 --> 03:40:37.260
Niech u rufa 7 lat, ale ustawiam

03:40:37.260 --> 03:40:40.260
No, poczekaj, że to przyzwyczaj, że to już tak, jeden to mida

03:40:41.260 --> 03:40:45.260
Nie woda, bo wszystko napisałem i chłop go rozbił, kurwa, jak to zaczęło zapisać

03:40:46.260 --> 03:40:49.260
I odkrył mi całe, całego mnie

03:40:49.260 --> 03:40:51.260
I to całego, co to już też

03:40:51.260 --> 03:40:53.260
Ja wiem, problemy to ma w upadniach, bo to nie ma

03:40:53.260 --> 03:40:55.260
No, tylko, wiesz co?

03:40:55.260 --> 03:40:58.260
Chce się na mydra padać, daj ci anko i niech ktoś mi kupi smałkę

03:40:58.260 --> 03:41:01.260
Już bym dał dwa smałki i palakę może się kupię

03:41:04.260 --> 03:41:08.260
Daj sobie szczękow.. a to nie daj szczękowasza

03:41:09.260 --> 03:41:10.260
Dajadam szczękowasza

03:41:11.260 --> 03:41:12.260
Trzecia

03:41:12.260 --> 03:41:13.260
Poszło je

03:41:15.260 --> 03:41:16.260
Chodźmy tutaj ze mną

03:41:16.260 --> 03:41:17.260
Chodźmy tutaj

03:41:17.260 --> 03:41:18.260
Zostaw mi smoka

03:41:19.260 --> 03:41:20.260
Daj mi do łapy

03:41:27.260 --> 03:41:28.260
Dawa dwa smoki

03:41:28.260 --> 03:41:29.260
Chodzimy dać smokę

03:41:29.260 --> 03:41:31.260
Przysłaszaby w entrum to sobie w entrum powiedziałem Ejcie

03:41:31.260 --> 03:41:34.260
Będzie raczej. Wentrum ma blisko box.

03:41:35.260 --> 03:41:36.260
W docenku.

03:41:37.260 --> 03:41:38.260
Życiek wychowała.

03:41:38.260 --> 03:41:39.260
Dawaj, dawaj.

03:41:39.260 --> 03:41:40.260
Czekaj.

03:41:42.260 --> 03:41:43.260
Waj, wplaszczam wentrum.

03:41:49.260 --> 03:41:50.260
Wtt.

03:41:50.260 --> 03:41:51.260
Bez.

03:42:01.260 --> 03:42:03.260
skupi się

03:42:03.260 --> 03:42:05.260
Daje mi to

03:42:05.260 --> 03:42:07.260
daje mi po prostu w ekipę

03:42:07.260 --> 03:42:09.260
tak, to mnie zbiły

03:42:09.260 --> 03:42:11.260
nie czuję się

03:42:11.260 --> 03:42:23.260
ale wy processes

03:42:23.260 --> 03:42:25.260
jak to się stało

03:42:25.260 --> 03:42:27.260
dobra

03:42:27.260 --> 03:42:29.260
David

03:42:29.260 --> 03:42:31.260
Dajkuj, byś nasz w kawie.

03:42:32.260 --> 03:42:33.260
To jest módl do kanału, ale był...

03:42:33.260 --> 03:42:34.260
...by był...

03:42:34.260 --> 03:42:35.260
...bust.

03:42:36.260 --> 03:42:37.260
Nie, majmy.

03:42:37.260 --> 03:42:38.260
Ja się dałam.

03:42:42.260 --> 03:42:43.260
A po parę dron.

03:42:46.260 --> 03:42:48.260
Jak my chodzimy, kurwa, po tej makie?

03:42:48.260 --> 03:42:49.260
To jest módl, jaką to roczujemy.

03:42:49.260 --> 03:42:51.260
Idźmy sobie po prostu do mejna teraz, co?

03:42:51.260 --> 03:42:53.260
Idźmy sobie do mejna, a ja zrobiłem trochę pracę pod B.

03:42:53.260 --> 03:42:54.260
No, ja to ja.

03:42:54.260 --> 03:42:55.260
No, idźmy.

03:42:56.260 --> 03:42:58.260
To, a to ja idźmy już tam.

03:42:58.260 --> 03:43:00.260
Męk był, widzieliście?

03:43:00.260 --> 03:43:02.260
Jeszcze jedziesz na zewnątrz.

03:43:02.260 --> 03:43:04.260
Dobra, dobra.

03:43:04.260 --> 03:43:06.260
Dzień dobry, dobra.

03:43:06.260 --> 03:43:08.260
Uwaga, wleczny swój.

03:43:08.260 --> 03:43:10.260
Teraz mogę mu zrobić.

03:43:10.260 --> 03:43:12.260
Czeska na wam jest.

03:43:12.260 --> 03:43:14.260
Dobra, dobra, dobra.

03:43:14.260 --> 03:43:16.260
Wleczny.

03:43:16.260 --> 03:43:18.260
1 CT.

03:43:18.260 --> 03:43:20.260
Wleczny, WP, CT.

03:43:20.260 --> 03:43:22.260
Wleczny, WP, CT.

03:43:22.260 --> 03:43:24.260
Dobra, robię jeszcze.

03:43:28.260 --> 03:43:36.260
A jak ja z tym razem mogę zapiknąć mida, nie?

03:43:36.260 --> 03:43:40.260
No, czy oni rzucają smoka, ja zdążę?

03:43:40.260 --> 03:43:42.260
Aha, ja zdążę piknąć, tak?

03:43:42.260 --> 03:43:45.260
Tak, tak, będziesz widzi, jak będzie skakał do białej, jeśli w pierwszym razie robisz smoka.

03:43:45.260 --> 03:43:47.260
Dobra, wiesz smoka do kona i flash emicyjnego?

03:43:47.260 --> 03:43:48.260
Tak.

03:43:48.260 --> 03:43:50.260
Kurwa, smoka daje flash emicyjnego.

03:43:50.260 --> 03:43:53.260
Ej, ej, a ja rzucałem w rzęce.

03:43:53.260 --> 03:43:55.260
W porządku!

03:44:00.620 --> 03:44:03.620
Daję sobie smoła na B

03:44:03.620 --> 03:44:05.620
Bisko, bisko, bisko!

03:44:07.120 --> 03:44:09.120
Od busta może wiesz, tak, wypadniałam za to

03:44:11.120 --> 03:44:12.620
Zadniałam, jest...

03:44:12.620 --> 03:44:14.120
W prawie busta ksadł

03:44:15.020 --> 03:44:17.020
Mogę się ustawać do wentu, powaga

03:44:17.020 --> 03:44:18.020
A wupa, na siadza

03:44:19.120 --> 03:44:20.620
Kurwa, na żółtym jest

03:44:20.620 --> 03:44:22.620
Kurwa, ty kurwa

03:44:23.260 --> 03:44:28.660
A marucie da wrócić po prostu? Panowie, zaraz?

03:44:28.660 --> 03:44:31.760
A, a, a, a, a, a, wupa i MKA.

03:44:31.760 --> 03:44:32.760
A to ten bardziej.

03:44:32.760 --> 03:44:34.660
Ja jestem na buście, mogę tu zostać.

03:44:35.160 --> 03:44:36.460
Ja wadim mainę po przeciągu.

03:44:36.460 --> 03:44:38.360
Zastaniesz jeden, ale czwórka do mnie poproszę.

03:44:38.360 --> 03:44:39.360
Nie wróci mainę.

03:44:41.360 --> 03:44:43.360
Ale możesz iść z nim, skąd ja jestem na buście.

03:44:43.360 --> 03:44:44.360
Dobra.

03:45:14.360 --> 03:45:16.840
Możemy dalej wrócić. Wiedzieliście, że spildalajcie się z tym, gdyż dalej ma.

03:45:16.840 --> 03:45:18.840
Spildalajcie. Nie pełnij, nie pełnij, nie pełnij.

03:45:26.840 --> 03:45:29.240
Spildalajcie się za po prostu. Na pewno musisz się do BSA wyjechać.

03:45:29.240 --> 03:45:31.240
Jaka? Przejście, przejście do...

03:45:31.240 --> 03:45:33.240
Przejdź się.

03:45:33.240 --> 03:45:35.240
No do nieba.

03:45:35.240 --> 03:45:37.240
Nie ma.

03:45:37.240 --> 03:45:39.240
Weź do BSA.

03:45:39.240 --> 03:45:41.240
Nie mam. Nie.

03:45:41.240 --> 03:45:43.240
O chuj.

03:45:43.240 --> 03:45:45.240
Uwielbiam się z tymi drzewami.

03:46:13.240 --> 03:46:14.240
Dzień zostanie sobie.

03:46:14.240 --> 03:46:15.240
Dzień trzy.

03:46:16.240 --> 03:46:18.240
Znaleźć go w menu.

03:46:18.240 --> 03:46:19.240
W dojazd.

03:46:22.240 --> 03:46:24.240
Bisko pod bóstwem.

03:46:24.240 --> 03:46:26.240
Nie, nie było pod bóstwem.

03:46:26.240 --> 03:46:27.240
Na pewno.

03:46:32.240 --> 03:46:35.240
Czy ktoś może flash'uć mi sprzed AWP w leczegu w BS?

03:46:35.240 --> 03:46:37.240
Ja bym zapotrzebał.

03:46:37.240 --> 03:46:38.240
Tofnie, szęksenon.

03:46:38.240 --> 03:46:40.240
Coś na wnaleźć.

03:46:40.240 --> 03:46:42.240
No dobra

03:46:42.240 --> 03:46:44.240
Żółte, kurwa biało, szote

03:46:44.240 --> 03:46:46.240
No już, wrzucę

03:46:48.240 --> 03:46:50.240
Jest, jest palę go

03:46:50.240 --> 03:46:52.240
LBK

03:46:52.240 --> 03:46:54.240
Biora się

03:46:54.240 --> 03:46:56.240
Najduje do

03:46:56.240 --> 03:46:58.240
Smoka na przejście

03:47:02.240 --> 03:47:04.240
Idźcie do BSA, ja wam dam flash-op przez to

03:47:04.240 --> 03:47:06.240
Przestałem przesłać.

03:47:09.240 --> 03:47:11.240
Zobaczcie, damy przesłać z tego smaka.

03:47:11.240 --> 03:47:13.240
Przestałem teraz, przesłałem!

03:47:13.240 --> 03:47:14.240
Bum!

03:47:14.240 --> 03:47:16.240
Łamba w ogóle została.

03:47:16.240 --> 03:47:18.240
Cholera, cholera, cholera.

03:47:18.240 --> 03:47:19.240
Światka.

03:47:19.240 --> 03:47:21.240
Światka.

03:47:34.240 --> 03:47:44.240
Jak to dole, jak on to trzeba, nie wiem, nie dopaliłem tej pozycji chyba, on dostał 8 jednych, jak to nie spaliło.

03:47:44.240 --> 03:47:46.240
I kumon.

03:47:46.240 --> 03:47:49.240
Jeszcze tam podejście, nie? Ibo tam musiał podskoczyć.

03:47:49.240 --> 03:47:54.240
Kurwa, ja byłem przekonany, że on już jest w piździe, że on się jara i już nigin odnajda, on, nie wiem.

03:47:54.240 --> 03:47:58.240
Mocujemy czy gramy na ostatni?

03:47:58.240 --> 03:48:00.240
Zgadzimy.

03:48:00.240 --> 03:48:01.240
Zagrałem za kaczem

03:48:03.240 --> 03:48:05.360
I teraz zostaniesz sobie w trzech nami

03:48:05.360 --> 03:48:06.860
Dzisiaj sobie idę w drugie tempo

03:48:06.860 --> 03:48:08.660
Zobacz z mną na menu, niech pójdzie tylko co

03:48:08.660 --> 03:48:09.860
Ja mam czołg, chodźcie z mną na menu

03:48:09.860 --> 03:48:11.660
A wy we trzech nami na co zagrajcie na skatownie

03:48:14.660 --> 03:48:15.660
I oby smok jest?

03:48:15.660 --> 03:48:17.160
Ja przeczekuję to z smoku na menu

03:48:17.160 --> 03:48:18.160
Praczę z nim do razu

03:48:21.460 --> 03:48:23.960
Znowu w opyl na laczy, gra bo nie smonkują

03:48:25.760 --> 03:48:26.260
Brawo

03:48:26.260 --> 03:48:27.260
A co tam leży?

03:48:27.260 --> 03:48:27.760
No dobra

03:48:27.760 --> 03:48:28.760
Teraz poczekajcie

03:48:28.760 --> 03:48:29.260
Zgadam wejścia.

03:48:29.260 --> 03:48:29.760
Tak.

03:48:29.760 --> 03:48:30.260
Ale jeszcze.

03:48:30.260 --> 03:48:31.060
Tylko nie, nie wychaczcie na razie.

03:48:31.060 --> 03:48:33.060
My zrobimy fake eye, który widzi się mi, to zrobi tam, po dobra?

03:48:33.560 --> 03:48:34.060
Dobra.

03:48:34.760 --> 03:48:35.560
Piąkowali B.

03:48:37.360 --> 03:48:38.060
Dać cross?

03:48:38.260 --> 03:48:39.260
No może dać cross, no.

03:48:40.760 --> 03:48:41.860
Ważne, bo pera na... na...

03:48:41.860 --> 03:48:42.760
On by kawał, nie da.

03:48:42.760 --> 03:48:44.260
Ja mamy, kurwa, dwa pistoleta, więc...

03:48:44.660 --> 03:48:45.560
Cieszymy tutaj.

03:48:48.860 --> 03:48:49.460
Ale MbK.

03:48:50.060 --> 03:48:51.060
Te warbiki, ja mam.

03:48:52.060 --> 03:48:53.060
No kurwa!

03:48:53.060 --> 03:48:53.560
A?

03:48:53.560 --> 03:48:54.060
Ale MbK.

03:48:54.360 --> 03:48:54.860
On...

03:48:56.060 --> 03:48:57.260
Ja, ja, ja, ja.

03:48:57.260 --> 03:48:58.460
Kurwy sym, jebany.

03:48:58.760 --> 03:49:02.760
Wyskoczowa na warium

03:49:02.760 --> 03:49:06.760
Kierdolona kurwa ma pan

03:49:28.760 --> 03:49:33.760
No, wiesz, że ty masz na głupę radość, to pichną, nie wiem.

03:49:33.760 --> 03:49:36.760
Te palaki jakieś coś, nie wiem, nie wiem.

03:49:36.760 --> 03:49:39.760
No, ja chcę zagrać ścieciany na A

03:49:39.760 --> 03:49:42.760
i wejść z tymi drzwi słołkami do BSA.

03:49:42.760 --> 03:49:45.760
Jak widzacie słołki?

03:49:45.760 --> 03:49:49.760
Najpiej to byłoby, wiesz, to zrobić.

03:49:49.760 --> 03:49:52.760
Pójdź sobie do drzwi.

03:49:53.760 --> 03:49:56.760
Kurwa, jednego z takich nie wiem, żeby to było wyrzotka, nawet dwa smałki.

03:50:00.760 --> 03:50:02.760
To może damy ze wsią na prawo lewo.

03:50:05.760 --> 03:50:07.760
Weszło ja górą i wdam się busta.

03:50:22.760 --> 03:50:26.760
Uważaj też, że plecy ze Smina albo Dream Squad, nie?

03:50:29.760 --> 03:50:30.760
Te mania dotpaliłeś.

03:50:30.760 --> 03:50:32.760
Panie, klas o tym.

03:50:34.760 --> 03:50:35.760
Pierwoworków białaz.

03:50:35.760 --> 03:50:36.760
Potrafisz?

03:50:36.760 --> 03:50:37.760
Potrafisz.

03:50:37.760 --> 03:50:38.760
Patrzyłeś plecy, czy nie?

03:50:38.760 --> 03:50:39.760
Patrzyłeś skąd?

03:50:40.760 --> 03:50:42.760
No tak tutaj stołem tylko patrzę, nie?

03:50:42.760 --> 03:50:43.760
No ale sobie w lepszym różniu widzę.

03:50:43.760 --> 03:50:45.760
Teraz to musimy do Azas pitować.

03:50:45.760 --> 03:50:47.760
To no, to hajskot do mnie musi zamokłyć majną.

03:50:47.760 --> 03:50:48.760
I ubieżdżą?

03:50:48.760 --> 03:50:49.760
Elektryk do mnie.

03:50:52.760 --> 03:50:54.760
Właśnie, w amtywom.

03:50:54.760 --> 03:50:56.760
W lewę elektrycznym.

03:50:56.760 --> 03:50:58.760
W lewę elektrycznym.

03:50:58.760 --> 03:51:00.760
Jesteś tu busla?

03:51:00.760 --> 03:51:02.760
Właśnie, w lewę elektrycznym.

03:51:02.760 --> 03:51:04.760
Nie wiem, kurwa.

03:51:04.760 --> 03:51:06.760
Właśnie, w lewę elektrycznym.

03:51:06.760 --> 03:51:08.760
O, idzie o mnie.

03:51:08.760 --> 03:51:10.760
Nie da laby.

03:51:10.760 --> 03:51:12.760
Na złote.

03:51:12.760 --> 03:51:14.760
W lewym.

03:51:14.760 --> 03:51:16.760
No, że smała, na lewym.

03:51:16.760 --> 03:51:18.760
W lewym jest 3, a raczej.

03:51:18.760 --> 03:51:20.760
W lewym jest 4, a jest chyba.

03:51:20.760 --> 03:51:22.760
Ja żyje WPA i rzuta

03:51:22.760 --> 03:51:24.760
Autor leży, rzuta

03:51:24.760 --> 03:51:26.760
Ja żyje WPA

03:51:26.760 --> 03:51:28.760
To straty

03:51:28.760 --> 03:51:30.760
Wychodzi dopiero

03:51:30.760 --> 03:51:32.760
Ten tu jest trambi

03:51:32.760 --> 03:51:34.760
Ja z mają masę

03:51:34.760 --> 03:51:36.760
Ja nakłada się

03:51:36.760 --> 03:51:38.760
Ja nakłada się

03:51:38.760 --> 03:51:40.760
Uro

03:51:40.760 --> 03:51:42.760
Takie szlesza daje zbyt

03:51:42.760 --> 03:51:44.760
bo

03:51:44.760 --> 03:51:46.760
bro

03:51:46.760 --> 03:51:48.760
bo

03:51:48.760 --> 03:51:50.760
bo

03:51:50.760 --> 03:51:52.760
bo

03:51:52.760 --> 03:51:54.760
bo

03:51:54.760 --> 03:51:56.760
do

03:51:56.760 --> 03:51:58.760
do

03:51:58.760 --> 03:52:00.760
do

03:52:00.760 --> 03:52:02.760
do

03:52:02.760 --> 03:52:04.760
do

03:52:04.760 --> 03:52:06.760
do

03:52:06.760 --> 03:52:08.760
do

03:52:08.760 --> 03:52:10.760
do

03:52:40.760 --> 03:52:45.760
Zobaczcie, jak nie wyrzuci, może coś podbywa jakiś flash, jak ścianko czy coś, żeby zrobić z represji.

03:52:45.760 --> 03:52:50.760
Ja wiem, co poszedłem w opłat domajny, będę patrzył w skrót na początku, a później mi chcę znać tego fasza sprzed Ana, Snipera.

03:52:50.760 --> 03:52:52.760
To muszę tych już...

03:52:52.760 --> 03:52:54.760
Ale tylko mi radę, chłopak, ja jestem.

03:52:54.760 --> 03:52:56.760
To nie był zaszczerwaną, tak jak?

03:52:56.760 --> 03:52:58.760
Zaszczerwaną.

03:52:58.760 --> 03:53:00.760
To nie był zaszczerwaną, tak jak?

03:53:00.760 --> 03:53:02.760
Zaszczerwaną.

03:53:02.760 --> 03:53:04.760
To nie był zaszczerwaną, tak jak?

03:53:04.760 --> 03:53:06.760
Zaszczerwaną.

03:53:06.760 --> 03:53:08.760
Zaszczerwaną.

03:53:08.760 --> 03:53:10.760
Znowu, na co trzeba było.

03:53:13.760 --> 03:53:15.760
Zleźliśmy w swobodzie.

03:53:15.760 --> 03:53:18.760
W mili bazał B, to jest jeden jedynie jedynie.

03:53:19.760 --> 03:53:21.760
Może razem gdzieś teraz.

03:53:21.760 --> 03:53:24.760
No, to złożycie się na B i chodź do nas.

03:53:24.760 --> 03:53:26.760
Jeszcze jeden B, kto jest gdzieś w HP chłopie.

03:53:26.760 --> 03:53:29.760
Ja bym, żeby wyrzucę na A zaraz i byśmy do B.

03:53:29.760 --> 03:53:31.760
Dacz mi, wiesz, że nas najpierw na A zaraz?

03:53:31.760 --> 03:53:33.760
Jeszcze za chwilę gardą, kolej.

03:53:33.760 --> 03:53:35.760
Dodawaj.

03:53:35.760 --> 03:53:37.760
Proszę.

03:53:38.760 --> 03:53:40.760
jest w Bsie

03:53:40.760 --> 03:53:42.760
wróćmy do Bsie

03:53:42.760 --> 03:53:44.760
no

03:53:44.760 --> 03:53:46.760
no to ten 10, 20 chłopaków

03:53:46.760 --> 03:53:48.760
to tak jak w Bsie

03:53:52.760 --> 03:53:54.760
jedyny mit, biała, biała jedyny

03:53:54.760 --> 03:53:56.760
dwóch a

03:53:56.760 --> 03:53:58.760
czekaj myszkę, za gątkę

03:53:58.760 --> 03:54:00.760
no

03:54:00.760 --> 03:54:02.760
toksik

03:54:02.760 --> 03:54:04.760
o

03:54:04.760 --> 03:54:06.760
chodzisz już

03:55:06.760 --> 03:55:11.760
No to dajmy smoka tylko do eski i niech się wypierdojeni ten report, a my dajmy do adresu lećmy do gra.

03:55:17.760 --> 03:55:20.760
Zastanawiamy co miejmy do tego faktowską policjów, tak, tak, tak.

03:55:32.760 --> 03:55:33.760
Weźmy tutaj sobie.

03:56:06.760 --> 03:56:08.760
Biało.

03:56:08.760 --> 03:56:10.760
Spadł S, to biało.

03:56:10.760 --> 03:56:12.760
Wiem, co tworzył.

03:56:12.760 --> 03:56:14.760
A, idę pojechać.

03:56:14.760 --> 03:56:16.760
Idę do prawej maksy.

03:56:18.760 --> 03:56:20.760
Wiem, czy szkangam jeszcze?

03:56:20.760 --> 03:56:22.760
Przecież tak.

03:56:22.760 --> 03:56:24.760
Zmiesz się, to spadł.

03:56:30.760 --> 03:56:32.760
Nie dajcie mi greg usta, tu środko na czerwon.

03:56:32.760 --> 03:56:34.760
Żućmy, dobra, smoki do prawej na fake'a.

03:56:34.760 --> 03:56:37.440
do prawej na fejka, że zjebaliśmy na mida

03:56:37.440 --> 03:56:38.400
ja skróciłem

03:56:38.400 --> 03:56:40.760
o nie nie nie, nie fragment wyśmielał się w nocie coś

03:56:40.760 --> 03:56:41.760
za mój żołnierz

03:56:42.260 --> 03:56:44.960
nie wiem, to już lepiej zdradzić się za dwoje

03:56:44.960 --> 03:56:47.180
nie wiem czy nie przebiłam, ale

03:56:48.620 --> 03:56:50.080
ten jest o zabezpie

03:56:50.080 --> 03:56:51.080
jak już udaliśmy

03:56:51.080 --> 03:56:52.080
idę prawie po braku

03:56:52.080 --> 03:56:53.080
dobra

03:56:53.080 --> 03:56:54.080
o dawaj, dobra

03:57:02.300 --> 03:57:04.140
o nie, co robi? kurwa, króci

03:57:04.140 --> 03:57:04.640
No?

03:57:04.640 --> 03:57:05.400
Niebać.

03:57:05.400 --> 03:57:06.300
Wali się rasza.

03:57:06.300 --> 03:57:06.800
Gdzie był?

03:57:07.180 --> 03:57:08.460
Na środku w smoku.

03:57:11.400 --> 03:57:12.400
Jedem pod myzami.

03:57:18.160 --> 03:57:18.900
Znaczy, nie?

03:57:20.000 --> 03:57:20.500
Co?

03:57:20.500 --> 03:57:21.600
Na białym, możecie.

03:57:21.600 --> 03:57:22.340
Idę, dawaj, czy?

03:57:22.340 --> 03:57:23.300
Damy smokę do...

03:57:23.300 --> 03:57:23.800
Czekaj.

03:57:23.800 --> 03:57:24.500
200.

03:57:24.500 --> 03:57:25.540
Damy smokę do CT.

03:57:25.540 --> 03:57:26.540
Ostatnio nie robię.

03:57:27.200 --> 03:57:28.200
Człowiek wtedy.

03:57:29.740 --> 03:57:31.500
Dźwięk może skrócić, niem nikt nie patrzy drzwi.

03:57:31.500 --> 03:57:33.500
Mógłbym Cię wyrażnąć tego smoka?

03:57:33.500 --> 03:57:37.500
O kurwa, ja wiaram, to nie wiem co się mało.

03:57:37.500 --> 03:57:39.500
W rośmie się by dobrać teraz, co?

03:57:39.500 --> 03:57:41.500
Obece wyrażmy, jak to zrobimy.

03:57:41.500 --> 03:57:43.500
Jako patrze, bo jest smoka jak palaka.

03:57:43.500 --> 03:57:45.500
A czy dobra?

03:57:45.500 --> 03:57:47.500
Dobra, dobra, dobra, to idziemy.

03:57:47.500 --> 03:57:49.500
Ja mogę w naszą oddać, no a, bo jest to.

03:57:49.500 --> 03:57:51.500
Czyli chodzi Cię, a bo idziecie, tak?

03:57:51.500 --> 03:57:53.500
No nie, no czekam, aż Scott przyjdzie do mnie,

03:57:53.500 --> 03:57:55.500
tylko że Scott nie wiem, co robię.

03:57:55.500 --> 03:57:57.500
Przez mnie dała puścić jakoś, nie, żeby mnie zajebała.

03:57:57.500 --> 03:57:59.500
A wierzę, nie, nie, nie, nie.

03:57:59.500 --> 03:58:01.500
Ja się określa, żeby mnie zajebać.

03:58:01.500 --> 03:58:03.500
A wierzymy, smoka poczekam się sekund morda.

03:58:03.500 --> 03:58:05.500
Daj mi się na palak.

03:58:05.500 --> 03:58:07.500
Zlepła?

03:58:07.500 --> 03:58:09.500
Ale bym w pokoju nie piekła.

03:58:09.500 --> 03:58:11.500
Ma u czasu, że mam je.

03:58:11.500 --> 03:58:13.500
No tak, tak.

03:58:13.500 --> 03:58:15.500
Tam smoka czeta, spalę Bs.

03:58:15.500 --> 03:58:17.500
Możliwiamy.

03:58:17.500 --> 03:58:19.500
Bętem też może być.

03:58:19.500 --> 03:58:21.500
Jesteś na pokoju.

03:58:21.500 --> 03:58:23.500
Ja jest na...

03:58:23.500 --> 03:58:25.500
Przed skrzywienką tu jest blisko.

03:58:25.500 --> 03:58:27.500
Smokuje.

03:58:27.500 --> 03:58:29.500
Spaliłem kurwa

03:58:29.500 --> 03:58:30.500
Prawo

03:58:30.500 --> 03:58:31.500
Prawo może być

03:58:31.500 --> 03:58:33.500
To tu jest pewien

03:58:33.500 --> 03:58:34.500
Bum

03:58:37.500 --> 03:58:38.500
Bumba

03:58:38.500 --> 03:58:39.500
Kurwa

03:58:39.500 --> 03:58:41.500
Prawie się, planty, planty

03:58:41.500 --> 03:58:42.500
Dziękuję

03:58:42.500 --> 03:58:43.500
To tu leży

03:58:43.500 --> 03:58:44.500
Wast

03:58:44.500 --> 03:58:46.500
Prawo, na jawopad

03:58:48.500 --> 03:58:50.500
Tam, chyba w opad, co mnie zabijała schradło, no

03:58:52.500 --> 03:58:54.500
Nie musi się, nie musi się, jedziemy

03:58:54.500 --> 03:58:56.500
jedziemy

03:58:58.500 --> 03:59:00.500
tam ja tu dzielili

03:59:00.500 --> 03:59:02.500
ale on wychylił ten heaven

03:59:02.500 --> 03:59:04.500
ja nie wiem

03:59:04.500 --> 03:59:06.500
no wiedziałem nad etkami stary wychylił na buł heaven

03:59:16.500 --> 03:59:18.500
dobra, ja mam czas do 15

03:59:20.500 --> 03:59:22.500
nie wiem, a skąd smakuje zmagło

03:59:24.500 --> 03:59:29.500
No to ja się... ja wreszcie wyrazę, dajdziemy o busta.

03:59:39.500 --> 03:59:41.500
Zesmok na A.

03:59:41.500 --> 03:59:45.500
Rupcie się na... ja chyba chodzę sobie w ogóle ze smoka, wiesz, na A, sobie wejdę.

03:59:48.500 --> 03:59:50.500
W prawie mi idę, bo wyczoń ma.

03:59:50.500 --> 03:59:59.500
nie widać go, z 0 ma kon

03:59:59.500 --> 04:00:04.500
kurwa, ja już przed filmem dozabili on

04:00:04.500 --> 04:00:07.500
patrzmy na morze

04:00:07.500 --> 04:00:35.040
co to na raz jak to co co co co co co chewają

04:00:35.040 --> 04:00:37.040
Prawo

04:00:54.040 --> 04:00:56.040
Teraz nie wiem, nie wiem, ma byłby, żeby nie słychać

04:00:56.040 --> 04:00:58.040
Czemu bierze żawuta dobra?

04:00:58.040 --> 04:00:59.040
Tak

04:00:59.040 --> 04:01:01.040
Pajbiście

04:01:01.040 --> 04:01:04.040
Alina, dwie dół, chłopak.

04:01:04.040 --> 04:01:05.040
Dobra.

04:01:14.040 --> 04:01:16.040
O, tu benoja się nie ma.

04:01:16.040 --> 04:01:18.040
Benoja, to te mapy, wiecie, może?

04:01:18.040 --> 04:01:19.040
To jest benoja.

04:01:23.040 --> 04:01:25.040
Jeden na pajacka.

04:01:26.040 --> 04:01:28.040
Na zoro, na tym żółcie.

04:01:28.040 --> 04:01:28.540
o

04:01:32.200 --> 04:01:32.840
patrz GUSTA

04:01:33.140 --> 04:01:35.140
patrz GUSTA, jeden podleżbite

04:01:35.640 --> 04:01:36.140
fajce

04:01:36.840 --> 04:01:37.440
odpłynę do bada

04:01:37.440 --> 04:01:37.940
jeden

04:01:37.940 --> 04:01:38.940
po rosyjsku

04:01:41.440 --> 04:01:41.940
leżbę

04:01:42.840 --> 04:01:43.940
ale nie wiesz coś mieć z sobą

04:01:45.740 --> 04:01:47.440
to wentrum mógł przejść

04:01:48.440 --> 04:01:48.940
b1

04:01:49.640 --> 04:01:50.940
nie ma nicem bata do nowa

04:01:52.940 --> 04:01:53.440
fajce że

04:01:55.240 --> 04:01:56.640
nie ma ręce, ciszkło chcą leże

04:01:58.040 --> 04:02:10.740
nie, nie.

04:02:10.740 --> 04:02:24.700
tak, tak nie, nie.

04:02:24.700 --> 04:02:34.700
zajebiście mi włożyć na przyczeże naprawdę

04:02:34.700 --> 04:02:40.700
ja pierdole pochwał kod Izaka nie przyjebka

04:02:40.700 --> 04:02:45.700
ale tam wcześniej tak odjebała

04:02:45.700 --> 04:02:49.700
poesuje bodzie na Lize

04:02:49.700 --> 04:02:51.700
dzięki zagierku ja na razie lecę

04:02:51.700 --> 04:02:53.700
Jak lecisz kurwa?

04:02:53.700 --> 04:02:55.700
10 minut potrzebuję ze dwóch.

04:03:07.700 --> 04:03:09.700
Witam. Z Norkiem zagrać.

04:03:09.700 --> 04:03:13.700
Ja kończyłem meczek, a wy nie banowaliście mapek, nie?

04:03:13.700 --> 04:03:15.700
Ja banowałem, na ostatnią sekundę wszystko.

04:03:15.700 --> 04:03:17.700
Okej, ja zacząłem banować ten.

04:03:17.700 --> 04:03:19.700
Wiedziałem, że z nikogo nie ma.

04:03:19.700 --> 04:03:22.700
No mówię, że trzeba dać czas bez szopaku, gra ty gracz.

04:03:22.700 --> 04:03:24.700
Wiedziałem.

04:03:29.700 --> 04:03:32.700
Ale wyciągnąłem tego Kasia pojęci.

04:03:32.700 --> 04:03:33.700
Gdzie?

04:03:33.700 --> 04:03:36.700
Dobra była rundowne, nie chcę ci lucha weszła.

04:03:36.700 --> 04:03:39.700
No i gość mnie repikował z tym, i grę mi zabił jeszcze.

04:03:39.700 --> 04:03:42.700
Dostanę takiego heda, że trochę się zegotowałem, powiem szczerze.

04:03:42.700 --> 04:03:44.700
Wiedziałem, widziałem.

04:03:44.700 --> 04:03:46.700
Dobra, dobra.

04:03:51.700 --> 04:03:53.700
Dobra, N10 czy infelna gramy panowie?

04:03:54.700 --> 04:03:57.700
Na infelna chyba papi to spa gorsza granic, co?

04:03:57.700 --> 04:03:58.700
No.

04:03:59.700 --> 04:04:01.700
Więc pytanie, co chcemy grać?

04:04:01.700 --> 04:04:03.700
No to może to infelna zagrać.

04:04:03.700 --> 04:04:06.700
To nie ma grać, ma zdjęta i nie ma tego, może to infelna.

04:04:06.700 --> 04:04:07.700
No.

04:04:14.700 --> 04:04:25.700
No 1-6 Inviting zrobiłem.

04:04:25.700 --> 04:04:28.700
I panu ma 1 na 1 na 12.

04:04:28.700 --> 04:04:30.700
Abo 3 na 11.

04:04:30.700 --> 04:04:32.700
Aby presja.

04:04:32.700 --> 04:04:34.700
Taka presja.

04:04:34.700 --> 04:04:36.700
Widać, że panikuje pan.

04:04:36.700 --> 04:04:38.700
Wygrał.

04:04:38.700 --> 04:04:40.700
O, Mateusz.

04:04:40.700 --> 04:04:42.700
Panikuje.

04:04:42.700 --> 04:04:48.700
Także obserwuje. Ale presja była co? Mówię ważna runda.

04:04:48.700 --> 04:04:55.700
No. Ej w ogóle chłopcy, ty chłopaki nie podłożył, dobra.

04:04:55.700 --> 04:05:01.700
Do świetleniem został potem. Nie, więc ja myślałem, że jeszcze będzie próbowało zawinąć pakę i lecić do bad.

04:05:01.700 --> 04:05:04.700
Dlatego, że tak stanem defensywnicy, trzymałem lewo-prawo.

04:05:04.700 --> 04:05:07.700
Ale ty powiedz, Matilda, co się stało? Macie na pasze. Czemu nie domilowałeś?

04:05:07.700 --> 04:05:14.700
Nie, no już 3-0 w tych pojedynkach na fejstocie na Jarka to był bożny ferno i przed meczem też...

04:05:14.700 --> 04:05:16.700
Zostałeś najebany!

04:05:17.700 --> 04:05:18.700
U, aż tak?

04:05:19.700 --> 04:05:20.700
No nie wiem.

04:05:20.700 --> 04:05:24.700
Ale my się Jaro tak ostatnio podobało, jak powiedziałaś, że się mówi, że dobra idę na solo na Ra.

04:05:24.700 --> 04:05:27.700
I trochę wyśle meczek na Pago i Pago otwiera tabelę.

04:05:27.700 --> 04:05:30.700
To było tak piękne, powiem ci, tak mi się fajnie to oglądało.

04:05:31.700 --> 04:05:33.700
A ze mną chujrał, nic, nic!

04:05:33.700 --> 04:05:39.700
ale powiecie, że ja do Matego tam była taka mowa przed meczowa

04:05:39.700 --> 04:05:44.700
motywacyjna. Ale jak ty wiesz kurwa kierował tam mecz, a w tym meczu

04:05:44.700 --> 04:05:47.700
ostatnim co przegrać mnie to byłbyś podobną mimo, że miałem

04:05:47.700 --> 04:05:52.700
ci fragi. Jak ja dwa razy na ciebie powiedzieć, że oprawiałem

04:05:52.700 --> 04:05:55.700
się to, że ja nie mówię, że ci pierdoliłem, tylko mówię

04:05:55.700 --> 04:05:58.700
mam szkoda na Jarka, wygrałem na Mistrza Ślada.

04:05:58.700 --> 04:06:13.860
Mati, ty nie znasz się, dajmy, jak Jajnik jest, jeszcze nie ma, ale ty, ale nie, tak teraz na poważnie to te fajne są te meczki ogólnie, tak i ten, ten, ten, ten imperiumieśmy i dzisiaj kolor z niestatnią.

04:06:13.860 --> 04:06:20.200
Ja może z tą awupą się, kurwa, przestałeś to entrać od dawna, jest linka, jest programy.

04:06:20.200 --> 04:06:23.840
50 sekund do później, ja przypominam, mam nadzieję, że wszyscy pamiętają.

04:06:23.840 --> 04:06:31.840
Ja muszę to zmienić. Jak to zmienić normalnie? Bo ostatnio tak zmieniłem, że chuj z nie zmieniłem.

04:06:31.840 --> 04:06:39.840
Ale to nie może przegrałeś ziarek ogólnie. Control Shift Escape.

04:06:39.840 --> 04:06:46.840
Nie ma coś. Nie ma. Nie ma. Nie da się tym niektórych direkcji nie da wygrać.

04:06:46.840 --> 04:06:50.840
Jak to poprawnie zrobić zafnę w tego UBS?

04:06:50.840 --> 04:06:52.840
kontrol shift to escape

04:06:52.840 --> 04:06:55.840
i w managerze zadań musisz zakończyć proces OBSa

04:06:56.840 --> 04:06:58.840
kontrol shift to escape

04:07:03.840 --> 04:07:06.840
i znalezisz obracę OBSa i zamykasz proces

04:07:06.840 --> 04:07:08.840
tak, tak, to jest streamlapse mam

04:07:09.840 --> 04:07:11.840
a ty masz streamlapse OBS tak?

04:07:11.840 --> 04:07:12.840
no

04:07:12.840 --> 04:07:14.840
a porze, a byłam tak

04:07:14.840 --> 04:07:16.840
dziwne mam streamlapse i mam OBS też włączony

04:07:16.840 --> 04:07:18.840
no to OBSa, OBSa tylko kraszujesz

04:07:20.840 --> 04:07:23.840
No, dokładnie, tak.

04:07:23.840 --> 04:07:24.840
No i co?

04:07:24.840 --> 04:07:27.840
No i traczuję w proces, a potem od razu zobaczę znowu.

04:07:27.840 --> 04:07:31.840
I w ustawieniach zaawansowanych sobie zmieniasz obóznienie na 50 sekund.

04:07:31.840 --> 04:07:33.840
I zakończ zadanie, Biorę, tak?

04:07:33.840 --> 04:07:34.840
OBS.

04:07:34.840 --> 04:07:36.840
Tak, zakończ proces.

04:07:36.840 --> 04:07:37.840
Albo zadanie, no.

04:07:37.840 --> 04:07:39.840
No sprawdź, co byś dzielasz.

04:07:41.840 --> 04:07:44.840
Dobra, teraz wchodzę jeszcze raz, tak?

04:07:44.840 --> 04:07:48.840
Mhm, patrz na OBS, ustawienia, zaawansowane.

04:07:48.840 --> 04:07:50.840
i tam masz opróźnienie z kim?

04:07:50.840 --> 04:07:52.840
o czekamy, że to szli kurwa podzazawa

04:08:01.840 --> 04:08:02.840
teraz jest

04:08:08.840 --> 04:08:10.840
ja zafikuję sobie to

04:10:18.840 --> 04:10:20.840
To jest jest...

04:10:20.840 --> 04:10:22.840
... góry.

04:10:22.840 --> 04:10:24.840
...

04:10:24.840 --> 04:10:26.840
...

04:10:26.840 --> 04:10:28.840
...

04:10:28.840 --> 04:10:30.840
...

04:10:30.840 --> 04:10:32.840
...

04:10:32.840 --> 04:10:34.840
...

04:10:34.840 --> 04:10:36.840
...

04:10:36.840 --> 04:10:38.840
...

04:10:38.840 --> 04:10:40.840
...

04:10:40.840 --> 04:10:42.840
...

04:10:42.840 --> 04:10:44.840
...

04:10:44.840 --> 04:10:46.840
...

04:10:46.840 --> 04:10:48.840
i

04:10:48.840 --> 04:10:50.840
i

04:10:50.840 --> 04:10:52.840
i

04:10:52.840 --> 04:10:54.840
i

04:10:54.840 --> 04:10:56.840
i

04:10:56.840 --> 04:10:58.840
i

04:10:58.840 --> 04:11:00.840
i

04:11:00.840 --> 04:11:02.840
i

04:11:02.840 --> 04:11:04.840
i

04:11:04.840 --> 04:11:06.840
i

04:11:06.840 --> 04:11:08.840
i

04:11:08.840 --> 04:11:10.840
i

04:11:10.840 --> 04:11:12.840
i

04:11:12.840 --> 04:11:14.840
i

04:11:14.840 --> 04:11:16.840
i

04:11:16.840 --> 04:11:18.840
i

04:11:18.840 --> 04:11:20.840
i

04:11:20.840 --> 04:11:22.840
i

04:11:22.840 --> 04:11:24.840
i

04:11:24.840 --> 04:11:26.840
i

04:11:26.840 --> 04:11:28.840
i

04:11:28.840 --> 04:11:30.840
i

04:11:30.840 --> 04:11:32.840
i

04:11:32.840 --> 04:11:34.840
i

04:11:34.840 --> 04:11:36.840
i

04:11:36.840 --> 04:11:38.840
i

04:11:38.840 --> 04:11:40.840
i

04:11:40.840 --> 04:11:42.840
i

04:11:42.840 --> 04:11:45.760
i minutkę tylko se hapnę do końca z kawałek

04:11:49.260 --> 04:11:50.760
a tam nie ma wiele forości?

04:11:50.760 --> 04:11:51.760
no nie wiem

04:11:51.760 --> 04:11:52.760
chyba nie ma

04:12:05.060 --> 04:12:06.560
w czołaczu może znaleźć jeszcze ja

04:12:07.160 --> 04:12:08.400
ale jak będziesz kupował

04:12:08.400 --> 04:12:10.900
to znalazł mi z was z rąk podlity żony

04:12:11.280 --> 04:12:12.780
tam się nie będzie gotowaście

04:12:12.840 --> 04:12:20.840
ale lepiej do klubu siórowel, czy po kontekstu się nie ma w tej od domu do domu

04:12:20.840 --> 04:12:24.840
a co się dzieje jaro z formu? gdzie to 3kL pomysł?

04:12:24.840 --> 04:12:27.840
to tak śledzę, powiem ci, i trzy martwy trochę

04:12:27.840 --> 04:12:29.840
niej zakiest, skąd to jest?

04:12:29.840 --> 04:12:31.840
strasznie jest

04:12:33.840 --> 04:12:35.840
wybaczymy teraz

04:12:35.840 --> 04:12:37.840
...

04:12:41.840 --> 04:12:43.840
...

04:12:45.840 --> 04:12:47.840
...

04:12:55.840 --> 04:12:57.840
...

04:12:57.840 --> 04:12:59.840
...

04:12:59.840 --> 04:13:01.840
...

04:13:01.840 --> 04:13:03.840
...

04:13:03.840 --> 04:13:05.840
Zaslać będzie siebie odwijać.

04:13:05.840 --> 04:13:06.840
O, to co?

04:13:07.840 --> 04:13:08.840
No...

04:13:08.840 --> 04:13:09.840
Przez te 3-4 czasy niech należy.

04:13:10.840 --> 04:13:12.840
A tam ten makaza, nie? Jak go tak męczył?

04:13:12.840 --> 04:13:13.840
Traszymy.

04:13:15.840 --> 04:13:18.840
Ja znam ten jego burp, ale on chciał z siebie...

04:13:18.840 --> 04:13:20.840
On chciał po prostu żyć do domu.

04:13:20.840 --> 04:13:21.840
No tak, no jakby ja jeszcze...

04:13:21.840 --> 04:13:22.840
Ja jeszcze z prawej z tego żołnierz,

04:13:22.840 --> 04:13:23.840
to jest takie ambicje właśnie, żeby udowadnić żołnierz,

04:13:23.840 --> 04:13:24.840
że on może to zrobić.

04:13:24.840 --> 04:13:25.840
No.

04:13:25.840 --> 04:13:26.840
I miał?

04:13:26.840 --> 04:13:27.840
No, jakby normalnie, jakby...

04:13:27.840 --> 04:13:31.340
Wiem, że staczę, że 100% ma. 100% to trafi.

04:13:31.340 --> 04:13:33.840
To jest jeden z najbardziej interesowanych zawodników na scenie, nie?

04:13:33.840 --> 04:13:38.340
Pehowo trochę było, ale samochód z nami się wygraszowali górę.

04:13:38.340 --> 04:13:41.840
Chciał pomóc, ale jest ten ten z nas, który popatrzył, że...

04:13:41.840 --> 04:13:42.840
Kurwa.

04:13:42.840 --> 04:13:45.340
Kiedyś z nokami pod tym rozwicił, tak samo...

04:13:46.340 --> 04:13:47.340
No...

04:13:47.340 --> 04:13:51.840
No tak, ale wiesz co, ale pewnie brakowało jakikolwiek agresji jednak na tym oncarii,

04:13:51.840 --> 04:13:56.340
żeby coś zrobić, bo po prostu na pewnym etapie to nawi jedniczą żadnego zagrożenia,

04:13:56.340 --> 04:14:00.820
Wiesz, po cilosem na czerwonej, tylko tam po stradach, nie wiesz, rzucali snoki i jechali po prostu, tak?

04:14:01.320 --> 04:14:05.240
Makazy też tam po prostu, wiesz, krew w oczach i leciał do przodu.

04:14:05.240 --> 04:14:08.740
Tak, z nami no hypex poszedł na ten plastik, ale już za późno było.

04:14:12.240 --> 04:14:16.240
Ale powiem o ta, ten reszta ma kurwa, a i ma w tamtym piskach.

04:14:16.240 --> 04:14:19.940
No, reszta, w tej piskach był pewien, ale w tej piskach nie miałem takich...

04:14:19.940 --> 04:14:25.440
O, ty, jak on stoi, to ja myślę, że będą mu dziś nie beleciały.

04:14:26.340 --> 04:14:39.740
O, no to jest podobny, właśnie profil zawodnika, nie?

04:14:39.740 --> 04:14:44.860
No, ma tego jak kłodówka, to jest ta multi-killer, widzę właśnie.

04:14:44.860 --> 04:14:49.460
Oby właśnie bardzo przestołni, oby super aimowo.

04:14:49.460 --> 04:14:51.820
Ale on ma mózg.

04:14:51.820 --> 04:14:56.820
No tak, ale my teraz nie mówimy co jest w głowie, tak? Tylko co jest na serwerze i na zewnątrz.

04:15:03.820 --> 04:15:04.820
Nie, to super.

04:15:10.820 --> 04:15:12.820
To kurde, muszę znaczkę zantować.

04:15:16.820 --> 04:15:17.820
O, nie.

04:15:21.820 --> 04:15:28.820
W porównaniu do tamtego meczu ostatniego to graćmy na siebie, to duża wiosce.

04:15:28.820 --> 04:15:29.820
Zgadza się.

04:15:29.820 --> 04:15:30.820
Zgadza się.

04:15:30.820 --> 04:15:31.820
Dobra panowie, dawacz.

04:15:35.820 --> 04:15:36.820
Zgadza się.

04:15:37.820 --> 04:15:39.820
Ja bym zagrał ten wyskość z domku.

04:15:39.820 --> 04:15:41.820
Jako na początku pago pójdź sobie...

04:15:41.820 --> 04:15:44.820
Ty sobie umiesz, bym tylko smokał zostawić i pójść się z chłopakami na ten.

04:15:45.820 --> 04:15:47.820
A bo ty, niech patrzcie z peworem, już idą.

04:15:47.820 --> 04:15:50.820
Zastawcie bombę do saja, za je złopnij, daje pago i idź na metr sam.

04:15:50.820 --> 04:15:53.840
Zobaczcie, czy nam drayoczego wypuszcząc, żebyś banął, tylko za mnami.

04:15:53.840 --> 04:15:55.840
Miskę potem wrócił na... A wy zajmujcie sub z tym, tak.

04:15:55.840 --> 04:15:56.840
A, zotmida.

04:15:56.840 --> 04:16:01.840
Zotmida na początku.

04:16:01.840 --> 04:16:03.840
Tak, tak, tak.

04:16:03.840 --> 04:16:05.340
Nie, nie, nie, taki tymiut, bo...

04:16:05.340 --> 04:16:06.340
Wyjadło, mida?

04:16:06.340 --> 04:16:07.340
Tak, tak, działa, mida.

04:16:07.340 --> 04:16:08.840
Zobaczcie, czy to ma?

04:16:08.840 --> 04:16:10.340
Mhm.

04:16:10.340 --> 04:16:11.340
Ja trzymam armant.

04:16:11.340 --> 04:16:13.340
Nie widziałem, by ja...

04:16:13.340 --> 04:16:15.340
Tylko i boler, tylko i boler, i nie smaczniemy.

04:16:15.340 --> 04:16:16.340
No, dobra.

04:16:16.340 --> 04:16:18.340
Wracaj się na armant, znam cię klasza za mormantii.

04:16:18.340 --> 04:16:19.340
Mhm.

04:16:19.340 --> 04:16:21.340
Dobra, dźwięk na rynku.

04:16:21.340 --> 04:16:23.340
Bum.

04:16:23.340 --> 04:16:25.340
Słonka tak i bęk.

04:16:25.340 --> 04:16:27.340
Chodźmy się do lat, teraz.

04:16:27.340 --> 04:16:29.340
No.

04:16:29.340 --> 04:16:31.340
Dobra.

04:16:31.340 --> 04:16:33.340
Dobra.

04:16:33.340 --> 04:16:35.340
Mam domek cały.

04:16:35.340 --> 04:16:37.340
Dobra.

04:16:37.340 --> 04:16:39.340
Może być short.

04:16:39.340 --> 04:16:41.340
Do domu przywieźleć?

04:16:41.340 --> 04:16:43.340
Tak, tak, tak.

04:16:43.340 --> 04:16:45.340
To mamy wyłączyć ten dom.

04:16:45.340 --> 04:16:47.340
Jedna osoba ona się dostanie. Paszę do stania migie, paszę do tego ty znu.

04:16:47.340 --> 04:16:49.340
Zobacz, że tylko prawo.

04:16:53.340 --> 04:16:55.340
Dzień dobry. I razem podchodźcie. Ja smokuję w mały piech.

04:16:58.340 --> 04:17:00.340
Gdzie jest skok?

04:17:00.340 --> 04:17:02.340
Tak, doleciał smok na domek.

04:17:02.340 --> 04:17:04.340
Przeszło, Ewan. Ja ci fes.

04:17:04.340 --> 04:17:06.340
Przefes, boom.

04:17:07.340 --> 04:17:09.340
Ja do besta, do co brawa.

04:17:09.340 --> 04:17:11.340
Witle, co?

04:17:11.340 --> 04:17:13.340
To jest.

04:17:13.340 --> 04:17:15.340
Jeszcze jedno, to może być?

04:17:15.340 --> 04:17:15.840
jaka?

04:17:15.840 --> 04:17:16.860
władzę w środku

04:17:16.860 --> 04:17:18.360
kurwa małpia

04:17:18.360 --> 04:17:19.360
małpia

04:17:21.860 --> 04:17:23.060
matija poczęć ci lągę

04:17:23.060 --> 04:17:23.860
na razie jeszcze

04:17:24.660 --> 04:17:25.660
ja nobiesznie patrzę

04:17:25.660 --> 04:17:26.360
jest małpia

04:17:28.860 --> 04:17:29.660
i ci wchodzi?

04:17:29.660 --> 04:17:30.660
kurwa dwóch

04:17:31.560 --> 04:17:32.060
jak pomba?

04:17:32.060 --> 04:17:33.560
władzę w środku, władzę w środku

04:17:41.620 --> 04:17:42.720
o no

04:17:43.760 --> 04:17:44.460
o nie

04:17:44.460 --> 04:17:45.460
Pamiętasz mi planta.

04:17:45.800 --> 04:17:47.040
Plant zajebisty.

04:17:47.540 --> 04:17:48.540
No...

04:17:48.540 --> 04:17:49.540
Ulepszy za drugie.

04:17:49.540 --> 04:17:50.540
Ulepszy za drugie.

04:17:50.540 --> 04:17:51.540
Postplant.

04:17:51.540 --> 04:17:52.540
No, postplant...

04:17:53.280 --> 04:17:54.280
Niestety.

04:17:54.280 --> 04:17:56.380
A takie postplanty, czy na czym powinniśmy...

04:17:56.380 --> 04:17:57.380
Powinniśmy kurwa...

04:17:57.380 --> 04:17:58.380
4 na 3 było.

04:17:58.380 --> 04:17:59.380
A 4 na 3 było.

04:17:59.380 --> 04:18:00.380
Gramy to czy?

04:18:00.380 --> 04:18:01.380
A to to by nie wiem, co on wyjebał.

04:18:01.380 --> 04:18:02.380
Daj mi przewidokie szampis.

04:18:05.880 --> 04:18:07.880
No i teraz, trzeba się zastanowić.

04:18:07.880 --> 04:18:09.880
Możemy zrobić tą misję z tym, że

04:18:09.880 --> 04:18:12.880
palisz sajomida, smakujesz do prawej i w piętolacie się do lewej strony.

04:18:12.880 --> 04:18:13.880
No, no, no, no, no.

04:18:13.880 --> 04:18:15.880
Zobaczcie, nawet zrobić to w 3, to możemy to zagrać.

04:18:15.880 --> 04:18:17.880
Okej, to Pasha...

04:18:17.880 --> 04:18:19.880
Ty, za freszy mi da w pierwszym tempo od razu,

04:18:19.880 --> 04:18:21.880
saju pali, saju pali smakuje w to,

04:18:21.880 --> 04:18:23.880
do prawej, ja wam daję fresza do lewej strony

04:18:23.880 --> 04:18:25.880
i pierdla ci się na długu po prostu razem, w 3, okej?

04:18:25.880 --> 04:18:27.880
Ty, pobór, możesz mi dać bombę i lurkować

04:18:27.880 --> 04:18:29.880
od domku, ki?

04:18:29.880 --> 04:18:31.880
Nie, nie musisz mi zrobić, bo pierdla nam się pierwszy

04:18:31.880 --> 04:18:33.880
tempo w ogóle, nie?

04:18:33.880 --> 04:18:35.880
Ej, ale forsujemy, nie? No, orsujemy sobie to.

04:18:35.880 --> 04:18:37.880
Tak? No.

04:18:37.880 --> 04:18:39.880
To w drodze.

04:18:39.880 --> 04:18:41.880
Wiercimy, wiercimy.

04:20:13.880 --> 04:20:15.880
Przepraszam, pierwsze tempo tam.

04:20:16.880 --> 04:20:17.880
Dobra.

04:20:19.880 --> 04:20:21.880
Możesz dać do razu.

04:20:21.880 --> 04:20:22.880
Przecież mi se banan...

04:20:22.880 --> 04:20:23.880
Chodzisz tutaj wód.

04:20:23.880 --> 04:20:24.880
Albo bra...

04:20:24.880 --> 04:20:25.880
Jeszcze tylko Matiego fajnie.

04:20:26.880 --> 04:20:27.880
Co chcesz Mati, rób?

04:20:27.880 --> 04:20:28.880
Dobra.

04:20:28.880 --> 04:20:29.880
Pesuję.

04:20:30.880 --> 04:20:31.880
Bum.

04:20:33.880 --> 04:20:34.880
Zapalę ten.

04:20:34.880 --> 04:20:36.880
Zastopowałeś narazie.

04:20:41.880 --> 04:20:42.880
Przepraszam, dobre.

04:20:43.880 --> 04:20:44.380
Pom!

04:20:45.480 --> 04:20:46.880
Wybierz na dno i dowołaj jeden.

04:20:46.980 --> 04:20:47.480
Mhm.

04:20:48.580 --> 04:20:49.280
Wiem, że to jest błog.

04:20:49.280 --> 04:20:49.880
Gdzie jest błog?

04:20:49.880 --> 04:20:50.380
Cały czas.

04:20:50.380 --> 04:20:51.080
Musia się znaceniać.

04:20:52.680 --> 04:20:53.580
Jeszcze jest smogu.

04:20:59.680 --> 04:21:00.680
44.

04:21:01.080 --> 04:21:02.280
Na środku się nic nie dzieje.

04:21:02.280 --> 04:21:03.680
Dali Polaka jednego cisza.

04:21:04.780 --> 04:21:05.680
Na środku jest...

04:21:05.680 --> 04:21:07.280
Jakaś ustawka na psach w ogóle.

04:21:07.280 --> 04:21:08.080
Może być.

04:21:08.080 --> 04:21:08.880
Jak remanty tutaj?

04:21:09.280 --> 04:21:09.780
No i...

04:21:09.780 --> 04:21:12.280
Nawet smogu nie daje na środek, mówi co.

04:21:13.880 --> 04:21:16.880
To mogą być zajęte drudnie?

04:21:16.880 --> 04:21:19.880
No, mogą niby mamy szpare.

04:21:19.880 --> 04:21:21.880
Mamy lokę.

04:21:21.880 --> 04:21:24.880
Mida nie, boiler wyszło, chyba.

04:21:24.880 --> 04:21:26.880
Ale z piachu dawał, z piachu, z piachu, z piachu.

04:21:26.880 --> 04:21:28.880
Defa jakieś grają na A.

04:21:28.880 --> 04:21:30.880
Możemy sobie dać pojś.

04:21:30.880 --> 04:21:32.880
Nie, dotupnijmy z zakiem i wymywajmy, wychodzicie?

04:21:32.880 --> 04:21:34.880
Wydaje z boiler, a Paweł.

04:21:34.880 --> 04:21:36.880
Jeszcze stawmy kapsy.

04:21:36.880 --> 04:21:38.880
Bo tu jeba jeden.

04:21:38.880 --> 04:21:40.880
Ja wyjdę i trzy midle.

04:21:40.880 --> 04:21:42.880
Ja wygracam, mam smutka lubiać do razu

04:21:42.880 --> 04:21:45.880
Właśnie, 2B, 2B, 1RT

04:21:45.880 --> 04:21:47.880
O chęcie na apcach

04:21:47.880 --> 04:21:49.880
Ja długa pokazać

04:21:49.880 --> 04:21:51.880
Wiek na planu, już wiesz?

04:21:51.880 --> 04:21:52.880
Ja czarte

04:21:53.880 --> 04:21:54.880
Jest Biblia

04:21:56.880 --> 04:21:57.880
Bibliasz się

04:21:57.880 --> 04:21:58.880
Chodź, ja leżę?

04:21:58.880 --> 04:22:00.880
Jeszcze jeden przejeżdż

04:22:00.880 --> 04:22:01.880
Kurwa, nie w ogóle

04:22:01.880 --> 04:22:02.880
Ajajajajaj

04:22:02.880 --> 04:22:04.880
Z tego masz, nie wyszeli

04:22:04.880 --> 04:22:07.880
Kurwa, te worki dziś jedynie w pięciu oberwały

04:22:07.880 --> 04:22:09.880
No dobra.

04:22:09.880 --> 04:22:11.880
No dobra.

04:22:11.880 --> 04:22:13.880
O dobra.

04:22:13.880 --> 04:22:15.880
Myśmy mieli entry i chuj.

04:22:15.880 --> 04:22:17.880
Oni go zostawili samego z tym workamtym.

04:22:17.880 --> 04:22:19.880
Są jakieś oczyjusy z premaktu, a te typy.

04:22:19.880 --> 04:22:23.880
No nie, może biało dostał go się przez ciałek.

04:22:23.880 --> 04:22:25.880
No nie wiem.

04:22:25.880 --> 04:22:27.880
No to na środek.

04:22:29.880 --> 04:22:31.880
No teraz na co opalić w pibanu.

04:22:31.880 --> 04:22:33.880
No teraz na co opalić w pibanu.

04:22:33.880 --> 04:22:35.880
Ja wiesz co, ja że nie zasmakuje to...

04:22:35.880 --> 04:22:36.880
Smakuje oto...

04:22:41.880 --> 04:22:43.880
Znaczy oni na jakiejś odstrajce grają...

04:22:43.880 --> 04:22:45.880
Ja mam flesa jeszcze na mi...

04:22:46.880 --> 04:22:47.880
Z nami ziarną wreszta?

04:22:47.880 --> 04:22:48.880
Wiejtasz?

04:22:48.880 --> 04:22:49.880
No wiesz co?

04:22:49.880 --> 04:22:50.880
Do prawej dasz?

04:22:50.880 --> 04:22:51.880
No daleka nie gra be...

04:22:52.880 --> 04:22:53.880
Kolejnie śmielko rzucili.

04:22:53.880 --> 04:22:54.880
W takiej głębokiej w ogóle te.

04:22:54.880 --> 04:22:55.880
Oni mogą przebijać to.

04:22:58.880 --> 04:22:59.880
Poddachem, poddachem.

04:22:59.880 --> 04:23:00.880
Poddachem.

04:23:00.880 --> 04:23:02.880
Mogę wam przebijać mi des banane.

04:23:02.880 --> 04:23:03.880
Jeszcze...

04:23:03.880 --> 04:23:05.880
Przeszował mu z piechy pitu gdzieś. Mamy dwie bronie.

04:23:05.880 --> 04:23:06.880
Pikuje pit, pikuje pit.

04:23:06.880 --> 04:23:07.380
Fuck!

04:23:07.380 --> 04:23:07.880
Nie widzę.

04:23:07.880 --> 04:23:08.880
Mid, mid, smog!

04:23:08.880 --> 04:23:10.380
Mid smog, mid smog B dojechał.

04:23:11.380 --> 04:23:11.880
Teże.

04:23:12.880 --> 04:23:13.880
Spokójmy to teraz.

04:23:13.880 --> 04:23:14.880
Picie, picie, pisie krzesz.

04:23:15.880 --> 04:23:16.380
I CT.

04:23:16.880 --> 04:23:17.880
Ta? Beczestę?

04:23:17.880 --> 04:23:19.380
Ja go zachodzę, wiesz?

04:23:19.880 --> 04:23:21.880
Dobra, ja smuchuję CT i poczekam na Ciebie.

04:23:26.380 --> 04:23:27.380
Mogą się spodziewać.

04:23:27.880 --> 04:23:28.880
Niechujano się.

04:23:29.880 --> 04:23:31.880
Witam i pozdrawiam Izak 5 Izak 3.

04:23:32.380 --> 04:23:32.880
Myślisz?

04:23:32.880 --> 04:23:34.880
Wywiedział mi ruiny, ruiny jest.

04:23:34.880 --> 04:23:35.880
Co to ma ty, drugi?

04:23:35.880 --> 04:23:36.880
Wywiedział, widział się.

04:23:39.880 --> 04:23:40.880
To z blisko miałem.

04:23:45.880 --> 04:23:46.880
Co kurwa?

04:23:47.880 --> 04:23:48.880
Ruinę.

04:23:48.880 --> 04:23:51.880
To smak, już mi siedla, kurwa. Jezus Maria.

04:23:53.880 --> 04:23:56.880
Kurwa, pięćdziesiąt... 45 ustawiłem, to mu to powinno.

04:23:57.880 --> 04:23:58.880
Ja jebię.

04:23:58.880 --> 04:24:00.520
Wiem jeszcze ze mną, ja się proszę, ty dobra.

04:24:00.520 --> 04:24:01.520
Czy ja wiem coś?

04:24:01.520 --> 04:24:04.480
Skumalne, skumalne. No, zgarniają może.

04:24:04.480 --> 04:24:06.680
Chcesz być na drogi teraz, chcesz w normalne.

04:24:08.020 --> 04:24:10.720
Nie mam... Nie mam... I za granatów.

04:24:11.220 --> 04:24:11.920
Mhm.

04:24:13.820 --> 04:24:15.520
No to musisz zagrać sobie na brak, ale...

04:24:15.520 --> 04:24:16.720
A sobie zmiana, bo niech to.

04:24:17.720 --> 04:24:20.220
No, teraz czy podmieniam, po prostu więcej paszukałem, no.

04:24:20.220 --> 04:24:23.320
Ja w sumie tam smokać bananów, żeby nie podjadł tak ingresywnie.

04:24:24.520 --> 04:24:25.120
Gdzie nas?

04:24:26.120 --> 04:24:28.120
A, przepraszam, muszę odwiedzić.

04:24:28.880 --> 04:24:30.880
Wtedy jest niż pod skacką.

04:24:30.880 --> 04:24:32.880
Zabijemy skupo.

04:24:32.880 --> 04:24:34.880
Uwaga, by wyzwijali.

04:24:34.880 --> 04:24:36.880
Zabijemy skupo.

04:24:36.880 --> 04:24:38.880
Zabijemy skupo.

04:24:38.880 --> 04:24:40.880
To po co zalicie?

04:24:40.880 --> 04:24:42.880
Ja tutaj pod skacką.

04:24:46.880 --> 04:24:48.880
Teraz byśmy do obywówego da, a zaraz zagrali.

04:24:48.880 --> 04:24:50.880
Ale może na śladze z amora?

04:24:50.880 --> 04:24:52.880
Nie mogę mieć szampsa zalięta, bo prześle.

04:24:52.880 --> 04:24:54.880
To nie mogę mieć szampsa zalięta, bo prześle.

04:24:54.880 --> 04:24:56.880
Ale nie mogę mieć szampsa zalięta, bo prześle.

04:24:56.880 --> 04:24:58.880
O, przepraszam.

04:24:58.880 --> 04:25:00.880
Zaskoczył gdzieś na...

04:25:00.880 --> 04:25:02.880
Z drugiego.

04:25:02.880 --> 04:25:04.880
Dawaj smoka instytucja, wiesz?

04:25:06.880 --> 04:25:08.880
Oto AWP, ona buź się, kurwa, co?

04:25:10.880 --> 04:25:12.880
Jest mid, mid piku, AWP raczej mid pikuwała.

04:25:12.880 --> 04:25:14.880
Nie, ta MK2.

04:25:14.880 --> 04:25:16.880
Chodźmy, gdzie smęgujemy.

04:25:22.880 --> 04:25:24.880
Kurwa.

04:25:24.880 --> 04:25:25.880
Jacek i Long

04:25:26.440 --> 04:25:27.900
Smokadali na Bremite

04:25:27.900 --> 04:25:29.900
To jest 1B, to jest 1B

04:25:30.400 --> 04:25:32.400
I poczeknij da, poczeknij da mi

04:25:32.900 --> 04:25:34.900
On mnie wiedzą

04:25:34.900 --> 04:25:36.900
No saju, staj smoku

04:25:36.900 --> 04:25:38.900
Czekaj, czekaj, czekaj

04:25:38.900 --> 04:25:40.900
Ja mogę zaraz mieć dobry timing

04:25:40.900 --> 04:25:41.900
Z pleca zostaje

04:25:41.900 --> 04:25:42.900
Kurwa

04:25:46.400 --> 04:25:48.400
No to już zachowam to

04:25:48.400 --> 04:25:50.400
I dojdę w ogóle bardzo pozycję

04:25:54.880 --> 04:25:55.880
Nie wiem.

04:25:55.880 --> 04:25:58.280
Oni teraz po czasie, jak nam spokoła drugą,

04:25:58.280 --> 04:25:59.580
to w tej chwili pichnęli mida.

04:25:59.580 --> 04:26:02.580
Jeden ma je po bliżej przy ścianie, drugi trzyma, drugi sierpni.

04:26:09.280 --> 04:26:12.080
Mmm, zrób mi sobie to z tym palakiem.

04:26:12.080 --> 04:26:13.480
Pasza i Pago leczy sobie tym midem,

04:26:13.480 --> 04:26:14.780
tylko dajcie pombe do Pwora i saja,

04:26:14.780 --> 04:26:16.680
saju, Pwora, leczcie awsami, dobra?

04:26:17.080 --> 04:26:19.480
Pago, zapalzę mida, zasmokuj do prawy

04:26:19.480 --> 04:26:20.680
i pierdolacisz do lewej.

04:26:22.480 --> 04:26:22.980
Dobra?

04:26:23.180 --> 04:26:23.680
Palak mid?

04:26:23.680 --> 04:26:24.680
Ja nie mam palaka, palak.

04:26:24.680 --> 04:26:29.680
Ja wydam ten jeszcze, tak. A ty słyszał, ja daję, oszal, na drogę, tak. No i z nim do prawej do lewej się przyjeżdżacie.

04:26:31.680 --> 04:26:35.680
Do lewej, do lewej się przyjeżdżacie. Proszę, ja. Bum.

04:26:38.680 --> 04:26:40.680
Jeden banan, jeszcze? Nie, jedyny banan.

04:26:49.680 --> 04:26:51.680
On mnie odciął, odciął mnie na schodach.

04:26:51.680 --> 04:26:53.080
jeden gra pity, wygrę ląk

04:26:53.080 --> 04:26:54.780
banan miał w czołg na schodach, może dojechać

04:26:54.780 --> 04:26:56.380
daj smuka, daj smuka na wejściu

04:26:56.380 --> 04:26:57.380
na ląk

04:26:57.380 --> 04:26:58.380
jest banan

04:26:58.380 --> 04:26:59.380
weszednij

04:26:59.380 --> 04:27:00.380
kurwa banan

04:27:02.180 --> 04:27:03.180
o d***

04:27:03.380 --> 04:27:05.180
d*** banan, d*** banan, bdmjob

04:27:05.180 --> 04:27:06.180
wracam, wracam

04:27:06.980 --> 04:27:08.880
no uważaj, bo sialek może dojechać

04:27:08.880 --> 04:27:09.380
no

04:27:09.380 --> 04:27:10.380
jakaś ratka nie ma

04:27:14.380 --> 04:27:15.380
ja trzymam

04:27:15.380 --> 04:27:16.380
ja trzymam

04:27:16.380 --> 04:27:17.380
tak

04:27:17.380 --> 04:27:18.380
dobra

04:28:18.380 --> 04:28:20.380
Wszyscy tylko przeszczą.

04:28:20.380 --> 04:28:22.380
Niech się nie wziął.

04:28:22.380 --> 04:28:24.380
Może być za workami może być.

04:28:24.380 --> 04:28:26.380
Ja mam 60.

04:28:26.380 --> 04:28:28.380
Biorę za...

04:28:28.380 --> 04:28:30.380
Mam polak.

04:28:30.380 --> 04:28:32.380
W roli wskracają.

04:28:32.380 --> 04:28:34.380
Ale rady za dużo czasu wszystko.

04:28:34.380 --> 04:28:36.380
Tak.

04:28:36.380 --> 04:28:38.380
500 rady to oni idą tego.

04:28:40.380 --> 04:28:42.380
Zatprawdzam dróg.

04:28:42.380 --> 04:28:44.380
Ważajcie pecy mógłbyby raz dojechać nawet.

04:28:44.380 --> 04:28:46.380
Zatrzymajmy chwilę, grę.

04:28:46.380 --> 04:28:48.380
No to jest palidomek, wuzetę.

04:28:48.380 --> 04:28:50.380
Drodzi smog, dajmy.

04:28:50.380 --> 04:28:54.380
Ale poczekajcie namie z tym wejściem, proszę.

04:28:54.380 --> 04:28:56.380
Ja mam dobry tutaj, gra na tyle żo.

04:28:56.380 --> 04:28:59.380
Slesza może ci raz jeszcze, chcesz dobrego bez.

04:28:59.380 --> 04:29:01.380
Ja czekam, jak zagadycham.

04:29:04.380 --> 04:29:06.380
Mamy dwa smoki.

04:29:06.380 --> 04:29:08.380
Ja mogę dać się trąbny ATCT.

04:29:08.380 --> 04:29:10.380
Ty ruiny?

04:29:10.380 --> 04:29:12.380
To smoki ruiny.

04:29:12.380 --> 04:29:14.380
To frażny.

04:29:16.380 --> 04:29:19.420
jest na trumna

04:29:19.420 --> 04:29:23.540
lubity, trumna, są tam, i trumna w opa

04:29:23.540 --> 04:29:25.540
nie jest no

04:29:25.540 --> 04:29:28.540
ta smoka w górze, tu się się gęba

04:29:28.540 --> 04:29:30.540
ta smoka w górze

04:29:30.540 --> 04:29:33.540
przejdź na mnie, cp

04:29:33.540 --> 04:29:35.540
no jest

04:29:35.540 --> 04:29:37.540
jeden był na drugim czasie, więc może pan on ma ich 7

04:29:37.540 --> 04:29:39.540
jeszcze ja walczy, prakresy nie

04:29:39.540 --> 04:29:41.540
ok, zobacz

04:29:41.540 --> 04:29:43.540
To masz tu pałek

04:29:43.540 --> 04:29:45.540
Dobra, dobra

04:29:49.540 --> 04:29:51.540
Jak paszal walczył to ty też praworaznijmy

04:29:51.540 --> 04:29:53.540
Ja zawalczyłem jak ciotak strzeliłem

04:29:53.540 --> 04:29:55.540
Ale to razem

04:29:55.540 --> 04:29:57.540
Ale to czy razem po prostu robiszcie

04:29:57.540 --> 04:29:59.540
Bo tak to, wiesz, prawor na to chcesz, żeby dobiegnąć

04:29:59.540 --> 04:30:01.540
Więc razem ubrajcie

04:30:01.540 --> 04:30:03.540
Jak ciotak

04:30:03.540 --> 04:30:05.540
Uwiskarunda

04:30:05.540 --> 04:30:07.540
Nie wiem, czas to zagrać

04:30:07.540 --> 04:30:09.540
Jakby z Ajcem próbujemy chłopu dużo

04:30:09.540 --> 04:30:12.140
Ja gram agresy, środy po prostu będę szukał fraga tam

04:30:12.140 --> 04:30:14.460
Tylko już to, też robiliśmy to, nie? Z tym palakiem nam nie działa

04:30:14.460 --> 04:30:15.960
Ale możemy tego bez palaka co zrobić

04:30:15.960 --> 04:30:20.560
Ale nie bez palaka, nie chcę po prostu coś poszukać, bo stoję cały czas i fraga na tym mogę złapać, nigdzie

04:30:20.560 --> 04:30:22.680
To pago weź z palbana, nie zagryj sobie defensywnie

04:30:22.680 --> 04:30:24.880
Ja jak idę z drugim środkiem, sajem

04:30:24.880 --> 04:30:26.380
Nie spaszą, też chyba

04:30:26.380 --> 04:30:27.140
Tak, ja

04:30:27.140 --> 04:30:29.780
Paliś na maki, czy nie, saju czy nie? Nie spaliś

04:30:30.780 --> 04:30:32.280
A kurde, nie tracę chyba

04:30:33.780 --> 04:30:35.280
I tracę tym palakiem, co?

04:31:05.280 --> 04:31:07.280
Ja bym wracał już na balon teraz.

04:31:07.280 --> 04:31:09.280
Mam może trochę zabrzegnie gdzieś wstać, nie?

04:31:09.280 --> 04:31:11.280
To musimy razem po prostu na...

04:31:11.280 --> 04:31:12.280
...na walku.

04:31:12.280 --> 04:31:13.280
Czekam na was.

04:31:13.280 --> 04:31:14.280
No i chodźmy sobie.

04:31:14.280 --> 04:31:15.280
A, to może być AWP też?

04:31:15.280 --> 04:31:16.280
AWP leża.

04:31:16.280 --> 04:31:18.280
A AWP zabili się nam idzie, więc chyba nie mieli dwóch.

04:31:19.280 --> 04:31:22.280
Owej, jak to zrobicie, to ja się przejmie w od razu mącik do was.

04:31:22.280 --> 04:31:23.280
Smoka dała.

04:31:23.280 --> 04:31:25.280
Ale im mu podejrzcie w to.

04:31:25.280 --> 04:31:28.280
Ja dam smoka CET i flashuje wam nad to, okej?

04:31:28.280 --> 04:31:30.280
Nie chcemy tego, nie mamy wybudki?

04:31:30.280 --> 04:31:31.280
Nie, nie mamy.

04:31:31.280 --> 04:31:33.280
Flashuje wam nad to po prostu, okej?

04:31:33.280 --> 04:31:35.280
Prawo lewo, bo chłopcie, prawo lewo, boom!

04:31:39.280 --> 04:31:41.280
Mógł się wezwamić na niszczyk, starczymy cały BAS, please.

04:31:44.280 --> 04:31:45.280
Mógł, paweł, na pęszy biegał.

04:31:46.280 --> 04:31:47.280
Ale inny ma, żeby...

04:31:51.280 --> 04:31:53.280
Ja jestem jeszcze mąż.

04:31:54.280 --> 04:31:56.280
Wiórz, urbanan.

04:31:57.280 --> 04:31:58.280
Sympoliki.

04:31:59.280 --> 04:32:00.280
Trzech chyba nawet.

04:32:00.280 --> 04:32:03.280
Nie przeszła? Tak tak tak

04:32:03.280 --> 04:32:05.280
Wszedłem, tak ja wam też

04:32:05.280 --> 04:32:06.280
Wszeszłem

04:32:08.280 --> 04:32:09.280
Jedno oruiny

04:32:11.280 --> 04:32:12.280
Roiny i banan

04:32:12.280 --> 04:32:13.280
Jak bomba?

04:32:13.280 --> 04:32:14.280
Stąd jest

04:32:21.280 --> 04:32:28.280
Wszedłem w roinach, jeszcze jeden gościł na broję, by urzucał smąkę, Matił, musiał w roinach dociem

04:32:28.280 --> 04:32:30.280
Nie, no, to była taka opcja.

04:32:30.280 --> 04:32:32.280
Nie.

04:32:32.280 --> 04:32:34.280
Ja tylko powiedziałam, że mógł się z nami minąć smoku.

04:32:34.280 --> 04:32:36.280
Dobrze, ok, nie ważne.

04:32:36.280 --> 04:32:38.280
Nie ważne.

04:32:38.280 --> 04:32:40.280
Spróbujmy ugrać jeszcze.

04:32:40.280 --> 04:32:42.280
Panowie, jest potencjał na dwie, trzy lubie jeszcze.

04:32:42.280 --> 04:32:44.280
Pałać.

04:32:44.280 --> 04:32:46.280
Nie ma nic, nie ma nic.

04:32:46.280 --> 04:32:48.280
Dobra, zafrasz sobie czy?

04:32:48.280 --> 04:32:50.280
Tak, tak.

04:32:50.280 --> 04:32:52.280
Bo jak on jest banana, smakuje, macie.

04:32:52.280 --> 04:32:53.280
Onku jama ty

04:32:54.280 --> 04:32:56.280
No no no no, mam jakiegoś dobra

04:32:56.280 --> 04:32:57.280
No no no

04:33:00.280 --> 04:33:02.280
Coś jamo, mam jakiego jama

04:33:03.280 --> 04:33:04.280
Bojlec, kocz mu sobie?

04:33:04.280 --> 04:33:05.280
Kaj, bojlec

04:33:05.280 --> 04:33:07.280
Ja na długi jestem

04:33:07.280 --> 04:33:08.280
Ale, no, jak sam ten

04:33:08.280 --> 04:33:09.280
W ogóle mnie wjeżdżę, bojlec

04:33:09.280 --> 04:33:11.280
Jesz, chuj bojlec

04:33:18.280 --> 04:33:19.280
No, je pierdol

04:33:19.280 --> 04:33:21.280
Mirabilnie jest

04:33:21.280 --> 04:33:23.440
Zmocnę Boje

04:33:32.200 --> 04:33:32.760
chcielibyśmy się filed

04:33:32.760 --> 04:33:34.540
bo tam jest czujające

04:33:34.540 --> 04:33:35.360
a nie wiedziałem

04:33:35.360 --> 04:33:37.020
Pیbara

04:33:37.020 --> 04:33:37.180
nie wiem

04:33:37.180 --> 04:33:37.680
nie wiem

04:33:37.680 --> 04:33:38.180
nie wiem

04:33:38.180 --> 04:33:38.680
nie wiem

04:33:43.680 --> 04:33:44.680
Przede versão 1

04:33:44.680 --> 04:33:45.680
B

04:33:45.680 --> 04:33:48.180
zbocnę boje

04:33:49.280 --> 04:33:51.000
Ja teraz mogę coś nam bezrobić, no

04:33:52.800 --> 04:33:54.700
KW paźce, zbyt, no, Bibia

04:34:00.680 --> 04:34:02.680
Na AMA cię zajebistą opcję pomogę

04:34:02.680 --> 04:34:03.680
No jedna jest tylko, nie?

04:34:03.680 --> 04:34:04.180
No idę

04:34:04.180 --> 04:34:04.680
A jest?

04:34:04.680 --> 04:34:05.180
Bibli

04:34:06.680 --> 04:34:07.680
Nie smowa

04:34:08.080 --> 04:34:09.080
Mogę wejść tam idziemy?

04:34:09.080 --> 04:34:11.080
No, może być druga

04:34:11.080 --> 04:34:12.080
No, opciek mnie drugi

04:34:12.080 --> 04:34:14.080
Nie wiem gdzie on był, boże, że się dwoje

04:34:14.080 --> 04:34:16.080
Jeszcze nie jest tak, że wechyli

04:34:16.080 --> 04:34:17.080
No, no

04:34:17.080 --> 04:34:19.620
Wjeżdżam jakoś po razy, żeby reszta stąd nie...

04:34:19.620 --> 04:34:21.320
Ej, tu są... Oni są w rzodce, akurat.

04:34:21.320 --> 04:34:24.240
Mamy tyle, kurwa, posplanty, że to jest chuj w dupie się chowa.

04:34:24.880 --> 04:34:27.280
A kurwa, tu nie powinienem być taki w nich w tym meczu.

04:34:27.580 --> 04:34:29.080
Często zastukujemy, ale tu nie.

04:34:30.080 --> 04:34:32.080
Chciałem coś, żeby zaprzykminić na nich, żeby...

04:34:32.080 --> 04:34:33.080
No co dajmy za przerwę?

04:34:33.080 --> 04:34:34.580
Jak macie jakieś pomysły, to mówcie to...

04:34:35.380 --> 04:34:37.080
Spoczko, no możemy to be przyspieszyć też.

04:34:37.080 --> 04:34:40.580
W sumie, oni rzucają te granaty, więc możemy tam się pójdolić i zaraz u nas.

04:34:40.580 --> 04:34:43.080
Musieliśmy te posplanty, kurwa, dociągnąć do końca, to by było...

04:34:43.080 --> 04:34:45.360
Ale teraz grali 3B w pierwsza, jak coś.

04:34:46.360 --> 04:34:50.160
Teraz 3B, 1 siedział w piachu, a drugi dechał boiler,

04:34:50.160 --> 04:34:53.480
a dlatego przyszedłem długo, na długie nikogo nie było, dopiero dwugoście rotowało zbę.

04:34:53.480 --> 04:34:55.480
Depewors mąka mi presję, dobra?

04:34:55.480 --> 04:34:59.080
A wysał, poszła, pagolec, cię w ogóle sobie bananem i przyjmijcie, dajem fraża za mur.

04:34:59.080 --> 04:35:02.440
Okej, możecie nawet jakieś najedle, czy na przestrzał, jak będzie się wie, to będzie zajebiste.

04:35:02.440 --> 04:35:04.920
I ty powiesz, jak dasz tego smogu, to trzymaj mi to po prostu.

04:35:04.920 --> 04:35:08.400
Wiesz co, nawet najedłem, dobra, nie musisz pomypalić, ja wądam tego...

04:35:09.440 --> 04:35:10.640
Tego...

04:35:10.640 --> 04:35:11.640
Ja też.

04:35:11.640 --> 04:35:12.640
To przeszła zamórz.

04:35:12.640 --> 04:35:14.640
No i razem staję też biegnięcie, nie?

04:35:14.640 --> 04:35:15.640
Żeby się dali na jedy przestrzeń.

04:35:15.640 --> 04:35:16.640
O, patrz, żebyśmy na jedy też.

04:35:16.640 --> 04:35:17.640
A co?

04:35:17.640 --> 04:35:18.640
Kupę sobie pierdział w hongu na rzadko.

04:35:18.640 --> 04:35:19.640
No, agit.

04:35:19.640 --> 04:35:20.640
Mogę ci tak smukać, Agarek.

04:35:20.640 --> 04:35:21.640
To jest okej.

04:35:21.640 --> 04:35:22.640
Dobra.

04:35:22.640 --> 04:35:23.640
Wtedy gasimy i...

04:35:23.640 --> 04:35:24.640
I łapnij na desk.

04:35:24.640 --> 04:35:25.640
Tak.

04:35:27.640 --> 04:35:29.640
A jak coś to pasza gasić, dobra?

04:35:29.640 --> 04:35:30.640
No tak, jak spalą.

04:35:31.640 --> 04:35:32.640
Ja na idę.

04:35:34.640 --> 04:35:35.640
Przeszła zamórz, poszło.

04:35:35.640 --> 04:35:36.640
Bum.

04:35:36.640 --> 04:35:38.640
ale chodźcie

04:35:38.640 --> 04:35:40.640
chodźcie, idziemy

04:35:40.640 --> 04:35:42.640
drugi był, drugi był, drugi się skończył

04:35:42.640 --> 04:35:44.640
jak się spalę?

04:35:44.640 --> 04:35:46.640
ja pierdolę

04:35:46.640 --> 04:35:48.640
idziemy

04:35:48.640 --> 04:35:50.640
tak, tak, tak

04:35:50.640 --> 04:35:52.640
czyli to jest drugi

04:35:52.640 --> 04:35:54.640
tak, tak, 5 ha

04:35:54.640 --> 04:35:56.640
chodź

04:35:56.640 --> 04:35:58.640
chodź

04:35:58.640 --> 04:36:00.640
chodź

04:36:00.640 --> 04:36:02.640
chodź

04:36:02.640 --> 04:36:04.640
chodź

04:36:04.640 --> 04:36:06.640
Cześć

04:36:10.640 --> 04:36:12.640
Mam drogę do domu?

04:36:12.640 --> 04:36:14.640
No

04:36:18.640 --> 04:36:20.640
Gdzie zbroń?

04:36:20.640 --> 04:36:22.640
Zobaczmy

04:36:26.640 --> 04:36:28.640
Ja pójdę teraz

04:36:34.640 --> 04:36:36.640
Nowo pograł na trum na raz

04:36:36.640 --> 04:36:38.640
A tym co to?

04:36:38.640 --> 04:36:40.640
Tak, to jest

04:36:40.640 --> 04:36:42.640
W rynie widzę

04:36:42.640 --> 04:36:44.640
Może weź

04:36:44.640 --> 04:36:46.640
To też w tym biegnie

04:36:46.640 --> 04:36:48.640
Bardzo bardzo szczęście

04:36:48.640 --> 04:36:50.640
Czemu nie ma

04:36:52.640 --> 04:36:54.640
Może smoka dać co to?

04:36:54.640 --> 04:36:56.640
Zlewała nas

04:37:04.640 --> 04:37:06.640
i na tym rynku nie było odnioski, tak?

04:37:06.640 --> 04:37:08.640
Nie, szkoda, że tego banana nie rezragowaliście.

04:37:08.640 --> 04:37:10.640
Ja 8 średniej ty powiedziałem na workach.

04:37:10.640 --> 04:37:14.640
Ja nie mogę na tej przebić, bo dostanłem 8 HP po najderwesz.

04:37:14.640 --> 04:37:16.640
I...

04:37:16.640 --> 04:37:17.640
...znowu.

04:37:17.640 --> 04:37:18.640
...znowu.

04:37:18.640 --> 04:37:19.640
...znowu.

04:37:19.640 --> 04:37:20.640
...znowu.

04:37:20.640 --> 04:37:21.640
...znowu.

04:37:21.640 --> 04:37:22.640
...znowu.

04:37:22.640 --> 04:37:23.640
...znowu.

04:37:23.640 --> 04:37:24.640
...znowu.

04:37:24.640 --> 04:37:25.640
...znowu.

04:37:25.640 --> 04:37:26.640
...znowu.

04:37:26.640 --> 04:37:27.640
...znowu.

04:37:27.640 --> 04:37:28.640
...znowu.

04:37:28.640 --> 04:37:29.640
...znowu.

04:37:29.640 --> 04:37:30.640
...znowu.

04:37:30.640 --> 04:37:31.640
...znowu.

04:37:31.640 --> 04:37:32.640
...znowu.

04:37:32.640 --> 04:37:36.640
Miałem 8 HP po najdawaszu i dosłownie tam...

04:37:37.640 --> 04:37:41.640
Daj smoka, daj smoka powoli, daj smoka nic, tam tu nie masz.

04:37:41.640 --> 04:37:42.640
To dam, to...

04:37:42.640 --> 04:37:43.640
No dobra, no dobra.

04:37:43.640 --> 04:37:45.640
Chceś sobie się wmidać.

04:37:45.640 --> 04:37:46.640
No dobra, gitaro.

04:37:46.640 --> 04:37:48.640
Na drugi palce, albo...

04:37:48.640 --> 04:37:49.640
Ty zauważy, dobra.

04:37:49.640 --> 04:37:51.640
Zobieźmy martinę, jedyne na palce zaraz.

04:37:53.640 --> 04:37:54.640
Daj.

04:38:24.640 --> 04:38:26.640
Bożeś na tamtenie.

04:38:26.640 --> 04:38:28.640
Był. Kurwa.

04:38:28.640 --> 04:38:30.640
Kurwa.

04:38:30.640 --> 04:38:32.640
A bo szal.

04:38:32.640 --> 04:38:34.640
Przestałem przetrzeć.

04:38:34.640 --> 04:38:36.640
Ja mogę tupnąć. Ja mogę tupnąć to się wycholę miał razem.

04:38:36.640 --> 04:38:38.640
Ok? Topuję.

04:38:38.640 --> 04:38:40.640
Nie śpiewa, daź giech.

04:38:40.640 --> 04:38:42.640
Ztrzymaj, pierdolę.

04:38:42.640 --> 04:38:44.640
Ule, szkoda, że potem prago nam idzie.

04:38:44.640 --> 04:38:46.640
Proszę wam do prawej. Matyja tu uczy jakoś.

04:38:48.640 --> 04:38:50.640
No...

04:38:50.640 --> 04:38:52.640
Zaraz po tym moim fragu nam idzie.

04:38:52.640 --> 04:38:56.640
No, chciałem przyspieszyć, nie?

04:38:56.640 --> 04:39:04.640
Ej, dajcie na zewnątrz, dajcie Piotrek dać smoka na IT i dajcie jakieś flecze po prostu pękowe na środek, żeby wyjeżdżamy, ja spróbuję na pełne jawce podjechać.

04:39:04.640 --> 04:39:07.640
No to nie chcesz polecie z tobą. Pago, pago, idźmy i sprowadzmy.

04:39:07.640 --> 04:39:09.640
Ja też idę sprowadzić.

04:39:09.640 --> 04:39:13.640
Wiesz, że ja smingowałem, w sensie sprawdzałam swoje głowy.

04:39:13.640 --> 04:39:15.640
Uwaga, wykupi.

04:39:15.640 --> 04:39:17.640
Jestem upawcylewana.

04:39:47.640 --> 04:39:50.400
polecam w terrencie żonkowa

04:39:50.400 --> 04:39:52.540
żeby entries do rowerów

04:39:56.940 --> 04:39:57.440
;)

04:39:58.240 --> 04:39:59.640
to w porządku

04:40:01.320 --> 04:40:02.340
w porządku

04:40:02.340 --> 04:40:03.740
ale przemortylne

04:40:04.520 --> 04:40:06.280
nie wiedziałem

04:40:06.280 --> 04:40:07.380
o w porządku

04:40:07.380 --> 04:40:08.560
a to na przykład

04:40:08.560 --> 04:40:09.200
bo co?

04:40:09.200 --> 04:40:10.960
to ja żadne

04:40:10.960 --> 04:40:13.520
są

04:40:13.520 --> 04:40:15.860
ale w terenie

04:40:15.860 --> 04:40:16.560
bardzo

04:40:16.560 --> 04:40:18.560
nie idziemy

04:40:26.560 --> 04:40:28.560
spawdziesz miga?

04:40:28.560 --> 04:40:29.560
b

04:40:29.560 --> 04:40:31.560
idź powarem na den

04:40:31.560 --> 04:40:33.560
no wejdź

04:40:33.560 --> 04:40:35.560
wręcz rady

04:40:35.560 --> 04:40:37.560
no to prawdę, no to zrobisz

04:40:37.560 --> 04:40:39.560
no spierdalają nas greszcie

04:40:39.560 --> 04:40:41.560
idę się schować na ten

04:40:41.560 --> 04:40:43.560
no możesz

04:40:43.560 --> 04:40:45.560
było rampa

04:40:45.560 --> 04:40:48.560
No to ja i do bliżej, to ja po prostu wbiżej.

04:40:48.560 --> 04:40:52.560
Jest jeden na banalnie pikował.

04:40:54.560 --> 04:40:56.560
Na info. Prawy coś skakują.

04:40:57.560 --> 04:40:59.560
Jeden banalny jest, nie? Smok sete.

04:40:59.560 --> 04:41:01.560
Coś tu rzucają. Smok ruiny.

04:41:01.560 --> 04:41:03.560
Ja wrujnę.

04:41:03.560 --> 04:41:04.560
Ja wrujnę.

04:41:04.560 --> 04:41:05.560
Ja wrujnę.

04:41:05.560 --> 04:41:14.560
Jest smok?

04:41:14.560 --> 04:41:16.560
Taka?

04:41:17.560 --> 04:41:20.560
Trójki jeden, trójki ciemnią chyba.

04:41:24.560 --> 04:41:26.560
Ciemnią.

04:41:26.560 --> 04:41:28.560
Ciemnia jest?

04:41:28.560 --> 04:41:29.560
Trójki ciemnią.

04:41:29.560 --> 04:41:30.560
I na z czym?

04:41:30.560 --> 04:41:31.560
Bannon.

04:41:31.560 --> 04:41:33.560
Bannon jeden, do lewych.

04:41:33.560 --> 04:41:34.560
Czekaj, bądź na odkordzie Jarek jeszcze.

04:41:34.560 --> 04:41:36.560
Bez bannon do lewej, nie?

04:41:36.560 --> 04:41:38.560
Daj czas, żeby smął w środku.

04:41:38.560 --> 04:41:39.560
Trójki banan.

04:41:40.560 --> 04:41:41.560
O kurwa.

04:41:41.560 --> 04:41:42.560
Sprawy.

04:41:44.560 --> 04:41:46.560
Ojej...

04:41:46.560 --> 04:41:47.560
...prawie...

04:41:53.260 --> 04:41:55.260
Deflat na...

04:41:55.260 --> 04:41:56.260
...stomne.

04:42:01.260 --> 04:42:04.260
Nie, nie mogło się nas zlezebać, ale chcę wam dodać.

04:42:05.260 --> 04:42:06.760
W ogóle, w ogóle słyszałem, że mam bardzo dużo kralu,

04:42:06.760 --> 04:42:08.760
ale szkoda, że nie przytulowałem, bo mogłem do trafić wstą.

04:42:08.760 --> 04:42:09.760
...i na prójka mapi?

04:42:09.760 --> 04:42:13.060
...spalili kurwa jedynki do ruchy i spalili trójki,

04:42:13.060 --> 04:42:15.060
i muszę spierdlić do ciemni

04:42:15.060 --> 04:42:18.060
Szczerze, jak byśmy nie spali trójek, byśmy mieli takie bicie na nich

04:42:18.060 --> 04:42:21.060
bo ja stawam przez moku w ruinach, ale nie mieli w ogóle wizji na mnie

04:42:21.060 --> 04:42:25.060
ja się kropiłem tu w boku, a ty byś z trójki kłupał, no tylko trwałaki, jebany

04:42:26.060 --> 04:42:29.060
No to największe to za kolonę, masz się schować i gracz jeżdż patrwlesza mojego

04:42:29.060 --> 04:42:30.060
No na rewisto

04:42:30.060 --> 04:42:31.060
No

04:42:32.060 --> 04:42:33.060
Pod kolumnę

04:42:35.060 --> 04:42:36.060
No, no, no

04:42:36.060 --> 04:42:37.060
Ja palę na blisko

04:42:37.060 --> 04:42:38.060
No to ciemie też nie było

04:42:38.060 --> 04:42:40.060
Wiem, że nie było.

04:42:40.060 --> 04:42:42.060
A my sobie nie wziąłem.

04:42:42.060 --> 04:42:44.060
Ja się nie dę.

04:42:44.060 --> 04:42:46.060
Bum.

04:42:46.060 --> 04:42:48.060
Zatrzymali się po pleszu.

04:42:48.060 --> 04:42:50.060
Wsieli, wsieli, no.

04:42:50.060 --> 04:42:52.060
Wiem, że coś tam się dzieje.

04:42:52.060 --> 04:42:54.060
Zatrzymali było.

04:42:54.060 --> 04:42:56.060
Biskomit.

04:42:56.060 --> 04:42:58.060
Z osłonkiem.

04:43:02.060 --> 04:43:04.060
O wstęli, czysto.

04:43:04.060 --> 04:43:06.060
Idźcie we, idźcie we.

04:43:06.060 --> 04:43:08.060
jedna nikt nie wniosek

04:43:08.060 --> 04:43:10.060
przesłuchaj

04:43:10.060 --> 04:43:12.060
o, przesłuchali wszyscy

04:43:12.060 --> 04:43:14.060
jednego fasza

04:43:16.060 --> 04:43:18.060
ja sobie basen

04:43:24.060 --> 04:43:26.060
przeszedł jeden

04:43:26.060 --> 04:43:28.060
tam tutaj jeden

04:43:28.060 --> 04:43:30.060
tak? go

04:43:32.060 --> 04:43:34.060
jedynki

04:43:36.060 --> 04:44:05.060
i w tym miejscu nie pikujmy, nie pikujmy w takim miejscu, bo już nie chciał rotacja, a już miałby nie żyliście, no ale goście lepsi byli.

04:44:05.060 --> 04:44:09.960
Od pistolu ona się zaczęła, kurwa, mamy fajny pistol, weszliśmy cztery na trzy.

04:44:09.960 --> 04:44:14.260
Ja przeżytałem ich dobrym, zgląłem na długiej, trzy na trzy i poszło się jewać wszystko.

04:44:14.260 --> 04:44:17.260
Ja trzymam szląta, ale goście wszyscy o długie dbijali.

04:44:17.260 --> 04:44:22.860
To było pięć posplantów ogólnie, nie wiem czy wszystkie były do wygrania, ale ogólnie było pięć posplantów, to...

04:44:24.860 --> 04:44:28.560
Dwa kurcz na merytów? No to jakby i tak, jak dobry kurcz na merytów.

04:44:29.760 --> 04:44:33.060
Goście zrozjechali także, że to w ogóle bez ciosu byliśmy.

04:44:33.060 --> 04:44:38.060
ale to bugaży byli bugaży

04:44:38.060 --> 04:44:41.060
nie bo bugaży to w bugarii to połowa ludzi zansalonej

04:44:41.060 --> 04:44:43.060
nie wiem czy mieliśmy jakieś szanse

04:44:43.060 --> 04:44:45.060
nie wiem czy są bugaży

04:44:45.060 --> 04:44:47.060
no to co teraz facetki odkuwamy

04:44:47.060 --> 04:44:49.060
w takim razie co

04:44:52.060 --> 04:44:54.060
Jarek ma prękę chyba już

04:44:54.060 --> 04:44:55.060
nie nie nie

04:44:55.060 --> 04:44:57.060
Jarek ma już 2-1

04:44:57.060 --> 04:44:59.060
Jarek w tym momencie

04:44:59.060 --> 04:45:01.060
w tym momencie możesz kliknąć

04:45:01.060 --> 04:45:03.060
Dobra, zagramy coś ty.

04:45:03.060 --> 04:45:07.060
Ale bez treningu to my jesteśmy na lepę, nie?

04:45:07.060 --> 04:45:09.060
W sensie bez grania takiego.

04:45:09.060 --> 04:45:11.060
Nie wiem, trzydzie.

04:45:11.060 --> 04:45:13.060
Dawać.

04:45:13.060 --> 04:45:15.060
To zakłada Jaro.

04:45:19.060 --> 04:45:23.060
No, no goście nas zniszczyli.

04:45:23.060 --> 04:45:30.060
Zabraźcie pewura.

04:45:30.060 --> 04:45:35.060
Zaproszcie pewura.

04:45:35.060 --> 04:45:36.060
Zaprosiłem?

04:45:36.060 --> 04:45:37.060
Do jednego można.

04:45:37.060 --> 04:45:39.060
Jednego? Nie, do pierwszej macie dzisiaj jak.

04:45:39.060 --> 04:45:40.060
Do jednego.

04:45:40.060 --> 04:45:44.060
Dobra, to się kurwa szuka, damy coś od ciebie.

04:45:44.060 --> 04:45:47.060
Jestem sekundę, idę pakieć się w górcik.

04:45:47.060 --> 04:45:49.060
Tylko ma pozycję seru.

04:46:19.060 --> 04:46:21.060
Chyba ma siatą.

04:46:21.060 --> 04:46:23.060
Tylko umowali na dwa lata.

04:46:25.060 --> 04:46:29.060
To musimy przez dwa lata jeszcze grać i jeździć na zgrupowania tutaj.

04:46:29.060 --> 04:46:33.060
Ale Jaro, by ta honorowa ronda wyratałaś nas trochę.

04:46:33.060 --> 04:46:35.060
Honor to jest wyratałany.

04:46:35.060 --> 04:46:37.060
W chuj to dało.

04:46:37.060 --> 04:46:39.060
Przemieszczam. Przemieszczam.

04:46:39.060 --> 04:46:41.060
Trzeba miesiąc na tym rące.

04:46:41.060 --> 04:46:43.060
Ale to lepiej wziąć już.

04:46:43.060 --> 04:46:45.060
Ja wierzyłem ogólnie po tej rądzie.

04:46:45.060 --> 04:46:51.060
Jak szybko mi włosy rosnął, mamy takie, nie wiem, centymetrowe, no.

04:46:51.060 --> 04:46:53.060
Gdzieś...

04:46:57.060 --> 04:46:59.060
Po sezonie jeszcze grał, jak i tak raz po to sezonie.

04:46:59.060 --> 04:47:03.060
Bo się lubimy, no, lubimy sobie pograć, no to wciąż jest kontyn, co macie, no.

04:47:03.060 --> 04:47:05.060
Mam myślę, że dla widzów też chyba fajnie, jeżeli to są jedne,

04:47:05.060 --> 04:47:09.060
że ostatnich macieków Emery to jest chyba fajnie, żeby sobie jeszcze poglądać

04:47:09.060 --> 04:47:11.060
ostatnie dni.

04:47:11.060 --> 04:47:20.060
nie dni. Chyba fajnie, że po macieku idziemy sobie jeszcze piękną cześć, a nie się rozchodzimy, szczególnie, że dostaliśmy pierdol.

04:47:20.060 --> 04:47:24.060
Nawet się nie drażowałem jako specjalnie, będziecie. Miałem luz, prawda?

04:47:24.060 --> 04:47:26.060
o jest overpass

04:47:54.060 --> 04:47:56.860
Du-tu-du-du-du

04:47:56.860 --> 04:48:00.180
Dopodobnie...

04:48:00.180 --> 04:48:03.540
Dopodobnie...

04:48:11.540 --> 04:48:14.100
I we wście mają celie

04:48:15.300 --> 04:48:17.400
Wcarywanewmy to z rzędu

04:48:17.400 --> 04:48:19.900
Chyba im się postawić

04:48:24.060 --> 04:48:28.880
Zobacz na weyedzie, jak jecham.

04:48:29.320 --> 04:48:33.520
Jakieś to nie jest...

04:48:41.440 --> 04:48:45.320
Zrady sobie tylko te dni, jeszcze nie znamy.

04:48:47.760 --> 04:48:50.760
Nie jest lusty, z węsilności scucia.

04:48:50.760 --> 04:48:52.640
Oj tam.

04:48:52.640 --> 04:48:53.760
O, polua!

04:48:54.040 --> 04:48:56.160
I nie wiem, co nie mieliśmy, jak je po to, bo ja fraga zbieram ci.

04:49:10.560 --> 04:49:11.840
No, sobie zapomnę, a...

04:49:17.440 --> 04:49:18.240
O, polua!

04:49:22.640 --> 04:49:34.640
ale w sumie to chyba na infinite jak nie przejechaliśmy jeszcze nigdy, co?

04:49:34.640 --> 04:49:38.640
No nie badajmy.

04:49:38.640 --> 04:49:44.640
No i te pasplanty faktycznie nas zniszczyły dzisiaj, bo były szanse na to, żeby...

04:49:44.640 --> 04:49:48.640
A że chcesz do tego dolić?

04:49:48.640 --> 04:50:00.640
O, tu zagorszy.

04:50:00.640 --> 04:50:02.640
O góry!

04:50:10.640 --> 04:50:12.640
Tam jest palaki.

04:50:12.640 --> 04:50:14.640
W zajęcie.

04:50:24.640 --> 04:50:26.640
44 sekundy.

04:50:26.640 --> 04:50:28.640
Nie ma Pvoraj, pagła.

04:50:28.640 --> 04:50:30.640
Ja już jestem

04:50:30.640 --> 04:50:32.640
Pewo, nie wracasz?

04:50:32.640 --> 04:50:34.640
Nie wiem co to

04:50:38.640 --> 04:50:40.640
Ja już tu prawie pół roku już

04:50:42.640 --> 04:50:44.640
Ja rozumiem, że masz bilę dobrego

04:50:44.640 --> 04:50:46.640
Nie, no jest na stole

04:50:48.640 --> 04:50:50.640
Dobry, to nie wiem, obliczają ty

04:50:50.640 --> 04:50:52.640
Albo exclusy full, albo pół na pół

04:50:52.640 --> 04:50:54.640
Z kopniakiem?

04:50:54.640 --> 04:50:55.140
No

04:50:57.140 --> 04:50:59.840
Nie, wyliczałem ile mogli by mi zaproponować

04:50:59.840 --> 04:51:03.340
A, powiem, ty mi pisałeś, ty chcesz to kasyność mieć na tym

04:51:03.340 --> 04:51:04.340
Na marcie

04:51:04.840 --> 04:51:06.840
Tak, i byłem szkółbą trochę w tacy razy

04:51:08.840 --> 04:51:10.840
A ja będę prowizję brał, może być?

04:51:10.840 --> 04:51:11.840
Pacuję

04:51:12.340 --> 04:51:12.840
No

04:51:14.640 --> 04:51:15.640
Kurwa

04:51:15.640 --> 04:51:17.640
Robertem na malty, żeby zakręcić

04:51:19.640 --> 04:51:21.640
Nie, na przykład ja się nie cieszę, no co ten?

04:51:21.640 --> 04:51:25.640
Zasłaby i zostawiam na to żeby się nie zniszczy się.

04:51:25.640 --> 04:51:31.640
Ale myślę, że mogę dużo fajnych rzeczy nauczyć młodych calenciaków.

04:51:31.640 --> 04:51:32.640
Muszę popytać.

04:51:35.640 --> 04:51:36.640
Jeden dziewiętny.

04:51:36.640 --> 04:51:37.640
Dariak, pomagam.

04:51:42.640 --> 04:51:46.640
Miał taki jarek. Taką przykro, jakąś mi mieli na rower.

04:51:46.640 --> 04:51:49.640
Jak ci zechwim z tonowym mi się tam pytało, co by ci było łatwe.

04:51:49.640 --> 04:51:51.640
A, kurwa.

04:51:59.640 --> 04:52:01.640
No to Jarek musi się złycać robić.

04:52:01.640 --> 04:52:02.640
Olobę złyciuję.

04:52:02.640 --> 04:52:03.640
Tak mi jest.

04:52:05.640 --> 04:52:06.640
Ale już nie graliśmy trochę.

04:52:06.640 --> 04:52:08.640
Chuj, to dawno.

04:52:08.640 --> 04:52:09.640
Ja nie.

04:52:09.640 --> 04:52:11.640
To ja mam i trzeba pograć.

04:52:11.640 --> 04:52:12.640
Kurwa.

04:52:12.640 --> 04:52:13.640
No ja już się będę łup.

04:52:13.640 --> 04:52:15.640
Niech tym się przecierać, bo mi to...

04:52:15.640 --> 04:52:17.640
Mawiam się, że będzie ciężko.

04:52:17.640 --> 04:52:19.640
Kolejofy? A którego są?

04:52:19.640 --> 04:52:21.640
Nie wiadomo czy my...

04:52:21.640 --> 04:52:23.640
Trzymy przypadkiem...

04:52:24.640 --> 04:52:26.640
No... Nie wiem.

04:52:27.640 --> 04:52:30.640
No to... Isaac z Paszą będą musieli trzy osoby dobrać.

04:52:30.640 --> 04:52:31.640
Dawać.

04:52:31.640 --> 04:52:32.640
Dawać.

04:52:34.640 --> 04:52:35.640
Dawać.

04:52:35.640 --> 04:52:37.640
Ta chyba korowana sama.

04:52:37.640 --> 04:52:38.640
Idę.

04:52:38.640 --> 04:52:39.640
Koronna.

04:52:39.640 --> 04:52:40.640
Idę z Landry Passa.

04:52:40.640 --> 04:52:41.640
Dobra.

04:52:42.640 --> 04:52:43.640
Idę.

04:52:43.640 --> 04:52:44.640
Idę.

04:52:44.640 --> 04:52:46.640
Nie zbieram, zbieram na dół.

04:52:46.640 --> 04:52:48.640
Zbieram na dół.

04:52:48.640 --> 04:52:50.640
Zbieram na dół.

04:52:50.640 --> 04:52:52.640
Zbieram na dół.

04:52:52.640 --> 04:52:54.640
Zbieram na dół.

04:52:54.640 --> 04:52:56.640
Dół.

04:52:56.640 --> 04:52:58.640
Dąkuję regale.

04:52:58.640 --> 04:53:00.640
Wiedem w Wierzełbę.

04:53:00.640 --> 04:53:02.640
Wiem, nie weszli.

04:53:02.640 --> 04:53:04.640
W Montserom mogło jeszcze rotować.

04:53:04.640 --> 04:53:06.640
Nie przelotowali.

04:53:06.640 --> 04:53:08.640
Ja złapię.

04:53:08.640 --> 04:53:10.640
Jedno leży.

04:53:10.640 --> 04:53:12.640
Jeszcze Montser.

04:53:12.640 --> 04:53:13.360
Chodź wąskę

04:53:13.360 --> 04:53:13.860
Chodź

04:53:14.360 --> 04:53:14.860
Nie muszę

04:53:14.860 --> 04:53:15.360
Ale też

04:53:15.360 --> 04:53:15.860
Zbiegają

04:53:16.800 --> 04:53:17.300
Nie muszę

04:53:20.380 --> 04:53:21.180
Nie, już nie żyje

04:53:22.700 --> 04:53:23.200
Chodź się

04:53:24.900 --> 04:53:25.480
Nie dotchazane

04:53:26.700 --> 04:53:27.540
Chodź mi zbiegajdem

04:53:27.860 --> 04:53:28.800
No, wdzięki woda

04:53:31.500 --> 04:53:32.360
Nie, chęscy

04:53:33.060 --> 04:53:36.240
O, czerwo, wy tam bardziej się na to mąskarze tak bez pracy to...

04:53:36.740 --> 04:53:39.220
Po kolei w sumie, myśmy w 4 na w drodze, wiedzieliśmy co się dzieje

04:53:39.220 --> 04:53:41.140
A w sumie to po kolei nas wyjebali wszystkich

04:53:41.620 --> 04:53:42.420
No to też prawda

04:53:42.640 --> 04:53:46.240
Zamiast ich wpuścić do BSS, jak mieliśmy czwórkę, to każdy pikał o monster tam.

04:53:46.240 --> 04:53:50.360
Jak po prostu jak damę zginę, to mogę pikał je, bo będą pewnie biejec, kurwa,

04:53:50.360 --> 04:53:52.920
i może bardziej nie ma co nie można się spojrzeć do biega z tej strony.

04:53:52.920 --> 04:53:56.480
No zagramy się forcikowo, to jest nie, to jest, to jest overpass, to jest łatwo.

04:53:56.480 --> 04:53:57.960
Jednym smokomonsterom.

04:53:57.960 --> 04:53:59.600
Salga, do kolega, do kolega.

04:53:59.600 --> 04:54:01.160
Nie rani, nie rani.

04:54:02.520 --> 04:54:03.960
No bo ja cię przybakowałem.

04:54:03.960 --> 04:54:04.760
Dawaj.

04:54:05.800 --> 04:54:07.600
Ale ja już stoi, bo po prostu obie skroje.

04:54:07.600 --> 04:54:08.240
Tak.

04:54:08.240 --> 04:54:09.240
Dawaj do rani.

04:54:10.800 --> 04:54:11.400
Dużej.

04:54:41.400 --> 04:54:43.400
Właśnie, co się stało?

04:54:43.400 --> 04:54:45.400
Właśnie!

04:54:45.400 --> 04:54:47.400
Właśnie!

04:54:57.400 --> 04:54:59.400
Uch, kurwa...

04:54:59.400 --> 04:55:01.400
Uch...

04:55:01.400 --> 04:55:05.400
Widzisz, jak ja prowadzę krokerykanal, nieźle?

04:55:11.400 --> 04:55:16.400
Zastanawcie, bym nagrał, że się zabiję 4H, co?

04:55:16.400 --> 04:55:19.400
Mogę, proszę, bo obstawiam, że ja tylko spalę.

04:55:19.400 --> 04:55:22.400
Będę się odcinął i wiedzieli, że jest przynajmniej dwóch, minimum.

04:55:22.400 --> 04:55:23.400
Szyb, to masz je w amni.

04:55:23.400 --> 04:55:24.400
Panie, chcesz policznie?

04:55:24.400 --> 04:55:26.400
Ale może pichniemy tu?

04:55:26.400 --> 04:55:27.400
My mamy etiklety, to może.

04:55:27.400 --> 04:55:28.400
My mamy etiklety.

04:55:28.400 --> 04:55:29.400
My mamy etiklety.

04:55:29.400 --> 04:55:30.400
No, no, no.

04:55:32.400 --> 04:55:33.400
Proszę.

04:55:33.400 --> 04:55:34.400
Kasiło się nagali.

04:55:34.400 --> 04:55:35.400
Trzy zajmują.

04:55:35.400 --> 04:55:36.400
No jest.

04:55:36.400 --> 04:55:37.400
Jedno do długiej, najnowszą.

04:55:37.400 --> 04:55:38.400
Co?

04:55:38.400 --> 04:55:39.400
Co mamy?

04:55:39.400 --> 04:55:40.400
Długo nam się opośdziało.

04:55:40.400 --> 04:55:41.400
Pani, spochadź!

04:55:42.400 --> 04:55:43.400
Leży z gali

04:55:43.400 --> 04:55:44.400
To podjeżdżam z tobą

04:55:44.400 --> 04:55:46.400
Długo nie ma, długo nie ma, nie ma, nie ma

04:55:46.400 --> 04:55:48.400
Pani, pani, pani, pani

04:55:48.400 --> 04:55:49.400
Dalej, jest cyw

04:55:49.400 --> 04:55:50.400
O, chuje bane

04:55:51.400 --> 04:55:52.400
Na syfie

04:55:52.400 --> 04:55:53.400
Pani, idę się

04:55:54.400 --> 04:55:55.400
Jeden balony jest w ogóle

04:55:57.400 --> 04:55:59.400
Jeden zaskoczył na syfie

04:56:00.400 --> 04:56:01.400
Uc

04:56:03.400 --> 04:56:05.400
Tam ten uciekał do respa

04:56:05.400 --> 04:56:07.400
Do respa i balony

04:56:07.400 --> 04:56:09.400
i dwójka podała się

04:56:18.400 --> 04:56:19.400
ja jestem na no

04:56:23.400 --> 04:56:25.400
no chuj, on pozyska

04:56:28.400 --> 04:56:29.400
jeszcze jeden?

04:56:29.400 --> 04:56:31.400
chyba? nie, nie wiem

04:56:31.400 --> 04:56:33.400
jest długa, przed długa

04:56:33.400 --> 04:56:33.900
Dobra

04:56:36.040 --> 04:56:38.040
Jak nie dostanę masny, z tym tam pachnie z słówpa

04:56:39.560 --> 04:56:42.060
Może ci smokiem uchodzić prawo, dobra, dobra

04:56:44.060 --> 04:56:44.560
Albo wycofał

04:56:45.880 --> 04:56:46.660
Nie wszedł do banku już?

04:56:46.660 --> 04:56:47.660
Nie, nie, nie ma szans

04:56:47.660 --> 04:56:48.760
Boże plecy pagą, boże plecy

04:56:48.760 --> 04:56:49.960
Tak, on wycofał, możliwe

04:56:56.600 --> 04:56:57.100
W sumie

04:56:59.940 --> 04:57:00.440
Ja wy

04:57:00.440 --> 04:57:02.440
Daj mi szczęście.

04:57:02.440 --> 04:57:04.440
Kurwa ile jest śląg.

04:57:04.440 --> 04:57:06.440
Nie gotuję.

04:57:06.440 --> 04:57:08.440
Narapy.

04:57:08.440 --> 04:57:10.440
Brawo, brawo.

04:57:10.440 --> 04:57:12.440
On dosłowny w gazetę ogólnie nie biorą.

04:57:12.440 --> 04:57:14.440
Dobra, pomoże od kuta wyłapy, lecimy.

04:57:16.440 --> 04:57:18.440
Wygraliśmy, aż posywajcie.

04:57:18.440 --> 04:57:20.440
No.

04:57:22.440 --> 04:57:24.440
Daj mi szczęście.

04:57:54.440 --> 04:57:55.540
No do gralu wejś.

04:57:57.540 --> 04:57:58.740
Wreszcie, ci pod monster!

04:58:03.440 --> 04:58:05.140
Jeszcze dwóch, jeszcze dwóch.

04:58:06.640 --> 04:58:07.640
Za kolumną.

04:58:11.040 --> 04:58:12.540
W gwarze.

04:58:14.840 --> 04:58:16.340
Bs, jeden bs.

04:58:17.140 --> 04:58:18.340
Trzy dmosterem.

04:58:19.040 --> 04:58:20.540
O kurde, dwóch monster, dwóch monster jest.

04:58:24.440 --> 04:58:26.440
lewo?

04:58:26.440 --> 04:58:28.440
tak, ja z mostera placuję

04:58:28.440 --> 04:58:30.440
obychnie

04:58:30.440 --> 04:58:32.440
woda jest

04:58:35.440 --> 04:58:37.440
widziałem je?

04:58:37.440 --> 04:58:39.440
tak

04:58:39.440 --> 04:58:41.440
prawie

04:58:41.440 --> 04:58:43.440
no tak, lewo i forze lewo

04:58:43.440 --> 04:58:45.440
więc myślałem, że jest przy lewej stronie

04:58:45.440 --> 04:58:48.440
i jak to jest, że z Gali mi goście biegają?

04:58:48.440 --> 04:58:51.440
no tak, to nie jako miały, na tym jak się przykryć

04:58:51.440 --> 04:58:56.260
odcięli kładkę Mati wiesz, wrzucił smałka na most

04:58:56.260 --> 04:58:57.440
i też i wreszcie

04:58:57.440 --> 04:58:59.440
i wreszcie coś mówi, no ja się zajmuję

04:58:59.440 --> 04:59:01.440
no masz rację, powiedzmy czy powiecieś Mati no

04:59:01.440 --> 04:59:03.440
jak mówiłem u wasze gale

04:59:03.440 --> 04:59:05.440
smakuje mu

04:59:05.440 --> 04:59:07.440
ale jest takie, że połagą żeby ci nie kierdano i zgali

04:59:07.440 --> 04:59:09.440
na miejscu i na miękkie będą rzucił

04:59:09.440 --> 04:59:11.440
daj on to gala i idę w szefę

04:59:11.440 --> 04:59:13.440
dobra, dobra

04:59:13.440 --> 04:59:15.440
poszłuję teraz mistrę

04:59:17.440 --> 04:59:19.440
ok, na górę

04:59:19.440 --> 04:59:22.440
W kraju z Wigli. Nie przebili tego smoka jeszcze.

04:59:23.940 --> 04:59:26.440
Syfu nie ma. Nie zajęli syfu jak coś.

04:59:26.440 --> 04:59:28.440
Może mi wejść z całego góry, czy nie?

04:59:28.440 --> 04:59:30.440
Chceś, że mam flash na Longa. Nie może, nie może.

04:59:30.440 --> 04:59:32.440
Ja zajmę ten syfu w ogóle.

04:59:34.440 --> 04:59:36.440
A zbijać się ktoś? Ja nie mam.

04:59:36.440 --> 04:59:37.440
Smok.

04:59:37.440 --> 04:59:39.440
Mów, kiedy może mi wejść z całego góra.

04:59:40.440 --> 04:59:42.440
Tam na Ibalonu biedą, nie?

04:59:42.440 --> 04:59:44.440
Mogę flash'em w pracę.

04:59:44.440 --> 04:59:46.440
Flash'uje pracę.

05:00:16.440 --> 05:00:18.440
Nie ma jej. Wygrali jako nie?

05:00:22.440 --> 05:00:24.440
Jakieś dźwile bez utwile żadnego.

05:00:25.440 --> 05:00:27.440
Może spadzili wody i się podcadzicie, co?

05:00:32.440 --> 05:00:34.440
Ja mam teraz monstre jakaś...

05:00:43.440 --> 05:00:45.440
Rozbijali się smoka moter.

05:00:46.440 --> 05:00:48.440
Cześć, chłopie, nie zajęł. Ja cofam, jak zostałem cześć, to jeszcze...

05:00:48.440 --> 05:00:50.440
Mam was zostać, no bo...

05:00:50.440 --> 05:00:52.440
Zasadniesz, widzisz?

05:00:52.440 --> 05:00:54.440
Zabij, widzisz.

05:00:54.440 --> 05:00:56.440
Zabij, widzisz, widzisz?

05:00:56.440 --> 05:00:58.440
Zabij, widzisz?

05:00:58.440 --> 05:01:00.440
Zabij, widzisz?

05:01:00.440 --> 05:01:02.440
Zabij, widzisz?

05:01:02.440 --> 05:01:04.440
Zabij, widzisz?

05:01:04.440 --> 05:01:06.440
Zabij, widzisz?

05:01:06.440 --> 05:01:08.440
Zabij, widzisz?

05:01:08.440 --> 05:01:10.440
Zabij, widzisz?

05:01:10.440 --> 05:01:12.440
Zabij, widzisz?

05:01:12.440 --> 05:01:14.440
Zabij, widzisz?

05:01:14.440 --> 05:01:16.440
jeden przed mosterem tutaj tu jest

05:01:17.440 --> 05:01:20.440
ja wracam, jeden przed mosterem cały czas i jeden piz

05:01:22.440 --> 05:01:24.440
ja ratuję

05:01:33.440 --> 05:01:35.440
raczej i fejka

05:01:35.440 --> 05:01:36.440
jeden po ba

05:01:38.440 --> 05:01:40.440
należy spadać jeden

05:02:10.440 --> 05:02:12.440
Hmm, rzuci obnić, jak?

05:02:14.120 --> 05:02:15.120
Niech sobie błogszczym to...

05:02:15.120 --> 05:02:19.040
A te barierki to kurwa mogłyby być normalno penetracja, nie te sami życie ratuje ludziom.

05:02:19.040 --> 05:02:21.040
Ta barierka nie była w tym tym wybrowaniu.

05:02:26.320 --> 05:02:28.560
Zabawiamy, Bayrasz, teraz montuje dobra?

05:02:29.520 --> 05:02:31.040
Tak, ja idę z tego chęć.

05:02:31.440 --> 05:02:32.240
Dobra, dobra.

05:02:35.440 --> 05:02:36.640
No, wątrasz, plasz, montuje.

05:02:40.440 --> 05:02:42.440
Przepraszam

05:02:42.440 --> 05:02:44.440
Pom...

05:02:44.440 --> 05:02:46.440
Wiadomo ten?

05:02:51.440 --> 05:02:54.440
Jeszcze jeden u mnie, na montaże, przy montaże

05:02:54.440 --> 05:02:56.440
Tam jak ja mogę go

05:02:57.440 --> 05:02:58.440
Wczoraj

05:02:58.440 --> 05:03:00.440
Wczoraj, wczoraj, wczoraj, wczoraj, wczoraj

05:03:02.440 --> 05:03:03.440
Kto to było?

05:03:03.440 --> 05:03:04.440
Na daleko montaże

05:03:04.440 --> 05:03:05.440
Do lewej

05:03:05.440 --> 05:03:06.440
Do lewej?

05:03:06.440 --> 05:03:08.440
Do lewej, na wszędzie, do twojej prawej

05:03:08.440 --> 05:03:09.440
Tu?

05:03:09.440 --> 05:03:10.320
tak tak

05:03:10.320 --> 05:03:11.820
nie widzę go do prawej

05:03:11.820 --> 05:03:13.320
poszczeliłeś raz czy nie?

05:03:13.320 --> 05:03:15.320
tak, zostaję tu

05:03:15.320 --> 05:03:16.520
ja sprawdzę

05:03:16.520 --> 05:03:18.520
uciek, uciek głęboko

05:03:18.520 --> 05:03:19.520
ja podchodzę tu

05:03:19.520 --> 05:03:20.520
no

05:03:20.520 --> 05:03:22.020
mam cały mądr już

05:03:24.020 --> 05:03:26.020
ja zamknę, poszucham to, że tu

05:03:29.520 --> 05:03:33.520
4A, 690, 770, 50, 50 i 40

05:03:33.520 --> 05:03:35.020
jest piękna

05:03:35.020 --> 05:03:35.820
kurwa

05:03:35.820 --> 05:03:36.820
i zamknę

05:03:36.820 --> 05:03:38.820
spóźniony był ogólnie, też w chuj

05:03:38.820 --> 05:03:40.340
Bo ja stawam, czekam aż to coś będzie...

05:03:40.340 --> 05:03:43.700
Ja nie jestem w stanie się go rzucić wcześniej, jak ja rzucam smałka na prace, szanowni.

05:03:44.580 --> 05:03:47.060
To się rzeczy nie sam po prostu, jak to już mam.

05:03:47.060 --> 05:03:52.900
Nie, nie mówię tego, zderzytam, tylko ogólnie, nie wiem czy to się spodlęstowo coś spyślełeś, czy ten...

05:03:52.900 --> 05:03:55.460
No ja rzucam go jak tylko dobiegam, to rzucałam, ja rzucałam.

05:03:55.460 --> 05:03:58.260
No na takim razie, jak mieliśmy szpołkę z ule, kurwa.

05:03:58.260 --> 05:04:00.260
Bo ja stawiam, ja stawiam, zaczekam, bo...

05:04:00.260 --> 05:04:01.460
Zabrałam.

05:04:01.460 --> 05:04:03.460
Ja nie rozjebali, jak wy.

05:04:03.460 --> 05:04:04.100
Przepraszam.

05:04:04.100 --> 05:04:05.300
No proszę, a teraz się przejdziemy.

05:04:35.300 --> 05:04:37.300
hmm

05:04:37.300 --> 05:04:39.300
tam czy bomba

05:04:39.300 --> 05:04:41.300
hmm

05:04:41.300 --> 05:04:43.300
hmm

05:04:43.300 --> 05:04:45.300
hmm

05:04:45.300 --> 05:04:47.300
hmm

05:04:47.300 --> 05:04:49.300
hmm

05:04:49.300 --> 05:04:51.300
hmm

05:04:51.300 --> 05:04:53.300
hmm

05:04:53.300 --> 05:04:55.300
hmm

05:04:55.300 --> 05:04:57.300
hmm

05:04:57.300 --> 05:04:59.300
hmm

05:04:59.300 --> 05:05:01.300
hmm

05:05:01.300 --> 05:05:03.300
hmm

05:05:03.300 --> 05:05:05.300
Wiem, że nie jest w sumie.

05:05:14.300 --> 05:05:15.300
Używanie.

05:05:15.300 --> 05:05:16.300
A.

05:05:16.300 --> 05:05:19.300
I mamy zanim, że powinniśmy zacząć wetrze na A w obdolanie.

05:05:19.300 --> 05:05:21.300
Zapraszania, obszana.

05:05:21.300 --> 05:05:23.300
To to jest pójstwo z XMNU tego.

05:05:23.300 --> 05:05:25.300
Pójstwo, pójstwo.

05:05:25.300 --> 05:05:27.300
Iść, może na to A, AmeS ma tym, nagramy na B.

05:05:27.300 --> 05:05:29.300
Dajmy z tego smowa.

05:05:29.300 --> 05:05:31.300
Ja wdam to w rzutkę, pałzostwo.

05:05:31.300 --> 05:05:33.300
Dobra.

05:05:33.300 --> 05:05:35.300
To jest smak!

05:05:35.300 --> 05:05:37.300
Dam swosza na tymi.

05:05:37.300 --> 05:05:39.300
To jest smak.

05:05:39.300 --> 05:05:41.300
Przeszło ja.

05:05:41.300 --> 05:05:43.300
Zabialam.

05:05:43.300 --> 05:05:45.300
Wyspiali?

05:05:45.300 --> 05:05:47.300
Nie, za smaka dawali.

05:05:47.300 --> 05:05:49.300
Jest jednosterem. Masz coś?

05:05:49.300 --> 05:05:51.300
Tak, ale...

05:05:51.300 --> 05:05:53.300
Dobra, dam się.

05:05:53.300 --> 05:05:55.300
Poszło.

05:05:55.300 --> 05:05:57.300
Balany.

05:05:57.300 --> 05:05:59.300
Dobra.

05:05:59.300 --> 05:06:01.300
O, spół jest ten

05:06:01.300 --> 05:06:03.300
Pible podjeżdża sobie, wszedł w graffiti

05:06:03.300 --> 05:06:06.300
Podchodzi monster 12 HP, będzie próbowo zająć

05:06:06.300 --> 05:06:08.300
Ikuje teraz

05:06:08.300 --> 05:06:11.300
Tani z góry i drugi dobiega jeszcze

05:06:59.300 --> 05:07:01.300
i

05:07:01.300 --> 05:07:03.300
i

05:07:03.300 --> 05:07:05.300
i

05:07:05.300 --> 05:07:07.300
i

05:07:07.300 --> 05:07:09.300
i

05:07:09.300 --> 05:07:11.300
i

05:07:11.300 --> 05:07:13.300
i

05:07:13.300 --> 05:07:15.300
i

05:07:15.300 --> 05:07:17.300
i

05:07:17.300 --> 05:07:19.300
i

05:07:19.300 --> 05:07:21.300
i

05:07:21.300 --> 05:07:23.300
i

05:07:23.300 --> 05:07:25.300
i

05:07:25.300 --> 05:07:27.300
i

05:07:27.300 --> 05:07:33.300
Zagrałem się znowu to... Ja chcę zagrać na Besolo znowu, ale ja sobie spalę to wodę, ale nie zagrałem znowu.

05:07:33.300 --> 05:07:37.300
Nie zgrą się długo, nie zgrą się długo, ja zrzębkę dam na placu, mówię.

05:07:37.300 --> 05:07:41.300
A mogłem zagrać na deszcz, by lepiej by to wysłuchamy, by zaszłać w biecy.

05:07:41.300 --> 05:07:43.300
Nie wiem, czy to nasz rozwija niech ja pęść.

05:07:45.300 --> 05:07:49.300
To na grotwie. Tu, poza mi zajął. Znowu palony zająło. No ja tam teraz...

05:07:49.300 --> 05:07:51.300
Ja nie dałem. Oczyłem, to jest też...

05:07:51.300 --> 05:07:53.300
Tali spółka, talkę.

05:07:53.300 --> 05:07:56.300
Nie giesili palaka na sypie, raczej u was tych grani.

05:07:58.300 --> 05:08:00.300
Tam jest mógł zablokowani stąd, nie?

05:08:01.300 --> 05:08:02.300
Jest za drewnienkiem.

05:08:03.300 --> 05:08:04.300
Balony są?

05:08:05.300 --> 05:08:06.300
To w nim może?

05:08:06.300 --> 05:08:07.300
Uczyniesz? Zostaje.

05:08:08.300 --> 05:08:10.300
Nie widzę tych balonów. Ja boję się o Phoenix też.

05:08:11.300 --> 05:08:12.300
Ujechał się tutaj.

05:08:12.300 --> 05:08:13.300
Dobra.

05:08:13.300 --> 05:08:15.300
Podchodzi Damian tu. Zbyt też chce coś?

05:08:15.300 --> 05:08:16.300
Tak.

05:08:16.300 --> 05:08:17.300
Dostał ulki free.

05:08:18.300 --> 05:08:20.300
Co on spalił, kurwa ławkę?

05:08:20.300 --> 05:08:22.300
Jezus, jest tam. Są często.

05:08:22.300 --> 05:08:24.300
atakujemy balony?

05:08:24.300 --> 05:08:26.300
nie

05:08:26.300 --> 05:08:28.300
do mnie, do mnie pikuję

05:08:28.300 --> 05:08:30.300
nie widzę

05:08:30.300 --> 05:08:32.300
jedziemy na sikcie

05:08:32.300 --> 05:08:34.300
nikt się nie widzę

05:08:34.300 --> 05:08:36.300
od prezydenta widzę

05:08:36.300 --> 05:08:38.300
może cofać

05:08:38.300 --> 05:08:40.300
cofa

05:08:40.300 --> 05:08:42.300
wliwę

05:08:42.300 --> 05:08:44.300
uciekło

05:08:44.300 --> 05:08:46.300
za wmą damian

05:08:52.300 --> 05:08:54.300
Jeszcze mnie?

05:08:54.300 --> 05:08:55.300
Super, brak

05:08:55.300 --> 05:08:56.300
Chodź je bombę 1, buch i zaniem

05:08:56.300 --> 05:08:57.300
Ale dobra, dobra

05:08:57.300 --> 05:08:59.300
Dawaj na pokurwie się

05:08:59.300 --> 05:09:01.300
Zamy na pralnej chwili

05:09:01.300 --> 05:09:02.300
I gana do razu

05:09:02.300 --> 05:09:03.300
Chwam tutaj?

05:09:03.300 --> 05:09:04.300
Nie

05:09:06.300 --> 05:09:08.300
Ale, ale i wyciągał

05:09:08.300 --> 05:09:10.300
Zajebisza ten pek, zajebisza

05:09:10.300 --> 05:09:11.300
Dziękuję ci bardzo

05:09:11.300 --> 05:09:14.300
Naprawdę przetrzymałeś, kurwa, zajebisza

05:09:14.300 --> 05:09:15.300
Elegans

05:09:16.300 --> 05:09:18.300
Odcięcie

05:09:52.300 --> 05:09:53.300
Jest

05:09:54.580 --> 05:09:56.080
Kukam

05:09:56.080 --> 05:09:58.080
Ja nic raczej nie pokoję

05:09:58.080 --> 05:09:59.580
Nie wiem, co to ma więcej krotabulu, nie?

05:09:59.580 --> 05:10:01.580
Nie, nie wiem, że bym to podchodził

05:10:01.580 --> 05:10:04.080
Nieróra zasmukowała, jak byśmy się przyjmowała i tutaj...

05:10:04.080 --> 05:10:06.080
Weszłam teraz

05:10:06.080 --> 05:10:07.580
Słuchacz, jak idzie?

05:10:07.580 --> 05:10:08.300
Nie, no!

05:10:08.300 --> 05:10:10.300
Szyf zajął, szyf zajął

05:10:10.300 --> 05:10:11.800
Kurwa, chodź!

05:10:11.800 --> 05:10:12.800
Wracam ciało

05:10:12.800 --> 05:10:13.800
To jest syf?

05:10:13.800 --> 05:10:15.300
Ja mam longa, wiesz?

05:10:15.300 --> 05:10:17.300
Jeden przez jeden monster

05:10:18.300 --> 05:10:20.300
Pali libeczki, nie trafi libeczki

05:10:20.300 --> 05:10:25.300
Damyan, idę do ciebie czy nie?

05:10:25.300 --> 05:10:28.300
Nie, wycofuję w obiektu.

05:10:28.300 --> 05:10:31.300
Mógłbym na autoswady wejść, nie?

05:10:31.300 --> 05:10:33.300
Mógł, mógł.

05:10:33.300 --> 05:10:34.300
Braj z broczki.

05:10:34.300 --> 05:10:37.300
Jeżeli nie otajmy, to nawet na heaven może wam wchodzić.

05:10:37.300 --> 05:10:38.300
Co kurwa?

05:10:38.300 --> 05:10:39.300
Nie wiadomo.

05:10:39.300 --> 05:10:40.300
No nie powinienem, ale...

05:10:40.300 --> 05:10:42.300
Jest no dwóch... dwóch ląk.

05:10:42.300 --> 05:10:43.300
Ja robię.

05:10:43.300 --> 05:10:44.300
Z taką.

05:10:44.300 --> 05:10:49.300
1 to jeszcze coś tu można mieć bistro i zakręć?

05:10:49.300 --> 05:10:50.300
Rozbijali

05:10:52.300 --> 05:10:54.300
2 ląk, AWP i kałach

05:10:54.300 --> 05:10:56.300
1 może być od BB

05:10:58.300 --> 05:11:00.300
Kurwa, tu mamy go

05:11:01.300 --> 05:11:02.300
Co?

05:11:02.300 --> 05:11:03.300
Nie, żożeloty

05:11:04.300 --> 05:11:05.300
43 do strony

05:11:05.300 --> 05:11:06.300
O tej góry

05:11:06.300 --> 05:11:07.300
O tej góry

05:11:08.300 --> 05:11:10.300
Kurwa, jest z tym

05:11:11.300 --> 05:11:13.300
A wygrajmy tą, 6-6

05:11:44.300 --> 05:11:46.300
Zgadza!

05:11:46.300 --> 05:11:48.300
Rozgadza!

05:11:48.300 --> 05:11:50.300
Mogę dawać?

05:11:50.300 --> 05:11:52.300
Po toze, nigdzie nie badał.

05:11:52.300 --> 05:11:54.300
Daję!

05:11:54.300 --> 05:11:56.300
Zgadza!

05:11:56.300 --> 05:11:58.300
Zgadza!

05:11:58.300 --> 05:12:00.300
Jest syf cały czas, o to nie.

05:12:00.300 --> 05:12:02.300
Zgadza!

05:12:02.300 --> 05:12:04.300
Pytanie!

05:12:04.300 --> 05:12:06.300
Uwaga, ssaj u Ciebie teraz.

05:12:06.300 --> 05:12:08.300
Jedno był balony jeszcze.

05:12:08.300 --> 05:12:10.300
Jest kierami jeszcze jakiś?

05:12:10.300 --> 05:12:12.300
Nie widzę go.

05:12:12.300 --> 05:12:13.300
Bo długa też mogła być.

05:12:13.300 --> 05:12:14.300
Ja dojadę do Jarka.

05:12:14.300 --> 05:12:16.300
Ja dojadę na syfie, nie?

05:12:16.300 --> 05:12:19.300
Ja mam pozycję typu off-angle czury.

05:12:19.300 --> 05:12:21.300
A syfie nie spokazujesz?

05:12:21.300 --> 05:12:24.300
Ja idę, jak mogę zagrać, jak ja syfię. Wysprawdzę.

05:12:24.300 --> 05:12:26.300
No z tym...

05:12:26.300 --> 05:12:28.300
Prawdzam te całe placy.

05:12:29.300 --> 05:12:31.300
A długo mogli wejść na B?

05:12:31.300 --> 05:12:32.300
Nie, nie, nie, trzeba.

05:12:32.300 --> 05:12:34.300
Ty ciąń, są kurwa.

05:12:34.300 --> 05:12:36.300
Respektor rotują na B?

05:12:36.300 --> 05:12:37.300
Raczej długa.

05:12:37.300 --> 05:12:39.300
Długa, nie widzę.

05:12:39.300 --> 05:12:41.300
Ja tam pracuję przez ten.

05:12:41.300 --> 05:12:43.300
Wiesz, nie widzę.

05:12:43.300 --> 05:12:45.300
No kurwa, u mnie.

05:12:45.300 --> 05:12:47.300
Jeden, ja skierdują, teraz bo ja mam 2 HP.

05:12:49.300 --> 05:12:51.300
Monster wchodzi.

05:12:51.300 --> 05:12:53.300
Ja odpracuję.

05:12:53.300 --> 05:12:55.300
Ty chcesz monster podchodzić.

05:12:59.300 --> 05:13:01.300
Ja się skradam.

05:13:01.300 --> 05:13:03.300
I grę czas teraz.

05:13:03.300 --> 05:13:05.300
Ja mam dobre timing i pozycje.

05:13:07.300 --> 05:13:09.300
Zabij do.

05:13:09.300 --> 05:13:11.300
Woda.

05:13:11.300 --> 05:13:13.300
Co leko?

05:13:13.300 --> 05:13:15.300
Nie ma czasu.

05:13:15.300 --> 05:13:17.300
Lego, lego. Nie ma czasu.

05:13:21.300 --> 05:13:23.300
Nie, na co? To szapiec to jest jeden.

05:13:23.300 --> 05:13:25.300
Ale kurwa.

05:13:25.300 --> 05:13:27.300
A ten leko jak też dawno.

05:13:31.300 --> 05:13:33.300
A to musiały być taki timing, bo ja skróciłem feniks do góry.

05:13:33.300 --> 05:13:35.300
Nie wiedziałem, że by szli, więc musieli już po prostu być, wiesz.

05:13:35.300 --> 05:13:37.300
Akurat w tym regionie między schodami, a to było tam, nie?

05:13:37.300 --> 05:13:39.300
No nie, na monstrze

05:13:39.300 --> 05:13:41.300
No, no, no, no, no

05:13:41.300 --> 05:13:43.300
Przepraszam, uciekłem

05:13:43.300 --> 05:13:45.300
No wiesz co chodzi? No ty praworne plac

05:13:45.300 --> 05:13:47.300
Możecie zagryć sobie trzech praworna w monstrze

05:13:55.300 --> 05:13:57.300
Na ten sprojektor ja mi się po prostu spokojnie sobie wyjdziecie

05:13:57.300 --> 05:13:59.300
No bomba do...

05:13:59.300 --> 05:14:01.300
Prawo w monstrze się słuchajcie po prostu

05:14:01.300 --> 05:14:03.300
Leźciecie

05:14:03.300 --> 05:14:05.300
Jest jeden

05:14:05.300 --> 05:14:07.300
Przepraszam na to.

05:14:07.300 --> 05:14:09.300
Przepraszam.

05:14:09.300 --> 05:14:13.300
Wiem, że jest do boku ten kibla.

05:14:13.300 --> 05:14:15.300
I fengs może być.

05:14:15.300 --> 05:14:17.300
Nie ma sprawdzem.

05:14:17.300 --> 05:14:19.300
Jest muka zajęcia tutaj, wiesz.

05:14:19.300 --> 05:14:21.300
Wiem.

05:14:21.300 --> 05:14:23.300
Szekajcie sobie jeszcze.

05:14:23.300 --> 05:14:25.300
Ja tu się nie mam.

05:14:25.300 --> 05:14:27.300
I podaj sobie, podaj sobie panom.

05:14:27.300 --> 05:14:31.300
Ja ci dam flash, a w ogóle uwarzę ze kiblami te blisko.

05:14:31.300 --> 05:14:33.300
Przepraszam na ciebie.

05:14:33.300 --> 05:14:36.300
Przeszło je na 3D, odwrócię, odwrócię, boom.

05:14:37.300 --> 05:14:38.300
Potręci samastel już.

05:14:39.300 --> 05:14:40.300
Jeden rzutował.

05:14:42.300 --> 05:14:43.300
Ja otwieram drzwi teraz na głośno.

05:14:45.300 --> 05:14:46.300
A wy monterem chodzicie.

05:14:49.300 --> 05:14:50.300
Jesteś Phoenix?

05:14:50.300 --> 05:14:51.300
Beczki, beczki.

05:14:58.300 --> 05:14:59.300
Woda.

05:14:59.300 --> 05:15:00.300
I Phoenix, i Phoenix drugi.

05:15:03.300 --> 05:15:19.300
Wszedłem z tego smoka tylko pod szedem i już z dwóch zaczęło wjeżdżać do błego, bo była cisza, a oni zanim weszli się to rzeczy nie dotarły.

05:15:19.300 --> 05:15:23.300
Ale to też do błego fraga po prostu.

05:15:23.300 --> 05:15:27.300
Dobra, zagramy z błego.

05:15:27.300 --> 05:15:31.300
No no było ciężko wejść w mąsce, nie myśmy w baczki, kawałami i woda.

05:15:31.300 --> 05:15:33.300
i zaaktyw

05:15:33.300 --> 05:15:34.300
no

05:15:34.300 --> 05:15:36.300
mogę się dodać z 10 kogoś

05:15:36.300 --> 05:15:37.300
i to daje mi digla

05:15:37.300 --> 05:15:39.300
i zglotem, żeby wypracać

05:15:42.300 --> 05:15:44.300
ja dam cię flash w to rurę, padaj, padaj, żeby jest małka

05:15:44.300 --> 05:15:45.300
dam cię flash w to

05:15:45.300 --> 05:15:46.300
no, to dam cię flash w to

05:15:46.300 --> 05:15:47.300
bra

05:15:47.300 --> 05:15:48.300
dobra

05:15:48.300 --> 05:15:49.300
gotowy?

05:15:49.300 --> 05:15:50.300
proszę, proszę, proszę

05:15:50.300 --> 05:15:51.300
a wyprzede?

05:15:51.300 --> 05:15:52.300
do...

05:15:53.300 --> 05:15:54.300
no

05:15:54.300 --> 05:15:55.300
nie biko, nie biko

05:15:55.300 --> 05:15:56.300
to czofnie, czofnie, czofnie

05:15:56.300 --> 05:15:57.300
no, czy jeste panowie cały?

05:15:57.300 --> 05:15:59.300
z tym mam, że gram, żeby tak kupy zginąć

05:15:59.300 --> 05:16:01.300
Ja nie mam rady tak, że się pośpieszę.

05:16:01.300 --> 05:16:05.300
Uga, syp chyliu i patrzy, nie patrzy teraz siebie Izef, patrzy drzwi.

05:16:05.300 --> 05:16:07.300
Jedziemy z banan, jedziemy z banan.

05:16:07.300 --> 05:16:09.300
Hmm, masnerek?

05:16:09.300 --> 05:16:11.300
Jeden monster w rado.

05:16:11.300 --> 05:16:13.300
Dali smałkę, są monster.

05:16:13.300 --> 05:16:15.300
Z małka zrobił rekwia?

05:16:15.300 --> 05:16:17.300
Mhm.

05:16:17.300 --> 05:16:19.300
Może iść Phoenix.

05:16:19.300 --> 05:16:21.300
Co za takerfiki?

05:16:21.300 --> 05:16:23.300
Nie widzę w Bsie, głównie z ruka.

05:16:23.300 --> 05:16:25.300
Ja blisko banan jestem jeszcze.

05:16:25.300 --> 05:16:27.300
Ja się podchodzę w safe.

05:16:27.300 --> 05:16:29.900
On musi w BESie, no bo on wie, że Kibble siedzi

05:16:31.580 --> 05:16:32.080
Ja...

05:16:32.080 --> 05:16:34.000
Oskauczy, poskałczy jest. Pikuję!

05:16:34.000 --> 05:16:35.000
Nice!

05:16:36.540 --> 05:16:37.760
I jest chodą, jest...

05:16:38.060 --> 05:16:39.220
Pikuję się, ganę. Nie, ja...

05:16:39.780 --> 05:16:40.960
Best, best, best.

05:16:49.500 --> 05:16:50.460
Już, nie, nie.

05:16:50.460 --> 05:16:51.760
Słysze, ja nie mam lat.

05:16:53.300 --> 05:16:54.960
Dobra, ja pago przyciku, nie?

05:16:54.960 --> 05:16:55.960
Pał zadam...

05:16:57.300 --> 05:17:03.300
Ja mam nieco od ciepła.

05:17:03.300 --> 05:17:06.300
Może przyjdzie zapyć syf.

05:17:06.300 --> 05:17:08.300
Pati jesteś?

05:17:08.300 --> 05:17:12.300
Ja.

05:17:12.300 --> 05:17:17.300
Dobra ronda, kurwa teraz.

05:17:17.300 --> 05:17:20.300
No.

05:17:20.300 --> 05:17:25.040
Dobra, poddzięcie sobie we trzech od Phoenixa teraz razem.

05:17:25.040 --> 05:17:30.420
Saję, Pavor i Pasha, ja później pójdę powytać coś na placu, spalę te balony, dam jakieś fresh,

05:17:30.420 --> 05:17:31.420
a ja idę na rozbicie.

05:17:31.420 --> 05:17:33.100
A więc podchodźcie Phoenixem po prostu.

05:17:33.100 --> 05:17:38.100
Jakby wam podbijeć, wytrzymy, smukujcie sobie głębiej, niech jeden z tytułów może paszam o fresh'a i wam pysznie.

05:17:38.100 --> 05:17:40.580
Dobra, od tego Phoenixa do góry.

05:17:40.580 --> 05:17:42.580
Ja dam smoka na kible.

05:17:42.580 --> 05:17:44.580
Zobaczcie, że na parze do góry wsiadnę, co? Nie.

05:17:44.580 --> 05:17:46.580
A Jarek, myślę, że Ciepago w jedną wyrobi.

05:17:46.580 --> 05:17:47.580
Co myślałem?

05:17:47.580 --> 05:17:49.580
Nie, no będzie, będzie. Dojdziem.

05:17:50.580 --> 05:17:52.580
Pa, wiedn...

05:17:53.580 --> 05:17:55.580
Kurde, co co on robi tyle czasu?

05:17:57.580 --> 05:17:59.580
No, ale Anna ma czuł jaki miał.

05:17:59.580 --> 05:18:01.580
Można pomoć o zmieniu, czy nie?

05:18:01.580 --> 05:18:03.580
No nie, no ostatnio poszedł do czułki,

05:18:03.580 --> 05:18:05.580
a ja mam czułki.

05:18:05.580 --> 05:18:06.080
Tak, a!

05:18:07.680 --> 05:18:08.180
Doszli kmian.

05:18:08.180 --> 05:18:09.640
No, ale Anna ma czuł jaki miał.

05:18:09.640 --> 05:18:11.140
Można po maczu zmienić, czy nie?

05:18:11.140 --> 05:18:13.340
No nie, no ostatnio poszedł do kibla, to się tu...

05:18:13.340 --> 05:18:14.840
Nie wiem, 30 sekund wyrabił.

05:18:14.840 --> 05:18:15.640
35.

05:18:20.140 --> 05:18:21.640
Może chlaplnąć gdzieś z boku i...

05:18:22.740 --> 05:18:23.840
Niech sobie tego zostawiać.

05:18:25.840 --> 05:18:28.340
Bo się po goby raczej zostawiam.

05:18:29.580 --> 05:18:30.240
No teraz teraz...

05:18:30.240 --> 05:18:33.440
No, z tyłu bym stął, ale że chlaplnąłem, to...

05:18:33.440 --> 05:18:35.920
Słyszałem, że gdy się drugą pauzę, to wycierałem.

05:18:35.920 --> 05:18:39.200
Mati, kopce maka 10 i weź sobie spal sobie galę, dobra?

05:18:39.200 --> 05:18:39.700
Sorry.

05:18:39.700 --> 05:18:42.200
Żebyś tam trochę zamieszania, zrobił na tym syfię, dobra?

05:18:42.200 --> 05:18:42.840
Spal galę.

05:18:43.440 --> 05:18:43.940
Dobra.

05:18:44.560 --> 05:18:48.440
Możesz sobie to zgasić tego smałka, jakieś, proszę, podjelę się do czele, nie weź, żeś tak na pewno.

05:18:48.960 --> 05:18:50.360
Bo oni trzech fenyksy mi do góry.

05:18:51.080 --> 05:18:53.400
Czyli, nie chcieli zrobić presję, ale nie zajmować.

05:18:53.720 --> 05:18:54.220
No.

05:18:54.220 --> 05:18:55.720
Nie chcieli weź presję i nie zmienić, o.

05:19:03.440 --> 05:19:05.440
Zajmij sygnał!

05:19:05.440 --> 05:19:07.440
Uuuu!

05:19:07.440 --> 05:19:09.440
Zajmij sygnał!

05:19:09.440 --> 05:19:11.440
Uuuu!

05:19:11.440 --> 05:19:13.440
Brawo!

05:19:13.440 --> 05:19:15.440
Jeden jest tylko, gdzieś przy mą spadzę, raczej.

05:19:15.440 --> 05:19:17.440
O, może kładka z ciałem.

05:19:17.440 --> 05:19:19.440
Wjeżdżasz, nie?

05:19:19.440 --> 05:19:21.440
Ja czekam, pogadam.

05:19:21.440 --> 05:19:23.440
Znaczekam.

05:19:23.440 --> 05:19:25.440
No, fociu, idźcie bez sobie.

05:19:27.440 --> 05:19:29.440
Ja wkładam.

05:19:29.440 --> 05:19:31.440
Ewen, ewen, ewen.

05:19:31.440 --> 05:19:33.440
Zamyka ma

05:19:33.440 --> 05:19:35.440
Krowan strzelił

05:19:35.440 --> 05:19:37.440
Obyty, obitany tam jeszcze je

05:19:37.440 --> 05:19:39.440
Spierdalana to chyba nie

05:19:39.440 --> 05:19:41.440
Obyty rony

05:19:41.440 --> 05:19:43.440
Oczy ja czy nie?

05:19:43.440 --> 05:19:45.440
Mogę gdzieś, bo ja nie wróciłem jeszcze na górę, ten zawłup

05:19:49.440 --> 05:19:51.440
O kurwa, ale się zgepiłem

05:19:55.440 --> 05:19:57.440
Wadę pan o górę

05:19:57.440 --> 05:19:58.440
Czuł ty?

05:19:58.440 --> 05:19:59.440
Super

05:19:59.440 --> 05:20:01.440
Dobra, niesie to

05:20:01.440 --> 05:20:03.440
Wszedłem na chłopkę

05:20:03.440 --> 05:20:05.440
Wszedłem na chłopkę

05:20:05.440 --> 05:20:07.440
Wszedłem na chłopkę

05:20:07.440 --> 05:20:09.440
No i super

05:20:09.440 --> 05:20:11.440
Ja ci spalę monster

05:20:11.440 --> 05:20:13.440
Ja szalej w celu się w monster peak

05:20:13.440 --> 05:20:15.440
My sobie podejdziemy kontaktowo

05:20:15.440 --> 05:20:17.440
I co, co rzucie tylko? A ty sają może na ten

05:20:17.440 --> 05:20:19.440
A bo chodź z nami, jebać tego cykretu

05:20:19.440 --> 05:20:21.440
Bo możecie się zapacić

05:20:21.440 --> 05:20:23.440
Ale wmącewasz monstreliarek

05:20:27.440 --> 05:20:28.440
No

05:20:28.640 --> 05:20:29.640
Dobra?

05:20:29.640 --> 05:20:31.640
No, rozbije to, rozbije to

05:20:31.640 --> 05:20:32.640
Dobra, w celu się

05:20:33.140 --> 05:20:34.140
Rozbijam

05:20:37.640 --> 05:20:38.640
Ja rozbijam sobie 3 razy

05:20:42.640 --> 05:20:43.640
Rozbijam ci Jarek

05:20:43.640 --> 05:20:44.640
Dawaj

05:20:44.640 --> 05:20:45.640
Będzie płyta

05:20:45.640 --> 05:20:47.640
Dobra, śpiewaj, przyzwyczaj

05:20:47.640 --> 05:20:48.640
Dobra, śpiewaj, zajdzie

05:20:48.640 --> 05:20:49.640
No to będziemy się podchodzić

05:20:49.640 --> 05:20:51.640
Mati, dasz palakami?

05:20:51.640 --> 05:20:52.640
Daj jeszcze raz, patrzcie

05:20:52.640 --> 05:20:53.640
Dę palakami, dę palakami

05:20:53.640 --> 05:20:54.640
Z palebaczki

05:20:54.640 --> 05:20:58.640
Ja mogę z smąka heaven dać jak chcecie.

05:20:58.640 --> 05:21:01.640
Wydaje mi się. Wydaje z paleta z beczki, ale nie wchodzimy jeszcze.

05:21:06.640 --> 05:21:08.640
On grał defa tam, nie ma.

05:21:08.640 --> 05:21:10.640
Nic się nie wydarzyło w ogóle.

05:21:10.640 --> 05:21:12.640
Wydaj smąka heaven, zaraz.

05:21:12.640 --> 05:21:14.640
Poprawę, poprawę.

05:21:14.640 --> 05:21:16.640
Ja dam flash takiego, żeby gość dostał.

05:21:16.640 --> 05:21:18.640
I uważaj zaraz plecu.

05:21:18.640 --> 05:21:20.640
To jest nogo?

05:21:20.640 --> 05:21:22.640
Nie.

05:21:22.640 --> 05:21:24.640
A tu w stronie nie ma

05:21:24.640 --> 05:21:26.640
Dam festo za kolonę, dajmy z

05:21:26.640 --> 05:21:28.640
To jest na kolonę

05:21:28.640 --> 05:21:30.640
Jest dla festo

05:21:30.640 --> 05:21:34.640
Zobaczcie festo

05:21:34.640 --> 05:21:36.640
Dalej masz festo

05:21:38.640 --> 05:21:40.640
Zobaczcie festo

05:21:40.640 --> 05:21:42.640
Zobaczcie festo

05:21:42.640 --> 05:21:44.640
Zlewa, lewa

05:21:44.640 --> 05:21:46.640
Zlewa, lewa, lewa

05:21:46.640 --> 05:21:48.640
Zlewa, lewa

05:21:48.640 --> 05:21:50.640
Jeszcze lewa bojerek

05:21:50.640 --> 05:21:51.640
A w upa

05:21:51.640 --> 05:21:53.140
Nie do kilkaków

05:21:53.840 --> 05:21:56.840
Pracuj monster może być, uwaga też panowie, bo nie mieliśmy placu

05:21:57.400 --> 05:21:59.380
Jeden barkon dobiegał, kiedyś

05:21:59.380 --> 05:22:00.380
Dalej, jebo prawo, ale...

05:22:00.380 --> 05:22:01.380
Nie widzę nic

05:22:01.380 --> 05:22:02.380
A, zgubiłem

05:22:02.380 --> 05:22:04.380
Czek, czek, czek, nie ma placów

05:22:04.980 --> 05:22:05.980
A ben widzi, w sumie

05:22:05.980 --> 05:22:07.980
A ben widzi, a zresztą pracuje

05:22:13.880 --> 05:22:14.880
Ustawa

05:22:20.640 --> 05:22:22.640
Zobaczcie, że to jest w porządku.

05:22:22.640 --> 05:22:23.640
Witaw, wręcz.

05:22:27.640 --> 05:22:29.640
Zobaczcie, że to jest w porządku.

05:22:29.640 --> 05:22:30.640
Kurwa.

05:22:30.640 --> 05:22:31.640
Oglubiony latem.

05:22:39.640 --> 05:22:41.640
Pójdź teraz, Jarek, z samym na Phoenix, z samym trawer.

05:22:41.640 --> 05:22:42.640
Chodź na plac.

05:22:42.640 --> 05:22:44.640
Ważymy jakieś dojazdy, co?

05:22:44.640 --> 05:22:45.640
Masz jeden rozbić ciawczo, nie?

05:22:46.640 --> 05:22:47.640
Dobra, dobra.

05:22:47.640 --> 05:22:48.640
Pago pod B.

05:22:48.640 --> 05:22:49.640
Ja precję robię.

05:22:49.640 --> 05:22:51.640
Nie, ja jeszcze wyjebię, chyba podlegnę.

05:22:52.640 --> 05:22:53.640
No, już jasne.

05:22:59.640 --> 05:23:00.640
Nie dali, nie?

05:23:00.640 --> 05:23:02.640
Zajmuję syfot, chyba nas syfot.

05:23:03.640 --> 05:23:05.640
Ja patrzę ci długo teraz.

05:23:05.640 --> 05:23:07.640
Ja pod sobą tu pracuję.

05:23:07.640 --> 05:23:08.640
E, to grają.

05:23:09.640 --> 05:23:10.640
Ja się rytam, i dalej.

05:23:12.640 --> 05:23:13.640
Raz widzę są drzwi?

05:23:15.640 --> 05:23:16.640
Uciek, do góry.

05:23:16.640 --> 05:23:17.640
Do góry nie.

05:23:17.640 --> 05:23:19.640
Wy góry nie mówcie, co ja go mam.

05:23:19.640 --> 05:23:21.640
Chyba, że na stowach.

05:23:21.640 --> 05:23:23.640
Z lewu.

05:23:23.640 --> 05:23:24.640
Monster leży.

05:23:24.640 --> 05:23:26.640
Z grupu, połymę się po prostu.

05:23:26.640 --> 05:23:28.640
Razem, to leźmy za podbę.

05:23:28.640 --> 05:23:30.640
Leźmy za podbę, pobę, po prostu razem wszyscy.

05:23:30.640 --> 05:23:31.640
Z palę beczki.

05:23:31.640 --> 05:23:32.640
Jarek, ten Phoenixa.

05:23:32.640 --> 05:23:34.640
Jezus Maria, skąd się monster mi?

05:23:36.640 --> 05:23:38.640
Jebiem tam po worsze.

05:23:38.640 --> 05:23:39.640
To był raz.

05:23:39.640 --> 05:23:40.640
Ja mam spali, nie wiesz?

05:23:40.640 --> 05:23:42.640
Dobrze, powiedz, to jest teraz.

05:23:43.640 --> 05:23:44.640
Ta paska Phoenixa.

05:23:44.640 --> 05:23:45.640
To mamy czas.

05:23:45.640 --> 05:23:49.640
Zachodził do dół ogólnie, więc jedynym prawie d jest to.

05:23:49.640 --> 05:23:54.640
Ja prawie z Gale wybiegłem i z Marcera wróciłem do ciebie, nie widziałem, ale...

05:23:54.640 --> 05:23:56.640
Ja spędziłem się po bce.

05:23:57.640 --> 05:23:59.640
Tak, tu są wszyscy, Barty i Pab Cielekardii.

05:23:59.640 --> 05:24:01.640
Gala może byli już, nie?

05:24:01.640 --> 05:24:02.640
Jeszcze jedzko.

05:24:02.640 --> 05:24:04.640
Jeszcze jedzko.

05:24:06.640 --> 05:24:07.640
Jest, woda.

05:24:07.640 --> 05:24:08.640
Gdzie?

05:24:08.640 --> 05:24:09.640
Podroń?

05:24:09.640 --> 05:24:10.640
Teraz już może być.

05:24:10.640 --> 05:24:11.640
Bądź nie.

05:24:12.640 --> 05:24:14.640
Dziś, słuchaj.

05:24:15.640 --> 05:24:18.640
Ciekawe czy cały czas tam siedział?

05:24:26.640 --> 05:24:32.640
Zobaczmy teraz Fenix, może lecie się długo w ogóle Pasha, Pavorisają, ja pago cię wkuszynasę w ogóle, dobra?

05:24:33.640 --> 05:24:39.640
Zrobimy to wczoraj podesję pod B, spal se gale Mati, a wy lecie się długo, próbujcie.

05:24:39.640 --> 05:24:41.640
Dajem odpokę.

05:25:11.640 --> 05:25:13.640
jest plecy maszynnego

05:25:17.940 --> 05:25:18.440
jeszcze?

05:25:18.440 --> 05:25:19.940
nie wiem ziomek, co robisz?

05:25:20.940 --> 05:25:21.940
długie, długie

05:25:22.940 --> 05:25:23.640
2x2 mociek

05:25:23.640 --> 05:25:24.140
to ten?

05:25:24.840 --> 05:25:25.440
leci z nimi

05:25:25.440 --> 05:25:26.340
to ten, to ten

05:25:26.340 --> 05:25:27.040
teraz się złapcie

05:25:28.340 --> 05:25:29.140
co, dobra idziemy?

05:25:29.640 --> 05:25:30.540
możemy nabraić

05:25:30.540 --> 05:25:31.940
kurwa, sklepcy tak szykają

05:25:33.340 --> 05:25:34.140
iś w pierwszych sez

05:25:38.740 --> 05:25:39.440
brawo, Mateusz

05:26:09.440 --> 05:26:16.440
Zajmujemy, teraz zajmujemy syf, zajmujemy syf, cały płódź na Feniks tam, dobra?

05:26:16.440 --> 05:26:21.440
Żebyś nas akurat osokrował. Wszyscy idziemy pod B. Zajmujemy syf, Pewor i Epago. Dobrze?

05:26:21.440 --> 05:26:25.440
Pewor z palcy, okej? I wchodzimy dalej.

05:26:25.440 --> 05:26:29.440
No to... Jarek, niech dałem smoka.

05:26:29.440 --> 05:26:31.440
Dobrze.

05:26:31.440 --> 05:26:33.440
Daję ci smoka.

05:27:33.440 --> 05:27:35.440
Ten boosta w ogóle nam idzie, może co?

05:27:35.440 --> 05:27:39.440
Bo oni tutaj sobie podchwadzą, jest mało, czy ten boosta?

05:27:39.440 --> 05:27:41.440
Idę smokę jeszcze, kiblę.

05:27:45.440 --> 05:27:46.440
To jest mała.

05:27:46.440 --> 05:27:47.440
Zajdź boosta.

05:27:49.440 --> 05:27:50.440
Gdzieś się...

05:27:51.440 --> 05:27:52.440
Możesz podskoczyć.

05:27:53.440 --> 05:27:54.440
Widzę, widzę się.

05:27:55.440 --> 05:27:57.440
Uwaga fontana blisko prawo.

05:27:57.440 --> 05:27:58.440
Tak, tak, tak.

05:27:58.440 --> 05:27:59.440
Ale chwilę kibla.

05:27:59.440 --> 05:28:00.440
Nie ma kibla.

05:28:01.440 --> 05:28:02.440
Ja zapytał go.

05:28:02.440 --> 05:28:04.440
Skrót.

05:28:04.440 --> 05:28:06.440
Na podchodząc panicom.

05:28:06.440 --> 05:28:08.440
Mhm.

05:28:08.440 --> 05:28:10.440
No wyrzucili się bardzo zgrady na bez smog, palak.

05:28:10.440 --> 05:28:12.440
Ale panic przysył.

05:28:12.440 --> 05:28:14.440
Brawo.

05:28:14.440 --> 05:28:16.440
W porę z nami.

05:28:16.440 --> 05:28:18.440
Pa pa pa.

05:28:18.440 --> 05:28:20.440
Przepraszam, przeszlęski biazowy.

05:28:20.440 --> 05:28:22.440
Ja sprawnę lewo.

05:28:22.440 --> 05:28:24.440
Długie nie widzę.

05:28:24.440 --> 05:28:26.440
Może głęboko stoi.

05:28:26.440 --> 05:28:28.440
Grafik jest w cielu, ja ja ja.

05:28:28.440 --> 05:28:30.440
Ja też pochodzę.

05:28:30.440 --> 05:28:33.940
Wiedziemy ze spytem, a po prostu z lągą i z tego, okej?

05:28:33.940 --> 05:28:34.940
Mam dwa flash'e.

05:28:35.440 --> 05:28:36.940
LOK jest LOK, wychalą.

05:28:36.940 --> 05:28:37.940
Pichuję z lewej strony.

05:28:37.940 --> 05:28:38.940
Weszłem? Weszłem?

05:28:38.940 --> 05:28:40.940
No, bierzemy flash'uje i wciękuję ciebie.

05:28:40.940 --> 05:28:41.440
F**k!

05:28:41.440 --> 05:28:42.440
Mam już telewada.

05:28:42.440 --> 05:28:42.940
Czas.

05:28:43.440 --> 05:28:44.440
Najlepsze mi daje.

05:28:44.940 --> 05:28:45.940
On pichnie tu, co?

05:28:45.940 --> 05:28:46.440
Ale jest reklamat.

05:28:46.440 --> 05:28:47.440
To jest małe.

05:28:48.440 --> 05:28:49.940
Weź tego smoke'a, i z tego smoke'a wejdź.

05:28:49.940 --> 05:28:50.940
Dążyj flash'a w to.

05:28:55.940 --> 05:28:56.940
Flash'u do lewej nad ciebie.

05:28:56.940 --> 05:28:57.440
Zawal do lewej.

05:28:57.440 --> 05:28:58.440
Nie ma woda, do.

05:29:00.440 --> 05:29:01.440
Za tobą!

05:29:03.440 --> 05:29:05.280
Nie, za sobą posy stanął

05:29:05.960 --> 05:29:07.440
I drugi był schodr

05:29:07.860 --> 05:29:09.160
Mapa jest schodr

05:29:09.160 --> 05:29:11.160
i

05:29:11.160 --> 05:29:13.160
i

05:29:13.160 --> 05:29:15.160
i

05:29:15.160 --> 05:29:17.160
i

05:29:17.160 --> 05:29:19.160
i

05:29:19.160 --> 05:29:21.160
i

05:29:21.160 --> 05:29:23.160
i

05:29:23.160 --> 05:29:25.160
i

05:29:25.160 --> 05:29:27.160
i

05:29:27.160 --> 05:29:29.160
i

05:29:29.160 --> 05:29:31.160
i

05:29:31.160 --> 05:29:33.160
i

05:29:33.160 --> 05:29:35.160
i

05:29:35.160 --> 05:29:37.160
i

05:30:07.160 --> 05:30:09.160
kawałek z wersji

05:30:09.160 --> 05:30:09.660
na południu

05:30:09.660 --> 05:30:10.960
jak nie?

05:30:10.960 --> 05:30:12.480
jest w tym

05:30:12.480 --> 05:30:13.420
jechałka jechałka

05:30:13.420 --> 05:30:14.620
bierz łódkę, z razu

05:30:14.620 --> 05:30:16.120
ja się

05:30:16.120 --> 05:30:17.040
na powręczu

05:30:17.040 --> 05:30:18.520
jest, ok

05:30:18.520 --> 05:30:20.360
długa wladowa

05:30:20.360 --> 05:30:21.480
długa wladowa

05:30:21.480 --> 05:30:21.980
wkrótki z nim

05:30:21.980 --> 05:30:22.480
jedziesz

05:30:22.480 --> 05:30:23.980
wkrótki, z razu

05:30:26.480 --> 05:30:27.980
z reszta

05:30:27.980 --> 05:30:29.080
w chodek

05:30:30.280 --> 05:30:32.280
lewo, prawo

05:30:32.280 --> 05:30:33.480
ok, uroku nie dwie

05:30:33.480 --> 05:30:34.180
dwie

05:30:34.180 --> 05:30:34.680
dwa

05:30:37.160 --> 05:30:38.160
Panie Panowie

05:30:39.280 --> 05:30:42.620
Dobrze zagrał się ze schodów w ogóle, bo on bardzo dobrze zagrał

05:30:42.620 --> 05:30:47.260
On opowiadał, że zrzucił granaty, palaka, flash, smak na wyjście

05:30:47.260 --> 05:30:50.560
i mogli ze schodów wyjebać się na poprawo

05:30:54.360 --> 05:30:55.560
Bardzo dobrze zagrał

05:31:02.860 --> 05:31:04.060
Standardzi w zagrę na siebie

05:31:07.160 --> 05:31:16.600
To jest peliki.

05:31:16.600 --> 05:31:18.580
Panie!

05:31:18.580 --> 05:31:26.740
Nie ma smaka, kibie, chcesz?

05:31:26.740 --> 05:31:32.500
Mam smaka z kible!

05:31:32.500 --> 05:31:34.500
Nie, poczekaj, to przebije w ogóle.

05:31:38.500 --> 05:31:40.500
Zamiastów poczęć, że...

05:31:40.500 --> 05:31:41.500
Poczęło długo.

05:31:41.500 --> 05:31:42.500
Poczęło długo.

05:31:42.500 --> 05:31:43.500
Tak, od razu.

05:31:43.500 --> 05:31:44.500
Gdzieś tam była, to już się...

05:31:44.500 --> 05:31:45.500
Ale co kurwa, nie zchę.

05:31:48.500 --> 05:31:49.500
Z wmosem.

05:31:49.500 --> 05:31:50.500
Ej, w stanie idź się.

05:31:50.500 --> 05:31:51.500
Ale wiesz, że...

05:31:51.500 --> 05:31:52.500
Z wmosem.

05:31:52.500 --> 05:31:53.500
Z wmosem.

05:31:53.500 --> 05:31:54.500
Ej, w stanie idź się.

05:31:54.500 --> 05:31:55.500
Ale wiesz, że...

05:31:55.500 --> 05:31:56.500
Z wmosem.

05:31:56.500 --> 05:31:57.500
Z wmosem.

05:31:57.500 --> 05:31:58.500
Z wmosem.

05:31:58.500 --> 05:31:59.500
Z wmosem.

05:31:59.500 --> 05:32:00.500
Z wmosem.

05:32:00.500 --> 05:32:01.500
Z wmosem.

05:32:01.500 --> 05:32:02.920
Wyrmała, na lotuje, na lotuje.

05:32:02.920 --> 05:32:04.200
Długa może być, się kible.

05:32:04.200 --> 05:32:05.960
Dwóch, dwóch, wrotowało, wrotowało.

05:32:05.960 --> 05:32:06.660
Wystanie wejść.

05:32:07.360 --> 05:32:08.860
Ja mam bank, schody, cią bank.

05:32:09.560 --> 05:32:10.560
Ja planuję na ataku.

05:32:12.900 --> 05:32:15.700
Dwóch, dwóch schody, ja się nie wiem, gdzie jest trzeci pan.

05:32:15.700 --> 05:32:16.200
Ale schody.

05:32:16.200 --> 05:32:17.360
A nie byby normalne drony.

05:32:17.860 --> 05:32:18.860
Bank, nie zajęło.

05:32:21.640 --> 05:32:22.140
Wiem schody.

05:32:22.900 --> 05:32:24.000
Był w tamtej, z ciebie jeszcze?

05:32:25.160 --> 05:32:25.660
No, w tamtej.

05:32:25.660 --> 05:32:26.400
Mam jeszcze jeden.

05:32:26.700 --> 05:32:27.200
Jest schody.

05:32:27.200 --> 05:32:28.700
Wysz, jest schody.

05:32:58.700 --> 05:33:00.700
Trochę, trochę, trzymaj.

05:33:00.700 --> 05:33:02.700
Tak, tak, tak, tak, tak.

05:33:02.700 --> 05:33:06.700
Ja dam tu lesa, ja daję tyle, żeby to było w tym razie.

05:33:06.700 --> 05:33:08.700
Możecie iść, no.

05:33:08.700 --> 05:33:10.700
Jest się chyba grają, wiecie?

05:33:10.700 --> 05:33:12.700
Było nad Phoenixem.

05:33:12.700 --> 05:33:14.700
Podbieram fraganer, fraganer, zobacz.

05:33:14.700 --> 05:33:16.700
Jesteście blisko?

05:33:16.700 --> 05:33:18.700
No, ak.

05:33:18.700 --> 05:33:20.700
Nie wiedzę. Nie wiedzę tu.

05:33:20.700 --> 05:33:22.700
Nie ma blisko.

05:33:22.700 --> 05:33:24.700
Tam na, tam na, jest.

05:33:24.700 --> 05:33:26.700
O, jest jednym golony, golony, golony, obity.

05:33:26.700 --> 05:33:28.700
Tak, ogólnie.

05:33:28.700 --> 05:33:30.700
Ja mam rząkę Phoenix Rytacyń.

05:33:32.700 --> 05:33:34.700
Drzwi otworzył jeden, Phoenix Rytatary.

05:33:36.700 --> 05:33:38.700
O, nie prześpiewa, nie ma.

05:33:38.700 --> 05:33:40.700
Phoenix do góry.

05:33:40.700 --> 05:33:42.700
To fajnie.

05:33:42.700 --> 05:33:44.700
Tylko o tubie może być, ale od razu ja się mam.

05:33:44.700 --> 05:33:46.700
Ty, jak to chętnie jest?

05:33:48.700 --> 05:33:50.700
Jest.

05:33:50.700 --> 05:33:52.700
Eee, na balon.

05:33:52.700 --> 05:33:56.700
Manku nie patrzysz, nie? Prziepimy raz w sajumułu.

05:33:56.700 --> 05:33:58.700
On jedno, on nie raczej trójkę.

05:33:58.700 --> 05:34:00.700
Nie wiem. On by raczej długi szedł, wiesz?

05:34:00.700 --> 05:34:02.700
Zabrażajcie długo.

05:34:02.700 --> 05:34:04.700
Długa i schodę.

05:34:04.700 --> 05:34:06.700
By długa razy.

05:34:06.700 --> 05:34:08.700
Prawie.

05:34:08.700 --> 05:34:14.700
Ja zakręciłem taką kurwa kierownicę teraz, że to jest rekord świata, naprawdę.

05:34:14.700 --> 05:34:16.700
On gośmy 15 HP ostatnio, ale...

05:34:16.700 --> 05:34:18.700
Ja 20 HP spanikowałem trochę.

05:34:18.700 --> 05:34:20.700
Dzień sierpań spanikowałem trochę.

05:34:20.700 --> 05:34:23.700
O ro panowie, no łatwy mecz, o którym tu frejski ciem, ale co mogę powiedzieć?

05:34:23.700 --> 05:34:25.700
Nie, na merit jest, na merit jest jednej paszcie.

05:34:25.700 --> 05:34:27.700
Ten nowy pas chodził na stoł.

05:34:28.700 --> 05:34:31.700
Szkoda, że ofert oficjować, tak jak byłem z kimś.

05:34:31.700 --> 05:34:34.700
Powiem o tak, my się wydaje, że mnie dopiero teraz, skurwat się wygrzali.

05:34:36.700 --> 05:34:37.700
To co?

05:34:37.700 --> 05:34:39.700
Teraz z kolejki uciekł.

05:34:39.700 --> 05:34:40.700
Uciekł z Pawór?

05:34:40.700 --> 05:34:42.700
No gra, gra jeszcze.

05:34:42.700 --> 05:34:44.700
Ale szybko.

05:34:44.700 --> 05:34:46.700
Czemu miejscu, że zagrać się w ciemie był?

05:34:46.700 --> 05:34:49.700
to nie wiadomo, kiedy wy się tak dobrze szło

05:34:49.700 --> 05:34:52.700
to dobierzmy sobie jednego i grajmy

05:34:52.700 --> 05:34:54.700
Pawel nie chce z nimi wziąć lecz

05:34:54.700 --> 05:34:56.700
trzeba Jarkowi Yellow być

05:34:56.700 --> 05:34:59.700
właśnie, zbostojmy, chodzi o go do 240

05:34:59.700 --> 05:35:01.700
za ten

05:35:01.700 --> 05:35:03.700
Pawel, ty jesteś w lekkim korekcie

05:35:03.700 --> 05:35:04.700
23L

05:35:04.700 --> 05:35:05.700
Pawel, ty uszasz tak?

05:35:05.700 --> 05:35:06.700
tak, ja pasi

05:35:06.700 --> 05:35:07.700
do obu, uszamy

05:35:07.700 --> 05:35:09.700
a nie gramy z piątym jakimś erek?

05:35:09.700 --> 05:35:11.700
ty wolisz solo?

05:35:11.700 --> 05:35:13.700
przerywa ci wąsik chyba

05:35:13.700 --> 05:35:14.700
tak, no to robię reset

05:35:14.700 --> 05:35:18.700
No możemy już dobrać. Myślę, że to będzie chętny, jakiś dobra, jakiś dobra.

05:35:18.700 --> 05:35:20.700
Tak?

05:35:20.700 --> 05:35:22.700
Nie, S. Ja robię S.

05:35:26.700 --> 05:35:29.700
No i taki dobry mecz, jak zagrałem i tutaj taka kiera.

05:35:29.700 --> 05:35:30.700
To wyszedł.

05:35:30.700 --> 05:35:34.700
Ale słuchajcie, taką kierę, ja na chwilę, żeby T.S. zostać taką kierę, zakręciłem w ten ostatni niedzielę, wstyd mi trochę.

05:35:34.700 --> 05:35:36.700
Ale się stresowałem.

05:35:38.700 --> 05:35:41.700
Sprawdzimy, czy z nikiery się nie wstydzą.

05:35:41.700 --> 05:35:54.700
I tak ogólnie ten palak, no to powiem ci, grałem się w tekstu na uberpasie i co runda rzucałem tego oraz chyba nie trafiłem, bo coś tam się myszkam ją znałem.

05:35:54.700 --> 05:35:58.700
Nie, ja nie wiem, ty zawsze trafasz tylko jak zamongrasz, to nie trafasz, to ty zawsze trafasz, ale to jest ze mną nie.

05:35:58.700 --> 05:36:03.700
Ale możesz sobie iść i możesz sobie zobaczyć woda ogólnie, przysięgam.

05:36:03.700 --> 05:36:07.700
Dobra, potrzebujemy zawodnika.

05:36:07.700 --> 05:36:09.700
Siedaj, że się stresuje po prostu.

05:36:09.700 --> 05:36:11.700
Zakiem, jak gra w to się stresuje.

05:36:11.700 --> 05:36:13.700
Moi synowie grają, jak coś.

05:36:13.700 --> 05:36:15.700
Co?

05:36:15.700 --> 05:36:17.700
To moja ekipa, moja Odelo gra.

05:36:33.700 --> 05:36:35.700
Potrzebujemy kogoś?

05:36:37.700 --> 05:36:39.700
Żeby nie miałem też za dużo elo, nie?

05:36:39.700 --> 05:36:41.700
Peber pamiętaj, żebyśmy go prosili i kurwa.

05:36:41.700 --> 05:36:45.700
Nie, nie, nie, nie, to jedno infinitum.

05:36:47.700 --> 05:36:49.700
Ja to wieczór wolny chcemy mieć po prostu, no.

05:36:49.700 --> 05:36:51.700
Teraz to tak streamuje.

05:36:51.700 --> 05:36:53.700
Peber, no to jest zaplanował wieczorek.

05:36:53.700 --> 05:36:55.700
No przyjeżdża jakaś, chod mamów.

05:37:02.700 --> 05:37:04.700
Panie nowy pasień.

05:37:04.700 --> 05:37:10.700
Kolejny drodacz ma mes, który chcecie grać, 3 od 20, bo jak od 20, no dopiero.

05:37:10.700 --> 05:37:14.700
Ile ta znaka może przeszli, poszalać tą godzinę, być ty...

05:37:14.700 --> 05:37:17.700
Ale chuj, wie jak to się ułoży wszystko, ty...

05:37:17.700 --> 05:37:20.700
Nikt 20, 50, 10, subuje 30.

05:37:20.700 --> 05:37:22.700
I na wrody, pylę z godzinkę może.

05:37:22.700 --> 05:37:24.700
Ehr, pędziesz, to zagra.

05:37:24.700 --> 05:37:26.700
O, no to nie wbije.

05:37:26.700 --> 05:37:27.700
To? Ehr.

05:37:27.700 --> 05:37:29.700
Ile maelu pomyla, pędziesz, na pierozu?

05:37:29.700 --> 05:37:30.700
Po 3 tysięcy.

05:37:30.700 --> 05:37:33.700
To nie, nie bierzemy takich, no dobra, dobra, dobra.

05:37:33.700 --> 05:37:34.700
Dobra punktów.

05:37:34.700 --> 05:37:35.700
Do mofracja, Alek, mofracja.

05:37:35.700 --> 05:37:37.700
Wiesz, jakiegoś takiego wiesz.

05:37:37.700 --> 05:37:38.700
Dwa pęk.

05:37:38.700 --> 05:37:41.700
Nie wiem, to musi być męczny, no.

05:37:41.700 --> 05:37:44.700
Tary Tomek, za dużo, ale masz.

05:37:44.700 --> 05:37:45.700
A...

05:37:45.700 --> 05:37:47.700
Słyszer?

05:37:47.700 --> 05:37:48.700
O, Słyszer!

05:37:48.700 --> 05:37:49.700
On ma takie takie...

05:37:49.700 --> 05:37:50.700
On ma takie takie...

05:37:50.700 --> 05:37:51.700
Dwa dwieście.

05:37:51.700 --> 05:37:54.700
Dobre, ale o no, ale poczekaj, czy ja wbaw zagrę?

05:37:54.700 --> 05:38:03.700
Dajcie mnie dodać je do tego.

05:38:03.700 --> 05:38:05.700
To już nie ma?

05:38:05.700 --> 05:38:07.700
Też nie pędeliłeś, kurwa.

05:38:07.700 --> 05:38:09.700
Faktycznie, tak.

05:38:09.700 --> 05:38:11.700
Dobra, zapraszam.

05:38:11.700 --> 05:38:13.700
Mistake poszedł.

05:38:13.700 --> 05:38:15.700
Mistake, kurwa.

05:38:15.700 --> 05:38:17.700
Mamy go ścieżnie.

05:38:17.700 --> 05:38:19.700
Myślę, że zaraz się znajdziemy.

05:38:19.700 --> 05:38:21.700
Zobaczysz, jak do mam w takim razie.

05:38:21.700 --> 05:38:23.700
Tylko że nie jest dużo elo.

05:38:23.700 --> 05:38:26.700
Ale ostatnio graliśmy z Larmo sobie piątki.

05:38:26.700 --> 05:38:28.700
Dobra, biorę gościa, mogę brać?

05:38:28.700 --> 05:38:31.700
Tak, jak masz dobrego zawodnika, to przetestujmy.

05:38:31.700 --> 05:38:32.700
A ilelo?

05:38:34.700 --> 05:38:35.700
Ilelo?

05:38:36.700 --> 05:38:37.700
Jaro?

05:38:38.700 --> 05:38:39.700
291.

05:38:39.700 --> 05:38:42.700
No i to jest właśnie takie obojownika, które nam trzeba, nie?

05:38:42.700 --> 05:38:44.700
Ja pierdolę, dawaj go na robotę, no.

05:38:45.700 --> 05:38:47.700
Perfekt, perfekt.

05:38:47.700 --> 05:38:48.700
No rek.

05:38:48.700 --> 05:38:54.700
No tak, dzisiaj Pewor się spędził chyba z 3 godziny pod wodą, to niech on opoczył trochę.

05:38:54.700 --> 05:38:56.700
Z Norek też grajesz.

05:38:56.700 --> 05:38:58.700
Norek próbowo.

05:38:58.700 --> 05:39:00.700
A na jakim mapie zgrałeś?

05:39:00.700 --> 05:39:02.700
A tu na Mirage Pyrus.

05:39:02.700 --> 05:39:04.700
Ale chodzili z Jarkiem na tym Mirku, jak przycinaki?

05:39:04.700 --> 05:39:06.700
No razie tak średnio mi to idzie.

05:39:06.700 --> 05:39:08.700
Opsianik, tak?

05:39:08.700 --> 05:39:09.700
Tak.

05:39:09.700 --> 05:39:11.700
Budałem go, ale nie przyjmuję coś, co on z niej jest.

05:39:11.700 --> 05:39:13.700
No jest na ten, jest na Fezicież jest.

05:39:13.700 --> 05:39:15.700
To za was.

05:39:15.700 --> 05:39:18.700
Szukamy meczików w takim razie. Kręci ktoś?

05:39:20.700 --> 05:39:22.700
Chyba Pago ma lidera.

05:39:30.700 --> 05:39:32.700
Pago, kręcisz?

05:39:33.700 --> 05:39:35.700
Ja kręcę ale kawę kolbą.

05:39:36.700 --> 05:39:39.700
Kto mógłby przejąć, żebym sobie kawę zrobił do końca?

05:39:39.700 --> 05:39:41.700
no tutaj

05:39:41.700 --> 05:39:43.700
tylko

05:39:43.700 --> 05:39:45.700
zobacz, zobacz, że wszystkim szukaj

05:39:45.700 --> 05:39:47.700
właśnie

05:39:47.700 --> 05:39:49.700
2321

05:39:51.700 --> 05:39:53.700
masz wam czy nie?

05:39:53.700 --> 05:39:55.700
tak, tak

05:39:55.700 --> 05:39:57.700
dobra, jest jeszcze bałym

05:39:57.700 --> 05:39:59.700
dobra, tylko odleżąka

05:39:59.700 --> 05:40:01.700
no piękno, powoli trzymasie

05:40:01.700 --> 05:40:03.700
jeszcze trzeba tu jakoś

05:40:03.700 --> 05:40:05.700
jakaś awsianika zaprosić na tego

05:40:05.700 --> 05:40:07.700
na TSA

05:40:07.700 --> 05:40:09.700
No nie wiem o nim.

05:40:09.700 --> 05:40:11.700
Ja muszę śleć tego.

05:40:11.700 --> 05:40:13.700
Wyśleć mu te same.

05:40:16.700 --> 05:40:18.700
Grałem na duczyków.

05:40:18.700 --> 05:40:20.700
No kurka.

05:40:20.700 --> 05:40:22.700
No ciężki mecz.

05:40:22.700 --> 05:40:24.700
Nie no sami zniszczyć, ale przecież.

05:40:24.700 --> 05:40:28.700
No kurde, chciałbym ty, no ale co się się zniepachno.

05:40:29.700 --> 05:40:33.700
Wydaje mi się, że bardzo się zastresowałeś ostatnio w meczach.

05:40:33.700 --> 05:40:35.700
W chuj.

05:41:07.700 --> 05:41:10.700
Będziesz mógł znać tej roli i znalazł się strzelaniem no i w czasie.

05:41:10.700 --> 05:41:11.700
Niech ja zakręcić.

05:41:14.700 --> 05:41:17.700
No ale on miał widzę przed restartem, miał 2 epukary, no to spoko.

05:41:20.700 --> 05:41:23.700
Pomówię zobaczymy co on pokaże, jak przyjdzie się instytutu po nim jest.

05:41:24.700 --> 05:41:26.700
Nie nakładaj arekwersji.

05:41:28.700 --> 05:41:29.700
Zaraz będę.

05:42:07.700 --> 05:42:10.700
Wiesz, że jak grajesz mi teraz, bo jak będę ciebie przeczałek, nie wiem, jak już mógł trafiał?

05:42:11.700 --> 05:42:13.700
Nie, od razu już nie będzie przeczał.

05:42:13.700 --> 05:42:15.700
Mamy spolny złujomych.

05:42:15.700 --> 05:42:16.700
Tak, południe.

05:42:16.700 --> 05:42:17.700
A kto go?

05:42:18.700 --> 05:42:20.700
A, taką Polinę i mogę...

05:42:21.700 --> 05:42:22.700
Nie żalony?

05:42:22.700 --> 05:42:24.700
Nie, tylko drugą.

05:42:25.700 --> 05:42:26.700
Nie, ale...

05:42:26.700 --> 05:42:28.700
Pada, no, mieszkali niedaleko.

05:42:30.700 --> 05:42:31.700
Mamy wspólnych znajomych.

05:42:31.700 --> 05:42:33.700
Polinę, Agnieszkę, Martinę, Jutynę...

05:42:34.700 --> 05:42:36.700
To kolega z dawieniem w Czełasów, no.

05:42:37.700 --> 05:42:39.700
na serwer w halcie, bo teraz nie zdążycie panu grę

05:43:07.700 --> 05:43:12.700
Mieszczyk, od admina, dostałem bazę, obunowali mnie

05:43:12.700 --> 05:43:16.700
i później miałem czas, nie wiem, próbny na fejsyce, nie?

05:43:16.700 --> 05:43:20.700
Nie miałem taki czas próbny, dostałem robota i autoba do ich stanu.

05:43:24.700 --> 05:43:27.700
Upróbuję, na razie nie miałem mali nawiści.

05:43:27.700 --> 05:43:29.700
Byłem poszkodowany, szląłem.

05:43:29.700 --> 05:43:32.700
Dałem, bo zapaliłem, to nie zresłyszę,

05:43:32.700 --> 05:43:36.700
ale z racji tego kudału, które jest pobanie, jest taki czas do kryzysu.

05:43:37.700 --> 05:43:42.700
znowu wsiadajmy

05:43:42.700 --> 05:43:47.700
ja trzymałem na fejsticie te bada nigdy

05:43:47.700 --> 05:43:50.700
czemu to nie wsiadajmy

05:44:01.700 --> 05:44:03.700
dobra, gramy

05:44:03.700 --> 05:44:05.700
Przeglądanie edrygo to innia

05:44:08.400 --> 05:44:10.400
Polośb TSA podalę mi hasło ty

05:44:11.280 --> 05:44:13.280
Może to anu bo ja podawam na fejzicie to anu

05:44:14.000 --> 05:44:16.500
No do tego chciałem już spolenić zajęło wysłatki

05:44:16.500 --> 05:44:18.000
No ale ja nie wiem

05:44:18.000 --> 05:44:20.000
W sumie wstęp spoleniłem jak mamy ktoś

05:44:21.000 --> 05:44:23.000
Gdybyś do pałiny no to nie wiem która to wychodzi

05:44:23.000 --> 05:44:24.000
No w porządku

05:44:26.500 --> 05:44:28.500
Na instagramie na Cezłon

05:44:28.500 --> 05:44:30.500
O wsiadnik jaki ty jesteś rola w drużynie?

05:44:30.500 --> 05:44:35.500
Słuchaj, ja mogę nawet znowu cię zawierzyć, bo kawałek jest w górę i na co?

05:44:40.500 --> 05:44:45.500
Mam góry na kamerę, na góry w kamerę, na co mnie śpiewa.

05:44:45.500 --> 05:44:47.500
Dobra, i wybawiam, oglądać.

05:44:47.500 --> 05:44:48.500
Czemu?

05:44:50.500 --> 05:44:52.500
Tak mi się wydaje.

05:44:52.500 --> 05:44:55.500
A wyższe, kto ona działa, w czerwcu.

05:44:55.500 --> 05:44:59.500
Słuchaj, na samochód, na słońce.

05:44:59.500 --> 05:45:04.500
Ja was postrzegam, oni są dobźni.

05:45:04.500 --> 05:45:05.500
Tak?

05:45:05.500 --> 05:45:07.500
Tak.

05:45:07.500 --> 05:45:09.500
Dobra.

05:45:09.500 --> 05:45:12.500
Stay switch.

05:45:12.500 --> 05:45:14.500
Chyba jak w terytu już nie mymę, może co?

05:45:14.500 --> 05:45:15.500
Nie są słabi.

05:45:15.500 --> 05:45:17.500
Nie są słabi, od razu mówisz, nie są słabi.

05:45:17.500 --> 05:45:19.500
Jarek mówi, że nie są właśnie.

05:45:19.500 --> 05:45:21.500
Dobra, dobra.

05:45:21.500 --> 05:45:23.500
Ja jeszcze to stosuję.

05:45:26.500 --> 05:45:28.500
Pajprowość.

05:45:28.500 --> 05:45:30.500
O wsiada, grasz tam dworzu.

05:45:30.500 --> 05:45:32.500
O wsiada, tak?

05:45:32.500 --> 05:45:34.500
Tak jest, współpracuje ze mną.

05:45:34.500 --> 05:45:36.500
Dobra.

05:45:36.500 --> 05:45:38.500
Chcesz przecież jakieś smoky, rozbicia...

05:45:38.500 --> 05:45:40.500
A dzikie w trakcie myślnie?

05:45:40.500 --> 05:45:42.500
To w trakcie w trakcie myślnie, masz ten masz tej pery.

05:45:42.500 --> 05:45:44.500
Ale to wyglęcie w trakcie.

05:45:44.500 --> 05:45:46.500
Dzieścina sama w trakcie, że?

05:45:46.500 --> 05:45:48.500
Dzieścina sama w trakcie, że?

05:45:48.500 --> 05:45:50.500
No, ten ten na rady.

05:45:50.500 --> 05:45:52.500
Dobra.

05:45:52.500 --> 05:45:54.500
Kolej.

05:45:54.500 --> 05:45:56.500
Kolej.

05:45:56.500 --> 05:45:58.500
Ja nie wiem, na kwarlu wiele uleps.

05:45:58.500 --> 05:46:00.500
Ja nie wiem, na kwarlu wiele uleps.

05:46:00.500 --> 05:46:02.500
Cisza, cisza rampa.

05:46:04.500 --> 05:46:06.500
Rampa, jadą.

05:46:08.500 --> 05:46:10.500
Leży ocef.

05:46:12.500 --> 05:46:14.500
Nie podchewam.

05:46:16.500 --> 05:46:18.500
Chodzą, chodzą, chodzą.

05:46:18.500 --> 05:46:20.500
Ja za dwóch.

05:46:20.500 --> 05:46:22.500
O kurwa.

05:46:22.500 --> 05:46:24.500
Ja cię wierzę, jak kurwa paprata nie wziąłem.

05:46:24.500 --> 05:46:26.500
Zaskoczyłem, zaskoczyłem.

05:46:26.500 --> 05:46:27.500
Mam duł.

05:46:27.500 --> 05:46:29.500
Tak, zaskoczyłem.

05:46:29.500 --> 05:46:30.500
Jak nam odprzyma?

05:46:31.500 --> 05:46:33.500
Ale nie słyszeliśmy, żeby zaskoczyć.

05:46:33.500 --> 05:46:35.500
Chwilę zaskoczyłem.

05:46:35.500 --> 05:46:37.500
Jedna zaskoczówka.

05:46:37.500 --> 05:46:38.500
Tak, zaskoczyłem.

05:46:39.500 --> 05:46:41.500
Zaskoczyłem.

05:46:44.500 --> 05:46:46.500
Zaskoczyłem czy nie?

05:46:46.500 --> 05:46:47.500
Nie wiem, ja nie zaskoczę sprzedło.

05:46:47.500 --> 05:46:49.500
Mówię, masz osiągnięte zdjęcia.

05:46:49.500 --> 05:46:51.500
Zaskoczę, zaskoczę.

05:46:51.500 --> 05:46:52.500
Zaskoczyłem.

05:46:52.500 --> 05:46:54.500
Nie.

05:46:54.500 --> 05:46:56.500
Zastanawiam.

05:46:56.500 --> 05:46:58.500
On plantuje czy nie?

05:46:58.500 --> 05:47:00.500
Wiem, że w zakórniku jest.

05:47:04.500 --> 05:47:06.500
A może się wszędzie otrzecie, bo tam jeszcze powiem źle.

05:47:06.500 --> 05:47:08.500
Ja pomogę.

05:47:08.500 --> 05:47:10.500
Ale nie chciałem, tak?

05:47:10.500 --> 05:47:12.500
To tu jest też presa, więc to...

05:47:12.500 --> 05:47:14.500
Właśnie zamków?

05:47:14.500 --> 05:47:16.500
Nie mam słowa.

05:47:16.500 --> 05:47:18.500
Właśnie, że tu...

05:47:18.500 --> 05:47:20.500
Nie nakładaj w tym presję, wszędzie, niech spokojnie.

05:47:20.500 --> 05:47:24.500
Ja to nie uczyłem, to uczyłem. Jeszcze za czasów nawet w kłokcu, to dał głośny.

05:47:24.500 --> 05:47:26.500
Tyle ty masz lat. Mamy jakichś mode talentu my wyksprowadzisz.

05:47:26.500 --> 05:47:28.500
Ja słuchaj, ja mam jeszcze 7 lat na moment.

05:47:28.500 --> 05:47:29.500
2 again.

05:47:29.500 --> 05:47:30.500
A, to mode.

05:47:30.500 --> 05:47:31.500
No to nie, to mode talent.

05:47:31.500 --> 05:47:32.500
3, paweł.

05:47:32.500 --> 05:47:34.500
Nie morajc, nie morajc.

05:47:34.500 --> 05:47:36.500
Nie morajc, zawał ci mode.

05:47:38.500 --> 05:47:39.500
Uroła.

05:47:39.500 --> 05:47:41.500
Jedem w ent, jedem w ent już.

05:47:42.500 --> 05:47:43.500
W bombar, w bombar.

05:47:43.500 --> 05:47:44.500
Za czerwone mnola.

05:47:44.500 --> 05:47:45.500
W bombar, tak.

05:47:47.500 --> 05:47:48.500
Zadziela.

05:47:48.500 --> 05:47:49.500
Wsyla.

05:47:49.500 --> 05:47:51.500
No, nie przedał weźć.

05:47:54.500 --> 05:47:55.500
Jedna oceń.

05:47:55.500 --> 05:47:57.500
Jezu, przeboli oceń, przeboli oceń.

05:47:58.500 --> 05:47:59.500
Troiś?

05:47:59.500 --> 05:48:00.500
Nie!

05:48:00.500 --> 05:48:01.500
Trudnie, krótkie, z blisko.

05:48:10.500 --> 05:48:12.500
Urywa jego macin.

05:48:12.500 --> 05:48:14.500
Defa nie ma.

05:48:14.500 --> 05:48:16.500
Słuchaj.

05:48:16.500 --> 05:48:18.500
Chuj.

05:48:18.500 --> 05:48:20.500
Jezus Maria, no.

05:48:20.500 --> 05:48:22.500
Tak musiałem spocować.

05:48:22.500 --> 05:48:24.500
Jesteś w najdawce.

05:48:26.500 --> 05:48:28.500
Zobaczmy.

05:48:28.500 --> 05:48:30.500
Odjebamy, no. Co jest?

05:48:32.500 --> 05:48:34.500
Chciałbym dać najdawce w farsu.

05:48:34.500 --> 05:48:36.500
Jedno.

05:48:38.500 --> 05:48:40.500
Ja mam flash, a tylko od razu.

05:48:40.500 --> 05:48:44.500
Ja to oddaję glajwa.

05:48:44.500 --> 05:48:48.500
I tak doczuło.

05:49:02.500 --> 05:49:06.500
Jebacz ten gra. Silo, 10 afaj i jałc 2.

05:49:06.500 --> 05:49:08.500
Zobaczcie, że...

05:49:08.500 --> 05:49:10.500
Zafryka.

05:49:10.500 --> 05:49:12.500
Do dołu, do dołu.

05:49:12.500 --> 05:49:14.500
Na doł, na doł panik.

05:49:14.500 --> 05:49:16.500
No kurwa! Nie ma, ty nie krejmy 20 HP.

05:49:16.500 --> 05:49:18.500
Defense poszedł?

05:49:18.500 --> 05:49:20.500
Jojojojo.

05:49:20.500 --> 05:49:22.500
Ja pierdolę, ale jak mam do tego kurwa takiego...

05:49:22.500 --> 05:49:24.500
To rysa zjebanej kręci.

05:49:24.500 --> 05:49:26.500
Szkoda, że na jedno nie trafiłem, kurwa, ale ten zrytymny jest zajebany.

05:49:26.500 --> 05:49:28.500
Zobaczcie, że co?

05:49:28.500 --> 05:49:30.500
Nie dałem wtedy. Nie bądźcie ptarek, on dosadł tylko.

05:49:30.500 --> 05:49:32.500
A pierdolę.

05:49:32.500 --> 05:49:34.500
Myli bąz w ogóle?

05:50:04.500 --> 05:50:10.000
Zdecydował najdanie w dnia, wiesz, nie wiem, no, ale no też, tak się chciałem, jak bym w dwie kracze, no, wesz, i tak podłożył se na dole.

05:50:10.000 --> 05:50:11.000
Nie, nie, możemy sobie do fainty.

05:50:11.000 --> 05:50:17.500
Tak, nic się nie wydarzyło, no, ten gość, przecież on został jedenście w czterech, ten co zginął, ale no, i tak może podłożyć.

05:50:19.000 --> 05:50:20.000
Nie wiem, czy...

05:50:20.000 --> 05:50:22.000
Zdecydował czas na okrawa, po prostu jeszcze na ramy każdego.

05:50:22.000 --> 05:50:25.000
Głasym przedłego przyszedłem, nawet nie zauważyłem, żebym chciał mu żyć.

05:50:25.000 --> 05:50:27.000
Chodźmy w to, mimo, do fainty.

05:50:28.000 --> 05:50:30.000
Panie, ma broń, bo na całym terenie.

05:50:30.000 --> 05:50:32.000
i gdzieś na tużoną rzucę

05:50:36.000 --> 05:50:38.000
na tużoną

05:50:38.000 --> 05:50:40.000
skali na koni

05:50:40.000 --> 05:50:42.000
no co?

05:50:42.000 --> 05:50:44.000
no co?

05:50:44.000 --> 05:50:46.000
mogą schodzić do Phoenixa

05:50:46.000 --> 05:50:48.000
ja jestem sałd ja wszędzie

05:50:50.000 --> 05:50:52.000
bo bo gdzie jestem

05:50:52.000 --> 05:50:54.000
dźwięk macie

05:50:54.000 --> 05:50:56.000
idziemy do dniemi

05:50:56.000 --> 05:50:58.000
dobra w dniemi

05:50:58.000 --> 05:51:00.000
Górę weszednij

05:51:01.000 --> 05:51:03.000
Wąz w dół, szagóra weszła

05:51:04.000 --> 05:51:06.000
Fajnie, gra

05:51:08.000 --> 05:51:10.000
Górę wasi 75

05:51:10.000 --> 05:51:12.000
W gandę C też wczoraj weszła

05:51:13.000 --> 05:51:15.000
Ugadam tą rzuczką

05:51:15.000 --> 05:51:17.000
Górę wędli, bo weszli z dół

05:51:17.000 --> 05:51:19.000
Idę za nim

05:51:49.000 --> 05:51:54.000
Barytusznik ujeżdża na subikę, pęczka.

05:51:59.000 --> 05:52:00.000
O, jest straszne.

05:52:00.000 --> 05:52:02.000
Jest nieopolowało...

05:52:02.000 --> 05:52:04.000
No, ci dęskę radę.

05:52:04.000 --> 05:52:07.000
To nie Mati, da się tak wychodzić.

05:52:07.000 --> 05:52:10.000
Musisz co lepiej się patrzeć, jakby prawie w moduł.

05:52:10.000 --> 05:52:13.000
I prawie wtedy wychodzisz się, ci dużo.

05:52:13.000 --> 05:52:16.000
Dobra, słuchajcie, bo oni wystają tą ścianę na gień.

05:52:16.000 --> 05:52:19.340
No to po prostu rozbijajcie ją i kosujcie, jakby doda nam przebiegać.

05:52:19.340 --> 05:52:21.340
Dobra, to by za bardzo niemękne już.

05:52:21.340 --> 05:52:23.840
A, no mówię, teraz mamy granaty i...

05:52:23.840 --> 05:52:24.840
I mamy.

05:52:24.840 --> 05:52:26.340
I nie pal, dlatego.

05:52:26.340 --> 05:52:27.340
Dobra.

05:52:27.340 --> 05:52:29.340
Nie pal, tam tylko, żeby lewa rzuca.

05:52:29.340 --> 05:52:30.840
Dobra, idziemy, dobra.

05:52:30.840 --> 05:52:34.340
Ja nie mam palaka na dwój materiał, ale przeszluję sobie na kontrę, jakby rozbijanie.

05:52:34.340 --> 05:52:35.840
Ja palę drzwi.

05:52:35.840 --> 05:52:36.840
Dobra.

05:52:42.840 --> 05:52:44.340
Ja skończę zanądrowska?

05:52:44.340 --> 05:52:45.340
Ja jestem, ja jestem.

05:52:45.340 --> 05:52:47.340
rozbijam to

05:52:47.340 --> 05:52:49.340
spokojnie

05:52:49.340 --> 05:52:51.340
spokojnie

05:52:53.340 --> 05:52:55.340
mogłem mieć to do nasz

05:52:55.340 --> 05:52:57.340
raczej nie, bo oni spali za czerwą

05:52:57.340 --> 05:52:59.340
ale oni palili

05:53:01.340 --> 05:53:03.340
jeden z Cira

05:53:03.340 --> 05:53:05.340
wychodź

05:53:05.340 --> 05:53:07.340
Czerwona, przeszedł

05:53:07.340 --> 05:53:09.340
chcesz być już

05:53:09.340 --> 05:53:11.340
teraz może być

05:53:11.340 --> 05:53:13.340
teraz może być

05:53:13.340 --> 05:53:15.340
No, dobra, dobra, dobra.

05:53:15.340 --> 05:53:16.340
Masz im dobieg.

05:53:16.340 --> 05:53:17.340
Nie, nie.

05:53:17.340 --> 05:53:19.340
Ja panie, czuj się w randach.

05:53:19.340 --> 05:53:20.340
Co?

05:53:20.340 --> 05:53:21.340
Ja mogę się...

05:53:21.340 --> 05:53:22.340
Pocyt.

05:53:22.340 --> 05:53:23.340
Pocyt biega.

05:53:24.340 --> 05:53:25.340
Zdeczerwamy.

05:53:25.340 --> 05:53:26.340
Do leku.

05:53:26.340 --> 05:53:27.340
Tak.

05:53:27.340 --> 05:53:28.340
Nie dobieg, do szedł.

05:53:28.340 --> 05:53:29.340
Jeszcze.

05:53:29.340 --> 05:53:30.340
Tak, jeszcze dojeś?

05:53:30.340 --> 05:53:31.340
Nie, nie, nie.

05:53:31.340 --> 05:53:32.340
To smoka?

05:53:32.340 --> 05:53:33.340
Do palce.

05:53:33.340 --> 05:53:34.340
Tak.

05:53:34.340 --> 05:53:35.340
Termona teraz.

05:53:35.340 --> 05:53:37.340
Ja bym się był na tym placu.

05:53:38.340 --> 05:53:39.340
O, co ty wiesz na chupa?

05:53:40.340 --> 05:53:41.340
To szermon.

05:53:41.340 --> 05:53:42.340
Obite należy.

05:53:42.340 --> 05:53:44.340
I ta BSC za teraz.

05:53:44.340 --> 05:53:46.340
Ja teraz sobie cofam na górę.

05:53:46.340 --> 05:53:48.340
Rampa, rampa teraz.

05:53:48.340 --> 05:53:50.340
Z kracąku niego teraz.

05:53:50.340 --> 05:53:52.340
Wóg zeszł u dół. Wóg dół.

05:53:52.340 --> 05:53:54.340
No to.

05:53:54.340 --> 05:53:56.340
No to rojmy do końca.

05:53:56.340 --> 05:53:58.340
No to rojmy do końca.

05:54:00.340 --> 05:54:02.340
Cześć co? Czekam na ciebie.

05:54:02.340 --> 05:54:04.340
Nie, idź, idź, sam dojechać.

05:54:04.340 --> 05:54:06.340
Praczę eventy do góry.

05:54:06.340 --> 05:54:08.340
Czekasz?

05:54:08.340 --> 05:54:10.340
Pisałem na głośno, w sumie jebaś to.

05:54:10.340 --> 05:54:12.340
Jesteś na stronie.

05:54:12.340 --> 05:54:14.340
No dajmy ich, kurwa.

05:54:14.340 --> 05:54:16.340
Dobra, daj budowce.

05:54:18.340 --> 05:54:20.340
Zgłąbiam.

05:54:22.340 --> 05:54:24.340
Chodźcie dalej.

05:54:26.340 --> 05:54:28.340
Nie, nie, nie, nie.

05:54:34.340 --> 05:54:36.340
Chodźcie, ktoś jest o fajnie.

05:54:36.340 --> 05:54:38.340
Chcę teraz.

05:54:38.340 --> 05:54:40.340
To będzie na kreśle

05:54:44.340 --> 05:54:46.340
Jesteś ja?

05:54:46.340 --> 05:54:48.340
To jest coś z rotki za taniec S6

05:54:48.340 --> 05:54:49.340
No to...

05:54:49.340 --> 05:54:50.340
Jadę gra rotkę

05:54:50.340 --> 05:54:51.340
Albo to otwiesiałeś

05:54:51.340 --> 05:54:53.340
Żebyś od razu fraka znowu w ufleszu

05:54:53.340 --> 05:54:55.340
Bo te hałcy co rozbijamy

05:54:55.340 --> 05:54:56.340
No i czekają sobie, nie?

05:54:57.340 --> 05:54:58.340
Kurde, jak pan...

05:54:58.340 --> 05:54:59.340
Nie damy dino

05:54:59.340 --> 05:55:00.340
To skoczył

05:55:00.340 --> 05:55:01.340
Ale w ten raz?

05:55:01.340 --> 05:55:02.340
Nie przecież nie zobacz ty

05:55:02.340 --> 05:55:04.340
Nie, no jedno szerset panu

05:55:04.340 --> 05:55:05.340
Dwie jedne?

05:55:05.340 --> 05:55:06.340
Tak, no

05:55:06.340 --> 05:55:08.340
z jakim to zabijesz?

05:55:08.340 --> 05:55:10.340
dobra

05:55:10.340 --> 05:55:11.340
dobra dobra

05:55:11.340 --> 05:55:12.340
oga a

05:55:12.340 --> 05:55:13.340
to zbija się

05:55:13.340 --> 05:55:14.340
no zbijali to

05:55:14.340 --> 05:55:15.340
ja zostaje jeszcze tutaj co?

05:55:15.340 --> 05:55:16.340
to zbija na ty

05:55:16.340 --> 05:55:17.340
mój ucio wsiadek szokuje

05:55:17.340 --> 05:55:18.340
nie, nie

05:55:18.340 --> 05:55:19.340
to zbija

05:55:19.340 --> 05:55:20.340
jest, jest

05:55:20.340 --> 05:55:22.340
to zbija na ty

05:55:22.340 --> 05:55:23.340
jeszcze jedzie

05:55:25.340 --> 05:55:26.340
dobra

05:55:27.340 --> 05:55:28.340
nie widzę nic

05:55:28.340 --> 05:55:29.340
to zbija w obszanie

05:55:32.340 --> 05:55:33.340
nie widzę

05:55:33.340 --> 05:55:34.340
nie widzę, nie widzę

05:55:34.340 --> 05:55:36.340
nie mam granatów na rampie

05:55:36.340 --> 05:55:38.340
o to ja idziem na team?

05:55:38.340 --> 05:55:40.340
a ja są

05:55:40.340 --> 05:55:42.340
to ja jedną skłam

05:55:42.340 --> 05:55:44.340
a widzisz oglądam nawet jak skanuję

05:55:44.340 --> 05:55:46.340
nie rampa

05:55:46.340 --> 05:55:48.340
nie rampa

05:55:48.340 --> 05:55:50.340
wracanie tarad

05:55:50.340 --> 05:55:52.340
nie, nie, nie, nie

05:55:52.340 --> 05:55:54.340
nie widzę

05:55:54.340 --> 05:55:56.340
nie widzę afryki

05:55:56.340 --> 05:55:58.340
nie, nie widzę

05:55:58.340 --> 05:56:00.340
nie, nie, nie, nie

05:56:00.340 --> 05:56:02.340
nie, nie, nie, nie, nie

05:56:02.340 --> 05:56:04.340
Zgadam drzwi

05:56:04.340 --> 05:56:05.340
Zgadam drzwi

05:56:05.340 --> 05:56:07.340
Nie wiem, trzeba wracać

05:56:09.340 --> 05:56:10.340
Zgadam drzwi, leży

05:56:10.340 --> 05:56:11.340
Jeszcze

05:56:11.340 --> 05:56:12.340
A bo powodzie dobierę z oczu

05:56:12.340 --> 05:56:13.340
Zgadam drzwi

05:56:13.340 --> 05:56:14.340
W oba

05:56:14.340 --> 05:56:15.340
Jeszcze awikie, może

05:56:15.340 --> 05:56:16.340
Ale sorry, nie potrzebuję

05:56:16.340 --> 05:56:18.340
Słuchaj, zapasuj ciebie i żałaj się fajnie z ciebie

05:56:18.340 --> 05:56:20.340
Ja mam pakę, ja mam pakę, ja mam pakę

05:56:20.340 --> 05:56:22.340
Góra wyszedł jedzenie

05:56:22.340 --> 05:56:24.340
Dolecę do kurnika

05:56:24.340 --> 05:56:26.340
Dobra, na twój kontakt byłby kawał

05:56:26.340 --> 05:56:27.340
A ma w upożycie pasiu, przepraszam, uważaj

05:56:27.340 --> 05:56:28.340
Wiem, wiem

05:56:28.340 --> 05:56:29.340
Wiesz, że jest?

05:56:29.340 --> 05:56:30.340
Ja z kurnika

05:56:30.340 --> 05:56:31.340
Przepraszam.

05:56:31.340 --> 05:56:32.840
Możesz tu wrzucić na P?

05:56:32.840 --> 05:56:33.840
Iłta, przyszedł.

05:56:33.840 --> 05:56:34.840
Właśnie, właśnie.

05:56:34.840 --> 05:56:36.840
Właśnie, odkąd ja będę wrzucił.

05:56:36.840 --> 05:56:37.840
I kontakt z nukera.

05:56:40.340 --> 05:56:42.340
No, raczej to drąpe, nie? Będzie.

05:56:42.340 --> 05:56:43.340
To plec.

05:56:45.840 --> 05:56:46.840
Jezus.

05:56:47.840 --> 05:56:49.840
To w górę jest pachną.

05:56:50.840 --> 05:56:51.340
Dobrze.

05:56:51.340 --> 05:56:52.840
Ale gansko, ale gansko, no.

05:56:52.840 --> 05:56:54.840
Z określenia uka, ostatnio w obręciłowej.

05:56:55.840 --> 05:56:56.840
Przepraszam.

05:56:57.340 --> 05:56:59.340
Eee, ja mogę wziąć, no.

05:57:00.340 --> 05:57:05.340
nie powinienem grać, czemu?

05:57:05.340 --> 05:57:06.340
nie, czemu?

05:57:06.340 --> 05:57:08.340
aha, ja nie ruszam, spoko

05:57:08.340 --> 05:57:11.340
teraz spodziewał przestrzał, rzucę glajpa

05:57:11.340 --> 05:57:13.340
tak, nie, nie, nie

05:57:13.340 --> 05:57:15.340
co, co, co?

05:57:15.340 --> 05:57:17.340
sam tam idzie, wierzę, bo teraz jak umawiam

05:57:17.340 --> 05:57:19.340
ja palę

05:57:49.340 --> 05:57:53.340
a on nie wstępnę do lobby

05:57:53.340 --> 05:57:55.340
oh

05:57:55.340 --> 05:57:57.340
załapnęłem, wiesz masz jej?

05:57:57.340 --> 05:57:59.340
nie wstępnę

05:58:01.340 --> 05:58:05.340
ja w tajniku dziłem ojca lizacją na dole

05:58:05.340 --> 05:58:07.340
grali takie furby

05:58:07.340 --> 05:58:09.340
jak w ojca lewa furstę grali

05:58:09.340 --> 05:58:11.340
zróż mi ojca

05:58:11.340 --> 05:58:13.340
zróż mi ojca

05:58:13.340 --> 05:58:17.340
dobrze, z Sajdu nie było bym zginęł

05:58:17.340 --> 05:58:19.340
Zajmuję z dobrego respa mam

05:58:19.340 --> 05:58:21.340
No to, możesz dobrać na bok co do góry co?

05:58:21.340 --> 05:58:23.340
Chwilę się na blisko tego

05:58:23.340 --> 05:58:25.340
Poza tym oszczelę polskiego snipera

05:58:25.340 --> 05:58:27.340
Wiem, wiem, wiem, wiem, dziewiątce

05:58:27.340 --> 05:58:29.340
Oni ruszej nie spalą

05:58:29.340 --> 05:58:31.340
Wreszcie teraz to na pieniądze nie walić

05:58:31.340 --> 05:58:33.340
Nie, nie poprawiasz ciałem

05:58:33.340 --> 05:58:35.340
Chciałem autcieć grę w góry

05:58:35.340 --> 05:58:37.340
Wojstajak

05:58:37.340 --> 05:58:39.340
Wreszcie, wreszcie

05:58:39.340 --> 05:58:41.340
Wreszcie

05:58:41.340 --> 05:58:43.340
Tak

05:58:43.340 --> 05:58:45.340
Silo

05:58:45.340 --> 05:58:47.340
Właśnie!

05:58:47.340 --> 05:58:49.340
Nie, nie, nie!

05:58:49.340 --> 05:58:51.340
Wolniku dostał 17 głów.

05:58:51.340 --> 05:58:53.340
Nie zyskałczą.

05:58:53.340 --> 05:58:55.340
Nie, tu mam w górę 2 tej gry, jaki cudem w ogóle.

05:58:55.340 --> 05:58:57.340
W górę.

05:58:57.340 --> 05:58:59.340
W górę.

05:58:59.340 --> 05:59:01.340
O, 2 tysięcy.

05:59:01.340 --> 05:59:03.340
Ja mam.

05:59:03.340 --> 05:59:05.340
Jeden z klim i drugi?

05:59:05.340 --> 05:59:07.340
O, coś.

05:59:07.340 --> 05:59:09.340
Ja muszę grać defa, bo mam skauta.

05:59:09.340 --> 05:59:11.340
No to, dobra.

05:59:11.340 --> 05:59:13.340
To jest o.

05:59:13.340 --> 05:59:15.340
Ciękłam, zło ja mam 10

05:59:15.340 --> 05:59:16.340
No, z noc

05:59:16.340 --> 05:59:18.340
Możesz go pójścić, ja spotuję tylko, no

05:59:19.340 --> 05:59:20.340
Agar

05:59:20.340 --> 05:59:21.340
Patrzę, agar do razu

05:59:21.340 --> 05:59:22.340
Ja wierzę

05:59:23.340 --> 05:59:24.340
Zderą

05:59:25.340 --> 05:59:26.340
Zderą

05:59:29.340 --> 05:59:32.340
Nie kłomam tej gry, kurwa, 97x4 gdzie zostałem

05:59:32.340 --> 05:59:35.340
Nie, no nie rozumiem tego, no nie rozumiem tego, po prostu nie rozumiem

05:59:35.340 --> 05:59:37.340
Ja potrzebuję sejmożmy, czy pis

05:59:37.340 --> 05:59:38.340
Przeszłam tam, czy puszczam, no

05:59:38.340 --> 05:59:39.340
Przeszłam tam, czy puszczam, no

05:59:39.340 --> 05:59:40.340
Przeszłam tam, czy puszczam, no

05:59:40.340 --> 05:59:41.340
Przeszłam tam, czy puszczam, no

05:59:41.340 --> 05:59:42.340
Przeszłam tam, czy puszczam no

05:59:42.340 --> 05:59:44.340
No, ja mam tutaj.

05:59:44.340 --> 05:59:46.340
To jest po to.

05:59:46.340 --> 05:59:48.340
O wsianii!

05:59:48.340 --> 05:59:50.340
A nie chcę teraz ty Phoenix'em tylko lecieć.

05:59:50.340 --> 05:59:52.340
Mogę, mogę, mogę.

05:59:52.340 --> 05:59:54.340
Ale zostamy, czyli albo nie jest po ramie.

05:59:54.340 --> 05:59:56.340
Ja tam rzucę, jak jeździ.

05:59:56.340 --> 05:59:58.340
Wiesz co, tam się radzę.

05:59:58.340 --> 06:00:00.340
Ale trwało.

06:00:04.340 --> 06:00:06.340
Ojej, przybog, ojej.

06:00:06.340 --> 06:00:08.340
Mógł zać, czy nie?

06:00:08.340 --> 06:00:10.340
Nie wiem, czy to ma.

06:00:10.340 --> 06:00:14.340
jest spoko, na razie spoko jest

06:00:14.340 --> 06:00:16.340
patrzcie, nie

06:00:16.340 --> 06:00:18.340
przepieszcie, przepieszcie

06:00:18.340 --> 06:00:20.340
dobra, masy wyczucia

06:00:20.340 --> 06:00:21.340
to smutku już dziś zarabia

06:00:21.340 --> 06:00:22.340
nie ma, nie ma

06:00:22.340 --> 06:00:23.340
nie ma, nie ma

06:00:23.340 --> 06:00:24.340
w górę coś się czekuje

06:00:24.340 --> 06:00:25.340
żli

06:00:25.340 --> 06:00:26.340
żli

06:00:26.340 --> 06:00:27.340
żyje?

06:00:27.340 --> 06:00:28.340
tak, ja żyje

06:00:30.340 --> 06:00:31.340
ja nie

06:00:31.340 --> 06:00:32.340
1 pętej co?

06:00:32.340 --> 06:00:33.340
2 na 4

06:00:33.340 --> 06:00:34.340
1

06:01:04.340 --> 06:01:04.980
Przyszedł.

06:01:04.980 --> 06:01:06.100
Nie, to co było?

06:01:06.100 --> 06:01:06.600
Nie.

06:01:06.600 --> 06:01:07.600
Nie, to co było?

06:01:07.600 --> 06:01:08.600
Nie, to co było?

06:01:08.600 --> 06:01:10.600
Ok, mam się wytrzymać, co się zrobiłem.

06:01:10.600 --> 06:01:12.600
Czy tam jeszcze flask polecam, co?

06:01:12.600 --> 06:01:14.600
Ja z racją nie było.

06:01:14.600 --> 06:01:16.600
Teraz nie wiem, co się stało.

06:01:16.600 --> 06:01:18.600
Proszę, bo wyciągnę respekt.

06:01:18.600 --> 06:01:20.600
Moje gitarne, to było fajnie, z to Sajlą przyjdzie.

06:01:20.600 --> 06:01:22.600
Ja mówię, że to możecie wygrzać.

06:01:22.600 --> 06:01:24.600
To możecie wygrzać, nie?

06:01:24.600 --> 06:01:26.600
Przyszedłem, przecież.

06:01:26.600 --> 06:01:28.600
Ja rzucę to na jedno, Sajlą.

06:01:28.600 --> 06:01:30.600
Dobie, bo będzie wchodził.

06:01:30.600 --> 06:01:32.600
Do osoby, która jest w Szywo.

06:01:32.600 --> 06:01:37.600
Ja mogę cię zaćwiać z BSa głównie na przebłotna, na sila też.

06:01:37.600 --> 06:01:39.600
To spowol kiedy?

06:01:39.600 --> 06:01:41.600
Obrach na stronie.

06:01:41.600 --> 06:01:42.600
Mhm.

06:01:42.600 --> 06:01:44.600
Wynia go w stronie.

06:01:44.600 --> 06:01:45.600
Dawaj, widzę.

06:01:45.600 --> 06:01:46.600
Dawaj.

06:01:46.600 --> 06:01:48.600
Oni tak śpią.

06:01:48.600 --> 06:01:50.600
Żyjesz w imię?

06:01:50.600 --> 06:01:51.600
Prac, poszło coś.

06:01:51.600 --> 06:01:52.600
To jest plac.

06:01:52.600 --> 06:01:53.600
Mokłe drzwi.

06:01:53.600 --> 06:01:54.600
Wiem, śpią. Przeglę żonowe.

06:01:54.600 --> 06:01:55.600
Jedno raz pa.

06:01:55.600 --> 06:01:56.600
Nie widzę.

06:01:56.600 --> 06:01:58.600
To ma fajn, fajn, fajn, fajn, fajn.

06:01:58.600 --> 06:01:59.600
Silę.

06:01:59.600 --> 06:02:00.600
Radę.

06:02:00.600 --> 06:02:02.600
jeden

06:02:02.600 --> 06:02:04.600
jeden leży

06:02:04.600 --> 06:02:06.600
fajnik smuk albo gard

06:02:06.600 --> 06:02:08.600
jeden

06:02:08.600 --> 06:02:10.600
jeden radia

06:02:12.600 --> 06:02:14.600
skoczł pod heaven

06:02:14.600 --> 06:02:16.600
po dwóch odstać

06:02:16.600 --> 06:02:18.600
nie

06:02:18.600 --> 06:02:20.600
nie to jaro skoczł

06:02:20.600 --> 06:02:22.600
jest rampenem

06:02:22.600 --> 06:02:24.600
to jest rodzice

06:02:24.600 --> 06:02:26.600
ale weźmy kodnik

06:02:30.600 --> 06:02:34.600
Pamiętaj, co gościów w Feniksie.

06:02:34.600 --> 06:02:36.600
Rampo.

06:02:36.600 --> 06:02:38.600
Tak.

06:02:38.600 --> 06:02:40.600
Ale jak podkrawam.

06:02:48.600 --> 06:02:50.600
Tu jest?

06:02:50.600 --> 06:02:52.600
Rampo.

06:02:52.600 --> 06:02:54.600
Nie widzę nic rampo.

06:02:54.600 --> 06:03:01.600
Zasąkujmy się szeregę i oficjmy, ale jeszcze do góry i ten.

06:03:01.600 --> 06:03:04.600
To się do prawej, do prawej poszedł.

06:03:04.600 --> 06:03:06.600
Zasąkuję szeregę.

06:03:06.600 --> 06:03:08.600
Dla ma góra? Nie, do góry szeregę.

06:03:08.600 --> 06:03:10.600
Ale za ten, za silo.

06:03:10.600 --> 06:03:12.600
Zasąkuję szeregę na lewej.

06:03:14.600 --> 06:03:16.600
I krótkie.

06:03:16.600 --> 06:03:18.600
I? Sąkuję długie matki.

06:03:18.600 --> 06:03:20.600
Krótkie jest, ma ja pierdolę.

06:03:20.600 --> 06:03:22.600
Krótkie i drugie.

06:03:54.600 --> 06:03:56.600
Na kontroli też będą.

06:03:56.600 --> 06:03:57.600
Mhm.

06:04:05.600 --> 06:04:06.600
Niech się nagryje.

06:04:10.600 --> 06:04:11.600
Trzeba spłanić.

06:04:13.600 --> 06:04:14.600
Rampolę za wózak.

06:04:14.600 --> 06:04:15.600
Chodź, ja łybki stary.

06:04:16.600 --> 06:04:17.600
Ja wkracam drzwi.

06:04:17.600 --> 06:04:19.600
Na wózka to byłem z rampa.

06:04:19.600 --> 06:04:21.600
Jeden wraca na kwadrat. Ja mam kwadrat cały.

06:04:21.600 --> 06:04:23.600
Cześć!

06:04:28.600 --> 06:04:30.600
Możesz widzieć main?

06:04:31.600 --> 06:04:34.600
Podchodźmy nam, podchodźmy nam, podchodźmy nam

06:04:34.600 --> 06:04:36.600
Skręmy się tym

06:04:36.600 --> 06:04:38.600
Jestem AC już, skręcam

06:04:38.600 --> 06:04:40.600
Dobra, poszłam main

06:04:41.600 --> 06:04:43.600
Skrę go, uwalnij tego, skrę

06:04:43.600 --> 06:04:45.600
Zastanawiam się, skręcam

06:04:45.600 --> 06:04:47.600
Ja ruszam jeszcze na mną

06:04:47.600 --> 06:04:49.600
Wadnij do mnie tego skręca

06:04:51.600 --> 06:04:53.100
Lubisz na dalu też swoim

06:04:53.100 --> 06:04:54.600
Wrócił raczej

06:04:54.600 --> 06:04:55.600
Ty mam ulce

06:04:55.600 --> 06:04:57.100
Patrzę do bina

06:04:58.100 --> 06:04:59.600
Najtrząstki ma z razu

06:04:59.600 --> 06:05:01.100
Zlebi na razu, że jest, zabity

06:05:04.600 --> 06:05:05.600
Zostaw, dostaw, dostaw

06:05:05.600 --> 06:05:06.600
Zostaw, dostaw

06:05:09.100 --> 06:05:10.600
Ucura, złapie

06:05:10.600 --> 06:05:11.600
Tak, tak, tak

06:05:11.600 --> 06:05:12.600
Zrobię

06:05:13.600 --> 06:05:15.600
Daj mi rzęk, no bo jazdy smary

06:05:18.600 --> 06:05:20.600
Chuj, ja myślałem, że on będzie to chował, albo coś

06:05:50.600 --> 06:05:52.600
i

06:05:52.600 --> 06:05:54.600
i

06:05:54.600 --> 06:05:56.600
i

06:05:56.600 --> 06:05:58.600
i

06:05:58.600 --> 06:06:00.600
i

06:06:00.600 --> 06:06:02.600
i

06:06:02.600 --> 06:06:04.600
i

06:06:04.600 --> 06:06:06.600
i

06:06:06.600 --> 06:06:08.600
i

06:06:08.600 --> 06:06:10.600
i

06:06:10.600 --> 06:06:12.600
i

06:06:12.600 --> 06:06:14.600
i

06:06:14.600 --> 06:06:16.600
i

06:06:16.600 --> 06:06:18.600
i

06:06:18.600 --> 06:06:20.600
Wchodzą, wchodzą, wchodzą rampę!

06:06:20.600 --> 06:06:21.600
Balciucznie sajuł!

06:06:21.600 --> 06:06:22.600
Tak?

06:06:23.600 --> 06:06:24.600
Mógł jeszcze!

06:06:26.600 --> 06:06:27.600
Zero!

06:06:31.600 --> 06:06:32.600
Dobrze!

06:06:37.600 --> 06:06:38.600
Zablok.

06:06:40.600 --> 06:06:41.600
Dobry wynik.

06:06:42.600 --> 06:06:43.600
Dobrze, ktoś mi strzelał?

06:06:43.600 --> 06:06:45.600
Jak coś tak olożysz, czyś masz?

06:06:45.600 --> 06:06:56.600
Ja mam z tego, że osoba z silo leci na pewnej do majna skupuje i wtedy dwie osoby chatem, dwie osoby drzwiami.

06:06:56.600 --> 06:06:58.600
Może sobie odstajdem?

06:06:58.600 --> 06:07:06.600
A to lecio w sanik na silo. Lecio w sanik na silo, lecio w sanik na silo, leci za dwie drzwi, ale leciałce też.

06:07:06.600 --> 06:07:08.600
Proszę, idź alcet też, idź alcet, ja pójdę na kwadrat

06:07:08.600 --> 06:07:11.600
Ja znajduję drzwi, po prostu wiesz, że ja przybam

06:07:11.600 --> 06:07:12.600
Tam, na cieśle pan mój, tak?

06:07:12.600 --> 06:07:13.600
Tak, tak

06:07:16.600 --> 06:07:17.600
Jeden kulnik

06:07:17.600 --> 06:07:19.600
Możemy poskadać, możemy poskadać

06:07:19.600 --> 06:07:20.600
Dawaj, dawaj, dawaj

06:07:21.600 --> 06:07:22.600
Nie wiem

06:07:22.600 --> 06:07:23.600
Ja że drzwi

06:07:23.600 --> 06:07:25.600
To mam krwi w drzwi, to kurwa, zginie

06:07:26.600 --> 06:07:28.600
Jeszcze jeden przy przybo, czy dźwiak?

06:07:29.600 --> 06:07:33.600
Zajeżdżają mnie, kwadrat zajechali, kwadrat dwóch lejechały, jeden drzwi, a jeden kwadrat

06:07:33.600 --> 06:07:34.600
Chodźmy do uchwyc.

06:07:34.600 --> 06:07:35.600
Patrz, patrz, ciena, wyjście na prosto.

06:07:38.600 --> 06:07:39.600
Patrz, patrz, zbyt długo.

06:07:42.600 --> 06:07:43.600
Patrz, ma piś.

06:07:43.600 --> 06:07:44.600
Ja mam przykłoka.

06:07:47.600 --> 06:07:48.600
To małem uchwyc, że spawam?

06:07:48.600 --> 06:07:49.600
Nie, nie.

06:07:49.600 --> 06:07:50.600
Prawie.

06:07:52.600 --> 06:07:53.600
Przykłok, kurwa.

06:07:54.600 --> 06:07:55.600
Jedna z dwóch.

06:07:55.600 --> 06:07:56.600
Jedna z dwóch?

06:07:57.600 --> 06:07:58.600
Jeden z dwóch.

06:07:58.600 --> 06:07:59.600
Jeden z dwóch.

06:07:59.600 --> 06:08:01.600
A drugi dwóch na respie, co powinien się zrobić?

06:08:01.600 --> 06:08:02.600
No tak, ale my się...

06:08:02.600 --> 06:08:06.600
Dobra rąk do pana, skręczymy w twórkę lampy, po prostu.

06:08:06.600 --> 06:08:10.600
Jarek, idź tylko patrz, żeby ten autet nie skończył, nie dojechał.

06:08:10.600 --> 06:08:14.600
Pogodę titać w przestrząsku, autet nie wrócę do lampy.

06:08:14.600 --> 06:08:16.600
Pęki titam.

06:08:16.600 --> 06:08:18.600
Wiesz, jak będzie lampę?

06:08:18.600 --> 06:08:20.600
Mogę wziąć lampę.

06:08:20.600 --> 06:08:22.600
To jest lampę przestrząsku.

06:08:28.600 --> 06:08:30.600
Mamy wajr lampę.

06:08:30.600 --> 06:08:32.600
na kurni wyskoczył

06:08:33.600 --> 06:08:35.600
może będzie się radził

06:08:35.600 --> 06:08:37.600
na kurni

06:08:37.600 --> 06:08:39.600
jak ja daję?

06:08:39.600 --> 06:08:40.600
tutaj?

06:08:40.600 --> 06:08:42.600
ja bym blisko rampa zagrał

06:08:42.600 --> 06:08:44.600
jak może stalić w kurni i wyjdziemy, ale sobie po prostu

06:08:44.600 --> 06:08:46.600
nie da się palaka

06:08:46.600 --> 06:08:48.600
cały czas blisko rampa gra

06:08:48.600 --> 06:08:50.600
uciek teraz rampy

06:08:50.600 --> 06:08:52.600
nie ma rozbicia drzwi ogólnie, jest problem

06:08:52.600 --> 06:08:54.600
wyciek na swój chars

06:08:54.600 --> 06:08:56.600
jak kliknę na te ocagi coś?

06:08:56.600 --> 06:08:58.600
dajcie mi kilka go na ocagi

06:08:58.600 --> 06:09:00.600
No przecież ja rampę, poczekajmy na izaka.

06:09:00.600 --> 06:09:02.600
Patrz, ja niech się nie zapłacić.

06:09:02.600 --> 06:09:04.600
Oni już serakie mają. Ja przebiegłem.

06:09:07.600 --> 06:09:09.600
Ja muszę się zaraz bić.

06:09:09.600 --> 06:09:10.600
Zaraz będziemy odkąd.

06:09:10.600 --> 06:09:12.600
Nie wiem czy jest sens walić, kurde, jak ja nazwijam.

06:09:12.600 --> 06:09:14.600
Węcie, węcie, jedyne.

06:09:16.600 --> 06:09:17.600
Walić już?

06:09:18.600 --> 06:09:19.600
Ja o wczesie będę.

06:09:25.600 --> 06:09:26.600
Co?

06:09:26.600 --> 06:09:28.600
Chodź, robił.

06:09:28.600 --> 06:09:30.600
Co to, kurwa, było wiedziałeś, to?

06:09:30.600 --> 06:09:32.600
Nie, nie, nie, nie, nie.

06:09:32.600 --> 06:09:34.600
Pan nam przebada, Jarek się przebiegł.

06:09:34.600 --> 06:09:36.600
A my byli do smałka.

06:09:36.600 --> 06:09:38.600
No i do pomocy wek.

06:09:38.600 --> 06:09:40.600
My jesteśmy na rampu, bity.

06:09:40.600 --> 06:09:42.600
Nie pitnie już.

06:09:42.600 --> 06:09:44.600
Pomócie do rampu, na zero.

06:09:44.600 --> 06:09:46.600
Okej, okej.

06:09:46.600 --> 06:09:48.600
Wejście.

06:09:48.600 --> 06:09:50.600
A im zajebę chud.

06:09:50.600 --> 06:09:52.600
Ok, przebaw.

06:09:52.600 --> 06:09:54.600
Wujowe.

06:09:56.600 --> 06:10:00.600
Nie mogę, nie radia jeden, obitaj, o ma zaraz.

06:10:00.600 --> 06:10:04.600
Nie kumam tej grze, nie kumam.

06:10:04.600 --> 06:10:06.600
Paka, masz kawałek? Nie, nie.

06:10:06.600 --> 06:10:08.600
Nie ma kawałek.

06:10:08.600 --> 06:10:10.600
Zostanę rampę.

06:10:10.600 --> 06:10:14.600
Nie kumam, jak ja nie zabijam tej grze, a czasami naprawdę nie kumam.

06:10:14.600 --> 06:10:16.600
Nie rozumiem tego.

06:10:16.600 --> 06:10:20.600
94 dostaje ten gościu z rampy, nie rozumiem, jak to nie jest brak.

06:10:20.600 --> 06:10:22.600
Nie rozumiem.

06:11:22.600 --> 06:11:23.600
Przysywałem coś.

06:11:24.080 --> 06:11:25.080
Radiu uważaj, saju.

06:11:25.580 --> 06:11:27.280
No uważaj, daj wadiu, dobrze.

06:11:28.380 --> 06:11:29.380
A ty to masz?

06:11:29.380 --> 06:11:30.380
Ja w dwie, ja jestem.

06:11:30.380 --> 06:11:33.220
Możesz zapadać pod drzwi, ja podwolutku będę domkiem trochę trwać, uważaj drzwi.

06:11:33.220 --> 06:11:34.220
Mhm, dobra, dobra.

06:11:34.220 --> 06:11:36.880
Ja ty głędę sobie Dziglową, ten domek, to może zrobić kontakt do pudzi, że wy tam nie.

06:11:41.480 --> 06:11:42.480
No patrz do drzwi.

06:11:42.980 --> 06:11:43.980
Mógłbyś do drzwi.

06:11:44.400 --> 06:11:45.400
Wydaje, biora.

06:11:45.400 --> 06:11:45.900
Chcesz?

06:11:45.900 --> 06:11:46.900
Chcesz, może być rampa, tak?

06:11:47.300 --> 06:11:47.800
Tak.

06:11:47.800 --> 06:11:48.300
Dziękuję.

06:11:50.480 --> 06:11:51.480
Jest rampa.

06:11:52.600 --> 06:11:54.600
Wydaje mi się, że musiał przejechać.

06:11:54.600 --> 06:11:56.600
No i staj.

06:11:56.600 --> 06:11:58.600
Jak kupuje pierdziawe.

06:11:58.600 --> 06:12:00.600
Jak go... Ja rzuca, kochaj na gą.

06:12:00.600 --> 06:12:02.600
Znowu daje smokane, że do kraty nie zablokuje uciem, jak się anegi pasza.

06:12:02.600 --> 06:12:04.600
Wziąłem z kwasem, że to wszystko robię.

06:12:04.600 --> 06:12:06.600
Znaczy, daje insta na...

06:12:06.600 --> 06:12:08.600
na przybom.

06:12:08.600 --> 06:12:10.600
I zabiję insta, zajęszę.

06:12:10.600 --> 06:12:12.600
I zabiję zabokę mierę, do lewej, czekaj.

06:12:12.600 --> 06:12:14.600
I ty daj wsiąć do trodu.

06:12:14.600 --> 06:12:16.600
I zabiję, że zbił.

06:12:16.600 --> 06:12:18.600
Zabiję insta, żeby nie zbijać.

06:12:18.600 --> 06:12:20.600
Zabiję insta, żeby nie zbijać.

06:12:50.600 --> 06:12:52.600
To jest wkraczka, to jest wkraczka

06:12:52.600 --> 06:12:53.600
Nie ma wkraczka

06:12:53.600 --> 06:12:55.600
Nie ma, nie ma, nie ma

06:12:55.600 --> 06:12:57.600
Waga, ap co mamy, nie?

06:12:57.600 --> 06:12:59.600
Brawa, nie trafiłem, nie?

06:12:59.600 --> 06:13:01.600
Brawa, nie trafiłem

06:13:01.600 --> 06:13:03.600
O, w kagacze 0, no

06:13:03.600 --> 06:13:05.600
0, ale...

06:13:05.600 --> 06:13:07.600
Przepraszam, czekam, ale...

06:13:07.600 --> 06:13:09.600
Zabij nie, nie powinni, nie powinni

06:13:12.600 --> 06:13:13.600
Gdyby mamy?

06:13:13.600 --> 06:13:15.600
Gdybymy, ale się zmyłem

06:13:15.600 --> 06:13:17.600
Od rampi, na czytom mogą odskrymać jedynie

06:13:17.600 --> 06:13:19.600
zamykamy

06:13:19.600 --> 06:13:21.600
podniosę swąkę

06:13:21.600 --> 06:13:23.600
na ciele rzęk

06:13:23.600 --> 06:13:25.600
gdzie?

06:13:25.600 --> 06:13:27.600
gdzie?

06:13:27.600 --> 06:13:29.600
tak

06:13:29.600 --> 06:13:31.600
po prostu

06:13:31.600 --> 06:13:33.600
możemy

06:13:33.600 --> 06:13:35.600
tak

06:13:35.600 --> 06:13:37.600
nie zacznę

06:13:37.600 --> 06:13:39.600
rozwój dźwięk

06:13:39.600 --> 06:13:41.600
od swąka

06:13:41.600 --> 06:13:43.600
a myślemy

06:13:43.600 --> 06:13:45.600
tak

06:13:45.600 --> 06:13:47.600
Ja mówię też, że ja mi resztę chodzę.

06:13:47.600 --> 06:13:49.600
Wiesz jak, chodźmy przepuszczy z tym makiem, ja wyjebię się.

06:13:49.600 --> 06:13:53.600
To chodzi o to, żeby pierwszą co wyrzuciło na drzwi.

06:13:53.600 --> 06:13:55.600
Możesz?

06:13:55.600 --> 06:13:57.600
Ja jeszcze nie mówię na drzwi.

06:13:57.600 --> 06:13:59.600
Nie muszę na drzwi.

06:13:59.600 --> 06:14:01.600
Nie mówię.

06:14:11.600 --> 06:14:13.600
Ale chę ben.

06:14:13.600 --> 06:14:14.600
Mam trzyma.

06:14:14.600 --> 06:14:16.600
Jeszcze wewni

06:14:18.600 --> 06:14:20.600
Kurwa, naryżę

06:14:20.600 --> 06:14:22.600
Jest kurnik, jest kurnik już, jest plecy

06:14:22.600 --> 06:14:24.600
Zasłutowałem kurnik, już weź się

06:14:24.600 --> 06:14:26.600
Kurta, wierzę

06:14:28.600 --> 06:14:30.600
Kurnik, wierzę

06:14:30.600 --> 06:14:32.600
Kurnik

06:14:32.600 --> 06:14:34.600
On na widoku masz

06:14:36.600 --> 06:14:38.600
Serio?

06:14:38.600 --> 06:14:40.600
Kierdolną

06:14:40.600 --> 06:14:42.600
Ty po nas pobijał

06:14:42.600 --> 06:14:44.600
Ja dostałem chodząc, przepraszam.

06:14:44.600 --> 06:14:47.600
On przywozował na streja i wyjebał dwa chedy, nie?

06:14:47.600 --> 06:14:50.600
Tak było.

06:14:50.600 --> 06:14:54.600
No bo nie on siął to w sumie.

06:14:54.600 --> 06:14:56.600
On może się nie wypowiadać w sumie, nie?

06:14:56.600 --> 06:14:58.600
Mamy dobrą pustę.

06:14:58.600 --> 06:15:00.600
Daj znowu smakam się graty.

06:15:00.600 --> 06:15:02.600
Z tego tronu, wiesz co chodzi?

06:15:02.600 --> 06:15:04.600
Nie pamiętam, co się stało już.

06:15:04.600 --> 06:15:06.600
Spali mi ktoś na kurnik?

06:15:06.600 --> 06:15:08.600
Spali mi ktoś na kurnik?

06:15:08.600 --> 06:15:10.600
Spalę, spalę.

06:15:10.600 --> 06:15:12.600
A dalej smakowaliśmy.

06:15:12.600 --> 06:15:14.600
Musiałbym papier mi sprawał, żeby pachnęć.

06:15:14.600 --> 06:15:17.600
Pamiętam, że było to, bo w tej pozycji nie wiem.

06:15:17.600 --> 06:15:19.600
Proszę.

06:15:21.600 --> 06:15:23.600
No, kurwa, nie dajmy za dźwięk.

06:15:24.600 --> 06:15:26.600
Podjęcie sobie, możecie?

06:15:27.600 --> 06:15:29.600
Sąk jest taki dosyć.

06:15:30.600 --> 06:15:31.600
No, chyść.

06:15:32.600 --> 06:15:33.600
Mydował sprzebał.

06:15:33.600 --> 06:15:35.600
Ale to widzie pago w sianie ty.

06:15:35.600 --> 06:15:36.600
No, kochala.

06:15:36.600 --> 06:15:38.600
W tej kraju, niech ozmaczaj.

06:16:08.600 --> 06:16:09.600
Tak tak tak idzie

06:16:11.600 --> 06:16:12.600
Kieram dźwięk

06:16:13.460 --> 06:16:14.460
Kieram

06:16:14.460 --> 06:16:14.960
Przybo!

06:16:14.960 --> 06:16:15.960
Zdery przybo

06:16:18.960 --> 06:16:19.960
Ubram kodę

06:16:20.620 --> 06:16:21.820
Uważajcie kulnik

06:16:22.820 --> 06:16:23.920
Na czerwym macie

06:16:23.920 --> 06:16:25.420
Tak kładę tak, co mam pochodziesz?

06:16:25.420 --> 06:16:26.420
Ja co mam przybo

06:16:28.800 --> 06:16:31.020
Mati skłup się na sobie lepiej dzić akusz

06:16:31.020 --> 06:16:32.520
A co bo dnia zda

06:16:32.520 --> 06:16:33.520
Dobra

06:16:33.520 --> 06:16:35.020
Wszystko macie ciężko

06:16:36.060 --> 06:16:37.060
Brawo

06:16:37.060 --> 06:16:39.060
No to prawda, jest dym duży.

06:16:40.060 --> 06:16:41.060
Ale S.

06:16:43.060 --> 06:16:44.060
Nie wiem.

06:16:44.060 --> 06:16:46.060
Jakie kątem takie, że nie mogę dać chrostego frage?

06:16:46.060 --> 06:16:48.060
A czasami kurde, będę je testowały.

06:16:48.060 --> 06:16:50.060
No, oczywiście, że tak.

06:16:50.060 --> 06:16:51.060
Konrowa, fatalna, sielska.

06:16:51.060 --> 06:16:52.060
Wipimy majorę.

06:16:52.060 --> 06:16:53.060
Trionfator majora.

06:16:53.060 --> 06:16:55.060
No, ale ja myślę, że jest multa trispików.

06:16:55.060 --> 06:16:56.060
Przepraszam, może dać...

06:16:56.060 --> 06:16:58.060
Nie no, nie szkodzi, Jarek.

06:16:58.060 --> 06:17:00.060
Jak podsobujesz jakieś pochwady?

06:17:00.060 --> 06:17:03.060
To jest multa trispików, przepraszam.

06:17:03.060 --> 06:17:06.060
Nie, no nie szkodzi, Jorek.

06:17:06.060 --> 06:17:09.060
Jak potrzebujesz jakieś pochwały, to powiedz, to my wyjesz, docenimy.

06:17:09.060 --> 06:17:11.060
Dobra, ale tu szakem dyskusji wyjś, jakie są.

06:17:11.060 --> 06:17:13.060
Dziękuję, Grzegorz.

06:17:13.060 --> 06:17:15.060
No widisz, Pachar.

06:17:15.060 --> 06:17:17.060
Dobra, gracie jeszcze?

06:17:17.060 --> 06:17:19.060
Ja mogę lecieć dalej, no.

06:17:19.060 --> 06:17:21.060
Ja mogę zagrać też.

06:17:21.060 --> 06:17:24.060
Jak chcecie, chyba, że macie lepszego zawodnika, to...

06:17:24.060 --> 06:17:26.060
No, to możemy...

06:17:26.060 --> 06:17:29.060
Możecie się lepszy znać, Ty, więc lepiej nie osłyszy.

06:17:29.060 --> 06:17:34.060
Możesz izek skasować z lopy, a nie, bo to jest Timo.

06:17:35.060 --> 06:17:38.060
No to był tylko ten, jedno okręce już tak.

06:17:41.060 --> 06:17:43.060
Monobis, to możemy grać, czy nie?

06:17:43.060 --> 06:17:44.060
Tak, powiem.

06:17:44.060 --> 06:17:46.060
To dodam Monobis jeszcze.

06:17:51.060 --> 06:17:53.060
Pod podalicie 100 gradów, widzę.

06:17:54.060 --> 06:17:55.060
Tak, tak.

06:17:55.060 --> 06:17:56.060
No tak, ja trochę.

06:17:56.060 --> 06:17:58.060
Ja coś odkurowałem w tym samym, ty, że idziem spadłem.

06:17:59.060 --> 06:18:10.060
Ja z 2 750 spadłem do 2 450 i zagrałem dziesięć mecz z randomami i dałem 2770.

06:18:17.060 --> 06:18:19.060
Dziś cztery wygrane, jeden przygrane.

06:18:19.060 --> 06:18:20.060
Przeglany wysłał Intermediet.

06:18:20.060 --> 06:18:24.060
A bo jeszcze jeden przygrany zaliczony chyba z tego może.

06:18:24.060 --> 06:18:25.060
Kamilucie grają.

06:18:25.060 --> 06:18:26.060
Dobra.

06:18:29.060 --> 06:18:31.060
Ja w ogóle nie wiem, biało, że po 10 latach.

06:18:31.060 --> 06:18:33.060
Ja w ogóle nie wiem, biało, że po 10 latach.

06:18:33.060 --> 06:18:35.060
Ja w ogóle nie wiem, biało, że po 10 latach.

06:18:35.060 --> 06:18:37.060
Ja jestem głodny, czy nie?

06:18:59.060 --> 06:19:01.060
z

06:19:01.060 --> 06:19:03.060
o

06:19:03.060 --> 06:19:09.060
o

06:19:09.060 --> 06:19:11.060
o

06:19:11.060 --> 06:19:13.060
o

06:19:13.060 --> 06:19:15.060
o

06:19:15.060 --> 06:19:17.060
o

06:19:17.060 --> 06:19:19.060
o

06:19:19.060 --> 06:19:21.060
o

06:19:21.060 --> 06:19:23.060
o

06:19:23.060 --> 06:19:25.060
o

06:19:25.060 --> 06:19:27.060
o

06:20:27.060 --> 06:20:29.060
I razy moje słowe go jeździło.

06:20:29.060 --> 06:20:33.060
A nie, zbanują tylko o czekie co my, a nie, a my będziemy wybierać, tak?

06:20:33.060 --> 06:20:35.060
Pierwsze banowaliśmy.

06:20:38.060 --> 06:20:41.060
A nie zbanują, mój mój, jaka to?

06:20:41.060 --> 06:20:43.060
No.

06:20:45.060 --> 06:20:47.060
Albonica.

06:20:47.060 --> 06:20:49.060
Główek z zespołemem słówek.

06:20:49.060 --> 06:20:52.060
Trochę mam, ale teraz to wiesz, jak trzymam te słowawki na głowie,

06:20:52.060 --> 06:20:55.060
że z 10 godzin to tak jest, że później mam odgięcenie tutaj takie.

06:20:57.060 --> 06:20:59.060
Oni kojarne.

06:20:59.060 --> 06:21:03.060
No to zająło nobisę zbanuje pewnie zegnamy Miralel, nie?

06:21:03.060 --> 06:21:05.060
No nie, inferno zagram je tutaj.

06:21:05.060 --> 06:21:07.060
No to inferno zagram, no.

06:21:07.060 --> 06:21:09.060
Chyba git, co?

06:21:09.060 --> 06:21:11.060
No git, git, git, git.

06:21:17.060 --> 06:21:19.060
Dobra, tu jestem.

06:21:27.060 --> 06:21:31.060
Pewnie i farbą będzie.

06:21:31.060 --> 06:21:36.060
Czy to ktoś longa gra? Bo ja mam końcu zagra longa.

06:21:50.060 --> 06:21:55.060
Pewnie saju z lat im na bel, nie?

06:21:55.060 --> 06:21:57.060
Myśmy się raczej z Matim zagrać.

06:22:00.060 --> 06:22:03.060
W tym miejscach to wygrać, czy absolutnie czy...

06:22:04.060 --> 06:22:07.060
Znaczy my nie ogólnie gramy, a to nie jesteśmy tak przeklejeni, nie?

06:22:08.060 --> 06:22:09.060
Raczej robimy jakieś...

06:22:09.060 --> 06:22:11.060
Ja mogę spawkać na tym na B.

06:22:14.060 --> 06:22:16.060
Znaczy, jak wstęp graliście, nie?

06:22:19.060 --> 06:22:20.060
Spróbujmy tak.

06:22:20.060 --> 06:22:22.060
Ja pójdę z Matimkiem, a ty zagrajesz tam długa w Sianich.

06:22:22.060 --> 06:22:23.060
Dobra, dobra.

06:22:23.060 --> 06:22:23.560
No bo.

06:22:23.960 --> 06:22:24.460
Co ty w ogóle jesteś?

06:22:24.460 --> 06:22:25.460
Wtedy będziemy sobie...

06:22:25.460 --> 06:22:25.960
Ja?

06:22:25.960 --> 06:22:27.460
Będziemy sobie jakieś tam sotampy robisz, nie?

06:22:27.460 --> 06:22:27.960
O?

06:22:27.960 --> 06:22:28.460
Nie.

06:22:28.460 --> 06:22:30.460
Teraz wrzeszam w imię, mieszkań.

06:22:30.460 --> 06:22:31.460
No tak, to jeszcze od...

06:22:31.460 --> 06:22:33.960
Kiedyś ci wysyłem, chyba na Instagramie sobie jeszcze, wiesz.

06:22:33.960 --> 06:22:34.960
Kurwa.

06:22:34.960 --> 06:22:35.960
Fajne rejony, co?

06:22:35.960 --> 06:22:39.960
No wysyłem ci chyba jakieś główki kiedyś i dlatego pisam, że się na Instagramie.

06:22:39.960 --> 06:22:40.960
Właśnie.

06:22:41.960 --> 06:22:42.960
Kiedyś to wysyłem, Sierkowi?

06:22:42.960 --> 06:22:43.960
Kurki.

06:22:43.960 --> 06:22:46.960
No, ja ratom mówił, że chciałaby chyba jakimś...

06:22:46.960 --> 06:22:48.460
Nowerem takim bardziej...

06:22:48.460 --> 06:22:49.460
Przucrowym pojedziem.

06:22:49.460 --> 06:22:50.960
A, a, ok.

06:22:50.960 --> 06:22:51.960
Tam jest, gdzie?

06:22:53.060 --> 06:22:55.760
Uwięci rzeźda romowa, wpadam do ostaka z nimi

06:22:56.360 --> 06:22:57.860
Właśnie w hotelu jesteś?

06:22:58.540 --> 06:23:00.540
Proszę? Właśnie w hotelu?

06:23:00.540 --> 06:23:03.860
Nie, ale gdzie mieszkaś w pierszatek to się jest na dużo ludzi, nie?

06:23:04.660 --> 06:23:06.560
Tam wszyscy się znają, by wyszli

06:23:16.720 --> 06:23:18.440
Ej, to nie Warszawa, nie?

06:23:18.860 --> 06:23:20.480
To jest cały, że ty mieszkasz w tą...

06:23:23.060 --> 06:23:25.060
Przestań.

06:23:25.060 --> 06:23:26.060
Przestań.

06:23:26.060 --> 06:23:29.060
I sami na moralitarno.

06:23:29.060 --> 06:23:31.060
Żeby nie głupie.

06:23:38.060 --> 06:23:40.060
Tutaj szadło.

06:23:40.060 --> 06:23:42.060
Teraz już tam.

06:23:42.060 --> 06:23:44.060
Wydaje się, że dzisiaj wygląda na dzipoje.

06:23:53.060 --> 06:23:55.060
No to ale sobie znowu...

06:23:57.620 --> 06:23:59.460
No to tak, ale nam to nie rozgrzane...

06:23:59.880 --> 06:24:00.480
Ale po co?

06:24:03.160 --> 06:24:13.080
Ślimaj, że nie ma z noży,

06:24:13.080 --> 06:24:18.760
ale nie ma znowu...

06:24:18.840 --> 06:24:20.840
Od razu nie ma znowu...

06:24:20.840 --> 06:24:26.840
Zgadzimy się na dezwę, tylko uważaj, żeby jeszcze mnie podbiudzić trochę.

06:24:27.840 --> 06:24:28.840
To ja na te.

06:24:31.840 --> 06:24:32.840
Słucham?

06:24:33.840 --> 06:24:36.840
Bo Mati, moim zdaniem ci ustawię ten router, pewnie, nie?

06:24:38.840 --> 06:24:43.840
I tak, patrzę na twój ping. Ja używam, bo nie mam takiej internetu też niezodobnej, nie?

06:24:43.840 --> 06:24:45.840
I w ogóle nie mam czasami lag i jitter.

06:24:45.840 --> 06:24:49.840
Ja używam i nie chcę lokować produktu, ale używam, a inzit laga i bardzo mi pomaga.

06:24:49.840 --> 06:24:51.840
Mógłbyś sobie spróbować

06:24:51.840 --> 06:24:54.840
Właśnie, nie spróbowałem tego zidlaka jeszcze

06:24:54.840 --> 06:24:59.840
Ale ten, że pinkie stanowisze to nawet mnie nie przeszkadza

06:24:59.840 --> 06:25:01.840
Ale to wiesz, że nie skakało, wiesz?

06:25:01.840 --> 06:25:03.840
Tak, tak, tak

06:25:03.840 --> 06:25:05.840
To dwoje rewelacje?

06:25:05.840 --> 06:25:07.840
Nie, ja mam siód obod, ale...

06:25:07.840 --> 06:25:09.840
To bita lewego do cała!

06:25:09.840 --> 06:25:11.840
Ty, miałem na nic, dobra?

06:25:11.840 --> 06:25:13.840
Nie, bo nie mam sprawdzić, jak to...

06:25:13.840 --> 06:25:16.840
Nie, polataj stwo, bo mi to pomarzywacom

06:25:16.840 --> 06:25:18.840
Nie, majmy, dajmy ich

06:25:18.840 --> 06:25:20.840
Która to kobita?

06:25:20.840 --> 06:25:22.840
Ja balkonię się nie.

06:25:22.840 --> 06:25:24.840
Która to?

06:25:24.840 --> 06:25:28.840
Model był Jarek, model, co to był kobity.

06:25:28.840 --> 06:25:30.840
Dobra.

06:25:30.840 --> 06:25:32.840
Mamy mózg na chłopak.

06:25:32.840 --> 06:25:34.840
Mamy mózg na chłopak.

06:25:34.840 --> 06:25:36.840
Jest super.

06:25:36.840 --> 06:25:40.840
O, i co to już chyba złożyło?

06:25:40.840 --> 06:25:42.840
Ja wiem, że chciałeś.

06:25:42.840 --> 06:25:44.840
Ja teraz.

06:26:14.840 --> 06:26:19.840
Znaleźliście się na trójkach ciemnie, albo trójka ich cumne.

06:26:19.840 --> 06:26:21.840
Czekaj w środku.

06:26:21.840 --> 06:26:23.840
Arrotuję na razie.

06:26:23.840 --> 06:26:24.840
Raszują, ruszają.

06:26:24.840 --> 06:26:26.840
Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj.

06:26:26.840 --> 06:26:28.840
Raczej je raszują, tak?

06:26:28.840 --> 06:26:30.840
Chodź na jedno.

06:26:30.840 --> 06:26:32.840
Ale tu jest Jarek.

06:26:32.840 --> 06:26:34.840
A za BSM mam 7.

06:26:34.840 --> 06:26:36.840
Dywane blisko.

06:26:36.840 --> 06:26:38.840
No no.

06:26:41.840 --> 06:26:43.840
Wyszli?

06:26:43.840 --> 06:26:45.840
Nie, ale jest blisko dywanu.

06:26:45.840 --> 06:26:47.840
Oni mogą rotować z powrotem, ale powie.

06:26:49.840 --> 06:26:51.840
Teraz już tak.

06:26:51.840 --> 06:26:53.840
To jest nieba.

06:26:53.840 --> 06:26:55.840
Ja zchłonę, no tutaj.

06:26:55.840 --> 06:26:57.840
Mam tam spis dypo, zresztą jest drogę na wizę.

06:26:57.840 --> 06:26:59.840
Patrzę na spełnę.

06:26:59.840 --> 06:27:01.840
Nie wiem, nie wiem, koło.

06:27:03.840 --> 06:27:05.840
Idę i patrzysz, tak?

06:27:05.840 --> 06:27:07.840
Przepraszam na ciebie, Mati.

06:27:07.840 --> 06:27:09.840
Oszedł. Bum.

06:27:09.840 --> 06:27:11.840
Przepraszam na trojki nad was.

06:27:11.840 --> 06:27:13.840
Bum

06:27:13.840 --> 06:27:15.840
Fake to jest fake to jest dwóch nikt

06:27:15.840 --> 06:27:17.840
Ja schowamy w WS

06:27:17.840 --> 06:27:19.840
Tam siedem

06:27:19.840 --> 06:27:21.840
Spierdala ją z bonana

06:27:21.840 --> 06:27:23.840
To stani

06:27:23.840 --> 06:27:25.840
O chul mnie sprawdził

06:27:25.840 --> 06:27:27.840
Jedno leży

06:27:27.840 --> 06:27:29.840
Jest blisko od błogia

06:27:29.840 --> 06:27:31.840
Jest to z tobą

06:27:31.840 --> 06:27:33.840
Bez pijach

06:27:33.840 --> 06:27:35.840
O trzech trzech

06:27:35.840 --> 06:27:37.840
Czekam na ciebie

06:27:37.840 --> 06:27:39.840
Chodź, jest my gremy drzwi

06:27:39.840 --> 06:27:41.840
Ja teraz.

06:27:47.840 --> 06:27:52.840
Ale wam powiem, że ci goście to będzie to kurwa taki mecz z festiwalu Peruzeli.

06:27:52.840 --> 06:27:55.840
Ale fajnie zagrać te kłali, potekali.

06:27:55.840 --> 06:27:57.840
Też pomyśleł, że...

06:27:57.840 --> 06:28:06.840
Zaaka, bo słuchajcie. Ja kupuję smuka sobie środek rzuzami, które damy od razu naprawy i potrzebuję freszę i tak żebyś dawał na ten, dobra?

06:28:06.840 --> 06:28:07.840
Dobrze.

06:28:07.840 --> 06:28:09.840
Zmówiłeś, nie dawa lecieć za mą.

06:28:09.840 --> 06:28:10.840
Dobra, dobra.

06:28:10.840 --> 06:28:12.840
Pływaj, pływaj.

06:28:12.840 --> 06:28:13.840
Ale...

06:28:13.840 --> 06:28:14.840
Bo i tak mam przebiegać?

06:28:14.840 --> 06:28:15.840
Nie, bieg mi dołe.

06:28:15.840 --> 06:28:16.840
Ja poszłem zarazem.

06:28:16.840 --> 06:28:17.840
Na drugi, tak?

06:28:17.840 --> 06:28:18.840
A na drugi.

06:28:20.840 --> 06:28:21.840
Proszę, proszę, proszę.

06:28:21.840 --> 06:28:22.840
Bądź, bądź, bądź.

06:28:22.840 --> 06:28:23.840
Słyszałem, słyszałem.

06:28:23.840 --> 06:28:24.840
A i biało, Pago.

06:28:25.840 --> 06:28:27.840
Znaj, znaj, Pago.

06:28:28.840 --> 06:28:29.840
Dobra, proszę.

06:28:29.840 --> 06:28:30.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:30.840 --> 06:28:31.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:31.840 --> 06:28:32.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:32.840 --> 06:28:33.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:33.840 --> 06:28:34.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:34.840 --> 06:28:35.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:35.840 --> 06:28:36.840
Dobra, do mnie ma.

06:28:36.840 --> 06:28:38.840
na bananie smokiem

06:28:38.840 --> 06:28:40.840
oj smokie

06:28:40.840 --> 06:28:42.840
ja że B1

06:28:42.840 --> 06:28:44.840
masz szwołaka jeszcze

06:28:44.840 --> 06:28:46.840
ja wiem spoko

06:28:46.840 --> 06:28:48.840
jest banan głębiej

06:28:48.840 --> 06:28:50.840
ale zatrzymaj się na bananie panowie

06:28:50.840 --> 06:28:52.840
ja niech się na braniu spokój się

06:28:52.840 --> 06:28:54.840
ja stoi Jarek

06:28:54.840 --> 06:28:56.840
ja się skrępuję

06:28:56.840 --> 06:28:58.840
wiesz co, wszędzie ja nie chcę

06:28:58.840 --> 06:29:00.840
dziękuję

06:29:00.840 --> 06:29:02.840
to wróćmy poda

06:29:02.840 --> 06:29:04.840
smakuję znowu

06:29:04.840 --> 06:29:06.840
Na pewno jeden jest, nie wiem czy dwóch.

06:29:06.840 --> 06:29:07.840
Na pewno jeden jest, nie?

06:29:07.840 --> 06:29:08.840
Na pewno dwóch, dwóch.

06:29:09.840 --> 06:29:10.840
Interadujcie.

06:29:10.840 --> 06:29:11.840
Zastają?

06:29:11.840 --> 06:29:12.840
Zastają. 12A1 ma jeden.

06:29:12.840 --> 06:29:13.840
Jak gdyby?

06:29:13.840 --> 06:29:14.840
Zastaniem.

06:29:14.840 --> 06:29:15.840
Na rost.

06:29:17.840 --> 06:29:18.840
To, na pewno.

06:29:19.840 --> 06:29:20.840
Jadą?

06:29:20.840 --> 06:29:21.840
Ja ci przybaituję.

06:29:21.840 --> 06:29:22.840
Co?

06:29:22.840 --> 06:29:23.840
Piska.

06:29:25.840 --> 06:29:26.840
Brawo.

06:29:27.840 --> 06:29:28.840
Przejdź się.

06:29:29.840 --> 06:29:31.840
Ale ty, myślałem, że mówę co chcę.

06:29:31.840 --> 06:29:32.840
Obrę koliero.

06:29:32.840 --> 06:29:33.840
Przejdź się.

06:30:03.840 --> 06:30:05.840
Ja mam zakończenie. Nie, smłka daje.

06:30:05.840 --> 06:30:07.840
Ale to daje, że zakadaje.

06:30:07.840 --> 06:30:09.840
Spadniemy czar.

06:30:09.840 --> 06:30:11.840
Ja rądujesz?

06:30:11.840 --> 06:30:13.840
Raz bijam to.

06:30:19.840 --> 06:30:21.840
Waga w arseby wyskok.

06:30:21.840 --> 06:30:23.840
Ręczmy czar.

06:30:23.840 --> 06:30:25.840
Trąbka, trąbka.

06:30:25.840 --> 06:30:27.840
Przeszły nad ciebie sają.

06:30:27.840 --> 06:30:29.840
Pytam, o co?

06:30:29.840 --> 06:30:31.840
Ja mam.

06:30:31.840 --> 06:30:33.840
Bola, Bola

06:30:33.840 --> 06:30:35.840
I tu idziemy, ja tam bada

06:30:35.840 --> 06:30:37.840
Wyżli we dwójkę

06:30:37.840 --> 06:30:39.840
Wychlę za mną, ja mam

06:30:39.840 --> 06:30:41.840
Jest, boler

06:30:41.840 --> 06:30:43.840
Właśnie cieczu, nie?

06:30:43.840 --> 06:30:45.840
Bola, proszę, boler

06:30:45.840 --> 06:30:47.840
Uciek z pierdoli, z bombaszą

06:30:47.840 --> 06:30:49.840
A tu wadzę, toba

06:30:49.840 --> 06:30:51.840
Ja opie, ja psu

06:30:51.840 --> 06:30:53.840
I patrzę, bo ja da

06:30:53.840 --> 06:30:55.840
A, może do ciebie iść

06:30:55.840 --> 06:30:57.840
Ja łączy, naściej

06:30:57.840 --> 06:30:59.840
Wychlę, zbiornik

06:30:59.840 --> 06:31:01.840
jest

06:31:01.840 --> 06:31:03.840
walk lock

06:31:03.840 --> 06:31:05.840
ja przeszedłem

06:31:05.840 --> 06:31:07.840
przebiegać

06:31:07.840 --> 06:31:09.840
wraca do mnie

06:31:11.840 --> 06:31:13.840
ja nie wiem jak on nie ginie

06:31:13.840 --> 06:31:15.840
ja pierdolę

06:31:15.840 --> 06:31:17.840
ja z tego maka dzisiaj nie mogę zabić

06:31:17.840 --> 06:31:19.840
ani z tego sprawa mam niej

06:31:19.840 --> 06:31:21.840
nie szada

06:31:21.840 --> 06:31:23.840
jezus

06:31:23.840 --> 06:31:25.840
paranoja

06:31:25.840 --> 06:31:27.840
100% jak jest to dawaj

06:31:27.840 --> 06:31:29.840
On jest w trakcie.

06:31:29.840 --> 06:31:31.840
On jest w trakcie.

06:31:31.840 --> 06:31:33.840
On jest po 1,5, on jest w tym orku.

06:31:33.840 --> 06:31:35.840
Ja wiem, co chodzi o dźwięki.

06:31:35.840 --> 06:31:37.840
Muszę wydawać za i jak budowę rasować, to macie ich.

06:31:37.840 --> 06:31:39.840
To najprzedszą gą, lecisz.

06:31:39.840 --> 06:31:41.840
Ma się przyda ten gra.

06:31:41.840 --> 06:31:43.840
Tylko wtedy nie palczę, nie?

06:31:43.840 --> 06:31:45.840
Ty grałeś ze mną loga?

06:31:45.840 --> 06:31:47.840
Tak, ja byłem.

06:31:47.840 --> 06:31:49.840
Ja byłem, ja byłem.

06:31:49.840 --> 06:31:51.840
Ja owszanik mówiłem ci po prostu, że nie rodzi, że przyjdzie do mnie na szorta.

06:31:51.840 --> 06:31:53.840
Ty mi słyszasz, a w ogóle?

06:31:53.840 --> 06:31:55.840
Nie słyszałem, czy sorry, przepraszam.

06:31:55.840 --> 06:32:00.900
To się trzeba przestawić trochę na meczo w Ameritos.

06:32:00.900 --> 06:32:08.940
Właśnie mówiłem, że ten, że chce pójść, ale był już smą, to wchodzi o językowi, żeby rozbił i zaczął cofać.

06:32:08.940 --> 06:32:11.420
I w drugie tempo wychodzili ląka po flash, wiesz?

06:32:11.420 --> 06:32:13.160
Więc wtedy...

06:32:13.160 --> 06:32:15.160
To jest to.

06:32:15.160 --> 06:32:17.760
Ja stałem sam z makiem wierwiam.

06:32:17.760 --> 06:32:21.020
Ale to było za długo.

06:32:21.020 --> 06:32:23.620
Ja ci cofnąłem z Majusz, z upałemam się.

06:32:23.620 --> 06:32:25.200
Burger Kinga.

06:32:25.200 --> 06:32:27.200
Cz! Nie, już nie złapię.

06:32:27.200 --> 06:32:29.200
W ogóle... nie było czasu.

06:32:31.200 --> 06:32:33.200
Muszę już do wciipniścia.

06:32:33.200 --> 06:32:35.200
No, ale nie słyszałem.

06:32:35.200 --> 06:32:37.200
Pamiętam się teraz.

06:32:37.200 --> 06:32:40.200
Ciężki kalibresz, kurwa, słuchasz.

06:32:40.200 --> 06:32:42.200
Ja teraz znajduję midę głęboko,

06:32:42.200 --> 06:32:44.200
i smokuję trochę głębię tego midę w ogóle,

06:32:44.200 --> 06:32:46.200
żeby nie trzeba zobraźć ten swędzoną.

06:32:46.200 --> 06:32:48.200
Pierwsze. Wywożemy jakiś laszyk.

06:32:48.200 --> 06:32:50.200
Wiesz, jak on jest szanem?

06:32:50.200 --> 06:32:52.200
No teraz, jak on powinien być.

06:32:52.200 --> 06:32:54.200
Zastanawiam się, że to jest najlepsza jak ona.

06:32:54.200 --> 06:32:55.200
Uuuu!

06:32:55.200 --> 06:32:57.200
Jaka nikt nie da, ja nie wiem.

06:32:57.200 --> 06:32:58.200
Ale gdzie pan możemy...

06:32:58.200 --> 06:33:00.200
Dępan możemy zajebać, no, ale...

06:33:00.200 --> 06:33:02.200
Na starte będę grał, a gdzie się mnie sają?

06:33:02.200 --> 06:33:03.200
A, tu je dwa.

06:33:03.200 --> 06:33:05.200
No, a tutaj mój zesław, a gdzie się mnie?

06:33:05.200 --> 06:33:06.200
Jednym z to.

06:33:11.200 --> 06:33:13.200
Chodźcie, chodźcie, a z sigmu, ale...

06:33:13.200 --> 06:33:14.200
A, czy zostajemy?

06:33:14.200 --> 06:33:16.200
Eee, możemy, co tam bądź.

06:33:16.200 --> 06:33:17.200
Co? Nie lubię, tu boi.

06:33:17.200 --> 06:33:18.200
Czy jestem wierząc w wiecznicę?

06:33:18.200 --> 06:33:21.200
Nie, nie, nie, nie, nie rozbije tego, żebym...

06:33:28.200 --> 06:33:29.200
No, już to by czołko...

06:33:29.200 --> 06:33:32.200
Woda, woda, woda, woda, woda, woda, woda, woda...

06:33:38.200 --> 06:33:39.200
Mam granty.

06:33:43.200 --> 06:33:44.200
Woda, woda, woda.

06:33:44.200 --> 06:33:45.200
Dobra.

06:33:45.200 --> 06:33:47.200
Patrz, te ruiny.

06:33:47.200 --> 06:33:49.200
Wiesz palę trójki?

06:33:49.200 --> 06:33:50.200
Dawaj.

06:33:50.200 --> 06:33:51.200
Mogę ci busta dać?

06:33:51.200 --> 06:33:53.200
Mam dajmy się. Wiesz palę trójki?

06:33:55.200 --> 06:33:56.200
Wpaszaj.

06:33:56.200 --> 06:33:58.200
Wpaszaj trójki i dajmy busta.

06:34:00.200 --> 06:34:02.200
Wydaje mi sobie stają.

06:34:02.200 --> 06:34:03.200
I zekro.

06:34:03.200 --> 06:34:06.200
Prawo, je lewo. Trzy, no jednego.

06:34:08.200 --> 06:34:09.200
Wiesz co?

06:34:09.200 --> 06:34:10.200
Wiesz co?

06:34:10.200 --> 06:34:11.200
Wiesz co?

06:34:11.200 --> 06:34:13.200
Ale byśmy tam odjebali, Mati, odjebali.

06:34:13.200 --> 06:34:15.200
Z kurwa, syn on był...

06:34:15.200 --> 06:34:17.200
Jaarek stiągał na lewek.

06:34:17.200 --> 06:34:18.200
Wiesz co?

06:34:18.200 --> 06:34:21.200
Niech się nie dało, to się panie szespalacze.

06:34:21.200 --> 06:34:23.200
Nie ziły do klądu zili.

06:34:23.200 --> 06:34:24.200
Ciekało.

06:34:24.200 --> 06:34:26.200
Nie wiem, tak chyba trzeba grać jak debil.

06:34:26.200 --> 06:34:27.200
Nie, tak fajnie.

06:34:27.200 --> 06:34:28.200
Teraz pójdę z nimi na B.

06:34:28.200 --> 06:34:30.200
Dajmy smoka w sumie.

06:34:30.200 --> 06:34:32.200
O nie, nie wiem.

06:34:32.200 --> 06:34:33.200
Dajmy smoka.

06:34:33.200 --> 06:34:34.200
Zajmiemy sebanę teraz.

06:34:34.200 --> 06:34:36.200
Dam, dam, dam.

06:34:36.200 --> 06:34:37.200
Jarek ma AWP.

06:34:37.200 --> 06:34:38.200
Tak.

06:34:38.200 --> 06:34:39.200
I teraz podtrzymajmy.

06:34:39.200 --> 06:34:40.200
Wiesz co?

06:34:40.200 --> 06:34:42.200
Dajmy smoka tak jak przy Ciebie i pikuj drewno.

06:34:42.200 --> 06:34:45.700
Ja ci daję dla fraży po prostu, żeby sypikował od razu z auta, okej?

06:34:45.700 --> 06:34:46.700
Smoka daje saju.

06:34:46.700 --> 06:34:48.200
Ja ci lepszy, ja sam smoku ja, tak?

06:34:48.200 --> 06:34:51.200
Nie, nie, smoku tutaj przed wyjażdż, żeby jarkę nie spalili.

06:34:51.200 --> 06:34:53.200
Ja jak nie sypikuję od razu.

06:34:53.200 --> 06:34:54.700
Za auta.

06:34:57.700 --> 06:34:58.200
Parę tam.

06:34:58.200 --> 06:34:59.200
Ja mamy smoka.

06:35:02.200 --> 06:35:03.200
W tym czofom są.

06:35:03.200 --> 06:35:05.200
Co mi czofom? Są trzy, trzy spalisz się.

06:35:05.200 --> 06:35:06.700
No to jeszcze gram, co jak gdy się?

06:35:06.700 --> 06:35:09.200
Zapalisz, zapalisz, zapalisz, zapalisz.

06:35:09.200 --> 06:35:11.200
Możemy odpuścić mi, tak chcesz?

06:35:13.200 --> 06:35:15.200
Kurwa

06:35:16.200 --> 06:35:18.200
Będę i celowany przez czołg.

06:35:19.200 --> 06:35:21.200
Chodź do basa, smok long dali.

06:35:24.200 --> 06:35:26.200
Mogę ci przeszłać.

06:35:26.200 --> 06:35:28.200
Na poczeknę, ja to luknę tylko.

06:35:28.200 --> 06:35:29.200
Jest smok long.

06:35:30.200 --> 06:35:31.200
Wyspie daj jak na pewno już.

06:35:31.200 --> 06:35:32.200
Wyszli milia.

06:35:33.200 --> 06:35:35.200
To może być, że to tam jest.

06:35:35.200 --> 06:35:36.200
Nie ma, nie ma.

06:35:36.200 --> 06:35:38.200
Przyszedł i longa

06:35:38.200 --> 06:35:40.200
Ja mam być

06:35:40.200 --> 06:35:42.200
Daj Long

06:35:42.200 --> 06:35:44.200
Daj Long teraz

06:35:44.200 --> 06:35:46.200
Przyszedł

06:35:48.200 --> 06:35:50.200
Drzeg

06:35:54.200 --> 06:35:56.200
A zamykają

06:35:56.200 --> 06:35:58.200
Zamykają A

06:35:58.200 --> 06:36:00.200
W uprzybibli

06:36:00.200 --> 06:36:02.200
Możemy chłopak to i za

06:36:02.200 --> 06:36:04.200
Kurwa

06:36:04.200 --> 06:36:06.200
Młogą niech każdeż.

06:36:13.200 --> 06:36:17.200
Mati, ogólnie Becka, ty i zakurzemia pichowała skara, a ty tam kurwa się wiewałeś w ogóle.

06:36:18.200 --> 06:36:19.200
Tak.

06:36:20.200 --> 06:36:22.200
No to ja odkurwiem wam osrot, ogólnie.

06:36:23.200 --> 06:36:26.200
I się w sumie do ściany w smałku i ty mnie przepierdolił.

06:36:34.200 --> 06:36:37.020
a zabił byś tam Jarek chyba? nie wiem może

06:36:51.400 --> 06:36:53.400
nie dostali ten fraszan?

06:36:54.400 --> 06:36:56.400
to oni się tak dostali

06:36:56.400 --> 06:36:57.900
nie, nie, nie

06:36:57.900 --> 06:36:59.400
masz lisa?

06:36:59.400 --> 06:37:00.400
no

06:37:30.400 --> 06:37:34.400
No może szorta wejść przez mało generalnie w m

06:37:34.400 --> 06:37:36.400
Jest lewo dwóch stają

06:37:36.400 --> 06:37:39.400
Jeszcze jedno dywan

06:37:42.400 --> 06:37:43.400
U nas dwa

06:37:43.400 --> 06:37:44.400
Cisza

06:37:44.400 --> 06:37:45.400
Trzyma dwa, jeden był dywan

06:37:45.400 --> 06:37:49.400
Wskoczy drugi

06:37:51.400 --> 06:37:52.400
Do biega

06:37:52.400 --> 06:38:18.400
Wtedy nie dają w ogóle smałka tego presję, więc możecie sobie dać busta z Jarkiem na midzie, a ja pójdę z paga na B.

06:38:18.400 --> 06:38:20.400
Nie stożam, czarownie.

06:38:21.400 --> 06:38:22.400
Idźmy.

06:38:23.400 --> 06:38:26.400
Możecie sobie tego bósta zrobić nad ten zawopą, nie?

06:38:26.400 --> 06:38:28.400
No i grają też z tym pressem i po prostu, więc możecie sobie dać...

06:38:28.400 --> 06:38:30.400
...no, w lecie najdaw.

06:38:34.400 --> 06:38:35.400
To palę.

06:38:39.400 --> 06:38:40.400
Nie, już.

06:38:40.400 --> 06:38:41.400
Wchodzą mi.

06:38:42.400 --> 06:38:43.400
Do CT.

06:38:43.400 --> 06:38:44.400
Leży basem.

06:38:44.400 --> 06:38:46.400
dwóch jeszcze

06:38:46.400 --> 06:38:48.400
dwóch padli

06:38:48.400 --> 06:38:50.400
dwóch dobra

06:38:50.400 --> 06:38:52.400
masz do bliska są?

06:38:52.400 --> 06:38:54.400
weszli raczej

06:38:58.400 --> 06:39:00.400
przeczuje ci bachowierek

06:39:00.400 --> 06:39:02.400
może i leci

06:39:06.400 --> 06:39:08.400
dwie sprylki ruta albo zjedno mógł

06:39:08.400 --> 06:39:10.400
oj nie wiem

06:39:10.400 --> 06:39:12.400
ciężko

06:39:42.400 --> 06:39:45.400
To zajmijmy sobie, co? To zajmijmy sobie ten banan po prostu teraz, co?

06:39:45.400 --> 06:39:46.400
Co?

06:39:46.400 --> 06:39:49.400
Zgadam smak na koniec banana i zajmijmy sobie to, teraz.

06:39:51.400 --> 06:39:52.400
Kurwa.

06:39:56.400 --> 06:39:58.400
Nie wiem, czy trafję to parę smaków na daleko.

06:39:59.400 --> 06:40:00.400
Wiesz, jak to?

06:40:00.400 --> 06:40:01.400
Powiedz to trzeba zrobić.

06:40:01.400 --> 06:40:02.400
Proszę.

06:40:03.400 --> 06:40:04.400
Bum.

06:40:04.400 --> 06:40:06.400
Powiedz to trzeba zrobić, jak znowu.

06:40:06.400 --> 06:40:07.400
Nie, nie chcę, mam słuka.

06:40:08.400 --> 06:40:10.400
Nie dojadę, no, nie przebiegnie się.

06:40:12.400 --> 06:40:14.400
Wiem, że jest zafera, ale z piekiem, a ty mógłbyś.

06:40:14.400 --> 06:40:16.400
Pan będzie zajęł obor, zaraz, wiesz?

06:40:16.400 --> 06:40:17.400
Chyba, że ci idziemy coś tam.

06:40:17.400 --> 06:40:18.400
Mogę nam urzucać.

06:40:18.400 --> 06:40:19.400
Dobra.

06:40:28.400 --> 06:40:30.400
No, dozmij, da?

06:40:32.400 --> 06:40:34.400
Eee, jeden rap odchodzi.

06:40:34.400 --> 06:40:36.400
Mogę ci aż tak szlampik?

06:40:36.400 --> 06:40:37.400
No, wdać mi?

06:40:37.400 --> 06:40:38.400
Daj, szlampiety.

06:40:38.400 --> 06:40:40.400
Napisał mi...

06:40:40.400 --> 06:40:42.400
Ciekawe, czekaj...

06:40:42.400 --> 06:40:44.400
Ciekawe.

06:40:44.400 --> 06:40:46.400
Jesteś co? Niech byłem piąty.

06:40:46.400 --> 06:40:48.400
Dawid, co oka? Szard, mogą wchodzić do omgiem.

06:40:48.400 --> 06:40:50.400
Teraz...

06:40:50.400 --> 06:40:52.400
Tak, wchodzą, wchodzą. Już mój BSS.

06:40:52.400 --> 06:40:54.400
Cieszyłem, jak urobi w wieki.

06:40:54.400 --> 06:40:56.400
Zajesz placetę.

06:40:56.400 --> 06:40:58.400
Wchodzisz tutaj.

06:40:58.400 --> 06:41:00.400
BASIA mogą być.

06:41:00.400 --> 06:41:02.400
Zlewisz się.

06:41:02.400 --> 06:41:04.400
Jedyny u basy.

06:41:04.400 --> 06:41:06.400
Bajasz prawo.

06:41:06.400 --> 06:41:08.400
Standard!

06:41:08.400 --> 06:41:10.400
Czekaj, czekaj, czekaj!

06:41:10.400 --> 06:41:12.400
Ja dobra, ja dobra!

06:41:12.400 --> 06:41:14.400
Odługo, podługo, szczepiony!

06:41:14.400 --> 06:41:16.400
Do lewej!

06:41:16.400 --> 06:41:18.400
Lest, las, las!

06:41:18.400 --> 06:41:20.400
A to las!

06:41:20.400 --> 06:41:22.400
Kurwa, myślę, że blisko!

06:41:22.400 --> 06:41:24.400
Piszczuzy!

06:41:27.400 --> 06:41:29.400
Nie pierdoł!

06:41:32.400 --> 06:41:34.400
Nic!

06:41:34.400 --> 06:41:36.400
No dobra.

06:41:36.400 --> 06:41:38.400
Nie no, z dąży do banku.

06:41:38.400 --> 06:41:40.400
Nie gansko.

06:41:44.400 --> 06:41:47.400
Ale ma w cechu, ja tam nie chcę do rytowania.

06:41:47.400 --> 06:41:49.400
Coś z tym dźwiękiem.

06:41:49.400 --> 06:41:52.400
Od razu chcę się przebić.

06:41:52.400 --> 06:41:54.400
Mówisz?

06:41:54.400 --> 06:41:56.400
Zauważyłem, że mój komplet.

06:41:56.400 --> 06:41:58.400
Myślałem, że wczoraj nie ma w cechu.

06:42:00.400 --> 06:42:03.400
A tam nie spodziewali się.

06:42:03.400 --> 06:42:05.400
To flash o Matlin, on to by zaciąłował

06:42:05.400 --> 06:42:08.400
Oni tam, jeden był na miotle, później z drugiej przewy smąkę

06:42:09.400 --> 06:42:10.400
Jak ujemy? I tak?

06:42:10.400 --> 06:42:11.400
Przecież nie uciec na górę

06:42:11.400 --> 06:42:12.400
Przecież nie ma nic?

06:42:13.400 --> 06:42:14.400
Możemy dać, nie da

06:42:16.400 --> 06:42:17.400
Nie mam, nie mam, nie mam

06:42:19.400 --> 06:42:20.400
Daj smąkę

06:42:23.400 --> 06:42:24.400
Daj smąkę

06:42:24.400 --> 06:42:25.400
Daj za daleko

06:42:25.400 --> 06:42:26.400
Dobra

06:42:26.400 --> 06:42:27.400
Kto jest ta bombiska?

06:42:28.400 --> 06:42:29.400
Albo gram antyflash

06:42:29.400 --> 06:42:31.400
Daj ci smąkę jeszcze, jak tego

06:42:31.400 --> 06:42:33.400
2 mid wchodzi

06:42:33.400 --> 06:42:34.400
mid

06:42:39.400 --> 06:42:41.400
do długi, do długi, jeden wszedł urba

06:42:41.400 --> 06:42:42.400
to może miałem

06:42:42.400 --> 06:42:43.400
jeszcze długa, tak

06:42:43.400 --> 06:42:44.400
mógł być, mógł być długi

06:42:44.400 --> 06:42:46.400
resztę tematy masz?

06:42:46.400 --> 06:42:47.400
mam mam

06:42:49.400 --> 06:42:51.400
i cc reskt, nas, kochomba

06:42:57.400 --> 06:42:59.400
ja wiem, ja wiem, ja wiem

06:42:59.400 --> 06:43:06.140
Kurwa, ja nie wiem czy oni mi słyszeli jakimś rzucer tego Smała w ogóle, wiesz, bo oni już byli blisko i ws***li się tak we mnie od razu.

06:43:06.140 --> 06:43:12.400
Jak tego Smałka mi podałeś stary to oni we mnie wyjechali i w sensie nie wiedzieli, że tu jest ten, nie?

06:43:12.400 --> 06:43:14.400
A łaś mi Smała przecież.

06:43:14.400 --> 06:43:16.400
No, to co to byś dźwięk?

06:43:16.400 --> 06:43:18.400
I nie dałem smała.

06:43:18.400 --> 06:43:20.400
No i cię dałem smała.

06:43:20.400 --> 06:43:22.400
Bo my się dała, że jakiś dźwięk był.

06:43:22.400 --> 06:43:24.400
Ja piekuję się wejścia.

06:43:24.400 --> 06:43:26.400
Woda jest mała, wam.

06:43:28.080 --> 06:43:30.080
Przyjmij sobie ten B może w takim razie.

06:43:30.580 --> 06:43:31.580
Palet dalszko w takim razie.

06:43:31.580 --> 06:43:32.080
Tu jest żerek?

06:43:32.080 --> 06:43:32.580
Tak.

06:43:34.080 --> 06:43:36.080
O, zim, paliź zim, w sensie.

06:43:36.080 --> 06:43:37.080
Nasz palaka.

06:43:37.080 --> 06:43:38.380
I zaraz mu przeszło jeden.

06:43:38.380 --> 06:43:39.380
Spalajcie sobie drzewko.

06:43:39.380 --> 06:43:39.880
Musisz przesłać.

06:43:39.880 --> 06:43:41.380
No, przeszło ja, poszedł.

06:43:41.380 --> 06:43:41.880
Bum.

06:43:43.380 --> 06:43:45.880
O, nie ma w środek, chuj odejęte mamy.

06:43:45.880 --> 06:43:47.160
I tam jest bomba, jedźcie to, jedzie mi to.

06:43:47.160 --> 06:43:48.660
Tam jest bomba na aspatach, musi w niego wjechać.

06:43:48.660 --> 06:43:50.160
Wydawę, dawaj, dawaj, pierdęcie.

06:43:51.460 --> 06:43:52.660
Do drugiego może objeleć.

06:43:52.660 --> 06:43:53.460
Uciek, uciek.

06:43:53.460 --> 06:43:55.460
Patrzę, trzymida, czle?

06:43:55.460 --> 06:43:57.460
Jeszcze.

06:43:57.460 --> 06:43:59.460
Mono.

06:43:59.460 --> 06:44:01.460
Nie znala taka.

06:44:01.460 --> 06:44:03.460
Patrzę pako.

06:44:03.460 --> 06:44:05.460
Wukleż zmida.

06:44:09.460 --> 06:44:13.460
No, bo musieliśmy tutaj przyspieszyć, bo już fena do przegrali, nie?

06:44:13.460 --> 06:44:15.460
Mamo, pojeżdżam.

06:44:15.460 --> 06:44:17.460
Dzięki.

06:44:17.460 --> 06:44:19.460
To jest rzutem.

06:44:19.460 --> 06:44:21.460
Dobra, gitarę.

06:44:23.460 --> 06:44:28.460
No, jestem pewien, nie rzucaj się, gdyby smokał i zleca.

06:44:28.460 --> 06:44:31.460
Okej, no co, nie wiem, muszę dać coś, chyba że to oni...

06:44:31.460 --> 06:44:32.460
Oni chyba nie trafili.

06:44:32.460 --> 06:44:33.460
Daj mu smokał, a koniec.

06:44:33.460 --> 06:44:35.460
Daj smokał, a koniec...

06:44:38.460 --> 06:44:40.460
To co, smokał i zlecisz?

06:44:40.460 --> 06:44:41.460
Dzień.

06:44:41.460 --> 06:44:43.460
Z tym bez tego dupiałem plesę, jeszcze.

06:44:47.460 --> 06:44:48.460
Ja palę, migę.

06:44:48.460 --> 06:44:50.460
Dziękuję bardzo.

06:44:50.460 --> 06:44:52.460
Wracam do razu.

06:44:52.460 --> 06:44:54.460
Idę do ciebie.

06:44:54.460 --> 06:44:56.460
Przebijałem do ciebie.

06:44:56.460 --> 06:44:58.460
Smok.

06:44:58.460 --> 06:45:00.460
Smok po chęściu.

06:45:00.460 --> 06:45:02.460
Ja za tobą ja rachowo skoczam.

06:45:02.460 --> 06:45:04.460
A go?

06:45:04.460 --> 06:45:06.460
Zabij górzące.

06:45:06.460 --> 06:45:08.460
Zabij cofie.

06:45:08.460 --> 06:45:10.460
Idę do ciebie.

06:45:12.460 --> 06:45:14.460
Ja mam...

06:45:14.460 --> 06:45:16.460
Coś się działo może za tym czwartzie.

06:45:16.460 --> 06:45:18.460
Ja trzymać fasza mytna.

06:45:18.460 --> 06:45:20.460
Teraz spotuję.

06:45:20.460 --> 06:45:22.460
To jest mok.

06:45:22.460 --> 06:45:24.460
Władar od nich.

06:45:24.460 --> 06:45:26.460
I może sobie wlecieć, ja się chowam za filarę, wiesz?

06:45:26.460 --> 06:45:28.460
Zabijaj sobie te matki.

06:45:28.460 --> 06:45:30.460
Chwil się tmić.

06:45:30.460 --> 06:45:32.460
Nie wiem co robię, nie wiem, dologa może być.

06:45:32.460 --> 06:45:34.460
Mogę jeszcze.

06:45:38.460 --> 06:45:40.460
On będzie nie widzieć.

06:45:40.460 --> 06:45:42.460
Ugręcie, gręcie.

06:45:42.460 --> 06:45:44.460
2

06:45:44.460 --> 06:45:46.460
zajął ruiny, jeden te ruiny na pietardzie

06:45:46.460 --> 06:45:48.460
w sel szlucham

06:45:48.460 --> 06:45:50.460
po głowie na midzie jeden

06:45:50.460 --> 06:45:52.460
kręcę ci za biucz, nie?

06:45:56.460 --> 06:45:58.460
muszę się wywołać

06:46:12.460 --> 06:46:18.460
Bo mi się wdało, że dostałem smog ale może tamci gdaje jakieś sandki

06:46:18.460 --> 06:46:20.460
Byłem pewien, że coś mi kliknęło

06:46:30.460 --> 06:46:32.460
Wyszymy, bo słyszał Jarek jak rotujesz w gór w gniej podczas

06:46:38.460 --> 06:46:40.460
Zagraźcie 1004 na siemnomidzie, no dobra, może ja idę za głupem samobot

06:46:40.460 --> 06:46:41.760
Może ja idę ze WP na B

06:46:41.760 --> 06:46:44.860
A może zrobimy to, co ja rybę ekokolował ogólnie

06:46:46.160 --> 06:46:48.960
Ja wstępuję, możecie iść i pojdę ze ze WP na B

06:46:48.960 --> 06:46:50.260
Pogadajcie do smoka, no

06:46:50.960 --> 06:46:52.260
Mówi taki smok, byś wiesz jakiś

06:46:52.260 --> 06:46:52.760
Dobra, ja wiem

06:46:52.760 --> 06:46:54.260
Masz to seizak, żeby dać te same?

06:46:55.060 --> 06:46:55.960
Tutaj to seizak

06:46:55.960 --> 06:46:57.760
Ja mam jego prasza

06:46:57.760 --> 06:46:59.460
Dajem instan, instan i smoka, wiesz?

06:46:59.460 --> 06:46:59.960
Coś

06:47:01.160 --> 06:47:02.260
Ja dam jeszcze ten szok

06:47:02.260 --> 06:47:03.460
Bling down smok

06:47:03.460 --> 06:47:04.460
Bling down

06:47:04.460 --> 06:47:04.960
No

06:47:04.960 --> 06:47:06.360
To jest w tym seizaku

06:47:06.360 --> 06:47:06.960
To ja mam

06:47:06.960 --> 06:47:08.460
To jest on, zazwyczaj do tego

06:47:40.460 --> 06:47:42.460
Chciałbym się stwarować.

06:47:42.460 --> 06:47:44.460
No, bo zaraz to wiadomo.

06:47:44.460 --> 06:47:46.460
No.

06:47:46.460 --> 06:47:48.460
Wyspali tych dzieci.

06:47:48.460 --> 06:47:50.460
Ok.

06:47:54.460 --> 06:47:56.460
To moim zdaniem teraz zagramie sobie,

06:47:56.460 --> 06:47:58.460
jest to pisarka z wysokim zapsu, wiecie?

06:47:58.460 --> 06:48:00.460
Tak, kupiliśmy i smoka, proszę.

06:48:00.460 --> 06:48:02.460
Chciałbym na początku iść uśranik

06:48:02.460 --> 06:48:04.460
na drzewko.

06:48:04.460 --> 06:48:06.460
Na domu muru.

06:48:06.460 --> 06:48:08.460
To jest całego złoklida, a Pasha

06:48:08.460 --> 06:48:10.460
Zaczekaj, skrót, jak coś kodów flasza.

06:48:10.460 --> 06:48:12.460
Wystraszamy się na filmacji tutaj.

06:48:14.460 --> 06:48:16.460
Bojle, jeden.

06:48:16.460 --> 06:48:18.460
Widział bomba.

06:48:18.460 --> 06:48:20.460
Widział bomba.

06:48:20.460 --> 06:48:22.460
Widział bomba.

06:48:22.460 --> 06:48:24.460
Dobra.

06:48:24.460 --> 06:48:26.460
Bój, jak pikował.

06:48:26.460 --> 06:48:28.460
Zabijcie flasza.

06:48:28.460 --> 06:48:30.460
Odchodzę murek, tak?

06:48:30.460 --> 06:48:32.460
Tak, zaraz zrobimy, ale zamiast mębę po prostu na pukonku.

06:48:32.460 --> 06:48:34.460
Poszło jedno ze mór.

06:48:34.460 --> 06:48:36.460
Zabijcie smokę, zostawiam izek.

06:48:36.460 --> 06:48:38.460
Odpieczyste. Daj mi swąkę.

06:48:38.460 --> 06:48:40.460
Dobra, zabrzysz teraz. Wróć, wróć już.

06:48:40.460 --> 06:48:42.460
Wróć sobie.

06:48:42.460 --> 06:48:44.460
Nawet do domków, chodźcie sobie już.

06:48:46.460 --> 06:48:48.460
Chodź mi dać? Czy poczekać na was?

06:48:48.460 --> 06:48:50.460
Chodź sobie mi dać.

06:48:50.460 --> 06:48:52.460
Baldur mi spiekował.

06:48:56.460 --> 06:48:58.460
Daj jest mąka już. Na małych dach.

06:49:02.460 --> 06:49:04.460
Dobra, to jest szalda. Będę feszało też.

06:49:04.460 --> 06:49:06.460
Aż uja.

06:49:06.460 --> 06:49:08.460
Pom.

06:49:08.460 --> 06:49:10.460
Biednictwo, przecież, przecież jest.

06:49:10.460 --> 06:49:12.460
Przecież.

06:49:12.460 --> 06:49:14.460
Krzysztof, sprójdź.

06:49:16.460 --> 06:49:18.460
Proszę.

06:49:18.460 --> 06:49:20.460
Tam wyszłam.

06:49:28.460 --> 06:49:30.460
Ono szmał.

06:49:30.460 --> 06:49:35.460
Ja miałem dwóch typów, wiesz, że to szorcy na nogu. Zabijem nogę, a ja miałem pięć puln.

06:49:42.460 --> 06:49:48.460
O, dobra, zagramy sobie forca i wpierdolimy się tego mida, Jarek, palisz mida, od razu w pierwszy typ, a go raz wreszujesz.

06:49:48.460 --> 06:49:52.460
Smokujesz do prawej, od razu, w tego palaka i wpierdolacie się do lewej strony, okej?

06:49:55.460 --> 06:49:57.460
I raszujcie mi do lewej.

06:49:57.460 --> 06:50:00.460
Dajednę do praszania na trójki.

06:50:00.460 --> 06:50:02.460
Smoka nie ma cię do prawa.

06:50:02.460 --> 06:50:04.460
Wiesz, nie wiem, jak to się nazywa.

06:50:05.460 --> 06:50:07.460
Nie czuję tego.

06:50:07.460 --> 06:50:08.460
To czuję.

06:50:10.460 --> 06:50:11.460
To lewe lecie.

06:50:16.460 --> 06:50:17.460
I leciemy?

06:50:17.460 --> 06:50:19.460
Dobrze, sobie lecie.

06:50:19.460 --> 06:50:20.460
Dobra, jedziemy.

06:50:22.460 --> 06:50:23.460
Opiekuję.

06:50:23.460 --> 06:50:25.460
Jeszcze jeden uwaga.

06:50:25.460 --> 06:50:26.460
Dywaną rzecz.

06:50:27.460 --> 06:50:29.460
o kurwa

06:50:29.460 --> 06:50:31.460
jest ten łącznik

06:50:31.460 --> 06:50:33.460
idzie do szorca jedynie

06:50:33.460 --> 06:50:35.460
schowaj się

06:50:35.460 --> 06:50:37.460
a jest schowaj, lub lufaj ci wystaję

06:50:37.460 --> 06:50:39.460
w lewo się patrzę

06:50:39.460 --> 06:50:41.460
nie wierzę w to

06:50:41.460 --> 06:50:43.460
nie sprawdzam się, Mati

06:50:43.460 --> 06:50:45.460
stąd odsadzam

06:50:45.460 --> 06:50:47.460
nie patrzę

06:50:51.460 --> 06:50:53.460
kurwa, patrz!

06:50:53.460 --> 06:50:55.460
no i ste, no i ste

06:50:55.460 --> 06:50:59.460
Ja nie wiem co tu chujasz, czuchał do dwóch, jeszcze ten jeden, że tu biegał, nie wiem, patrzył.

06:50:59.460 --> 06:51:01.460
Bo może nie wiem.

06:51:01.460 --> 06:51:03.460
To dobamy się, dobra?

06:51:03.460 --> 06:51:05.460
Tak, dobra.

06:51:05.460 --> 06:51:07.460
Wczoraj nocaka mi nie ma lepszych, nie?

06:51:07.460 --> 06:51:13.460
No dobra, ale to może być forstę teraz, bo on nie ma upinięcia, więc się zginie, każda rąda.

06:51:13.460 --> 06:51:16.460
No i dobra, że ci powiedziałem, że to nufa, bo...

06:51:16.460 --> 06:51:19.460
A, no nie widziałem, on nie znam tam, nie w tej ruchu.

06:51:19.460 --> 06:51:21.460
Mati, wyjdziesz sobie...

06:51:51.460 --> 06:51:53.460
Zabraż dwóch

06:51:53.460 --> 06:51:55.460
Nic

06:51:55.460 --> 06:51:57.460
Jedziemy na końcu

06:51:57.460 --> 06:51:59.460
Wiem z wąbem saju

06:51:59.460 --> 06:52:01.460
Nie

06:52:01.460 --> 06:52:03.460
Co tu już jeden zwrotował?

06:52:05.460 --> 06:52:07.460
Nie wiedzą, nie wiedzą

06:52:07.460 --> 06:52:09.460
Nie wiedzą, możesz dojeść

06:52:09.460 --> 06:52:11.460
To wąbem muszę dojeść

06:52:13.460 --> 06:52:15.460
Ile tam jest masz?

06:52:15.460 --> 06:52:17.460
Wracają

06:52:17.460 --> 06:52:19.460
Trzech jest tutaj, jeden już wrotował

06:52:19.460 --> 06:52:21.460
Jeden dałaby poszedł od łącznika do wieku.

06:52:22.040 --> 06:52:25.040
O nie, no to to, o Jezus Maria no.

06:52:28.220 --> 06:52:29.720
Jeśli leń ten bejt, ale chuj ten.

06:52:33.340 --> 06:52:34.340
Wiesz, jak ktoś był i zak?

06:52:34.340 --> 06:52:34.840
Nie.

06:52:35.120 --> 06:52:36.240
Wydoprawie było wcześniej.

06:52:40.100 --> 06:52:41.100
Wydoprawie.

06:53:19.460 --> 06:53:21.460
99% zegadzałem to my.

06:53:21.460 --> 06:53:23.460
Ale fejg był dobry z motorem.

06:53:23.460 --> 06:53:25.460
No, udało się.

06:53:25.460 --> 06:53:27.460
Kurwa.

06:53:27.460 --> 06:53:31.460
Ale ja już nie przyładowałem, tylko gdy ja wziąłem się tego momentu, gdzie było pić kul, to jest kul a hit.

06:53:31.460 --> 06:53:33.460
Nie, nie.

06:53:33.460 --> 06:53:35.460
Możemy sobie... On z tym ufana drugie tempo.

06:53:35.460 --> 06:53:37.460
Ja za nie.

06:53:37.460 --> 06:53:39.460
Czerwony jest, podkręcony jest.

06:53:39.460 --> 06:53:41.460
Wiesz, co ty gadałeś?

06:53:41.460 --> 06:53:43.460
Dam ci też zemor, co, Jero? Coś złociś, czy bez?

06:53:43.460 --> 06:53:45.460
Ja tylko do muru.

06:53:45.460 --> 06:53:47.460
No, to gaszę cię, no.

06:53:47.460 --> 06:53:48.460
Przeszło im idzie

06:53:53.460 --> 06:53:55.460
Uwaga, bus nam urat.

06:54:01.460 --> 06:54:02.460
Głuk jest na blisko

06:54:02.460 --> 06:54:03.460
Stary, ale ja...

06:54:04.460 --> 06:54:06.460
Tam Głuk jest na tym bada, nie?

06:54:06.460 --> 06:54:08.460
Na rysku, na rysku

06:54:08.460 --> 06:54:10.460
Ale jest zły ten smok jest

06:54:10.460 --> 06:54:11.460
No, no...

06:54:11.460 --> 06:54:12.460
Si, si, pińka pa

06:54:12.460 --> 06:54:13.460
Gap do prawej

06:54:17.460 --> 06:54:21.460
nie wiem, że mi zaksie, bo przecież to my podawam, co będziemy z nim...

06:54:21.460 --> 06:54:23.460
nie, to zagamy sobie gubę na po prostu

06:54:23.460 --> 06:54:27.460
i zag na środku, żebym mogła tak, żeby z niego przejść, może?

06:54:27.460 --> 06:54:28.460
się gapa

06:54:28.460 --> 06:54:30.460
ja tam jeszcze na niej ruszam, bo u kali mam

06:54:30.460 --> 06:54:31.460
patrz, że on da

06:54:31.460 --> 06:54:32.460
i będę uchodził do niego

06:54:33.460 --> 06:54:34.460
spoko?

06:54:34.460 --> 06:54:35.460
to jest trzeci gruszczusz

06:54:35.460 --> 06:54:37.460
może być na niskow, może przejść tam

06:54:39.460 --> 06:54:40.460
spalił, nie?

06:54:40.460 --> 06:54:41.460
przegliwa mi sobie po lewach

06:54:43.460 --> 06:54:44.460
jest jeden nok

06:54:45.460 --> 06:54:46.460
dosyć tego wyle

06:54:46.460 --> 06:54:47.460
może kurwa

06:54:48.900 --> 06:54:50.140
a ty leżą?

06:54:50.140 --> 06:54:51.900
zachodzę czekaj zabijam

06:54:51.900 --> 06:54:52.900
no no no no

06:54:52.900 --> 06:54:53.900
zabijamy chyba?

06:54:54.400 --> 06:54:54.900
chłopakie

06:54:54.900 --> 06:54:55.400
chłopakie

06:54:55.400 --> 06:54:55.900
chłopakie

06:54:55.900 --> 06:54:56.400
chłopakie

06:54:56.400 --> 06:54:56.900
dobrze

06:54:56.900 --> 06:54:57.400
brawa

06:54:57.400 --> 06:54:57.900
nie ma

06:54:57.900 --> 06:54:58.400
nie ma

06:54:58.400 --> 06:54:58.900
patrzcie

06:54:58.900 --> 06:54:59.400
słucham?

06:54:59.400 --> 06:54:59.800
no jest dobry

06:54:59.800 --> 06:55:00.800
tak bardzo znalazłeś

06:55:00.800 --> 06:55:01.800
tak

06:55:01.800 --> 06:55:02.500
a nie patrzcie

06:55:02.500 --> 06:55:03.000
na ręce

06:55:03.000 --> 06:55:03.500
nie patrzcie

06:55:03.500 --> 06:55:04.000
kurwa

06:55:04.000 --> 06:55:04.500
patrzcie

06:55:04.500 --> 06:55:05.000
do mida

06:55:05.000 --> 06:55:05.500
patrzcie

06:55:05.500 --> 06:55:06.500
czy jesteś

06:55:07.000 --> 06:55:08.000
ty patrzysz stajo?

06:55:08.000 --> 06:55:08.500
przesła?

06:55:08.500 --> 06:55:09.000
nie

06:55:09.000 --> 06:55:09.500
patrzcie

06:55:09.500 --> 06:55:10.000
nie ma

06:55:11.800 --> 06:55:12.800
to dziewiąta nie ma

06:55:42.800 --> 06:55:44.800
To może tego nieść na mnie?

06:55:49.800 --> 06:55:51.800
Bo rwaw, za pasem. Mogęś w basie stanąć.

06:55:52.800 --> 06:55:53.800
W basie, to nie.

06:55:55.800 --> 06:55:56.800
Ej, rązisz?

06:55:56.800 --> 06:55:58.800
Zdaję. Dziękuję.

06:55:59.800 --> 06:56:01.800
Polecam tego sekundę, spalę a psy, co?

06:56:02.800 --> 06:56:04.800
Spalę nam doprawie, bardziej.

06:56:04.800 --> 06:56:07.800
Zdaję, bo ja mam nieco dużo pieniędzy, generalnie.

06:56:07.800 --> 06:56:09.800
Daj mi flash, a paga na mnie.

06:56:09.800 --> 06:56:12.800
Możesz iść w pago obrony mor, zabity.

06:56:12.800 --> 06:56:15.800
A ty pasza przeskoda się zagrać.

06:56:15.800 --> 06:56:18.800
Może też flasha nikt, chcesz w pago do wczorasa zejść.

06:56:18.800 --> 06:56:20.800
A ci staje flasha na niety.

06:56:20.800 --> 06:56:22.800
Dobra, dobra, no.

06:56:24.800 --> 06:56:26.800
Ja flasho nie mam, pasza drugi.

06:56:26.800 --> 06:56:28.800
Od razu na drugi leci na twój.

06:56:28.800 --> 06:56:30.800
Pasza drugi, boom.

06:56:30.800 --> 06:56:32.800
Dobra.

06:56:32.800 --> 06:56:35.800
Dobra.

06:56:35.800 --> 06:56:37.800
Zabrażam, zabrażam, zabrażam.

06:56:37.800 --> 06:56:39.300
Widzę, jak on nie widzi nic.

06:56:39.300 --> 06:56:40.800
Nie mam drzewa na końcu.

06:56:40.800 --> 06:56:41.800
Leci flash.

06:56:41.800 --> 06:56:43.800
To jest na gładce, w ogóle. Nie wstępnij.

06:56:45.800 --> 06:56:46.800
Jedna jest napca.

06:56:46.800 --> 06:56:48.800
Jednie to południe, do gładku, zaraz.

06:56:48.800 --> 06:56:49.800
Panka ma się szulę.

06:56:49.800 --> 06:56:52.800
Ja wygłupę, dalej się zagramy. Chodźmy w tylu, do nas. Zagramy sobie, wygłupę, jednam smałki do łącznika i dobiegnie.

06:56:52.800 --> 06:56:54.800
Zabramy sobie, wygłupę, no.

06:56:54.800 --> 06:56:56.800
No, to chodź. To daj, tu ma smałka.

06:56:56.800 --> 06:56:59.800
Złapę zemysz się dać, do łącznika zadaj się z łapy, dobra?

06:56:59.800 --> 06:57:00.800
A ja Wam nie dobieram.

06:57:00.800 --> 06:57:05.800
Daj smoka do gnień i podchodźcie ze długo.

06:57:05.800 --> 06:57:11.800
Aśa idź długo, żeby zasmukowasz łącznik.

06:57:11.800 --> 06:57:14.800
Aśa łap nam short, łap nam short i bowier.

06:57:14.800 --> 06:57:16.800
Zacznij lewo wsiadnik.

06:57:16.800 --> 06:57:18.800
Zsmukuję teraz z łapy łącznik.

06:57:18.800 --> 06:57:20.800
sprawa krzysztof

06:57:20.800 --> 06:57:22.800
czeknijmy do prawych

06:57:22.800 --> 06:57:24.800
dobra

06:57:24.800 --> 06:57:26.800
szort i pit

06:57:28.800 --> 06:57:30.800
dobra

06:57:30.800 --> 06:57:32.800
tam tu jest Tandy

06:57:32.800 --> 06:57:34.800
jeszcze jeden to był

06:57:34.800 --> 06:57:36.800
bo jeden mógł wejść i aps

06:57:36.800 --> 06:57:38.800
no dobrze

06:57:38.800 --> 06:57:40.800
patrz leps, należy

06:57:40.800 --> 06:57:42.800
ja mam 20

06:57:42.800 --> 06:57:44.800
nie ma

06:57:44.800 --> 06:57:46.800
już nie mamy

06:57:46.800 --> 06:57:47.900
O twoje bilie.

06:57:47.900 --> 06:57:49.740
Co chciałem? To nie było tu?

06:57:49.740 --> 06:57:51.340
No też mam 15 teraz, hopa.

06:57:51.340 --> 06:57:52.540
Mogę mieć z widem.

06:57:52.540 --> 06:57:55.540
Fajnie gdybyś się alekł przed tipiną od oba my, my musimy spierdalać na daleko.

06:57:55.540 --> 06:57:56.540
O dobra, sposzę.

06:57:56.540 --> 06:57:57.540
Zróbcie broni!

06:57:57.540 --> 06:57:58.540
Co to?

06:57:58.540 --> 06:57:59.540
Co to było?

06:57:59.540 --> 06:58:01.040
Nie, to też lata.

06:58:01.040 --> 06:58:02.040
Pary Mary!

06:58:02.040 --> 06:58:03.040
Tak kurwa ci lata.

06:58:03.040 --> 06:58:05.040
Lata w mrykałach lata.

06:58:05.040 --> 06:58:07.040
Tam nic, jak w piekań, nie w piekań.

06:58:07.040 --> 06:58:09.040
Nie dali był stan na Bs-ie?

06:58:09.040 --> 06:58:12.040
Wsław się był taki wóz, kurwa, na bąsa, nawet z Bs-em.

06:58:12.040 --> 06:58:13.040
O rok, tak.

06:58:13.040 --> 06:58:14.040
W lecie?

06:58:14.040 --> 06:58:16.040
Ile się nazywa?

06:58:16.040 --> 06:58:17.040
Nie, nie.

06:58:19.040 --> 06:58:20.040
Kurwa!

06:58:20.040 --> 06:58:21.040
Nie szkoliłem, no?

06:58:21.040 --> 06:58:23.040
Potężna ta bomba.

06:58:24.040 --> 06:58:26.040
Włapym w stęk.

06:58:29.040 --> 06:58:30.040
Czego?

06:58:30.040 --> 06:58:31.040
Obronie zachowającebronie.

06:58:31.040 --> 06:58:32.040
Gra i w Forza Generalne.

06:58:32.040 --> 06:58:33.040
Ja ci dam.

06:58:36.040 --> 06:58:38.040
Ja sobie flash na midę, jest z jakiegoś do szczora.

06:58:38.040 --> 06:58:39.040
A ty nie będę cię suportował.

06:58:39.040 --> 06:58:40.040
Trzeba, nie?

06:58:40.040 --> 06:58:41.040
A nie mogą grać, nie?

06:58:41.040 --> 06:58:43.040
A nie gra i w porza Generalne.

06:58:43.040 --> 06:58:48.040
Jeden grał z jakimś karabinem i panom. Oni grają w forstze. Teraz mał ekor, tylko zachowali sobie dwie bronie, nie? No, B.

06:58:48.040 --> 06:58:50.040
Nie wchodzimy w łapce na blisko.

06:58:50.040 --> 06:58:52.040
No, no. Przepraszam i dajmy stąd do szpura.

06:58:55.040 --> 06:58:56.040
No, woda pan na bost.

06:58:57.040 --> 06:58:58.040
Wiem, bo Kismok znam idzie.

06:59:00.040 --> 06:59:02.040
Więc coś do... Mogło drugi jechać. Mogło trzy drugi jechać w caju.

06:59:02.040 --> 06:59:04.040
Zajmij Alex Muka!

06:59:04.040 --> 06:59:06.040
Chodźcie, chodźcie po prostu!

06:59:06.040 --> 06:59:08.040
Chodźcie!

06:59:08.040 --> 06:59:10.040
Ja smukuję!

06:59:10.040 --> 06:59:12.040
Ja mam obieg, ja mam obieg!

06:59:12.040 --> 06:59:14.040
Zajmij Alex Muka!

06:59:14.040 --> 06:59:16.040
Jednym tam będzie na rotacji raczej!

06:59:16.040 --> 06:59:18.040
Zajmij Alex Muka!

06:59:18.040 --> 06:59:20.040
Bez raczej, bez, bez!

06:59:20.040 --> 06:59:22.040
Zajmij Alex Muka!

06:59:22.040 --> 06:59:24.040
I kon!

06:59:24.040 --> 06:59:26.040
I kon!

06:59:26.040 --> 06:59:28.040
Zajmij Alex Muka!

06:59:28.040 --> 06:59:30.040
Zajmij Alex Muka!

06:59:30.040 --> 06:59:32.040
Przysadnij śledzy i kont

06:59:32.040 --> 06:59:34.040
Wiesz, kont był

06:59:34.040 --> 06:59:36.040
Bez?

06:59:36.040 --> 06:59:38.040
Wiesz, bez

06:59:38.040 --> 06:59:40.040
Brawo, brawo, brawo

06:59:40.040 --> 06:59:42.040
Nibiaje

06:59:42.040 --> 06:59:44.040
Jeszcze wyprzestawiamy tu z CT?

06:59:44.040 --> 06:59:46.040
Nie wiem czy w Biblię wyprzestawiamy

06:59:46.040 --> 06:59:48.040
Nie da mi wydziałać

06:59:48.040 --> 06:59:50.040
Nie zabijam jeszcze

06:59:50.040 --> 06:59:52.040
Kurwa, się z ręku nasz powiedział

06:59:52.040 --> 06:59:54.040
Noj, brawo

07:00:24.040 --> 07:00:26.040
No jeszcze ja byłem bardzo...

07:00:27.040 --> 07:00:28.040
Jest zarewany

07:00:29.040 --> 07:00:30.040
Brawo, niech

07:00:34.040 --> 07:00:35.040
Uwaga, był z prawo, Mati

07:00:35.040 --> 07:00:36.040
Chodźcie na domek

07:00:36.040 --> 07:00:37.040
Niech wkroczy dał susy

07:00:40.040 --> 07:00:41.040
Apsie, apsie

07:00:42.040 --> 07:00:43.040
Brawo

07:00:43.040 --> 07:00:44.040
Karek

07:00:44.040 --> 07:00:45.040
Możesz być niecajnym

07:00:45.040 --> 07:00:46.040
Słąbcie, nie straszne

07:00:47.040 --> 07:00:49.040
Wszyscy się ujęty, ba

07:00:50.040 --> 07:00:51.040
Zdecham

07:00:51.040 --> 07:00:52.040
Jest zarewany

07:00:52.040 --> 07:00:53.040
Proszę panu, bolę

07:00:54.040 --> 07:00:56.040
Wydziała.

07:00:56.040 --> 07:00:58.040
Zaraz spalę.

07:00:58.040 --> 07:01:00.040
Mogę poszłać mida.

07:01:00.040 --> 07:01:02.040
Poszło mi mida.

07:01:02.040 --> 07:01:04.040
I Maty mu pomagam.

07:01:04.040 --> 07:01:06.040
Maty nie jechać tutaj.

07:01:06.040 --> 07:01:08.040
Poczmy sobie razem teraz.

07:01:08.040 --> 07:01:10.040
To jest jeden na B na pewno.

07:01:10.040 --> 07:01:12.040
Jest jeden na B na pewno i Maty na pewno też.

07:01:12.040 --> 07:01:14.040
Na to już...

07:01:14.040 --> 07:01:16.040
O lepiej.

07:01:16.040 --> 07:01:18.040
Przestań już na strota.

07:01:18.040 --> 07:01:20.040
O lepiej.

07:01:20.040 --> 07:01:22.040
Patrzę, patrzę.

07:01:22.040 --> 07:01:24.040
dwóch jest dwóch jest dwóch jest dwóch jest, chodź chodź

07:01:27.720 --> 07:01:29.720
chodź, już jeden agresywny, nie?

07:01:32.440 --> 07:01:33.440
damek

07:01:35.060 --> 07:01:36.060
damek wkaczony

07:01:37.400 --> 07:01:37.900
drugi mid

07:01:38.300 --> 07:01:39.300
a nie ciekawe, siły tutaj, nie?

07:01:39.520 --> 07:01:40.020
tak

07:01:42.040 --> 07:01:43.040
jeden, chodź

07:02:22.040 --> 07:02:22.540
Nie, nie.

07:02:25.040 --> 07:02:26.540
Ty wygrałeś, że to pizdę będzie.

07:02:26.940 --> 07:02:27.440
No.

07:02:28.040 --> 07:02:29.040
On tam w ogóle na łóźnę zna.

07:02:30.340 --> 07:02:32.640
Daję tego smałkę mit i możesz jeszcze podejść pod tego smała.

07:02:34.540 --> 07:02:36.040
I do lewej sobie wyjdziecie, dobra?

07:02:36.040 --> 07:02:38.040
Ja mam nam flash na lewo, on nawet o chłupro zdostanie.

07:02:38.340 --> 07:02:39.840
Chodź masz i znamy na mida, please.

07:02:44.240 --> 07:02:46.440
Wyjdziecie mi, teraz mam flash uje do lewej, dobra? Wyjdziecie sobie do lewej.

07:02:46.840 --> 07:02:47.440
Pucaj z nim.

07:02:48.040 --> 07:02:48.640
Zaszyłem ją teraz.

07:02:49.340 --> 07:02:50.140
Do lewej, do lewej wychodzicie.

07:02:50.340 --> 07:02:50.840
Do lewej.

07:02:52.040 --> 07:02:58.040
Zajebiście, zajebiście, obiegajcie do BSA, obiegajcie do BSA.

07:02:58.040 --> 07:02:59.040
Wreszcie, dwa razy.

07:02:59.040 --> 07:03:01.040
Zasłonę, patrzę i drugi do lewej, idzie.

07:03:01.040 --> 07:03:03.040
Są akcje dziwne.

07:03:03.040 --> 07:03:04.040
Dzień.

07:03:04.040 --> 07:03:05.040
Zabekam, zabekam.

07:03:05.040 --> 07:03:06.040
Brawo.

07:03:06.040 --> 07:03:07.040
Właśnie patrzyłem w siłek.

07:03:07.040 --> 07:03:08.040
Patrzcie.

07:03:08.040 --> 07:03:10.040
To jest standard, będzie bomba.

07:03:13.040 --> 07:03:14.040
Jeden czy mój biebie jest, nie?

07:03:14.040 --> 07:03:15.040
Nie wiem czy nie dwóch.

07:03:16.040 --> 07:03:18.040
Zabekam, jeden na pewno.

07:03:18.040 --> 07:03:20.040
...

07:03:20.040 --> 07:03:21.040
kurwa jebać

07:03:21.040 --> 07:03:22.040
...

07:03:22.040 --> 07:03:23.040
W szefie

07:03:24.040 --> 07:03:26.040
...

07:03:27.040 --> 07:03:28.040
...

07:03:28.040 --> 07:03:29.040
...

07:03:29.040 --> 07:03:30.040
...

07:03:30.040 --> 07:03:31.040
...

07:03:33.040 --> 07:03:34.040
...

07:03:34.040 --> 07:03:35.040
...

07:03:35.040 --> 07:03:36.040
...

07:03:36.040 --> 07:03:37.040
...

07:03:37.040 --> 07:03:38.040
...

07:03:38.040 --> 07:03:39.040
...

07:03:41.040 --> 07:03:42.040
...

07:03:42.040 --> 07:03:43.040
...

07:03:44.040 --> 07:03:45.040
...

07:03:45.040 --> 07:03:46.040
...

07:03:46.040 --> 07:03:48.040
Może nie może widzieć z tej...

07:03:48.040 --> 07:03:50.040
Ja odjebam z czorpami.

07:03:50.040 --> 07:03:51.040
Nie wiem...

07:03:51.040 --> 07:03:53.040
Czorpaka z nami, po prostu.

07:03:53.040 --> 07:03:55.040
Dobra, gitara.

07:03:56.040 --> 07:03:58.040
Ja bym przyjął coś i zakupili się.

07:03:58.040 --> 07:03:59.040
Dam.

07:04:00.040 --> 07:04:03.040
Idzie teraz, idzie sobie teraz w dwóch na miotu, a Pago i Owsianik.

07:04:03.040 --> 07:04:06.040
Dobra, Ty sajo złapał, wszystko to Ty, Pasha, Mida.

07:04:06.040 --> 07:04:09.040
Idzie do dwóch, ja mam stanę z Flasza, jednego Pago, musisz Flasza żyć.

07:04:09.040 --> 07:04:11.040
Idziecie, staw do dwóch na miotu.

07:04:11.040 --> 07:04:13.040
Możesz przydać Flasza na miotu, Wszenik.

07:04:13.040 --> 07:04:15.040
Idziemy do dwóch.

07:04:16.040 --> 07:04:18.040
I drabo zjechać w łazancie trawy też.

07:04:18.040 --> 07:04:20.040
Wiesz co ja?

07:04:20.040 --> 07:04:22.040
Bum!

07:04:22.040 --> 07:04:24.040
Bum!

07:04:24.040 --> 07:04:26.040
Pana, Pana, niech się odsiedzi.

07:04:26.040 --> 07:04:28.040
Jeden ląk?

07:04:28.040 --> 07:04:30.040
Chodź z nami.

07:04:30.040 --> 07:04:32.040
Chodź z nami już.

07:04:32.040 --> 07:04:34.040
Mamy rozbicie.

07:04:34.040 --> 07:04:36.040
Zrobimy to pod B.

07:04:36.040 --> 07:04:38.040
Tam w Mokacatę, rozbijemy to i wejdziemy.

07:04:38.040 --> 07:04:40.040
Mati.

07:04:40.040 --> 07:04:42.040
Zrób coś Mati.

07:04:42.040 --> 07:04:44.040
Ja tu prace z duchu zrobię.

07:04:44.040 --> 07:04:46.040
To ja smokuję, rozbij to Mati, rozbij to.

07:04:46.040 --> 07:04:47.040
A rozbijamy.

07:04:47.040 --> 07:04:49.040
Krzykałem się już, kurwa.

07:04:51.040 --> 07:04:52.040
Zbawiam.

07:04:53.040 --> 07:04:55.040
Władeczno, już trójki.

07:04:56.040 --> 07:04:58.040
Traszmy, trójki. Uwaga, ja trąbnę też.

07:04:58.040 --> 07:05:00.040
Jeszcze jeden mit. Kurwa, ja nie mogę grać.

07:05:00.040 --> 07:05:01.040
Zbawiam, zbawiam.

07:05:01.040 --> 07:05:02.040
To ja.

07:05:02.040 --> 07:05:04.040
No i na rzucałem smoku.

07:05:04.040 --> 07:05:05.040
Jeden banana jest.

07:05:05.040 --> 07:05:06.040
Ja smokuję.

07:05:06.040 --> 07:05:07.040
Ja w smoku jestem.

07:05:07.040 --> 07:05:08.040
Mogę trwić?

07:05:08.040 --> 07:05:09.040
Nie.

07:05:09.040 --> 07:05:10.040
No.

07:05:10.040 --> 07:05:11.040
Nie, nie.

07:05:11.040 --> 07:05:12.040
Długości tam było.

07:05:12.040 --> 07:05:15.480
i

07:05:15.480 --> 07:05:17.480
i

07:05:17.480 --> 07:05:21.480
i

07:05:21.480 --> 07:05:23.480
i

07:05:23.480 --> 07:05:25.480
i

07:05:25.480 --> 07:05:27.480
i

07:05:27.480 --> 07:05:29.480
i

07:05:29.480 --> 07:05:33.480
i

07:05:33.480 --> 07:05:35.480
i

07:05:35.480 --> 07:05:37.480
i

07:05:37.480 --> 07:05:39.480
i

07:05:39.480 --> 07:05:41.480
i

07:05:41.480 --> 07:05:42.240
Nie, nie wiem.

07:05:44.920 --> 07:05:45.920
Ja się nie podję.

07:05:48.320 --> 07:05:49.800
Ale gościu w szoku był w sumie.

07:05:49.800 --> 07:05:51.060
To było dobre, koło to roz...

07:05:51.060 --> 07:05:52.380
Był 1 na B tylko, nie?

07:05:52.380 --> 07:05:54.100
A my dawno na B nie chodziliśmy, byli w szoku.

07:05:54.100 --> 07:05:54.820
To zajebiste było.

07:05:54.820 --> 07:05:55.600
A, dziękuję.

07:05:58.500 --> 07:05:59.620
Braj te akcje, Jarosław.

07:05:59.620 --> 07:06:01.220
Ten smok będzie na blokonie nielisku.

07:06:01.220 --> 07:06:02.260
Zaspąkuję smąkę.

07:06:02.260 --> 07:06:02.760
Co?

07:06:02.760 --> 07:06:03.720
Poważaj, zimnacz, jak jest smok.

07:06:03.720 --> 07:06:04.880
Ja się wchodzę do przyspieszenia na midzie,

07:06:04.880 --> 07:06:06.920
Jarek, złapę tylko banan.

07:06:06.920 --> 07:06:07.260
Dobra.

07:06:07.260 --> 07:06:08.080
A wylekcie tego mida.

07:06:08.080 --> 07:06:09.940
Weź na smoku i zapalcaj.

07:06:09.940 --> 07:06:10.940
Za smoku do prawy.

07:06:10.940 --> 07:06:13.700
Ty pabę o flash, nie od razu prawo i jecie sobie do lewej strony.

07:06:13.700 --> 07:06:14.900
Ja smąkam oś prawo?

07:06:14.900 --> 07:06:17.060
I możecie się spolać wjechać do CT i zamkniemy B.

07:06:17.060 --> 07:06:19.060
Nie, zają to zrobi.

07:06:19.060 --> 07:06:21.060
Dajem, dajem, dajem.

07:06:23.060 --> 07:06:26.060
Dabę, damę, stop, stop, stop, stop, stop, stop, stop, stop!

07:06:26.060 --> 07:06:28.060
Dajem, stop, stop, stop, stop.

07:06:28.060 --> 07:06:30.060
Nie, nie, nie robimy tego, nie robimy tego.

07:06:30.060 --> 07:06:31.260
Kontakt banal chodźmy sobie.

07:06:31.260 --> 07:06:34.260
Zastanowicie się na midzie tylko i badajmy sobie zaskontakt banal, ok?

07:06:34.260 --> 07:06:36.260
Wydaje mi się, że ułóżę do ogólnego.

07:06:36.260 --> 07:06:37.260
Jedna jedna, jedna, jedna.

07:06:37.260 --> 07:06:39.260
Mój dit.

07:06:39.260 --> 07:06:43.260
Dali smoka banam. Możemy znowu to rozkierdolić tego smoka.

07:06:43.260 --> 07:06:47.260
Dobra, chodź na mi feratowy, dam cepte. Sprawdź ciesko.

07:06:47.260 --> 07:06:49.260
Nie, teraz poczekaj Mati.

07:06:49.260 --> 07:06:51.260
Dobra, rozbiły to, rozbijmy to.

07:06:51.260 --> 07:06:53.260
Nie blokuj mnie.

07:06:55.260 --> 07:06:57.260
Przecież ujebę.

07:06:57.260 --> 07:06:59.260
Przecież ujebę, dwa razy.

07:06:59.260 --> 07:07:01.260
Proszę, bo umo.

07:07:01.260 --> 07:07:03.260
To teraz.

07:07:07.260 --> 07:07:07.760
No dobra.

07:07:07.760 --> 07:07:09.760
Raz, dwa, trzy, kurwa.

07:07:09.760 --> 07:07:11.260
Pan był już przesłotyk do panaka.

07:07:11.260 --> 07:07:13.260
Ten skurwiel wychylił środek i zobaczył, że...

07:07:13.260 --> 07:07:14.760
No do anu.

07:07:14.760 --> 07:07:15.760
...rozumieć.

07:07:15.760 --> 07:07:17.760
I za kamerą panaka blisko wyszło.

07:07:17.760 --> 07:07:19.260
No wiem, wiem.

07:07:19.260 --> 07:07:20.760
A my chcemy chabaja?

07:07:20.760 --> 07:07:21.760
Chabaja...

07:07:21.760 --> 07:07:23.760
No, no to dęb chabaja, chabaja, ostatnie.

07:07:23.760 --> 07:07:25.260
No dobra.

07:07:25.260 --> 07:07:26.760
Zabierajmy i zagdywamy.

07:07:26.760 --> 07:07:28.260
No to zagrajcie dywany.

07:07:28.260 --> 07:07:29.760
Ej, to...

07:07:29.760 --> 07:07:31.760
Ja zapalę tego mida, zasmokuję to.

07:07:31.760 --> 07:07:33.260
Ja wylecię absami, okej?

07:07:33.260 --> 07:07:34.260
A na co?

07:07:34.260 --> 07:07:35.760
Na pełnej kurwy wyleccie, no.

07:07:35.760 --> 07:07:38.860
nie, nie, nie, leci domkiem po prostu, balkon lecie

07:07:39.020 --> 07:07:40.260
to jest zeraż, rasz, rasz no

07:07:45.060 --> 07:07:46.260
może być również

07:07:47.880 --> 07:07:48.880
kurwa

07:07:49.620 --> 07:07:52.180
tory, ja nie powiedziałem na tym, przepraszam maja wina

07:08:01.760 --> 07:08:03.640
o samorzie, zbę jas poszedł

07:08:35.760 --> 07:08:37.760
O nie, tam są rądy na rynie.

07:08:37.760 --> 07:08:39.760
Ja my atres nie tak, że na rynie.

07:08:39.760 --> 07:08:41.760
I to, no, nie to mi szadło.

07:08:41.760 --> 07:08:43.760
O tak, strzeliłem, wejdę.

07:08:43.760 --> 07:08:45.760
No, dalej tego smaka.

07:08:45.760 --> 07:08:49.760
Ja nie mam powiem powiedzie, żebyście uważali, bo nie miałem zaćmienia.

07:08:49.760 --> 07:08:51.760
No, wciąż są te bananów do giepe, pojedź,

07:08:51.760 --> 07:08:53.760
zafleczuję się, że muszę wejść na mida,

07:08:53.760 --> 07:08:55.760
żeby zasłonkowali jakieś flesze.

07:08:55.760 --> 07:08:57.760
Nie głowa, bo już tak wziśkacie.

07:08:57.760 --> 07:08:59.760
Dajmy te smaka, bo nokę na bananu,

07:08:59.760 --> 07:09:01.760
od razu w pierwszaż będę na dojechać.

07:09:01.760 --> 07:09:03.760
No, to jest w porządku.

07:09:03.760 --> 07:09:05.760
i smoka był doken na banę, no od razu wpierc, żebyśmy go dojechali

07:09:05.760 --> 07:09:07.760
no to

07:09:07.760 --> 07:09:09.760
zagrałem się na spokojnie

07:09:09.760 --> 07:09:11.760
spokojnie zagrałem

07:09:15.760 --> 07:09:17.760
nie może wjechać

07:09:17.760 --> 07:09:19.760
znowu

07:09:19.760 --> 07:09:21.760
wjechać, wjechać

07:09:21.760 --> 07:09:23.760
wjechać, wjechać

07:09:25.760 --> 07:09:27.760
rozbił sobie, no rozbił sobie to

07:09:27.760 --> 07:09:29.760
Wiem, że nie.

07:09:29.760 --> 07:09:31.760
A rozbieram.

07:09:31.760 --> 07:09:33.760
Mieszkała na Mati?

07:09:33.760 --> 07:09:35.760
Tak, tak.

07:09:35.760 --> 07:09:37.760
Daj śląkę na bananie.

07:09:37.760 --> 07:09:39.760
Wiem, byłem.

07:09:39.760 --> 07:09:41.760
Wiem, byłem.

07:09:41.760 --> 07:09:43.760
On pałkał, który stoi.

07:09:43.760 --> 07:09:45.760
Słysza ty Mati, zginęłaś?

07:09:45.760 --> 07:09:47.760
O wsiadniki, ja palę pod ciemną.

07:09:47.760 --> 07:09:49.760
Mati, ty to zginęłaś?

07:09:51.760 --> 07:09:53.760
Gdzie Mati zginęła?

07:09:53.760 --> 07:09:55.760
Na bananie.

07:09:55.760 --> 07:09:57.760
On wrócił szartą.

07:09:57.760 --> 07:09:59.760
Na ścianek cię, ja mi poszuję.

07:10:09.760 --> 07:10:11.760
Brawo.

07:10:11.760 --> 07:10:13.760
A, przezwałem. Ja wróci do ba.

07:10:13.760 --> 07:10:15.760
Możemy zostawić chwilę.

07:10:15.760 --> 07:10:17.760
No to zostaw.

07:10:17.760 --> 07:10:20.760
Ja teraz dam presję pod ba, żeby się zaczęli rotować.

07:10:25.760 --> 07:10:27.760
O tu!

07:10:27.760 --> 07:10:29.760
Musimy w tym gadać w podwiedzeniu.

07:10:29.760 --> 07:10:31.760
I za podstopą, żebym nie chcesz trzymać.

07:10:31.760 --> 07:10:33.760
Ma ktoś nasz na Bs, dać?

07:10:33.760 --> 07:10:35.760
Nie mam.

07:10:35.760 --> 07:10:37.760
Zabijaj!

07:10:37.760 --> 07:10:39.760
Zabijaj mu!

07:10:39.760 --> 07:10:41.760
Zabijuj się!

07:10:41.760 --> 07:10:43.760
Zabij dalej!

07:10:43.760 --> 07:10:45.760
A puste jest!

07:10:45.760 --> 07:10:47.760
Ja nie sprawdzam, patrzcie w decyzji.

07:10:47.760 --> 07:10:49.760
Nie, muszę być puste.

07:10:49.760 --> 07:10:51.760
Muszę być puste, no 2B.

07:10:51.760 --> 07:10:53.760
To ja nie trzeba obotacji czego może.

07:10:55.760 --> 07:10:57.760
To co jest?

07:10:57.760 --> 07:10:58.760
Ale na ulicy.

07:10:58.760 --> 07:11:00.760
Trzy domy, co pewnie?

07:11:00.760 --> 07:11:01.760
Trzy domy w szedynie.

07:11:02.760 --> 07:11:03.760
Nikt wchodzi już.

07:11:04.760 --> 07:11:06.760
Przejdźmy szersze na szorda, zaraz?

07:11:06.760 --> 07:11:07.760
Trzy domy.

07:11:07.760 --> 07:11:08.760
No, doszliśmy.

07:11:11.760 --> 07:11:13.760
Ja jeszcze, ja zamykam z bolera.

07:11:13.760 --> 07:11:15.760
Czas.

07:11:15.760 --> 07:11:16.760
Nic nie robię.

07:11:17.760 --> 07:11:18.760
Nie wiem o to, nie wiem.

07:11:20.760 --> 07:11:22.760
No co, to nie działa, ale jestem za mocny.

07:11:22.760 --> 07:11:24.760
Zobaczmy.

07:11:24.760 --> 07:11:26.760
Zobaczmy.

07:11:26.760 --> 07:11:28.760
Ładnie. No dobra, ma czy dobra?

07:11:28.760 --> 07:11:32.760
Nie, ja czarli ten chuj, dostał taką fleczę za ścianę człowieku.

07:11:32.760 --> 07:11:34.760
Ale on się odwrócił, wiesz?

07:11:34.760 --> 07:11:36.760
Jak?

07:11:36.760 --> 07:11:38.760
Na moim powieś odwracał.

07:11:38.760 --> 07:11:40.760
Kurwa, niemożliwe człowieku.

07:11:40.760 --> 07:11:42.760
Nie wiem, może słyszałem od pieścia, ale...

07:11:42.760 --> 07:11:44.760
Z tego odwrócić?

07:11:44.760 --> 07:11:46.760
Odwracał się.

07:11:46.760 --> 07:11:48.760
Dawaj, Kipa.

07:11:48.760 --> 07:11:50.760
I co go next?

07:11:50.760 --> 07:11:58.520
jak filmówka to może wiedział może się spodziewał jak że filmówka odpaszczę po lecie za chwilę

07:11:58.520 --> 07:12:03.160
zaraz będzie odiarka z flash

07:12:03.160 --> 07:12:05.160
dajcie flash o to ja mnie tam proszę

07:12:05.160 --> 07:12:08.760
nie uwielbiam że muszę od tego mógł odwrócić

07:12:08.760 --> 07:12:10.760
gracie jeszcze czy?

07:12:10.760 --> 07:12:12.760
no ja mogę zagrać jeszcze jakąś ochotę

07:12:12.760 --> 07:12:14.760
no mogę jeszcze jednego zagrać jak reszta gra

07:12:14.760 --> 07:12:16.760
no to raz dla szczyka

07:12:16.760 --> 07:12:18.760
taka seria można zagrać

07:12:18.760 --> 07:12:22.200
Ja to się staram, trochę podpracował, ale...

07:12:22.200 --> 07:12:23.200
Ulwa.

07:12:24.460 --> 07:12:27.280
Kurwa, ale to bym wam do gry w tym, co ja zagrał.

07:12:27.280 --> 07:12:28.460
Nic nie wie?

07:12:28.460 --> 07:12:29.460
No.

07:12:30.740 --> 07:12:35.020
Ale teraz waliłabym tutaj gość skroczył i ten baga nam przeczelać, to...

07:12:35.020 --> 07:12:36.520
Nie mogłem do się chłopieć.

07:12:36.520 --> 07:12:39.860
No, ale to ja pewnie powiedzieć, że smok na mnie idzie w ogóle.

07:12:39.860 --> 07:12:41.440
A nie powiedziałam...

07:12:41.440 --> 07:12:42.900
To była w moim języku, że to...

07:12:42.900 --> 07:12:44.400
Bo ja wiesz co, a, no tak, ja muszę szkoć.

07:12:44.400 --> 07:12:48.320
Bo ja wiesz co, ja mam ten line-up na flasha, na midi, chciałem i tak to...

07:12:48.320 --> 07:12:54.320
I dlatego, że był ten smutek, synamiem jak teraz z tego flasha dać, dla niego nie powiedziałem, bo zobaczcie, z tym skupiłem, że go szpią, wiesz co, na czym chcesz?

07:12:57.320 --> 07:12:59.320
Ja bacie meczko.

07:13:00.320 --> 07:13:02.320
Siedził, jak byśmy w Tottenham'a czistery szukali.

07:13:03.320 --> 07:13:05.320
No bo tam bogi są różne.

07:13:06.320 --> 07:13:08.320
Są jest piński i szwedzki serwer tylko.

07:13:09.320 --> 07:13:10.320
No to chyba filanie.

07:13:11.320 --> 07:13:12.320
No filanie, czas donować.

07:13:13.320 --> 07:13:14.320
Jakim chyrujemy oni robią?

07:13:14.320 --> 07:13:15.320
I ma filanier, a tak.

07:13:18.320 --> 07:13:20.320
No, to co, odwrzujemy to, tak?

07:13:20.320 --> 07:13:21.320
Będziemy mniej więcej.

07:13:21.640 --> 07:13:22.640
Nie, no co?

07:13:26.480 --> 07:13:28.500
No, ja mogę...

07:13:28.500 --> 07:13:29.840
Ty może ktoś ten...

07:13:29.840 --> 07:13:33.880
Nie wiem, powiem, że coś się zepsuło i zepieramy na next one, nie.

07:13:33.880 --> 07:13:35.380
A nie, tu masz pingan, w co tu chodzi?

07:13:35.380 --> 07:13:36.380
Nie, no i...

07:13:36.380 --> 07:13:38.220
No, ale nie będą mieli bardzo...

07:13:38.220 --> 07:13:39.720
Ogólnie, ujowy dla nas serwę.

07:13:39.720 --> 07:13:41.720
To było nie będą mieli...

07:13:41.720 --> 07:13:43.220
Buzo lepiej na serwerze niż...

07:13:43.220 --> 07:13:44.720
Nie, no, jak niejmy ich, kurwa!

07:13:44.720 --> 07:13:45.420
Ale na...

07:13:45.420 --> 07:13:46.020
Na szatkim?

07:13:46.020 --> 07:13:48.020
Pasha dwa razy trafiać w kubowe.

07:13:48.320 --> 07:13:50.320
Jakie pieniądze?

07:13:50.320 --> 07:13:52.320
Będzie jeszcze Jara w kurwę.

07:13:52.320 --> 07:13:54.320
A jakie pieniądze będziemy mieli?

07:13:54.320 --> 07:13:56.320
60

07:13:56.320 --> 07:13:58.320
Jakaś na dani kurwa po 10

07:13:58.320 --> 07:14:00.320
Jestem ciekawy jak Pagał będzie.

07:14:00.320 --> 07:14:02.320
Nie, no to nie ma sensu w takim razie.

07:14:02.320 --> 07:14:04.320
No mówię, no mówię.

07:14:04.320 --> 07:14:08.320
Jarek, to byś powstaceknął na Twitterze, żeby nas odmanowali.

07:14:08.320 --> 07:14:10.320
Jakaś chcesz na grać czy nie?

07:14:10.320 --> 07:14:12.320
Grajmy dwa, sześćset, ale na to swój botek.

07:14:12.320 --> 07:14:14.320
Tam się debonuje.

07:14:14.320 --> 07:14:16.320
Poczy przegrajmy.

07:14:16.320 --> 07:14:21.320
A fejcita, żebyś zapiecił E-monek na jakąś chwilę, to co?

07:14:28.320 --> 07:14:30.320
To mnie i mógł kasza, jak chcecie.

07:14:30.320 --> 07:14:32.320
Jakieś to mógł kasza znać, tak?

07:14:32.320 --> 07:14:34.320
Mógł kasza znać właśnie.

07:14:34.320 --> 07:14:37.320
Ja mógł kasza, no rzucać na midzie, na midzie, do kona słonka.

07:14:37.320 --> 07:14:39.320
O kurwa, kasza to no, by nie grałem po abdejcie jeszcze.

07:14:39.320 --> 07:14:43.320
A pytałem, gdy ramy kasza, nic nie mówiłeś?

07:14:43.320 --> 07:14:48.840
Właśnie, Izak, co sądzisz po CT tego mida w Twójkę zajęłoś nawet? Bo ten mięci jest bardzo ciężki.

07:14:49.480 --> 07:14:50.480
No...

07:14:51.500 --> 07:14:56.580
Znaczy my gadają się w dług i jak się dzielę, siedzielę, dłożono, to ja po prostu to łączam, pójdą smokę na menu.

07:14:56.800 --> 07:15:03.840
Chyba, że pierwsza osoba do neta wydziela ciałek, ale tam też skanuje się dziwnie od prawej strony, zresztą tam, wiesz, od tych szyb.

07:15:03.840 --> 07:15:06.720
No i po to saju tego kosza, go nie zadają, że tutaj to wiedzisz trochę.

07:15:10.080 --> 07:15:11.240
A co, co cię wiedzisz?

07:15:11.980 --> 07:15:12.980
Wszystko, co ja?

07:15:13.320 --> 07:15:15.320
jak się poruszczy tutaj łapy?

07:15:15.320 --> 07:15:19.320
nie wynawa

07:15:19.320 --> 07:15:21.320
za takie dobre ten film dzisiaj już pójdź mi właśnie

07:15:21.320 --> 07:15:23.320
nie wiedział, żebym obejrzał

07:15:23.320 --> 07:15:25.320
nie wiedział, jak już się nie chciało

07:15:33.320 --> 07:15:35.320
kurde

07:15:35.320 --> 07:15:37.320
najgorzej, że Jaro jeszcze nie grał w KSA

07:15:37.320 --> 07:15:39.320
nie?

07:15:39.320 --> 07:15:41.320
proszę, tak samo się nie da

07:15:41.320 --> 07:15:43.320
Proszę, tak samo się wygrałem.

07:15:43.320 --> 07:15:47.320
Cieszę, Jarek i na tym kaszu to takie wyższe, że się nie robił, wiele, że mam cietło.

07:15:47.320 --> 07:15:50.320
Grałem tego przed updateem, że się grałem.

07:15:50.320 --> 07:15:53.320
To jest taki sam Jarek, to jest taki sam, to się nie zmienia.

07:15:53.320 --> 07:15:54.320
Panie, to jest coś, że...

07:15:54.320 --> 07:15:56.320
Wydaje mi się, że Jaro...

07:15:56.320 --> 07:15:57.320
A, zero.

07:15:57.320 --> 07:15:58.320
Zero.

07:15:58.320 --> 07:16:01.320
Osoba, która ma respo na B, jest zawsze pierwsza.

07:16:01.320 --> 07:16:04.320
Możesz tego respoć z C na B.

07:16:05.320 --> 07:16:09.320
Jak biegają 10 razy, tak zawsze go zbówia się z obu.

07:16:09.320 --> 07:16:11.320
No to co mam zrobić?

07:16:12.320 --> 07:16:15.320
No jak się Jarek zagrać, to ja mam to.

07:16:15.320 --> 07:16:17.320
Co i to można robić?

07:16:17.320 --> 07:16:19.320
Tutaj masz się Jarek tego linka, jak chcesz zobaczyć.

07:16:19.320 --> 07:16:21.320
Jarek to w ogóle na B grał kiedyś, nie?

07:16:23.320 --> 07:16:24.320
Nie Jarek.

07:16:24.320 --> 07:16:25.320
Jaka grałeś, nie?

07:16:25.320 --> 07:16:26.320
Nie.

07:16:27.320 --> 07:16:29.320
Ja też żałem.

07:16:30.320 --> 07:16:32.320
To jest na kolopach.

07:16:34.320 --> 07:16:36.320
Chodź, nie różnie było.

07:16:36.320 --> 07:16:38.320
nie wiem, bo jest 460

07:16:38.320 --> 07:16:40.320
a, bo ja mam tego

07:16:46.320 --> 07:16:48.320
kurwa, nie od tego chodziło, ty flash apago

07:16:48.320 --> 07:16:50.320
a, nie od tego

07:16:50.320 --> 07:16:52.320
ja bym chciał

07:16:52.320 --> 07:16:54.320
ja bym chciał

07:16:54.320 --> 07:16:56.320
i ten doktor nie został drusony

07:16:56.320 --> 07:16:58.320
on słysza chyba jak naciągasz

07:16:58.320 --> 07:17:00.320
bo on był blisko

07:17:00.320 --> 07:17:02.320
nie, nie, nie

07:17:02.320 --> 07:17:04.320
nie, nie, nie

07:17:04.320 --> 07:17:06.320
On słysza chyba jak naciągasz, bo on był blisko...

07:17:06.320 --> 07:17:08.320
Ale to nie, to nie, to nie, to nie...

07:17:08.320 --> 07:17:10.320
Na wleckach, na sklepach

07:17:10.320 --> 07:17:12.320
Nie, na flech

07:17:12.320 --> 07:17:16.320
O wszani, jakaś na loga ze środka wypuszczałem, to by by ja byłby

07:17:16.320 --> 07:17:20.320
Aaa, to nie, to mi nie wychodziło tego

07:17:26.320 --> 07:17:29.320
No to nie, o tego ląka to on był schowany chyba

07:17:29.320 --> 07:17:33.320
mój zostaw i cof, bo ja tak na pewno bym śpiewał

07:17:35.320 --> 07:17:37.320
nie podałem, nie podałem

07:17:39.320 --> 07:17:41.320
nikt w tej lepsiej racie nie ma

07:17:46.320 --> 07:17:48.320
ten sam rynek nie wzięli

07:17:48.320 --> 07:17:49.320
nie wiem

07:18:07.400 --> 07:18:09.540
wygrałem spokojnie, to jest naleźli low-n

07:18:09.540 --> 07:18:13.060
tylko ma tych facetak, jak się gra, oni grają ze sobą 10 lat już

07:18:13.060 --> 07:18:15.380
w ciągu razu, dlatego tak to wygląda

07:18:18.320 --> 07:18:20.320
z podłonem arm mogą znać wygraszczenie

07:18:20.320 --> 07:18:22.320
w roze, kiedy wymyczam, to wymyczam, kiedy wymyczam

07:18:22.320 --> 07:18:24.320
chcę tam dyrekować

07:18:24.320 --> 07:18:28.320
podłonem arm, to jest na kelepo siedimu

07:18:28.320 --> 07:18:30.320
jest na żywo

07:18:32.320 --> 07:18:34.320
ten jedzie w pizde

07:18:34.320 --> 07:18:36.320
ja robi piwa się, kasza nie odarnia nigdy

07:18:38.320 --> 07:18:40.320
no to jest na pierdolę

07:18:40.320 --> 07:18:42.320
nie, to jest na pierdolę

07:18:42.320 --> 07:18:44.320
no ja tak tutaj przytyszkielisz przed obozerem

07:18:44.320 --> 07:18:46.320
nawet nie

07:18:46.320 --> 07:18:48.320
To masz, to jest to ze ziemiotacie.

07:18:48.320 --> 07:18:50.320
I zaglążą ze ziemiotacie.

07:18:50.320 --> 07:18:51.320
To masz.

07:18:51.320 --> 07:18:52.320
Z rady 21 nawet z rady 21.

07:18:52.320 --> 07:18:54.320
3, 4, jadę.

07:18:54.320 --> 07:18:56.320
Dzieńce.

07:18:56.320 --> 07:18:58.320
Dzieńce.

07:18:58.320 --> 07:19:00.320
Dzieńce.

07:19:00.320 --> 07:19:02.320
Dzieńce.

07:19:06.320 --> 07:19:08.320
O kurwa.

07:19:08.320 --> 07:19:10.320
Oni mają to 4, 5, nie ma sprawiedliwości na tym świecie.

07:19:10.320 --> 07:19:15.320
Ogólnie zawsze na kreszu grałem tak, że 1 osoba boostowała 2 osob na boost.

07:19:15.320 --> 07:19:20.320
Nie, osobna bósta, jedna są po kawa, kupowała smoka, mogę wam kupić czeka smoka?

07:19:20.320 --> 07:19:21.320
Smoka.

07:19:21.320 --> 07:19:22.320
Praktyka.

07:19:22.320 --> 07:19:23.320
I...

07:19:23.320 --> 07:19:25.320
Możesz ci zagrać sobie tę smokę?

07:19:25.320 --> 07:19:28.320
Nie, ja, wiesz co? Ja to, ja to lecę od razu robić presję.

07:19:28.320 --> 07:19:30.320
Jakby ja byli ci taki bóster, ja to by presję podbawiamy.

07:19:30.320 --> 07:19:32.320
Zróbcie mnie i jadka

07:19:32.320 --> 07:19:34.320
Zabroty ja zbieram

07:19:34.320 --> 07:19:36.320
Zabroty ja zbieram

07:19:36.320 --> 07:19:38.320
Zabroty ja zbieram

07:19:38.320 --> 07:19:40.320
Zabroty ja zbieram

07:19:42.320 --> 07:19:44.320
Nie wyklej jeszcze

07:19:44.320 --> 07:19:46.320
Jest co? Ja rozpikam

07:19:46.320 --> 07:19:48.320
Jest na biały ten

07:19:48.320 --> 07:19:50.320
Od tym dobra i na jestem samochłakom

07:19:50.320 --> 07:19:52.320
Idzie, idzie

07:19:52.320 --> 07:19:54.320
Złucam przestrząt

07:19:54.320 --> 07:19:56.320
Zresztą idziemy

07:19:56.320 --> 07:19:58.320
Zresztą idziemy

07:19:58.320 --> 07:19:59.320
Ty zresztą

07:19:59.720 --> 07:20:00.720
No paszaj już zamyka

07:20:01.220 --> 07:20:03.220
Ja mam flesza w Bs, daj się

07:20:03.220 --> 07:20:04.220
Wejdźcie

07:20:04.220 --> 07:20:04.720
Nie

07:20:04.720 --> 07:20:06.220
Fleszu Mbk, fleszu Mbk

07:20:06.220 --> 07:20:07.220
Ja mam jedno kapatło

07:20:07.220 --> 07:20:07.720
Pum

07:20:07.720 --> 07:20:08.720
Ja wam brillał, tylko je highway

07:20:08.720 --> 07:20:09.720
Wejdźmy w Bs

07:20:11.720 --> 07:20:12.720
Jeszcze

07:20:13.720 --> 07:20:14.220
A szturkę?

07:20:14.220 --> 07:20:15.720
Szturka rotacja jest, szturka rotacja jest

07:20:15.720 --> 07:20:16.220
Pantuje

07:20:16.220 --> 07:20:16.720
Uważajcie

07:20:16.720 --> 07:20:17.220
Ja nie wiem

07:20:17.220 --> 07:20:17.720
Ja nie wiem

07:20:17.720 --> 07:20:19.220
Nam się smoka do prawej zaraz sają

07:20:19.220 --> 07:20:20.220
No dobra

07:20:20.220 --> 07:20:20.720
No dobra

07:20:20.720 --> 07:20:21.220
No dobra

07:20:21.220 --> 07:20:22.220
No dobra

07:20:22.220 --> 07:20:23.220
Może buzyk wejdźcie

07:20:58.320 --> 07:21:00.320
Tak, więc...

07:21:00.320 --> 07:21:01.320
I po prostu...

07:21:01.320 --> 07:21:03.320
...byliśmy tylko w dwójkę, byliśmy w spaka.

07:21:05.320 --> 07:21:07.320
Mati, no ja mam nadzieję misję w ogóle.

07:21:07.320 --> 07:21:08.320
Idźcie sobie w 3, teraz wypadł B.

07:21:08.320 --> 07:21:09.320
Dobra, Mati, ty.

07:21:09.320 --> 07:21:11.320
Jak teraz będziesz biegł,

07:21:11.320 --> 07:21:13.320
dodajesz sobie Mati smąkę odbitego od mnie na dole,

07:21:13.320 --> 07:21:15.320
takiego, żeby ci wpadła żółty, nie?

07:21:15.320 --> 07:21:16.320
Dobra, Mati?

07:21:17.320 --> 07:21:18.320
Mhm.

07:21:18.320 --> 07:21:19.320
I kupujesz sobie też w Afjasi.

07:21:19.320 --> 07:21:22.320
Możesz sobie kupić TK z tym smąkiem flashami

07:21:22.320 --> 07:21:23.320
i kewa.

07:21:23.320 --> 07:21:24.320
Forcujemy, tak?

07:21:24.320 --> 07:21:25.320
Forcujemy i idziecie sobie do B.

07:21:25.320 --> 07:21:26.320
Wy dobagajcie.

07:21:26.320 --> 07:21:28.320
Ja z Matim pójdziemy zrobić stajka na generalnie.

07:21:29.320 --> 07:21:29.820
Dobra?

07:21:30.520 --> 07:21:34.220
Albo wiesz co, nie, inaczej, sorry, nawet nie podba. Idźcie na mida i wyjdźcie na mida w drugie tempo.

07:21:34.520 --> 07:21:37.220
Jak damy wam zdać, to wyjdźcie z hangara po prostu mida.

07:21:37.220 --> 07:21:38.520
Robimy z hangaru, dobra.

07:21:38.520 --> 07:21:42.920
No, Mati, tak, dajesz sobie smoku odbitekę takiego, wiesz, żeby ci wpadł ten smok między maj na marzłutą

07:21:43.320 --> 07:21:45.320
i dwa flashy, co dajesz taki odbitek od tego magu.

07:21:45.320 --> 07:21:46.520
A jak idzie na przejście...

07:21:46.520 --> 07:21:52.220
Nie, nie, nie, nie, biegnieś na pewnej kurwie, obijesz tylko od farmugi smoka takiego, żeby ci smok wpadł, tak, żeby ci trochę żółty zasłonił.

07:21:52.220 --> 07:21:53.220
Dobra?

07:21:53.320 --> 07:21:56.620
Ale ma wpaść na blisko, na żółty, czy między żółtym?

07:21:56.620 --> 07:22:02.320
No między żółtym a mainem Mati, no biegnieś przed siebie, po prostu w biegu rzucasz smąka, odbitego od framugi, żeby ci się odbiegła lewej strony.

07:22:02.320 --> 07:22:05.620
Dajesz sobie tak samo w biegu pełnym dwa fresze takie odbite, ok?

07:22:05.620 --> 07:22:06.120
Mhm.

07:22:06.120 --> 07:22:08.220
I wpierdalasz się w ten żółty, dobrze?

07:22:08.620 --> 07:22:09.320
W smąka.

07:22:09.320 --> 07:22:12.420
W smąka się wpierdalasz, przebierz tego smąka i tam szukasz sobie fraga.

07:22:12.420 --> 07:22:16.620
Jak Mati będzie na żółtym, ja będę ci przeszła też balę zaraz.

07:22:16.620 --> 07:22:19.420
To wy wychodzicie sekundę, kmyt po prostu i idziecie do białej.

07:22:19.420 --> 07:22:21.420
Wyspakał, idziemy też?

07:22:21.420 --> 07:22:23.420
Wyspakał, no.

07:22:23.420 --> 07:22:26.420
Durwa genialne, jak to nie wyjdzie to nie wierzę w ogóle.

07:22:26.420 --> 07:22:27.420
To będziemy w tematy pod ciebie.

07:22:27.420 --> 07:22:28.420
Ty tam możesz sobie kupić...

07:22:28.420 --> 07:22:30.420
Mam nie pamiętaj, że musisz szczęście co uderzyć.

07:22:30.420 --> 07:22:32.420
Jak chcesz, to mogę ci na ten maka 10 kupić zamiast tego, co woliś.

07:22:32.420 --> 07:22:34.420
Taka czy maka 10?

07:22:37.420 --> 07:22:39.420
Daj mi się wiesz co sobie.

07:22:39.420 --> 07:22:40.420
Wiesz co się...

07:22:40.420 --> 07:22:42.420
Dobra, głupiń, taka dam ci maka.

07:22:44.420 --> 07:22:46.420
Tak łatwiej, pora, nie wiedziałem.

07:22:46.420 --> 07:22:48.420
Mam smok, to próbuję, proszę.

07:22:48.420 --> 07:22:50.420
Dobrze, jest git już. Nie musisz w tym więcej.

07:22:50.420 --> 07:22:52.420
A pan na palaka na kurwa gdzieś zazwyczaj?

07:22:52.420 --> 07:22:54.420
Nie, nie musisz.

07:22:56.420 --> 07:22:58.420
Nie, zostaw se. To chłopako może dojść do tego palaka.

07:22:58.420 --> 07:23:00.420
Najchłopak.

07:23:00.420 --> 07:23:02.420
To jest panie Kona, brady oczego, żeby nikt nas weseł.

07:23:04.420 --> 07:23:06.420
A go idzie co? Tam robisz ser poda?

07:23:06.420 --> 07:23:08.420
Oni powiedz, że do doda.

07:23:08.420 --> 07:23:10.420
No w kontakt mit za chwilę, jak powiem.

07:23:10.420 --> 07:23:12.420
A oni idą dody czy do?

07:23:12.420 --> 07:23:14.420
Do idle. Więc tam idziesz na żółto.

07:23:14.420 --> 07:23:16.420
Postrzewasz coś, możesz później starać się grać przy tej żółtej

07:23:16.420 --> 07:23:18.420
Przez razie przeżycie.

07:23:18.420 --> 07:23:22.420
Przecież Pasha dam ci moc do tego odbusta na czerwone przez sekundę.

07:23:22.420 --> 07:23:24.420
Dobra, trzymaj, gdzie się tam.

07:23:24.420 --> 07:23:26.420
No nie, ja mam.

07:23:26.420 --> 07:23:28.420
A może ci dać dobra.

07:23:36.420 --> 07:23:38.420
Wyjdzie już.

07:23:46.420 --> 07:23:48.420
Białe ościa.

07:23:48.420 --> 07:23:50.420
Woliwam.

07:23:52.420 --> 07:23:54.420
Gdybym obecnie chciał, to wiesz.

07:24:04.420 --> 07:24:08.420
Jakbyśmy z usta zagrali, to może inaczej było.

07:24:08.420 --> 07:24:10.420
Myślałem, że Mati też na temat robi więcej trochę zmęszania.

07:24:10.420 --> 07:24:13.420
A, gość, a Mati zginął. W ogóle odmija, odmija Mati.

07:24:13.420 --> 07:24:20.420
No, tylko jest przez białe go zabił, bo Mati i Pikno, ten mit po prostu, a nie, został przerzuty.

07:24:20.420 --> 07:24:30.420
Zabieram sobie teraz, zbieg żółtej i Pikno, a mi doje rzuca ściana dawo prawo i będziemy sobie podlepać.

07:24:30.420 --> 07:24:33.420
Nie poddajem, nie poddajem, mogę spić.

07:24:33.420 --> 07:24:34.420
Z 3x2.

07:24:35.420 --> 07:24:36.420
Tak, no.

07:24:36.420 --> 07:24:38.420
Ok, toż.

07:24:41.420 --> 07:24:42.420
Masz problemy?

07:24:42.420 --> 07:24:43.420
Musiał z mokra kupić.

07:24:43.420 --> 07:24:45.420
Z małka, żeby dał skutek łapu.

07:24:45.420 --> 07:24:46.420
Mamy menu.

07:24:46.420 --> 07:24:47.420
Masz menu.

07:24:49.420 --> 07:24:50.420
Jeden w m3l.

07:24:53.420 --> 07:24:54.420
Jeden bs z chcą.

07:24:55.420 --> 07:24:57.420
No my się do mnie nic nie idziemy, idziemy dalej?

07:24:57.420 --> 07:24:59.420
No nie, nie dajmy nic mokra, no nie wiem, nie słuchaczmy chyba albo.

07:25:00.420 --> 07:25:04.420
Albo ktoś nie chce żeby byłam sylwem po prostu

07:25:04.420 --> 07:25:06.420
Drugi smak

07:25:06.420 --> 07:25:08.420
Próbujemy to w szereg

07:25:08.420 --> 07:25:10.420
Bychyle jestem w sercu

07:25:10.420 --> 07:25:12.420
W modarcie bosta

07:25:12.420 --> 07:25:14.420
A ty możesz sobie zbejtować

07:25:14.420 --> 07:25:16.420
To ja bychyle tak, wiesz

07:25:16.420 --> 07:25:18.420
Jeden na katłopkę jest na to

07:25:20.420 --> 07:25:22.420
Ja trzę pewnie, co?

07:25:24.420 --> 07:25:26.420
Jeszcze jednym, jeszcze jeden

07:25:26.420 --> 07:25:28.420
pod nich ruchają

07:25:28.420 --> 07:25:30.420
co masz?

07:25:30.420 --> 07:25:32.420
nie wiem co dalej jaka saju

07:25:32.420 --> 07:25:34.420
ja nie widzę co się dzieje

07:25:34.420 --> 07:25:36.420
o blisko

07:25:36.420 --> 07:25:38.420
to uciekam

07:25:38.420 --> 07:25:40.420
góry nie pikuję

07:25:40.420 --> 07:25:42.420
ja to nie widzę

07:25:42.420 --> 07:25:44.420
jest ten miejsc

07:25:44.420 --> 07:25:46.420
a z wenta mnie zabił

07:25:46.420 --> 07:25:48.420
a to właśnie zginiło

07:25:48.420 --> 07:25:50.420
nie, od środka on wszedł

07:25:50.420 --> 07:25:52.420
próbował jaka zabić

07:25:52.420 --> 07:25:54.420
ja macie widziałam

07:26:26.420 --> 07:26:28.420
jedziek z wyjażdżów

07:26:28.420 --> 07:26:30.420
dajmy

07:26:30.420 --> 07:26:31.420
no to...

07:26:31.420 --> 07:26:32.420
jedziemy

07:26:32.420 --> 07:26:34.420
tak jest moja

07:26:40.420 --> 07:26:41.420
odjeżdża

07:26:41.420 --> 07:26:42.420
jedziemy

07:26:42.420 --> 07:26:44.420
poszło jak u rauk i jedziemy z bufajami

07:26:44.420 --> 07:26:46.420
jedziemy z bufajami

07:26:49.420 --> 07:26:51.420
dźwięk spalił mi szulkę

07:26:51.420 --> 07:26:52.420
i mógł najcieleścimy

07:26:52.420 --> 07:26:53.420
najcieleścisz?

07:26:53.420 --> 07:26:54.420
tak

07:26:54.420 --> 07:26:56.420
jeden w konu

07:26:58.420 --> 07:27:00.420
jeden katłon na agra

07:27:00.420 --> 07:27:01.420
znowu

07:27:01.420 --> 07:27:02.420
ja wychodzę sobie w milę

07:27:02.420 --> 07:27:03.420
nie mogę bezu

07:27:03.420 --> 07:27:04.420
a wupa default

07:27:04.420 --> 07:27:05.420
dobrze i wętrze

07:27:05.420 --> 07:27:06.420
na bętrów zajęłem

07:27:06.420 --> 07:27:09.420
ja jestem przy białej pasce już przychylony

07:27:09.420 --> 07:27:10.420
a panem mam cel i z bęsa

07:27:10.420 --> 07:27:11.420
a to idźmy sobie w milę

07:27:11.420 --> 07:27:13.420
a ja nie widzę wętrze

07:27:13.420 --> 07:27:14.420
nie chcesz wyjść?

07:27:14.420 --> 07:27:15.420
i to byśmy zagrali

07:27:16.420 --> 07:27:18.420
kurwa cemen

07:27:18.420 --> 07:27:19.420
worki

07:27:20.420 --> 07:27:22.420
wętrze patrzcie kurwa

07:27:22.420 --> 07:27:24.420
Ja jestem za paczką w entrumie.

07:27:24.420 --> 07:27:26.420
Spill doli.

07:27:26.420 --> 07:27:28.420
Spill doli, spill doli na daleko.

07:27:28.420 --> 07:27:30.420
Oni o mnie wiedzą w ogóle.

07:27:30.420 --> 07:27:32.420
Odchodzę tutaj, to mi da. On do kara chyba zawnął.

07:27:32.420 --> 07:27:34.420
Ja za tobą idę.

07:27:34.420 --> 07:27:36.420
Ja idę za tobą.

07:27:38.420 --> 07:27:40.420
Nie myślą, że bajesz.

07:27:40.420 --> 07:27:42.420
A gdzie ty jesteś?

07:27:42.420 --> 07:27:44.420
Ja jestem cały czas za paczkami.

07:27:44.420 --> 07:27:46.420
Pagod, tu mój cór się robi teraz, ty.

07:27:46.420 --> 07:27:48.420
Dobra.

07:27:48.420 --> 07:27:50.420
Wchodzę na kadłuk, na górę.

07:27:50.420 --> 07:27:52.420
nie ma

07:27:52.420 --> 07:27:53.420
tu leży

07:27:53.420 --> 07:27:54.420
2B2

07:27:55.420 --> 07:27:57.420
jeszcze jednego mi takuje

07:27:57.420 --> 07:27:58.420
no wiem

07:27:58.420 --> 07:28:00.420
ale chuj

07:28:00.420 --> 07:28:01.420
nie ma innego

07:28:03.420 --> 07:28:05.420
na widoku to kładłeś

07:28:08.420 --> 07:28:10.420
jednego brakowało cały czas

07:28:10.420 --> 07:28:11.420
niea

07:28:11.420 --> 07:28:13.420
miał potencjał w kłaczu

07:28:13.420 --> 07:28:15.420
ten to śczarno rzuciś, ale mi idzie teraz

07:28:15.420 --> 07:28:17.420
no musimy albo ten mi trzymał

07:28:17.420 --> 07:28:19.420
albo coś w kłórze, a ten podleca

07:28:19.420 --> 07:28:20.420
Nie wiem.

07:28:20.420 --> 07:28:25.420
I zagdasz mi swą kakupty z tej poteku i zagdaj bósta kłaszy na bósta

07:28:25.420 --> 07:28:29.420
i po pleciu wytniemy sobie do ujażdżu ze śwana i z bósta idziemy.

07:28:29.420 --> 07:28:30.420
Oni trażą.

07:28:30.420 --> 07:28:31.420
Uwitmy.

07:28:31.420 --> 07:28:32.420
Uwitamy.

07:28:32.420 --> 07:28:33.420
Uwitamy.

07:28:33.420 --> 07:28:35.420
No to ja z rzuciego tam wsiadam.

07:28:35.420 --> 07:28:36.420
A, dobra.

07:28:37.420 --> 07:28:38.420
Ja mogę rzucić.

07:28:39.420 --> 07:28:41.420
Skąd on nas nadawali?

07:28:41.420 --> 07:28:42.420
No, że palam.

07:28:42.420 --> 07:28:43.420
Chodź, palam.

07:28:45.420 --> 07:28:46.420
Dasz szacza?

07:29:46.420 --> 07:29:48.420
Chodźcie po stracach.

07:29:48.420 --> 07:29:50.420
Mam pacatę.

07:29:50.420 --> 07:29:52.420
Ja myślę, żeby zarówno z kręc, ale chyba nie znalazłem.

07:29:52.420 --> 07:29:54.420
Patrzę, patrzę, patrzę.

07:29:54.420 --> 07:29:56.420
Ja patrzę, ja patrzę.

07:29:56.420 --> 07:29:58.420
Dobrze, męczko, ja muszę wszystko skupić jeszcze.

07:29:58.420 --> 07:30:00.420
Wiesz, nie dobra skala, męczko kochano, to zaraz przyjdę do ciebie.

07:30:00.420 --> 07:30:02.420
Ja presję, bo robię.

07:30:02.420 --> 07:30:04.420
Skanowacz, tu.

07:30:04.420 --> 07:30:06.420
Dobra, dobra, dobra.

07:30:08.420 --> 07:30:10.420
Znaczyły, kurwa, czy ziapę?

07:30:10.420 --> 07:30:22.420
Zbija to, że w 10 jesteśmy, w 5.

07:30:22.420 --> 07:30:24.420
Dyskocja z PSA.

07:30:24.420 --> 07:30:27.420
Idę drzwi skierować.

07:30:27.420 --> 07:30:29.420
Wikryzuj, no a my podejś?

07:30:29.420 --> 07:30:31.420
Jestem daleko, poszłam.

07:30:31.420 --> 07:30:33.420
Czyż pan jaka będzie i zak?

07:30:33.420 --> 07:30:35.420
Nie.

07:30:35.420 --> 07:30:37.420
Przeszło mu drugi

07:30:37.420 --> 07:30:39.420
Mam B

07:30:39.420 --> 07:30:41.420
Ale hewne

07:30:41.420 --> 07:30:43.420
Mam B już

07:30:43.420 --> 07:30:45.420
Spaliłem hewne i zgasmowałem CET

07:30:45.420 --> 07:30:47.420
CET z CET

07:30:47.420 --> 07:30:49.420
Iliota

07:30:49.420 --> 07:30:51.420
W poród jeszcze

07:30:51.420 --> 07:30:53.420
W poród środek

07:30:53.420 --> 07:30:55.420
Patrz, hewne, zawod po

07:30:55.420 --> 07:30:57.420
Ostatni

07:30:57.420 --> 07:30:59.420
Przeszło sobie

07:30:59.420 --> 07:31:01.420
A wy tam mam

07:31:01.420 --> 07:31:03.420
Nie, do razu jeb

07:31:03.420 --> 07:31:05.420
Zobacz, jak to jest.

07:31:06.420 --> 07:31:09.420
Oni ja rado tak wgazli, nie pali, nie pali, nie?

07:31:10.420 --> 07:31:14.420
Ja teraz lecił mi ta hangar i piktli sobie w ogóle od razu środek.

07:31:14.420 --> 07:31:15.420
Damy jednego flasza.

07:31:16.420 --> 07:31:18.420
Ja dam ci flasza w tempa, no?

07:31:20.420 --> 07:31:22.420
No góra po prostu, no hangarem trzeba.

07:31:22.420 --> 07:31:26.420
Ale po prostu piktli sobie wezbiało najpierw i od razu tego po lewej stronie.

07:31:33.420 --> 07:31:36.420
Wystawiam się w renta, nie ma się w renta nowe.

07:31:41.420 --> 07:31:43.420
Maina przeszewali sobie.

07:31:43.420 --> 07:31:44.420
Mogli Maina zajęć.

07:31:47.420 --> 07:31:48.420
A iśmy tu się razem zagrać, proszę.

07:31:48.420 --> 07:31:50.420
Nie mogłabym zjednąć w rentcie.

07:31:50.420 --> 07:31:51.420
Rozwołano w renta.

07:31:52.420 --> 07:31:54.420
Oni przeszewali sobie, a w ogóle na dojazd.

07:31:54.420 --> 07:31:55.420
No a, sama mamy w drzewie aktywy.

07:31:55.420 --> 07:31:56.420
Idźmy sobie do a po prostu.

07:31:56.420 --> 07:31:57.420
Tylko się zgrumaćmy już.

07:31:57.420 --> 07:31:58.420
Idźmy wszyscy do a.

07:31:58.420 --> 07:31:59.420
O wsiadnich uważam ze smokiem i do zadawania.

07:31:59.420 --> 07:32:00.420
Musimy stylować a Maina.

07:32:00.420 --> 07:32:02.420
On mógł zajęć a Maina i do prawej się grać.

07:32:02.420 --> 07:32:04.420
Zabraliśmy się razem kontakt, poczekajmy na pago.

07:32:04.420 --> 07:32:07.420
Zabraliśmy się na środku, żebyśmy siedził do renta, pochodzę.

07:32:07.420 --> 07:32:09.420
Poczekajmy na wszystkich.

07:32:09.420 --> 07:32:11.420
Zabraliśmy sobie to.

07:32:13.420 --> 07:32:15.420
Zabraliśmy kogoś z X-Boosta, poczekajmy.

07:32:15.420 --> 07:32:17.420
Zabraliśmy na mejce, grajmy.

07:32:18.420 --> 07:32:20.420
Pasz do prawej, sprawdźcie proszę.

07:32:20.420 --> 07:32:23.420
Ja magika flash'a wam przypierdolę zajebistego na mejna.

07:32:23.420 --> 07:32:25.420
Kiedyś się gra.

07:32:27.420 --> 07:32:30.420
Smokuję sobie, ale kładę wreszcie, że nie padek.

07:32:30.420 --> 07:32:32.420
nie patrzę do BSA już

07:32:32.420 --> 07:32:33.420
patrzę

07:32:33.420 --> 07:32:35.420
zabekam czy patrzę

07:32:35.420 --> 07:32:37.420
patrzę do BSA

07:32:37.420 --> 07:32:38.420
tamt

07:32:38.420 --> 07:32:41.420
kurwa, gdzie to się kontrujowało? ja na widoku

07:32:41.420 --> 07:32:43.420
mam ci, czter?

07:32:43.420 --> 07:32:44.420
idę plecy złapać

07:32:44.420 --> 07:32:45.420
patrz, czy tamt masz plecę?

07:32:45.420 --> 07:32:46.420
ja mam plecy

07:32:46.420 --> 07:32:47.420
dobra, wyłam, ustaldam

07:32:47.420 --> 07:32:49.420
ja by tu jest

07:32:49.420 --> 07:32:50.420
mm?

07:32:50.420 --> 07:32:51.420
mm

07:32:53.420 --> 07:32:55.420
powinno się wołać

07:32:55.420 --> 07:32:57.420
nie, zaka by tu nie

07:33:00.420 --> 07:33:03.420
spokojnie, ale krajmy razem

07:33:03.420 --> 07:33:04.420
no właśnie, widać ok

07:33:04.420 --> 07:33:06.420
no mają, mają, mają

07:33:06.420 --> 07:33:08.420
no, ale inne są po prostu

07:33:11.420 --> 07:33:14.420
ale wiedziałem, że kodę tego menu dojechałem i że to medytyt

07:33:15.420 --> 07:33:18.420
i oni grają kręta, jednego typa

07:33:18.420 --> 07:33:20.420
z tym goście, co pierwszy ten ten sam

07:33:20.420 --> 07:33:23.420
i byśmy mieli span, to może bym był w tym opalam

07:33:30.420 --> 07:33:36.420
Jak zabijesz jest open, jednym jest siteka.

07:33:36.420 --> 07:33:38.420
Skakuje do venta.

07:33:38.420 --> 07:33:42.420
Ja z tym responę złapię go, jakby zyskakiwał skatłoka?

07:33:42.420 --> 07:33:44.420
Jak on nie ma open to easy.

07:33:44.420 --> 07:33:46.420
Powinieneś.

07:33:46.420 --> 07:33:50.420
Jak będzie przyskakiwał do ventów, go złapiesz.

07:33:50.420 --> 07:33:54.420
Idę, idę, idę, idę.

07:33:54.420 --> 07:33:56.420
Ja ustawiam, mam na tutaj na midzie.

07:33:56.420 --> 07:33:58.420
Węty zbiły.

07:34:06.420 --> 07:34:08.420
Smokowali mi, do wętyw się mogło bustować i nie idzie.

07:34:09.420 --> 07:34:11.420
Smok jest nikt.

07:34:13.420 --> 07:34:15.420
Węty zbiły.

07:34:17.420 --> 07:34:19.420
Nie, nie potrafi.

07:34:19.420 --> 07:34:20.420
nie potrafi

07:34:20.820 --> 07:34:22.820
o no wie, robimy akcję, ja wam dobraję

07:34:22.820 --> 07:34:23.820
nie ma wstak też

07:34:23.820 --> 07:34:24.820
obszemnie

07:34:24.820 --> 07:34:26.320
najdowali busta teraz

07:34:26.320 --> 07:34:27.320
no

07:34:27.320 --> 07:34:28.320
ale mógł być

07:34:28.320 --> 07:34:29.820
poleźć, poleźć tam

07:34:29.820 --> 07:34:30.820
do ventruma

07:34:30.820 --> 07:34:31.820
nie ma wstępna snaksa

07:34:31.820 --> 07:34:32.820
poleźć

07:34:33.820 --> 07:34:34.820
jest dwóch tutaj

07:34:34.820 --> 07:34:35.820
kurwa

07:34:35.820 --> 07:34:36.820
rozbili dwóch jest bez

07:34:36.820 --> 07:34:37.820
eee

07:34:38.820 --> 07:34:40.320
też venta całkiem się robił

07:34:40.320 --> 07:34:43.320
no chciałem kurwa fanomisji zrobić, no ale chujno

07:34:43.320 --> 07:34:44.820
kurwa Insta rozbili to

07:34:44.820 --> 07:34:45.820
mm-mm

07:35:15.820 --> 07:35:17.820
W porządku.

07:35:17.820 --> 07:35:19.820
Ja mam miejsce.

07:35:19.820 --> 07:35:21.820
Ja głupę muszę zajmę, po prostu.

07:35:21.820 --> 07:35:23.820
I ty na górę wlazemy.

07:35:25.820 --> 07:35:27.820
Tam o chłopce chyba jestem.

07:35:27.820 --> 07:35:29.820
O, jeszcze nie wiem co sobie,

07:35:29.820 --> 07:35:31.820
jak powinniśmy na ziemię kroczyć.

07:35:31.820 --> 07:35:33.820
No, ja to próbuję, zapadę jeszcze.

07:35:33.820 --> 07:35:35.820
Ja to sobie zrobię.

07:35:35.820 --> 07:35:37.820
To ja fizjaki, nie ma sensu.

07:35:37.820 --> 07:35:39.820
No, na wypowiedzi.

07:35:39.820 --> 07:35:41.820
Szpara to było?

07:35:41.820 --> 07:35:43.820
No, najwyrażniej.

07:35:43.820 --> 07:35:45.820
Zmiana zbózł tego owsianika, Izak.

07:35:47.820 --> 07:35:51.820
Wiesz, a ty Pago, w freczu mi raz środek przecież, dobra?

07:35:51.820 --> 07:35:53.820
Owsianik, ja ci zgaszę to.

07:35:53.820 --> 07:35:54.820
A tu teraz...

07:35:54.820 --> 07:35:55.820
A idzie ty, ty jest miarek?

07:35:55.820 --> 07:35:56.820
Owsianik zbózł, ale si.

07:35:56.820 --> 07:35:57.820
A ty?

07:35:57.820 --> 07:36:00.820
To frecznik też przeczepa, patrz mi bardzo przed chemikiem.

07:36:00.820 --> 07:36:01.820
A ty?

07:36:01.820 --> 07:36:03.820
To frecznik też przecież nie ma, z przedszukiwania.

07:36:03.820 --> 07:36:04.820
A ty?

07:36:04.820 --> 07:36:06.820
To frecznik też przecież nie ma, z przedszukiwania.

07:36:06.820 --> 07:36:07.820
A ty?

07:36:07.820 --> 07:36:09.820
To frecznik też przecież nie ma, z przedszukiwania.

07:36:09.820 --> 07:36:10.820
A ty?

07:36:10.820 --> 07:36:12.820
To frecznik też przecież nie ma, z przedszukiwania.

07:36:12.820 --> 07:36:14.820
Ja też nie gwasz przed chęgarą po prostu

07:36:14.820 --> 07:36:15.820
Ja ci gaszę do osianika

07:36:15.820 --> 07:36:17.820
Ja daję się zbucenia, żeby dnia stało

07:36:25.820 --> 07:36:26.820
Przeszły ci mida?

07:36:26.820 --> 07:36:27.820
Na ciebie

07:36:27.820 --> 07:36:28.820
Bum

07:36:30.820 --> 07:36:31.820
Przeszły mi main sprawdzenie

07:36:33.820 --> 07:36:34.820
Też jest maina

07:36:35.820 --> 07:36:37.820
Ja przyspieszam na sobie teraz, daję smogę cross

07:37:12.820 --> 07:37:14.820
Ciekawe, chewen.

07:37:14.820 --> 07:37:16.820
O, teraz będę pojechał.

07:37:16.820 --> 07:37:18.820
Co chcesz patrzeć, mój żechewen Jorow?

07:37:18.820 --> 07:37:20.820
Będę mogłaby?

07:37:20.820 --> 07:37:22.820
Mógł skrasować wam CT już.

07:37:22.820 --> 07:37:24.820
Ja patrzę na rojko.

07:37:24.820 --> 07:37:26.820
Albo chowają ty.

07:37:26.820 --> 07:37:28.820
Ja spotuję CT.

07:37:28.820 --> 07:37:30.820
Chowają, na pewno.

07:37:30.820 --> 07:37:32.820
Ten mity w szoku był teraz, że wyszedłem.

07:37:32.820 --> 07:37:34.820
Musimy zespać na męg.

07:37:34.820 --> 07:37:36.820
No bo to flash lecą to w stronie szakłotu.

07:37:36.820 --> 07:37:38.820
No, jak flasha, musimy te flashy wlecieć.

07:37:38.820 --> 07:37:40.820
Widzałem, widzałem.

07:37:40.820 --> 07:37:44.820
O wupale, że mógł wrząć o wupale.

07:37:48.820 --> 07:37:49.820
Kosuje go.

07:37:49.820 --> 07:37:51.820
Ja!

07:37:55.820 --> 07:37:57.820
Ktoś mógł wrząć o wupale?

07:37:57.820 --> 07:37:58.820
Ja.

07:37:58.820 --> 07:37:59.820
Ja.

07:37:59.820 --> 07:38:00.820
Ja.

07:38:00.820 --> 07:38:01.820
Ja.

07:38:01.820 --> 07:38:02.820
Ja.

07:38:02.820 --> 07:38:03.820
Ja.

07:38:03.820 --> 07:38:04.820
Ja.

07:38:04.820 --> 07:38:06.820
Ja.

07:38:06.820 --> 07:38:12.820
A teraz Jarek, zagraj w mainie teraz te z kim kurwa to to zagrać

07:38:12.820 --> 07:38:13.820
Ale z diabłów w ogóle

07:38:13.820 --> 07:38:15.820
No i teraz my nie wychodźmy w tego pierwsze tempo

07:38:15.820 --> 07:38:17.820
Chodźmy tak Mati idź z Paszą, dobra?

07:38:17.820 --> 07:38:19.820
Poza niej ty za mnie się idę

07:38:19.820 --> 07:38:22.820
Jarek ty, Pasha idź z Mainem do Maina z Pago

07:38:22.820 --> 07:38:25.820
Pago ty graj na tych fraż, żeby wręcz go reagować, nie?

07:38:25.820 --> 07:38:27.820
Jeżeli będzie smoke

07:38:27.820 --> 07:38:31.820
Możesz je rozbić, ja wam pysznę i instrujuj jeszcze w NBA Jarek

07:38:31.820 --> 07:38:33.820
Mam po cichu, tylko na spokojnie

07:38:33.820 --> 07:38:35.820
Ja mam też Bs, Jarek.

07:38:35.820 --> 07:38:37.820
O, chodź, o, chodź, o, chodź.

07:38:37.820 --> 07:38:39.820
Pana, możesz tu dobiegać, nie?

07:38:39.820 --> 07:38:41.820
Mówi się, bo usta, nie idziemy, nie?

07:38:41.820 --> 07:38:43.820
Jest, ja tu też pago. A ty wreszcie proszę.

07:38:43.820 --> 07:38:45.820
Jak smog zajdzie, to ci wiesz ten Bs, Jarek i pikniesz.

07:38:45.820 --> 07:38:47.820
Ja w celowaniu drogów, jak jestem.

07:38:47.820 --> 07:38:49.820
Aha, okej.

07:38:49.820 --> 07:38:51.820
A, był panem, idziemy.

07:38:51.820 --> 07:38:53.820
Mógł ujelewą.

07:38:53.820 --> 07:38:55.820
Ja drzwi pójdę.

07:38:55.820 --> 07:38:56.820
o, ok

07:38:57.220 --> 07:38:58.220
AWP na midzie

07:38:58.940 --> 07:38:59.440
w boksi

07:38:59.440 --> 07:38:59.940
popóję lewo

07:38:59.940 --> 07:39:00.440
w bok

07:39:01.040 --> 07:39:02.040
pale, wbije ja

07:39:02.040 --> 07:39:03.540
ja drzwi pójdę

07:39:03.540 --> 07:39:05.140
Mati, jest mi już tak, nie ma sens

07:39:05.140 --> 07:39:06.840
dajcie jakieś prasza, to piknie katłok

07:39:06.840 --> 07:39:07.840
ja bym nie wiedział, ja bym nie wiedział

07:39:07.840 --> 07:39:08.340
podedzie?

07:39:08.340 --> 07:39:08.840
kurwa

07:39:08.840 --> 07:39:09.340
tak

07:39:09.340 --> 07:39:09.840
ja nie wiedziałbym

07:39:09.840 --> 07:39:10.340
ja bym nie wiedziałbym

07:39:13.340 --> 07:39:13.840
wdech

07:39:13.840 --> 07:39:14.340
ja to kurwa

07:39:14.340 --> 07:39:15.840
to ja byś to prasz

07:39:15.840 --> 07:39:16.340
kapię

07:39:16.340 --> 07:39:17.340
no kurwa, tak

07:39:17.340 --> 07:39:18.340
a wupę zauważył

07:39:18.340 --> 07:39:19.340
a wupę zabiłem

07:39:19.340 --> 07:39:20.340
a wupę zabiłeś

07:39:20.340 --> 07:39:21.340
a wup?

07:39:21.340 --> 07:39:22.340
góra nie wiem, może być góra

07:39:22.340 --> 07:39:23.340
katłok?

07:39:23.340 --> 07:39:24.340
katłok nie ma, katłok nie ma

07:39:25.820 --> 07:39:27.820
nie raz nie dam

07:39:27.820 --> 07:39:29.820
a ja już nie

07:39:29.820 --> 07:39:31.820
w żywu ty

07:39:31.820 --> 07:39:33.820
nie ma im

07:39:33.820 --> 07:39:35.820
aż mało jeszcze

07:39:35.820 --> 07:39:37.820
nie wiem

07:39:37.820 --> 07:39:39.820
nie wiem w bejrach na powód

07:39:39.820 --> 07:39:41.820
na ten wejr

07:39:41.820 --> 07:39:43.820
chodźcie

07:39:43.820 --> 07:39:45.820
chodźcie

07:39:45.820 --> 07:39:47.820
chodźcie

07:39:47.820 --> 07:39:49.820
chodźcie

07:39:49.820 --> 07:39:51.820
chodźcie

07:39:51.820 --> 07:39:53.820
chodźcie

07:39:53.820 --> 07:39:55.820
Kupił się w górę.

07:39:55.820 --> 07:39:57.820
Ale ja jestem trzecem, ja pierdolę.

07:40:03.820 --> 07:40:05.820
Jarek, masz lepszo znowu.

07:40:05.820 --> 07:40:07.820
Idźcie, jak mi da.

07:40:07.820 --> 07:40:09.820
Ale nam przestawiam na bomba.

07:40:09.820 --> 07:40:11.820
Chciałem jeszcze gorące na beco.

07:40:11.820 --> 07:40:13.820
Chciałem jeszcze gorące na beco.

07:40:13.820 --> 07:40:15.820
Chciałem jeszcze gorące na beco.

07:40:15.820 --> 07:40:17.820
Chciałem jeszcze gorące na beco.

07:40:17.820 --> 07:40:19.820
Chciałem jeszcze gorące na beco.

07:40:19.820 --> 07:40:21.820
Chciałem jeszcze gorące na beco.

07:40:21.820 --> 07:40:23.820
Znaczylej jeszcze jednego mapy, Jarek, znowu.

07:40:23.820 --> 07:40:25.820
Znaczylej jeszcze jednego mapy, Jarek, znowu.

07:40:37.820 --> 07:40:39.820
Patrzcie dziwi.

07:40:41.820 --> 07:40:43.820
Mój ten weszliśmy, możemy grać mi tutaj.

07:40:48.820 --> 07:40:50.820
Smagam się.

07:40:51.820 --> 07:40:53.820
Ja mam tu mój mój!

07:40:53.820 --> 07:40:55.820
Ja jestem w mój!

07:40:55.820 --> 07:40:57.820
Zajebłam z Majna, ma bombę!

07:40:57.820 --> 07:40:59.820
O jest kurwa!

07:40:59.820 --> 07:41:00.820
Chuj no!

07:41:00.820 --> 07:41:02.820
Chodzysz to bronić, zajebłam z niej!

07:41:02.820 --> 07:41:04.820
Ja nie powiem, co tu biegłeś, bo słyszałem o zmianie!

07:41:04.820 --> 07:41:06.820
Chłopczy, czekaj, idzie, kurwa, zdecydować w swojej kondonie. Tu wiesz, puszczajnik.

07:41:06.820 --> 07:41:08.820
Dobra, kraj czas!

07:41:08.820 --> 07:41:10.820
Jechal kraj czas. Czekaj!

07:41:13.820 --> 07:41:14.820
Szukam, co?

07:41:14.820 --> 07:41:16.820
No nie było coś w tej rotacji, nie?

07:41:16.820 --> 07:41:18.820
Nie było, ale o, no...

07:41:18.820 --> 07:41:20.820
A Majna sprawdzili?

07:41:20.820 --> 07:41:25.820
Ja mu flasha Jarek, Jarek ci da flasha, jak palak zjedzie.

07:41:32.820 --> 07:41:34.820
Jarek to zajebiście, super, jest prawo.

07:41:41.820 --> 07:41:43.820
Może mogę też pawek sprzygawać po prostu.

07:41:44.820 --> 07:41:46.820
Ja tuś zagrał tego ognika z busza znowu po flashu.

07:41:47.820 --> 07:41:49.820
Ja tym sobie w ogóle weszedłem do umida, a zaraz.

07:41:50.820 --> 07:41:57.820
Aja da mi tu smoka do lewej i flesza górą i się możecie busnąć.

07:41:57.820 --> 07:41:58.820
Pszczajnik, dazmy to?

07:41:58.820 --> 07:41:59.820
Tak.

07:41:59.820 --> 07:42:00.820
Ale gdzie czeka flesza?

07:42:00.820 --> 07:42:03.820
On ma nadsangar to po prostu i smoka do lewej.

07:42:03.820 --> 07:42:04.820
Gdzie?

07:42:04.820 --> 07:42:05.820
Na to muszę.

07:42:05.820 --> 07:42:06.820
Muszę.

07:42:06.820 --> 07:42:07.820
Muszę.

07:42:07.820 --> 07:42:08.820
Muszę.

07:42:08.820 --> 07:42:09.820
Muszę.

07:42:09.820 --> 07:42:10.820
Muszę.

07:42:10.820 --> 07:42:11.820
Muszę.

07:42:11.820 --> 07:42:12.820
Muszę.

07:42:12.820 --> 07:42:13.820
Muszę.

07:42:13.820 --> 07:42:14.820
Muszę.

07:42:14.820 --> 07:42:15.820
Muszę.

07:42:15.820 --> 07:42:16.820
Muszę.

07:42:16.820 --> 07:42:17.820
Muszę.

07:42:17.820 --> 07:42:18.820
Muszę.

07:42:18.820 --> 07:42:22.820
wroch nikt nie da

07:42:22.820 --> 07:42:24.820
jak ja masz

07:42:24.820 --> 07:42:26.820
a i fraj

07:42:26.820 --> 07:42:28.820
wroczy to bał

07:42:28.820 --> 07:42:30.820
jedno jest w błagie się tylko

07:42:30.820 --> 07:42:32.820
wiesz co?

07:42:32.820 --> 07:42:34.820
skrócił środek

07:42:34.820 --> 07:42:36.820
w angażę siedział, wycofam

07:42:38.820 --> 07:42:40.820
do błęda

07:42:40.820 --> 07:42:42.820
ale to chyba jeszcze bardziej

07:42:42.820 --> 07:42:44.820
ja tutaj wrzucam

07:42:44.820 --> 07:42:46.820
może to się się ruszę

07:42:46.820 --> 07:42:48.820
rozprzyżę rósłem

07:42:48.820 --> 07:42:50.820
ja chcę ją osiągnąć

07:42:50.820 --> 07:42:51.820
jedno jest masz

07:42:51.820 --> 07:42:52.820
a na minutach

07:42:53.820 --> 07:42:55.820
uważaj, że idziecie wyjść

07:42:56.820 --> 07:42:57.820
do kamer

07:42:57.820 --> 07:42:58.820
ja tam teraz

07:43:11.820 --> 07:43:12.820
jeszcze dwa, ta

07:43:12.820 --> 07:43:14.820
niczego ci czescie

07:43:14.820 --> 07:43:16.820
To jest to.

07:43:25.820 --> 07:43:26.820
Cięli widzę?

07:43:26.820 --> 07:43:27.820
No tak.

07:43:27.820 --> 07:43:28.820
Górze chyba.

07:43:30.820 --> 07:43:32.820
To 5 roto nie jest równie gnawne na mnie.

07:43:32.820 --> 07:43:34.820
To 5 roto to jest naprawdę spoko.

07:43:35.820 --> 07:43:37.820
Znaczy, żeby było 5 rody dla nich.

07:43:38.820 --> 07:43:40.820
Zacznijmy sobie 3A, nie spałaśmy się na jedno.

07:43:40.820 --> 07:43:42.820
Spójrzmy, nie dozagręmy co by było.

07:43:42.820 --> 07:43:44.020
Ja przepraszam po.

07:43:44.520 --> 07:43:45.420
Perdam zaszeki...

07:43:46.220 --> 07:43:46.820
Więc...

07:43:47.320 --> 07:43:48.720
Z Sius paszą zagrać się na B?

07:43:49.120 --> 07:43:49.520
Tak.

07:43:49.620 --> 07:43:50.420
No a wypag..

07:43:50.520 --> 07:43:51.920
I uprzednie, gdzie cienam i...

07:43:52.420 --> 07:43:54.120
Zresztą nie reształem, żeby po Gwęci wejść.

07:43:55.220 --> 07:43:56.120
Na pełnej i zakt?

07:43:56.220 --> 07:43:57.620
Na pełnej, nie wiem czy tak, na pełnej.

07:43:57.720 --> 07:43:58.120
Znaczy...

07:43:58.420 --> 07:43:59.720
Tu już możecie otrzymać...

07:44:00.220 --> 07:44:01.220
Wczesnie, ale leccie na pełnej.

07:44:02.820 --> 07:44:04.720
Nie, ale cienapelnej, ja w raz może bym chciał stawić.

07:44:05.720 --> 07:44:06.720
Spalcie tego, Majna.

07:44:07.420 --> 07:44:08.120
Jak? Miej na most, trest?

07:44:08.220 --> 07:44:08.820
No Majna, Majna...

07:44:08.920 --> 07:44:09.920
A, zagrać, a nie?

07:44:10.020 --> 07:44:10.420
Trasza.

07:44:10.420 --> 07:44:12.920
Nie musisz cię wjeżdżać na głębogę, tylko się wycofajcie w raju, czekaj.

07:44:12.920 --> 07:44:13.420
A, ok.

07:44:14.220 --> 07:44:14.720
Przepraszam.

07:44:15.820 --> 07:44:16.320
Boom.

07:44:16.320 --> 07:44:17.320
Ustawam, wystawam.

07:44:17.320 --> 07:44:19.120
Był daleko. Jest tam szapki lewo.

07:44:20.220 --> 07:44:20.820
Na walka?

07:44:24.320 --> 07:44:25.320
Jeden bapikuje.

07:44:26.220 --> 07:44:28.020
Pamyc w celu. Ale tylko jeden. I jeden pod ba.

07:44:28.020 --> 07:44:29.020
Ty je otwórzam, to chyba wiesz?

07:44:29.020 --> 07:44:29.520
Mhm.

07:44:29.520 --> 07:44:31.520
B, B, B, B, B, B, B, B, B, B.

07:44:31.520 --> 07:44:32.700
Mam flash'a.

07:44:32.700 --> 07:44:34.260
Weszło jeszcze dwie góra, ssak.

07:44:34.260 --> 07:44:35.060
Na dwie góra, ssak.

07:44:35.060 --> 07:44:35.900
Weszło jeszcze góra.

07:44:35.900 --> 07:44:37.580
Weszło jeszcze gniazda schewana.

07:44:37.580 --> 07:44:38.220
Bra?

07:44:38.220 --> 07:44:39.220
Weszło jeszcze raz?

07:44:39.220 --> 07:44:40.220
Bum.

07:44:42.220 --> 07:44:43.360
Bum vs. Bum vs.

07:44:44.140 --> 07:44:45.140
Bum vs. Bum vs.

07:44:45.140 --> 07:44:46.140
Bum vs. Bum vs.

07:44:47.300 --> 07:44:48.100
Bum vs. Df.

07:44:49.200 --> 07:44:50.200
Oczekajmy na naszego...

07:44:51.480 --> 07:44:52.300
Zgadza kawa.

07:44:52.300 --> 07:44:53.300
Jedy drogów w wespie.

07:44:55.700 --> 07:44:56.200
Ciebie.

07:44:56.600 --> 07:44:57.600
Bum vs. Bum vs.

07:44:58.180 --> 07:44:59.180
Bum vs.

07:45:29.520 --> 07:45:31.520
Nie, nie słuchaj, nie słuchaj.

07:45:31.520 --> 07:45:33.520
Nie, ja smutuję moją rękę.

07:45:33.520 --> 07:45:35.520
Idę na podkosz.

07:45:35.520 --> 07:45:37.520
No, damy.

07:45:37.520 --> 07:45:39.520
Daj mi flash od roweru, żeby otwieraczyć.

07:45:39.520 --> 07:45:41.520
W porządku.

07:45:41.520 --> 07:45:43.520
W porządku.

07:45:43.520 --> 07:45:45.520
Busty czerwonej!

07:45:45.520 --> 07:45:47.520
O, co to było?

07:45:47.520 --> 07:45:49.520
W podkoszach, że busli rozbijali smąkę.

07:45:49.520 --> 07:45:51.520
Nie, on czekał w nocach.

07:45:51.520 --> 07:45:53.520
On był otwarty jeszcze.

07:45:53.520 --> 07:45:55.520
Cholaj.

07:45:55.520 --> 07:45:57.520
Wchodzą?

07:45:57.520 --> 07:45:59.520
Wchodzą te wieżne.

07:45:59.520 --> 07:46:01.520
Pierdolę, no to co beznadziejne.

07:46:03.520 --> 07:46:05.520
Bidę.

07:46:05.520 --> 07:46:07.520
Zobacz.

07:46:07.520 --> 07:46:09.520
Zobacz.

07:46:09.520 --> 07:46:11.520
Zobacz.

07:46:11.520 --> 07:46:13.520
Zobacz.

07:46:13.520 --> 07:46:15.520
Zobacz.

07:46:15.520 --> 07:46:17.520
Zobacz.

07:46:17.520 --> 07:46:19.520
Zobacz.

07:46:19.520 --> 07:46:21.520
Zobacz.

07:46:21.520 --> 07:46:23.520
Zobacz.

07:46:53.520 --> 07:46:59.520
Wiesz, też na wejście tamtego smala po czasie. A mi teraz biją i być może, więc zostaw się do prawej strony, się ustawić.

07:46:59.520 --> 07:47:00.720
W porządku, daj tam.

07:47:00.720 --> 07:47:01.720
No, no, sku...

07:47:02.220 --> 07:47:03.220
Nie miejcie jakiś grant.

07:47:03.220 --> 07:47:05.720
O, ale teraz nie jest no, bo sobie widzę.

07:47:06.520 --> 07:47:07.520
Lepi mi się cała ta.

07:47:07.520 --> 07:47:09.220
Leć, bo sobie widzę tego smala.

07:47:09.220 --> 07:47:10.220
Jest panon, nie możemy.

07:47:10.220 --> 07:47:10.720
No wiem.

07:47:10.720 --> 07:47:11.720
No, co? Właśnie chyba.

07:47:11.720 --> 07:47:12.720
Ja flashuję teraz.

07:47:12.720 --> 07:47:13.220
Ja będę flash.

07:47:13.220 --> 07:47:14.220
A, przepraszam.

07:47:14.220 --> 07:47:15.220
Po...

07:47:15.220 --> 07:47:16.720
I kurwa, ty się widzę.

07:47:17.920 --> 07:47:19.220
O, nie to flash, ale...

07:47:19.220 --> 07:47:20.220
Kiedy grasz?

07:47:20.220 --> 07:47:21.920
No, tutaj przedem dał?

07:47:21.920 --> 07:47:23.920
mogę czytać

07:47:23.920 --> 07:47:26.920
w mej nie jeden drugi dzwilicin podchodzi coś na dziwiach podwiedzi

07:47:26.920 --> 07:47:28.920
no to kapel w dali

07:47:28.920 --> 07:47:30.920
umnie

07:47:30.920 --> 07:47:32.920
malarze

07:47:34.920 --> 07:47:36.920
jeszcze jeden B

07:47:36.920 --> 07:47:38.920
ach chodź Bs

07:47:38.920 --> 07:47:40.920
dwóch Bs

07:47:40.920 --> 07:47:42.920
kapel 1

07:47:42.920 --> 07:47:44.920
O, wreszcie, to jest...

07:47:49.920 --> 07:47:51.920
O, wreszcie, to jest...

07:47:51.920 --> 07:47:53.920
No, dobra, panu, dobra.

07:47:53.920 --> 07:47:55.920
Co, co, co, co, co, co?

07:47:55.920 --> 07:47:58.920
No, dobra, teraz co, co, no, zgrupnij ten kamber, teraz po prostu.

07:47:59.920 --> 07:48:01.920
Ja, ja gramy.

07:48:01.920 --> 07:48:02.920
Ja agrem.

07:48:02.920 --> 07:48:04.920
No, smakowało mnie, no.

07:48:04.920 --> 07:48:06.920
Ja, ba, pikuję.

07:48:06.920 --> 07:48:08.920
Ja mogę mi zagrać.

07:48:08.920 --> 07:48:10.920
To się mogli mi dać.

07:48:40.920 --> 07:48:42.920
Wiesz co?

07:48:42.920 --> 07:48:44.920
Jeszcze jeden, przeszło je.

07:48:44.920 --> 07:48:46.920
Jest trzy powodki.

07:48:46.920 --> 07:48:48.920
Masz już pomysł.

07:48:48.920 --> 07:48:50.920
Spieldalem.

07:48:50.920 --> 07:48:52.920
Jeżeli ten paket, czy ona była?

07:48:52.920 --> 07:48:54.920
Nie wiem.

07:48:54.920 --> 07:48:56.920
Strzelamy na jeden.

07:48:56.920 --> 07:48:58.920
Zaskoczył pod świetlik.

07:48:58.920 --> 07:49:00.920
Zaskoczył był z świetlik.

07:49:00.920 --> 07:49:02.920
Dwóch mitów, dwóch mitów.

07:49:02.920 --> 07:49:04.920
Ale nie wiem gdzie strzeli.

07:49:04.920 --> 07:49:06.920
Nie duję pod.

07:49:06.920 --> 07:49:08.920
U mnie.

07:49:10.920 --> 07:49:11.920
No i jeden

07:49:13.660 --> 07:49:16.460
Nie wiem czy może, dorzucimy palakę i nie pukuję

07:49:16.460 --> 07:49:17.460
Ja spotuję

07:49:17.460 --> 07:49:19.260
Masz weżytną żółtą, mogłeś na żółtą

07:49:19.260 --> 07:49:21.260
Uważajcie, jest żółta i żeby was imprezentował

07:49:21.260 --> 07:49:22.260
Nie widzę, nie widzę

07:49:22.620 --> 07:49:24.120
U mnie wyżyt, wyżyt żółta

07:49:24.300 --> 07:49:25.800
Bez, chodzi

07:49:26.700 --> 07:49:28.720
Bez, czy mam żółtą teraz?

07:49:28.720 --> 07:49:29.720
Jego pierdolna

07:49:33.020 --> 07:49:35.520
Kurwa, ja w tym razie nie skłóciłem w końcu, ale

07:49:35.520 --> 07:49:37.120
Była warte na środku

07:49:37.120 --> 07:49:38.720
No, ale nie wiedziałem gdzie jestem trzeci, wiesz

07:49:38.720 --> 07:49:40.220
I nie chciałem

07:49:40.920 --> 07:49:42.920
Chodzimy do wyrazy, chłopak.

07:49:42.920 --> 07:49:43.920
Dzięki.

07:49:43.920 --> 07:49:44.920
Jesteś grubał? Szekuj.

07:49:45.920 --> 07:49:47.920
Ja smałkuję, ale ja w stronę do midaju.

07:49:48.920 --> 07:49:50.920
Adol, idź teraz węty wejść.

07:49:51.920 --> 07:49:54.920
Dobra, ale tam to trzeba będzie kurwa, tam...

07:49:55.920 --> 07:49:57.920
Ja smałkuję, a Ty robisz węka i kurwę.

07:49:58.920 --> 07:49:59.920
Dobra, to jest palepo, tak?

07:49:59.920 --> 07:50:01.920
Ja mam palepo, stawię, żebyś nic nie skupuje.

07:50:01.920 --> 07:50:02.920
Ale nie mam palaka.

07:50:03.920 --> 07:50:05.920
No kurwa, niech nie biegnie, niech nie biegnie, niech nie biegnie.

07:50:05.920 --> 07:50:07.920
Zmocnijmy kilus.

07:50:07.920 --> 07:50:09.920
Ud�am rechna, nawet na plec.

07:50:09.920 --> 07:50:11.920
Ud�am rechna, po prostu.

07:50:11.920 --> 07:50:13.920
Mam nie rozbitego, kurwa.

07:50:13.920 --> 07:50:15.920
Dzięki, patrzcie.

07:50:15.920 --> 07:50:17.920
Pojecham śpoko.

07:50:17.920 --> 07:50:19.920
Może wędrum zająć, nie?

07:50:19.920 --> 07:50:21.920
Panu może wędrum zająć?

07:50:21.920 --> 07:50:23.920
Nie, nie, nie.

07:50:23.920 --> 07:50:25.920
Ja grą całą stołą.

07:50:25.920 --> 07:50:27.920
Do zmoku wdłuję, Jarek.

07:50:27.920 --> 07:50:29.920
O i ma AWP jedno, nie?

07:50:29.920 --> 07:50:31.920
Ja 5 sekund tak bym chciała, patrzcie.

07:50:31.920 --> 07:50:33.920
Na strzelał tak.

07:50:33.920 --> 07:50:35.920
więc ktoś może być w piebie mnie

07:50:35.920 --> 07:50:37.920
Słyszę, to może się nie chcesz

07:50:37.920 --> 07:50:39.920
O ja głupę mają, uważajcie

07:50:39.920 --> 07:50:41.920
Jesteś chęgowa, nie?

07:50:41.920 --> 07:50:43.920
Pago, masz mi dacznie?

07:50:43.920 --> 07:50:45.920
Ja podwentę sobie, patrzę wyświetko

07:50:45.920 --> 07:50:47.920
Dobra, jeszcze tryfem idzie coś

07:50:47.920 --> 07:50:49.920
O, pijesz egzek, szekuję egzek

07:50:49.920 --> 07:50:51.920
Nie wyszło śmiech

07:50:51.920 --> 07:50:53.920
Grajcie we trzech tam, proszę was

07:50:53.920 --> 07:50:55.920
Szukujemy

07:50:55.920 --> 07:50:57.920
Zadaje ma tu jest

07:50:57.920 --> 07:50:59.920
O, gdzieś a kontakt, pewnie albo b, nie?

07:50:59.920 --> 07:51:01.920
A, uważaj śmiech, nie ich wyjście

07:51:01.920 --> 07:51:03.180
Niech wyjście, tu do lewej.

07:51:03.180 --> 07:51:04.180
Nie masz flash, Jarek.

07:51:04.180 --> 07:51:04.680
Giszek z ekzeki.

07:51:04.680 --> 07:51:05.920
A, mam, ale dla Izaka będę miał.

07:51:05.920 --> 07:51:06.420
Dobra.

07:51:07.620 --> 07:51:08.380
Co sprawdzam?

07:51:08.380 --> 07:51:09.680
To kontakt jest grany.

07:51:09.680 --> 07:51:10.380
Nie widzę nic.

07:51:10.380 --> 07:51:12.380
Izak stoi z flashem od razu, to jest zacznę wąść flashowo.

07:51:12.380 --> 07:51:12.880
Mhm.

07:51:14.080 --> 07:51:14.920
Zresztą jest po to, jak...

07:51:14.920 --> 07:51:15.420
Masz flash w uko.

07:51:15.420 --> 07:51:16.080
Możemy by...

07:51:16.080 --> 07:51:18.080
Jeden mi nie stoi

07:51:18.080 --> 07:51:20.080
Jeden!

07:51:20.080 --> 07:51:22.080
Wód przepie posają

07:51:22.080 --> 07:51:24.080
Jak?

07:51:24.080 --> 07:51:26.080
Jak, kurwa

07:51:26.080 --> 07:51:28.080
Dobra, mowa

07:51:28.080 --> 07:51:30.080
Kurwa, podwęte

07:51:30.080 --> 07:51:32.080
Jeszcze jedna węca

07:51:32.080 --> 07:51:34.080
Jedynie, przez etynię

07:51:34.080 --> 07:51:36.080
Zderzę, jedna kontakt

07:51:36.080 --> 07:51:38.080
Co?

07:51:38.080 --> 07:51:40.080
Parci w dolowie kontaktu

07:51:40.080 --> 07:51:42.080
Dobra

07:51:42.080 --> 07:51:44.080
Bardzo dobrze

07:51:44.080 --> 07:51:46.080
Było info, nie?

07:51:46.080 --> 07:51:48.080
Było info, żeby go było info?

07:51:48.080 --> 07:51:51.580
Tak, że przebiegnie, a może nie powiedzieliśmy, że by było info, sorry.

07:51:51.580 --> 07:51:53.080
Ale też nie było widać, że nie piszcząc...

07:51:53.080 --> 07:51:54.080
Ej, chwila, ja...

07:51:54.080 --> 07:51:55.080
Jeszcze nie śpię tej poży?

07:51:55.080 --> 07:51:57.080
Jeszcze szła z headshot'a, wiesz?

07:51:57.080 --> 07:51:58.080
Mam na śpię czy nie?

07:51:58.080 --> 07:51:59.080
Mam na śpię czy nie?

07:51:59.080 --> 07:52:00.080
Ty, ale oni...

07:52:00.080 --> 07:52:02.080
No, no, już mam 70... 70.

07:52:02.080 --> 07:52:03.080
Słucham?

07:52:03.080 --> 07:52:04.580
Dobra, dobra, dobra, dobra runda.

07:52:04.580 --> 07:52:06.080
Daje, bo... on jest...

07:52:06.080 --> 07:52:07.080
W poruszku.

07:52:07.080 --> 07:52:09.080
No, gitara. Ja smukujmy na...

07:52:09.080 --> 07:52:11.080
Mieszka, wese nie mogę, bo resztę...

07:52:11.080 --> 07:52:13.080
Muszę wszystko być słuchany, troszeczkę.

07:52:13.080 --> 07:52:15.920
Co? Jest mi dwie mają, sorry bo mi dusze przeszło

07:52:15.920 --> 07:52:17.000
Mówicie prechno, że czy ktoś?

07:52:17.000 --> 07:52:17.920
Zajdź, zajdź, zajdź, zajdź

07:52:17.920 --> 07:52:18.420
Czasło ja?

07:52:18.920 --> 07:52:19.420
Płon

07:52:19.420 --> 07:52:20.920
Zajdź, zajdź, zajdź, zajdź

07:52:20.920 --> 07:52:21.920
Dobra, daj stwierdzić

07:52:21.920 --> 07:52:22.920
Wracam, wracam, wracam

07:52:22.920 --> 07:52:23.420
Kolejny

07:52:24.920 --> 07:52:25.920
Gdzie ubiegają?

07:52:26.620 --> 07:52:27.620
No, ty

07:52:27.620 --> 07:52:28.620
No, oka

07:52:29.120 --> 07:52:29.620
Wiesz co, wiesz co?

07:52:29.620 --> 07:52:30.120
Pisać?

07:52:30.120 --> 07:52:30.620
Pisać

07:52:30.620 --> 07:52:31.120
Nie

07:52:31.120 --> 07:52:32.620
Nie, ja jestem sterowany

07:52:32.620 --> 07:52:33.620
O kurwa, ja nie mam nigdzie

07:52:36.620 --> 07:52:38.120
Dzwierzę, dwie mają, dwie mają

07:52:38.120 --> 07:52:39.120
Bóg mają i dwie, jeden

07:52:39.120 --> 07:52:40.120
Dwie, dwie już

07:52:41.320 --> 07:52:42.320
Dobra, ja ciał

07:52:42.320 --> 07:52:44.320
Przejdź, przeszedł, gdzie?

07:52:44.320 --> 07:52:46.320
Przeszedł!

07:52:46.320 --> 07:52:48.320
Nie, no nie było jak.

07:52:54.320 --> 07:52:56.320
Ale kurwa.

07:52:56.320 --> 07:52:58.320
Ja...

07:52:58.320 --> 07:53:00.320
Ja...

07:53:00.320 --> 07:53:02.320
Ja...

07:53:02.320 --> 07:53:04.320
Ja...

07:53:04.320 --> 07:53:06.320
Ja...

07:53:06.320 --> 07:53:08.320
Ja...

07:53:38.320 --> 07:53:42.320
Hmm, nasi kółk, jak ktoś.

07:53:42.320 --> 07:53:45.320
I to grajmy, nie?

07:53:45.320 --> 07:53:47.320
Także.

07:53:50.320 --> 07:53:55.320
Ja mógłbym siedzieć, przymać kąt, po prostu, a pod chciem podejrz był, tylko czynnik.

07:53:56.320 --> 07:53:58.320
Hmm.

07:53:58.320 --> 07:54:03.320
Ja spalę boosta jarek

07:54:17.320 --> 07:54:21.320
Aferek na mejnie. Oni na czerwony znowu siedzą

07:54:21.320 --> 07:54:23.320
Wracam, wracam, wracam do mida

07:54:25.320 --> 07:54:26.320
Morta

07:54:26.320 --> 07:54:28.320
podchodzę w te smoka

07:54:28.320 --> 07:54:30.320
weszło czy chcesz mnie?

07:54:32.320 --> 07:54:34.320
kurwa

07:54:34.320 --> 07:54:36.320
był cały czas na boost siedział

07:54:36.320 --> 07:54:38.320
na tym...

07:54:38.320 --> 07:54:40.320
czerwonech

07:54:40.320 --> 07:54:42.320
hangarze

07:54:44.320 --> 07:54:46.320
nie, padł bardzo bo nic nie widzę

07:54:46.320 --> 07:54:48.320
nie, to się sproszę

07:54:48.320 --> 07:54:50.320
damy za łupą

07:54:50.320 --> 07:54:52.320
ten mid muszę spotować

07:54:52.320 --> 07:54:54.320
dobra

07:55:24.320 --> 07:55:27.720
im oni wiedzą i zagrzą, że jesteśmy w wyłatwach

07:55:27.720 --> 07:55:29.720
B, granatę, tak jest?

07:55:29.720 --> 07:55:31.220
B też?

07:55:31.220 --> 07:55:32.720
dwóch pod majnym

07:55:32.720 --> 07:55:33.220
B

07:55:33.220 --> 07:55:34.220
wchodzi jedynie

07:55:34.220 --> 07:55:35.720
chodź, chodź

07:55:38.720 --> 07:55:40.720
wychalaj, brzegajmy, B

07:55:40.720 --> 07:55:42.720
no

07:55:42.720 --> 07:55:44.720
ja jakoś wstąpiam

07:55:48.720 --> 07:55:50.720
od secha, co?

07:55:54.320 --> 07:56:00.320
wcielatach chyba musimy

07:56:00.320 --> 07:56:07.320
nie musimy, dobra papie

07:56:07.320 --> 07:56:10.320
gdzieś wycieka to, dobra

07:56:54.320 --> 07:56:56.320
Nie mam zarkwizarkiem.

07:56:56.320 --> 07:56:58.320
Ale po prostu panie, bo coś wyrzucisz na mydzie, nie?

07:56:58.320 --> 07:57:00.320
Myślałem, że tywajesz, ty kurde.

07:57:00.320 --> 07:57:02.320
Zadaj smaka, żegnaj.

07:57:02.320 --> 07:57:04.320
Ja coś nie wiem.

07:57:06.320 --> 07:57:08.320
Śmietnik, spiduj podjeżdżaj, Jarek.

07:57:08.320 --> 07:57:10.320
O kurwa.

07:57:10.320 --> 07:57:12.320
No, my zamknięcie coś.

07:57:12.320 --> 07:57:14.320
I zakupisz szorta i mądra.

07:57:14.320 --> 07:57:16.320
Albo my na wjeżdżamy, dobra.

07:57:16.320 --> 07:57:18.320
Dobra, jeden raz.

07:57:18.320 --> 07:57:20.320
A pochodźmy teraz.

07:57:20.320 --> 07:57:22.320
Na pochodź, wysłuchuję.

07:57:22.320 --> 07:57:24.320
Zostałem, kurwa.

07:57:24.320 --> 07:57:26.320
No idzie proszmy nad ciebie.

07:57:26.320 --> 07:57:28.320
Proszuj nad ciebie.

07:57:28.320 --> 07:57:30.320
Jak jeszcze jedzie, dwóch mit, dwóch przy biały.

07:57:30.320 --> 07:57:32.320
Ja idę, ja rotuję do koma.

07:57:32.320 --> 07:57:34.320
Mati.

07:57:34.320 --> 07:57:36.320
Hmm.

07:57:36.320 --> 07:57:38.320
Rozdłuwacie.

07:57:38.320 --> 07:57:40.320
Bidź do koma.

07:57:40.320 --> 07:57:42.320
Spalili wenta, spalili wenta.

07:57:42.320 --> 07:57:44.320
Nie wiem, mogę sprzecrować do koma.

07:57:44.320 --> 07:57:46.320
No daj, daj mi, daj mi jest ta wza.

07:57:46.320 --> 07:57:48.320
Może być speedway, czy nie?

07:57:48.320 --> 07:57:53.320
Tak, nie ma nic nie ma, co mieliśmy do?

07:57:53.320 --> 07:57:58.320
Proszę, chodźcie co?

07:57:58.320 --> 07:58:03.320
Jest pod B1, AWP szuka, szuka mi w wętrumie

07:58:03.320 --> 07:58:06.320
Ja idę do B1

07:58:06.320 --> 07:58:10.320
Jakby nie grali się jeszcze

07:58:10.320 --> 07:58:16.320
AWP, masz prógłość pod oszczędźm

07:58:46.320 --> 07:58:48.320
Będzie patrzył, kosmos jest w środku, nie jakaś

07:58:50.320 --> 07:58:51.320
Wiem, jak się cieszył

07:58:51.320 --> 07:58:54.320
Ja nie uważam, a to mnie ma dla teraz, na przykład w Magniu, bo ja teraz

07:58:54.320 --> 07:58:56.320
Idę w ogóle nie przychodzę na długo, bo oni wysadzają

07:58:56.320 --> 07:58:58.320
Bawiam smoka

07:58:58.320 --> 07:59:00.320
Bawiam smoku, ja palę, palę

07:59:01.320 --> 07:59:03.320
Creszta, creszta, creszta, creszta

07:59:05.320 --> 07:59:06.320
Jest?

07:59:07.320 --> 07:59:08.320
Jest

07:59:09.320 --> 07:59:10.320
Jest pod dany, jest pod dany

07:59:11.320 --> 07:59:12.320
Panik, może wejść czy nie?

07:59:14.320 --> 07:59:15.320
Nie, zabijamy

07:59:15.320 --> 07:59:17.320
Słucham idę

07:59:17.320 --> 07:59:19.320
Jesteś bardziej tam do prawej?

07:59:19.320 --> 07:59:21.320
Pod wentami

07:59:21.320 --> 07:59:23.320
Może ten klasz ma?

07:59:23.320 --> 07:59:25.320
I smok jest

07:59:25.320 --> 07:59:27.320
Jak skaluję, no w sensie

07:59:27.320 --> 07:59:29.320
Ja mam, chciałem ślepić, kurde

07:59:29.320 --> 07:59:31.320
Żebyś odpuszczam idę, jak ten elektomów

07:59:31.320 --> 07:59:33.320
Naszuje

07:59:33.320 --> 07:59:35.320
I by ma nic chyba

07:59:35.320 --> 07:59:37.320
Ciężko zbacasz, ale jest wówpat

07:59:37.320 --> 07:59:41.320
Nie patrzcie, Sąby moglić w lesza do góry, jak chcesz magika, byś ciął

07:59:41.320 --> 07:59:43.320
Ja mam smąka, mam czekamy

07:59:43.320 --> 07:59:45.320
Ja wąszałem, ja wąszałem

07:59:47.320 --> 07:59:50.320
Nie widzieliśmy, może widziałam, nie widziałam, nie widziałam

07:59:51.320 --> 07:59:54.320
Nie widziałem nic, zostawiłem w samochodzie

07:59:56.320 --> 07:59:58.320
Odby nie widziałem

07:59:58.320 --> 07:59:59.320
Z tego longa idzie?

07:59:59.320 --> 08:00:01.320
Tak, nie widzę

08:00:01.320 --> 08:00:03.320
Tak, nie widzę, chyba patrzysz

08:00:03.320 --> 08:00:04.320
Drzwi, drzwi, kurwa

08:00:04.320 --> 08:00:05.320
Wracam do nich

08:00:05.320 --> 08:00:07.320
Ale on chyba jest, czy nie?

08:00:09.320 --> 08:00:10.320
Ale się

08:00:10.320 --> 08:00:12.320
Ale on mnie

08:00:13.320 --> 08:00:15.320
Uwóch mi!

08:00:15.320 --> 08:00:17.320
Jakże uwóch mi!

08:00:17.320 --> 08:00:19.320
Aż widać rzeczy nie?

08:00:19.320 --> 08:00:21.320
Paka, paka, paka!

08:00:21.320 --> 08:00:23.320
Drzywimy wszystko nowo.

08:00:23.320 --> 08:00:25.320
I main.

08:00:25.320 --> 08:00:27.320
Jak to do katłów?

08:00:27.320 --> 08:00:29.320
Zleżysz.

08:00:29.320 --> 08:00:31.320
Prawo.

08:00:31.320 --> 08:00:33.320
Prawo.

08:00:33.320 --> 08:00:35.320
Kurwa.

08:00:35.320 --> 08:00:37.320
Chciałem, że ma dwóch, żebyś już freszował.

08:00:37.320 --> 08:00:39.320
O, teraz ja po prostu dobrałem mi.

08:00:39.320 --> 08:00:41.320
Widziałeś?

08:00:41.320 --> 08:00:43.320
No

08:00:47.320 --> 08:00:49.320
AWP nie grasz AWP?

08:00:50.320 --> 08:00:52.320
AWP leży jak to weź ty sobie AWP

08:00:52.320 --> 08:00:53.320
Przedać się to czy nie?

08:00:53.320 --> 08:00:54.320
Nie, nie, nie

08:01:01.320 --> 08:01:03.320
Oni nie mają tu trochę, ja się będę teraz...

08:01:03.320 --> 08:01:04.320
Ale nie idę przez długo, Jarek

08:01:04.320 --> 08:01:05.320
Ja bym ważna, by o mnie

08:01:05.320 --> 08:01:06.320
To na tak

08:01:07.320 --> 08:01:09.320
O, i smuk, kurwa, tej

08:01:09.320 --> 08:01:11.320
Wlecz na mój. Nie, nie jesteś tam.

08:01:11.320 --> 08:01:12.320
Smok.

08:01:12.320 --> 08:01:13.320
Kraszuję je tak lewo, maję.

08:01:13.320 --> 08:01:14.320
Tak, o.

08:01:15.320 --> 08:01:16.320
Oj, złożysz się.

08:01:16.320 --> 08:01:17.320
No, nie ma.

08:01:18.320 --> 08:01:19.320
Nie ma.

08:01:19.320 --> 08:01:20.320
U nas, u nas, u nas coś.

08:01:22.320 --> 08:01:23.320
To jest ok.

08:01:24.320 --> 08:01:25.320
To jest ok.

08:01:25.320 --> 08:01:26.320
Nie smakuje nas.

08:01:26.320 --> 08:01:27.320
Nie ma, nie ma nic.

08:01:27.320 --> 08:01:28.320
Nie ma, nie ma nic.

08:01:28.320 --> 08:01:29.320
Nie ma nic.

08:01:29.320 --> 08:01:30.320
To staje, staje.

08:01:30.320 --> 08:01:31.320
Zerka mi da, co tutaj widzę.

08:01:31.320 --> 08:01:32.320
Zbijałam.

08:01:33.320 --> 08:01:35.320
Wóch, bo w maj nie ma.

08:01:35.320 --> 08:01:37.320
Wóch, bo w maj nie ma obi ci są.

08:01:37.320 --> 08:01:39.320
Minij drzwi! Minij drzwi!

08:01:39.320 --> 08:01:41.320
Ostatni dwóch.

08:01:41.320 --> 08:01:43.320
Przestanę!

08:01:43.320 --> 08:01:45.320
Przestanę go Rakoś!

08:01:45.320 --> 08:01:47.320
A ja nie mogę od mojej.

08:01:47.320 --> 08:01:49.320
Jało.

08:01:49.320 --> 08:01:51.320
Biskolewo, biskolewo. Odech, sprzeszłeś się.

08:01:51.320 --> 08:01:53.320
Przestań, bo tobie jesteś.

08:01:53.320 --> 08:01:55.320
Czekaj, co to się ojechało.

08:01:57.320 --> 08:01:59.320
Zasadka.

08:01:59.320 --> 08:02:01.320
Zasadka był.

08:02:01.320 --> 08:02:03.320
Mogł być, mogł być.

08:02:03.320 --> 08:02:05.320
Przestanę.

08:02:05.320 --> 08:02:07.320
Prawo

08:02:09.320 --> 08:02:11.320
Nie, na Kira poszło

08:02:15.320 --> 08:02:18.320
Ale w sumie nie gidamy do 6, a ja nie spodziewałem, proszę

08:02:18.320 --> 08:02:20.320
No, w sumie nie gidamy do 6, a ja nie spodziewałem, proszę

08:02:20.320 --> 08:02:22.320
Zaszyłem w broni saju

08:02:27.320 --> 08:02:29.320
Co to jest?

08:02:29.320 --> 08:02:31.320
Ja, co to jest?

08:02:31.320 --> 08:02:33.320
Daj grubo, no

08:02:33.320 --> 08:02:38.320
Ja jego do lewej strony z biały wychylam na mida, Pago może smukować.

08:02:38.320 --> 08:02:41.320
Nie, nie, nie, nie, nie.

08:02:41.320 --> 08:02:43.320
Dobra, ale ja nie idę do highway'a.

08:02:43.320 --> 08:02:44.320
Nie musisz.

08:02:44.320 --> 08:02:45.320
Ale ja może być z aferem.

08:02:57.320 --> 08:03:00.320
Jeszcze jedna ludzi na midzie, jedno wity, ma dźwięk z apel.

08:03:00.320 --> 08:03:02.320
nie idziemy, no kurwa, jebany film, no

08:03:02.320 --> 08:03:04.320
nie, ja leci na kurwę

08:03:04.320 --> 08:03:06.320
a, a frajla zabili

08:03:06.320 --> 08:03:08.320
i chyba to wiedzą

08:03:08.320 --> 08:03:10.320
ja tu przesadzę

08:03:12.320 --> 08:03:14.320
mam nadzieję, że nie ma bez, jest raczej na blisko speedway

08:03:14.320 --> 08:03:16.320
muszę go w tęścze trzymać

08:03:16.320 --> 08:03:18.320
ja przychodzę do góry

08:03:18.320 --> 08:03:20.320
strasznie do speedwaya, stary na strefie

08:03:20.320 --> 08:03:22.320
chodź sobie

08:03:22.320 --> 08:03:24.320
chodź, kurwa

08:03:24.320 --> 08:03:26.320
nie, no

08:03:26.320 --> 08:03:28.320
kurwa

08:03:58.320 --> 08:03:59.600
Ale był powór, dobrze.

08:03:59.600 --> 08:04:04.520
Uy, teraz nie tym miedzie w ogóle, gdybym miał ping, normalnie, bo u mnie na ekranie typu zginął w ogóle na tym ludzie.

08:04:04.520 --> 08:04:05.720
A teraz stajasz się, jak widziałem, jak stajasz się...

08:04:05.720 --> 08:04:08.120
Z furę pojebany, z typu ping jest taki kurwa...

08:04:08.120 --> 08:04:11.820
Jak on nie zginął, go oszyłam, idzie od awupy teraz, kurwa, dajcie mi powtórkę, ty.

08:04:12.420 --> 08:04:13.320
Grać jeszcze jednego?

08:04:13.320 --> 08:04:14.320
Ja odpuszczam już.

08:04:14.320 --> 08:04:15.820
O, straczę chyba, wiecie.

08:04:16.220 --> 08:04:18.220
Jak on kurwa nie zginął, te chujty.

08:04:21.620 --> 08:04:23.020
Przepraszam, ma małeś oładnego, no.

08:04:24.520 --> 08:04:27.120
Gdyby popita, można było obliwić jakieś jeszcze?

08:04:27.120 --> 08:04:29.120
Dzień szef!

08:04:29.120 --> 08:04:31.120
Ja też sztijmy podesłać tutaj.

08:04:31.120 --> 08:04:34.120
Kurwa Mariusz, ty no ja pierdolę!

08:04:34.120 --> 08:04:36.120
No to tutaj z popaków mam.

08:04:36.120 --> 08:04:37.120
Dobra, co jeszcze zbieram?

08:04:37.120 --> 08:04:40.120
To jest składa, bo tyle skrolowanych rund, zmaczone.

08:04:40.120 --> 08:04:41.120
No...

08:04:41.120 --> 08:04:43.120
Ja chyba taki kombek, który...

08:04:43.120 --> 08:04:45.120
Ja uciekam, czekam, czekam, bo...

